Świat kolejek wąskotorowych

CZYNNE => Starachowicka Kolej Wąskotorowa => Wątek zaczęty przez: Rogoz on 29 Listopada 2006, 19:08:57



Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Rogoz on 29 Listopada 2006, 19:08:57
No to Lidka w końcu wyjechała na szlak. Poniżej fotki z jazd testowych:

(http://www.zabytkitechniki.republika.pl/pic_forum/lidka1.jpg)

(http://www.zabytkitechniki.republika.pl/pic_forum/lidka2.jpg)

(http://www.zabytkitechniki.republika.pl/pic_forum/lidka3.jpg)


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: kalito on 29 Listopada 2006, 20:05:22
Gratulacje. Me serce sie raduje :)


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Ogoniasty on 29 Listopada 2006, 20:54:05
Widze że moja ulubiona ♥lokomotywka♥ jest juz w pełni zdrowia :grin:  Teraz bedzie można robic imprezki i na naszej SKW :) Żałuje że mnie nie było na tej przejażdżce :cry:  Musiałem ciężko pracować za 4,50 zł /h :mad:


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: AXEL on 30 Listopada 2006, 20:34:27
Ładne nie ...

Jak zawsze jedyna organizacja na jaka można liczyć na Starachowickich wąskich torach jest powiat.

Z tego miejsca chciałbym serdecznie podziękowac p. Darkowi Dąbrowskiemu, p. Krzyśkowi Niedopytalskiemu i wszystkim ludziom którym zależało na tym, by Wls180 wyjechała na szlak, co stało sie faktem.

Jeszcze raz gratuluje.


PS. Ktoś powinien się od Was uczyć !!! Domyślcie się kto...


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Ernie on 30 Listopada 2006, 20:35:51
Super. I widze że jej zrobiliście sprzęgi hamulcowe po obu stronach. Tylko tak dalej.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 01 Grudnia 2006, 12:00:38
Serce rośnie jak się patrzy na te zdjęcia :)


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: gerardcool on 08 Grudnia 2006, 09:50:42
WIELKIE GRATULACJE !!!!!!!!!!!


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: bartekmpl on 01 Czerwca 2007, 21:29:49
Jak tam się sprawuje u was lyd1-252?? W końcu była na 2 miejscu na Pleszewskiej koleji,za 255..Sprzegło oraz skrzynie miała nie do zajechania,2 normy robiła za nim, szła do remontu,nie do zajechania maszyna była nie wiem jak teraz..


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 01 Czerwca 2007, 23:24:55
Stoi bo jedyna organizacja na ktora mozna liczyć dała ciała i lokomotywa mimo ogromnych nakładów nie nadaję się do jazdy.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: AXEL on 02 Czerwca 2007, 12:40:29
Stoi bo tor po którym miała jeździć nie nadaje sie do jazdy !!! Toromistrz oglądał torowisko po jednej z waszych prac i definitywnie zabronił jazdy ciężkim taborem... ot dlaczego stoi. Gdyby mogła wyjechać na pewno powiat przedsięwziął by odpowiednie kroki by ją uruchomić.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Michał13 on 02 Czerwca 2007, 13:38:13
Podejrzewam że stoi dlatego że lokomotywa nie nadaje się do jazdy stwierdzili to nawet fachowcy którzy przyjechali do wagonu rumuńskiego, :cry:  a co do torowiska jest w dobrym stanie :lol:  gdyż nie tak dawno oglądali go specjaliści i powiedzieli że na ten tabor co w tej chwili kursuje torowisko jest wystarczające i niema się do czego bardzo przyczepić.



PS. Z całym szacunkiem radzę sprawdzać stan torowiska na bieżąco i potem pisać a nie sugerować się wnioskami z przed kilku miesięcy. :wink:


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 02 Czerwca 2007, 13:59:51
Cytat: "AXEL"
Toromistrz oglądał torowisko po jednej z waszych prac i definitywnie zabronił jazdy ciężkim taborem...


No wiesz... moze nie jestesmy super fachowcami ale specjalisci od budowy toru wyjechali budowac solidny szlak na helu. Może to dlatego "toromistrz" nie dopuscil torowiska?


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: bartekmpl on 02 Czerwca 2007, 14:15:46
No,ale sprawna chyba jest??Jak byli u nas w Pleszewie ze Starachowic po częsci do wagonu,to mówili,że remont miała,ale jest słaba nie może uciągnąć czy coś takiego.. Ja jak 255 ruszam to muszę z 2 biegu,gdyż jak bym z 1 ruszał to pasażerowie pospadywali by jeszcze czasem, siłe ma i szarpnie przy ruchu,dlatego z 2 ruszamy bo delikatniej..


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Michał13 on 02 Czerwca 2007, 17:12:24
Przy tej lokomotywie jeszcze duuuużo pracy :cry:


Tytuł: Re: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 02 Czerwca 2007, 18:12:10
Cytat: "Michał13"
Przy tej lokomotywie jeszcze duuuużo pracy :cry:


A konkretnie to ... ?


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Michał13 on 03 Czerwca 2007, 11:07:40
A dokładniej to skrzynia, zapłon i elektryka. :razz:


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Ogoniasty on 03 Czerwca 2007, 12:31:23
Zapłon :?:  :shock:  :shock:  :shock:  Przecież to diesel


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Michał13 on 03 Czerwca 2007, 13:27:08
Jak rozmawialiśmy z tymi ludźmi to powiedzieli że jeszcze jest przy niej dużo pracy a chodziło mi oto że nie mogli jej odpalić i dlatego napisałem że jest walnięty zapłon.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: OczeQ on 03 Czerwca 2007, 17:29:37
no to raczej rozrusznik... :wink:


Tytuł: Re: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: DD on 03 Czerwca 2007, 19:33:04
Cytat: "Michał13"
Jak rozmawialiśmy z tymi ludźmi to powiedzieli że jeszcze jest przy niej dużo pracy a chodziło mi oto że nie mogli jej odpalić i dlatego napisałem że jest walnięty zapłon.


Znowu niedobry Powiat źle wyremontował lokomotywę. Rok temu kolejka nie ruszyła z początkiem maja bo tenże niedobry Powiat wypowiedział umowę chociaż naprawdę jej nie wypowiedział. Jest to kolejna próba szukania winnych. W sprawie stanu technicznego wypowiada się ktoś, kto tak naprawdę nawet do końca nie wie jaki zakres prac remontowych wykonano przy lokomotywie. Stwierdzić należy jedno - lokomotywa jest sprawna i może kursować na odcinku do Lipia. Można owszem jeszcze uzupełniać jakieś elementy ale nie mają one istotnego wpływu na bezpieczeństwo jazdy. Taki stan osiągnęła już w  październiku ubiegłego roku. Nigdy nie było problemów z jej rozruchem. Problem występujący wcześniej dotyczył wału napędowego a nie skrzyni biegów i został usunięty. Dodać należy, że WLS 180 przeszła przeglądy zbiorników powietrza i na tę okoliczność wydano stosowne dokumenty. Muszę podzielić pogląd AXELA - faktycznym problemem jest stan torowiska.  WLS 180 jest być może w lepszym stanie niż lokomotywa, której obecnie używa FPKW.  Warto przypomnieć, że Powiat we współpracy z Miastem Iłża uzupełnił braki w torowisku Iłża - Marcule (skład drewna).
Co stało na przeszkodzie aby remontować torowisko do Lipia przed sezonem a nie w czasie jego trwania? To jest zasadnicze pytanie do FPKW. Wszak z umowy zawartej pomiędzy Powiatem a FPKW wynika jasno, iż za stan torowiska na odcinku Lipie - Starachowice odpowiada Fundacja.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: a cygan on 03 Czerwca 2007, 20:06:32
Cytat: "fidzio"

No wiesz... moze nie jestesmy super fachowcami ale specjalisci od budowy toru wyjechali budowac solidny szlak na helu. Może to dlatego "toromistrz" nie dopuscil torowiska?

Miałem czas na Hel, ale mam też czas na prace przy ławkach w Lipiu.
Co do stanu torów, nie chcę "szukać dziury w całym", wolę jak choć jeździ lekki skład przy tym stanie torów. Mój "rower torowy" ma nadal problemy z utrzymaniem się na 750 mm (tolerancja +/- ).
A może tak wzorem "ludzi z Helu" postaramy się by "specjalisci od budowy toru" ponownie pojawili się w Starachowicach?


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 03 Czerwca 2007, 21:12:44
Cytat: "a cygan"
A może tak wzorem "ludzi z Helu" postaramy się by "specjalisci od budowy toru" ponownie pojawili się w Starachowicach?

Tym bardziej że idzie "długi weekend" i przez 4 dni pospolite ruszenie mogłoby wymienić wystarczająco dużo podkładów w najgorszych miejscach. Może czas wreszcie zawiesić na kołku uprzednie urazy i zrobić coś razem, wspólnie, nie dla Fundacji, nie dla Powiatu, ale dla Kolejki?


Tytuł: Re: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 03 Czerwca 2007, 21:51:15
Cytat: "DD"
Co stało na przeszkodzie aby remontować torowisko do Lipia przed sezonem a nie w czasie jego trwania?


Żeby remontowac to trzeba mieć czym, było około 30 podkładów to je FPKW PRZED rozpoczeciem sezonu wstawiła. Podkłady sie skończyły to i remonty sie skończyły :)

PS. Jako że sesja mnie gnębi i o zobaczeniu wąskich do lipca nie mam co nawet marzyć to takie pytanko od MK klawiaturowca: Czy dotarły już na SKW podkłady ? :)

Serdeczne pozdrowienia znad Twierdzenia Laplace`a, dla wszystkich :)


Tytuł: Re: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: DD on 03 Czerwca 2007, 22:17:24
Cytat: "KLAN PALUCHOWSKICH"

Żeby remontowac to trzeba mieć czym, było około 30 podkładów to je FPKW PRZED rozpoczeciem sezonu wstawiła. Podkłady sie skończyły to i remonty sie skończyły :)

Umowa Powiatu z FPKW nie nakłada na Powiat obowiązku dostarczenia podkładów.
Fundacja wzięła na siebie obowiązki, z których nie jest w stanie się wywiązywać. To jestem w stanie zrozumieć. Zareagowałem na pokrętną wypowiedź wskazującą nieprawdziwe przyczyny niewykorzystywania WLS 180 do prowadzenia ruchu.
Podzielam pogląd, że wspólnie można więcej zrobić dla kolejki. Podstawą takiego działania musi być jednak zaufanie do partnera. Zaufania nie buduje się puszczając w eter fałszywe informacje.


Tytuł: Re: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 03 Czerwca 2007, 22:40:25
Cytat: "DD"
Zaufania nie buduje się puszczając w eter fałszywe informacje.


          Tym bardziej, że nikt nie obwinia FPKW. Sytuacja jest jaka jest, wszyscy to wiemy i widzimy,  ale Michale13, Twoje pokrętne wypowiedzi niszczą zupełnie wszelkie próby porozumienia, choćby w sprawie wspólnych robót na szlaku. Komu Ty chcesz oczy zamydlić??

            Michał13:  90 % osób wypowiadających się w tym wątku wie dokładnie dlaczego Wls 150 nie może znaleźć się na szlaku, i jakoś, dziwnie, zobacz: nikt nie obrzuca błotem FPKW za niemoc (nawet straszny Axel spuścił z tonu  :wink: ), więc może i Ty zmienisz nieco retorykę ??

(Wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać)


Tytuł: Re: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 03 Czerwca 2007, 22:50:27
Cytat: "DD"
Umowa Powiatu z FPKW nie nakłada na Powiat obowiązku dostarczenia podkładów.


To nam troszkę obraz wyjaśnia.

BTW. Czy treść umowy FPKW<->Powiat jest tajna ?


Tytuł: Re: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: emibe on 04 Czerwca 2007, 00:02:11
Cytat: "Marcin Przybysz"
Cytat: "DD"
Zaufania nie buduje się puszczając w eter fałszywe informacje.

Tym bardziej, że nikt nie obwinia FPKW. Sytuacja jest jaka jest, wszyscy to wiemy i widzimy,  ale Michale13, Twoje pokrętne wypowiedzi niszczą zupełnie wszelkie próby porozumienia, choćby w sprawie wspólnych robót na szlaku. Komu Ty chcesz oczy zamydlić??


Wydaje mi się, że trzeba wziąć duży, bardzo duży dystans na to co pisze Michał13 (nawet fidzio o tym kiedyś pisał)... No ale widocznie na takie informacje sobie opinia publiczna i my zasłużyliśmy.

Cytat: "fidzio"
No wiesz... moze nie jestesmy super fachowcami ale specjalisci od budowy toru wyjechali budowac solidny szlak na helu. Może to dlatego "toromistrz" nie dopuscil torowiska?

Czyżby w MOKu organizowali przegląd satyryczny? Tak, siedzą już na Helu od roku i zawijają sreberka...
W odpowiedzi mam inną teorię ;-) Po przejechaniu testowym (początek wątku) stwierdzono, że lok jest za ciężki. Fundacyjni specjaliści wyrzucili trochę bebechów, żeby lydka unosiła się nad torem (by nie uszkodzić świeżo odremontowanego torowiska), jak się okazało za dużo i teraz trzeba niektóre powstawiać z powrotem, co oczywiście musi potrwać.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: AXEL on 04 Czerwca 2007, 09:55:53
Panowie,

Jaka jest prawda każdy wie. Po torowisku Starachowice - Lipie tylko lekki tabor może jeździć i to z bólem i żadne pokrętne czy mniej pokrętne wypowiedzi ludzi z otoczenia Pawła Sz. nie są w stanie nikomu oczu zamydlić. Czekajmy spokojnie na rozwój wydarzeń a w tzw. międzyczasie spowrotem dociążymy Lydke ;)


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 04 Czerwca 2007, 10:14:02
Cytat: "AXEL"
Po torowisku Starachowice - Lipie tylko lekki tabor może jeździć


100% racji :)

Prosszę osoby dobrze poinformowane o odpowiedź na dwa pytanka:
- ile środków należy zaangażować w szlak Starachowice-Lipie aby mógł kursować po nim skład tzw. ciężki (Wls180+rumunek) ??
- wg. umowy FPKW<->Powiat czyje powinny być to środki ?
- jaki jest cel kursów składem ciężkim ? czy jest to tylko brak hamulca w letniakach ?

Amen !


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: DD on 04 Czerwca 2007, 10:26:56
Cytat: "KLAN PALUCHOWSKICH"
Cytat: "AXEL"
Po torowisku Starachowice - Lipie tylko lekki tabor może jeździć


100% racji :)

Prosszę osoby dobrze poinformowane o odpowiedź na dwa pytanka:
- ile środków należy zaangażować w szlak Starachowice-Lipie aby mógł kursować po nim skład tzw. ciężki (Wls180+rumunek) ??
- wg. umowy FPKW<->Powiat czyje powinny być to środki ?
- jaki jest cel kursów składem ciężkim ? czy jest to tylko brak hamulca w letniakach ?

Amen !


Z umowy Powiat - FPKW wynika, że powinny to być środki FPKW. Powiat wziął na siebie remonty pozostałej części szlaku i jak widać realizuje te zamierzenia współnie z Miastem Iłża. Wcześniej FPKW miała wyremontować cały szlak. W obowiazującej obecnie umowie zmniejszono zakres obowiązków FPKW.
Jaki jest koszt remontu torowiska do Lipia? To pytanie do toromistrza i FPKW.
Zgodnie z wstępnymi założeniami lekki skład miał kursować z Iłży do Marcul a na odcinku Starachowice - Lipie miał jeździć skład ciężki (WLS -180 + wagon rumuński). Kursy na obydwu odcinkach mogłyby  się odbywać tak aby grupom zorganizowanym zapewnić atrakcyjną podróż ze Starachowic do Iłży i odwrotnie. Od Lipia do Marcul byłby to spacer lub podróż zaprzęgiem konnym.
W bieżącym roku odcinek Iłżecki zostanie przdłużony do Nadleśnictwa Marcule.
Mam nadzieję, że wyjaśniłem część wątpliwosci.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Michał13 on 04 Czerwca 2007, 15:58:48
Cytat: "AXEL"
Panowie,

Jaka jest prawda każdy wie. Po torowisku Starachowice - Lipie tylko lekki tabor może jeździć i to z bólem i żadne pokrętne czy mniej pokrętne wypowiedzi ludzi z otoczenia Pawła Sz. nie są w stanie nikomu oczu zamydlić.;)



I z tym akurat się zgodzę, Axel, lecz nadal pozostaję przy tym, że ludzie którzy przyjechali do wagonu rumuńskiego po to by usunąć usterkę,  nie mogli odpalić LYDki, ale mniejsza z tym, może już to usunęli, tylko o tym nie wiem.
Pozostaje mi tylko przyznać rację PIOTROWI TT. I zapytać  skąd taka przemiana, bo jak ja pisałem o pracach torowych to nikt z wolontariuszy nie przyjechał, bo każdy miał inne zajęcie a wtedy potrzeba było nam ludzi, bo było nas tylko trzech :cry:  ale jak teraz FPKW ma stałą grupę zaufanych wolontariuszy to teraz ktoś jest chętny do pracy na SKW :wink:  (nie piszę tego do Klanu i Piotra) ale niestety kończy się tylko na takich postach, bo jak przyjdzie co do czego to nikt niema czasu, co niektórzy wymigują się od pracy na torach tym że mają problemy ze zdrowiem, lecz ciężka jazda na rowerze szynowym który ponoć spada w niczym nie przeszkadza. :cry:
Ale wróćmy do pomysłu Piotra można by zorganizować takie roboty wtedy gdy wszyscy będą mogli (przede wszystkim chodzi o Klan). :lol:


Tytuł: Re: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 04 Czerwca 2007, 16:19:27
Cytat: "Michał13"

  I zapytać z kąt taka przemiana


No właśnie, pomyśl, dlaczego ludzie woleli pojechać pracować  na Helu , zamiast pracować z Wami?

(poza tym "skąd" a nie "z kąt")


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: AXEL on 04 Czerwca 2007, 17:51:28
Więc Michale wnosisz że teraz, jak FPKW ma grupe stałych zaufanych wolontariuszy to my nagle sie wpychamy tak?

Otóż nie. Bo:

-po pierwsze FPKW nie ma wogóle wolontariuszy na SKW
-po drugie FPKW nie ma zaufanych wolontariuszy na SKW
-po trzecie FPKW nie ma stalych wolontariuszy na SKW

Aha, i nikt nie ma zamiaru z wami pracować. Sytuacja WOGÓLE sie nie zmienila odnaszej delklaracji zaprzestania współpracy z FPKW a ze Szwedem w szczególności bo jak to określił DD do takiej współpracy potrzebne jest ZAUFANIE.
Dlaczego? Bo pracujemy ZA DARMO, poświęcając SIŁY, PIENIĄDZE, CZAS, etc. etc. ... i w zamian za to oczekiwaliśmy choć odrobine DOBREJ WOLI, LOJALNOŚCI, CHĘCI czy WYWIĄZYWANIA SIĘ Z DANEGO SŁOWA etc. etc.

A że dostaliśmy co najwyżej stek obietnc bez pokrycia - stało sie jak sie stało. Proponuje zakończyć w tym miejscu dyskusje na ten temat i nie poruszać prosiłbym więcej tematu współpracy FPKW z nazwijmy to Grupą Starachowicko - Helską ;)

Wróćmy do Wls180.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Michał13 on 04 Czerwca 2007, 19:00:16
A więc tak:
-FPKW już ma wolontariuszy na których można liczyć w każdej chwili przy pracach na  SKW.
Tylko w jednym się zgodzę FPKW niema stałych wolontariuszy ale wszystko w swoim czasie.




Ale panowie taka rozmowa do niczego nie prowadzi skończmy to i wróćmy do 180. :wink:


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 04 Czerwca 2007, 20:02:37
Cytat: "DD"
Zgodnie z wstępnymi założeniami lekki skład miał kursować z Iłży do Marcul a na odcinku Starachowice - Lipie miał jeździć skład ciężki (WLS -180 + wagon rumuński).

Dlaczego nie można konfiguracji składów zamienić ? Odcinek iłżecki jest w znacznie lepszym stanie od starachowickiego. Układ hamulcowy ?

Cytat: "Michał13"
niestety kończy się tylko na takich postach, bo jak przyjdzie co do czego to nikt niema czasu, co niektórzy wymigują się od pracy na torach tym że mają problemy ze zdrowiem, lecz ciężka jazda na rowerze szynowym który ponoć spada w niczym nie przeszkadza.


Pisz tak dalej a napewno zachęcisz ludzi do pomocy na SKW. Zrozum michał że wolontariat ma to do siebie że wolontariusz pracuje kiedy ma na to czas i ochotę. W żaden sposób nie wolno krytykować tego że ktoś zamiast pracować wolał robić coś innego. Tak było, jest i będzie czy to ci się podoba czy nie.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Ogoniasty on 04 Czerwca 2007, 22:46:40
Co do Lydki też był bym za puszczeniem jej na odcinek iłżecki. Przyczyn jest kilka. Jedną z nich jest to że na odcinek iłżecki nie jesteśmy chyba obrażeni
:wink:  Co do szlaku na iłżeckiej stronie to na bank trzeba wymienić częsc podkładów na stacji. Na szlaku miedzy błazinami a pastwiskami stanu toru nie jest nawet wstanie zbadać toromistrz bo podkłady są zarośniete trawskiem :neutral:


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: AXEL on 04 Czerwca 2007, 22:55:07
Wiecie ile kosztowałby transport i dźwigi ?? Szkoda zachodu ... poza tym tamten odcinek wcale wiele sie nie różni. Po prostu spod trawy tego wszystkiego nie wiedać co na Starachowickim jest na wierzchu...


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 05 Czerwca 2007, 09:07:43
Cytat: "AXEL"
Wiecie ile kosztowałby transport i dźwigi ?? Szkoda zachodu ...

Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. W najlepszym wypadku na odcinku starachowickim do wymiany jest co 7-9 podkład co dam nam ich przynajmniej 1000 szt. doskonale wiemy, że nie ma kapusty na zakup takiej ilości podkładów nie mówiąc już o wymianie w tym roku. Dlatego postulowałbym za transportem Wls180+letniak do Iłży, zwłaszcza że ptaszki ćwierkają że szopa w iłży już stoi :) To jest chyba jedyne sensowne rozwiązanie, które pozwoli Iłży ruszyć w tym roku.

Cytat: "AXEL"
poza tym tamten odcinek wcale wiele sie nie różni. Po prostu spod trawy tego wszystkiego nie widać co na Starachowickim jest na wierzchu...


Mam inne informacje :) Szlak został zbadany przed weekendem majowym i dostał całkiem dobrą ocenę.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: emcebob on 05 Czerwca 2007, 12:37:49
Cytat: "KLAN PALUCHOWSKICH"
zwłaszcza że ptaszki ćwierkają że szopa w iłży już stoi :) To jest chyba jedyne sensowne rozwiązanie, które pozwoli Iłży ruszyć w tym roku.
Nie tylko ptaszki, garaż widziałem osobiście, a wygląda tak:
(http://img177.imageshack.us/img177/3985/zdjcie000mx6.th.jpg) (http://img177.imageshack.us/my.php?image=zdjcie000mx6.jpg)
Jak widać nie zaskakuje swoimi rozmiarami i nie jestem pewien, czy WLS-180 zmieści się w środku.
P.S. Wybaczcie słabą jakość zdjęcia, ale robione było telefonem.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 05 Czerwca 2007, 14:15:03
Cytat: "emcebob"
Nie tylko ptaszki, garaż widziałem osobiście, a wygląda tak


O dzizus, rozmiary iście królewskie  :evil: Dlaczego taki mały ?

23m^2 ??


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 05 Czerwca 2007, 14:40:34
Bo to typowy garaż-blaszak - stawia się takie bez pozwolenia na budowę i podobnych ceregieli. Koszt +- l200 złotych polskich, "budowa" trwa 3 godziny.

Nie wybrzydzać, cieszyć się, że Iłża będzie jeździć :)


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: AXEL on 05 Czerwca 2007, 16:25:31
Cytat: "Marcin Przybysz"


Nie wybrzydzać, cieszyć się, że Iłża będzie jeździć :)



... kiedyś...


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 05 Czerwca 2007, 16:57:03
Cytat: "Ogoniasty"
Na szlaku miedzy błazinami a pastwiskami stanu toru nie jest nawet wstanie zbadać toromistrz bo podkłady są zarośniete trawskiem :neutral:


Cyba dawno nie byliscie w Iłży... tor jest koszony przez pracownikow interwencyjnych. Nasz toromistrz mierzył i badał ten tor i stwierdzil ze to najlepszy odcinek na SKW


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 05 Czerwca 2007, 19:38:16
Cytat: "Marcin Przybysz"
Bo to typowy garaż-blaszak - stawia się takie bez pozwolenia na budowę i podobnych ceregieli. Koszt +- l200 złotych polskich, "budowa" trwa 3 godziny.

Nie wybrzydzać, cieszyć się, że Iłża będzie jeździć :)


Po czym schowasz się w nim razem ze zgrzewką browaru, na kaprala miejsca już zabraknie :) Rozumiem że potrzebne byłyby kwity pt. pozwolenie na budowę żeby stawiać coś większego więc nikt nie ma na to siły czasu i pieniędzy (wiem,na własnej skórze przeżywam, niby standartowy dom wg. kupionego projektu z uznanej pracowni architektonicznej a trwa to już 3 miesiące i kosztuje kupę kapusty) ale co za problem postawić 3-4 takie garaże obok siebie i potem przebić ścianki działowe ? Co po tym że uda sie schować loka jak w wagonie zaraz ktoś rozpali ognisko ?


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: emcebob on 05 Czerwca 2007, 21:20:13
Cytat: "fidzio"
tor jest koszony przez pracownikow interwencyjnych. Nasz toromistrz mierzył i badał ten tor i stwierdzil ze to najlepszy odcinek na SKW
(http://images12.fotosik.pl/61/e0a12c6002105a7dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e0a12c6002105a7d)
Ekhm... Dzisiejsze zdjęcie szlaku z przejazdu w Błazinach w stronę Iłży. IMO koszenie bez pryskania to można o kant dupy potłuc.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: ok333 on 05 Czerwca 2007, 23:41:01
Jest wyjcie ! Zaczac profesjonalnbie  ... uprawiac ziola !  Przez pare lat zrobicie kase  i szlak ( tory ) bedzie dopilnowany . :smile:


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Ogoniasty on 05 Czerwca 2007, 23:57:44
Ja mam zdiecie na kompie sfocone na przejeździe w błazinach w kierunku marcul zrobione ze 3 tyg temu. Tam kosa nie pomoże dlatedo ze tory pokrywa warstwa ziemi z gęstą siecią korzeni traw. Szyny tam można znaleźdż tylko z wykrywaczem metali. Bez koparki nawet nie ma co podchodzić do robót :neutral: .
Jak można ocenić torowisko gdzie ziemia leży na równo z główką szyny a nawet i wyżej :shock:
Oczywiście jak bede w Iłży to sięgne za narzędzia i rozkopie conieco. Szlak od błazin do pastwisk proponuje zostawić dla sprzetu ciężkiego, a siły pojedyńczych osób proponuje przenieśc na stację Iłża bo tam jest naprawde kupa roboty. Stacja z tego co widziałem ostatnio jest totalnie nie przygotowana do jakiegokolwiek ruchu :sad:  :roll:


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Paweł Niemczuk on 06 Czerwca 2007, 01:06:43
Zamiast kosiarzy zatrudnic owce :D


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: prof_klos on 06 Czerwca 2007, 01:35:10
...bo nie ma to jak ekonomiczne rozwiązania.
A tak i jedno się naje i drugie skorzysta :)


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 06 Czerwca 2007, 13:29:58
Rczeczywiscie od czasu koszenia przed majowym weekendem torowisko zaroslo. Ale bylo sprawdzane bezprośrednio po koszeniu i proszę nie pisać takich rzeczy, że tory są przykryte ziemią! Zapraszam na wycieczkę do Iłzy i jeżeli ktoś mi wskaże takie miejsce gdzie tory są przykryte więcej jak 5-cio centymetrowa wartstwa ziemi (rezerwa na przejazdy / odcinki regularnie zasypywane) to dostanie odemnie orenżadę (jedną za każdą miejsce :) )

A Panu ok333 proponuje mniej wdychać SKPL-owskich spalin z lokomotyw opalanych paliwem uzyskiwanym ze smażenia pączków bo jak widać może to miec brzemienne sktutki odczuwalne opiniach wygłaszanych przez "wąchającego"


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 06 Czerwca 2007, 14:19:29
Cytat: "fidzio"
Zapraszam na wycieczkę do Iłzy i jeżeli ktoś mi wskaże takie miejsce gdzie tory są przykryte więcej jak 5-cio centymetrowa wartstwa ziemi (rezerwa na przejazdy / odcinki regularnie zasypywane) to dostanie odemnie orenżadę (jedną za każdą miejsce :) )


Uważasz więc, że pokrycie ziemią do 5 cm nie przeszkadza w prowadzeniu ruchu?? Jak sprawdzono stan torowiska w miejscach gdzie podkłady są schowane pod warstwą ziemi? W zasadzie cały odcinek wzdłuż 9tki tak wygląda - wszystko w ziemi, z ziemi wystaje główka szyny...


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 06 Czerwca 2007, 14:32:34
Cytuj
Uważasz więc, że pokrycie ziemią do 5 cm nie przeszkadza w prowadzeniu ruchu??

Przeszkadza ale sam przyznasz że likwidacja takiego "pokrycia" nie zajmuje wiecej jak kilka minut łopatą.
Cytuj

Jak sprawdzono stan torowiska w miejscach gdzie podkłady są schowane pod warstwą ziemi? W zasadzie cały odcinek wzdłuż 9tki tak wygląda - wszystko w ziemi, z ziemi wystaje główka szyny...

Nie wiem nie było mnie przy kontroli toru. Wiem natomiast że maszynista twierdzi że pare lat przed rozwaleniem się kolejki szlak tam był robiony i że do końca był w nienagnannym stanie.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 06 Czerwca 2007, 14:53:51
Cytuj
Przeszkadza ale sam przyznasz że likwidacja takiego "pokrycia" nie zajmuje wiecej jak kilka minut łopatą.

 

Tak, kilka minut na każdy metr z kilkuset metrów, ale nie w tym rzecz, bo to jest wykonalne rękami choćby bezrobotnych. Inny problem, że  wtedy właśnie odsłoni się prawdziwe oblicze podkładów....

 

Cytuj
Nie wiem nie było mnie przy kontroli toru. Wiem natomiast że maszynista twierdzi że pare lat przed rozwaleniem się kolejki szlak tam był robiony i że do końca był w nienagnannym stanie.


Być to był, ale to było kilkanaście (jak nie dziesiąt) lat temu. Widziałeś jak wygląda stan torowiska w obrębie stacji Iłża? Obawiam się, że podkłady przykryte kilkanaście lat ziemią miały więcej powodów do zmurszenia (nieustająca wilgoć), niż te na "odkrytym" odcinku Starachowickim. Od cazsu do czasu jeżdżę na trasie do Radomia, i widzę, że rzeczywiście skoszono trawę, wycięto krzaczki. Ale nikt nie ruszył zalegającej ziemi, nikt nie sprawdził stanu podkładów. Mam pytanie do lepiej niż ja obeznanych - istnieje jakiś dokument, protokół oględzin przez toromistrza, na podstawie którego można stwierdzić, jak faktycznie odcinek do Iłży wygląda?


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Ogoniasty on 06 Czerwca 2007, 17:21:52
Odsłonięcie samej główki szyny to praca na krótką mete ponieważ na polach szczególnie w okresie jesiennym i wiosennym jest bardzo dużo gołej ziemi która po przez wiatr jest przenoszona wraz z nasionami na tory. Efekt jest taki ze co roku trzeba robic wszystko odnowa. Usuniecie ziemi i korzeni z miedzytorzana głebokość min 10 cm odroczy ponowne prace na dłuuuugo :wink: ( pod warunkiem że szlak bedzie co roku pryskany) :mrgreen:


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: emibe on 07 Czerwca 2007, 12:37:03
Cytat: "Marcin Przybysz"
Bo to typowy garaż-blaszak - stawia się takie bez pozwolenia na budowę i podobnych ceregieli. Koszt +- l200 złotych polskich, "budowa" trwa 3 godziny.

Nie wybrzydzać, cieszyć się, że Iłża będzie jeździć :)

Ceregiele są, bo trzeba zgłosić do urzędu.

A tu może dojść do sytuacji:

7. Właściwy organ może nałożyć, w drodze decyzji, o której mowa w ust. 5, obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie określonego obiektu lub robót budowlanych objętych obowiązkiem zgłoszenia, o którym mowa w ust. 1, jeżeli ich realizacja może naruszać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub spowodować:
  1)   zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia;
  2)   pogorszenie stanu środowiska lub stanu zachowania zabytków;


Przy czym urzędnik tu decyduje.

Poza tym, mam nadzieję, że blaszak będzie pomalowany na oliwkę, coby się nie rzucał tak w oczy i zlał z tłem (do czasu wybudowania lepszego zaplecza za pieniądze z eurofunduszy).

A propos znalazłem w Prawie Budowlanym
Art. 29. 1. Pozwolenia na budowę nie wymaga budowa:
6)   budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 20 m2, służących jako zaplecze do bieżącego utrzymania linii kolejowych, położonych na terenach stanowiących własność Skarbu Państwa i będących we władaniu zarządu kolei;


Szkoda że ten punkt nie kończy się na przecinku. Choć w przypadku linii wpisanych do rejestru obowiązują dodatkowe przepisy.

-----------------------------

Cytat: "fidzio"
Cyba dawno nie byliscie w Iłży... tor jest koszony przez pracownikow interwencyjnych. Nasz toromistrz mierzył i badał ten tor i stwierdzil ze to najlepszy odcinek na SKW

Podałeś wprowadzającą w błąd (po Tobie bym się tego nie spodziewał w przeciwieństwie do M13) informację. I to jest fakt.

Cytat: "fidzio"
Rczeczywiscie od czasu koszenia przed majowym weekendem torowisko zaroslo. Ale bylo sprawdzane bezprośrednio po koszeniu i proszę nie pisać takich rzeczy, że tory są przykryte ziemią! Zapraszam na wycieczkę do Iłzy i jeżeli ktoś mi wskaże takie miejsce gdzie tory są przykryte więcej jak 5-cio centymetrowa wartstwa ziemi (rezerwa na przejazdy / odcinki regularnie zasypywane) to dostanie odemnie orenżadę (jedną za każdą miejsce :) )

A Panu ok333 proponuje mniej wdychać SKPL-owskich spalin z lokomotyw opalanych paliwem uzyskiwanym ze smażenia pączków bo jak widać może to miec brzemienne sktutki odczuwalne opiniach wygłaszanych przez "wąchającego"

No masz, rzeczywiście zarosło i przysypało. Ktoś wracał 9-ką, nasypał ziemi i zasiał trawsko.  :twisted: Trochę byś się opamiętał, sam od czasu do czasu żartujesz (nie widzisz emota?). Bo z Twoich ostatnich postów widać, że się ostatnio nawdychałeś spalin prawdziwego paliwa z FPKW-owskich lokomotyw.

Cytat: "fidzio"
Cytuj
Uważasz więc, że pokrycie ziemią do 5 cm nie przeszkadza w prowadzeniu ruchu??

Przeszkadza ale sam przyznasz że likwidacja takiego "pokrycia" nie zajmuje wiecej jak kilka minut łopatą.

O, to jednak jest "przykrycie"

Proponuję trzymać się tematu. A to sprowadza się do wstrzymania pisania kiedy 180-tka wyjedzie na szlak. To, jaki skład i gdzie miał wyruszyć dyskutowane było od czasu kiedy się wlska pojawiła w Starachowicach (albo i wcześniej).


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: bartekmpl on 24 Lipca 2007, 17:42:35
[ Jak tam sprawuje sie wls180??Podobno remont miała,tuleje nowe nabite,obrzeża wytoczone,wymiana silnika itp


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: AXEL on 24 Lipca 2007, 19:57:51
Po 2 kursach (słownie dwa) jeździ :) choć ma zakaz wyjazdu na szlak ze względu na zły stan torowiska.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 24 Lipca 2007, 23:16:57
Cytuj
ma zakaz wyjazdu na szlak ze względu na zły stan torowiska.

Dodatkowo ostatnie oględziny wykazały szereg nieprawidłowości które w obecnej chwili nie pozwalają na jeżdzenie nią (nawet gdyby szlak został poprawiony)


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 25 Lipca 2007, 14:05:48
Cytat: "fidzio"

  szereg nieprawidłowości  


a konkretnie to: ... ?


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 25 Lipca 2007, 22:14:44
Cytat: "Marcin Przybysz"
Cytat: "fidzio"

  szereg nieprawidłowości  


a konkretnie to: ... ?


Cytat: "AXEL"

Tabor, dopuszczenia, rewizje, przeglądy, stan szlaku i wiele, wiele innych rzeczy sciśle związanych z prowadzeniem ruchu to wyłącznie sprawa operatora i nic do tego wolontariuszom.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 25 Lipca 2007, 22:29:41
No to czego się Pan, panie Fidzio, wtrącasz i wymądrzasz, skoro nic Panu do tego? Ja tam wolontariuszem przestałem być dwa lata temu, więc mnie to nie dotyczy :razz: .

Podsumowując - napisałeś, oczerniłeś, zapytany o konkrety - nabrałeś wody w usta. Tjaa...


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 26 Lipca 2007, 07:19:37
Cytuj

Podsumowując - napisałeś, oczerniłeś, zapytany o konkrety - nabrałeś wody w usta. Tjaa...

Oczerniłem? kogo? szczerze mówiąc nie wiem


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 26 Lipca 2007, 10:21:33
Noo, popatrz kilka postów wyżej - ten niedobry powiat, co to do dziś nie potrafi naprawić swojej lokomotywki. Wciąż wady i wady, a operator aż się pali, by nią wyjechać na szlak  :lol:


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 26 Lipca 2007, 18:44:33
Cytat: "Marcin Przybysz"
do dziś nie potrafi naprawić swojej lokomotywki


<czarne myśli>

Naprawi i dokąd nią pojedzie com ?? Do Lipia konieczna jest praktycznie naprawa główna torowiska, torowisko iłżeckie widzę że jak tak dalej pójdzie będzie wyglądało podobnie. Ktoś wpadł na pomysł odsłaniania podkładów, niech mnie ten mistrz oświeci PO CO TA ROBOTA? Pokazać państwu szanownemu zdjęcia podkładów odsłoniętych na Helu ? Jakimś trafem przeleżały w ziemi 60~70lat w stanie całkiem dobrym, potem je odsłonięto i po tygodniu z podkładów zrobiła się kupa próchna...

Prezes jaki jest taki jest ale kiedyś wygłosił zdanie które bardzo mocno utkwiło mi w pamięci: "Jak nie potraficie albo nie wiecie jak coś zrobić to nie róbcie bo tylko zaszkodzicie kolejce"

PS. ZTCW to kursy starachowickie wychodzą praktycznie na 0, jak w takim razie zostałaby pokryta strata wynikająca z użycia 2,5 raza mocniejszej lokomotywy i 2 krotnie cięższego wagonu (bo w takim składzie to wszystko miało jeździć) ??
</czarne myśli>

Niestety, możecie mówić żem zły, że sie czepiam, ale na moje proste oko to nie ma i raczej  jeszcze trochę czasu nie będzie zajęcia na SKW dla Wls180 a szkoda bo tez chętnie bym się takim historycznym vlakiem przejechał.


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 26 Lipca 2007, 18:52:03
Ależ ja się nie czepiam  "braku użycia" i zdaję sobie sprawę z obecnego braku ekonomicznego uzasadnienia użycia owej.
Jeśli się czego czepiam, to bezsensownej propagandy "Wls l80 wciąż nie naprawiona, powiat nie wywiązuje się z obietnic".

Podsumujmy -  na mój stan wiedzy Wls l80 nie jeździ:  
#bo stan torowiska nie pozwala na to
 # bo jest sprawna Wls 75, spalająca o wiele mniej paliwa. Tak?

A niesprawność Wls l80 to mit, rozpowszechniany przez co poniektórych, tak ?


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 26 Lipca 2007, 18:58:07
Cytat: "Marcin Przybysz"
A niesprawność Wls l80 to mit, rozpowszechniany przez co poniektórych, tak ?


Info poszło do Ciebie Marcinie na PW :)


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 26 Lipca 2007, 20:30:23
Cytuj

Jeśli się czego czepiam, to bezsensownej propagandy "Wls l80 wciąż nie naprawiona, powiat nie wywiązuje się z obietnic".

Przeczytaj mój ostatni post i opowiedz mi gdzie coś tam jest napisane na powiat. Jak na mój gust to miłośnicza nienawiść wyżarła Ci mózg i  nie potrafisz już niektórych rzeczy przyjąć obiektywnie, smutne ale prawdziwe. Napisałem tylko że lokomotywa ma braki a już stałem się celem ataków "zwaśnionej" grupy miłośników. Polskie piekiełko...

Cytuj

A niesprawność Wls l80 to mit, rozpowszechniany przez co poniektórych, tak ?


Nie


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 26 Lipca 2007, 21:13:07
Cytuj
Jak na mój gust to miłośnicza nienawiść wyżarła Ci mózg i  nie potrafisz już niektórych rzeczy przyjąć obiektywnie, smutne ale prawdziwe.


Nienawiść miłośnicza - ładne określenie. Że niby ja nienawidzę? Czego? Ciebie? SKW? Wls'ki ? Wiesz, próbujesz tu zarysować jakiś konflikt, jakąś kłótnię, piekiełko, jak powiadasz.... I co, lubisz tak, lubisz, jak się coś dzieje?

A ja tylko grzecznie pytam, a odpowiedzi jak nie było tak nie ma  :sad:

 
Cytuj
Napisałem tylko że lokomotywa ma braki a już stałem się celem ataków "zwaśnionej" grupy miłośników. Polskie piekiełko...


Fidziu, kochany, napisałeś, że lokomotywka jest niesprawna.  Fakt. Zadałem pytanie - grzeczne, konkretne, co jej dolega?  Fakt . Odpowiedziałeś mi (cytując Axela), dość, hmmm, niegrzecznie... Fakt.

A teraz powiedz: czy to jest ten "atak zwaśnionej grupy miłośników" ? Hę ?

Ja wciąż tylko pytam: co dolega Wls'ce? Dlaczego tak męczę o odpowiedź Ciebie? Ano  pytam Ciebie, bo Ty wczoraj tak napisałeś, nikt inny.. I coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że ploty Kolego tu rozpuszczasz, skoro wymigujesz się od odpowiedzi?


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 26 Lipca 2007, 21:54:03
Cytuj
Fidziu, kochany, napisałeś, że lokomotywka jest niesprawna.  

Też jestes dla mnie kochany ale nie obnośmy się tak z tym bo jescze ktoś się dowie :P Co dolega wls180 ze w obecnej chwili nie moze jeździć:

 - wszystkie płyny eksploatacyje do wymiany
 - pęknięty resor
 - problemy ze sterowaniem przekładnią
 - hamulec zespolony a właściwie jego brak


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: bartekmpl on 26 Lipca 2007, 21:58:40
Cytat: "Marcin Przybysz"
Ależ ja się nie czepiam  "braku użycia" i zdaję sobie sprawę z obecnego braku ekonomicznego uzasadnienia użycia owej.
Jeśli się czego czepiam, to bezsensownej propagandy "Wls l80 wciąż nie naprawiona, powiat nie wywiązuje się z obietnic".

Podsumujmy -  na mój stan wiedzy Wls l80 nie jeździ:  
#bo stan torowiska nie pozwala na to
 # bo jest sprawna Wls 75, spalająca o wiele mniej paliwa. Tak?

A niesprawność Wls l80 to mit, rozpowszechniany przez co poniektórych, tak ?


Z tego co wiem to jest sprawna po remoncie Przecież mechanik  z naszej Pleszewskiej kolejki był ją oglądać jest w 100% sprawna lepsza  niż te co my mamy w Pleszewie silnik jak szwajcarski zegarek pracuje tak mówił jak wrocił ze Starachowic


Tytuł: Wls-180 na szlaku
Wiadomość wysłana przez: kalito on 26 Lipca 2007, 22:24:15
Marcinie. Nawolujesz do tego, zeby sie nie przepychac na forum, wiec sam tego nie rob. Mnie juz naprawde cos sie zaczyna robic czytajac tego typu watki. Przykro mi, ale zamykam. Malymi kroczkami zblizamy sie do zamkniecia tego interesu. Malo konkretow, a coraz wiecej przepychanek. Apeluje o rozwage!