|
Tytuł: Wolontariusze MKD ... wyjaśnienie. Wiadomość wysłana przez: AXEL on 30 Czerwca 2007, 10:01:39 Jeden krótki post - proszę moderatora o wstawienie na koniec właściwego wątku (zamkniętego).
Otóż różnica między SKW i stanem torowiska a MKD i stanem taboru jest znacząca i nic tu jak kol. Phinek napisał do porównania. W przypadku SKW to POWIAT zabronił jeździć a toromistrz PKP PLK wydał opinię o stanie torowiska. W przypadku MKD to wolontariusze zarzucili SKPL-owi zły stan techniczny taboru, brak rewizji itp. Różnica prawda? Pozdrawiam, Tytuł: Wolontariusze MKD ... wyjaśnienie. Wiadomość wysłana przez: kgrid on 30 Czerwca 2007, 17:32:45 Cytuj W przypadku MKD to wolontariusze zarzucili SKPL-owi zły stan techniczny taboru, brak rewizji itp. Axel nie ukrywajmy, ale stan taboru jaki jest każdy widzi...i nie używałbym tutaj słowa "zarzucili". Tytuł: Wolontariusze MKD ... wyjaśnienie. Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 30 Czerwca 2007, 21:30:43 Panowie, za rozgrzebywanie zamkniętych wątków grożą kary wyjątkowo bolesne i dolegliwe - wątek za chwilę znika, a Wy wyjaśniajcie sobie na priva pozostałe jeszcze wątpliwości. :evil:
Tytuł: Wolontariusze MKD ... wyjaśnienie. Wiadomość wysłana przez: Harry Potter on 30 Czerwca 2007, 23:07:45 Szanowny Marcinie.
Nie ukrywajmy, sytuacja na MKD przypomina wrzucenie granatu do szamba-pozostał duży smród... Sytuacja jaka zaistniała czyli zamknięcie poprzedniego wątku najlepiej to pokazuje. Tu sytuacja jest analogiczna do SKW- tak mi się wydaje-bowiem my jesteśmy oddaleni o ileś kilometrów i opieramy się na relacjach telefonicznych lub internetowych tj. forum gdzie z rzetelną informacja to różnie wygląda, a tak naprawdę sam wiesz jak jest więc co Ci będę mówił... . Z poważaniem, Przemek"Harry"Gajewski ps. komentarze proszę na priva Tytuł: Wolontariusze MKD ... wyjaśnienie. Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 01 Lipca 2007, 18:32:51 No więc kochani - ponieważ wszystko zostało napisane, każdy kolejny post w temacie "rozgrzebujemy Mławę" nagradzam czerwonym paskiem - proszę Was raz jeszcze raz .
|