¦wiat kolejek w±skotorowych

NIECZYNNE => Krośniewicka Kolej Dojazdowa => W±tek zaczêty przez: ZZK DOKP on 27 Grudnia 2007, 14:06:22



Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: ZZK DOKP on 27 Grudnia 2007, 14:06:22
Będąc dzisiaj w krosniewicach  dowiedziałem sie od kolejarzaJak myślicie kaczka czy nie. Z nieoficjalnego zródła się dowiedziałem  , że Skpl chce redukcji zatrudnienia do 3 osób na kolejce krośniewickiej , to kto zostanie , naczelnik , toromistrz i mechanik - to ładnie.Piszcie może  , ktoś z was coś wie więcej na ten temat


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Zombi on 27 Grudnia 2007, 14:24:17
Hahahah no jeśli to prawda to brawo! :D Brawo! To już teraz trzeba będzie rozebrać linie do Ostrów chyba żeby utrzymać te etaty :/
Jeśli to prawda to życze powodzenia, ledwo 10 ludzi daje tam rade to utrzymać  :???:


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: flugzeug30 on 27 Grudnia 2007, 19:09:43
A reszta ma się samozatrudnić ???. Ewentualnie w charakterze na umowę-zlecenie czy na kontrakt ???
Bo chyba jednak o to chodzi.

Osobiście uważam, że SKPL powinno w końcu zmienić nazwę, dla jasności, np. na Lokalne Przewozy Wąskotorowe Spółka Cywilna .  Bo nazwa "stowarzyszenie" mylnie sugeruje, iż jest to jednostka w zasadzie non-profit.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 28 Grudnia 2007, 08:41:14
nie kjażde stoważyszenie musi działać non-profit...

A poza tym "non-profit" znaczy "bez zysku", a nie "generujemy maksymalne straty"


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Tomek SKPL on 28 Grudnia 2007, 10:14:35
Jest jednak wyjście z sytuacji - kolega ZOMBI zatrudni ich w SKOKW - wtedy linie do Ozorkowa zostawimy w spokoju , bo jeżeli nie .............


Jak widać co niektórzy na doradzaniu znają się świetnie ... gorzej wychodzi w praktyce
czas pokaże ....


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Zombi on 28 Grudnia 2007, 10:20:59
Co to są 3 osoby na taką linie?? Boże jedyny bez ściem że nie ma pieniędzy na utrzymanie tych etatów ( najniższa średnia krajowa ) przecież 3 osoby na taką linie to jest nic, nie wiem kiedy jeszcze mieli by przeprowadzać prace torowe, naprawcze.
Osobiście bardzo bym odradzał takich pochopnych decyzji.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Tomek SKPL on 28 Grudnia 2007, 10:24:44
Cytat: "Zombi"
Co to są 3 osoby na taką linie?? Boże jedyny bez ściem że nie ma pieniędzy na utrzymanie tych etatów ( najniższa średnia krajowa ) przecież 3 osoby na taką linie to jest nic, nie wiem kiedy jeszcze mieli by przeprowadzać prace torowe, naprawcze.
Osobiście bardzo bym odradzał takich pochopnych decyzji.


Rogów, Rewal , ma w zimie pewnie po 1 osobie i co ?


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Tomek SKPL on 28 Grudnia 2007, 10:29:48
Osobiście uważam, że SKPL powinno w końcu zmienić nazwę, dla jasności, np. na Lokalne Przewozy Wąskotorowe Spółka Cywilna .  Bo nazwa "stowarzyszenie" mylnie sugeruje, iż jest to jednostka w zasadzie non-profit.[/quote]


Tak powinna na "SpóŁka  tnąca tory dla zysku prezesa i ku uciesze MK "

Jeszcze raz apeluje - MYŚL --> potem PISZ

jeżeli znajdziesz cudowny środek jak znależć pieniązki na etaty to zaraz się wycofam z tej decyzji , PKP zlikiwidowało wąskie tory nie z fanaberi a z braku kasy , KrKD przynosiło rocznie około 2 mln straty , za czasów SKPL dopiero rok 2006 i planowany 2007 to zysk .

Wypadek zrobił swoje - ot proste i logiczne.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 28 Grudnia 2007, 10:40:05
Nie no po prostu brak słów. Ludzie, czy wam już całkiem sie we łebkach poprzewalało? Czyja to sprawa ilu ludzi zatrudnia SKPL, PKP, FPKW, ŚKD, PCC,  czy ktokolwiek inny? Wasza czy operatora? Jak stare babcie plotkujące po mszy w niedziele tak wy tutaj piszecie co wam przyjdzie do głowy. A z mysleniem wspólnego ma to niewiele. Chyba dla MK ważne jest by kolejka jeździła prawda?

 
Cytat: "Tomek SKPL"
Wypadek zrobił swoje - ot proste i logiczne.


Ruch wstrzymany = ludzie póki co na wolnym. Prawo rynku niestety. Nie ma roboty - nie ma potrzeby zatrudnienia.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: ZZK DOKP on 28 Grudnia 2007, 10:57:06
wyobrazmy sobie  , że  w nowym roku w lutym ruszy towar i będą 3 osoby , jestem ciekaw jakim cudem pozyska sie ludzi tych co się zwolniło , wiadomo też to ,że znajdą sobie pracę gdzie indziej  - łatwo jest zwolnić .
Kiedyś Ferduś Kiepski mówił - "kibel to każdy zapchać potrafi , ale odepchąć to nie tacy magicy byli i nic nie zrobili"
Ponieważ towar , który  poległ na polu walki , wiadomo  trzeba zapłacić za straty , to jeżeli cukrownia przeładowała towar , to dlaczego kolejka  spłaca całość , a po drugie gdzie jest ubezpieczony ładunek?
Po prostu tnąc etaty idzie sie tanim kosztem , kosztem ludzi - właśnie tak wygląda nasz kraj , przykładem są górnicy , że zamiast być z rodzinami to niech se strajkują , bo prezesi spółek węglowych zarabiają krocie  ,a na robotniku sie jedzie i będzie nadal jechać.
Pewnie zrobicie jak będziecie chcieli - najlepiej zostawcie tam samego naczelnika on najwięcej tam robi , jak byłem tam w poniedziałek , to kolejarze mówili , potrafi zbierać kasę za światło i czynsz , a ,że na kolejce sie wali  i sypie to g........ to obchodzi , własna kabza najważniejsza.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 28 Grudnia 2007, 11:09:46
Nie no kolego, przechodzisz sam siebie. Po pierwsze, pociągi póki co nie ruszą nie dlatego że nie ma co wozić i nagle w styczniu będzie ale dlatego że stan infrastruktury na towar nie pozwala. Po drugie kwestia ubezpieczenia nie jest tak prosta jak Ci sie wydaje, to nie OC w samochodzie. Tu nie ma strat rzędu 5 czy 10 tyś zł a lekko około 30-40 razy tyle. Chciałbyś wypłacić takie odszkodowanie? Każdy bedzie szukał dziury w całym oby go tylko nie wypłacić. Poza tym, to głębsza, bardziej skomplikowana kwestia.
Po trzecie, Ruch wstrzymany = ludzie póki co na wolnym. Prawo rynku niestety. Nie ma roboty - nie ma potrzeby zatrudnienia. Ile razy to powtórzyć? Puknij sie i pomyśl. Jak w kopali nie ma węgla i wstrzymuje sie wydobycie bo pokłady są zerowe to na jasną chorobe Ci strajk?


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Zombi on 28 Grudnia 2007, 11:15:51
No dobra w rogowie w zime jest 1 osoba a to pozostali np na KrKD to co mają zapaść w sen zimowy? Jak później pozyskać wykwalifikowanego pracownika na lato? Bo człowiek gdzies pracować musi.
A co do tego wypadku to kto do tego dopuścił :/ żadna kradzież torowiska :|


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: ZZK DOKP on 28 Grudnia 2007, 11:31:22
kolego Axel w głowę sie nie będę pukał , ponieważ z koleją mam  coś wspólnego od 23 lat i pracuje w terenowym urzędzie dozoru kolejowego (filia UTK)i nie dlatego sie tu zarejestrowałem ,aby komuś ubliżać , kogoś sprawdzać , bądz  walić morały , jestem tu po to  i myśle tak samo Wy , żeby sobie doradzać , a nie coś niszczyć .
Jeżeli zaistniały takie problemy , jak wypadek ,to powiadamia sie odpowiednie organa , które ustalaja , kto zawinił ,a nie idzie sie po kosztach  , czyli etatami , to w przypadku stow.skpl nie powinno dawać nadziei pracownikom o zakładach utrzymania , o stałym zatrudnieniu.Ponieważ w naszym kraju nadal działa takie myślenie , że to prezesi , dyrektorzy  utrzymują zakłady , spółki , przedsiębiorstwa , a wręcz przeciwnie , to wykwalifikowana kadra to robi ,a  reszta jest tylko  jest dodatkiem , żeby  szło jak po maśle .
Wybór oczywiście należy do operatora , tylko żeby nie było  przykładowo za 2 miesiące , że nie ma kim robić , ja uważam , ze nie powinno sie likwidować etatów , tylko pracowników wysłac na urlopy zdrowotne , gdzie pracodowca płaci nie sto % wynagrodzenia tylko 80 bądz 60 % , więć ta osoba może sobie dorabiać w takim przypadku , tylko wiadomo ,ze nikt jej nie zatrudni  , jak nie będzie miała umowy o pracę.
Masz rację , po co strajkować , widzę ,że masz  spore wiadomości o zarządzaniu zakładem, tylko takie rządy doprowadzają do tego , że po większości zakładach , przedsiębiorstwach doskonale bądz nawet dobrze  prosperujących , został pusty teren , sypiąca sie brama wjazdowa i grupy byłych pracowników , tnących złom z budynków badz innych budowli , po to aby zarobić na rodziny i żeby komornik nie zajął ich mieszkań.
Z drugiej strony ,po co to piszę  , co z tego  ,że sie można sprzeciwiać , jak  co niektórym  przepłynie to przez palce i ,że maja gdzie mieszkać , co jeść , a ich przyszłość jest nie zagrożona , to będą sie martwić o podległych im robolom.
Szczęśliwego Nowego Roku 2008 - życzę wam tutaj wszystkim , a także waszym rodzinom.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 28 Grudnia 2007, 12:12:44
Ja wiem że pociągi towarowe na KrKD nie wrócą dopóki nie będzie poprawiona infrastruktura. To może potrwać rok albo i 5 lat. Po wypadku, po którym komisja stwierdziła jego przyczyne zarząd SKPL podjął decyzję o wstrzymaniu ruchu towarowego. Sam uczestniczyłem w sporządzaniu dokumentacji powypadkowej i wstępnej ekspertyzie taboru. Nie wiadomo kiedy i czy wogóle pociągi towarowe wrócą. Stąd decyzja o zminimalizowaniu zatrudnienia.
SKPL podjął decyzję o modernizacji linii przy pomocy środków unijnych. Jeżeli plan ten się powiedzie - miejsca pracy zostaną przywrócone - póki co jednak nie ma co na to liczyć.
I uwierz mi że nie jest tak w zarządzie SKPL jak to napisałeś. A wręcz przeciwnie. ZTCW to wpadek odcisnął ogromne piętno finansowe na całym Stowarzyszeniu. Pracownicy otrzymali pomimo to swoje wynagrodzenie - zarząd nie. Dlatego prosze nie pisz  
Cytat: "ZZK DOKP"
że maja gdzie mieszkać , co jeść , a ich przyszłość jest nie zagrożona , to będą sie martwić o podległych im robolom.
bo jest całkiem odwrotnie.

Zombi, byłeś na miejscu wypadku? Ja byłem, kilka godzin po. Zgięło 2 łubki na łuku. Może to nie torowisko a galanteria torowa ale wystarczyło.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: ZZK DOKP on 28 Grudnia 2007, 14:16:04
już nie są na urlopach tylko na zielonej trawce , a to co pisał Pan prezes to tak zatrudnia się w Rewalu , ale ludzie ci w sezonie przewozowym mają umowe na czas określony , a nie nieokreslony , a po drugie poza sezonem letnim maja dodatkowe dochody np sklep ,  - jestem ciekaw co ten człowiek ma powiedzieć swojej żonie.Tak jest albo zbieraj butelki  i złom , na kolejce jest jeszcze tego , albo odrąb se łeb .


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: flugzeug30 on 28 Grudnia 2007, 18:54:47
Istnieje możliwość pozyskania kasy z Unii w ramach Funduszu Rozwoju Regionalnego na przebudowę kolejki na tramwaj regionalny [mam info od mojej rodziny, która pracuje w Brukseli ].

Odnośnie zatrudnienia, to pracownicy powinni w takim razie w sezonie roboczym pracować w czasie określonym. A tak to mieć własne small biznesy ???. Jakieś w stylu własny warsztat np. samochodowy lub sklepik ???
Zaznaczam, że sam  planowałem prowadzenie własnej firmy [redakcja, research itp.]. I wiem, co to znaczy płacenie ZUS-u - trzeba płacić zawsze, bez względu, czy jest się na plusie, na zerze czy na minusie z dochodami.

I jak jest z przepływem kasy między Krośniewicami a np. Śmiglem ???. Czy pewne koszta finansuje się w Śmiglu z
 kasy Krośniewic ??? A zdarza się odwrotnie ???
Ile może kosztować choć częściowa wymiana torów na Krośniewickiej KD ??? I robiłaby to firma zewnętrzna, czy własna drużyna z SKPL???

Krzysztof.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Pechu on 29 Grudnia 2007, 10:12:00
Cytat: "flugzeug30"
Istnieje możliwość pozyskania kasy z Unii w ramach Funduszu Rozwoju Regionalnego na przebudowę kolejki na tramwaj regionalny [mam info od mojej rodziny, która pracuje w Brukseli ].


Łaskawco- dwie sprawy:
1. wkład własny - skad?
2. nieruchomości jak dotąd nie są własnością samorządu - kwestie unijne odpadają więc.

To tak w duzym skrócie....


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: ZZK DOKP on 29 Grudnia 2007, 11:37:17
masz rację , choć ma to swoje plusy i minusy  wyobrazmy sobie , że kolejka juz jest pod samorząd , PKP przekazało grunty , a nowy burmistrz wpadł na szatański pomysł i kasuje kolejkę pod własna inwestycję.
Tzn - bo sie konserwator nie zgodzi - wszyscy sie zgodzą , jest to tzw. transakcja wiązana, spotykają sie gdzieś na wolnym gruncie i jest gadka:
kolejka ma 10 ha , każdy z nas 3 -ech dostanie po 3 ha z kawałkiem  - załatwione? .Załatwione. i po kolejce.
Samorząd musi być mądry na lata , a nie na jedna kadencję i wcale sie nie dziwię władzom PKP , że zbytnio nie chcą oddawać.A sam czas pokazał jak widać ,że samorządowcom nie zależy.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: grzegorz_sykut on 29 Grudnia 2007, 20:56:47
Cytuj
Samorząd musi być mądry na lata , a nie na jedna kadencję
Samorzadnosc mamy w Polsce od niedawna i mentalnosc jest taka jaka jest.

Cytuj
wcale sie nie dziwię władzom PKP , że zbytnio nie chcą oddawać
Ja bym byl ostrozny w takim kategoryzowaniu. PKP w wielu przypadkach zachowuje sie jak pies ogrodnika, dla siebie nie wezmie i innemu nie da.

Ja generalnie mysle ze tutaj potrzeba stworzenia dobrego prawa oraz mechanizmow umozliwiajacych przejmowanie majatku ktory nie jest przez nikogo uzytkowany.

Zas na kolejkach jak zawsze brakuje specjalistow w dziedzinie prawa, administracji, marketingu. Dlatego tez kazde proby podjecia tematu dotacji koncza sie naiwnymi haslami zeby trzebaby bylo pieniadze z uni pozyskac itd
Tylko ze nie wiadomo skad i na co tak naprawde. A nike wystarczy napisac listu - "Szanowna Unio Europejska, potrzeba nam pieniedzy na ciufcie, bo nie mamy sie czym bawic"

I nie jest to zadna zlosliwosc z mojej strony tylko realna analiza panujacej sytuacji.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Pechu on 29 Grudnia 2007, 23:42:04
Cytat: "ZZK DOKP"

Samorząd musi być mądry na lata , a nie na jedna kadencję i wcale sie nie dziwię władzom PKP , że zbytnio nie chcą oddawać.A sam czas pokazał jak widać ,że samorządowcom nie zależy.


Spokojnie- mysle ze nalezy wymoc na samorzadowcach przejmowanie, gdyz PKP SA praktycznie nic na tym nie maja, ze trzymaja swoj majatek "zamrozony".Ostatnio widzimy tendencje do utrzymania dodatniego bilansu finansowego grupy PKP, wiec ja mysle ze nalezy oczekiwac od PKP SA, ze beda kazaly sie zadeklarowac samorzadom: albo przejecie, albo rozbiorka i sprzedaz gruntow. Uwazam to za naturalny kierunek dzialania...

Aha- i nie gloryfikujmy PKP - gdyby bylo cacy, to kolejki fukcjonowalyby jako jedna ze spolek w grupie....


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: tczewianin on 31 Grudnia 2007, 18:57:30
Gdyby kolejki stopniowo były przejmowane przez samorządy już na początku lat 90-tych to by nie doszło do takich sytuacji jakie są dzisiaj, że samorządom stawia się warunek albo przejmujecie albo rozbieramy (np Nasielska KD, którą już zaczęto rozbierać).


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Dariusz on 02 Stycznia 2008, 09:30:05
Cytat: "tczewianin"
Gdyby kolejki stopniowo były przejmowane przez samorządy już na początku lat 90-tych to by nie doszło do takich sytuacji jakie są dzisiaj, że samorządom stawia się warunek albo przejmujecie albo rozbieramy (np Nasielska KD, którą już zaczęto rozbierać).


Wydaje mi się, że to gdybanie bez przypomnienia sobie realiów lat 90-tych nie ma sensu. Nie było żadnej atmosfery do oddania kolejek samorzadom. Możemy przypomnieć sobie pierwsze podejścia do przejęcia kolejek przez samorządy pod koniec lat 90-tych, kiedy to PKP zaproponował przejęcie zdekapitalizowanego majątku wręcz po cenach księgowych, co spowodowało skuteczne zamrożenie wszelkich działań i rozmów aż do wejścia w życie ustawy o restrukturyzacji PKP, a lata które do tego czasu minęły i kolejne miesiące zawieszenia po 2001 roku, skutecznie osłabiły szanse większości kolejek, a niektóre popchnęły w niebyt.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: flugzeug30 on 03 Stycznia 2008, 00:04:42
Grzegorzu-

Jestem za zatrudnieniem na kolejkach osób z wykształceniem prawniczym, administracyjnym, ekonomicznym [księgowi] i marketingowym, aby robiły one sensowne, realne biznesplany , potrafiły pozyskać fundusze unijne. Tylko, kiedy będą one miały za to wpis do CV, to wtedy przyjdą.
Kiedy wolontariat umysłowy na kolejkach będzie atrakcyjny.

Zresztą patrz temat nt. wolontariatu:
http://750mm.pl/viewtopic.php?p=17748&highlight=#17748

Niech się  biznesową, prawną i administracyjna stroną  kolejek zajmują zawodowcy.

Z serdecznym pozdrowieniem.

PS.

Zajmowałem się kiedyś trochę fundraisingiem w młodzieżówce Platformy. Co do studiów prawniczych, to mam je zawieszone i może za rok na nie spróbuję wrócić.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Pechu on 04 Stycznia 2008, 11:32:55
Cytat: "flugzeug30"

Jestem za zatrudnieniem na kolejkach osób z wykształceniem prawniczym, administracyjnym, ekonomicznym [księgowi] i marketingowym, aby robiły one sensowne, realne biznesplany , potrafiły pozyskać fundusze unijne. Tylko, kiedy będą one miały za to wpis do CV, to wtedy przyjdą.
Kiedy wolontariat umysłowy na kolejkach będzie atrakcyjny.

Niech się  biznesową, prawną i administracyjna stroną  kolejek zajmują zawodowcy.



moze marketingowcow brak, ale inne zadania wykonywane sa wlasnie jako wolontariat.
ja akurat zajmuje  sie sprawami uzgodnien projektowych- inni ludzie sa od kwestii prawnych, jeszcze inni od spraw technicznych. Akurat wolontariat, nazwijmy to, umyslowy ma sie calkiem dobrze. Wiadomo, ze tez sa pewne ograniczenia i nie pracujac na etacie nie mozna poswiecic swojego calego czasu na sprawy kolejkowe... "Zabawa" kolejka to nie tylko wycinka krzakow i malowanie taboru, ale gros niewidocznych dla MK innych spraw. Dlatego bardzo mnie zasmucila wypowiedz jednego czlowieka, notabene z wyzszym wyksztalceniem, ze "papierki to se każdy moze... a prawdziwa praca to..." Zupelnie jak za glebokiego PRLu. taka mala dygresja.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: flugzeug30 on 05 Stycznia 2008, 12:43:27
Obie strony działalności kolejowej są bardzo ważne...zarówno czyszczenie szczotką mostka i malowanie go , oliwienie zwrotnic,  cięcie krzaków i grabienie trawy na trasie, także kontrolowanie go jeżdżąc drezyną Wmc, wymienianie torów przez drużynę torową, jak i siedzenie przy PC-cie i układanie biznesplanów oraz tworzenie projektów.
Dla mnie jednak osobiście działalność na szlaku [tak wolontariuszy, jak i kolejarzy ] jest ważniejsza...Bo co będzie z najlepszego choćby biznesplanu, jak szlak zarośnie krzaczorami...i będzie nieużywany, będzie potem problem z przejazdem nawet wyżej wymienioną Wmc.

 I w rezultacie nawet silna Lxd2 będzie miała potem kłopoty z jazdą po tym odcinku.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: grzegorz_sykut on 05 Stycznia 2008, 18:49:08
Cytuj
Dla mnie jednak osobiście działalność na szlaku [tak wolontariuszy, jak i kolejarzy ] jest ważniejsza...Bo co będzie z najlepszego choćby biznesplanu, jak szlak zarośnie krzaczorami...i będzie nieużywany, będzie potem problem z przejazdem nawet wyżej wymienioną Wmc.  


Obie strony sa wazniejsze. Bez sprawnej reklamy, dzialan promocyjnych, administracyjnych   i calej tej niewidocznej biurowej roboty nie byloby wielu rzeczy. Jak Pechu wczesniej wspomnial to niedoceniana dzialka kolejowej dzialalnosci niemniej jednak rownie wazna i nie popadajmy w demagogie rodem z PRL ze tylko ten co macha lopata przez caly tydzien naprawde pracuje a w biurze same darmozjady.

Moglbym przewrotnie powiedziec ze wykosic krzaki przy torach moze kazdy a zorganizowac sprawna kampanie reklamowa dla kolejki juz nieco trudniej. Stad tez nie marginalizujmy tej mniej widocznej kolejowej pracy.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Paweł Niemczuk on 06 Stycznia 2008, 04:30:37
Cytat: "flugzeug30"

Osobiście uważam, że SKPL powinno w końcu zmienić nazwę, dla jasności, np. na Lokalne Przewozy Wąskotorowe Spółka Cywilna .  Bo nazwa "stowarzyszenie" mylnie sugeruje, iż jest to jednostka w zasadzie non-profit.


Rozumiem, ze Twoim zdaniem Stowarzyszenie ma pieniadze pochowane w kufrach, ale na krosniewicka banke nie da tak ze zlosliwosci, tak?

Rozumiem tez, ze Stowarzyszenie ma ryzykowac upadloscia, a co za tym idzie - istnieniem pozostalych zarzadzanych przez siebie kolei oraz miejscami pracy innych kolejarzy, zeby za wszelka cene utrzymac posady 10 osob, ktore aktualnie nie maja za bardzo czego robic?

Rozumiem w koncu, ze skoros taki madry, to masz pomysl na sfinansowanie tych posad.

Na tyle dlugo siedze w "biznesie" kolejkowym i na tyle dlugo czytuje rozne grupy dyskusyjne i fora, ze powinienem byc juz calkowicie i totalnie impregnowany na madrych inaczej, totalnie oderwanych od rzeczywistoci, podstawowych prawidel ekonomii oraz elementarnych zasad logiki, cwiercinteligentow, ktorzy swiat ogladaja jedynie z perspektywy wlasnego fotela i swojej upackanej klawiaturki. Powinienem, ale nie jestem. Zadziwienie bezbrzezne minie ogarnia, gdy czytam wypociny kolejnego obsmarkanego nastolatka doradzajacego wielce powaznym i nadetym tonem, jak wydawac pieniadze. Dodajmy - nie jego pieniadze. Nie jestem w stanie pojac, jakim cudem ludzie, ktorzy we wlasnym mniemaniu sa madrzy i inteligentni, bez zajakniecia zalecaja wydanie przykladowego tysiaca zlotych skoro wszystko, czym dysponuje adresat zlotych mysli, to, rownie przykladowe, sto zlotych.

Gdy czytam te duby smalone, to z jednej strony drżę na mysl, co bedzie, gdy owi medrcy obejma rzady nad ktorakolwiek z kolejek; z drugiej zas - mam ochote zobaczyc ich w dzialaniu, zobaczyc, jacy madrzy beda, gdy to im przyjdzie zderzyc sie z brutalna rzeczywistocia i zmierzyc sie z koniecznoscia podejmowania niepopularnych decyzji. Zywie, niestety, przekonanie graniczace z pewnoscia, ze osobnicy ci, tacy madrzy teraz i dziarscy, polegna w sposob spektakularny. A wtedy bede sie napawal tym, co na Slasku nazywaja Schadenfreude, zatancze na ich grobach, a potem na nie nasikam.

Tylko kolejek szkoda.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Paweł Niemczuk on 06 Stycznia 2008, 05:08:23
Cytat: "Zombi"
Co to są 3 osoby na taką linie?? Boże jedyny bez ściem że nie ma pieniędzy na utrzymanie tych etatów ( najniższa średnia krajowa )


To sie zdecyduj: najnizsza, czy srednia, bo popadasz w konflikt z logika. Jesli cos jest najnizsze, to nie jest srednie.

Wyjasniam, ze koszty ponoszone przez pracodawce w zwiazku z zatrudnieniem pracownika na umowe o prace obejmuja, procz pensji pracownika, caly szereg skladek na rozne fundusze i ubezpieczenia, ktore pokrywa z wlasnej kieszeni pracodawca. Sa to:

- skladka na ubezpieczenie emerytalne 9,7%
- skladka na ubezpieczenie rentowe 4,5%
- skladka na ubezpieczenie wypadkowe 1,8% (zazwyczaj)
- skladka na Fundusz Pracy 2,45%
- skladka na Fundusz Gwarantowanych Swiadczen Pracowniczych 0,1%

Tak wiec koszt zatrudnienia pracownika z puktu widzenia pracodawcy = pensja brutto + w/w skladki

A tak dla oswiecenia co niektorych dwie male kalkulacje, ktore przedstawia miesieczne koszty zatrudnienia 10 pracownikow:

1. Placimy minimum ustawowe, ktore wynosi na dzien dzisiejszy 1126 zlotych brutto, czyli okolo 860,37 zl netto (na reke, jesli ktos nie wie, co to brutto, a co netto)

Placa brutto:                                      1126,00 zl
Skladki oplacane przez pracodawce:      235,61 zl
                                                        ===============================
Kosz miesieczny 1 pracownika:            1361,61 zl

Zatem miesieczny koszt zatrudnienia 10 osob z ustawowym wynagrodzeniem minimalnym to 13616,10 zl.
A kosz roczny to 12 x 13616,10 = 163393,20 zl


2. Placimy srednia krajowa wg Glownego Urzedu Statystycznego:

Miesieczne wynagrodzenie srednie w listopadzie 2007 (danych za grudzien jeszcze nie ma) wynioslo 3000 zlotych z malym haczykiem, bodaj 3004 zlote. Dla uproszczenia przyjmiemy, ze rowne 3000 zlotych brutto, czyli 2134,72 zl netto.

Placa brutto:                                        3000,00 zl
Skladki oplacane przez pracodawce:        558,30 zl
                                                          ===============================
Koszt miesieczny 1 pracownika:             3558,30 zl

Zatem miesieczny koszt zatrudnienia 10 osob z wynagrodzeniem srednim wg GUS to 35583,00 zl.
A koszt roczny to 12 x 35583,00 = 426996,00 zl.

Cytuj
przecież 3 osoby na taką linie to jest nic, nie wiem kiedy jeszcze mieli by przeprowadzać prace torowe, naprawcze.


Wszyscy wiemy, ze 3 osoby na taka kolej, to malo. Ale skad wziac pieniadze na oplacenie 10 osob?

Podkreslam: przy zalozeniu, ze wszyscy ci ludzie pracuja za ustawowa pensje minimalna jest to koszt przeszlo 160 tysiecy zlotych rocznie. Ale kto bedzie w obecnych czasach dymal za osiemset szescdziesiat zlotch miesiecznie na reke??


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Paweł Niemczuk on 06 Stycznia 2008, 05:50:40
Cytat: "ZZK DOKP"
kolego Axel w głowę sie nie będę pukał , ponieważ z koleją mam  coś wspólnego od 23 lat i pracuje w terenowym urzędzie dozoru kolejowego (filia UTK)


To sie nazywa Oddzial Terenowy Urzedu Transportu Kolejowego.
Tak na marginesie - mielismy juz na tym forum do czynienia z "radnym". Jakos takos dziwnie lamie mnie w kosciach, ze teraz mamy do czynienia z rownie autentycznym utekowcem.

Cytuj
Jeżeli zaistniały takie problemy , jak wypadek ,to powiadamia sie odpowiednie organa , które ustalaja , kto zawinił ,a nie idzie sie po kosztach  , czyli etatami


Organa ustalaja i co? Czy od tego nagle przybedzie pieniedzy na pokrycie zaistnialych strat?
Nawet jesli komisja powypadkowa ustali, ze, przykladowo zawinil toromistrz Iksinski, to przeciez jasne jest, ze rzeczony toromistrz nie pokryje strat liczonych w dziesiatkach, a moze i w setkach tysiecy zlotych, bo po prostu tej kasy nie ma i miec nie bedzie w zyciu.

Cytuj
to w przypadku stow.skpl nie powinno dawać nadziei pracownikom o zakładach utrzymania , o stałym zatrudnieniu.


Jak do tej pory przez pare lat mieli zatrudnienie. A ze je stracili w wyniku okolicznosci niespodziewanych, to inna sprawa.

Cytuj
Ponieważ w naszym kraju nadal działa takie myślenie , że to prezesi , dyrektorzy  utrzymują zakłady , spółki , przedsiębiorstwa , a wręcz przeciwnie , to wykwalifikowana kadra to robi ,a  reszta jest tylko  jest dodatkiem , żeby  szło jak po maśle .


Z tej wypowiedzi wylania sie socjalistyczne albo nawet wrecz komunistyczne przekoniaie, ze kadra zarzadzajaca to z gruntu wroga, chorobliwa i pasozytnicza narosl na zdrowym ciele klasy robotniczej.
Slychac tez w tej wypowiedzi tez socjalistyczno - komunistyczne przekonanie, ze zarzad pieniadze ma, ale nie da (zarzd fe!) tudziez, metafizyczne przekonianie, ze zarzad moze po prostu powiedziec "hokus - pokus" i kase wyczarowac, ale najwyrazniej nie chce (zarzad znowu fe!).

Mala dygresja - przypomniala mi sie rozmowa z ostatnim pekapowskim zastepca naczelnika Sekcji Kolei Dojazdowych w Bytomiu, niejakim Wojtalem, ktory do ostatnich dni funkcjonowania GKW w strukturach PKP wierzyl, ze GKW likwidacja waskich torow nie dotknie, a na pytanie skad, mimo braku przewozow towarowych i pasazerskich, wezma sie pieniadze na wyplaty, odpowiadal z niewzruszonym spokojem i pewnoscia: "No jak to skad! Przyjda z Warszawy!".

Cytuj
Wybór oczywiście należy do operatora , tylko żeby nie było  przykładowo za 2 miesiące , że nie ma kim robić , ja uważam , ze nie powinno sie likwidować etatów , tylko pracowników wysłac na urlopy zdrowotne , gdzie pracodowca płaci nie sto % wynagrodzenia tylko 80 bądz 60 % , więć ta osoba może sobie dorabiać w takim przypadku , tylko wiadomo ,ze nikt jej nie zatrudni  , jak nie będzie miała umowy o pracę.


Urlopy zdrowotne to moze i sa, ale w szkolach i na PKP, a nie na kolejce waskotorowej.

A to, co masz na mysli, to popularnie zwane "postojowe", a formalnie rzecz biorac - zwolnienie z obowiazku swiadczenia pracy. Pracodawca moze w takim przypadku ograniczyc wyplacane wynagrodzenie do 60% stawki przewidzianej umowa o prace, jednak nie moze ono wyniesc mniej niz ustawowe wynagrodzenie minimale.

Jesli pracownicy maja zapisane w umowach wynagrodzenie minimalne (lub, jak znam zycie, ciutke tylko od niego wyzsze), to placenie postojowego niczego nie rozwiazuje i nie wplywa w istsotny sposob na ograniczenie kosztow.

Cytuj
Masz rację , po co strajkować , widzę ,że masz  spore wiadomości o zarządzaniu zakładem, tylko takie rządy doprowadzają do tego , że po większości zakładach , przedsiębiorstwach doskonale bądz nawet dobrze  prosperujących , został pusty teren , sypiąca sie brama wjazdowa i grupy byłych pracowników , tnących złom z budynków badz innych budowli , po to aby zarobić na rodziny i żeby komornik nie zajął ich mieszkań.


A do czego, twoim zdaniem, doprowadzi utrzymywanie pracownikow, ktorzy na siebie nie zarabiaja i na oplacenie ktorych nie ma pieniedzy?
Doprowadzi do powstania zaleglosci w oplacaniu skladek ZUS, do zaleglosci w wyplacie wynagrodzen, do powstania zadluzen wobec dostawcow energii, paliwa i czego tam jeszcze, a w konsekwencji do narastania karnych odsetek, kosztow egzekucji komorniczych, a w koncu do utraty plynnosci finansowej i zwyczajnej upadlosci zwanej tez mniej dyplomatycznie bankructwem.
A w takiej sytuacji prace straci nie tylko 7 czy 10 kolejarzy z Krosniewic, ale wszyscy kolejarze ze wszystkich kolei zarzadzanych przez stowarzyszenie.

Szumnymi frazesami i pustym gadaniem nie zaplacisz podatkow, nie kupisz za nie paliwa i nie oplacisz ludzi.

Jeszcze raz spytam retorycznie - skad wg ciebie wziac pieniadze na utrzymanie tych miejsc pracy??


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Paweł Niemczuk on 06 Stycznia 2008, 05:58:35
Cytat: "Pechu"

Łaskawco- dwie sprawy:
1. wkład własny - skad?
2. nieruchomości jak dotąd nie są własnością samorządu - kwestie unijne odpadają więc.
To tak w duzym skrócie....


Pomijam w tej chwili kwestie wkladu wlasnego, ogranicze sie do sprawy nieuregulowanego stanu prawnego kolejkowych nieruchomosci.
Miasto Bytom zlozylo projekt przebudowy 2 wiaduktow na GKW i likwidacji kolejnego (dla wtajemniczonych: tzw. "wiadukty szobierkowskie" miedzy Bytomiem Karbiem Wask a sp. Trojkatem Karb, obecnie p.o. Szombierki) oraz remontu kapitalnego hali lokomotywowni wraz z zapleczem socjalnym. Projekt opiewal na laczna kwote okolo 3,7 miliona zlotych, miasto mialo (i nadal ma) kase na wklad wlasny. I co sie stalo? Projekt zostal odrzucony wlasnie ze wzgledu na to, ze ani wiadukty, ani lokomotywownia do tej pory nie zostaly przekazane gminie.
I dupa, ze ujme sprawe kolokwialnie.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: flugzeug30 on 06 Stycznia 2008, 08:45:50
Te nieruchomości są na razie własnością lokalnego Zakładu Nieruchomości PKP, rozumiem...oni są jak pies ogrodnika...sam nie zje i drugiemu nie da.

Kolego Kudlok-

Ja nie jestem już od dawna nastolatkiem [może niestety] i nie mam żadnego interesu w tym, aby tworzyć mistyfikacje na temat własnej osoby.

Jestem jak najbardziej za tym, żeby Krośniewicka KD działała. Dobrze, niech już nawet ona nie będzie taka, jak dawniej.

Jeśli potrzebne są inwestycje w nią , typu wymiana szyn na bezstykowe i podkładów na strunobetonowe, w porządku. Jestem za.

Ale proszę Kolegę o dużo mniejszy sarkazm. Bo to może zniechęcać początkujących forumowiczów.

Krzysztof.

PS. W sprawie zatrudnienia w Krośniewicach to może by SKPL po prostu nawiązało kontakt z   http://www.wup.lodz.pl   i   http://www.pupkutno.com.pl     [bowiem gmina Krośniewice jest częścią powiatu kutnowskiego] ??? Np. żeby część pracowników po sezonie mogła mieć własne biznesy i by dostała na ich rozkręcenie kasę z Urzędu Pracy.

Nawiasem mówiąc, to sam będę się teraz ubiegał o pieniądze na firmę.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Zombi on 06 Stycznia 2008, 10:24:35
Kudlok, a kto do tego doprowadził że nie ma pieniędzy? Gdyby KrKD "zarabiała na siebie" i kasa za przewozy towarowe była gospodarowana na tej kolejce to napewno była by kasa na te etaty i jeszcze na wiele innych rzeczy


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: ZZK DOKP on 06 Stycznia 2008, 11:34:52
widzę , że kolega Kudlok jest mądry , więc prześlijcie mu zdjęcia kolejki w krośniewicach tych złomów i pokażcie mu inne zarządzane przez skpl i niech porówna  - jeżeli tak mówi  tak i tak powinno być  , ale jest tak - to przez 6 lat nie było pieniędzy na remonty , a na innych kolejkach było , no to dobrze - róbta jak chceta
Tylko jest tak , że dzisiaj na kolejce w Krośniewicach  pracują już 2 osoby a nie 3 jak nie dawno , bo jedna ma w d........ takie traktowanie i wyjechała za granicę i żeby coś na kolejce zrobić to zawsze 3-cia para rąk  przyda sie to nikt nie paja chęcią przyjścia  ponownego i kłaniania sie swoim dobroczyńcom i żeby bo coś tam zwolnić ich znowu.Widocznie sie przekonali  ,ze się przejechali .


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Paweł Niemczuk on 06 Stycznia 2008, 16:17:11
Cytat: "flugzeug30"
Ja nie jestem już od dawna nastolatkiem


Oj, przepraszam. Ja tylko wyciagalem wnioski ze sposobu pisania, rozumowania i poziomu wiedzy.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: grzegorz_sykut on 06 Stycznia 2008, 17:04:27
Cytuj
widzę , że kolega Kudlok jest mądry , więc prześlijcie mu zdjęcia kolejki w krośniewicach tych złomów i pokażcie mu inne zarządzane przez skpl i niech porówna - jeżeli tak mówi tak i tak powinno być , ale jest tak - to przez 6 lat nie było pieniędzy na remonty , a na innych kolejkach było , no to dobrze - róbta jak chceta


Z tonu Twojej wypowiedzi wynika ze masz wylacznosc na prawde a reszta dookola to glupi motloch ktory nic nie wie, bo nigdy nie byl w rzeczonych krosniewicach.

Otoz kolega Kudlok wie na temat kolei nieco wiecej niz Ci sie wydaje i zapewne przez wlasna skromnosc nie afiszuje sie z tym wszystkim. Ale oczywiscie lepiej wpisac sie w ton ujadania na SKPL.


Tytu³: kaczka czy nie
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Piottr_tt on 06 Stycznia 2008, 17:11:12
Ponieważ robi się zamiast dyskusji kolejna siara, wątek zamykam.