¦wiat kolejek w±skotorowych

FORA KOLEJOWE => Tabor => W±tek zaczêty przez: Phinek on 07 Marca 2010, 21:19:44



Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 07 Marca 2010, 21:19:44
Długa dyskusja nad tym czy książka od parowozu jest potrzebna do stania na półce, czy do remontu parowozu... A tak na prawdę dyskusja nad wypracowaniem pewnych zasad...

Zaczyna się ostro - a jak skończy? Pewnie łagodniej... a więc jedziemy od mocnego:

Tu przykład jak jakiś PEIKS1 (http://www.allegro.pl/show_user.php?search=peiks1)  przelicytował  :evil: : http://www.allegro.pl/show_item.php?item=941463371

Przypominam, że Px48-1911 stoi w Rogowie i kwity do niego są potrzebne TYLKO i wyłącznie w Rogowie, chyba że ktoś chce mieć drogą durnostojkę na półce. No... chyba, że zrobił to jakiś nasz ukryty wielbiciel, który chce przekazać te dokumenty na rzecz FPKW.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: track-and-train on 07 Marca 2010, 22:37:52
Swoją drogą, czemu te papiery są u tego Pana (nick: gotuwa)? Czy ktoś go zna? skąd on to wszystko ma, bo to nie pierwszy raz jak wystawia księgę kotłową jakiegoś pxa...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 07 Marca 2010, 22:50:54
ZTCW to jakoś hurtem pozyskał od DKD za czasów Gerstmana.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 07 Marca 2010, 23:24:53
Cytat: "Phinek"
ZTCW to jakoś hurtem pozyskał od DKD za czasów Gerstmana.


Nie jest tajemnicą, że sprzedaż prowadzi syn jednego z pracowników DKD...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 15:41:09
Chyba lepiej, że zabezpieczył niż miałyby trafić na makulaturę. W najlepszym przypadku może by ktoś wygrzebał i sprzedał na Kole? A gdyby wsadził w niszczarkę?


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 15:44:28
Tak, lepiej, ale po co komu książka do TEGO parowozu...

To tak, jakby ktoś osobno zhandlował samochód i osobno puścił papiery od niego... i na co komuś papiery od mercedesa, jak pod garażem stoi syrenka  :wink:


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 16:45:44
Po co komu? Od Tego Parowozu?  Dla ..... miecia.  :wink:  Nie ukrywam, że gdyby AT nie rozpoczął wcześniej licytacji ja bym tam też szukał szczęścia ....... , wszak Ten Parowóz, od którego pochodzi Ta Książka długie lata pracował na TAMTEJ KOLEI. Obsługiwali Go Tamci Pracownicy, z którymi ktoś może być bardzo związany. Jednocześnie  jestem pewien, że akurat nie ten kupujący, który TAMTĄ Kolej może znać najwyżej ........ z książki i wcale nie kotłowej.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: arti281 on 08 Marca 2010, 16:46:18
Uważasz że wszystkim jest to potrzebne?!Widać ma to ktoś w konkretnym celu wiec kto ma cheć to kupi.Nawet Fundacja!Czasy oddam za darmo mineły.Życie


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 16:48:22
Książki kotłowe chodziły po 100 i nagle jedna ta akurat która jest potrzebna fundacji idzie za 560 - to jest chore!

Kupił ją i co? postawi na półce... mogła by na tej półce stać dowolna inna książka kotłowa... Sprzeda Fundacji... i co może jeszcze będzie chciał na tym zarobić? ...

Jedyne co mogło by tłumaczyć chęć nabycia takiej pozycji to chęć przekazania jej Fundacji - każda inna forma jest przejawem chciejstwa i samolubstwa, albo przejawem realizowania nie zrozumiałej dla mnie pasji posiadania.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 08 Marca 2010, 16:56:08
Cytat: "Phinek"

Jedyne co mogło by tłumaczyć chęć nabycia takiej pozycji to chęć przekazania jej Fundacji - każda inna forma jest przejawem chciejstwa i samolubstwa.


Jacku, a wiadomo chociaż kto to jest??


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: arti281 on 08 Marca 2010, 16:56:29
Może i masz racje ale nie wszystko złoto co sie swieci tak ze bez obelg kto da wiecej tego jego a za 100lat papier zrobi swoje!Ot inwestycja!


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 16:58:27
Według danych wywiadu radzieckiego  :wink:
PEIKS1 (http://www.allegro.pl/show_user.php?search=peiks1)

o ile google się nie myli  :wink:


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 08 Marca 2010, 16:58:38
Cytat: "arti281"
Może i masz racje ale nie wszystko złoto co sie swieci tak ze bez obelg kto da wiecej tego jego a za 100lat papier zrobi swoje!Ot inwestycja!


Albo kolejny parowóz, którego prędko się nie uruchomi bo komuś na półce są konieczne oryginalne kwity...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 16:59:32
Cytat: "Phinek"
każda inna forma jest przejawem chciejstwa i samolubstwa.


A może to tylko kolekcjonerstwo? Tego nie bierzesz pod uwagę. W życiu trzeba też umieć przegrywać - nie zawsze możesz dostać to co chcesz......


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 08 Marca 2010, 17:01:18
Cytat: "Phinek"
Według danych wywiadu radzieckiego  :wink:
PEIKS1 ([url]http://www.allegro.pl/show_user.php?search=peiks1[/url])

o ile google się nie myli  :wink:



No to kolekcjoner od najmarniej 20-lat...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 17:01:21
Historia tych kwitów jest jak na razie kolejnym przykładem jak "Miłośnik Kolei" udupia projekt przywrócenia parowozu do ruchu  :twisted:

Ariel... KLAN... chyba Wy bardziej potraficie rozwinąć temat podając konkretne przykłady...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 08 Marca 2010, 17:02:45
Cytat: "Phinek"


Ariel... KLAN... chyba Wy bardziej potraficie rozwinąć temat podając konkretne przykłady...


Fakt - pyskowcka Pt47-50 czy nasza "Ferrumka" chyba są tego doskonałymi przykładami.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: arti281 on 08 Marca 2010, 17:04:26
Dokładnie jest Fundacja są srodki (tylko prosze nie pisać że  bida)widać nie jest na tyle to istotne że o to nie walczyła!Jak to mówią życie.Bo znając poczynania Fundacji wie co dla niej dobre i potrzebne!


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 17:05:14
Radziłbym ciut ostrożnie z publikacją danych osobowych.

Cytat: "Phinek"
Historia tych kwitów


Dobrze, że są te kwity a nie historia po nich. Mogły dawno temu skończyć swój los w mławskim piecu.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 17:11:03
Cytat: "janeczek"
A może to tylko kolekcjonerstwo?

Podobni kolekcjonerzy już bywali na naszej kolejce i powiększali swoje kolekcje tabliczek taborowych - na szczęście replik.

Tylko przypominam, że wg. TDT książka kotłowa jest częścią kotła i jest do niego przynależna...

Cytat: "arti281"
Dokładnie jest Fundacja są środki...


Środki to są ale w Fundacji WOŚP... na węgiel nie mieliśmy, na bieżące sprawy musieliśmy się zadłużyć... na aukcje była ogłoszona zrzutka między zarządem i przyjaciółmi fundacji... ale jak widać są ludzie którzy nie liczą się z pieniędzmi... a niektórzy uważają, że pieniądze publiczne są niczyje i należy je rozkraść...

Arti przecież wiesz jak wyglądają budżety stowarzyszeń i dokładnie tak samo wiesz, że gdyby była kasa to i Piotrków by istniał.

Cytat: "janeczek"
Radziłbym ciut ostrożnie z publikacją danych osobowych.


google.. panie google - wszystko znajdzie  :wink:  to jest internet i jak raz ktoś wejdzie to się nie ukryje.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 17:19:34
Przynależna była, do momentu kasacji parowozu. Później drogi ich się rozeszły, Któż wiele lat temu przypuszczał, że parowóz będzie można przywrócić do ruchu. Najważniejsze w tym jest, że jest co przywracać.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 17:22:21
Cytat: "janeczek"
Któż wiele lat temu przypuszczał, że parowóz będzie można przywrócić do ruchu....


Aukcja była TERAZ a nie wiele lat temu - można się było domyślić, że te kwity komuś na prawdę są potrzebne.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: arti281 on 08 Marca 2010, 17:29:25
Choć forum to nie miejsce ale bede polemizował!Fundacja to piękne słowo i miało racje kiedy owa Fundacja działała na kolejek tak ja to było w nazwie!Mam na mysli P.Szweda ogóle rozbicie itd.Po zwinięciu interesu przez P. zmieniło sie troche prócz nazwy choć tez mozna by polemizować .Przynajmniej ja tak uważam!dlatego i tak powtórze-mysle że gdyby Fundacja była zainteresowana odkupiła by!


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 08 Marca 2010, 17:32:39
Cytat: "arti281"
Choć forum to nie miejsce ale bede polemizował!Fundacja to piękne słowo i miało racje kiedy owa Fundacja działała na kolejkk tak ja to było w nazwie!Mam na mysli P.Szweda ogóle rozbicie itd.Po zwinięciu interesu przez P. zmieniło sie troche prócz nazwy choć tez mozna by polemizować .Przynajmniej ja tak uważam!dlatego i tak powtórze-mysle że gdyby Fundacja była zainteresowana odkupiła by!


Tylko, że Fundacja nie ma do sprzedania na złom nieźle zachowanej Ol49, jak to bywało przy okazji pokrywania wydatków pewnego nie istniejącego już Towarzystwa...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: arti281 on 08 Marca 2010, 17:35:03
Ale za to Jedrzejów ma Lyd2 która tlko czeka na uruchomienie!Ja za to czekał bym naprawy tych świetlików bo czekać kiedy dach spadnie na głowe :razz: na dniach?!


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 17:35:58
Cytat: "arti281"
... gdyby Fundacja była zainteresowana odkupiła by!


Ta i za 15 800 tez by odkupiła, bo przecież jej zależy... są pewne granice zdrowego rozsądku   :grin:


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 17:37:31
Cytat: "Phinek"
 można się było domyślić, że te kwity komuś na prawdę są potrzebne.


Mnie też są potrzebne i temu co je wylicytował też są potrzebne. Wiem dlaczego ja chciałbym je mieć - /wspomnienia/ , nie znam przesłanek,którymi kierował się licytujący.
Próbuj się dogadać z tym co kupił, odkup, ukradnij lub ruskich wynajmij ale nie zachowuj się jak bachor gdyż tym swoim zachowaniem tylko podnosisz ewentualną cenę zakupu.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: arti281 on 08 Marca 2010, 17:37:56
Dokładnie masz racje!Ale nawet zwykły papier ma swoja cene i albo sie go ma albo nie!Ot życie


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 08 Marca 2010, 17:38:44
Cytat: "arti281"
Ja za to czekał bym naprawy tych świetlików bo czekać kiedy dach spadnie na głowe :razz: na dniach?!


Pudło, bo świetliki opierają się na konstrukcji stalowej. Poza tym oidp do Lyd2 nie kosztowała tyle co złom z Ol49...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 17:42:03
Cytat: "janeczek"
... tylko podnosisz ewentualną cenę zakupu.


Uważam, że cena która padła na Allegro jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem i w związku z tym nie widzę aby miała ta cena nagle "skoczyć" tylko ze względu szumu który tu jest.

Chcę jedynie zwrócić uwagę na pewna paranoję jaka czasem się udziela i porównać casus Px48-1911 do znanych już przypadków pyskowckiej Pt47-50 czy "Ferrumki" z PSMK - gdzie odbudowę "blokują Miłośnicy".


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: arti281 on 08 Marca 2010, 17:43:11
Może i nie tyle ale do konca na fakture nie poszedł ot życie!Bo inne fundacje odkupić go nie mogły a jednak nie pocieli jej!Ale mimo wszystko było warto a co do stanu technicznnego Ol to skoro twe książki maja te informacje co rzeczywisty stan techniczny jej to tylko pogratulować.No ale to nie ten wątek jak masz chęć dyskusji zapraszam na PW


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 17:43:21
Cytat: "Ariel Ciechański"
 jak to bywało przy okazji pokrywania wydatków pewnego nie istniejącego już Towarzystwa...

Też radzę sięgnąć pamięcią do lat minionych.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 17:56:27
Tak zapytam dla pewności: Po co Wam w Rogowie ta księga kotłowa do 1911?


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 17:59:01
Cytat: "Phinek"
 Uważam, że cena która padła na Allegro jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem i w związku z tym nie widzę aby miała ta cena nagle "skoczyć" tylko ze względu szumu który tu jest.


Wiekszość cen na Allegro jest sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem i to zarówno w przypadkach ceny wystawienia jak i końcowej. A czy skoczy czy nie to tylko zależy od postawy posiadacza /szczęśliwego w tym przypadku/.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kajetan on 08 Marca 2010, 18:06:19
Cytat: "kalito"
Tak zapytam dla pewności: Po co Wam w Rogowie ta księga kotłowa do 1911?

Wszystko bierze się stąd, że:
-Px48-1911 stoi w Rogowie,
-Należy do powiatu
-Jest dość kompletny


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 18:07:06
Z jednej strony dobrze że są różne frakcje i różne poglądy, ale z drugiej na pewnych polach winna być pewna jednomyślność...

Jeżeli ktoś ma coś unikatowego i szuka części to tegoż, to środowisko miłośnicze winno wspierać i pomagać w uzyskaniu pełnego kompletu. Nie mówię tutaj już o skrajnych przypadkach odbijania tabliczek z muzeum, ale o wzajemnym wyszukiwaniu i podpowiadaniu gdzie co można kupić.

Jak widać takiej jedności nie ma - a to oznacza, że temat:
http://750mm.pl/viewtopic.php?t=2869
Miast być sposobem na namierzenie ciekawych detali stanie się miejscem podbijania sobie ceny i wzajemnego drylowania pustych kieszeni... do czego to ma doprowadzić?

Np. Ja posiadam kilka kwitów do Lxd2, które znajdują się na innych kolejkach i nie wyobrażam sobie, abym nie zaproponowałbym ich tym kolejkom, które tego mogą potrzebować.

A księga do Px48-1911 mogła by być pomocna przy remontowaniu tegoż.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: maciej96 on 08 Marca 2010, 18:08:31
Może te kwity da się skopiować skoro bardziej chodzi o informację techniczną, a nie wartość kolekcjonerską...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: arti281 on 08 Marca 2010, 18:10:12
I dlatego uważam ze ta kniga tam powinna trafić choć wiadomo że wszystko ma swoja cenę i mysle że mimo wszystko Fundacja powinna się postarać bo nie wszyscy są społecznikami i nie istotne to jest co wygrany z nia zrobi skoro bedzie to Jego własnością!


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 18:16:55
Cytat: "maciej96"
Może te kwity da się skopiować ...


Ale do tego też potrzebny jest pewien nacisk nie jednej osoby lecz środowiska... wszak kwity stały się teraz prywatna własnością i teoretycznie mogą posłużyć właścicielowi nawet do palenia w kominku - i nikt mu tego zabronić nie może...

Zaś odnośnie kserowania to potrzebna jest na to zgoda właściciela, a niestety casus wspomnianych parowozów świadczy o tym, że często taki "kolekcjoner" zamyka się przed światem i nie pozwala nawet na wgląd do dokumentacji. Aby przekonać do konieczności dzielenia się dokumentacja potrzeba jednomyślności w tym temacie i wspólnego działania.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: arti281 on 08 Marca 2010, 18:25:07
Wiec teraz z innej beczki.Z Jacka jest super gość miałem okazje wódke z nim pić i wiem że stanie na głowie i pozyska te kwity.Nawet po trupach :razz:


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 18:26:29
Cytat: "Phinek"
że często taki "kolekcjoner" zamyka się przed światem

Nie rozumiem tego cudzysłowu.

Nie wiem jakie teraz są zasady ale niedgdyś w momencie zaginięcia lub zniszczenia księgi kotłowej nie kasowano parowozu. Po prostu wystawiano nową.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 18:30:48
Kto kupił te kwtiy? Sądząc po pierwszej i ostatniej literze nicku licytował je A.T. !

Cytat: "Phinek"
Zaś odnośnie kserowania to potrzebna jest na to zgoda właściciela, a niestety casus wspomnianych parowozów świadczy o tym, że często taki "kolekcjoner" zamyka się przed światem i nie pozwala nawet na wgląd do dokumentacji. Aby przekonać do konieczności dzielenia się dokumentacja potrzeba jednomyślności w tym temacie i wspólnego działania.


Czasem nawet całe środowisko nie pomoże na zacietrzewienie jednego kolekcjonera.
Dziś w ZNiUT Dzierżno stałaby moja ukochana Pt47-50 gdyby nie fakt gdzie są na nią kwity i dlaczego odzyskać ich się nie dało. Nie rozumiem jak dla kogoś kawałek świstka nie potrzebnego DO NICZEGO poza rzeczonym paleniem w kominku może mieć większe znaczenie jak uruchomienie do stanu czynnego takiego eksponatu jakim jest parowóz!!!

Idę o zakład że owa księga kotłowa stanie się ofertą dla Was w Rogowie przez kogoś kto ją kupił. Sprzedający raczej doskonale wiedział co sprzedaje i cała aukcja mogła być wielką prowokacją.
Jeśli okazałby się to ktoś z Naszego podwórka - wybaczcie powstrzymam język od epitetów.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 18:33:24
Cytat: "Kajetan"
Wszystko bierze się stąd, że:
-Px48-1911 stoi w Rogowie,
-Należy do powiatu
-Jest dość kompletny


No właśnie po to zadałem podchwytliwe pytanie po co Wam ta księga. Bo jeśli nabytek ma mieć charakter kolekcjonerski (jako dokumentacja parowozu ładnie ułożona w gablotce na wystawie) to macie takie samo prawo ją nabyć jak zwycięzca aukcji. Jeśli potrzebne Wam zawarte tam informacje, to można adekwatne fragmenty skserować.

Zasadniczo ciężko tu dyskutować o tym kto miał większe prawa do nabycia tej książki. Chociaż nie! Jest jedno prawo - kto da więcej ten ma prawo do nabycia. Wszak ceną przedmiotu (zwłaszcza zabytkowego) jest suma jaką ktoś za niego oferuje. Trudno tu mówić o cenie zawyżonej, bo przedmiot ma wartość kolekcjonerską, więc tutaj panują nieco inne zasady niż na rynku towarów użytkowych. Bo z użytkowego punktu widzenia to to jest sterta starego papieru i może jest warta z 5zł (najwyżej). Dlatego nie mów Phinek o zawyżaniu cen. Dla tego człowieka ta książka miała taką wartość i tyle za nią zapłacił.

A czy realnie rzecz biorąc stanowi to problem, żeby użyć informacje zawarte w tej pozycji? Ten człowiek jest aż tak nieprzejednany, że nie można zadzwonić i zapytać czy nie mógłby użyczyć informacji w celu remontu parowozu? Chyba nikt normalny nie odmówiłby, bo niby dlaczego?


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 18:34:20
Cudzysłów ma zastosowanie zwłaszcza w pozostałych przypadkach ("Ferrum" i Petucha)

Zaś odnośnie samej księgi - Dokładnie tak! W przypadku Px48-1911 dokumentacja będzie po prostu odtwarzana i będą założone nowe księgi, lecz przy naprawie księga oryginalna mogła by mieć znaczenie... gdyby była jedność w narodzie, to oryginalna księga poszła by za 100 - 300 PLN i Fundacja by ją sobie skopiowała, zaś kolekcjoner miał by oryginał, czyste sumienie i więcej kasy w portfelu - jak widać wyszło jak wyszło.

PS: A na przetargach AMW to nawet złomiarze potrafią się dogadać co i jak dzięki czemu większość rzeczy idzie po cenie wywoławczej.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: arti281 on 08 Marca 2010, 18:36:59
Wiec dokładając do tematu powtórze że jeśli Fundacja uzna za stosowne podejmie odpowiednie kroki!Mimo wszystko Jacek da RADE!


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 18:39:28
Cytat: "kalito"
... Chyba nikt normalny nie odmówiłby, bo niby dlaczego?


Sugerujesz że posiadacz kwitów do pyskowickiej Petuchy jest nie normalny?


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 18:40:21
Nie znam człowieka ;]


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 18:41:44
Cytat: "AXEL"
Idę o zakład


Bardzo dobrze, proszę tylko pamiętać, że z dwóch zakładających się jeden jest świnia ...... a drugi głupi.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 18:55:40
Zakład że dostaniecie oferte odkupienia księgi?

Cytat: "kalito"
Bo z użytkowego punktu widzenia to to jest sterta starego papieru i może jest warta z 5zł (najwyżej). Dlatego nie mów Phinek o zawyżaniu cen. Dla tego człowieka ta książka miała taką wartość i tyle za nią zapłacił.


Andrzej, ktoś kto jest w Naszym ścisłym gronie, doskonale zdaje sobie sprawę że Px48-1911 stoi w Rogowie, kupił tę książkę nie dlatego, że stanowi ona dla niego wartość historyczną ale dlatego że będzie chciał ją sprzedać.

Książki kotłowe od nieistniejących maszyn chodziły max po 100zł na alledrogo więc podejrzewam tu podstęp i jeśli wyjdzie na jaw że jest to ktoś z naszych osobiście ehhh...

Sami wiecie. Nie chce cytować pewnego forum gdzie pisano o wizycie u mnie w domu i u Pawła Niemczuka.

Dla mnie to po prostu nieetyczne, jak pocięcie parowozu na złom !!!

Phinek napisał/a:
Cytat: "Phinek"
Sugerujesz że posiadacz kwitów do pyskowickiej Petuchy jest nie normalny?




Wiesz kto to jest a ja nie rozumiem dlaczego nie chciał w akcie dobrej woli Miłośnika Kolei oddać kwitów nie tylko ale AŻ dlatego by maszyna jeździła. Nigdy tego nie zrozumiem !!!


Cytat: "janeczek"
Bardzo dobrze, proszę tylko pamiętać, że z dwóch zakładających się jeden jest świnia ...... a drugi głupi.


Więc nie zrozum mnie źle ale ktoś kto kupił książkę i jest z naszego środowiska jest głupią świnią.

Nie rozumiem skąd takie założenie ...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 19:01:22
Cytat: "AXEL"
doskonale zdaje sobie sprawę że Px48-1911 stoi w Rogowie, kupił tę książkę nie dlatego, że stanowi ona dla niego wartość historyczną ale dlatego że będzie chciał ją sprzedać


Jeszcze raz powtarzam - takie twierdzenie jest błędne. Kupił ją dla ..... miecia.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 19:01:42
Cytat: "AXEL"
Andrzej, ktoś kto jest w Naszym ścisłym gronie, doskonale zdaje sobie sprawę że Px48-1911 stoi w Rogowie, kupił tę książkę nie dlatego[ciach]


Trochę racji w Twoich słowach jest. Ale czy jest to pełna racja czy "trochę" racja jeszcze nie wiemy. Poczekajmy na pojawienie się oferty odkupienia, jeśli się pojawi - przyznam Ci rację. Jeśli się nie pojawi - Ty mi przyznasz rację :D

Ja na to patrzę z boku i po prostu zakładam ludzką uczciwość. Nie pomyślałem o tym, że ludźmi w Polsce kierują często dość niskie pobudki i trzeba to mieć na uwadze. Chyba powoli zapominam jak to jest, ewentualnie cechuje mnie dziecięca naiwność. Nie mnie to oceniać :D Jest też opcja, że to Wy darzycie wszystkich dokoła nadmierną nieufnością. ;) Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 19:07:24
Andrzej !!!! To nie jest warte więcej jak stówę dopóki ktoś nie wie od czego ta książka i gdzie stoi parowóz !!!


Cytat: "janeczek"
Jeszcze raz powtarzam - takie twierdzenie jest błędne. Kupił ją dla ..... miecia.


Chyba żartujesz. Za tyle kasy? Widziałeś po ile książki kotłowe były na allegro !!!!!

W ŻYCIU W TO NIE UWIERZĘ !!!

Kupił bo wiedział co kupuje, a jak to ktoś z naszych - spalił się w środowisku.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Marcin117 on 08 Marca 2010, 19:13:41
Wiemy jaki był przebieg tej aukcji? Może tą książkę kupił ktoś przez snajpera i wcale nie jest wrogo nastawiony do fundacji? Przecież mogło być tak że nie wiedział że a.......t to ktoś z fundacji a teraz po tej dyskusji i nagonce na jego osobę zrezygnuje z przekazania tej księgi do Rogowa?


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 19:18:23
Dokładnie tak ..... A widzę, że trochę nieprecyzyjnie przeglądacie Allegro. Księgi kotłowe wraz z formularzami osiągają cenę powyżej 400 zł  i to dotyczące bardziej licznych serii niż Px 48.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 19:19:13
Ta i wystawił na snajperze 1000zł za kawałek zalegającego na półce świstka. Przestań. Wiemy kto to kupił i czekajmy na ofertę.
Jak za książkę od Pt47-50 kawałek głupiej tabliczki rządając tak i teraz wyjdzie szydło z worka, sami zobaczycie, na głupie koleksjonerstwo bez zasad po prostu nie ma siły. Zbieranie makulatury żeby mieć !!! Bez względu czy ta makulatura moze coś uratować. Do tego WALKA na alledrogo... obym ja obym wygrał oby moje jak lew!!!

Sorry Panowie i Panie ale ja tego nie pojmuję. Może jestem ograniczony parowozowo i mam wiatrownice w roli klapek na oczach ale czegoś takiego nie rozumiem.

Nawet kurcze dałbym na takiej maszynie tabliczkę jaka jest na Ol49-7 kto przyczynił się do jej remontu i uruchomienia. Ale "w imię zasad..." są przecież jakieś normy moralne prawda?


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 19:21:06
Cytat: "AXEL"
Andrzej !!!! To nie jest warte więcej jak stówę dopóki ktoś nie wie od czego ta książka i gdzie stoi parowóz !!!


Na tym to przecież polega. Jakby nie wiedział co to za książka, to by pewnie nawet nie trafił na tę aukcję. Tak więc musi wiedzieć jaki parowóz i gdzie on stoi. To logiczne. I wcale to nie oznacza, że człowiek będzie chciał ją sprzedać za kupę kasy. Poza tym Axel miejże trochę więcej wiary w ludzi. Jeszcze nic się nie wydarzyło, a Ty piszesz, że nigdy nie uwierzysz, że się spalił itd. Więcej tu niezdrowego podniecania niż chłodnej oceny sytuacji.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 19:22:20
Cytat: "AXEL"
 Może jestem ograniczony

Nie nam to osądzać.....


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 19:25:43
Cytat: "janeczek"
Nie nam to osądzać.....


Daj już spokój z ironią bo zakrawa to o ideały kupującego tę księgę na allegro.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 19:29:43
A razie czego jeżeli ów kupujący okaże się życzliwym człowiekiem to osobiście wejdę pod stół i odszczekam... później zaś dopilnuje aby dostał bilet wolnej jazdy w Rogowie.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 19:30:14
Oczywiście, gdyż od dłuzszego czasu próbuję wytłumaczyć pozostałym, że to jest płacz nad rozlanym mlekiem. I czym głosniej będziecie ryczeć tym wiekszą cenę osiagnie ta księga. /jeśli potwierdzi się, że facet kupił ją z chęcią zysku ....... w co wątpię/ Tak więc - proponuję ciszej nad tą trumną......


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 19:30:47
Cytat: "kalito"
Więcej tu niezdrowego podniecania niż chłodnej oceny sytuacji.


Andrzej, taka sytuacja sie nie zdarzyła. To ewidentnie widać że gość sprzedając wiedział co sprzedaje a kupujacy wiedział co kupuje. Cena jest KOSMICZNA !!! Idąc tym tropem nasz kolega Zbyszek T. ma w domu skarby !!! Tu po prostu widać działanie zarobkowe. Ale zgodzę się z jednym, zaczekajmy na dalsze wydarzenia...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 19:31:55
Cytat: "Phinek"
ów kupujący okaże się życzliwym człowiekiem


I to jest właściwe podejście ...... trzeba wierzyć w człowieka.

Po kilku minutach.

A swoją drogą należy się cieszyć, spełniły się marzenia Wieszcza ..... księgi trafiają pod strzechy.......  :wink:


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 19:45:57
Cytat: "AXEL"
Zbieranie makulatury żeby mieć !!! Bez względu czy ta makulatura moze coś uratować. Do tego WALKA na alledrogo... obym ja obym wygrał oby moje jak lew!!!


Ależ przecież nikt tego do pieca nie wrzuca. Informacje nie znikają i przy dobrych wiatrach uda się je pozyskać. A nawet jeśli się nie uda to jakoś nie wierzę, że bez tej książki Rogowiacy sobie nie poradzą a jej brak zapewne utrudni ich pracę w sposób ledwo dla nich samych dostrzegalny. A jakby książka nie pojawiła się na allegro to co by się stało? Parowóz byłby skazany na śmierć? Książka ma wartość kolekcjonerską i może ją kupić każdy. Tak samo ja mogę zbierać instrukcje do starych samochodów i może mnie guzik interesować, że komuś jest ona bardziej potrzebna. Ale jeśli taki miłośnik aut przyszedłby do mnie z prośbą o udostępnienie informacji to bez słowa bym ją spełnił. Nawet flaszkę bym postawił, ale instrukcji nie oddał. Bo moja i koniec. Na tym polega prawo własności, które obowiązuje w każdym cywilizowanym państwie.

Axel już kilka osób zauważyło: więcej wiary w ludzi, bo widzę, że zakładasz najczarniejsze scenariusze. Każdy każdego chce orżnąć, potem zabić a na koniec jeszcze zgwałcić. Tak nie można. 90% ludzi to jednak nie są szuje i trzeba założyć, że nabywca książki jest jednak w tych 90 procentach.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 19:50:11
Aby nie być gołosłownym - taki przykład:

http://www.allegro.pl/item923042975_2x_formularz_parowozu_2x_ksiega_kotlowa_ty2_377.html


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 19:53:27
Ja natomiast zwrócę uwagę na jedną sprawę... JEDNA oferta i koniec!


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 20:01:06
Czy kupujący był ten sam? Bo kropkuje mi nazwę użytkownika...

Jeśli ten sam, to znaczy, że z kasą się facet nie liczy, bo cena wywoławcza wynosiła 450zł. Jakby ktoś z nim licytował to może by i do tysiąca doszedł. A może jakby nikt z nim nie licytował książki do 1911 to by kupił za wywoławczą. Licytował bo mu zależało widocznie.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 20:02:03
Bo taka była cena wywoławcza. Widocznie nikt oprócz Kupującego /znanego mi od lat/ nie lubuje się w dokumentach Ty2 ...... przynajmniej za taką cenę.

Cytat: "kalito"
Czy kupujący był ten sam?.


Nie - zupełnie inne osoby.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kucyk on 08 Marca 2010, 20:20:28
Dlaczego macie pretensje do kupującego?
Jak palić na stosie (czego gorąco pragniecie pod różnymi, najczęściej wymyślanymi na siłę powodami) - to sprzedającego!

Ale jakoś Wam to nie w smak...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 08 Marca 2010, 20:27:17
10 9 8 7 6 5 4 3 2 1  wdech wydech uspokoiłem się zatem czas start do pisania odpowiedzi.

1. Z tego co kiedyś słyszałem wykładnia aktualnych przepisów jest taka, że kocioł jak i jego dokumenty są integralną całością i nie mogą być zbyte osobno, więc nie dziwcie sie kiedyś jak ktoś zacznie kopać i okaże się, ze X zapłacił 1000PLN za książkę ale musi ją zwrócić właścicielowi parowozu (coś jak z nieświadomym paserstwem, kupuję przedmiot nie wiedząc o tym, ze sprzedający nie ma prawa go sprzedać, przychodzi policja przedmiot mam obowiązek zwrócić i dopiero potem mogę ewentualnie dochodzić roszczeń od osoby od której trefny towar kupiłem).
2. Miłośnicy-
a) "kto kupuje od złodzieja (ew. sam kradnie-przypis autora) jest (słowo obraźliwe) i niech (słowo obraźliwe)" Kazimierz Staszewski, okładka płyty Ostateczny krach systemu korporacji- tyle moich komentarzy w temacie amatorów skansenowych tabliczek (i innej cudzej własności, nie tylko kolejowej)
b) i książki kotłowe- właściciel pewnej książki kotłowej nie zgadza się na jakąkolwiek formę udostępnienia (odkupienie, wymiana na inną, ksero, ABSOLUTNE NIC!) jakieś racjonalne tłumaczenie ?
3. Prawo- nawet ksero notarialnie potwierdzone za zgodność z oryginałem dla niektórych inspektorów nie jest dokumentem a jedynie makulaturą, więc w najgorszym wypadku albo oryginał albo nic
4. Rzeczywistość- ile czasu ten parowóz jest już wygaszony ? w jakim stanie jest kocioł ? Może się okazać, że stan kotła jest tak zły, że tylko wymiana na nowy/inny jest dopuszczalna, wtedy książka kotłowa chyba już nie jest właścicielowi parowozu aż tak potrzebna i jej rynkowa wartość jest już tylko sentymentalną wartością.

Tak, chwała człowiekowi że uratował książkę od makulatury, również jego prawo do sprzedania jej (choć ja mam nieśmiałe domysły, ze to lipa i podbicie aukcji zamieniło się w przebicie, nie mi to oceniać w każdym razie), ale także my mamy prawo mieć o transakcji zdanie, złe zdanie. Konstytucja, wolność słowa.

PS. Ostatnim czasem dość głośna była sprawa akcji firmy Giesche SA, dwóch panów uwierzyło że kupując nomen omen zabytkowe akcje przedwojennej firmy reaktywują firmę i dostaną zwrot gruntów przez firmę przed wojną posiadanych (połowa terenu Katowic), zdziwili się sromotnie nie dość ze gruntów nie ma i nie będzie to ostatnio ich nazwiska skurczyły się do jednej literki i pojawiały się w tekstach gazet obok literek ABW.

Teraz już zupełnie prywatnie ode mnie.
Rozumiem sentyment do pamięci po kolejce X a więc i rozpaczliwe zbieranie wszelakich materiałów po niej pozostałych. Proponuję jedynie postawić sobie pytanie o cel swojej pasji. Nie wiem jak innych, ale mnie o niebo bardziej cieszy, tabor żyjący,sprawny działający u sąsiada niż martwy u mnie. Działałem (nie tylko ja!) na SKW, dzięki naszej pracy SKW wróciła do świata żywych, nie ma już FPKW na SKW, nie ma już mnie na SKW ale nadal kolejce serdecznie kibicuję i strasznie sie ciesze z każdego nawet tego promilowego wzrostu ilości pasażerów, dzięki temu wiem, ze nasza praca nie poszła na marne. Podobną refleksję polecam każdemu, kto w sposób beznakładowy ma możliwość przyczynić się do polepszenia stanu pamiątek chociażby nawet i u sąsiada a nie u siebie.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kucyk on 08 Marca 2010, 20:40:01
Dobra, trochę spraw formalnych.
Książka kotłowa nie jest obecnie do niczego potrzebna, chyba że do delektowania się nią. TDT od lat wydaje decyzje i prowadzi arkusze badań na oddzielnych drukach i nic w książkę nie wpisuje. Kolejna rzecz, jak się wydaje 300.000 na naprawę parowozu wąskotorowego, czy 800.000 na dużego loka, to koszty zebrania wymaganej dokumentacji potrzebnej do rejestracji specjalistycznego urządzenia ciśnieniowego jakim jest kocioł parowozowy w TDT będą kosztować tyle co farba na parowóz, więc nie rozumiem takiego rozgorączkowania i krzyku że jakiś tam mikol uniemożliwił odbudowę parowozu, bo przypomina mi to historię jak Napoleon wpłynął do portu i pyta witającego go dowódcę:
- Dlaczego nie oddaliście 10 salw armatnich na moją cześć?
- Było kilka powodów: po pierwsze, nie mamy armat...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 20:41:18
Cytat: "Kucyk"
Dlaczego macie pretensje do kupującego?


Tak samo do jednego jak i do drugiego. Jeden nie wiedział na początku co sprzedaje a drugi mu to uświadomił.
Osobiście gdybym miał taką książkę kotłową oddałbym ją za darmo jako MKol. Nikogo jednak do zboczenia MKolowego nie zmuszam ale zdrowy rozsądek w przypadku kupujacych zachować powinniśmy jako grupa miłośników.

Cytat: "KLAN PALUCHOWSKICH"
Rozumiem sentyment do pamięci po kolejce X a więc i rozpaczliwe zbieranie wszelakich materiałów po niej pozostałych. Proponuję jedynie postawić sobie pytanie o cel swojej pasji. Nie wiem jak innych, ale mnie o niebo bardziej cieszy, tabor żyjący,sprawny działający u sąsiada niż martwy u mnie.


Uwierz mni Bartek, wielu kurcze tego nie rozumie. Dla niektórych zbieraczy książka na półce jest ważniejsza jak parowóz w ruchu. Dlaczego? Sami ich spytajcie.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 08 Marca 2010, 20:47:03
Cytat: "Kucyk"
Kolejna rzecz, jak się wydaje 300.000 na naprawę parowozu wąskotorowego, czy 800.000 na dużego loka, to koszty zebrania wymaganej dokumentacji potrzebnej do rejestracji specjalistycznego urządzenia ciśnieniowego jakim jest kocioł parowozowy w TDT będą kosztować tyle co farba na parowóz, więc nie rozumiem takiego rozgorączkowania i krzyku że jakiś tam mikol uniemożliwił odbudowę parowozu

Masz kasę, nie masz ksiązki bo właściciel nei chce dać/pożyczyć sprzedać, nie bo nie i już. Hmmm ? Tu leży problem!


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 20:47:36
Cytat: "AXEL"
Dla niektórych zbieraczy książka na półce jest ważniejsza jak parowóz w ruchu. Dlaczego? Sami ich spytajcie.


Ano oni powiedzą, że na kij mu parowóz jeżdżący w Rogowie, kiedy jest już jeden w Piasecznie. Nie wiadomo co ludźmi powoduje, tak samo jak żaden z Was nie jest mi w stanie powiedzieć co takiego jest w tych parowozach, że warto zabiegać o ich utrzymanie. Dla przeciętnego zjadacza chleba to niepotrzebny złom. Wręcz szkoda tyle stali na parowóz, kiedy może iść do pieca i posłużyć jako budulec serii nowoczesnych mostów do Poloneza. Każdy ma swojego bzika, naszego bzika na rozum też się nie wytłumaczy, więc musimy wzajemnie nasze bziki szanować w ogóle ich nie rozumiejąc. Bo każdy kij ma dwa końce i my nie rozumiejąc kogoś narażamy się na to, że nas też ktoś nie zrozumie. I kółko się zamyka i nadal wszyscy są nieufni i nie potrafią się normalnie dogadać.

Cytat: "KLAN"
Masz kasę, nie masz ksiązki bo właściciel nei chce dać/pożyczyć sprzedać, nie bo nie i już. Hmmm ? Tu leży problem!


Dla mnie żaden problem. Ktoś miał więcej kasy więc kupił przedmiot. Jako właściciel ma prawo z przedmiotem zrobić co chce. A nam pozostaje zaakceptować fakt, że danego przedmiotu nie mamy. Prawda jest taka, że dany przedmiot wcale nam się nie należy tylko dlatego, że nam się wydaje, że mamy parowóz to i książka nam się należy. Guzik prawda.

Ja proponuję przestać dywagować tylko niech się Rogowiacy dowiedzą kto jest teraz właścicielem książki i z nim pogadają. Może sprawę da się w 3 minuty rozwiązać, a my tu na dyskusję już pół dnia straciliśmy... ;)


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 20:49:46
Cytat: "kalito"
Nie wiadomo co ludźmi powoduje, tak samo jak żaden z Was nie jest mi w stanie powiedzieć co takiego jest w tych parowozach, że warto zabiegać o ich utrzymanie.


Bziki?
Jeżdżąca historia w konfrontacji z książką stojącą na półce to są równoważne bziki?


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 20:53:25
Po zdjęciach z allegro widać, że były tam kwity nie tylko do kotła (który i tak ze względu na wiek ma słabe szanse na szybki tani remoncik) ale były też kwity podwoziowe... domyślać się więc mogę, że znalazły by się tam istotne wymiary długości wiązarów, rozstawu osi... itp detale które potrafią komplikować remont.
I tak na prawdę to informacja z tych "dodatkowych" kart może być najciekawsza.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 20:53:26
AXEL! Czy ktoś zazłomował 1911 z Rogowa?


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 20:56:37
Nie są równoważne, nikt tego tu nie pisze - dla wielu dokumenty przedstawiają dużo większą wartość niż jeżdżący parowóz. I nalezy uszanować obu.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 08 Marca 2010, 20:59:47
Cytat: "janeczek"
Nie są równoważne, nikt tego tu nie pisze - dla wielu dokumenty przedstawiają dużo większą wartość niż jeżdżący parowóz. I nalezy uszanować obu.

Hmm, zaiste niezrozumiałe to dla mnie ale cóż, pozostaje mi uszanować ...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 21:00:39
W ogóle próba oceny wartości pewnych rzeczy jest bezcelowa, zwłaszcza gdy odnosi się do wartości emocjonalnych, a nie wartości wymiernych i mierzalnych. Dla człowieka, który zbiera znaczki parowozy mają znikomą wartość (oprócz tych pojawiających się na znaczkach) i vice versa. Należy szanować ludzkie związki emocjonalne z rzeczami, historią itd.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 21:04:26
Cytat: "kalito"
W ogóle próba oceny wartości pewnych rzeczy jest bezcelowa, zwłaszcza gdy odnosi się do wartości emocjonalnych, a nie wartości wymiernych i mierzalnych


Powiedziałem kilka postów wyżej. Gdyby nie ludzkie zbieractwo dziś Pt47-50 stałaby na NG. Bez komentarza pozostawie. znaczki znaczkami ale co mi po parowozie na znaczku jak mógłbym prze jednego zbieracza mieć go na żywo, pod parą?


Jacek tu nie chodzi o wartość techniczną (tak do końca) tych papierów ale o zasady. Mówię raz jeszcze, gdybym wiedział ( a wiem że pan trójmiejski dyr PLKowiec wie ) ile znaczy ten kwit dla RKW nawet gdybym kupił go za kosmiczne pieniądze, wiedząc o Px48 w Rogowie oddałbym go za free tylko po to by tę maszynę uruchomić. Ale do tego trzeba mieć właśnie owe zasady. Miłość do zywych zabytków przede wszystkim. Sam wiesz co spotkało Pt47-50 i dlaczego a właściwie przez kogo... tfu... Ehh...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 21:12:58
Oj Axel nie rozumiesz o czym my piszemy. My piszemy, że wiele rzeczy ma podobną wagę (lub różnic wagowych nie sposób określić, bo wszystko się opiera o wartości sentymentalne i emocjonalne), a Ty z uporem maniaka powtarzasz, że to parowozy są najważniejsze. Dla Ciebie może najważniejsze, ale są ludzie, którzy mają Twoje parowozy głęboko w poważaniu :) No i przychodzi taki i mówi, że taki 1911 tniemy na złom. A mógł uszanować Twojego bzika, ale po co ma to robić, kiedy Ty nie szanujesz jego? Wzajemny szacunek podstawą współpracy. Jak Ty masz w podogoniu nabywcę książki to on będzie miał tamże Twoją chęć jej obejrzenia (nie mówiąc nawet o kopiowaniu).


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 21:18:16
Cytat: "AXEL"
... trzeba mieć ... zasady. Miłość do żywych zabytków przede wszystkim...


No i właśnie o to mi chodzi... owszem na początku dość ostro walnąłem (taki już mam styl dyskusji), ale właśnie chodzi o zasady...

Te zasady jak widać po tempie dyskusji musimy sami wypracować. Jakie one dokładnie będą, na czym będą polegać dopiero wyjdzie w toku.

Pragnę jedynie zauważyć, że na większych forach gdzie jest więcej użytkowników* jak ktoś czegoś potrzebuje to inni pomagają... oczywiście jest to na farach samochodowych... jakoś tam potrafią dogadać się kto kiedy kierunkowskazy do Wartburga kupuje, a kto lusterko do Syrenki... pomijam juz kwestię wzajemnego wymieniania się częściami lub podsyłania za free... tam już dorośli... Może czas i na nas... Mikoli...  :wink:


* - więc i więcej zdań bo wiadomo, że gdzie 2 polaków tam 3 zdania  :wink:


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 21:26:02
Cytat: "kalito"
A mógł uszanować Twojego bzika, ale po co ma to robić, kiedy Ty nie szanujesz jego? Wzajemny szacunek podstawą współpracy.


A ja nadal z uporem maniaka spytam. Co ma do wartości samochodu jego dowód rejestracyjny? Czym jest papier warszawy z pierwszych lat produkcji do jej samej i do tego uruchomionej? Dlatego tego nie rozumiem bo wiem ile dla muzealników posiadających w swych zbiorach parowozy znaczy dokumentacja tych maszyn. Szkoda że prości zbieracze tego nie rozumieją. Ot co...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 21:32:50
Rozumieją ....... nawet bardziej niż się Tobie wydaje. A skoro jesteś tak tym zafrapowany mam prosty sposób na pomyślny finał. Za ksiegę ktoś wywindował cenę 1000 zł ..... daj 1001.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 21:39:17
Jest i druga strona medalu... ów posiadacz kwitów jest posiadaczem makulatury do czasu gdy dany parowóz znów jest w ruchu... Gdy dany parowóz zostanie uruchomiony, on może błyszczeć wśród kolekcjonerów, gdyż to ON posiada kwity archiwalne od tegoż...

Ja do końca tego typu rozumowania nie rozumiem, ale staram się zrozumieć... a przynajmniej staram się dla odmiany teraz stanąć po drugiej stronie tej barykady i popatrzeć jak to może wyglądać...

Owszem, dla mnie osobiście większym fanem było by przyczynić się do uruchomienia dawnej maszyny, czy to rzeczywistą pomocą, czy to wpłatą, czy radą, czy w końcu dokumentacją taka czy inną... (abstrahując czy ta dokumentacja z technicznego i formalnego punktu widzenia jest w ogóle potrzebna - wg. najświeższego stanu wiedzy, nie jest potrzebna).

Postarajmy się więc wymyślić konsensus, który obóz "żywych maszyn" może uroczyście poprzez gońca przekaże do obozu "moli dokumentacyjnych"  :mrgreen:


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 21:43:59
Cytat: "AXEL"
A ja nadal z uporem maniaka spytam. Co ma do wartości samochodu jego dowód rejestracyjny?


No to im zakaż zbierania dokumentacji. Mają do tego prawo. O co tu tyle szumu? :D

Tak to już świat jest urządzony, że często nie mamy czegoś, co chcielibyśmy mieć. Trzeba się z tym pogodzić, a nie wymyślać od moralnych pokurczów tych, którzy mają to co my byśmy chcieli mieć.

A czy np. muzealnicy mają wszystkie eksponaty, które by chcieli mieć? Czy chodzą i zrzędzą na prywatnych kolekcjonerów, że im podkupił taki obraz Moneta, który przecież musi być w muzeum, bo to muzeum ma kolekcję obrazów Moneta? A często nabywcę tego Moneta guzik obchodzi jego wartość artystyczna co bardziej monetarna. I co? Też jest pokurczem moralnym? Z punktu widzenia historyka sztuki na pewno.

Tak więc jak książka parowozu została kupiona na allegro nawet w celu zarobkowym, to trudno. Może gość ma takie źródło dochodów - kupować potrzebną dokumentację, a potem ją sprzedawać z zyskiem. Jego prawo. A może po dwuminutowej rozmowie telefonicznej udostępni materiały. Nie wiadomo co zrobi, w każdym razie ja nie mam mu nic do zarzucenia. Kupił na aukcji przedmiot. Teraz ten przedmiot posiada. Koniec sprawy. Co innego jakby ukradł... Pytanie czy sprzedający miał prawo do książki. Pytań rodzi się wiele, odpowiedzi żadnych, a wylanych żali całe hektolitry.

A co do dowodów rejestracyjnych. Jeśli znajdzie się gość zbierający dowody rejestracyjne (a różne mają ludzie pomysły) i akurat trafi mu się na aukcji dowód rejestracyjny od Twojej Warszawy to go kupi. I będzie miał w nosie, że Ty też go chcesz mieć. Nawet będzie miał w nosie to, że Tobie się wydaje, że masz prawo pierwokupu, bo u Ciebie w garażu stoi Warszawa, której dowód rejestracyjny był na aukcji. No i oczywiście w nosie będzie miał Twoją Warszawę - niech gnije w krzakach. Różne są priorytety ludzi i zamiast uważać własne za najważniejsze na świecie weźmy poprawkę na to, że inni ludzie też mają priorytety.

Poza tym Axel - przestań narzekać tylko chwyć za słuchawkę i zadzwoń do człowieka od książki. Jak masz kasę to ją odkup od niego i przekaż na Rogów. A jak nie będzie chciał jej udostępnić - trudno. Musisz się z tym pogodzić i działać dalej. Przyjąć postawę, że fajnie by było tę książkę mieć, ale realia są takie, że jej nie ma, więc trzeba się zastanowić co dalej robić bez książki. A nie wieszać psy na pełnoprawnym nabywcy. Bo traf chciał, że ma bzika i zbiera dokumentację.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 21:51:47
Cytat: "Phinek"
Postarajmy się więc wymyślić konsensus, który obóz "żywych maszyn" może uroczyście poprzez gońca przekaże do obozu "moli dokumentacyjnych"  :mrgreen:


Proponuję zwykłą, męską rozmowę. I nie tworzył bym na przyszłość żadnych obozów, gdyż znając starszych zapaleńców wiem, że więcej mają cech wspólnych niż rozbieżnych.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 21:57:33
Cytat: "kalito"
Bo traf chciał, że ma bzika i zbiera dokumentację.


... i znowu ten niezrowumiały bzik. Ale masz racje Kalito, nie ocenia się gustów ludzkich. Ja w swoich postach tylko chciałem zaznaczyć że jeśli to ktoś w rodzaju osobnika posiadającego papiery od Pt47-50 i nie użyczający ich tylko dlatego że to ON je ma i koniec a do tego będący częścią naszego miłośniczego środowiska to jest to pierwszorzędną paranoją. Bo dla ludzi o zdrowych zmyslach pomijając fakt kolekcjonowania papierów czy czegokolwiek innego eksponat w ruchu winien być więcej wart jak jego papier bez którego uruchomienie go jest wiele trudniejsze.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kajetan on 08 Marca 2010, 22:03:20
AXEL, czy możesz nam wszystkim przybliżyć papierologię związaną z uruchomieniem parowozu?
Chodzi mi o to, że sprawa ta jest, jakby nie patrzeć, dość niszowa i raczej mało kto z tu piszących zna procedury obowiązujące w takiej sytuacji.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 08 Marca 2010, 22:13:40
Ok, więc tak.

Jesli nie posiadasz księgi kotłowej twoje uruchomienie maszyny wiąże się ze WSZYSTKIMI badaniami. Od zestwów kołowych, cały układ biegowy i napędowy, poprzez zbiorniki powietrzne, próby pierścieniowe (wytrzymałościowe) ścian kotła aż po badanie grubości ścian skrzyni ogniowej. Każde z tych badań kosztuje niemało. Do tego dochodzi jedna ważna rzecz. Historia. Z książki wiemy wszystko. Co było wymieniane, od skrzyni ogniowej, poprzez usterki, kiedy, jak, w jakim czasie, czego dotyczyły, dosłownie wszystko włacznie z uszkodzeniami zespórek... aż po wszystkie rewizje i awarie, to naprawdę daje ogromną wiedzę przed zaplanowana naprawą.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 08 Marca 2010, 22:17:31
Cytat: "AXEL"
Z książki wiemy wszystko.

Z kotłowej tylko to co dotyczy kotła. Wszelkie inne dane /zbiorniki, zestawy,ostoja/ są zawarte w Formularzu parowozu lub załącznikach.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Bartosz Uryga on 08 Marca 2010, 22:22:04
Cytat: "AXEL"
Od zestwów kołowych, cały układ biegowy i napędowy, poprzez zbiorniki powietrzne

Nie interesowałem się nigdy tematyką dopuszczeń w trakcji parowej, stąd może głupie pytanie: co TDT obchodzi np. stan zestawów  kołowych? Zbiorniki powietrzne są dopuszczane przez TDT, ale chyba są na to odrębne protokoły, nie zawarte w księdze kotłowej... Jest na to co napisałeś jakaś podstawa prawna? :) Z tego co wiem (ale mogę się mylić), to TDT nie ma uprawnień odnośnie badania zestawów kołowych - "te sprawy" są gestii innego urzędu...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 08 Marca 2010, 22:22:59
1. Proponuję każdemu kilka głębszych, wdechów.
2. Piętnujemy sytuacje gdy ktoś coś może beznakładowo zrobić a proszony o pomoc odmawia bo tak i już. Wszyscy gdzieś tam, mniej lub bardziej, nazywamy się Miłośnikami Kolei. Nie utrudniajmy sobie, współpracujmy bo obudzimy się w sytuacji gdy my będziemy przerabiali tabliczki wagonów na podkładki pod szyny a osoby zajmujące się dokumentacją rozpalały nią w piecu i tak wszyscy wzajemnie sobie na złość.
3. Poczekajmy, może nowy właściciel zgłosi akces pomocy w postaci udostępnienia książki, choćby w formie xero.
4. Wypracujmy zasady współżycia i współpracy- choćby i umawianie sie na aukcje allegro, tak żeby sobie wzajemnie niepotrzebnie ni podbijać ceny.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 08 Marca 2010, 22:29:36
I tym miłym akcentem zakończmy dyskusję ;)

Tymczasem Axel - łap za słuchawkę! :)


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: arti281 on 08 Marca 2010, 22:40:20
Współpracy nie da się wypracować żadnej bo te tzw wszyscy wiedzą jak sie konczą wiec tyko troche woli nic wiecej


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 08 Marca 2010, 22:58:55
Da się wypracować - tylko potrzeba do tego:
- chęci
- wzajemnej uczciwości
- przepływu informacji

Wnikliwi zauważą, że np. o licytacji książki do Pxa nie było słowa w wątku:
http://750mm.pl/viewtopic.php?p=35755#35755

więc i z rogowskiej strony brak było jasnego przekazu, że "prosimy nie podbijać".. i wyszło jak wyszło - mam nadzieję, że mimo tego zamieszania, podlinkowany temat będzie funkcjonował i pozwalał na zaopatrywanie naszych kolejek w potrzebne drobiazgi.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 09 Marca 2010, 03:45:18
Cytat: "Bartosz Uryga"
o TDT obchodzi np. stan zestawów kołowych?


Fakt moja przenośnia niezgodna z prawdą. To akurat może podważyć UTK przed wydaniem świadectwa typu. Skądś to znam i zapewne nie tylko ja...  Miałem na myśli fakt że bez księgi kotłowej parowozu w której jak pisał sprzedający są wszystkie adnotacje nie wiemy nic. A najważniejsza jest historia maszyny.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kajetan on 09 Marca 2010, 12:50:49
Cytat: "AXEL"
To akurat może podważyć UTK przed wydaniem świadectwa typu

Stan zestawów kołowych tego konkretnego parowozu nie ma nic wspólnego ze świadectwem typu wydawanym na całą serię parowozów.
Prawdopodobnie mylisz świadectwo dopuszczenia typu ze świadectwem sprawności technicznej, które wystawia przewoźnik.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 09 Marca 2010, 14:43:22
Swoją droga, to na normalnym torze świetlenia osi są normą... a jak to wygląda na wąskim torze - kto i jakim przepisem tego wymaga?


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kajetan on 09 Marca 2010, 15:10:34
Przepisy odnośnie utrzymania taboru wąskotorowego są takie same jak dla taboru normalnotorowego.
A wymóg świetlenia może być wprowadzony w dokumentacji procesu utrzymania, która to (o ile się nie mylę) jest zatwierdzana przy okazji wydawania świadectwa dopuszczenia typu.

Do poczytania jest to:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20052121771&min=1
i nowelizacja:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20072121567&min=1
upraszczająca nieco zasady tworzenia takiej dokumentacji dla taboru zabytkowego i muzealnego (wpisanego do rejestru muzealiów)


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 09 Marca 2010, 16:58:47
Cytat: "Kajetan"
Prawdopodobnie mylisz świadectwo dopuszczenia typu ze świadectwem sprawności technicznej, które wystawia przewoźnik.


Możliwe, zasugerowałem się jednym konkretnym przypadkiem w którym PKP PLK nie chciało wpuścić na swe tory parowozu który nigdy po nich nie jeździł.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 09 Marca 2010, 17:38:44
A jaka to seria, która nie jeździła po torach PKP - przyznaję, iż długo szukałem w pamięci i nie znalazłem.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 09 Marca 2010, 17:42:02
Cytat: "janeczek"
A jaka to seria, która nie jeździła po torach PKP - przyznaję, iż długo szukałem w pamięci i nie znalazłem.


Pewnie chodzi o pyskowickiego TKp 4422 i jego nie-wyjazd na 100 lecie Wolsztyna...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 09 Marca 2010, 17:48:51
Ale chrzanowskie parowozy normalnotorowe odbywały swoje jazdy próbne na torach PKP i w większości na odc. Chrzanów-Chybie.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 09 Marca 2010, 17:53:23
Cytat: "janeczek"
Ale chrzanowskie parowozy normalnotorowe odbywały swoje jazdy próbne na torach PKP i w większości na odc. Chrzanów-Chybie.


Mnie nie trzeba o tym przekonywać ;-). Ale w PLK pewnie już nikt tych czasów nie pamięta :-D


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Bartosz Uryga on 09 Marca 2010, 18:56:32
Cytat: "Kajetan"
dokumentacji procesu utrzymania

Dokumentacji Systemu Utrzymania (DSU) :)

Edit:

Tu można sobie zerknąć, jak taki dokument powinien wyglądać: http://www.bip.umww.pl/portal?id=50015&res_id=313899 Jest to DTSU - potem zmienili nazwę na DSU (i pewnie cuś jeszcze oprócz nazwy, ale z głowy nie podam różnic).


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: track-and-train on 09 Marca 2010, 20:31:18
kurcze, postów jak mrówków od kiedy sam byłem na forum :)

Może i ja dodam swoje 3 grosze do dyskusji o zakupach na allegro i dobrej/złej woli kupującego

1. Kupujący o nicku podanym przez Phinka systematycznie kupował pamiątki związane specyficznie z parowozami i jest już właścicielem kilku podobnych pozycji kupionych za podobne ceny
2. pozycje owe czasem przegrywał, ale ewidentnie 'finansowo dawał czadu' w aukcjach dotyczących pamiątek po wąskim torze
3. akurat ta aukcja była wyjątkowo interesująca na tle innych. Oprócz księgi kotłowej zawierała również arkusze dotyczące podwozia, co było chyba jedynym takim przypadkiem na alledrogo
4. kupujący o nicku podanym przez Phinka kilkakrotnie przegrał aukcje z użytkownikiem A....T
5. użytkownik A....T ZAWSZE licytuje jak tylko znajduje aukcje (na ogół na tydzień przed jej końcem) i nigdy nie podbija ceny
6. 4 dni przed końcem aukcji było wiadomo, że księga jest warta co najmniej 300 PLN
7. 5 dni przed końcem aukcji było wiadomo, że księga jest warta co najmniej 150 PLN
8. Szanowni obecni tu użytkownicy, zapominają, że są na forum 750mm.pl a nie np na 1435mm.pl i wiedza dotycząca gdzie który parowóz obecnie się znajduje wcale nie jest czymś ewidentnym np dla mnie, choćby dlatego że ja jestem na torach 1000mm i naprawdę nie wiedziałem gdzie jest px48 1911


Taraz trochę suchych danych, aby moje poniższe stwierdzenia nia były gołosłowne:
Tabliczka Tp2 (numer 656511793) nie 14 cze 2009  - 599 PLN (3 licytujących), nasz człowiek licytuje 15 sek przed końcem aukcji (tabliczka poobijana i podziurawiona, urwane 3 rogi)
Księga kotłowa i Świadectwo odbioru parowozu Px (numer 639701938) pon 25 maj 2009 - 202,50 PLN  - nasz człowiek dał 200 i przegrywa z A...T
Formularz parowozu Tx1 (numer 564399796) nie 01 mar 2009 - 320 pln - nasz człowiek licytuje 7 sek przed końcem i wygrywa z A....T (175 pln) i jeszcze innym użytkownikiem
Księga Kotłowa parowozu Tx1 (numer 564396467) nie 01 mar 2009 - 102,50 PLN - nasz człowiek wygrywa z A....T (100 PLN)
Tabliczka z parowozu Px48 (numer 470358419) wto 04 lis 2008 - 107,5 PLN nasz człowiek wygrywa
Formularz parowozu Px48 (numer 749843668) pon 28 wrz 2009 - 212,50 PLN nasz człowiek wygrywa z A....T (210 PLN)
Zaświadczenie odbioru parowozu Px48 (numer 749842383) pon 28 wrz 2009 - 51 PLN nasz człowiek przegrywa z A....T
TABLICZKA PAROWOZ WASK. Px48 PKP (numer 695560191) czw 06 sie 2009 - 355 PLN nasz człowiek wygrywa (tabliczka w złym stanie, urwany jeden róg)

Tak więc uważam że:
1. osoba która kupiła tę księgę, nie wiedziała, że przedstawia ona taką wartość dla Rogowiaków
2. A....T popełnił błąd licytując za mało ponieważ można było oszacować jej wartość i trzeba było 'stanąć na głowie' (wysupłać ostatnią kasę) żeby tę księgę zdobyć
3. Każdy szanujący się "kolekcjoner" daje kwotę co najmniej 2 razy większą niż to co widzi na aukcji jako aktualną cenę (oczywiście jeśli mu zależy) i A....T popełnił kolejny błąd ponieważ trzeba było licytować przed końcem aukcji, a jeśli już licytował tak wcześnie, to trzeba było podbijać cenę widząc, że 4 dni przed końcem cena osiąga ponad połowę kwoty którą dał początkowo (gdyż można się było spodziewać, że cena będzie duża zaś na allegro regularnie czai się ktoś kto licytuje to samo i łatwo zgadnąć że konkuruje oraz zostało mu "wlezione na honor")
4. cena jaką osiągnęła ta księga nie jest wygórowana (przynajmniej na tle innych i z punktu widzenia kolekcjonera - oczywiste jest że dla ludzi 'normalnych' jest to kompletna świrownia)

Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej, polecam stronę http://paa.pl/szukaj/ (http://paa.pl/szukaj/) gdzie numerek po numerku można sprawdzić każdą aukcję co do której człowiek o którym wspomniał Phinek dostał jakiś komenarz. Nie widać kto inny licytował ale widać co kto kupił i za ile :)
Konkretne aukcje które wypisałem powyżej pochodzą z mojego prywatnego archiwum które sobie robię, właśnie po to, żeby nie przepuścić czegoś, na czym mi naprawdę zależy :)


KU POCIESZENIU: na forum mamy kogoś kto zna dane osoby która kupiła tę księgę. Nie wypada mi powiedzieć kto to jest (widać go w komenarzach człowieka o którym mówił Phinek :) ) ale obiecuję, że poproszę go aby te dane w razie czego udostępnił Phinkowi.

Zaś co do Phinka, sugeruję aby nie insynuował, że ten człowiek jest BE, bo chyba może takimi twierdzeniami więcej zepsuć niż załatwić :)

Na koniec - tradycyjne pozdrowienia dla wszystkich którzy dotrwali do końca postu :)


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 09 Marca 2010, 20:59:40
Cytat: "track-and-train"
...
Zaś co do Phinka, sugeruję aby nie insynuował, że ten człowiek jest BE, bo chyba może takimi twierdzeniami więcej zepsuć niż załatwić :)
...


Masz Waść rację, że nie można jednoznacznie stwierdzić, że jest BE i koniec... swoimi dość ostrymi postami (nawet niektórymi na granicy czerwonej kreski) chciałem wywołać ogólna dyskusje nt.:
- Kto i po co "potrzebuje" i to nie tylko kwitów, ale również innych bibelotów - czyli o zasadności http://750mm.pl/viewtopic.php?t=2869
- Istotności danych kwitów
- Przepływie informacji oraz różnych aspektach miłośniczenia

Jak widać udało się - a dokąd zajdziemy w toku dyskusji - zobaczymy.
Jak na razie widać, że dyskusja przedyfundowała w kierunku - "czy w ogóle archiwalne kwity są potrzebne?"


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Adam W on 10 Marca 2010, 07:16:18
Widzę że jest tu kilka osób które zawsze znajdują rozwiązanie w takich sytuacjach. Zapewne kupilibyście drożej, licytowalibyście w ostatniej chwili i wiedzielibyście do ilu licytować. Zauważcie że kupujący dał ponad 5 stów za teczkę papierków. Nie sądzę żeby wydał je po to by ustawić sobie na półce. Myślę że wiedział gdzie je może sprzedać drożej. Na rynku dzieł sztuki zdarzają się identyczne sytuacje. Więc nie bardzo rozumiem skąd te Wasze mądrości. Niejedna osoba zajmująca się aukcjami na co dzień doświadczyła czegoś takiego.

Teraz to i tak nie wiele zmieni. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.

A co do "Fundacja jakby chciała to by kupiła". Panie Błaszczyk. Fundacja to nie kuferek zasilany przez masonerię i polityczne układy. Na co dzień utrzymujemy 50km czynnej linii. I to wszystko bez żadnych dotacji z zewnątrz.


S pozdravem Adam


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 10 Marca 2010, 07:37:42
Cytat: "Adam W"
... kupujący dał ponad 5 stów za teczkę papierków. Nie sądzę żeby wydał je po to by ustawić sobie na półce. ...


Swoja drogą, nie wiem jak inni, ale jak ja mam wydać więcej niż 2 stówki do się zastanawiam nad wydatkiem. Aukcja była na Allegro czyli w INTERNECIE czyli tam gdzie grasuje GOOGLE... a tenże na zapytanie Px48-1911 zwraca:

 :arrow: Px48 - Tagi Fotosik.pl
Dodano: 2007-05-04 21:01. Trafność 88% 88. Tagi: Rogów, kolej wąskotorowa, Px48 - 1911....

 :arrow: Parowozy w Polsce | Kraina Żywych Maszyn | Zdjęcia | Rogów
Rogów, 03.10.2008, Px48-1911. 5136. Parowóz...

 :arrow: Poznańska Strona Komunikacyjna
... Px48-1911: 12.08.2007, stacja Rogów Wąsk...

Itd... Więc sorry, ale nie uwierzę, że kupujący nie wiedział co kupuje.

Na tabor.wask.pl czytamy:

Stacjonowanie:

Warszawa Stalowa (1955-1959)
Nasielsk Wąsk. (1959-1963)
Warszawa Stalowa (1963-1968)
Rogów Wąsk. (1968-1968)
Warszawa Stalowa (1968-1973)
Rogów Wąsk. (1973-1974)
Warszawa Stalowa (1974-1975)
Rogów Wąsk. (1975-1975)
Mława Wąsk. (1975-1983)
Nasielsk Wąsk. (1983-1983)
Mława Wąsk. (1983-1994)
Karczmiska (1994-1995)
Mława Wąsk. (1995-1997)
Rogów Wąsk. (od 1997)

więc zasadniczo był to parowóz "mazowiecki" co zgodnie z rozumieniem niektórych miłośników oznacza iż zarówno on jak i wszelakie kwity od niego powinny pozostać w tejże właśnie okolicy.  :wink: (To taki "wywoływacz" Ariela, który mógłby przypomnieć kilka ciekawych "geograficznych" historii)


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 10 Marca 2010, 07:55:37
Cytat: "Adam W"
Nie sądzę żeby wydał je po to by ustawić sobie na półce. Myślę że wiedział gdzie je może sprzedać drożej.  


Zaznaczam, że nie znam Kupującego ale twierdzę z całym przekonaniem, że nie zamierza "tych papierków" nikomu odsprzedawać.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 10 Marca 2010, 08:11:34
Cytat: "Phinek"
przypomnieć kilka ciekawych "geograficznych" historii


Złośliwość antywarszawska?


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 10 Marca 2010, 09:23:02
Cytat: "AXEL"


Złośliwość antywarszawska?


Owszem - środowiska tzw. lokalne zawsze chętne były do dokopania Warszawce vide "aresztowanie" Wittfleda w Zajączkowie Tczewskim, wagon holenderski pocięty w Kościerzynie czy ostatnia afera "ełcka"... Dwa pierwsze przykłady dotyczą środowiska, z którego wywodzi się domniemany nowy właściciel kwitów Px48-1911.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: track-and-train on 10 Marca 2010, 09:39:59
Panowie Phinek, Adam i Ariel

nie pojmuję jak możecie pisać takie rzeczy. Wasze posty świadczą o Was. Ale może czegoś nie rozumiem...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 10 Marca 2010, 09:48:24
Panowie po prostu nie umieją się pogodzić z przegraną. Stąd te, nikomu nie przynoszące pożytku "terytorialne" insynuacje.  Jak to zwykle bywa .... kiedy już braknie argumentów zaczynają się inwektywy. Czy po prostu nie możecie zrozumieć, że ktoś chce coś mieć?


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 10 Marca 2010, 09:52:58
Cytat: "janeczek"
...Czy po prostu nie możecie zrozumieć, że ktoś chce coś mieć?


Dlatego właśnie przypominamy "aresztowanie" Wittfelda - jak widać miecz jest obusieczny i skoro Wittfeld mógł pojechać do Skierniewic tak samo kwity od Px48-1911 mogą wyjechać z "warszawki" - ale niektóry widać maja problem z obiektywnym spojrzeniem na fakty.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 10 Marca 2010, 09:53:15
Nawet jeśli w celach zarobkowych, to ma prawo to chcieć. Taka prawda, trudno. Trzeba się z tym pogodzić i jechać dalej, a nie roztrząsać moralne prawo do zakupu. Musicie się przyzwyczaić do tego, że w przypadku zabytków różne eksponaty będą rozsiane po całej Polsce i niekoniecznie coś czego potrzebujecie trafi w Wasze ręce. Tak sam jest z dziełami sztuki, z tym, że nie słyszałem aby kiedykolwiek jakiś dyrektor muzeum mówił wprost, że niemoralne jest kupowanie obrazu przez osobę prywatną. Takie życie. Moim zdaniem próba oceny kupującego jest nie na miejscu. Lepiej już kończcie powoli ten temat, bo donikąd nie zaprowadzi ;)


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 10 Marca 2010, 09:57:23
Dlatego należy przede wszystkim rozmawiać a nie stawać okoniem: NIE bo NIE, bo moje jest bardziej mojsze...

Jeżeli np organizacja A z regionu A ma możliwość uratowania czegoś w rejonie B, gdzie teoretycznie istnieje organizacja B.. to niech B nie robi A problemów... no chyba, że może zagwarantować uratowanie tego konkretnego zabytku...

A jakby się tak rozmarzyć i jakby A i B wspólną współpracą... ach... ale to dziś jeszcze jak widać nierealne.

Cytat: "track-and-train"
... Phinek, ... nie pojmuję jak możecie pisać takie rzeczy. ...


Podaję pewien punkt widzenia - co nie znaczy, że się z nim zgadam... Wszak do dyskusji potrzebne są różne punkty widzenia oraz różne opinie.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Adam W on 10 Marca 2010, 10:03:25
Cytat: "janeczek"
Jak to zwykle bywa .... kiedy już braknie argumentów zaczynają się inwektywy.


Jakie inwektywy? Ja nikogo nie obrażam.


S pozdravem Adam


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 10 Marca 2010, 10:19:20
Cytat: "Phinek"
Jeżeli np organizacja A z regionu A ma możliwość uratowania czegoś w rejonie B, gdzie teoretycznie istnieje organizacja B.. to niech B nie robi A problemów... no chyba, że może zagwarantować uratowanie tego konkretnego zabytku...


No dobra, ale kto tu komu robi problemy? Z punktu widzenia tego gościa tak samo on powie: "Jeśli organizacja A może mi pomóc w uzupełnieniu mojej kolekcji w moim domu B, to niech A nie robi problemów" :)

CZY KTOKOLWIEK PRÓBOWAŁ SIĘ SKONTAKTOWAĆ Z NABYWCĄ KSIĄŻKI czy te dywagacje mają charakter czysto hipotetyczny? Weźcie zadzwońcie i dopiero wtedy niech padają oceny o braku wzajemnej pomocy, bo póki co wygląda na to, że sami sobie nie chcecie pomóc. ;) No chyba, że sprzedawca już zapowiedział, że niczego nie da...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: track-and-train on 10 Marca 2010, 10:39:51
Ad. Pytanie Kalito powyżej

jeszcze szybko podpowiem (choć do Rogowiaków się właśnie zraziłem, w szczególności do Adma W - ale niech będzie, że działam dla dobra SPRAWY), że oprócz kupującego jest jeszcze sprzedający, który zanim nie otrzyma przelewu na swoje konto, ma w posiadaniu ww kwity. Dość łatwo jest zgadnąć, że ktoś kto ma nick GOTUWA, gotówką się interesuje i że być może da się przekonać za pomocą banknotu (do ustalenia nomianał) żeby zrobić pełną serię fotek, albo ksero... tak tylko podpowiadam, bo sądzę że kupujący, jeśli tylko przeczyta co tu zostało na jego temat napisane, z czystej złośliwości kwitów nawet nie pokaże.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: gajos on 10 Marca 2010, 10:40:02
Cytat: "Phinek"

Wszak do dyskusji potrzebne są różne punkty widzenia oraz różne opinie.


Słyszałeś o dyskusjach z wspólnym punktem widzenia? Coś mało takich ostatnio na forum, czyżby wykładnik jedności w branży?

Wracając do tematu, ciekawe czy nabywca czyta to forum? :)


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: kalito on 10 Marca 2010, 10:43:35
T&T - pełna racja.

Jest jeszcze inna opcja. Jeśli tak tu głośno o wzajemnej pomocy to dlaczego nie wyszperać wśród wszelkiej dokumentacji rogowskiej innego cennego eksponatu, ale mniej potrzebnego z użytkowego punktu widzenia i się po prostu wymienić. To by była pełna współpraca.

Tak czy inaczej - dróg do załatwienia sprawy jest wiele. Na pewno strona rogowska nie wyjdzie bezstratnie z tej sytuacji. I na tym polega współpraca i dobra wola stron. Wy coś dla nas, ale i my coś dla was :)

W każdym razie chwytać za telefony i dzwonić, a nie podbijać sobie liczniki postów ;)


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 10 Marca 2010, 10:43:44
Cytat: "track-and-train"
Panowie Phinek, Adam i Ariel

nie pojmuję jak możecie pisać takie rzeczy. Wasze posty świadczą o Was. Ale może czegoś nie rozumiem...


Przepraszam bardzo, ale naprawdę fajnie było słuchać w publicznych mediach o aferzystach, którzy za 1000 zł kupili warte 50 000 zł (jako złom parowozy). Tak - lepiej udawajmy, że Polska jest krajem powszechnej życzliwości... Samopoczucie z pewnością niektórym się polepszy. Niestety, życie uczy, że mikol mikolowi wilkiem.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: track-and-train on 10 Marca 2010, 11:02:21
Ariel,

żeby była jasność, nie mówiłem o tym co powyżej tylko o innej części Twojej wypowiedzi:
Cytuj
Dwa pierwsze przykłady dotyczą środowiska, z którego wywodzi się domniemany nowy właściciel kwitów Px48-1911.


logika: albo ktoś wywodzi się z konkretnego środowiska i go znamy więc NIE JEST domniemany
albo ktoś JEST DOMNIEMANY i go nie znamy ale wtedy nie wiadomo z jakiego środowiska się wywodzi.

Zdanie tak ułożone jak Twoje było nie merytoryczne tylko złośliwe. i o tym mówiłem.
Całą resztę - kto, kogo, za ile, pomijam, nic na ten temat nie wiem...

i jeszcze na koniec

Cytuj
Niestety, życie uczy, że mikol mikolowi wilkiem.


wilki są tu, na tym forum, w tym poście (EDIT: miało być "w tym wątku")....


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Ariel Ciechański on 10 Marca 2010, 11:06:13
Cytuj
wilki są tu, na tym forum, w tym poście....


Taaak. Wkońcu to Rogów podbiera nam sponsorów i bogatych turystów, więc powinienem go z definicji niszczyć... A skoro przedstawiciele dwóch sąsiedzkich organizacji jednak nie skaczą sobie do gardeł to już wilki...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: track-and-train on 10 Marca 2010, 11:21:45
ups, sorry Ariel, miało być 'w tym wątku' więc nie do Ciebie, przepraszam


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 10 Marca 2010, 15:11:18
Panowie, Rogowiacy szczególnie.

Nie ma sie co spierać, wiadome jest że nowy właściciel kupił dokumenty, posiada je i tyle. Koniec kropa. To czy ma je legalnie czy nie - inna historia, czy udostępni je czy nie - inna historia. Natomiast ja skupiłbym się na czymś innym teraz. Jeśli parowóz jeździł u Was w latach 90-tych (1997r.?) to kocioł był zarejestrowany. Może warto byłoby poszukać na podstawie numeru kotła czy też samego parowozu czy aby w Waszym regionalnym TDT nie zachował się wtórnik księgi albo chociaż odpisy wszystkich napraw. Albo w TDT gdzie maszyna jeździła wcześniej...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: janeczek on 10 Marca 2010, 15:18:36
Parowóz od czasu mławskich nie jeździł. Znaczy nie jeździł samodzielnie.  Przejechał się też po NKD ale prowadzony Lxd2.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Paweł Niemczuk on 10 Marca 2010, 15:23:59
Moje zdanie na ten temat jest następujące:

Pan A miał rzeczone papiery i postanowił je sprzedać - miał prawo
Pan B miał pieniądze i wygrał licytację - zatem je nabył zgodnie z prawem

Papiery kotłowe, nie przeczę, być może w świetle przepisów UDT przynależą do kotła, nie ma jednak żadnych przepisów, które zabraniałyby ich oddzielnej sprzedaży albo nakazywałyby posiadaczowi / właścicielowi tychże papierów przekazanie ich / sprzedanie właścicielowi maszyny, do której przynależą.

Rozumiem złość i frustrację kolegów z Rogowa, ze papiery ktoś im sprzątnął sprzed nosa (przelicytował po prostu) i w ten sposób utrudnił życie ale takie jest prawo rynku. Odsądzanie uczestników licytacji, zarówno sprzedającego jak i kupującego, od czci i wiary jest nie na miejscu. Nie popełnili przestępstwa ani nawet wykroczenia. Utrudnili komuś życie? A to jak najbardziej. Ale takie życie, nikt nie mówił, że będzie miło i łatwo, shit happens.

Podsumowując - uważam, że należałoby bardziej ważyć słowa, bo nie wypada poniewierać ludźmi jedynie dlatego, że zrobili coś dla nas niemiłego, ale przecież zgodnego z prawem.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 10 Marca 2010, 15:53:05
Cytat: "kalito"
... czy te dywagacje mają charakter czysto hipotetyczny?...


Dokładnie tak... kilkukrotnie odeszliśmy od tematu Px48-1911 na rzecz ogólniejszych rozważań.

Np. tak jak uważam, że z "geograficznego" punktu widzenia pomoże nie powinno robić wstrętów PSMK za "Wittfelda" tak samo trudno wymagać od allegro, aby organizowała aukcje tylko lokalnie... bo w końcu dojdziemy do paranoi, że nie będzie można zardzewiałego gwoździa poza jego ojczystą" gminę wywieźć...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 10 Marca 2010, 15:55:37
Cytat: "Paweł Niemczuk"
Nie popełnili przestępstwa ani nawet wykroczenia.


Wyjasnie Ci na prv że sie mylisz...


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 10 Marca 2010, 16:00:49
Panowie...

ZOSTAWCIE TE KWITY W SPOKOJU

Zwróćcie wreszcie uwagę, że po za szczególnym przypadkiem jest pewna myśl, którą warto przedyskutować, a nie chrzanić kolejne 50 postów kto lepiej, a kto gorzej umie handlować na allegro.

Nie ma co roztrząsać sprawę szczegółu który miał być tylko inicjatorem dyskusji ogólnej....

Cytat: "track-and-train"
...choć do Rogowiaków się właśnie zraziłem, w szczególności do Adma W...


Możesz rozwinąć, bo jakoś nie widzę podstaw ku temu abyś mógł się obrazić, zwłaszcza na Adama?

Cytat: "track-and-train"
... tak tylko podpowiadam, bo sądzę że kupujący, jeśli tylko przeczyta co tu zostało na jego temat napisane, z czystej złośliwości kwitów nawet nie pokaże.


Jak będzie to czytał ze złymi intencjami to tak je odbierze, a jak będzie chciał pomóc to pomorze... wszak były tu prezentowane różne poglądy również i takie:

Cytat: "Phinek"

A razie czego jeżeli ów kupujący okaże się życzliwym człowiekiem ... osobiście ... dopilnuje aby dostał bilet wolnej jazdy w Rogowie.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: AXEL on 10 Marca 2010, 16:24:26
ZAKNĄĆ TO. Sprawa oczywista, wyjaśniona i nic poza klepaniem w klawiature z niej nie wyjdzie.


Tytu³: Kwity taborowe
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 10 Marca 2010, 17:03:32
Zamykam i wypączkowuję co ciekawsze zagadnienia:

Tabor & Kwity : http://750mm.pl/viewtopic.php?p=36251#36251

Geografia taboru: http://750mm.pl/viewtopic.php?p=36252#36252

Kupię / Sprzedam: http://750mm.pl/viewtopic.php?p=36254#36254

Skargi wnioski zażalenia odnośnie niedobrego moderatora można śmiało kierować na:
http://750mm.pl/viewtopic.php?t=2768