|
Tytu³: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: Doctor on 13 Wrze¶nia 2010, 00:17:32 JeÅ›li Kucyk może, to ja też poopowiadam trochÄ™ o swoich wakacyjnych podróżach po niemieckich kolejkach. Jest co oglÄ…dać, a przepaść cywilizacyjna miÄ™dzy nimi a nami jest jak stÄ…d do ruskich i nazad.
Też w tym roku niemieckie kolejki zwiedzaÅ‚em (Joehstadt, Freital, Redebeul), i jak Å‚atwo siÄ™ domyÅ›lić, również stan taboru zrobiÅ‚ na mnie niemaÅ‚e wrażenie (mimo, że już byÅ‚em "zaszczepiony" zeszÅ‚orocznÄ… wizytÄ… w Zittau ;-)) Ale mam wrażenie, że Niemcy to inna cywilizacja - np na kolejce Joehstadt - Steinbach, jest sobie stacyjka Schloessel, a na niej stoi sobie (oprócz paru wagonów i koparki szynowej) zwyczajny transporter. Niby nic specjalnego, ale stoi on przy drodze i zaÅ‚adowany jest szynami (dÅ‚uższymi od niego). Na fotkach sprzed paru lat, jakie oglÄ…daÅ‚em przed wyjazdem, też tam staÅ‚. I też byÅ‚y na nim szyny. Chyba nie dokÅ‚adajÄ… ich tam co parÄ™ dni, nie? ;-) W Joehstadt jest parowozownia (http://parowozy.net/zdjecie/6576). Na zewnÄ™trznych prapetach okien szopy sÄ… skrzynki z kwiatami (http://parowozy.net/zdjecie/6565). W ogóle, kwiaty to tam powszechna ozdoba budynków kolejowych, takich jak wieża wodna (http://parowozy.net/zdjecie/6568), czy maÅ‚y dworzec (http://parowozy.net/zdjecie/6561) na stacji poÅ›redniej. Ale wracajÄ…c do parowozowni: okna w niej nie byÅ‚y brudniejsze niż te, które mam w domu (żonka nawet specjalnÄ… fotkÄ™ popeÅ‚niÅ‚a, coby to pokazać), a w Å›rodku staÅ‚ wygaszony parowóz (http://parowozy.net/zdjecie/6575). DotknÄ…Å‚em go, a rÄ™ka moja pozostaÅ‚a czysta. :o Nie wierzÄ…c wÅ‚asnym oczom, pogÅ‚askaÅ‚em go jeszcze parÄ™ razy po porÄ™czach i skrzyni wodnej a moja rÄ™ka nadal byÅ‚a czysta!! (Z moim samochodem ta sztuczka by nie przeszÅ‚a ;-)) Kucyk pisaÅ‚ o pajacowaniu na przejazdach. Na kolejkach, które odwiedzaÅ‚em, byÅ‚o różnie. Niekiedy kierpoć musiaÅ‚ wyjść i pomachać chorÄ…giewkÄ… (http://parowozy.net/zdjecie/6562), a w innych miejscach byÅ‚y przejazdy strzeżone z peÅ‚nÄ… automatykÄ… (http://parowozy.net/zdjecie/5692) (widzieliÅ›cie coÅ› takiego na 600tce w Polsce? Bo ja jakoÅ› nie kojarzÄ™....) Generalnie, w porównaniu do Polski, mam wrażenie, że niemieckie kolejki ociekajÄ… pieniÄ™dzmi. Każda ma po kilka sprawnych parowozów, co najmniej jeden skÅ‚ad wagonów modernizowanych, którymi siÄ™ na codzieÅ„ (czytaj: codziennie) wozi turystów (częściej niż raz na dzieÅ„), a oprócz tego z wagonów stojÄ…cych na stacjach można zÅ‚ożyć kilka pociÄ…gów zabytkowych: osobowych, towarowych i towarowych z wagonami retro na transporterach (http://parowozy.net/zdjecie/6532). I nigdzie nie widać kolorowych boczniaków a'la "ciuchcia retro express cimcirimci" ;-) Jak już bawimy siÄ™ w opowieÅ›ci, to pozwolÄ™ sobie opowiedzieć krótkÄ… historiÄ™ kolejki Joehstadt - Steinbach: Otóż w latach 80. wÅ‚adza NRD postanowiÅ‚a, że kolejka to przeżytek i musi zniknąć. Zerwano tor, jeden z wielu mostów zabraÅ‚ helikopter, a stacja w Joehstadt zostaÅ‚a zlikwidowana przez zbudowanie bloku z wielkiej pÅ‚yty pomiÄ™dzy parowozowniÄ… a budynkiem dworca, co dobrze widać na googlomapie (http://maps.google.com/maps?f=q&source=s_q&hl=pl&geocode=&sll=37.0625,-95.677068&sspn=60.028724,104.238281&ie=UTF8&hq=&hnear=J%C3%B6hstadt,+Erzgebirgskreis,+Saksonia,+Niemcy&t=h&layer=x&g=J%C3%B6hstadt,+Deutschland&ll=50.509677,13.098777&spn=0.002992,0.006362&z=18). Po upadku komuny kolejka zostaÅ‚a odbudowana, ale niestety blok zostaÅ‚. Jak widać, poradzono sobie z tym: oblot skÅ‚adu w Joehstadt odbywa siÄ™ z pomocÄ… maÅ‚ego diesla, który Å›ciÄ…ga wagony za stacjÄ™ (a wÅ‚aÅ›ciwie lekko nimi rusza i pilnuje, coby do samego Steinbach siÄ™ nie skulaÅ‚y), bo tor, na jaki wjeżdża pociÄ…g koÅ„czy siÄ™ Å›lepo (http://parowozy.net/zdjecie/6544) pod pÅ‚otem okalajÄ…cym podwórko rzeczonego bloku. Mam nadziejÄ™, że nie zanudziÅ‚em... ;) Tytu³: Odp: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: Phinek on 13 Wrze¶nia 2010, 00:30:13 Mam nadziejÄ™, że nie zanudziÅ‚em... ;) WrÄ™cz przeciwnie... BTW... sÅ‚yszaÅ‚em, że w planach jest wyburzenie owego bloku i odbudowa reszty stacji... Tytu³: Odp: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: Bogdan_KRK on 13 Wrze¶nia 2010, 01:00:28 Witam! Kolega Doctor,nie zanudziÅ‚,a wrÄ™cz przeciwnie,pobudziÅ‚ moje przemyÅ›lenia! ByÅ‚em w dawnym NDR-ówku, i szlag mnie trafia, jak widzÄ™ kolejki Tam i u Nas(powinienem napisać z maÅ‚ej litery) Tam :wszyscy uprzejmi,uÅ›miechniÄ™ci, bez wzglÄ™du na to czym CiÄ™ powiozÄ…. Czy to bÄ™dzie parowóz,czy zwykÅ‚a lokomotywka z silnikiem IFY-y, czujesz siÄ™ jak turysta! A u nas... Cytat: Musisz naprawdÄ™ kogoÅ› wielkiego w dupÄ™ kopnąć,żeby zapamiÄ™taÅ‚ z ktorej kolei wÄ…skotorowej pochodzisz,i co ta kolejka chce! Dotacje UE, czy konsolacja dziÄ™ki UE! Pozdrawiam. Bogdan.
Tytu³: Odp: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: Adam W on 13 Wrze¶nia 2010, 18:25:47 Dodam że Pressnitztalbahn (Johstadt - Steinbach) jest prowadzona w caÅ‚oÅ›ci przez wolontariuszy. LiczÄ…cy niespeÅ‚na 8km odcinek (z 13 mostami) zostaÅ‚ odbudowany od zera w 9 lat. Odbudowa wymagaÅ‚a wyburzenia postawionych (po likwidacji kolejki) w pasie kolejowym przedszkola i stacji paliw.
DziaÅ‚ajÄ…ce przy kolejce towarzystwo ma 400 (!) czÅ‚onków. Wszyscy pÅ‚acÄ… miesiÄ™czne skÅ‚adki na remonty i utrzymanie. To robi wrażenie, jeszcze wiÄ™ksze w zestawieniu z: "Jestem miÅ‚oÅ›nikiem kolei. MogÄ™ jechać za darmo?" S pozdravem Adam Tytu³: Odp: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: Doctor on 13 Wrze¶nia 2010, 20:33:59 To robi wrażenie, jeszcze wiÄ™ksze w zestawieniu z: "Jestem miÅ‚oÅ›nikiem kolei. MogÄ™ jechać za darmo?" Albo z roszczeniowÄ… postawÄ… typu "nie pÅ‚acÄ™ wiÄ™c wymagam" prezentowanÄ… przez wielu goniÄ…cych samochodami na różnych imprezach, a zwÅ‚aszcza po nich w necie ;-) Ale liczba 400 czÅ‚onków w stowarzyszeniu na malutkiej kolejce, gdzieÅ› w wiosce na pograniczu, to jest dla mnie totalny szok! U nas najwiÄ™ksze stowarzyszenia chyba tylu czÅ‚onków nie majÄ… (po wliczeniu tych co kiedyÅ› byli, ale np zrezygnowali z czÅ‚onkostwa)... Tytu³: Odp: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: konrad on 13 Wrze¶nia 2010, 21:27:53 Nasze forum ma 553 zarejestrowane osoby... czyli (prawie) caÅ‚e forum musiaÅ‚o by należeć do jednego klubu... :o
Tytu³: Odp: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: gajos on 16 Wrze¶nia 2010, 13:18:10 Chyba nie pieniÄ…dze sÄ… tu najważniejsze, tylko ludzie i mentalność... A na prawo od Odry lobby jest zdecydowanie asfaltowe...
Tytu³: Odp: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: Doctor on 16 Wrze¶nia 2010, 21:18:42 Gajos: myÅ›lÄ™, że to nie jest kwestia tego, że lobby jest asfaltowe, tylko tego, że Polacy generalnie w d... wszystko majÄ… i "każdy sobie rzepkÄ™ skrobie". Spójrz ilu mamy mikoli w kraju i co? Setki ludzi klepiÄ… w klawiatury wysyÅ‚ajÄ…c swoje "mÄ…droÅ›ci" na temat (nie)sÅ‚usznoÅ›ci np. malowania jakiegoÅ› loka, ale ile osób liczÄ… sobie stowarzyszenia, które robiÄ… coÅ› konkretnego?
Do narzekania sÄ… setki, do roboty po kilkadziesiÄ…t osób na region kraju (w porywach) Tytu³: Odp: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: 2xm on 16 Wrze¶nia 2010, 23:20:45 Jest jeszcze jedna kwestia: po drugiej stronie Odry po prostu wypada należeć do różnych stowarzyszeÅ„, udzielać siÄ™ spoÅ‚ecznie, organizować w różnego rodzaju wspólnoty (osiedlowe, wiejskie, miejskie, sportowe, modelarskie itd.) i nade wszystko współpracować.
W naszym grajdoÅ‚ku, do niedawna, jak ktoÅ› wykazywaÅ‚ siÄ™ zbytnim entuzjazmem (czyli nie dość, że siÄ™ nie migaÅ‚, to robiÅ‚ coÅ›, czego robić mu nie kazano) budziÅ‚ podejrzenia, a w najlepszym wypadku uznawano go za nieszkodliwego wariata. Na szczęście powoli siÄ™ to zmienia. Tytu³: Odp: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: Janusz on 16 Wrze¶nia 2010, 23:22:37 Tak jest i w moim odczuciu. Nieraz próbowaÅ‚em dociekać przyczyn stanu rzeczy. W zasadzie chyba dwa zjawiska sÄ… najistotniejsze.
Po pierwsze, przeciÄ™tny Kowalski ma wciąż za maÅ‚o pieniÄ™dzy na takie ekstrawagancje, jak opÅ‚acanie skÅ‚adek w jakimÅ› stowarzyszeniu, nie czuje zresztÄ… takiej potrzeby. No bo co za jego pieniÄ…dze ktoÅ› ma malować zÅ‚om z którego nie bÄ™dzie żadnej wymiernej korzyÅ›ci? Stowarzyszenia źle siÄ™ kojarzÄ…, przecież na pewno tam chcÄ… wyciÄ…gnąć kasÄ™, a później zrobić przekrÄ™t. Doskonale wpasowuje siÄ™ w taki stereotyp dziennikarstwo uprawiane na głównych stronach ważniejszych portali. Brak tam wiadomoÅ›ci pozytywnych, każda nawet z pozoru dobra, musi w niedomówieniu zawierać zaczÄ…tek jakiejÅ› sensacji. Prasa lokalna robi już lepszÄ… robotÄ™, lecz w moim odczuciu, nasz przeciÄ™tny target (brrr... nie cierpiÄ™ tej nowomowy) raczej jej nie czyta. Druga sprawa, to wciąż brak mody na spÄ™dzanie czasu w otoczeniu zabytków techniki. Co w pewnym sensie jest "winÄ…" samych zabytków. No bo jak przyciÄ…gnąć ludzi skÅ‚adem odrapanych wagonów, mknÄ…cych po torach tak równych jak nasze drogi. To nie jest atrakcja, co dobrze byÅ‚o widać na przykÅ‚adzie tego sezonu GKW. Ludzi zainteresowanych jazdÄ… pociÄ…giem dla samej tylko przyjemnoÅ›ci jazdy byÅ‚o stosunkowo niewielu. NapeÅ‚nienia zdecydowanie zwiÄ™kszyÅ‚y siÄ™ w momencie udrożnienia dojazdu nad pobliski zalew - ChechÅ‚o. Ponadto ktoÅ› zrobiÅ‚ bardzo złą robotÄ™ niszczÄ…c wrÄ™cz edukacjÄ™ technicznÄ… mÅ‚odych ludzi, co poÅ›rednio przeÅ‚ożyÅ‚o siÄ™ na brak potrzeby obcowania z tÄ… technikÄ…. Taki może Å›mieszny przykÅ‚ad. Popatrzmy jaki jest stosunek do zabytków techniki na zachodzie i popatrzmy na bajki dla dzieci: "Parowóz Tomek", "Bob Budowniczy" itd. Ja sobie czegoÅ› takiego nie przypominam w polskiej wersji w ciÄ…gu ostatnich lat, poza oczywiÅ›cie starymi bajkami wyprodukowanymi w czasach "błędów i wypaczeÅ„". Można tak wyliczać jeszcze dalej. Ale ważniejsze jest pytanie, jak funkcjonować w takiej rzeczywistoÅ›ci, jak wytworzyć modÄ™ na kolej? Tytu³: Odp: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: 2xm on 16 Wrze¶nia 2010, 23:44:01 Jednak taka moda powoli się pojawia. Oceniając surowo obecny stan pamiętajmy skąd wyszliśmy. 10 lat temu o czynnym prywatnym taborze czy kolejce prowadzonej przez stowarzyszenie miłośników mogliśmy w zasadzie tylko marzyć. O przejechaniu się drezyną zwykły śmiertelnik nie miał co myśleć. PKP dzierżyło monopol a miłośnicy kręcili się gdzieś w tle. Wiele osób zwyczajnie do tego przywykło. Nie da się, nie wolno, a co to was obchodzi...
Jeśli chodzi o brak edukacji technicznej (czy szerzej - w dziedzinie nauk ścisłych), obawiam się, że niestety żyjemy w kraju opanowanym przez "humanistów" (czyli, jak to pewien fizyk określił: ludzi, którym nie chce się logicznie myśleć i wymyślają na to ładne określenia ;) ). Jak wiadomo, krajem rządzą historycy (dosłownie), do tego prawnicy, pijarzy, zarządzacze itp. Ale nam się na pogaduchy zebrało - no, ale dzisiaj zdałem wreszcie ostatni egzamin z Mechaniki Konstrukcji II więc czas się zrelaksować ;). Tytu³: Odp: Joehstadt, Freital i Radebeul czyli wspomnienia z wakacji Wiadomo¶æ wys³ana przez: gajos on 25 Wrze¶nia 2010, 14:08:31 Panowie okreÅ›lili temat lepiej ode mnie :) Faktycznie 10 lat temu byliÅ›my 100 lat za zachodem, teraz jakby siÄ™ lekko doganiaÅ‚o te szklane domy (przepraszam lokomotywownie:) ) mentalnie i organizacyjnie, lecz niestety tu nie ma tyle taboru i infrastruktury a umysÅ‚y ciÄ…gle sÄ… pogrążone stukaniem w klawiaturÄ™ lub kÄ…binowaniem jak ma na chleb wystarczyć.
|