|
Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Mikołaj on 24 Lutego 2006, 00:35:30 Kto jest operatorem na kolejce Gryfickiej? Bo dochodzą mnie słuch że słynny Kormoran ma tam swoje "udziały"?
Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 24 Lutego 2006, 08:38:34 Ztcw to Urząd Gminy Rewal.
A tak swoją drogą to może byś wymienił dla przypomnienia nazwiska osób mających udziały w owym słynnym Kormoranie? Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Mikołaj on 24 Lutego 2006, 16:25:36 Oto pan Kazimierz
http://gkd.nowydwor.homeip.net/Opalenicka%20KD/KD_132.JPG Taksówkarz z Poznania, dyrektor firmy Kormoran - jeden z tych, co mieli dobre chcieli, ale im nie wyszło... Niestety nazwiska nie pamiętam, ale jak sobie przypomnę to napiszę Tytuł: UWAGA! TEN KORMORAN NIE CHRONIONY !!! Wiadomość wysłana przez: ok333 on 25 Lutego 2006, 12:50:24 Nic dziwnego ,ze tego typu Kormorany zaczynaja sie uwijac :
http://www.glosszczecinski.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060225/REGION/60225017 Trzeba go przewekslowac na Mazury Garbate. :) Pozdrawiam ok333 Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 102N on 20 Lipca 2009, 18:35:43 Nie chciałem uruchamiac nowego tematu,więc piszę tu.
Dostałem telefon,że z muzeum w Gryficach wywożone są eksponaty. Pytanie dokąd,w jakim celu? Proszę nie bić ,ale taką informację dostałem i chciałbym dowiedzieć się nieco więcej:mrgreen: Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Jsz on 20 Lipca 2009, 18:49:40 Z tego co słyszałem większa część taboru z Gryfic ma trafić do Sochaczewa.
Po prostu muzeum zaczyna zwożenie depozytów do swoich placówek czyli do Warszawy pojazdy normalnotorowe,a do Sochaczewa wąskotorowe. W ostatnim czasie niestety została zlikwidowana izba tradycji w Gdańsku będąca jedną z fili MK. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 102N on 20 Lipca 2009, 18:56:01 Dzięki.Wiadomo,co już pojechało z Gryfic?
Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 2xm on 20 Lipca 2009, 19:17:21 Jest to efekt przejęcia Mauzoleum przez Województwo Mazowieckie. Z jednej strony to logiczne, że właściciel chce mieć swój majątek u siebie, a nie na drugim końcu Polski. Działania takie zapowiadał nowy dyrektor MuzKolu np. w wywiadzie dla Świata Kolei. Z drugiej strony oznacza to niestety koniec ekspozycji w Gryficach, silny cios dla Kościerzyny (min. do stolycy ma na tej samej zasadzie pojechać Pu29) oraz Chabówki (tam też są depozyty). W Sochaczewie powiększy się zapewne strefa "za bramą", no chyba, że powstałaby jakaś ekspozycja taboru na 1000 mm w Piasecznie (w końcu to też Mazowsze). Szkoda - jednym nieprzemyślanym pociągnięciem (przekazaniem całości zbiorów woj. Mazowieckiemu) zmarnowano sporo inicjatyw na "prowincji". Nie wiem, jak teraz miałoby wyglądać stworzenie ekspozycji w Pogorzelicy, co zdaje się planowano w ramach rewitalizacji kolejki gryfickiej.
Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Kucyk on 20 Lipca 2009, 19:22:06 Tak, są prowadzone rozmowy o urządzeniu ekspozycji w Piasecznie. Marzeniem było by wykorzystanie stacji Piaseczno Przeładunkowa, ale czy z tego coś wyniknie?...
ZTCW argumentem za likwidacją filii w Gryficach była kiepska frekwencja zwiedzających. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 2xm on 20 Lipca 2009, 20:39:14 Cytat: "Kucyk" ZTCW argumentem za likwidacją filii w Gryficach była kiepska frekwencja zwiedzających. Myślę, że dlatego samorząd chciał w ramach projektu "Rewitalizacja i rewaloryzacja zabytkowej kolei wąskotorowej w Gminie Rewal" (http://750mm.pl/viewtopic.php?t=2252&postdays=0&postorder=asc&start=0) utworzyć ekspozycję taboru w Pogorzelicy, czyli w obrębie "odcinka nadmorskiego", co niewątpliwie zwiększyłoby frekwencję. Pomysł stworzenia ekspozycji w Piasecznie wydaje się ciekawy - szkoda tylko, że nie doszło do "podziału łupów", co umożliwiłoby funkcjonowanie zarówno Piaseczna, jak i Gryfic/Pogorzelicy. Zbiory Mauzoleum starczyłyby na "obsłużenie" Warszawy, Sochaczewa i kilku jeszcze regionalnych ekspozycji. Nie uważam, że muzea powinny być "centralne" i "największe w Europie". W tłoku poszczególne eksponaty zwyczajnie giną. Ile parowozów jest w stanie obejrzeć w ciągu dnia przeciętny Kowalski? Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Piotrek on 10 Sierpnia 2009, 16:27:33 Oto co lokalna prasa napisała o tej sprawie:
Kurier 23 czerwca 2009 r. (http://images38.fotosik.pl/173/d4d6ef71c7f9b1d0m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d4d6ef71c7f9b1d0.html) Panorama (Nr 25) 1 sierpnia 2009 r. (http://images39.fotosik.pl/174/d23e545eb85e5e6dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d23e545eb85e5e6d.html) (http://images49.fotosik.pl/178/21b71c79c85f3f0bm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/21b71c79c85f3f0b.html) Byłem 1 sierpnia w muzeum w Gryficach. Porozmawiałem również o tej sprawie z miłą panią kasjerką, która stwierdziła, że wywiezienie tego parowozu było "wsadzeniem kija w mrowisko" i miało to na celu zwrócić uwagę lokalnych władz na sytuacje muzeum oraz tego, że jest ono własnością marszałka innego województwa. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 2xm on 10 Sierpnia 2009, 21:27:09 Artykuły umieszczone przez kolegę Piotrka tak mi się spodobały (szczególnie ten drugi), że postanowiłem podzielić się stekiem bzdurnych uwag odnośnie zawartości.
Uwaga 1 - prawno-finansowa Już widzę, jak dyrektor Mauzoleum oddaje eksponaty za "symboliczną złotówkę" (pięknie się tym samym podkładając za "działanie na szkodę..."). Z perspektywy Woj. Mazowieckiego byłoby to uszczuplenie zasobów - przecież tabor (nawet ten zabytkowy, którego nie da się spieniężyć - no dobrze, trudno jest spieniężyć... - w skupie złomu) ma określoną wartość - gdyby dobrze policzyć, to całkiem sporą. Uwaga 2 - ręczno-nocnikowa Zastanawiam się, czy zachodniopomorskie samorządy prowadziły wcześniej jakiekolwiek działania w celu przejęcia gryfickiej ekspozycji przed przekazaniem jej Województwu Mazowieckiemu, czy jak to u nas jest przyjęte, cieszyły się, że "centrala" ma kłopot, a my ekspozycję, no bo przecież nie zlikwidują... zlikwidują (http://lh3.ggpht.com/_zaxeoVcuX6o/Sm9_cRfSWuI/AAAAAAAABDA/ewGGMCHhbz0/208.gif) - no, trzeba walczyć, i nie dać rozgrabić ojcowizny. W takiej sytuacji nawet posłowie przypominają sobie, skąd pochodzą. Uwaga 3 - zachodniopomorsko-sejmikowa W całym tym blablaniu podoba mi się szczególnie interpelacja Pana Wiceprzewodniczącego. Ciekaw jestem, jakie działania może podjąć Marszałek Woj. Zachodniopomorskiego w celu zaprzestania "grabieży" eksponatów przez prawowitego właściciela (http://forum.dawnygdansk.pl/images/smiles/ha_ha_ha.gif). Ciekawe jakich użyje argumentów? Może najwyżej ładnie poprosić. Idąc dalej, kolejny kwiatek: Cytat: "Pan Wiceprzewodniczący Zachodniopomorskiego Sejmiku Wojewódzkiego" Niewątpliwie my, jako mieszkańcy Województwa Zachodniopomorskiego mamy obowiązek walczyć o dorobek naszych dziadków i pradziadków... W przypadku "ziem odzyskanych" chodzi zapewne o tzw. "dziadka z W". Nagle wszyscy przypomnieli sobie o "dziewi... wróć - Dziedzictwie Narodowym" Uwaga 4 - laryngologiczna Cytat: "Pan Wiceprzewodniczący Zachodniopomorskiego Sejmiku Wojewódzkiego" Nie ma najmniejszego powodu, by teraz wywozić wszystkie eksponaty do stolicy No cóż, o Piasecznie Pan Wiceprzewodniczący najwyraźniej nie słyszał...Uwaga 5 - martyrologiczna Cytat: "Pan Wiceprzewodniczący Zachodniopomorskiego Sejmiku Wojewódzkiego" Ma to jeszcze jeden, naszym zdaniem istotny wymiar. Przypomina bowiem czasy, gdy na tych ziemiach rozbierano całkiem dobre gmachy, aby cegły wozić do Warszawy, na odbudowę stolicy... itd. Uuu, to jest argument, który z pewnością można wykorzystać w trakcie negocjacji (czy przedstawienie "propozycji nie do odrzucenia" to forma negocjacji?) z tymi "grabieżcami", potomkami "trofiejnych batalionów" w prostej linii.Uwaga 6 - końcowo-pozytywna W całym artykule widzę jedną trzeźwo myślącą osobę, czyli Pana Burmistrza Gryfic, który ma świadomość znacznych kosztów i faktu, że "muzea są zawsze deficytowe". "Jednakże w imię wyższych celów warto zatrzymać to muzeum." - Brawo i powodzenia. Myślę, że jeśli samorząd się postara, to możliwy jest kompromis (np. oddanie części eksponatów w depozyt w zamian za remont i konserwację). Cóż, mleko już się wylało, tabor należy do "Warszawki" i teraz możliwości manewru są ograniczone. Wszelkie wymachiwania szabelką są jedynie próbą autopromocji poszczególnych polityków. Jedyną moim zdaniem szansą na pozostawienie części eksponatów w Gryficach jest porozumienie i ścisła współpraca pomiędzy zainteresowanymi stronami. Niestety wymaga to przeznaczenia odpowiednich (niemałych) środków z zachodniopomorskich budżetów, a jak na razie jedyną w miarę świadomą tego faktu osobą zdaje się być Burmistrz Gryfic. Pozdrawiam wszystkich, którzy dotrwali do końca. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Jacekglm on 10 Sierpnia 2009, 21:41:20 A posiada ktoś styczniowy ŚK ,w którym Ruszyc mówi o przewiezieniu taboru do Piaseczna?
Co dokładnie powiedział? Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Atterdag on 11 Sierpnia 2009, 13:40:12 A teraz mam takie małe pytanie. Po co Muzeum warszawskie ściąga tabor jeżeli wciąż nie jest wyjaśniona kwestia jego dalszej obecność na stacji W-wa Główna? Po co przenosić go w momencie w którym wszystko wskazuje na to iż zbiory będą musiały zostać przeniesione po 31 sierpnia?
Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 2xm on 11 Sierpnia 2009, 13:59:25 Cytat: "Atterdag" A teraz mam takie małe pytanie. Bardzo dobre pytanie. Przenosiny dotyczą głównej siedziby muzeum (na byłym dworcu Warszawa - nomen omen - Główna). W Sochaczewie po staremu, czyli... ciasno, ale ostatnio "się rozwinęło" (pierwszy post w sąsiednim wątku (http://750mm.pl/viewtopic.php?t=2334) ). Coby nie latać za bardzo wrzucam główne tezy. Cytat: "Piotr Szymaniak" Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie będzie za kilka lat największym tego typu obiektem na świecie. Placówka przejęła sąsiedni plac wraz z budynkiem. Dzięki temu do Sochaczewa będzie można ściągnąć niszczejące eksponaty i tabor wąskotorowy z całej Polski. No i teoretycznie mamy odpowiedź. Pada jeszcze jedno zdanie - kliniczny przykład urzędniczej megalomanii :mad: . Cytat: "Piotr Szymaniak" Sankowski liczy, że miano największego na świecie Muzeum Kolei Wąskotorowej ściągnie do Sochaczewa ludzi z całego świata. Boże mój jedyny... widzisz i nie grzmisz. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Atterdag on 11 Sierpnia 2009, 14:39:36 Grzmi grzmi... nad Krakowem deszcz i odległe gromy.
Ciekawi mnie ile osób - potencjalnych klientów Muzeum w Gryficach będzie jeździło specjalnie do Sochaczewa - dla osób z Pomorza Zachodniego to praktycznie drugi koniec Polski. Według mnie regionalne filie to o wiele lepszy pomysł niż centralizacja. Tabor będzie po prostu ginął - ile przeciętny zjadacz chleba będzie krążył między z pozoru podobnymi lokomotywami. Ile z tych lokomotyw wyląduje w strefie zamkniętej by powoli rdzewieć w pokoju. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 2xm on 11 Sierpnia 2009, 16:49:53 No więc właśnie.
Ja osobiście zamiast "największego na świecie" wolałbym najlepsze... choćby w Europie Środkowo-Wschodniej (czytaj: na wschód od Odry). Szczerze mówiąc, to nawet obecna ekspozycja w Gryficach wydaje się nieco zbyt duża, a co dopiero sochaczewskie monstrum. Niestety, każde grabie grabią do siebie. Do tego dokłada się muzealne (niestety w sensie - archaiczne) podejście do prezentowania zbiorów, które jak widać ciągle pokutuje w Mauzoleum. Wydaje mi się, że ekspozycja złożona z kilku, za to dobrze zestawionych i opisanych składów pociągów, z własną historią, zdjęciami, ciekawostkami itd. w oryginalnym otoczeniu stacji, na której można je było spotkać przed laty jest o wiele ciekawsza niż dwa rzędy pozalepianych farbą parowozów - nawet unikatowych, ale umieszczonych bez żadnej informacji czy powiązania z otoczeniem. O przyciągnięciu uwagi "normalnego człowieka" (czyli nie PK) lepiej nie wspominać. Delikwent uważnie obejrzy sobie jeden parowóz, o drugim i trzecim powie, że przecież to taki sam, a czwartego w ogóle nie będzie mu się chciało oglądać. To samo dotyczy pozostałych eksponatów. Niestety, patrząc na dotychczasową działalność Muzeum Narodowego (ciekawe zbiory i wystawy czasowe, ale w 100% konserwatywny sposób ich prezentowania) jak również niewielkie doświadczenie pana Ruszczyca w dziedzinie kolejnictwa (czy choćby szeroko pojętej techniki) perspektywy nie są najlepsze, choć chciałbym się mylić. PS. Wątek zboczył na CMW (http://750mm.pl/viewtopic.php?t=1860&postdays=0&postorder=asc&start=75) w kierunku Sochaczewa. Jak tak dalej pójdzie, to bez ingerencji Dyżurnego Ruchu się nie obędzie. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 11 Sierpnia 2009, 17:49:29 1. Ekspozycji wcale nie trzeba nikomu przekazywać żeby została na pomorzu, nie łatwiej zasiąść do rozmowy z zainteresowanymi władzami lokalnymi ( o ile to zainteresowanie jest prawdziwe a nei tylko udawane) i rozegrać sprawę w sposób następujący likwidujemy wszystko, eksponaty dostajecie w użyczenia na lat XX w zamian macie dbać o ich należyty stan (renowacje na obecnym muzealnym poziomie to naprawdę nie jest finansowy lot na księżyc zwłaszcza jeśli ktoś dostał furę kapusty przed chwilką na ten cel). Jakie są plusy takiego postępowania ? Przejmujący (gmina, samorząd etc.) ręczy za powierzony mu majątek finansowo, jednocześnie w swoim własnym interesie dbając o to żeby stan eksponatów był chociażby przyzwoity (po co komu muzeum z rupieciami ?). MK nie ma problemów transportowych (jak łatwo policzyć koszt jednego przelotu Sochaczew-Gryfice to dobre 4500PLN, ile takich lotów trzeba by wykonać ?), nie ma problemów z miejscem, spadają koszty (likwidacja kilkunastu etatów, woda, prąd remonty itp.)
2. Wywóz tego czajnika to tylko sygnał, mamy lawetę dźwig i nie zawahamy się ich użyć więc jaśnie państwo władza lokalna proszona do stołu celem negocjacji. Oczywiście jeżeli ktokolwiek z Towarowej wpadł na pomysł zaproponowania jakichkolwiek negocjacji... 3. Zwożenie z Polski eksponatów do Warszawy to pomysł chory. Fura pieniędzy, fura problemów a na dodatek paradoksalnie brak miejsca na terenie samego MK. Przyjechał pancerny, zwieziono salonkę (ztcw sprawę z byłym opiekunem załatwiono naprawdę nieodpowiednio) i w tym momencie moim zdaniem transporty się kończą. Jeszcze Kraków Płaszów jest lokalizacją zapalną. Szopa poszła do IC a IC zaczyna podobno brakować miejsca i chętnie by się majdanu MK pozbyło. 4. Mam nieodparte wrażenie że załoga z Towarowej niezbyt orientuje sie w kolejowych realiach. Transport parowozu to nie jest zapakowanie w drewnianą skrzynię, wsadzenie na ciężarówkę, obstawienie policją i heja w świat. Ciekaw jestem czy w Narodowym było dużo przedsięwzięć gdzie same koszta samego transportu zaczynały się od 45 000 PLN. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 2xm on 11 Sierpnia 2009, 18:10:21 Cytat: "KLAN PALUCHOWSKICH" Ciekaw jestem czy w Narodowym było dużo przedsięwzięć gdzie same koszta samego transportu zaczynały się od 45 000 PLN. Cóż, myślę że akurat w zestawieniu z Narodowym, kwoty "kolejowe" nie robią wrażenia. Wartości eksponatów, koszty ubezpieczeń, renowacji i zabezpieczenia zabytków kolejnictwa to grosze w porównaniu z dziełami sztuki, które wymagają na prawdę super środków. Problem w tym, że Pan Dyrektor będzie się musiał przestawić, bo teraz raczej nie dostanie lekką ręką kilkuset tysięcy na organizację wystawy czasowej. Sponsorowanie Muzeum Narodowego i Kolejnictwa to jednak nie to samo... Jeśli chodzi o sposób utrzymania ekspozycji w Gryficach, to oczywiście się zgadzamy (patrz - podsumowanie moich wczorajszych uwag). Problem w tym, że teraz Mauzoleum ma być NAJWIĘKSZE, jedyne i niepowtarzalne (przepraszam za wielkie litery, ale nie wiem jak inaczej wyrazić wielkość zamiarów dyrekcji). Dlatego Gryfice, Kościerzyna czy inna Chabówka są zwyczajną konkurencją, a konkurencję trzeba... (http://forum.explosiv.pl/images/smilies/new3/Blasting_anim.gif) Prawie się wykoleiliśmy, ale jedziemy dalej: Czy ktokolwiek, cokolwiek negocjował? No cóż, wśród Polaków raczej się tego nie praktykuje. Przytoczone wcześniej artykuły świadczą raczej o pobrzękiwaniu ostrogami niż chęci wypracowania kompromisu. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 11 Sierpnia 2009, 18:13:55 Errata
MK zostaje na Towarowej w zamian za rynkowy czynsz :) Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 2xm on 11 Sierpnia 2009, 18:31:50 (http://forum.dawnygdansk.pl/images/smiles/ha_ha_ha.gif) Ciekawe na jak długo funduszy starczy...
Tak, czy inaczej historia MuzKolu na Towarowej dobiega końca. Jak na razie PKP chce wyciągnąć max. kasy za działkę, a jak wiadomo sytuacja na rynku trudna. Gdy się zmieni, nic już nie pomoże. No, teraz to już zdecydowanie do Sochaczewa. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 11 Sierpnia 2009, 18:42:51 Cytat: "2xm" Dlatego Gryfice, Kościerzyna czy inna Chabówka są zwyczajną konkurencją, a konkurencję trzeba... Obrazek ([url]http://forum.explosiv.pl/images/smilies/new3/Blasting_anim.gif[/url]) Panie Kolego, nie chrzańcie od rzeczy. Co innego Gryfice finansowane z budżetu województwa mazowieckiego, co innego depozyty Muzeum Kolejnictwa w Chabówce, Karsznicach, Kościerzynie, Wolsztynie i Jaworzynie Śląskiej utrzymywane przez beneficjentów umowy... Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 11 Sierpnia 2009, 18:43:57 Cytat: "2xm" Gdy się zmieni, nic już nie pomoże. Jakoś nie napawa mnie to radością... Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Kucyk on 11 Sierpnia 2009, 18:54:49 Tak przyglądając się Waszej dyskusji pragnę dodać, że ilekroć byłem delegowany do Gryficką KD w sezonie letnim, to zawsze wpadłem na wystawę. Wiecie co, jakoś zawsze byłem jedynym zwiedzającym... Tam naprawdę pies z kulawą nogą jedynie się częściej zjawiał. Czasem kilku Niemców przybyło. Sama wystawa, wprawdzie świetnie utrzymana, budziła smutne wrażenie "muzeum dla muzeum" bo ludzi tam nie było... :sad:
Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Ptr on 11 Sierpnia 2009, 19:08:41 Cytat: "KLAN PALUCHOWSKICH" Errata MK zostaje na Towarowej w zamian za rynkowy czynsz :) Dzisiaj, w jakimś serwisie informacyjnym w TV (chyba w panoramie - tak przypadkiem mi w ucho wpadło to wysłuchałem) mówili że na Towarowej muzeum zostanie do czasu wybudowania i przystosowania nowej siedziby na Pradze... Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 11 Sierpnia 2009, 19:24:00 Cytat: "Ptr" Cytat: "KLAN PALUCHOWSKICH" Errata MK zostaje na Towarowej w zamian za rynkowy czynsz :) Dzisiaj, w jakimś serwisie informacyjnym w TV (chyba w panoramie - tak przypadkiem mi w ucho wpadło to wysłuchałem) mówili że na Towarowej muzeum zostanie do czasu wybudowania i przystosowania nowej siedziby na Pradze... Moje informacje pochodzą z Kuriera Warszawskiego, więc to prawdopodobnie o to chodziło. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Piotrek on 11 Sierpnia 2009, 19:53:37 Cytat: "Kucyk" Tak przyglądając się Waszej dyskusji pragnę dodać, że ilekroć byłem delegowany do Gryficką KD w sezonie letnim, to zawsze wpadłem na wystawę. Wiecie co, jakoś zawsze byłem jedynym zwiedzającym... Tam naprawdę pies z kulawą nogą jedynie się częściej zjawiał. Czasem kilku Niemców przybyło. Sama wystawa, wprawdzie świetnie utrzymana, budziła smutne wrażenie "muzeum dla muzeum" bo ludzi tam nie było... :sad: Jak ja byłem 1 sierpnia w Gryficach to przez 1,5 godziny, które spędziłem w muzeum, przewinęły się 4 rodzinki i jak wychodziłem to jeszcze mijałem parę rowerzystów. Kasjerka też stwierdziła, że nie ma tłumu ludzi, ale nie jest tragicznie z frekwencją. Również brakuje wąskotorowego połączenia wybrzeża z Gryficami tak, żeby turysta mógł przyjechać, zobaczyć i wrócić jednego dnia. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 2xm on 11 Sierpnia 2009, 19:58:14 No dobrze. Dostałem po uszach, więc wyjaśniam.
Cytat: "Ariel Ciechański" Panie Kolego, nie chrzańcie od rzeczy. Co innego Gryfice finansowane z budżetu województwa mazowieckiego, co innego depozyty Muzeum Kolejnictwa w Chabówce, Karsznicach, Kościerzynie, Wolsztynie i Jaworzynie Śląskiej utrzymywane przez beneficjentów umowy... Co prawda, to prawda, ale... mój post dotyczył raczej mentalności, podejścia: nasze ma być największe, najważniejsze, jedyne. Podeprę się innym forum, na które kolega też czasem zagląda: WMTMK Olsztyn (http://www.ruciane-nida.org/kmk/viewtopic.php?t=760&postdays=0&postorder=asc&start=135) (druga połowa strony) Sam artykuł pochodzi stąd: http://wejherowo.naszemiasto.pl/wydarzenia/1023250.html Jak widać pewne podobieństwo do Gryfic jest... co do Chabówki - nie wiem, ale kilka cennych depozytów MK też tam stoi. Wolsztyn to inna para kaloszy (dlatego nie wymieniłem). Cytat: "Ariel Ciechański" Jakoś nie napawa mnie to radością... Chyba mało kto z tutaj zaglądających cieszy się z ostatecznej zagłady dworca Warszawa Główna. Stwierdziłem po prostu ogólnie znany fakt (może taki mały spam). PKP Nieruchomości już dawno temu przeznaczyły tę działkę na sprzedaż. Różne przyczyny (w tym zapewne ostatnio "kryzys finansowy") spowodowały wstrzymanie realizacji tych zamierzeń, ale Muzeum musi się z tym pogodzić i przeznaczyć "darowany" czas na znalezienie nowego lokum, podobnie jak my musimy się do tego faktu przyzwyczajać (no, chyba że któryś z kolegów ma wolne środki?). Pozdrawiam (szczególnie CAr-a) PS Jest pomysł na poprawienie frekwencji w Gryficach (jeśli tak to można ująć): Przeniesienie ekspozycji do Pogorzelicy. Jednak żeby tak się stało, musi być najpierw co przenosić. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 11 Sierpnia 2009, 20:12:23 Cytat: "2xm" Co prawda, to prawda, ale... mój post dotyczył raczej mentalności, podejścia: nasze ma być największe, najważniejsze, jedyne. Podeprę się innym forum, na które kolega też czasem zagląda: WMTMK Olsztyn ([url]http://www.ruciane-nida.org/kmk/viewtopic.php?t=760&postdays=0&postorder=asc&start=135[/url]) (druga połowa strony) Sam artykuł pochodzi stąd: [url]http://wejherowo.naszemiasto.pl/wydarzenia/1023250.html[/url] Jak widać pewne podobieństwo do Gryfic jest... co do Chabówki - nie wiem, ale kilka cennych depozytów MK też tam stoi. Wolsztyn to inna para kaloszy (dlatego nie wymieniłem). Wolsztyn akurat ma też parę depozytów muzealnych jak choćby Ok22-31 czy Pm36-2. Co do meritum - status Kościerzyny jest wciąż niestabilny, wiec nie dziwmy się, że właściciel myśl o zabraniu swoich pojazdów. Imho jednak wobec kosztów takiej operacji, jeżeli skansen w Kościerzynie będzie funkcjonował, to do zabrania eksponatów nie dojdzie. Tak więc jestem daleki od posądzeń władz MK o ostrą walkę konkurencyjną - ten rynek jest tak mały, że cytują SDM "dla wszystkich starczy miejsca". Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Jsz on 11 Sierpnia 2009, 20:19:52 Według mnie tabor związany historycznie z Grójecką K.D. powinien trafić do Piaseczna,a pozostały związany z Pomorskimi K.D. powinien pozostać na swoim miejscu.
Robienie megaskansenu w jednym miejscu jest bezcelowe i krzywdzące w stosunku do ludzi którzy kiedyś ratowali zabytkowe pojazdy na własnym terenie. Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 2xm on 11 Sierpnia 2009, 20:34:53 Czym innym są eksponaty czynne, które wymagają odpowiedniego zaplecza, personelu itd. - czego Muzeum nie jest w stanie zapewnić.
Chodzi głównie o to, że błędem było przekazanie całości zbiorów jednemu Województwu bo nieuchronnie będzie to prowadzić do konfliktów. Sytuacja jest z gruntu dziwaczna (co zresztą stwierdza również dyrektor Muzeum). A tak ogólnie, to przysłuchując się różnym "wojenkom" w środowisku MK, zastanawiam się, czy w odczuciu niektórych faktycznie "dla wszystkich starczy miejsca". Mam nadzieję, że starczy. Użyję edycji, żeby nie ciągnąć niepotrzebnie tematu. "Wojenki" i różne personalne ataki, jak również bezinteresowne nieraz utrudnianie sobie nawzajem życia dotyczą wszystkich dziedzin naszego krajowego życia. Bawią się w nie miłośnicy, politycy, kucharze i naukowcy. Dajmy spokój... (http://forum.dawnygdansk.pl/images/smiles/handshake.gif) Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 11 Sierpnia 2009, 20:41:46 Cytat: "2xm" A tak ogólnie, to przysłuchując się różnym "wojenkom" w środowisku MK, zastanawiam się, czy w odczuciu niektórych faktycznie "dla wszystkich starczy miejsca". Mam nadzieję, że starczy. Mówimy o rynku usług turystycznych... Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: Phinek on 16 Sierpnia 2009, 23:22:44 a
Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: PAFAWAG on 11 Grudnia 2009, 19:28:08 Mam pytanie odnośnie taboru GrKD - gdzieś mi się w sieci przed oczami przewinęła fotka przedstawiająca zardzewiały wrak wagonu motorowego, stojącego w krzakach bodajże w okolicach/na stacji Gryfice Wąsk. Czy można przypuszczać, że jest to któryś z wagonów produkcji Lilpopa, Raua i Loewensteina z lat 30. ex Grójecka KD (ex 10xM), lub jedna z motorówek stworzonych w ZNTK WRO poprzez przebudowę wagonów osobowych/pocztowego z kolei grójeckiej?
Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: WIĆUŚ on 11 Grudnia 2009, 19:45:23 Czy to ten wagon?
http://www.tabor.wask.pl/egzemplarz.php?&id=51457&foto=1067#opzdj Jeśli tak to jak pamiętam z wizyty w tym roku jest częściowo odmalowany i znajduje się MKW Gryfice. Nie wiem dokładnie czy to ten wagon jest odmalowany bo stało tam ich kilka. Pomogłem (prawdopodobnie) jak umiałem :mrgreen: Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: PAFAWAG on 13 Grudnia 2009, 19:44:27 Tak, to zdaje się był ten pojazd... Jeśli wierzyć opisowi ze strony, to mamy do czynienia z dawnym wagonem motorowym WKD 109M :mrgreen: , wyprodukowanym przez niestety nieistniejące już ZM Lilpop, Rau i Loewenstein w maju 1937 roku (Bogdan Pokropiński wskazuje datę wycofania z eksploatacji 16.02.1983). Dobrze, że go odmalowują :smile: Chciałbym go jeszcze kiedyś zobaczyć w Piasecznie (nie wspominając już o Wilanowie)...
Za to to w tle wygląda na któryś z wagonów z ZNTK Wrocław (MBxd1-356 v 357 v 358 v 359) z lat 1961-62... Ktoś wie, ile dokładnie się zachowało tych ex-grójeckich motorówek? Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: 2xm on 10 Maja 2010, 22:24:46 http://www.24kurier.pl/Aktualnosci/Region/Gryfice/Zabrali-kolejny-parowoz
Tytuł: Gryficka KD pytanie! Wiadomość wysłana przez: PAFAWAG on 11 Maja 2010, 16:41:30 Ja tam się cieszę, że motorówki wracają do "macierzy" - jeśli wkrótce trafią do MuzKolu, na pewno je odwiedzę. Tylko, czy w MuzKolu będą bezpieczne?... (zmagazynowano już tam jedną "chaszczom wydartą" motorówkę, więc może jednak poziom bezpieczeństwa będzie wystarczający). Mogli by je przekazać w depozyt np. do WMD Piaseczno, albo do MKW Sochaczew (przynajmniej od 2007 roku mają tam dodatkowe tory dla zimnych eksponatów - w głębi stacji, pod kątem prostym do torów stacyjnych).
|