Świat kolejek wąskotorowych

KOLEJE LEŚNE I PARKOWE => Pozostałe... => Wątek zaczęty przez: CX MANIAK on 06 Luty 2007, 23:04:34



Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 06 Luty 2007, 23:04:34
Witam wszystkich forumowiczów.
Jest to mój pierwszy temat na forum, ale myślę, że nie ostatni.
Tak jak napisałem w tytule, przedstawię najnowsze wieści z kolejki w Płocicznie.
   Od jesieni ubiegłego roku, prowadzone są intensywne prace na torach jak i przy taborze.
Prace przy pojazdach:
 -Zakupiona została jak już pewnie wielu z Was wie, lokomotywka Gls30 z cegielni w Pisanicy wraz ze sznurkiem 5-ciu koleb. Ma ona być wykorzystywana do prowadzenia lekkich składów złożonych z mini-wagoników (przebudowane koleby).
(http://img444.imageshack.us/my.php?image=gls30gz8.jpg)
-Finalizowana jest przebudowa przeniesienia napędu jednej z lokomotywek Wls. Wiązary zostaną zastąpione łańcuchami rolkowymi. Jest to podyktowane dużą awaryjnością panewek wiązarowych, oraz znacznego niszczenia torowiska przez te pojazdy (kaczkowaty chód). W wyniku modernizacji zostały wykonane, nowe dłuższe osie zestawów kołowych, oraz nowy ślepy wał, a na ich końcach zostały zamontowane koła zębate. Wewnątrz ostoi jest niestety za mało miejsca.
(http://img404.imageshack.us/my.php?image=wlsnalancuch0um.jpg)
Prace na szlaku:
- Wybudowano nową mijankę na trasie wąskotorówki, tuż za przystankiem Powały. Jest ona bardzo potrzebna z uwagi na niektóre pociągi kursujące tylko do tego miejsca.
(http://mg152.imageshack.us/my.php?image=pawalybudowatoru8qm.jpg)
(http://img120.imageshack.us/my.php?image=powalykoniec6lz.jpg)
- Wraz z nastaniem wiosny ruszy także „pełną parą” remont torowiska na całej trasie.
Prace na stacji:
- Doprowadzone zostały tory dojazdowe do wszystkich hal warsztatów.
(http://img409.imageshack.us/my.php?image=warsztatyfo9.jpg)
- Położono dodatkowy tor miedzy warsztatami, a stacją. Służył będzie on po dobudowaniu krótkiego peronu wspomnianemu wcześniej składowi, Gls+mini-wagoniki.
(http://img144.imageshack.us/my.php?image=tornowysl5.jpg)
To tyle z prac modernizacyjnych.
 Cały czas „chodzi nam po głowach” zamysł dalszej odbudowy szlaku do mostu nad rzeką Czarna Hańcza. Niestety ubiegłoroczny rekonesans, nie napawa optymistycznie. Większość szyn dostała „nóg” Zostały tylko krótkie kilkunastometrowe odcinki. Fajnie byłoby pojechać jesienią na grzyby… Pożyjemy, zobaczymy…
 Pozdrawiam. Tadeusz. :mrgreen:


Tytuł: Re: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek on 06 Luty 2007, 23:22:07
Cytat: "CX MANIAK"

- Doprowadzone zostały tory dojazdowe do wszystkich hal warsztatów.
Obrazek ([url]http://img409.imageshack.us/my.php?image=warsztatyfo9.jpg[/url])
- Położono dodatkowy tor miedzy warsztatami, a stacją. Służył będzie on po dobudowaniu krótkiego peronu wspomnianemu wcześniej składowi, Gls+mini-wagoniki.
Obrazek ([url]http://img144.imageshack.us/my.php?image=tornowysl5.jpg[/url])

Okazuje się, że przydałby się dawny tor biegnący od bramy wjazdowej na teren OKLu aż do Warsztatów... Czy dzisiaj wygląda to tak jak na moim szybkim schematycznym rysunku? Dobudowany tor ma połączenie z głównym biegnącym do warsztatów czy jest ślepy? (czerwony fragment)
(http://img54.imageshack.us/img54/9025/plocay6.jpg)


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 06 Luty 2007, 23:43:49
Witam.
Tor bedzie ślepy. Zaczyna się on za zwrotnicą objazdówki przy peronie, oraz za nastepnym rozjazdem toru odstawczego, na łuku toru do warsztatów. Dalej biegnie w prawo patrząc od strony stacji. Umiesciłem trochę fotek w poście, ale sie nie pokazały... :cry: Chyba żle powklejałem do nich adresy... :???:
Wklejam linka do zdjęcia poniżej
http://img144.imageshack.us/my.php?image=tornowysl5.jpg
Pozdrawiam. Tadeusz


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek on 07 Luty 2007, 00:08:15
Do zdjęć udało mi się dotrzeć i to na ich podstawie oraz moich wielu wizyt w Płocicznie wyrysowałem schemacik. Szkoda, że będzie ślepy. Na stacji zaczyna robić się ciasno. Przy takiej ilości wagonów manewry coraz trudniejsze, a wyjazd lokomotywy z szopy nie jest łatwy gdy tor dojazdowy jest nimi zablokowany.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Arczi on 07 Luty 2007, 00:12:16
Czy jest jakaś szansa na ponowne zainstalowanie tych fotek tak aby je mozna było obejrzeć?


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 07 Luty 2007, 00:22:14
Niestety masz racje, lecz zdrugiej strony, i tak jest lepiej niz było kiedyś. Obecny maszynista dba oto aby wagony nie zawalały toru trakcyjnego do warsztatów. Nie ma innej mozliwości zbudowania tego toru... Przypominam że ma przy jego krawędzi powstać docelowo drugi peron. Zresztą na kolejce kursuje tylko jeden skład. Sytuacje kiedy na szlaku były dwa pociągi naraz można policzyć na palcach jednej ręki.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 07 Luty 2007, 00:34:45
Witam ponownie  :mrgreen:

Cytat: "Arczi"
Czy jest jakaś szansa na ponowne zainstalowanie tych fotek tak aby je mozna było obejrzeć?

Oczywiście :mrgreen:
Wklejam ponizej linki:
Gls30 (http://img444.imageshack.us/my.php?image=gls30gz8.jpg)
Wls "na łańcuch" (http://img404.imageshack.us/my.php?image=wlsnalancuch0um.jpg)
Warsztaty (http://img409.imageshack.us/my.php?image=warsztatyfo9.jpg)
Nowy tor dla Gls (http://img144.imageshack.us/my.php?image=tornowysl5.jpg)
Budowa mijanki Powały (http://img152.imageshack.us/my.php?image=pawalybudowatoru8qm.jpg)
I już można jechać (http://img120.imageshack.us/my.php?image=powalykoniec6lz.jpg)

Przepraszam, że musicie trochę poklikać...
Pozdrawiam Tadeusz


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek on 07 Luty 2007, 08:37:45
Mi w żaden sposób nie przeszkadzała poprzednia sytuacja. Było ciekawiej bo drobna zmiana planów wymuszała manewry nawet z wykorzystaniem toru szlakowego :-)


Tytuł: Re: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: kalito on 07 Luty 2007, 08:38:02
Cytat: "CX MANIAK"

-Finalizowana jest przebudowa przeniesienia napędu jednej z lokomotywek Wls. Wiązary zostaną zastąpione łańcuchami rolkowymi. Jest to podyktowane dużą awaryjnością panewek wiązarowych, oraz znacznego niszczenia torowiska przez te pojazdy (kaczkowaty chód). W wyniku modernizacji zostały wykonane, nowe dłuższe osie zestawów kołowych, oraz nowy ślepy wał, a na ich końcach zostały zamontowane koła zębate. Wewnątrz ostoi jest niestety za mało miejsca.



Wow! Ciekawa koncepcja. Ciekawe jak sie sprawdzi w praktyce. Nie obawiacie sie, ze lancuch bedzie spadal? Moze warto byloby zainstalowac oslony, ktore temu zapobiegna? Takiego rozwiazania jeszcze nie widzialem :) Tzn widzialem, ale to bylo w moim rowerze ;)


Tytuł: Re: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Rogoz on 07 Luty 2007, 13:48:51
Cytat: "CX MANIAK"

-Finalizowana jest przebudowa przeniesienia napędu jednej z lokomotywek Wls. Wiązary zostaną zastąpione łańcuchami rolkowymi. Jest to podyktowane dużą awaryjnością panewek wiązarowych, oraz znacznego niszczenia torowiska przez te pojazdy (kaczkowaty chód). W wyniku modernizacji zostały wykonane, nowe dłuższe osie zestawów kołowych, oraz nowy ślepy wał, a na ich końcach zostały zamontowane koła zębate. Wewnątrz ostoi jest niestety za mało miejsca.


Czy konsultowaliście wykonanie tej modernizacji z jakimś fachowcem? Czy pozostawiliście oryginalne koła?
Jeżeli tak to przyjmijcie wyrazy współczucia. Oryginane koła mają obciążniki po przeciwnej stronie czopa. Zadaniem obciążnika jest równoważenie ciężaru przemieszczającego się wiązara. Usunięcie wiązarów spowoduje niewyważenie kół i mocne bicia przy już niewielkich prędkościach. W efekcie spowoduje to zwiększone zużycie m.in. panewek osiowych.
Podsumowując: pożegnajcie się z szybszą jazdą tym lokiem, chyba że zastosujecie inne koła


Tytuł: Re: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 07 Luty 2007, 14:05:55
Cytat: "Rogoz"

Czy konsultowaliście wykonanie tej modernizacji z jakimś fachowcem? Czy pozostawiliście oryginalne koła?
Jeżeli tak to przyjmijcie wyrazy współczucia. Oryginane koła mają obciążniki po przeciwnej stronie czopa. Zadaniem obciążnika jest równoważenie ciężaru przemieszczającego się wiązara. Usunięcie wiązarów spowoduje niewyważenie kół i mocne bicia przy już niewielkich prędkościach. W efekcie spowoduje to zwiększone zużycie m.in. panewek osiowych.
Podsumowując: pożegnajcie się z szybszą jazdą tym lokiem.


Na zdjęciach widać że pozostawili stare koła. Natomiast ja jestem ciekaw jak będzie wyglądała sprawa wytrzymałości łańcucha ??


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: kalito on 07 Luty 2007, 15:34:43
Zdjeciach? Ja widze tylko jedno zdjecie... i wcale nie zauwazam tam, ze kola sa oryginalne...

Tos tutaj Rogoz klina zabil. Nie zauwazylem tego aspektu sprawy. Jesli faktycznie problem nie jest rozwiazany, to stawiam, ze ta maszyna pojedzie najwyzej 10km/h... Powyzej pewnie cos sie urwie w koncu (zmeczenie).


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 07 Luty 2007, 16:04:06
Ja stawiam na to, że tak zmodyfikowana lokomotywa prędzej zabije kogoś zerwanym łańcuchem, niż ujedzie choć kilometr.

Poza tym podkłady z nienasycanego drewna...
Szanuję i doceniam to, że w Płocicznie coś się dzieje i ktoś chce coś robić, ale taka amatorszczyzna długo się nie utrzyma.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Rogoz on 07 Luty 2007, 17:21:19
Cytat: "kalito"

Tos tutaj Rogoz klina zabil. Nie zauwazylem tego aspektu sprawy. Jesli faktycznie problem nie jest rozwiazany, to stawiam, ze ta maszyna pojedzie najwyzej 10km/h... Powyzej pewnie cos sie urwie w koncu (zmeczenie).


To co napisałem to opinia naszego kolegi MW który to, mam nadzieję zabierze w końcu głos w tym wątku. Z tego co od niego słyszałem, problemy w biciami w tych WLSkach były nawet po zastosowaniu bardziej masywnych wiązarów. W przypadku takiej modyfikacji należałoby zastosować koła od lokomotywy WLP.
Resztę dopisze kolega expert od WLSek


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 07 Luty 2007, 17:56:25
Witam.
Widzę że ta Wls-ka spowodawała niezłą dyskusję. Więc pokolei...
- Jest to prototyp, czyli jak coś okaże sie "niewypałem" zostanie poprawione. Nie ja projektowałem ten napęd, ale takżę przekazałem swoje uwagi dotyczące wyważenia kół. Oczywiście prosze o dalsze sugestie z Waszej strony. Jutro wybieram sie do Płociczna i przyjże sie tym kołom nieco bliżej. Na szczęście sa jeszcze dwie sprawne lokomotywy (druga Wls oraz V10c) Także nie ma zamartwienia, że nie będzie czym jeżdzić.  :mrgreen:
- Kwestia nienasyconych podkładów.
Otóż są one zabezpieczone specjalnym impregnatem do drewna, tyle że jest on słabo widoczny. Nie musi to być przecież "czarne mazidło"
To tyle. Może jutro wrzucę trochę nowych fotek.  :grin:
Pozdrawiam.
Tadeusz.


Tytuł: Re: Wieści z Płociczna
Wiadomość wysłana przez: Phinek on 07 Luty 2007, 21:42:36
 .


Tytuł: wieści z Płociczna
Wiadomość wysłana przez: mw on 07 Luty 2007, 21:50:46
Łożyska walcowe byly by niezłym rozwiązaniem ale brak klina naciagowego na maznicach powodowal by ich przedwczesne zuzycie poniewaz zestaw dostajac luzu na widlach ukosuje sie.Natomiast lozyska barylkowe maja zbyt duze gabaryty i łeb wiazara wystawal by poza obrys zestawu


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 07 Luty 2007, 22:38:53
Cytat: "kalito"
Zdjeciach? Ja widze tylko jedno zdjecie... i wcale nie zauwazam tam, ze kola sa oryginalne...


Szukajcie a będzie wam dane Panowie :) kolega wkleił 3 linki i na jednym z nich gdzie jest foto kola zębatego jak dokladniej popatrzycie to widać kawałek obciążnika w kole (z lewej strony koła zębatego).

Pomysł ciekawy ale bez zmiany kół moim zdaniem będzie bardzo źle się spisywał, chociaż by ze względu na nierowne obciązenie koła będą ostro i gwałtownie zmieniac się naprężenia łańcucha (który moim zdaniem jest zbyt mały, popatrzcie na rozmiary łancuchów w lokomotywach z takim napędem).


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: AXEL on 10 Luty 2007, 00:02:39
A ja powiem tak.

Miałem okazje prowadzić OKz32-2 która to ma zamontowane koła od Ty45 - ciężkie, a wiązary swoje, oryginalne, lekkie, osobowe - ale ma.
Wasza koncepcja CAŁKOWITEGO zdjęcia wiązarów mija się z jakąkolwiek logiką i podchodzi pod chorą wizje pijanego mechanika. Proponuje Wam zrobić test. Pstawcie gołe osie od Wls-ki i rozpędźcie je do 25km/h. Zobaczycie co sie stanie.
Po to osie maia na kołach przeciwciężary by ZNIWELOWAĆ MASE WIĄZARÓW. A jak wiązarów nie ma... osie będą dosłownie fruwać, wraz z całą lokomotywą.

Następnym razem - spytajcie zanim coś zrobicie.

PS. Kto jeździł na OKz32-2 wie o czym mówie. tam Budka maszynisty skacze jakby parowóz jechał na eliptycznych kołach...


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 10 Luty 2007, 10:10:47
Cytat: "AXEL"
PS. Kto jeździł na OKz32-2 wie o czym mówie.


Pamiętaj także że jeździłeś ZA budką maszynisty OKz32-2 !! :twisted:  i wrażenia były średnie.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 11 Luty 2007, 23:24:54
Witam.
 Zgodnie z obietnicą zamieszczam najświeższe fotki z Płociczna. (Nareszcie wiem jak!) :mrgreen:
W zaawansowanym stadium budowy znajduje się jeden z wagoników przeznaczony do sprzęgania z lokomotywką Gls30. Ma on przewozić do ośmiu pasażerów. Do jego budowy wykorzystano podwozie wózka szynowego, a nie jak poprzednio zakładano koleby.( I bardzo dobrze). Wagonów takich ma powstać od trzech do czterech sztuk.
(http://img412.imageshack.us/img412/7861/miniwagonik3wq1.th.jpg) (http://img412.imageshack.us/my.php?image=miniwagonik3wq1.jpg)
(W głębi zdjęcia widoczny jest jeden z pojazdów, którymi na kolejce ja się opiekuje: drezyny) :mrgreen:
Szkoda, że nie zdecydowano się na zastąpienie oryginalnego łożyskowania zestawów kołowych, łożyskami tocznymi. Poprawiłoby to lekkość toczenia.
(http://img170.imageshack.us/img170/6175/miniwagonikzwieszenietd1.th.jpg) (http://img170.imageshack.us/my.php?image=miniwagonikzwieszenietd1.jpg)
 Na „tapecie” znalazła się też wspomniana lokomotywka Gls. Zdemontowane zestawy kołowe, oczekują naprawy.  Łańcuch napędowy zostanie pewnie wymieniony na nowy. Pojazd czeka także gruntowne malowanie…
(http://img144.imageshack.us/img144/6798/gls30remontob9.th.jpg) (http://img144.imageshack.us/my.php?image=gls30remontob9.jpg)
(http://img177.imageshack.us/img177/8899/kolagls30bb9.th.jpg) (http://img177.imageshack.us/my.php?image=kolagls30bb9.jpg)
Trwa naprawa kolejnej Wls-ki. Będzie to już piąty czynny pojazd trakcyjny na kolejce. Wliczając tą „nieszczęsną” Wls z napędem łańcuchowym.
(http://img266.imageshack.us/img266/514/wls2remontmx5.th.jpg) (http://img266.imageshack.us/my.php?image=wls2remontmx5.jpg)
 Ze względu na nastąpił ostry atak zimy, wszelkie prace na torach zostały wstrzymane. A torowisko wygląda teraz tak:
(http://img166.imageshack.us/img166/7793/warsztaty2ig7.th.jpg) (http://img166.imageshack.us/my.php?image=warsztaty2ig7.jpg)
 Jako że część kolegów dalej żywo zainteresowana jest szczegółami napędu łańcuchowego Wls-ki, zamieszczam lepsze zdjęcia. Niestety tak jak szanowni koledzy przypuszczali, nie zastosowano wyważenia zestawów kołowych. Co gorsza, zdemontowano całkowicie czopy korbowe, zakłócając jeszcze bardziej równowagę mas na kole :!:  Z rozmów przeprowadzonych przeze mnie, wynika, iż układ będzie najprawdopodobniej przerabiany.
(http://img185.imageshack.us/img185/8163/slepywal1hg0.th.jpg) (http://img185.imageshack.us/my.php?image=slepywal1hg0.jpg)
(http://img297.imageshack.us/img297/1748/kolowls2qh3.th.jpg) (http://img297.imageshack.us/my.php?image=kolowls2qh3.jpg)
 Na zakończenie, może trochę historyczne zdjęcie drezyny, stacjonującej kiedyś na 20km toru, w drewnianej szopie. Napęd- silnik motocyklowy. Pojazd niestety już nie istnieje. :cry:
(http://img294.imageshack.us/img294/2769/drezynkakm20qc4.th.jpg) (http://img294.imageshack.us/my.php?image=drezynkakm20qc4.jpg)
Pozdrawiam.
Tadeusz. :grin:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 11 Luty 2007, 23:34:13
Zachowajcie zdemontowane części, będziecie jeszcze wracać do oryginału :)  Skąd pozyskaliście koła zębate do łańcucha ? Z racji dojrzewania kolejnego etapu budowy Klanowej Drezynki Zmniennorozstawowej (KDZ :D ) jesteśmy zainteresowaniu źródełkiem takich kółeczek zębatych.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 11 Luty 2007, 23:41:38
Cytat: "KLAN PALUCHOWSKICH"
Skąd pozyskaliście koła zębate do łańcucha ? Z racji dojrzewania kolejnego etapu budowy Klanowej Drezynki Zmniennorozstawowej (KDZ :D ) jesteśmy zainteresowaniu źródełkiem takich kółeczek zębatych.

Wtam :grin:
Kółka zębate były wykonane na zamówienie, w okolicach Suwałk. Ale ta cena... Z osiami 10tys.zł :!:
Pozdrawiam
Tadeusz :grin:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 12 Luty 2007, 09:37:05
Kochany....

za l0.000 zł, to można kupić złomową WLS'kę, i zrobić ją na nówkę, łącznie z kapitalnym remontem silnika. Czy Wy macie za dużo kasy? Kurde, jestem w szoku :)

Rozwinę: l0.000 wystarczyło na :

a) zakup Wls'ki z pomnika
b) transport l20 km plus dwa dźwigi (załadunek i rozładunek)
c) totalny remont blacharki, łącznie z dorobieniem drzwi, pokryciem 2ma warstwami farby chlorokauczukowej
d) zakup pompy wtryskowej, prądnicy, rozrusznika :!: , oświetlenia, szyb, mnóstwa drobiazgów z osprzętu , wszelkich filtrów i płynów eksploatacyjnych, tłoków, tulei tłokowych :!:
e) wykonanie nowego pulpitu, dorobienie 3 dodatkowych wskażników (temperatura oleju, wody, ciśnienie oleju) plus nowy amperomierz


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 12 Luty 2007, 13:32:51
Cytat: "Marcin Przybysz"
Kochany....

za l0.000 zł, to można kupić złomową WLS'kę, i zrobić ją na nówkę, łącznie z kapitalnym remontem silnika. Czy Wy macie za dużo kasy? Kurde, jestem w szoku :)

NIe mówiąc o tym ile torowiska można wyremontowac lub przywrócić do stanu używalności... Wogóle dlaczego oni bawią się w Wls40 która jest maszyną budowlaną (patrz dok. ZNTK Poznań) mając ... motowóz - nic nie rozumiem. No ale kto bogatemu zabroni


Tytuł: wieści z płociczna
Wiadomość wysłana przez: mw on 12 Luty 2007, 16:06:43
parowóz las również jest maszyną budowlana patrz książka cbom (centralne biuro obrotu maszynami)


Tytuł: wieści z płociczna
Wiadomość wysłana przez: mw on 12 Luty 2007, 16:12:39
Patrząc na zdjęcie zestawu z założoną zębatką  zwróccie uwagę na jego profil po przetoczeniu-znów amatorszczyzna  naprawa na poziomiePGR-u


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 12 Luty 2007, 20:28:04
Cytat: "fidzio"

Cytuj
Wogóle dlaczego oni bawią się w Wls40 która jest maszyną budowlaną (patrz dok. ZNTK Poznań) mając ... motowóz - nic nie rozumiem. No ale kto bogatemu zabroni

Witam.
A to dlatego, że V10C zużywa 2 razy więcej paliwa niż Wls. Poza tym, nie ma potrzeby zatrudniać, tak mocnego pojazdu do 2-3 wagonowego składu. To by było dopiero marnotrawstwo pieniędzy. V10C prowadzi wszystkie składy zimą. W sezonie letnim, gdy skład ma 5-6 wagonów.
Pozdrawiam.
Tadeusz.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: fidzio on 12 Luty 2007, 21:11:43
Cytat: "CX MANIAK"
Witam.
A to dlatego, że V10C zużywa 2 razy więcej paliwa niż Wls.

NIe wiem jak to wygląda w rzeczywistości ale, w OTL-ach norma spalania dla V10C to 8 litrów na godzinę pracy (przy poc. ładownym). W hajnówce jak sie woziłem V10C to palił 5,5 litra na godzine.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 13 Luty 2007, 10:12:24
Cytat: "fidzio"

NIe wiem jak to wygląda w rzeczywistości ale, w OTL-ach norma spalania dla V10C to 8 litrów na godzinę pracy (przy poc. ładownym). W hajnówce jak sie woziłem V10C to palił 5,5 litra na godzine.

A silnik S324HL wg moich obserwacji w czasie pracy manewrowej Ls40 spala około 2-3 l. na godzinę.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: kalito on 13 Luty 2007, 13:41:46
A ja mam takie pytanie: Czy ktokolwiek zrobil projekt tej modyfikacji? Czy to lancuchowe przeniesienie napedu jest dobrze policzone? A co z tego wynika: Kto wam da na to homologacje? Kto wezmie odpowiedzialnosc jak komus przez przypadek urwany lancuch urwie reke?

pzdr


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 13 Luty 2007, 14:00:50
Odpowiedzialność  (moim zdaniem skromnym) tak czy inaczej spoczywa na użytkowniku/właścicielu lokomotywki, bez względu na homologację - mam nadzieję, że kolejka ma wykupioną polisę OC ?
Ależ dołujemy kolegę Tadzika  :twisted: ,  może starczy?


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 14 Luty 2007, 09:31:28
Cytat: "Marcin Przybysz"
mam nadzieję, że kolejka ma wykupioną polisę OC ?

Polisa OC nie pomoże, kiedy szkoda jest wynikiem rażącej niedbałości ubezpieczonego...


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 14 Luty 2007, 10:30:04
Wszystko zależy od OWU polisy :)
Rozmawiasz z mistrzem w tej tematyce  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: ok333 on 14 Luty 2007, 16:41:13
Przy wypadnieciu mecha z loka ( jak ma promille )  i jeszcze jak na dodatek lancuch sie zerwie , to nawet najkorzystniejsze OWU i uklady z ubezpieczycielem - nie pomoga.  :grin:

Piottr_tt napisal :

Cytuj
Polisa OC nie pomoze  , kiedy szkoda jest wynikiem razacej niedbalosci ubezpieczonego .


No pewnie. W przypadku smierci delikwenta zwykle pomaga prokurator ( z urzedu ) albo ...sprawa sadowa  - z powodztwa cywilnego -  w pozostalych szkodach/przypadkach .

AM


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Drezyniarz on 15 Luty 2007, 20:16:24
Cytat: "kalito"
Kto wezmie odpowiedzialnosc jak komus przez przypadek urwany lancuch urwie reke?




Bardzo mądre pytanie. Rozumiem całkowicie obawy kolegi bo przy prędkościach jakie rozwija WLSka około 500 km/ h to faktycznie łańcuch jest nie bezbieczny. Natomiast przy prędkościach maksymalnych współczesnych motocykli 200-300 km/h z  gdzie normą  jest stosowanie napędu łańcuchowego jakoś niema plag wypadków śmiertelnych z powodu napędu łańcuchem.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 16 Luty 2007, 00:24:48
Witam ponownie.
Widzę żę musze wyjaśnic sprawe raz na zawsze. Po kolei...

Cytat: "Marcin Przybysz"

Kochany....

za l0.000 zł, to można kupić złomową WLS'kę, i zrobić ją na nówkę, łącznie z kapitalnym remontem silnika. Czy Wy macie za dużo kasy? Kurde, jestem w szoku :)
Rozwinę: l0.000 wystarczyło na :
 


To może ja rozwinę temat :smile:
Może to i dużo ale...cena obejmuje:
-Wymontowanie zestawów kołowych, oraz wału napędzającego (ślepego) z lokomotywy.
-Wytoczenie nowych osi, nowego wału, oraz ponowny montaż na nich kół jezdnych. A jak kolega wie, elementów tych nie robi się z pręta zbrojeniowego...
-Przetoczenie zestawów kołowych.
-Wykonanie kół zębatych w ilości 8 sztuk, oraz dobranie łańcuchów.
-Końcowy montaż elementów na pojeżdzie, oraz jego uruchomienie.

Cytat: "fidzio"

NIe mówiąc o tym ile torowiska można wyremontowac lub przywrócić do stanu używalności...
 

Ma kolega na myśli kolejkę w Płocicznie :?:  Policzmy...
Zaimpregnowany ciśnieniowo podkład, kosztuje 60zł za sztuke. Licząc że układamy je co 60cm, oraz kładziemy własne staroużyteczne szyny, daje to nam około 100-120 metrów toru. Nie wliczając kosztów pracy. Niewiele tego.

Cytat: "mw"
Patrząc na zdjęcie zestawu z założoną zębatką  zwróccie uwagę na jego profil po przetoczeniu-znów amatorszczyzna  naprawa na poziomiePGR-u

A skąd to szanowny kolega MW wywnioskował  :?:  Ze zdjęcia zrobionego pod pewnym kątem. Zapewniam że koło ma profil kolejowy. A że tego nie widac, trudno.

Cytat: "kalito"
Kto wezmie odpowiedzialnosc jak komus przez przypadek urwany lancuch urwie reke?

Już odpowiadam. Przecież każda przekładnia pasowa, zębata czy łańcuchowa, musi być wyposażona w odpowiednią osłonę (BHP). I takowa będzie zamontowana na lokomotywie. Zresztą prędkość liniowa łańcuchów będzie tak niewielka, że w przypadku ich awarii, na pewno nie będą one "fruwały". Co słusznie zauważył kolega Drezyniarz :grin:

Na zakończenie:
Może powinienem był temat wyjaśnić wczesniej.
Przebudowa jest realizowana przez firmę prywatną. A nie przez pracowników wąskotorówki. Jest to usługa kompleksowa. Wykonawca projektu wykonuje wszystkie prace przy pojeżdzie. Począwszy od demontażu zestawów kołowych, na przygotowaniu lokomotywy do jazd próbnych kończąc. Może to troche wygodne, ale do takiej modernizacji potrzeba nie byle jakich maszyn i materiałów (tokarka, frezarka z podzielnicą, prasa hydrauliczna, stal wysokogatunkowa), o umiejetnościach ich obsługi nie wspominając. Co usługa obejmuje pisałem wyżej. Po ukończeniu nowego napędu, odbędzie się odbiór techniczny. W przypadku wad, wykonawca jest obowiązany, usunąć je na koszt własny. Już obecnie wiadomo, że trzeba będzie wyważyć zestawy kołowe. A co do łańcuchów i ich wytrzymałośći, za wcześnie jest o tym mówić. Tak więć głosy krytyki pod adresem prowników WKW są nietrafione. Ich rola ogranicza się do odbioru pojazdu, jego testowania, oraz zgłaszania uwag.
Szkoda że koledzy, nie pytali o szczegóły. Uniknelibyśmy nieporozumień. Jest w tym takżę troche mojej winy. Mogłem wczesniej sprawę nieco rozjaśnić. Na razie sprawe napędu Wls-ki, uważam z mojej strony za zakończoną.
Pozdrawiam.
Tadeusz.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 16 Luty 2007, 07:31:58
Cytat: "CX MANIAK"

Jest to usługa kompleksowa. Wykonawca projektu wykonuje wszystkie prace przy pojeżdzie. Począwszy od demontażu zestawów kołowych, na przygotowaniu lokomotywy do jazd próbnych kończąc.


A to trzeba było tak od razu, a nie szokować ceną "za zębatki"



 
Cytat: "CX MANIAK"

Tak więć głosy krytyki pod adresem prowników WKW są nietrafione. Ich rola ogranicza się do odbioru pojazdu, jego testowania, oraz zgłaszania uwag.


Ależ krytykowano przebudowę samą w sobie, a nie pracowników WKW  :wink:

 pozdraw

mp


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: kalito on 16 Luty 2007, 09:26:17
Cytat: "CX MANIAK"

Już odpowiadam. Przecież każda przekładnia pasowa, zębata czy łańcuchowa, musi być wyposażona w odpowiednią osłonę (BHP). I takowa będzie zamontowana na lokomotywie. Zresztą prędkość liniowa łańcuchów będzie tak niewielka, że w przypadku ich awarii, na pewno nie będą one "fruwały". Co słusznie zauważył kolega Drezyniarz :grin:


No wlasnie o tę oslone mi chodzilo :) Poza tym nie ma co porownywac lancuszka, ktory jest uzywany w motocyklach i lancucha uzytego do napedu lokomotywy... To tak jakby porownac wal napedowy tankowca z oska w zegarku na reke ;)

Cytat: "CX MANIAK"
Szkoda że koledzy, nie pytali o szczegóły. Uniknelibyśmy nieporozumień. Jest w tym takżę troche mojej winy. Mogłem wczesniej sprawę nieco rozjaśnić. Na razie sprawe napędu Wls-ki, uważam z mojej strony za zakończoną.


Ja rowniez. Po zakonczeniu prac i testach prosimy o relacje :)


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Drezyniarz on 16 Luty 2007, 18:08:13
KALITO napisał

Poza tym nie ma co porownywac lancuszka, ktory jest uzywany w motocyklach i lancucha uzytego do napedu lokomotywy... To tak jakby porownac wal napedowy tankowca z oska w zegarku na reke ;)



Pozwolę sobie zauważyć że ten motocyklowy łańcuszek jest nieraz o wiele potężniejszy od łańcucha użytego w tej przeróbce lokomotywy.
A w ogóle to na tych forach  sporą grupą są  ludzie którzy są tylko mocni w przy klawiaturze komputera ( jest też kilka perełek z które znają się perfekcyjnie na swojej robocie.) Chciałbym zobaczyć ich osiągnięcia w konstruowaniu i budowaniu różnych maszyn i urządzeń, dopiero wtedy gdy udowodnią że znają się na robocie mogą zabierać głos który jest poparty wiedzą i doświadczeniem a nie uprawiają  krytykę i się sami ośmieszają.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 16 Luty 2007, 22:46:11
Co fakt to fakt, ale akurat tutaj największą krytykę przeróbki złożył imć  mw, który, jakby to powiedzieć, na wls'kach zęby zjadł ??  :razz:


Tytuł: wieści z płociczna
Wiadomość wysłana przez: mw on 17 Luty 2007, 14:24:50
Szanowny Kolego profil tego zestawu to może i kolejowy jest (np jak na  koła suwnicy) ale nie zgodny z normami Spójrzcie tylko na promień przejscia obręczy w obrzeże oraz na wykonanie obrzeża.Natomiast cena za wymienioną robociznę nie jest wysoka ale biorąc pod uwagę bezmyślność konstrukcji? Za tą kwotę można było zamówic komplet wzmocnionych wiązarów oraz naprawic ostoję wraz z zestawami  
P.S.
nie nisczcie kół od tej wlski żadnym wyważaniem ,zastosujcie koła wagonowe z wyfrezowaniem pod wpust na osi

pozdrawiam MW


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 19 Luty 2007, 00:51:38
Witam ponownie!
  W dalszej części wątku o Płocicznie, zaprezentuje stan linii, na nie eksploatowanym odcinku  Krusznik-Tartaczysko. Można śmiało nazwać go „szlakiem połamanych semaforów”
   Tuż za 10-tym kilometrem szlaku ( Krusznik ), tor niestety kończy się. Odnajdziemy go dopiero, po ok. trzech kilometrach wędrówki…
Jak widać na fotografii, główki szyn nieśmiało wyglądają z pod mchu… Jakby chowały się przed amatorami cudzej własności.
(http://img249.imageshack.us/img249/7331/plocicznokm131zk6.th.jpg) (http://img249.imageshack.us/my.php?image=plocicznokm131zk6.jpg)
 Niestety po kilkudziesięciu metrach toki szyn urywają się.
(http://img48.imageshack.us/img48/9518/plocicznokm133nw4.th.jpg) (http://img48.imageshack.us/my.php?image=plocicznokm133nw4.jpg)
By pojawić się tuż przed byłą składnicą drewna nr2.
(http://img116.imageshack.us/img116/4981/plocicznokm132qr8.th.jpg) (http://img116.imageshack.us/my.php?image=plocicznokm132qr8.jpg)
Na niej samej zachował się tylko, odcinek toru głównego. Mocno obrośnięty po obydwu stronach młodymi iglakami.
(http://img101.imageshack.us/img101/176/plocicznoskl21qt8.th.jpg) (http://img101.imageshack.us/my.php?image=plocicznoskl21qt8.jpg)
Bardziej „odważne” drzewka udomowiły się, na samym środku torowiska „wiedząc”, że ze strony pociągu nic im nie grozi.
(http://img411.imageshack.us/img411/8575/plocicznoskl22ef4.th.jpg) (http://img411.imageshack.us/my.php?image=plocicznoskl22ef4.jpg)
Gdzieniegdzie zachowały się także, słupki kilometrażowe.
(http://img175.imageshack.us/img175/3954/plocicznoskl23us9.th.jpg) (http://img175.imageshack.us/my.php?image=plocicznoskl23us9.jpg)
Na ok. 17 kilometrze, sytuacja przedstawia się podobnie. Tutaj o naszej obecności na dawnym szlaku kolejki przypominają nam porozrzucane podkłady, i zryte przez dziki nasypy.
(http://img177.imageshack.us/img177/3630/plocicznokm181wk2.th.jpg) (http://img177.imageshack.us/my.php?image=plocicznokm181wk2.jpg)
(http://img409.imageshack.us/img409/3139/plocicznokm184uy4.th.jpg) (http://img409.imageshack.us/my.php?image=plocicznokm184uy4.jpg)
(http://img412.imageshack.us/img412/1781/plocicznokm185oj6.th.jpg) (http://img412.imageshack.us/my.php?image=plocicznokm185oj6.jpg)
Nieco dalej wreszcie znowu pojawiają się szyny. Niestety nie na długo. Tor urywa się za skrzyżowaniem kolejki z leśną drogą…
(http://img179.imageshack.us/img179/962/plocicznokm183uw3.th.jpg) (http://img179.imageshack.us/my.php?image=plocicznokm183uw3.jpg)
(http://img440.imageshack.us/img440/8453/plocicznokm186hc8.th.jpg) (http://img440.imageshack.us/my.php?image=plocicznokm186hc8.jpg)
Wystający z pod mchu samotny hak, jakby ze „spuszczoną głową”, czeka na lepsze czasy..
(http://img411.imageshack.us/img411/5640/plocicznokm187ab5.th.jpg) (http://img411.imageshack.us/my.php?image=plocicznokm187ab5.jpg)
Tuż przed składnicą numer 4, toki szyn pojawiają się na dobre. Miejscami brakuje tylko paru metrów. Do kilometra dwudziestego, szlak jest prawie bez ubytków w torowisku.
(http://img176.imageshack.us/img176/2597/plocicznokm191go8.th.jpg) (http://img176.imageshack.us/my.php?image=plocicznokm191go8.jpg)
     Po tej krótkiej wędrówce widać, że odbudowa tego odcinka będzie trudnym i kosztownym wyzwaniem. Szyny są praktycznie tylko w rejonie skrzyżowań z drogami. Wyjątek stanowi końcowy czterokilometrowy odcinek, który jest w miarę kompletny. Niestety z braku czasu, nie udało mi się dotrzeć do mostu na rzece Czarna Hańcza, w miejscowości Tartaczysko ( km 23 ). Ale jak się niedawno dowiedziałem, konstrukcja metalowa jest nienaruszona. Oczywiście zniknęło wszystko, co można było zdemontować (szyny, podkłady).
 Pozdrawiam.
 Tadeusz.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek on 19 Luty 2007, 08:45:33
W 2005 r. byłem w Tartaczysku i co mogę powiedzieć? W okolicach mostu szyny leżały zarówno w stronę Zelwy, jak i w stronę Płociczna. Jedynie na składnicy za mostem były braki, ale na pewno nie były świeże. Co więcej, gdy kręciłem się po moście automatycznie pojawił się facet, który jakby sprawdzał co i kto robi. Ten sam, którego widziałem rok i dwa lata wcześniej. Dlatego jestem zdziwiony, że nagle po tylu latach ktoś uczepił się szyn na moście.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 20 Luty 2007, 20:51:30
Cytat: "Krzysiek"
W 2005 r. byłem w Tartaczysku i co mogę powiedzieć? W okolicach mostu szyny leżały zarówno w stronę Zelwy, jak i w stronę Płociczna. Jedynie na składnicy za mostem były braki, ale na pewno nie były świeże. Co więcej, gdy kręciłem się po moście automatycznie pojawił się facet, który jakby sprawdzał co i kto robi. Ten sam, którego widziałem rok i dwa lata wcześniej. Dlatego jestem zdziwiony, że nagle po tylu latach ktoś uczepił się szyn na moście.


Witam  :grin:
Tak jak pisałem, informacje o braku szyn na moście, posiadam z tzw. "drugiej ręki". Ich żródłem jest obecny właściciel Wigierskiej Kolei Wąskotorowej. Tak, więc są one wiarygodne. Nie musiała wcale to być inicjatywa złodziei, ale na przykład Nadleśnictwa Głęboki Bród :?: Nie zdziwiłoby mnie to, że ktoś zdemontował podkłady i szyny, ze względów chociażby bezpieczeństwa. Spróchniałe elementy mogły zagrażać przepływającym pod mostem kajakarzom. Są to jednak, tylko moje domysły.
Pozdrawiam.
Tadeusz.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek on 20 Luty 2007, 21:04:07
Wcześniej o moście napisałeś "Oczywiście zniknęło wszystko, co można było zdemontować (szyny, podkłady).". Pamiętam ten most, jego stan i nie wierzę, żeby ktoś to rozbierał. Wbrew pozorom obiekt nie wymagał nawet wielkich remontów w celu przywrócenia przejezdności. W okolicach lipca pewnie będę miał okazję sprawdzić naocznie, ale jestem przekonany, że się nie rozczaruję, tzn. że most jest nienaruszony.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 20 Luty 2007, 21:33:41
Cytat: "Krzysiek"
W okolicach lipca pewnie będę miał okazję sprawdzić naocznie, ale jestem przekonany, że się nie rozczaruję, tzn. że most jest nienaruszony.


Witam :grin:
Ja pewnie dotrę szybciej, niż w lipcu. Przecież to tylko 40 kilometrów od Suwałk.  Mnie także ciekawi, co się z mostem dzieje. Jak tylko zdołam tam dojechać obiecuje, że zamieszcze aktualne fotki.
Pozdrawiam.
Tadeusz. :grin:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 27 Marzec 2007, 21:49:00
Witam ponownie :grin:
Na wstępie przepraszam za post pod postem, ale wątek jest dość stary…

To, co było moimi przypuszczeniami okazało się trafne. Jezdnię mostu w Tartaczysku zdemontowało Nadleśnictwo Głęboki Bród. A całą sprawę, rozpoczął nadzór budowlany z Sejn. Zdecydował o tym fatalny stan elementów drewnianych, których spróchniałe fragmenty opadały do rzeki Czarna Hańcza. Pozostało tylko "gołe" przęsło. :sad:  Optymistyczne jest to, że wspomniane nadleśnictwo zobowiązało się, dzięki staraniom konserwatora zabytków, odbudować obiekt w stanie oryginalnym do bodaj sierpnia tego roku. Obecnie pomagam delegaturze UOZ w Suwałkach przygotować dokumentację historyczną mostu, aby można było rozpocząć remont. Poniżej zdjęcie przeprawy nad Czarną Hańczą z okresu pracy kolejki ( ok.1988r). Słabe, ale jest :grin:
(http://img340.imageshack.us/img340/5082/mosttartaczysko2gd6.th.jpg) (http://img340.imageshack.us/my.php?image=mosttartaczysko2gd6.jpg)
Oraz to co zastałem dzisiaj, po rozbiórce :sad: :  
(http://img127.imageshack.us/img127/8619/p1060085nc8.th.jpg) (http://img127.imageshack.us/my.php?image=p1060085nc8.jpg)
(http://img47.imageshack.us/img47/2139/p1060097hr8.th.jpg) (http://img47.imageshack.us/my.php?image=p1060097hr8.jpg)
(http://img515.imageshack.us/img515/3370/p1060090lh3.th.jpg) (http://img515.imageshack.us/my.php?image=p1060090lh3.jpg)
Pozdrawiam.
Tadeusz.  :grin:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek on 28 Marzec 2007, 14:03:55
A to nadleśnictwo łachę robi, że odbuduje? Konserwator starać się musi? Przede wszystkim na rozebranie potrzebna była jego zgoda bo sam fakt, że coś odpada nie wystarczy. Jeżeli odbudują-super, ale nie bardzo wierzę. A sam most nie był w złym stanie. Mostownice były całe, nic nie odpadało. Można było jedynie zerwać deski poprzybijane wzdłuż szyn...


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: ok333 on 28 Marzec 2007, 16:16:02
Ja niesmialo sadze , ze Nadlesnictwo wystapilo o zgode do KZ na rozbiorke zabytkowego mostu - na tak kultowej i klimatycznej linii waskotorowej -  w zamian za mozliwosc jego odbudowy . Oczywiscie  pod nadzorem tego samego urzednika UKZ. Mam nadzieje , ze pracownicy Nadlesnictwa wykarza sie swoim kunsztem. Nie chce juz wspominac o nowej dylinie , z odpowiednio grubych bali .

Uwazam , ze Nadlesnictwo nie dopusci  , do tego abysmy musieli wystepowac ,,po prosbie'' np do   :arrow:  Tartaku ,,Chrusciel'' ,  pana Mariana Drabinskiego w Chruscielu . Bo to ,,poruta'' i ...troche zbyt duza odleglosc.

Pozdrawiam lesno i ciasnotorowo.

ok333


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 28 Marzec 2007, 21:48:32
Witam.
  Krzysiek napisał:
Cytuj
A to nadleśnictwo łachę robi, że odbuduje? Konserwator starać się musi?

A no robi. Cała batalia o most, to stos pism nadlesnictwo-delegatura UOZ. Oni mieli wyremontować. A zrobili na "skróty", czyli rozebrali jezdnię. Teraz proszą o pomoc w odbudowie. Tylko jest jeden problem. Takich prac oni sami nie moga wykonać, jeżeli ma po moście przejechać kiedyś skład pociągu. Wszystkie mostownice muszą być atestowane, a nalepiej gdy romont wykona firma zajmująca się budową mostów. Bo potem UTK może nie zezwolić, na jego eksploatację  :sad:. Naprawy wymagają także filary, podmyte nurtem rzeki. Przyczółki są w stanie dobrym. Reasumując: Nadleśnictwo myśli o odbudowie "dla oka", a my z myślą o przyszłym ruchu kolejowym...  Ale niedługo, mam nadzieje nabędę uprawnienia, aby ostrzej działać w tym kierunku... :twisted:
Pozdrawiam.
Tadeusz  :smile:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: badziol on 05 Kwiecień 2007, 11:11:46
Witam

Chciałbym zapytać jak przebiega modernizacja przeniesienia napędu w jednej z Wls-ek?
Czy były już jakieś jazdy próbne?

Pozdrawiam :smile:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 05 Kwiecień 2007, 22:45:02
Cytat: "badziol"


Chciałbym zapytać jak przebiega modernizacja przeniesienia napędu w jednej z Wls-ek?
Czy były już jakieś jazdy próbne?


Witam kolegę  :smile:
Przez zime temat "utknął". Firma zajmująca się przebudową, ma podobno "na dniach" montować łańcuchy. Potem jazdy próbne. Z których mam nadzieje, zdam relację.
Pozdrawiam.
Tadeusz.  :smile:


Tytuł: Re: wieści z płociczna
Wiadomość wysłana przez: badziol on 06 Kwiecień 2007, 22:07:08
Witam

Cytat: "mw"

P.S.
nie nisczcie kół od tej wlski żadnym wyważaniem ,zastosujcie koła wagonowe z wyfrezowaniem pod wpust na osi


A jak w tej kwestii? Czy firma wykonująca usługę wyważyła oryginalne koła, czy też zastosowała inne?

Pozdrawiam :grin:


Tytuł: Re: wieści z płociczna
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 06 Kwiecień 2007, 22:45:24
Cytat: "badziol"


A jak w tej kwestii? Czy firma wykonująca usługę wyważyła oryginalne koła, czy też zastosowała inne?



Witam :smile:
Jak pisałem w poprzednim poście temat przebudowy zapadł w zimowy sen, i nic nie było ruszane. Teraz mają odbyć się jazdy próbne. Koła nie były wymieniane, ani wyważane. Zresztą nie ma jak ich wymienić. I nie chodzi tu bynajmniej o możliwości warsztatowe, tylko o dostępność. A nie ma sensu unieruchamiać któregoś z wagonów osobowych (o tabor na              600 mm jest ciężko). Wykonawca trochę spraw zrobił nieprawidłowo, to pewne. Ale wiesz; płacisz-wymagasz. I tyle. Do czasu doprowadzenia pojazdu do stanu umożliwiającego, bezproblemową eksploatację, firma zapłaty nie dostanie. Po zakończeniu prac, zdam relację na forum.
Pozdrawiam.
Tadeusz. :smile:


Tytuł: Re: wieści z płociczna
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 07 Kwiecień 2007, 09:52:13
.
Cytuj
Do czasu doprowadzenia pojazdu do stanu umożliwiającego, bezproblemową eksploatację, firma zapłaty nie dostanie.


A ładnie to tak do upadłości firmy doprowadzać  :mrgreen:  :?:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: dobrzyn on 23 Kwiecień 2008, 13:13:26
WLs-kę na napęd łańcuchowy zaczęto przerabiać już rok z okładem temu. A jak to wygląda dzisiaj? Wiem że się czepiam, ale strasznie mnie sprawa interesuje :wink:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Phinek on 24 Kwiecień 2008, 00:25:01
Oj nie ciebie jednego sprawa bardzo interesuje... ale w końcu kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę lata, więc może jeszcze nie nastał czas przebudzenia ze snu zimowego.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: dobrzyn on 25 Kwiecień 2008, 00:20:33
Ja po prostu jestem spragniony wiadomości o tej rewolucyjnej zmianie sposobu przeniesienia napędu. Ciekaw jestem czy oryginalne zestawy kołowe i ślepy wał z TEGO (http://www.koleje.wask.pl/wgrkl/foto/P7190016.jpg)  nie pójdą w ruch :wink:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: dobrzyn on 06 Luty 2009, 19:57:27
Napiszę post pod postem i z premedytacją odgrzeję kotleta. Jak tam WLs :?:  Czyżby już huta :?:  :?:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: konrad on 06 Luty 2009, 21:21:20
oj, Bartku, widać że nie czytasz uważnie forum :) 22 stycznia cx maniak napisał w poście :
http://750mm.pl/viewtopic.php?t=2336
że będzie impreza i będzie tam nasza ulubiona lokomotywa :) bliższych informacji nie znam, ale jak jest napisane że będzie jeździć to chyba działa :)


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: andrzej2110 on 06 Luty 2009, 21:30:12
A ja jestem ciekaw co z tym mostem. Odbudowano??


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Phinek on 07 Luty 2009, 02:00:47
 .


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 26 Luty 2009, 21:01:27
Witam
Wls-ka z napędem łańcuchowym jest sprawna już od kilku dobrych miesięcy. Czas pokazał iż przebudowa przyniosła oczekiwane efekty. Skrzynia biegów chociażby pracuje dużo ciszej. A i torowisko tak nie odczuwa kaczkowatego chodu. Nierozumieniem dlaczego koledzy podejrzewali koniec lokomotywki w hucie. W Płocicznie tabor jest pieczołowicie remontowany, a nie złomowany.
Pozdrawiam.
Tadeusz.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Jacekglm on 26 Luty 2009, 22:31:13
A jest może jakoś to udokumentowane?
Mam daleko do Was a chętnie bym zobaczył napęd łańcuchowy w akcji.
Zapodajcie jakiś film Towarzysze :wink:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 26 Luty 2009, 23:00:25
Witam.
Niestety, fotografii a tym bardziej filmu z jazdy lokomotywką nie posiadam. I niestety obecnie będzie bardzo trudno o takowy materiał. Po prostu zimą pociągi prowadzi V10C. Ale przy najbliższej okazji takowe wykonam ( zobowiązałem się do tego, jakiś czas temu na forum ).
Pozdrawiam.
Tadeusz.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Jsz on 02 Marzec 2009, 18:16:31
Uważam że robienienie wątpliwych "eksperymentów' na zabytkach jest wielkim idiotyzmem, gości którzy jak widać mają za dużo kaski i nie wiedzą co z nią zrobić! :evil:
Bezcelowe jest przerabianie czegoś co sprawdza się prawie od piędzisięciu lat.
Wystarczy po prostu dbać o stan panewek i czopów, poprzez odpowiednie smarowanie i technikę jazdy oraz sprawdzać luzy w ukladzie przeniesienia napędu.
Według mnie bardziej celowe byłoby zastosowanie łożysk tocznych w miejsce łożysk ślizgowych co było stosowane w nowszych konstrukcjach parowozów.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: OczeQ on 02 Marzec 2009, 19:34:43
Czy ja wiem, czy Wls40 jest aż takim zabytkiem? :???:
W zasadzie nie jest to jeszcze gatunek wymierający...


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: KLAN PALUCHOWSKICH on 02 Marzec 2009, 19:51:35
Cytat: "powerpack"
Uważam że robienienie wątpliwych "eksperymentów' na zabytkach jest wielkim idiotyzmem, gości którzy jak widać mają za dużo kaski i nie wiedzą co z nią zrobić! :evil:

O ile dla mnie pomysł tej osobliwej przebudowy jest wątpliwy technicznie to takie opinie powinieneś zachować dla siebie, wls nie jest zabytkiem i jest prywatną własnością toteż nic nikomu do nie i jej przebudowy. Jakby chcieli zrobić z niej różową donicę na kwiatki to by to zrobili.
Cytat: "powerpack"
Bezcelowe jest przerabianie czegoś co sprawdza się prawie od piędzisięciu lat.

A gdzie miejsce na innowacje ?
Cytat: "powerpack"
Według mnie bardziej celowe byłoby zastosowanie łożysk tocznych w miejsce łożysk ślizgowych co było stosowane w nowszych konstrukcjach parowozów.

Po pierwsze:
Cytat: "powerpack"
Bezcelowe jest przerabianie czegoś co sprawdza się prawie od piędzisięciu lat.

Po drugie; czy zamiana łożysk ślizgowych na to toczne zakończyła się sukcesem ? ZTCW była to porażka, łożyska sypały się ze względu na duże obciążenia kierunkowe, może ktoś coś szerzej o tym by napisał ?

Spokojna nasza rozczochrana panowie, modernizacja podobno się udała, lok jeździ, zobaczymy jak to na dłuższa metę będzie się sprawdzać.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Phinek on 02 Marzec 2009, 20:17:11
 .


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 02 Marzec 2009, 22:50:54
Witam
Odnoszę wrażenie iż kolega powerpack, nie miał nigdy styczności z lokomotywkami typu WLS-40/50. Ani z ich własnościami trakcyjnymi.
 Przebudowa była spowodowana głównie chęcią wyeliminowania dynamicznego oddziaływania na torowisko, a w szcególności "kaczkowatego chodu" z którego te pojazdy są znane. Na co ma znaczący wpływ, mały rozstaw osi + wiązary. I nic tu nie da stosowanie łożysk tocznych zamiast panewek. Te niestety negatywne właściwości trakcyjne, powodują spore spustoszenie w prześwicie torowiska, przy ciągłej eksploatacji Wls-ek. Co objawia się znacznym wybaczaniem szyn, oraz niszczeniem podkładów.
Pozdrawiam.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: PkL on 02 Marzec 2009, 23:42:28
Czy lokomotywy Wls150/180 w podobny sposób oddziałują na torowisko?


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Leśny Dziadek on 03 Marzec 2009, 00:26:59
Cytat: "CX MANIAK"
Na co ma znaczący wpływ, mały rozstaw osi


Hmm.... Więc , powiadasz, zwiększyliście rozstaw osi?


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Phinek on 03 Marzec 2009, 00:33:26
 .


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: AXEL on 03 Marzec 2009, 08:48:07
Cytat: "PkL"
Czy lokomotywy Wls150/180 w podobny sposób oddziałują na torowisko?


Wszystkie pojazdy trakcyjne o przeniesieniu napędu za pomocą wiązarów mają negatywny wpływ na torowisko, Wls150/180 również.

Jednak nie zgodzę się z teorią, że wszystkie wężykują, bo tak zowie się ów kaczkowaty chód. Mogę odnieść się tu nie tylko do spalinówek ale przede wszystkim do parowozów. Odpowiednie ustawienie suwaków i lokomotywa płynie po torach, dosłownie. W przypadku spalinówek największym problemem są właśnie wpomniane przez Jacka luzy na panewkach głównie wiązarowych jak też również niewspółosiowość czopów wiązarowych i samych wiązarów.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Phinek on 03 Marzec 2009, 14:27:53
 .


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Jsz on 03 Marzec 2009, 20:58:00
Cytat: "CX MANIAK"
Witam
Odnoszę wrażenie iż kolega powerpack, nie miał nigdy styczności z lokomotywkami typu WLS-40/50. Ani z ich własnościami trakcyjnymi.
 Przebudowa była spowodowana głównie chęcią wyeliminowania dynamicznego oddziaływania na torowisko, a w szcególności "kaczkowatego chodu" z którego te pojazdy są znane. Na co ma znaczący wpływ, mały rozstaw osi + wiązary. I nic tu nie da stosowanie łożysk tocznych zamiast panewek. Te niestety negatywne właściwości trakcyjne, powodują spore spustoszenie w prześwicie torowiska, przy ciągłej eksploatacji Wls-ek. Co objawia się znacznym wybaczaniem szyn, oraz niszczeniem podkładów.
Pozdrawiam.


Szanowny kolego! jeżdże tymi maszynami od ponad dziesięciu lat i wiem jak zachowują się maszyny po remoncie,a jak te przed naprawą.
Proponuję pojezdzić maszyną Lyd2 na torze 600mm lub 750mm to zobaczysz co to znaczy rozwalanie toru.Ta maszyną to dopiero rzuca na łukach i z rozjazdach.
A jak chcecie mieć  maszynę  ładnie "idąca po torze" to propnuję się rozejrzeć za lokomotywą Wlp50 lub Wlp85 posiadającą zamiast napędu wiązarowego, naped poprzez wały przegubowe+przekladnie osiowe i zamiast skrzyni biegów-hydrauliczny zmiennik momentu obrotowego.
Jej sylwetka może nie jest zbyt ładna ale maszyna ta ma wiele zalet takich jak:
-wiekszy komfort pracy mechanika(ogrzewana zamknieta kabina,hamulec powietrzny, mniejszy hałas).
-płynniejszy rozruch.
-lepsze odziaływanie na tor.
-toczne łożyska osiowe.
-nowszy silnik.
Pozdro i pozwolę sobie życzyć Wam dużo turystów do przewozu. :smile:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: a cygan on 03 Marzec 2009, 21:21:35
Google pokazują że Wlp50 jeździ tylko w chorzowskim parku.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 03 Marzec 2009, 22:08:08
Cytat: "a cygan"
Google pokazują że Wlp50 jeździ tylko w chorzowskim parku.

Google mało wie ;-). WLp50 są dość rozpowszechnione w kopalniach.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: konrad on 03 Marzec 2009, 22:35:58
tia, tylko nie każda kolejka generuje takie dochody jak kopalnia....


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: vutik on 03 Marzec 2009, 22:37:29
Wlp50 były też używane w Zakładach Chemicznych w Alwernii do czasu likwidacji kolejki. Były to prawie nowe maszyny (rok produkcji ok. 1995 - o ile dobrze pamiętam), produkował je ZNTSiS w Brzesku - obecnie Małopolska Wytwórnia Maszyn (http://www.mwm-brzesko.com.pl/cms/index.php). Lokomotywy Wlp50 dalej są w ich ofercie (http://www.mwm-brzesko.com.pl/cms/index.php?option=com_content&task=view&id=77&Itemid=74), ale pewnie tylko teoretycznie...


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: a cygan on 04 Marzec 2009, 10:21:54
Cytuj
WLp50 są dość rozpowszechnione w kopalniach

Ale nie mamy "znajomych" w kopalniach by zobaczyć jak to się sprawuje, a tym bardziej możliwości odkupienia - na nową nie stać by było wielu kolejek.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: kamicz on 04 Marzec 2009, 19:36:16
Cytat: "vutik"
Lokomotywy Wlp50 dalej są w ich ofercie ([url]http://www.mwm-brzesko.com.pl/cms/index.php?option=com_content&task=view&id=77&Itemid=74[/url]), ale pewnie tylko teoretycznie...


WLp'ki dalej są produkowane. Trzeba mieć tylko odpowiednią sumkę, wątpię żeby którąkolwiek z kolejek było stać na zakup(cena nowej przewyższa kilka razy koszt NR Lxd2) :neutral:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 04 Marzec 2009, 22:18:21
Powiem więcej.
Zamiast wydać jak dobrze pamiętam ok. 400 tysięcy złotych na ten pojazd, wolałbym aby przeprowadzono naprawę główną któregoś z dwóch ocalałych parowozów typu Las z kolejki w Płocicznie, a obecnie rdzewiejących w Ełku. Bądź przeznaczyć te środki na odbudowę dalszego odcinka linii.  Ale to rozważania czysto hipotetyczne oczywiście.
Pozdrawiam.
Tadeusz.


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Phinek on 04 Marzec 2009, 22:44:59
 .


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Szymek on 22 Wrzesień 2009, 17:29:00
Czy to jest ta "słynna" Wls z przeniesieniem napędu łańcuchowym  :?:
 http://www.bocznice.eu/cpg1410/displayimage-lastup-0-0.html (http://www.bocznice.eu/cpg1410/displayimage-lastup-0-0.html)
Jak się ten "patent" spisuje w praktyce  :?:


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 24 Wrzesień 2009, 23:37:07
Cytat: "Szymek"
Czy to jest ta "słynna" Wls z przeniesieniem napędu łańcuchowym  :?:
 [url]http://www.bocznice.eu/cpg1410/displayimage-lastup-0-0.html[/url] ([url]http://www.bocznice.eu/cpg1410/displayimage-lastup-0-0.html[/url])
Jak się ten "patent" spisuje w praktyce  :?:

Nie, to jest 181 STK.
(ta galeria ma pokopane linkowane, numery zdjęć się zmieniają w miarę dodawania, albo co...


Tytuł: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: 2xm on 24 Wrzesień 2009, 23:51:47
Cytat: "Piottr_tt"
Nie, to jest 181 STK.
(ta galeria ma pokopane linkowane, numery zdjęć się zmieniają w miarę dodawania, albo co...

Ano zmieniają się, bo to jest galeria zdjęć ostatnio dodanych. Normalny link:
http://www.bocznice.eu/cpg1410/displayimage-159-0.html


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Dariusz on 20 Lipiec 2012, 21:04:16
Kolejka w Płocicznie w pełni sezonu. Kolejkowi puryści raczej nie będą tu zadowoleni, jednak 99,9% pozostałych gości zdecydowanie tak. Mocne nastawienie na stworzenie kolejowego produktu turystycznego. Dbałość o szczegóły, kompleksowa oferta. Zaplecze gastronomiczno-hotelarskie. Możliwość zakupu pamiątek i literatury (były np. dostępne Stalowe Szlaki). Wszechobecna estetyka i porządek. Właściwie ubrana obsługa.
Oczywiście możnaby znaleźć i uchybienia, jednak nie są one raczej zauważalne dla typowego turysty.
Czas przejazdu i postoje są tak skalkulowane, aby nie "pędzić", ale też na tyle niedługie aby się nie znudzić (szczególnie istotne przy dzieciach).
Tabor zadbany. Torowisko, pomimo przewagi starych podkładów równe, skład idzie bez bujania i szarpnięć. Nie ma chlaszczących twarze gałęzi. Teksty z radiowęzła nienachalne i w miarę interesujące. Na przystankach KierPoc nie idzie na bok zalec w lesie, ale stoi przy drodze i przy przechodzeniu pasażerów zatrzymuje samochody.
No ale dość tych zachwytów - zdjęcia w galerii
http://gdario.republika.pl/ (http://gdario.republika.pl/) - pozycja nr 3


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Piotrek on 14 Luty 2013, 12:51:21
Latem (już) zeszłego roku też odwiedziłem kolejkę w Płocicznie. Odczucia takie same jak pisał powyżej Dariusz. Oto zdjęcia:
https://picasaweb.google.com/piotr.kd/WigierskaKolejkaLesna26Lipca2012R#


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 14 Luty 2013, 21:37:31
I ta słynna przerobiona WLS40 z napędem łańcuchowym jeździ? A kto dał świadectwo typu?!


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Kucyk on 14 Luty 2013, 21:44:39
A czy mógłby ktoś wyjaśnić co to za patent (już kiedyś sygnalizowany na tym zacnym forum) z tym łańcuchem?

Swoją drogą to wyjątkowo historycznio-skansenicznie prezentuje się lampucera-betoniara na poniższej zdjęciówie:

(https://lh3.googleusercontent.com/-l11teJRE_R0/URzHXUjNYHI/AAAAAAAADh0/n-F24tqU9w8/s640/P7260378.jpg)


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: OczeQ on 14 Luty 2013, 22:36:28
Kuc: w dużym skrócie; wiązary z loka poszły precz; na ich miejsce do kół i ślepego wału zostały doklejone zębatki, na one łańcuch, i wio z ludzikami do lasu...

edit:
http://750mm.pl/index.php?topic=1309.msg11826#msg11826 (http://750mm.pl/index.php?topic=1309.msg11826#msg11826)


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 15 Luty 2013, 10:42:09
Witam.
 Dokładniej to zostały wytoczone na zamówienie nowe obydwie osie, oraz ślepy wał. Dopiero na te elementy założono 8 kół zębatych. Oryginalne nie pozwalały na zamocowanie zębatek w sposób profesjonalny. Można już pokusić się o wnioski z eksploatacji. Po pierwsze po sezonie letnim torowisko jest dużo mniej rozbite na boki, tak jak to miało miejsce kiedyś przy ciągłej eksploatacji lokomotywki z wiązarowym przeniesieniem napędu. Po drugie nie trzeba wydawać prawie co sezon kilku tysi na nowe panewki do wiązarów, wystarczy co trzy lata wymienić łańcuchy za paręset złotych...
 Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Harry Potter on 16 Luty 2013, 21:34:21
Czyli jak to ...Wls40M ?? ;D


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 16 Luty 2013, 22:22:31
A jak jest rozwiązana sprawa naprężania łańcucha?


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 18 Luty 2013, 00:24:19
A jak jest rozwiązana sprawa naprężania łańcucha?
Najzwyczajniej, poprzez 4 napinacze z małymi kołami zębatymi. Regulacja śrubami z przeciwnakrętkami i tyle. Proste ale skuteczne.
Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Szymek on 18 Luty 2013, 16:52:10
Bez osłon rozwiązanie napędu wygląda tak:
http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Muzeum_wasko_torowki_01.jpg (http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Muzeum_wasko_torowki_01.jpg)


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Leśny Dziadek on 18 Luty 2013, 17:10:17
Zaraz, zaraz, ale chyba coś się zmieniło, od czasu gdy tutaj zapodano zdjęcia z remontu? I to znacznie?


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 18 Luty 2013, 21:49:26
A gdyby na ślepym wale założyć mniejszej średnicy koło zębate, to mielibyśmy zwiększoną siłę pociągową kosztem prędkości?
A gdyby na osiach koło było mniejsze, to na odwrót, nastąpiłoby zwiększenie Vmax kosztem siły pociągowej?
Dlaczego nie zdecydowano się na to drugie rozwiązanie?


Tytuł: Odp: Wieści z Płociczna...
Wiadomość wysłana przez: WIĆUŚ on 19 Luty 2013, 16:00:36
Być może nie było potrzeby zmiany przełożenia. Pociąg turystyczny powinien malowniczo snuć się przez las, a nie pruć jak Pendolino  ;D