Świat kolejek wąskotorowych

NIECZYNNE => Piotrkowska Kolej Dojazdowa => Wątek zaczęty przez: andy on 15 Styczeń 2005, 21:59:21



Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: andy on 15 Styczeń 2005, 21:59:21
Dziś byłem w Łodzi.

Tor na odcinku Sulejów - Przygłów jest kompletny,
potem w Przygłowiu mijanka przerobiona na przystanej
i dalej wiadomo...

W sumie to możnaby prowadzić przewozy na trasie
Sulejów - Przygłów do mostu - pozostaje odgrzebać
przejazdy... pomarzyć dobra rzecz....


Tytuł: Co się stanie z resztą taboru na stacji Piotr. Tryb. Wąsk.
Wiadomość wysłana przez: Anonymous on 20 Styczeń 2005, 03:40:28
Co się stanie z resztą taboru zgromadzonego na stacji Piotrków Trybunalski Wąskotorowy ?
Mam tu na myśli lokomotywę spalinową Lxd2 oraz wagony osobowe.
Czy znalazł się już ktoś chętny do kupna tego ?
Może FPKW albo PTMKŻ.
Czy cała linia nie mmogła zostać wpisana do rejestru zabytków ?
Klamka definitywnie już zapadła, nic już się nie da z działać ?


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: kolejdojazdowamarecka on 20 Styczeń 2005, 08:21:15
Wagony są już w Rogowie - a jeśli chodzi o resztę jest tylk ogłoszenie z telefonem komórkowym - SPRZEDAM TABOR WĄSKOTOROWY 750 MM - jest gdzieś tu na formu.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Bernard on 20 Styczeń 2005, 20:49:14
O ile wiem teren stacji jest wpisany do rejestru zabytków. Co do kupna taboru przez PTMKŻ: Na razie nie ma na to kasy.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Anonymous on 21 Styczeń 2005, 00:23:50
Co jeszcze zostało z taboru wąskotorowego zgromadzonego na stacji  Piotrków Trybunalski Wąsk. ?
- wagon osobowy 1Aw
- lokomotywa spalinowa Lxd2
- wagony towarowe ?
Czy znalazł się już ktoś chętny do kupna tego wszystkiego ?
Jeżeli nikt w Polsce nie będzie chętny do kupienia wagonów lub lokomotyw z Piotrkowskiej KD, to bardzo możliwe jest, że właściciel całego majątku kolejki wąskotorowej znajdzie kupca i sprzeda za granicę.
Nikt przecież mu tego nie zabroni !
Tyle tylko, że będzie to wielka strata dla naszych Miłośników Wąskich torów.  

[/img]


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 21 Styczeń 2005, 01:10:03
Cytat: "MBxd2 - wagon silnikowy"
Czy znalazł się już ktoś chętny do kupna tego wszystkiego ?

Masz ogromną życiową szansę, żeby się wykazać i żebyś to właśnie Ty uratował choć jeden wagon...
Cytat: "MBxd2 - wagon silnikowy"
to bardzo możliwe jest, że właściciel całego majątku kolejki wąskotorowej znajdzie kupca i sprzeda za granicę.

Dużo większą tragedią będzie jeżeli znajdzie się kupiec w kraju i będzie to handlarz złomem... Tak więc nie ma na co czekać tylko jechać do Piotrkowa i kupować. Myślę że na którejś z zaprzyjażnionych kolejek mógłbyś spokojnie swój tabor trzymać, to jest tylko kwestia dogadania.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: kolejdojazdowamarecka on 21 Styczeń 2005, 10:47:26
Dokładnie, a wagony 1 Aw są już w Rogowie - no chyba, że mieli 3 sztuki. Lok Lyd2, Lyd1 i Lxd2 niewiadomo co z nimi, bardziej się bym martwił parowozem Px49.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 21 Styczeń 2005, 11:26:21
Cytat: "kolejdojazdowamarecka"
Dokładnie, a wagony 1 Aw są już w Rogowie - no chyba, że mieli 3 sztuki. Lok Lyd2, Lyd1 i Lxd2 niewiadomo co z nimi, bardziej się bym martwił parowozem Px49.

Część taboru z Piotrkowa jest PKP ZN Łódź więc się tak nie śpieszcie z zakupami.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: kolejdojazdowamarecka on 21 Styczeń 2005, 12:56:21
Racja!

Do PKP może należeć tabor jaki znajdował się tam tuż po zakończeniu ruchu.

W latach 90 znajdowała się tam conajmniej jedna pekapowska Lxd2 ( drugą wywieźli gdzieś - a potem chyba pojawiła się znowu druga ale chyba sprowadziło ją już Towazystwo i nie wiem skąd - w każdym razie w czasach zanim PKP nie wywiozło jednej ze swoich to były to 308 i 322 jedna zielona druga czerwona nie wiem która która ale na stronie tabor napewno wszystko można sprawdzić), kilka transporterów przygotowanych tak by można nimi było zwozic szyny, pług, wagon ratunkowy przerobiony z wagonu 1 Aw i kilka wagonów towarowych min platform - tez mających służyć do rozbiórki....


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Bernard on 21 Styczeń 2005, 15:23:35
Chętnie zobaczyłbym jeden wagon 1Aw z Piotrkowa w Nowym Dworze. Obecnie mamy tylko jeden 1Aw, będacy w stanie mocno wskazującym... :(


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Michał Izydorczak on 22 Styczeń 2005, 13:29:25
Cytat: "kolejdojazdowamarecka"
W latach 90 znajdowała się tam conajmniej jedna pekapowska Lxd2 ( drugą wywieźli gdzieś - a potem chyba pojawiła się znowu druga ale chyba sprowadziło ją już Towazystwo i nie wiem skąd - w każdym razie w czasach zanim PKP nie wywiozło jednej ze swoich to były to 308 i 322 jedna zielona druga czerwona nie wiem która która ale na stronie tabor napewno wszystko można sprawdzić), kilka transporterów przygotowanych tak by można nimi było zwozic szyny, pług, wagon ratunkowy przerobiony z wagonu 1 Aw i kilka wagonów towarowych min platform - tez mających służyć do rozbiórki....

Mam pytanie, skąd masz te informacje? Czy może ze Stalowych Szlaków, gdzie były artykuły o podobnej treści? Pytam, ponieważ zastanawia mnie sprawa wysłania gdzieś jednej z Lxd2. W jednym z numerów był artykuł, w którym autor domniemywał, że jedna z dwóch Lxd2 została wysłana gdzieś z Piotrkowa , gdyż nie mógł jej znaleźć wśród taboru. Ja jednak ile razy byłem w Piotrkowie, pamietam stojące tam dwie maszyny Lxd2: 308 i 322. Podejrzewam, że autor artykułu poprostu niezauważył lokomotywy stojącej na drugim  torze szopy i zastawionej innym taborem  (bowiem w początkowym okresie działań  TPKWP-S trudno było znaleźć kogoś chętnego do oprowadzenia po stacji i stan w szopie sprawdzalo się przez zwykłe zajrzenie do lokomotywowni przez okna po jednej stronie budynku ;)). Nie wydaje mi się prawdopodobne, aby po 1993 roku jakakolwieg z piotrkowskich Lxd2 gdzie indziej była przewożona,po to, by wrócić niedługo później z powrotem. Natomiast co do lokomotyw z piotrkowa, to ostatnio były tam:
Lxd2-308 - jest zielona
Lxd2-322  - jest czerwona
CK Lyd-01 , ex Cukrownia Kruszwica nr 7, bez silnika, a przecież to ona jako ostania Lyd2 byla w ruchu kampanijnym na kolejce cukrowni!!
Wls150-7084, ex KWK KAzimierz-Juliusz nr 3, w Piotrkowie trochę przebudowana (dodano światła rodem od lokomoyw rumuńskich (L45H, L35H itp), pomalowana na czerwono
Px49-1796 - nieczynny, pomnik
Swego czasu był tam też MBxd1-203, który został zakupiony przez FPKW do Rogowa, co bez wątpienia wyjdzie mu tylko na dobre.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: kolejdojazdowamarecka on 22 Styczeń 2005, 15:11:50
Owszem wyczytałem to w SS, to co piszesz jest wielce prawdopodobne.

Lyd2 to typ L30H, a nie L35H.

Skoro jesteś tak świetnie zorientowany o taborze z Piotrkowa - wiesz masz może spis tego co tak jeszcze jest ? Transportery, wagony towarowe, moze osobowe...


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Michał Izydorczak on 22 Styczeń 2005, 19:15:37
Cytat: "kolejdojazdowamarecka"

Lyd2 to typ L30H, a nie L35H.

Skoro jesteś tak świetnie zorientowany o taborze z Piotrkowa - wiesz masz może spis tego co tak jeszcze jest ? Transportery, wagony towarowe, moze osobowe...


Pisząc L35H myślałem o serii poprzedzającej L45H, znacznie mniej liczną, ale dla mnie tym samym bardzo interesującą. Tu przykładowa fota: http://www.kisvasut.hu/keptar/torda/chikangabor/pages/9629.htm  Na 99% takich lokomotyw nie było w Polsce (1% niepewności zostawiam od tak, na wszelki wypadek ;), niewiele tego zostało też w Rumunii (wszystko w stanie nie lepszym od zdjecia z powyższego Linka).

Jeśli chodzi o spis całego taboru z Piotrkowa, to takowego nie mam.
A swoją drogą to miło, że w dobie netu są miłośnicy drążący archiwa na papierze i pamiętają o tak ciekawych pismach, jak "Stalowe Szlaki" :).


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: kolejdojazdowamarecka on 23 Styczeń 2005, 11:16:29
Póki nie było netu - SS to była kopalnia wiedzy, chociaz informacje zawsze były z lekka zdeaktualizowane czasowo. Poszukuje archiwalnych numerów tego pisemka sprzed 1991 roku...


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 23 Styczeń 2005, 12:03:21
Cytat: "kolejdojazdowamarecka"
Póki nie było netu - SS to była kopalnia wiedzy, chociaz informacje zawsze były z lekka zdeaktualizowane czasowo. Poszukuje archiwalnych numerów tego pisemka sprzed 1991 roku...

Tzn których, bo byłoby z czego powielić??

Pozdr.
ex redaktor d/s kolei przemysłowych ;-)


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: kolejdojazdowamarecka on 23 Styczeń 2005, 22:10:49
Wszystkich sprzed 1/2/3-1992


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 23 Styczeń 2005, 23:14:04
Cytat: "kolejdojazdowamarecka"
Wszystkich sprzed 1/2/3-1992

Skontaktuj się ze mną na priva. Mogę Ci je udostępnić do skserowania na miejscu - w Instytucie mamy kserografy "wrzutowe".


Tytuł: Re: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 26 Maj 2005, 09:52:13
Cytat: "andy"
Dziś byłem w Łodzi.

Tor na odcinku Sulejów - Przygłów jest kompletny,
potem w Przygłowiu mijanka przerobiona na przystanej
i dalej wiadomo...

W sumie to możnaby prowadzić przewozy na trasie
Sulejów - Przygłów do mostu - pozostaje odgrzebać
przejazdy... pomarzyć dobra rzecz....


Cześć myślę że jest to nie możliwe bo trwa rozbiórka torowiska od sulejowa szkoda gadać.Podziękowania dla ZGN w Łodzi za sukcesywne doprowadzenie do takiego stanu


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 26 Maj 2005, 10:10:51
Na dzień dzisiejszy rozbierane jest torowisko od Sulejowa dzięki pełnemu wkładowi ZGN w Łodzi.Obecnie istnieje szansa uratowania 3km szlaku w obrębie miasta Piotrkowa.Może się uda.Czas pokaże.


Tytuł: Re: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 27 Maj 2005, 10:53:11
Cytat: "arti281"
Podziękowania dla ZGN w Łodzi za sukcesywne doprowadzenie do takiego stanu

Uważam że podziękowania na piśmie to powinieneś słać do Towarzystwa Miłośników Kolei Wąskotorowej Piotrków Sulejów czy jak ich tam kto zwał.
Naprawdę mistrzostwo świata, za uwalenie takiej kolejki, gdzie była frekwencja na 300 osób w pociągu....


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marek Sz on 27 Maj 2005, 12:53:01
Cytat: "arti281"
Na dzień dzisiejszy rozbierane jest torowisko od Sulejowa dzięki pełnemu wkładowi ZGN w Łodzi.Obecnie istnieje szansa uratowania 3km szlaku w obrębie miasta Piotrkowa.Może się uda.Czas pokaże.


A po co? Dla kilku MK? Nie ma sensu reanimowac tego trupa, szkoda pieniędzy, czasu etc.

pozdr
Marek


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 27 Maj 2005, 14:20:12
Cytat: "Marek Sz"
Cytat: "arti281"
Na dzień dzisiejszy rozbierane jest torowisko od Sulejowa dzięki pełnemu wkładowi ZGN w Łodzi.Obecnie istnieje szansa uratowania 3km szlaku w obrębie miasta Piotrkowa.Może się uda.Czas pokaże.


A po co? Dla kilku MK? Nie ma sensu reanimowac tego trupa, szkoda pieniędzy, czasu etc.

pozdr
Marek


Błąd a może wszystko sobie odpuścimi?


Tytuł: Re: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 27 Maj 2005, 14:38:34
Cytat: "Piottr_tt"
Cytat: "arti281"
Podziękowania dla ZGN w Łodzi za sukcesywne doprowadzenie do takiego stanu

Uważam że podziękowania na piśmie to powinieneś słać do Towarzystwa Miłośników Kolei Wąskotorowej Piotrków Sulejów czy jak ich tam kto zwał.
Naprawdę mistrzostwo świata, za uwalenie takiej kolejki, gdzie była frekwencja na 300 osób w pociągu....


Ile ich znasz? Z opowieści?Bynajmniej to nie fanatycy komputerowo - kolejowi. Polecam wnikliwe przeanalizowanie tematu a nie pisanie z nudów.


Tytuł: Re: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 27 Maj 2005, 14:45:54
Cytat: "arti281"
Ile ich znasz? Z opowieści?Bynajmniej to nie fanatycy komputerowo - kolejowi. Polecam wnikliwe przeanalizowanie tematu a nie pisanie z nudów.

Byłem w Piotrkowie i widziałem, jak się zwykli ludzie zabijali o miejsce w pociągu, tak, że konduktor nie mógł przejść. Widziałem przecinanie wstęgi na stacji Blue Box koło stacji benzynowej i szumne przemówienia, że kolejka będzie się rozwijać.
Potem słyszałem o parowozie Ol49 który stał na transporterach i zniknąl, bo na własne oczy jego cięcia nie widziałem. Słyszałem o sprawie sądowej o ten parowóz.
Słyszałem również o tym, że kolejka więcej nie pojedzie. Widziałem ogłoszenia o rozsprzedawaniu kolejki, w tym lokomotywy z zatartym silnikiem, która to lokomotywa jeszcze nie tak dawno ciągnęła pociąg pełen ludzi, którym jechałem... Wreszcie widziałem ogłoszenie o przetargu na rozbiórkę.
Niestety, wnioski układają się same w logiczną całość. To smutne.


Tytuł: Re: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 27 Maj 2005, 14:52:09
Cytat: "Piottr_tt"
Byłem w Piotrkowie i widziałem, jak się zwykli ludzie zabijali o miejsce w pociągu, tak, że konduktor nie mógł przejść. Widziałem przecinanie wstęgi na stacji Blue Box koło stacji benzynowej i szumne przemówienia, że kolejka będzie się rozwijać.
Potem słyszałem o parowozie Ol49 który stał na transporterach i zniknąl, bo na własne oczy jego cięcia nie widziałem. Słyszałem o sprawie sądowej o ten parowóz.
Słyszałem również o tym, że kolejka więcej nie pojedzie. Widziałem ogłoszenia o rozsprzedawaniu kolejki, w tym lokomotywy z zatartym silnikiem, która to lokomotywa jeszcze nie tak dawno ciągnęła pociąg pełen ludzi, którym jechałem... Wreszcie widziałem ogłoszenie o przetargu na rozbiórkę.

Dokładnie tyle że dzięki ZGN w Łodzi jeśli ktoś chce uratować tabor potrzebne od zaraz 180 tyś netto bo tyle kosztuje.Następna sprawa to poszerzenie ulicy.Oddaje się chołd samochodom i fałszywym deklaracjom władz miasta.Znasz na to sposób?Wreście licencja na 3km. odcinek.Jakie wnioski?
Niestety, wnioski układają się same w logiczną całość. To smutne.


Widzę że jesteś konkretnym człowiekiem.czy jesteś gotowy ratować zabytek techniki kolejowej przed całkowitą likwidacją?


Tytuł: Re: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 27 Maj 2005, 15:33:05
Cytat: "arti281"
Widzę że jesteś konkretnym człowiekiem.czy jesteś gotowy ratować zabytek techniki kolejowej przed całkowitą likwidacją?

A co tam jeszcze można uratować? Samą stację i odcinek toru wzdłuż ogródków działkowych?


Tytuł: Re: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 27 Maj 2005, 15:52:51
To mało?Myślę że określając się mianem miłośnika zależało by mi nawet na uratowaniu jednej śrubki.No ale każdy ma swoje zdanie . pozdrawiam.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: grzegorz_sykut on 27 Maj 2005, 16:31:20
prosze tylko bez takich tekstow. Z doswiadczenia wiem ze wlasnie "prawdziwi MK" to pstrykaja zdjecia, paplaja godzinami chwalac sie swoja encyklopedyczna wiedza na temat kolei i krytykujac wszystkich dookola, a zazwyczaj osoby najmniej mowiace robia najwiecej dla kolei. I nie chodzi tylk o o machanie kilofem ale rowniez o wszelka promocje kolejki czy ogolnie pojety marketing czy na przyklad zdobywanie funduszy. Dajmy wiec spokoj takim rozprawom na temat upadku piotrkowskiej kd a zajmijmy sie ratowaniem tego co mamy, bo jutro moze nam zostac naprawde tylko zbieranie srubek po naszych kolejkach.

Pozdrawiam z optymizmem
Grzegorz Sykut


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 27 Maj 2005, 17:11:05
Wlaśnie staram się wszystkich uświadomić że nadal są chęci i możliwości do uruchomienia tej kolejki .Mój wkład w ratowanie kolejek wąsk. a nie jestem i nigdy nie byłem kolejarzem - czyste hobby. jest już 15 letni i taki w terenie i promocji więc myślę że mogę używać takich słów w stosunku do tzw. miłośników.
Pozdrawiam.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Ogoniasty on 27 Maj 2005, 19:17:57
Mogliby przynajmniej tory zostawić !!!
Jakby zostawili tory to moze w leprzych czasach kolejka ta znowu by staneła na kołach.
Pozdrawiam


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Juliusz Kublik on 27 Maj 2005, 19:26:56
Tory? A po co? Na nasypie zbudujmy chodnik, ścieżkę rowerową a głupie szyny jakiejś kolejki potnijmy na złom - jest w cenie...

Spokojnie, to nie ja tak myślę, lecz urzędnicy. Smutna prawda...


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: grzegorz_sykut on 27 Maj 2005, 19:47:25
Moje zdanie jest takie - brak w naszych szeregach ludzi ktorzy zajmuja sie kontaktami z urzednikami samorzadowymi, budowaniem wizerunku kolejek na przyklad wsrod lokalnej spolecznosci czy ogolnie dzialaniami marketingowymi. Wiem ze moze brzmi to dla was kosmicznie ale nalezy zrozumiec jedna rzecz - zyjemy w kapitalizmie i szanse ma tylko ten ktory potrafi sie sprzedac. I nie ma tutaj znaczenia jak bardzo kochacie kolejki bo wiekszosc klientow kolejek, urzednikow itp to nie milosnicy - trzeba tak budowac oferte zeby wlasnie ich zainteresowac, a nie mk ktory bedzie mial radoche z samego siedzenia w lokomotywie i nie zwroci uwagi na zardzewialy wagon czy smierdzacy kibel.

Pozdrawiam
Grzegorz Sykut


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Ogoniasty on 27 Maj 2005, 20:04:35
Kolejke mozna zamknąc, ale dlaczeko od razu likwidowac?
Wiem ze szyna kolejowa jest w cenie, bo to stal wyższej jakości. Myśle ze za kase z tych szyn burmistrz czy tam prezydent miasta i reszta tej hołoty na stołkach bedzie sie dobrze bawić.
Nie wierze ze kasa z szyn w całości pójdzie na jakis pozyteczny cel.

Pozdrawiam


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: grzegorz_sykut on 27 Maj 2005, 20:14:57
Ludzie przestancie byc naiwni w swoich ocenach - dla urzednika, ktory w 99,99999% nie jest MK kolejka nie ma wartosci samej w sobie (poza kasa ze skupu zlomu) Jesli jest inna inwestycja ktora daje kase, to po prostu wybieraja ja. I nie ma co tutaj wyzywac urzedasow, chociaz czasami sa wredni, ale zastanowic sie co mozna zrobic zeby dojsc z nimi do porozumienia. Naprawde obrazaniem sie na nich nic nie zdzialacie, bo mimo optymizmu wydaje mi sie ze srodowisko mk jest zadna sila i nie ma w sobie takiej mocy aby wymoc cos na urzednikach. Przynajmniej narazie.
Tak wiec - mniej krzyku - wiecej realnej pracy.
Mysle ze wiecej dacie kolejkom autentycznie angazujac sie w prace niz biadolac jacy urzednicy sa zli


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 27 Maj 2005, 21:21:41
[Trochę w tym prawdy tyle że nie do końca.Podaję przykład Piotrkowa.Kolejke się likwiduje bo jest taki kaprys serio.Z rozmów z Władzami nic nie wynika i jak tu zachować zimną krew?Są za a nawet przeciw.Jeśli chodzi o krzyk to popieram tak wlaśnie uratowano to co jeszcze zostało.Gdyby nie on moglibyśmy teraz tylko powspominać jak to wyglądało.Zawsze możecie zasypać gradem listów prezydenta miasta w którego gestji są dalsze losy kolejki.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 28 Maj 2005, 21:22:30
Cytat: "arti281"
.Mój wkład w ratowanie kolejek wąsk. a nie jestem i nigdy nie byłem kolejarzem - czyste hobby. jest już 15 letni i taki w terenie i promocji  

Czy mogę Kolegę zapytać, gdzie, kiedy, na jakiej kolejce Kolega spędził te 15 lat? Bo tak się składa, że grono MK wąskotorowych jest w sumie tak wąskie jak same tory ;) , a nie mogę jakoś Kolegi "przypasować" do żadnego z  aktywistów ?
Bardzo proszę o konkretną odpowiedź
Pozdrawiam
Marcin


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 28 Maj 2005, 21:25:25
Piotrków Tryb. Od samego początku czyli 15 lat temu.Pozdrawiam.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marek Sz on 28 Maj 2005, 21:45:04
Cytat: "arti281"
Piotrków Tryb. Od samego początku czyli 15 lat temu.Pozdrawiam.


To moze wyjaśnisz dlaczego Piotrkowska KD została tak rozpier......?
Rozwalenie kolejki turystycznej ze wszystkimi jej atutami to nie lada sztuka.
I drugie pytanie jak to było z pocięciem Ol49 i co za kretyn to zarządził?


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 28 Maj 2005, 21:50:35
Cytat: "arti281"
Piotrków Tryb. Od samego początku czyli 15 lat temu.Pozdrawiam.

O cholera... Tu mnie przytkało. I Ty zniosłeś to wszystko, co sie tam działo? Dziwne jest też to, że tak jakoś mam wrażenie, że omijasz temat pt "DLACZEGO" ( dlaczego tak Piotrkow wygląda teraz  - kto za to ponosi odpowiedzialność)
Sorry, ale ( było takie przysłowie staropolskie "każda pliszka swój ogonek chwali" - będę zaraz tu chwalił Starachowice) dla mnie Piotrków jest klasycznym przykładem na to, (tu się powtórzę za Piottrem) jak wzorowo można uwalić biznes, który mógłby stać się najbardziej dochodową (bo mającą bardzo sensowną trasę, zgodną z potokiem podróżnych, czy jak to tam się fachowo nazywa) wąskotorówką w PL.
10 lat temu Starachowice - zero taboru, rozkradziony szlak. Brak sensownego celu podróży (no bo nie oszukujmy się, Lipie do tego lata było pozbawione atrakcji - dopiero teraz wprowadzamy np jazdy drezyną na nieużywanym odcinku w las - notabene zakupioną właśnie z Piotrkowa)
10 lat temu Piotrków - spokojnie można było (nie było chyba jeszcze dziury drogowej w połowie trasy?) dowozic Piotrkowian do Sulejowa, nad zalew. TŁUMY, TŁUMY co weekend do dzisiaj.
I co, pytam, po tych 10 latach??
Jak jeżdżę do Starachowic trasą Piotrków - Sulejów, mijam ze 3-4 busy osobowe, pełne. W smrodzie, wolno, na niebezpiecznej drodze (czarny punkt). Dlaczego zamiast/obok nich nie jedzie wąskotorówka, z 3 wygodnymi wagonami? Dlaczego nie jeździ w weekendy nad sulejowski zalew?
Arti, bez urazy, ale na twoim miejscu nie przyznawałbym się publicznie do odpowiedzialności za Piotrkowską KD. No chyba, że byłeś po prostu bezsilny, bo "miłośnicy inaczej" robili swoje (brudne interesy, zaprawione nieudacznictwem - rozbawiło mnie zdanie "prezesa" z zeszłego roku - że jak miasto nie da dotacji do kosztów biurowych i administracyjnych, to "towaqrzystwo miłośników" zawiesi działalność)?
Cóż, smutne to, ale prawdziwe.
Pozdrawiam\
Marcin


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 28 Maj 2005, 21:57:19
Już pisałem jest to zasługa ZGN w Łodzi oraz Urzędu Miasta W Piotrkowie.Pierwsi wstrzymywali wszelkie możliwości przenia dalej drudzy chcieli rozebrać jeszcze istniejące torowisko w obrębie miasta tj.3km jednakże narazie wstrzymali się z rozbiórką po interwencji Towarzystwa już był wyłoniony złomiarz.Posądza się Towarzystwo o doprowadzenie do takiego stanu.Nie mieliśmy wpływu na decyzje jakie były podejmowane przez ZGN w Lodzi i UM w Piotrkowie za naszymi plecami.
Co do nieszczęsnej ol49 to nazwijmy że to było coś przypominające parowóz.Przyjechała w stanie całkowitego rozkładu.Decyzję podjął Zarząd a pieniąszki przeznaczono na zakup LYD2 z Kruszwicy.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marek Sz on 28 Maj 2005, 22:03:44
Tu nie chodzi o obecną rozbiórkę, tylko o to co Towarzystwo zrobiło przez te 15 lat. Dlaczego pociagi nie jeźdizły do Sulejowa, ale na stacje benzynową via hasie i krzaczory?
UM to się nie dziwię, sami to zawaliliście i potem nad całym przedsięwzięciem unosił sie "duch krowy Mećki" czy jak to było


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 28 Maj 2005, 22:06:09
Ludzie zrozumcie tam na miejscu torowiska powstała obwodnica i plany poszerzenia drogi o torowisko.Kto z tym wygra?A co do dotacji na biurokrację i na cokolwiek to słyszę to od ciebie.UM w Piotrkowie przez okres 15 lat nie dołożył nigdy złoteg do sprawdzenia w urzędzie.Więc demętuje tą informację.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marek Sz on 28 Maj 2005, 22:08:52
Cytat: "arti281"
Ludzie zrozumcie tam na miejscu torowiska powstała obwodnica i plany poszerzenia drogi o torowisko.Kto z tym wygra?A co do dotacji na biurokrację i na cokolwiek to słyszę to od ciebie.UM w Piotrkowie przez okres 15 lat nie dołożył nigdy złoteg do sprawdzenia w urzędzie.Więc demętuje tą informację.


Wiele innych wąskotorówek nie dostało dotacji a żyją.
I nie ciągnie się za nimi taki smród jak za Piotrkowem


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 28 Maj 2005, 22:12:43
Skwituję to tak Brak układów w byłej DKD oraz układy rządzących wtedy całej tej bandy z UM.Interes własny ponad wszystko.A działki aż się prosiły do wzięcia pod tę nieszczęsną stację paliw.Winny nie znalazł się choć sprawa została skierowana do prokuratury


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 28 Maj 2005, 22:17:55
Ta też żyje tyle tylko że na pół gwizdka.Ciekawe czy inne kolejki też mają trzech właścicieli? ZGN w Lodzi Um PIotrków i Towarzystwo Układ idealny tyle że do tanga trzeba dwojga a ZGN nie odpuszcza.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: andy on 29 Maj 2005, 00:28:25
Akurat znam parę osób z Piotrkowa. Zobaczymy, co wywiad ustali.
Znam człowieka, który tuż przed zamknięciem remontował cały ten szlak. A teraz szlag trafia co się tam wyrabia. No cóż - z blachosmrodowym lobby się nie wygra, można mieć tylko nadzieję, że się sami wykończą...


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 08:59:06
Dokładnie a wszystko do sprawdzenia.Komuś bardzo zależy na przedstawieniu Towarzystwa jako tego który dopuścił do takiego stanu rzeczy.W sprawie ratowania torowska było napisane wszędzie od Prezydenta RP poprzez Premiera , Ministrów ,Prezesów PKP SA skończwyszy na ZGN Łodz i UM Piotrkowa.Szkoda że nie możecie zobaczyć tej makulatury.Odpowiedzi krótkie i zwięzłe.Jednym słowem nikt nic nie może.Sorry no może tylko zlikwidować całkowicie.
Pozdrawia.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Adam W on 29 Maj 2005, 12:19:32
Cytuj
Ludzie zrozumcie tam na miejscu torowiska powstała obwodnica i plany poszerzenia drogi o torowisko.Kto z tym wygra?

Nie można tak sobie zaasfaltować czynnej linii kolejowej. W przypadku planowania drogi takie rzeczy muszą i są brane pod uwagę. Najprawdopodobniej zwykły brak chęci czy zaangażowania zarządu towarzystwa poskutkował takim stanem rzeczy. Inwestor to tylko wykorzystał, zresztą to nic dziwnego zaoszczędził sobie poprostu roboty. Gdyby towarzystwu naprawdę zależało to kolejka by istniała. Niestety mam wrażenie że traktowali to trochę jak zabawkę. Później "towarzysze z towarzystwa" zauważyli że właściwie to wszystko im się sypie w rękach. Nie można było już za bardzo zrobić coś dla poprawy sytuacji kolejki, degradacja linii zaszła już zadaleko jak na możliwości towarzystwa. Niemożna nic już zrobić dla kolejki, ale można jeszcze zrobić coś dla siebie. Resztę sobie dopowiedzcie sami.

S posdravem Adam


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 12:40:52
Cytat: "Adam W"
Cytuj
Ludzie zrozumcie tam na miejscu torowiska powstała obwodnica i plany poszerzenia drogi o torowisko.Kto z tym wygra?

Nie można tak sobie zaasfaltować czynnej linii kolejowej. W przypadku planowania drogi takie rzeczy muszą i są brane pod uwagę. Najprawdopodobniej zwykły brak chęci czy zaangażowania zarządu towarzystwa poskutkował takim stanem rzeczy. Inwestor to tylko wykorzystał, zresztą to nic dziwnego zaoszczędził sobie poprostu roboty. Gdyby towarzystwu naprawdę zależało to kolejka by istniała. Niestety mam wrażenie że traktowali to trochę jak zabawkę. Później "towarzysze z towarzystwa" zauważyli że właściwie to wszystko im się sypie w rękach. Nie można było już za bardzo zrobić coś dla poprawy sytuacji kolejki, degradacja linii zaszła już zadaleko jak na możliwości towarzystwa. Niemożna nic już zrobić dla kolejki, ale można jeszcze zrobić coś dla siebie. Resztę sobie dopowiedzcie sami.

S posdravem Adam

Kolejka przestała funkcjonować w 1988 a Towarzystwo przejęło ją dopiero w1995 nie z marszu jak inne tylko w posuwającej się degradacji.Z lokomotyw rozkradziono niemal wszystko szafy przewody itd. Droga urzędowa.Druga sprawa to w 1990 roku podjęto uchwałę w UM o modernizacji drogi do Sulejowa i budowie obwodnicy.Dziwię się tobie ponieważ nie słyszałem aby jakiekolwiek Stowarzyszenie uratowało kolejkę przed takimi uchwałami.Następnie to może mi odpowiesz jak można było przejechać przez drogę krajową tj. Krakowskie Przedmieście w granicach miasta . Było zalane asfaltem a UM nie wydawał zgody na rozcięcie skuteczenie wstrzymując dalszą drogę kolejki.A i co możemy jeszcze zrobić dla siębie? Bardzo to ciekawe?


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: andy on 29 Maj 2005, 13:34:00
Cytat: "Adam W"

Nie można tak sobie zaasfaltować czynnej linii kolejowej. W przypadku planowania drogi takie rzeczy muszą i są brane pod uwagę.


oj można - poczytaj niektóre artykuły o uruchomieniach linii - przejazdy poodkuwane i zaraz znów zaasfaltowane...

Na ŚwKD tak zrobiono w Chmielniku - wycięto tory przy rozbudowie drogi Kielce - Chmielnik i dobranoc kolejka.
 
To są wszystko problemy własnościowe - PKP się zgodzi na wszystko, a nie zawsze stan własności danej linii jest jasny - albo PKP, albo część gmina /powiat, część PKP itp.  Akurat w przypadku kolejki Piotrków - Sulejów już od dawna mówiło się o poszerzaniu drogi i nawet wróbelki ćwierkały, ze tory pójdą pod palnik. Budowa stacji benzynowej niedaleko mostu przy wjeździe do Piotrkowa - zaasfaltowany przejazd, już pokazała, że to początek końca. W styczniu w Uszczynie już zamiast mijanki był przystanek. Między Uszczynem a Przygłowem wyjazd ze straży. Nie wspomne już przeciętego nasypu - dojazd do jakieś wiochy.

Tylko króko wspomnę, że tam gdzie zlikwidowano pociąg pasażerski to wchodzi PKS. Z nim "konkuruje" busiarstwo, PKS likwiduje połączenia, busiarstwo też i efekt taki, że w interesujących godzinach i tak nie ma czym dojechać (np Kielce - Jędrzejów).


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 13:49:01
Widzę że znasz temat bo niektórym się wydaje że jak ma się kolejkę to ma się wyłączność na wszystko z jednym zastrzeżeniem. W zasadzie nie masz nic do powiedzenia.Pilnowaliśmy majątku PKP w zamian za uruchomienie kolejki do Sulejowa.Obecnie wyganiają nas.A o słowie dziękuję to już można zapomnieć.Doprowadziliśmy do stanu używalności tabor infrastrukture do miejsca do którego dojechaliśmy.A teraz mówi się nam grzecznie WON.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marek Sz on 29 Maj 2005, 14:11:05
Cytat: "arti281"
Widzę że znasz temat bo niektórym się wydaje że jak ma się kolejkę to ma się wyłączność na wszystko z jednym zastrzeżeniem. W zasadzie nie masz nic do powiedzenia.Pilnowaliśmy majątku PKP w zamian za uruchomienie kolejki do Sulejowa.Obecnie wyganiają nas.A o słowie dziękuję to już można zapomnieć.Doprowadziliśmy do stanu używalności tabor infrastrukture do miejsca do którego dojechaliśmy.A teraz mówi się nam grzecznie WON.


Po pierwsze spora część osób tu sie wypowiadających działa na wąskotorówkach, notabene funkcjonujących o niebo lepiej niż śp PKD, więc nie opowiadaj bajek typu
"bo niektórym się wydaje że jak ma się kolejkę to ma się wyłączność na wszystko z jednym zastrzeżeniem. W zasadzie nie masz nic do powiedzenia" etc
Po drugie to wasza sprawa że sie nie dogadaliście z UM, inni jakoś sie mogli dogadać, pomimo wielu spięc.
Po trzecie nie dziw się że ZGN usztywnił stanowisko po pocięciu Ol49, jaka jest pewność, ze przekazanej kolejki też nie potniecie?
Po czwarte po co te bajki o reaktywowaniu PKD przez TMKPS gdy wcześniej to samo towarzystwo pocięło albo sprzedało większośc taboru osobowego?

pozdr
Marek


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 14:23:40
U nas można było się dogadać tyle że na zasadzie My bierzemy kolejkę i tabor ale wy jezdzicie na odcinku 3km.Mamy odpowiedz na papierze już wtedy chodziło o poszerzenie i obwodnice.Pismo z 1999roku
Jeśli chodzi o ZGN to dogadywali się między sobą.Oni spotykali się od godz.10  a nas zapraszali na 11. Ciekawe o czym rozmawiali? O pogodzie?Przekazując tabor mogli zrobić zastrzeżenie o zakazie złomowanie.Tabor został sprzedany do innego stowarzyszenia aby nie gnił bezczynnie.Tam zrobią lepszy pożytekA pocięte zostały dwie jednostki ze względu na ich stan techniczny.Nam obecnie na takiej trasie wystarcza jedna lokomotywa i jeden wagon letniak.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marek Sz on 29 Maj 2005, 14:25:04
A co zostało pociete?
1Aw i ?


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 14:33:01
Platforma i 1AW bo miał przesuniętą całą konstrukcję.Żaden człowiek wydający świadectwa nie dopuścił by go do użytku


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 29 Maj 2005, 15:15:18
Cytuj
Kolejka przestała funkcjonować w 1988 a Towarzystwo przejęło ją dopiero w1995 nie z marszu jak inne tylko w posuwającej się degradacji.

Jak wiele innych (Żuławska, Starachowicka - choćby te dwie. W porównaniu z nimi to PKD był pełen wypas)

Cytuj
Z lokomotyw rozkradziono niemal wszystko szafy przewody itd.


na Żuławskiej, w Starachowicach taboru nie byłó w ogóle.

Cytuj
Droga urzędowa.Druga sprawa to w 1990 roku podjęto uchwałę w UM o modernizacji drogi do Sulejowa i budowie obwodnicy.Dziwię się tobie ponieważ nie słyszałem aby jakiekolwiek Stowarzyszenie uratowało kolejkę przed takimi uchwałami.

 Towarzystwo nie, ale umiejętne działanie - tak. W Starachowicach drogę kolejki przeciął świeżo budowany wiadukt. I co? I zbudowano przejazd przez wiadukt, oznakowano go, itp

 
Cytuj
A i co możemy jeszcze zrobić dla siębie? Bardzo to ciekawe ?

No to ja wypowiem wprost podejrzenia. Sprzedać co się da, i zabrać kasę. Jeżeli Arti jesteś naprawdę z Piotrkowa, to wiesz ile kasy "towarzystwo" dostało za sprzedaż taboru (choćby TYLKO do Rogowa, nie mówiąc o innym). To powiedz, na jakie szczytne cele związane z kolejką ta kasa trafiła? Konkrety poproszę. A na jakie szczytne cele związane z kolejką trafiła kasa za Ol 49? A na jakie szczytne cele trafiła kasa za sporzedaną tydzień temu drezyne ręczną? Ostatnią, jaka  była w Piotrkowie? A gdzie trafiła kasa za wymontowany podczas budowy przystanku rozjazd, który "towarzystwo" zabrało sobie?
Itp, itd....
Pozdrawiam
Marcin[/quote]


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 15:35:07
Kasy się zabrać nie da bo to organizacja społeczna rozliczana przez Urząd skarbowy.Obecnie kasa ze sprzedaży jest na koncie Towarzystwa.O Ol49 już pisałem  Część poszła na wykupienie LYD2 oraz transport reszta na zadania statutowe tj. opłaty. Kasa z drezyny również na koncie.Sa plany co do uruchomienia odcinka 3km a na to potrzebna jest kasa.Jeśli nie wypali pieniądze ze sprzedaży wszystkiego przekażemy na dom dziecka w Piotrkowie zgodnie z procedurami Urzędu Skarbowego.Jeśli chodzi o rozjazd z Uszczyna to ZGN Lodz.To ich działki i szyny.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 15:49:32
Cytat: "Marcin Przybysz"
Towarzystwo nie, ale umiejętne działanie - tak. W Starachowicach drogę kolejki przeciął świeżo budowany wiadukt. I co? I zbudowano przejazd przez wiadukt, oznakowano go, itp


Nie bardzo już cię rozumiem czy nie możesz pojąć że pisaliśmy wszędzie o przesunięcie obwodnicy w drugą stronę bo była taka możliwość od Prezyenta RP na Miastu zakończywszy.Nawet sprawa w sądzie najwyższym przeciw Generalnemu Konserwatorowi Zabytków o wpisanie torowiska do rejestru nic nie pomogło.Nie napisaliśmy jedynie do Św. Piotra !
Może mi podpowiesz gdzie popełniliśmy błąd?Pukaliśmy do wszystkich możliwych dzwi.Tyle że nawet nikt nie chciał ich uchylić.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 29 Maj 2005, 16:01:11
Cytat: "arti281"
Kasy się zabrać nie da bo to organizacja społeczna rozliczana przez Urząd skarbowy.Obecnie kasa ze sprzedaży jest na koncie Towarzystwa.O Ol49 już pisałem  Część poszła na wykupienie LYD2 oraz transport reszta na zadania statutowe tj. opłaty. Kasa z drezyny również na koncie.Sa plany co do uruchomienia odcinka 3km a na to potrzebna jest kasa.Jeśli nie wypali pieniądze ze sprzedaży wszystkiego przekażemy na dom dziecka w Piotrkowie zgodnie z procedurami Urzędu Skarbowego.Jeśli chodzi o rozjazd z Uszczyna to ZGN Lodz.To ich działki i szyny.

Nie złość się na mnie, ale będę upierdliwy do bólu (możesz mnie nazwać trollem, nie obrażę się).
Zabrać się nie da, ale da się stworzyć koszty. A koszty mogą być znaczne.Nie rozumiem co to są "zadania statutowe tj. opłaty". Opłaty to opłaty (rozumiem telefon, prąd, czynsz - tak?), a zadania statutowe, no coż, całkiem co innego. Chyba, że mam rozumieć, że statutowym zadaniem jest ponoszeni opłat/kosztów?
Jakie więc zadania statutowe zostały zrealizowane za te pieniądze? Bo jeżeli chcesz napisać, że za pieniądze ze sprzedaży kilku lokomotyw, kilku wagonów, drezyn, szerokotorowego parowozu, i tak dlaej, chcecie zrealizować zadania statutowe w postaci uruchomienia 3 km toru z lokomotywka i letniakiem, hmmmm, to PKP juz chyba lepiej gospodaruje kasą?
 A co do tego 3 kilometrowego odcinka - przecież w planach UM jest zrobienie tam ścieżki rowerowej - chyba, że nie? Ale był cytat o tym bodajże na pmk. No dobra, ale załóżmy że się da . Mając lokomotywę oraz wagon - ile kasy potrzebujecie na "uruchomienie" (dlaczego w cudzysłowiu - ano bo na tych 3 km nie ma ani drzewek w skrajni, ani ubytków, ani podmyć)?? Bo Starachowice, po odjęciu kosztów sprowadzenia taboru (znaczne, w Piotrkowie nie występuje), kosztów usunięcia podmyć (znaczne, w Piotrkowie nie występuje), wydały na uruchomienie odcinka tyle, co na koszt paliwa do Wls'ki. 150 złotych.
Pozdrawiam
Marcin


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marek Sz on 29 Maj 2005, 16:10:14
Cytuj
A co do tego 3 kilometrowego odcinka - przecież w planach UM jest zrobienie tam ścieżki rowerowej - chyba, że nie? Ale był cytat o tym bodajże na pmk. No dobra, ale załóżmy że się da . Mając lokomotywę oraz wagon - ile kasy potrzebujecie na "uruchomienie" (dlaczego w cudzysłowiu - ano bo na tych 3 km nie ma ani drzewek w skrajni, ani ubytków, ani podmyć)?? Bo Starachowice, po odjęciu kosztów sprowadzenia taboru (znaczne, w Piotrkowie nie występuje), kosztów usunięcia podmyć (znaczne, w Piotrkowie nie występuje), wydały na uruchomienie odcinka tyle, co na koszt paliwa do Wls'ki. 150 złotych.

Ale w Starachowicach:
1. Byla ekipa, a w Piotrkowie takowej brak
2. Była współpraca samorządu, a w Piotrkowie na takową nie ma szans po sławetnej sprawie "krowy Mećki"
3. Nie było smrodu jaki był w Piotrkowie po pocięciu parowozu
4. Była i jest koncepcja wykorzystania kolejki oraz jej promocja - np bradzo dobre w mojej opiniii ulotki i dobrze przygotowany program turystyczny z uwzględnienie róznych grup klientów - indywidualni, szkoły etc, a kolejka wpisuje sie w szlak zabytków regionu, a w Piotrkowie tego brak


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 16:11:23
Ok nie ma sprawy.U nas nie ma sztucznych kosztów bo jesteśmy w zawiesinie.Tylko opłaty prąd tel. czasami paliwo.Kasa z parowozu szła jeszcze na szlak bo funkcjonowaliśmy i skutecznie rozkradali nam śróbki i podkładki i trzeba było to uzupełniać.wykaszanie traw i takie tam.Sprzedaliśmy tylko cztery wagony,drezynę, żadnej lokomotywy.
Prezydent narazie daje wolną ręke tyle że na dzień dzisiejszy trwają uzgodnienia co do licencji przeglądów itp.Tyle tylko czy jest to jeszcze warte zachodu.większość opinij na tym forum raczej chyba uważa że nie.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 16:20:34
Cytuj
Ale w Starachowicach:
1. Byla ekipa, a w Piotrkowie takowej brak
2. Była współpraca samorządu, a w Piotrkowie na takową nie ma szans po sławetnej sprawie "krowy Mećki"
3. Nie było smrodu jaki był w Piotrkowie po pocięciu parowozu
4. Była i jest koncepcja wykorzystania kolejki oraz jej promocja - np bradzo dobre w mojej opiniii ulotki i dobrze przygotowany program turystyczny z uwzględnienie róznych grup klientów - indywidualni, szkoły etc, a kolejka wpisuje sie w szlak zabytków regionu, a w Piotrkowie tego brak



1 Ciekawe kto do tej pory zajmował się obsłgą kolejki?
2 Współpraca z UM zaczeła się od 2004 połowa roku
3 Ja tam nie czuję żadnego smrodu chyba że takowy chce się czuć
4 Właśnie się pojawiła.Wejdz na strony UM Piotrkowa a zobaczysz zdjęcia z imprez organizowanych przez nas tyle tylko że zapózno.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: mch on 29 Maj 2005, 16:20:49
To raczej ty jesteś na nie. Czytając twoje wypowiedzi odnoszę wrażenie "piep..ć to wszystko w diabły bo niedasie". Towarzystwo samo pokazało się ze złej strony, więc nie dziw się, że nawet w środowisku hobbystycznym wszyscy patrzą na Piotrków spode łba. Z działalności towarzystwa wyciągnąłem jeden wniosek: jego celem statutowym nie było ratowanie zabytków kolejnictwa (patrz sprawa "znikniętego" Ol49), lecz pośrednictwo w handlu taborem (kupić tanio, potem sprzedać z zyskiem innym operatorom).


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marek Sz on 29 Maj 2005, 16:20:58
Które wagony sprzedaliscie? I jaką drezynę? W Piotrkowie była jakaś?
Jaki tabor znajduje sie teraz w Piotrkowie?


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 16:24:49
Cytuj
Z działalności towarzystwa wyciągnąłem jeden wniosek: jego celem statutowym nie było ratowanie zabytków kolejnictwa (patrz sprawa "znikniętego" Ol49), lecz pośrednictwo w handlu taborem (kupić tanio, potem sprzedać z zyskiem innym operatorom).

Ciekaw jestem czy mając tabor nie chciałbyś go sprzedać z zyskiem?


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: mch on 29 Maj 2005, 16:28:18
Mając tabor nadający się do remontu i uruchomienia, wykorzystałbym go do realizacji celów statutowych, takich jak: uruchomienie kolejki, renowacja tegoż taboru. :P

Swoim wpisem sam potwierdziłeś, że towarzystwo z Piotrkowa było handlarzem, w przeciwieństwie do innych organizacji, które ratują zabytki polskiego kolejnictwa (a choćby FPKW czy PSMK - dwie bodaj najbardziej znane w kraju).


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 16:28:32
Cytat: "Marek Sz"
Które wagony sprzedaliscie? I jaką drezynę? W Piotrkowie była jakaś?
Jaki tabor znajduje sie teraz w Piotrkowie?

Dwa osobowe 3Aw . drezynę ręczną  .
Obecnie LYd1 , LYd2 , pług , brankard , kryty , buraczane , kopalniane ,Reszta ZGN w Łodzi


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marek Sz on 29 Maj 2005, 16:30:33
Cytat: "arti281"
1 Ciekawe kto do tej pory zajmował się obsługą kolejki?


I ciekawe, że ekipa ze Starachowic zrobiła więcej przez rokdodatkowo udzielając się na kilku inncyh kolejkach niż piotrkowska przez 15 lat

Cytat: "arti281"
2 Współpraca z UM zaczeła się od 2004 połowa roku


W Piorkowie? No to faktycznie rychło w czas

Cytat: "arti281"
3 Ja tam nie czuję żadnego smrodu chyba że takowy chce się czuć


No to ciekawe, bo przez kretyna który wydał polecenie pocięcia Ol49 na przykład nie udało się pozyskać kilku parowozów do Pyskowic.

Cytat: "arti281"
4 Właśnie się pojawiła.Wejdz na strony UM Piotrkowa a zobaczysz zdjęcia z imprez organizowanych przez nas tyle tylko że zapózno.


Jakoś nie widać, na forum, stronach nieoficjalnych też brak info o kolejce


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 16:30:42
Cytat: "mch"
Mając tabor nadający się do remontu i uruchomienia, wykorzystałbym go do realizacji celów statutowych, takich jak: uruchomienie kolejki, renowacja tegoż taboru. :P


Tylko trzeba po czymś jezdzić?Jeśli chodzi o Ol49 kompletna ruina zdjęcia jej dołącze wkrótce do oceny.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 29 Maj 2005, 16:35:04
Cytuj
Ale w Starachowicach:
1. Byla ekipa, a w Piotrkowie takowej brak
ale to już wina Piotrkowa
Cytuj
2. Była współpraca samorządu, a w Piotrkowie na takową nie ma szans po sławetnej sprawie "krowy Mećki"

jak wyżej ;)
Cytuj
3. Nie było smrodu jaki był w Piotrkowie po pocięciu parowozu
jak wyżej
Cytuj
4. Była i jest koncepcja wykorzystania kolejki oraz jej promocja - np bradzo dobre w mojej opiniii ulotki i dobrze przygotowany program turystyczny z uwzględnienie róznych grup klientów - indywidualni, szkoły etc, a kolejka wpisuje sie w szlak zabytków regionu, a w Piotrkowie tego brak
jak wyżej

Jedno mnie boli - w Starachowicach musisz się namęczyć, żeby przyciągnąć ludzi do kolejki. A w Piotrkowie tłumy ludzi pchają się na trasę, tyle, że muszą jeździć smrodobusami.  Piotrków to mogła być po prostu kopalnia pieniędzy, i powiedzcie mi, jak wielka dupą marketingową trzeba być, żeby nie wykorzystać  takiej szansy????


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: mch on 29 Maj 2005, 16:38:02
Cytuj
Tylko trzeba po czymś jezdzić?Jeśli chodzi o Ol49 kompletna ruina zdjęcia jej dołącze wkrótce do oceny.


To skoro to była ruina, jak twierdzi towarzystwo "nienadająca się do remontu", to po co ją w ogóle kupowano. Po co mydlono oczy kolejarzom, że to do renowacji? Po co to całe oszukiwanie dawnego właściciela, który sprzedał wam w dobrej wierze tą lokomotywę? Przecież sam mógł ją sobie zezłomować. Chyba stowarzyszenie, które teoretycznie ma ratować zabytki, nie po to nabywa takowy zabytek, żeby go pociąć w diabły. Przez wasze działania mało brakowało, a zniweczylibyście dotychczasowy dorobek innych organizacji. Więc nie mów mi, że nie narobiliście sami smrodu wokół kolejki.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 16:40:38
Jedyne co mi pozostaje to zaprośić was wszystkich i każdego z osobna.Myślę że przeglądając całą dokumentację zmienicie jednak zdanie.Dlaczego to jest takie trudne do zrozumienia.Zrobiliśmy wszystko co się dało i są na to papiery.Jeśli to też nie przekonuje sorry brak mi argumentów.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 29 Maj 2005, 16:46:57
Cytat: "arti281"
.Kasa z parowozu szła jeszcze na szlak bo funkcjonowaliśmy i skutecznie rozkradali nam śróbki i podkładki i trzeba było to uzupełniać.wykaszanie traw i takie tam.Sprzedaliśmy tylko cztery wagony,drezynę, żadnej lokomotywy.
 .

Że co?? Minimum 28.000 złotych (ponad dwadzieścia osiem tysięcy  złotych, licząc 4/5 ceny złomu w skupie - czyli bardzo zaniżając) poszło na konserwację 3 kilometrów szlaku????? A gdzie, pytam się, gdzie uzupełnialiście te śrubki? Chyba kupowaliście nowe i z brązu, a wkręcał wam sam prezydent Piotrkowa. Koszenie trawy?????? Czy Ty myślisz, że  ja siedzę przy kompie i nie widzę co się dzieje w terenie? Jestem w Piotrkowie średnio raz w miesiącu przejazdem, chłopie, ja widzę, jak szlak wygląda. Kosiarki nie widział od 3 lat. Koszenie trawy...... Wiesz co, w Starachowicach na opryskanie 5 kilometrów szlaku, oraz kilometra torów stacyjnych straciliśmy pól dnia oraz 250 zł na chemię. Wystarczy na cały rok. No, to jak tak się gospodarujecie, to ja sie nie dziwię.  Chyba jednak najważniejsze było to "i takie tam" - sprecyzujesz może, co to było?
No to OK, kasy z parowozu juz nie ma. Bo "koszenie trawy i takie tam". Sorry, poniosło mnie, ale po takim rozbrajającym wyznaniu......

Pozdrawiam
Marcin


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 29 Maj 2005, 17:01:58
Cytat: "arti281"
Jedyne co mi pozostaje to zaprośić was wszystkich i każdego z osobna.Myślę że przeglądając całą dokumentację zmienicie jednak zdanie.Dlaczego to jest takie trudne do zrozumienia.Zrobiliśmy wszystko co się dało i są na to papiery.Jeśli to też nie przekonuje sorry brak mi argumentów.

Arti, nie przekonuje mnie, dlatego, że bezpośrednio jestem obecny przy wskrzeszaniu z zaświatów kolejki w Starachowicach. I wiem, co jak i za ile. Na kolejce, która na siłę udowadnia, że warto nią się przejechać, a nie jak w Piotrkowie, gdzie aż się prosi, by wozić ludzi do Sulejowa. Dobra, jeżeli mam uwierzyć, że nie ma i nie było złej woli (sorry za elementy pomówienia, jakie mogły się zaplątać), to powiem jedno, i choć zabrzmi jak oskarżenie, zdania nie zmienię: nie "zrobiliśmy wszystko co się dało", lecz "zrobiliśmy wszytsko, co potrafiliśmy, i co nam sie udało" , a że było tego tak niewiele....
No jedno proste pytanie, i do tego nie potrzeba zaglądać wam w papiery. Pytam Ciebie, no bo skoro zadeklarowałeś, że od 15 lat działasz aktywnie w Piotrkowie, to pewnie będziesz wiedział. Sławetny przejazd, w którym ludzie zabijali się o miejsca (był nawet fotoreportaż bodajże w KDiM?). Pojechało ponad 300 pasażerów. Dlaczego nie zorganizwaliście natychmiast kolejnych? W kolejny weekend? W każdy weekend? Codziennie, jesli byłby popyt? Gdyby bilet kosztował choćby tylko 3 złote, to jest 900 złotych z kursu.
Starachowice z kursu na dwa razy dłuższej trasie mają średnio 1/9 z tego.
No powiedz, dlaczego nie jeździliście?
Pozdraw
MP


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Adam W on 29 Maj 2005, 17:32:59
Cytuj
Platforma i 1AW bo miał przesuniętą całą konstrukcję.Żaden człowiek wydający świadectwa nie dopuścił by go do użytku

Dlaczego miał przesuniętą konstrukcję??
Bo ktoś go zmodernizował wstawiając okna od EZT...

S posdravem Adam


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 21:57:19
Cytat: "Marcin Przybysz"
Że co?? Minimum 28.000 złotych (ponad dwadzieścia osiem tysięcy  złotych, licząc 4/5 ceny złomu w skupie - czyli bardzo zaniżając) poszło na konserwację 3 kilometrów szlaku????? A gdzie, pytam się, gdzie uzupełnialiście te śrubki? Chyba kupowaliście nowe i z brązu, a wkręcał wam sam prezydent Piotrkowa. Koszenie trawy?????? Czy Ty myślisz, że  ja siedzę przy kompie i nie widzę co się dzieje w terenie? Jestem w Piotrkowie średnio raz w miesiącu przejazdem, chłopie, ja widzę, jak szlak wygląda. Kosiarki nie widział od 3 lat. Koszenie trawy...... Wiesz co, w Starachowicach na opryskanie 5 kilometrów szlaku, oraz kilometra torów stacyjnych straciliśmy pól dnia oraz 250 zł na chemię. Wystarczy na cały rok. No, to jak tak się gospodarujecie, to ja sie nie dziwię.  Chyba jednak najważniejsze było to "i takie tam" - sprecyzujesz może, co to było?
No to OK, kasy z parowozu juz nie ma. Bo "koszenie trawy i takie tam". Sorry, poniosło mnie, ale po takim rozbrajającym wyznaniu......

Pozdrawiam
Marcin


Ciekawe czy umiesz czytać po polsku?Napisałem że większość tych pieniędzy poszła na zakup lokomotywy i transport.Przeczytaj dokładnie i nie łap za słowo.Widzę że jesteś bardzo obrotny więc zapraszam cię i pokażesz mi jak opryskać 3km i wykosić za parę groszy.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 22:07:00
Cytat: "Marcin Przybysz"
Arti, nie przekonuje mnie, dlatego, że bezpośrednio jestem obecny przy wskrzeszaniu z zaświatów kolejki w Starachowicach. I wiem, co jak i za ile. Na kolejce, która na siłę udowadnia, że warto nią się przejechać, a nie jak w Piotrkowie, gdzie aż się prosi, by wozić ludzi do Sulejowa. Dobra, jeżeli mam uwierzyć, że nie ma i nie było złej woli (sorry za elementy pomówienia, jakie mogły się zaplątać), to powiem jedno, i choć zabrzmi jak oskarżenie, zdania nie zmienię: nie "zrobiliśmy wszystko co się dało", lecz "zrobiliśmy wszytsko, co potrafiliśmy, i co nam sie udało" , a że było tego tak niewiele....
No jedno proste pytanie, i do tego nie potrzeba zaglądać wam w papiery. Pytam Ciebie, no bo skoro zadeklarowałeś, że od 15 lat działasz aktywnie w Piotrkowie, to pewnie będziesz wiedział. Sławetny przejazd, w którym ludzie zabijali się o miejsca (był nawet fotoreportaż bodajże w KDiM?). Pojechało ponad 300 pasażerów. Dlaczego nie zorganizwaliście natychmiast kolejnych? W kolejny weekend? W każdy weekend? Codziennie, jesli byłby popyt? Gdyby bilet kosztował choćby tylko 3 złote, to jest 900 złotych z kursu.
Starachowice z kursu na dwa razy dłuższej trasie mają średnio 1/9 z tego.
No powiedz, dlaczego nie jeździliście?
Pozdraw
MP


Nie chcę i nie będę przekonywać nikogo na siłę każdy ma swoje zdanie i je szanuję.Ja jeżeli chodzi o ratowanie torowiska do Sulejowa zrobiłem wszystko co było tylko możliwe.Ciężko wam to zrozumieć ale taki są realia.Masz tylko gołosłowne słowa ja papiery nie takie które przyjmią wszystko tylko takie które dawały jednoznacznie do zrozumienia odpuście sobie!
Dlaczego nie wystąpisz do Generalnego Konserwatora Zabytków.Jemu zadaj pytanie czemu nie chciał wpisać torowisko do rejestru?
Pociągi były organizowane w wekenndy do zakończenia sezonu.Wtedy już miasto naciskało nas na zaprzestanie kursowania ze względu na brak odpowiedniej licencji.jezdziliśmy na wariata do końca.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 22:08:33
Masz rację chcieliśmy wstawić inne bo tamtych nie mogliśmy nigdzie zdobyć.Przyznaję nasza wina!


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 29 Maj 2005, 22:42:28
Cytat: "arti281"
Jeśli chodzi o Ol49 kompletna ruina zdjęcia jej dołącze wkrótce do oceny.

Panie Prezesie, bo zdaje się, że mamy przyjemność (???) obcować z prezesem TPKWP-S Arturem Błaszczykiem (pozwolicie, że zepsuję dalszą zabawę) proszę mi nie pisać bzdur, że Ol49 była w stanie katastrofalnym. To jest zwykłe mydlenie oczu. Obecnie remontowany TKb ze Skierniewic był w zblizónym. TKi3-137 jest jeszcze w gorszym. Mimo to nikt nie myśli o ich pocięciu. Więcej kupiliśmy w Ełku trupa Ok1-266 z myślą remontu i ekspozycji w Skierniewicach. A Ty mi tu człowieku pieprzysz, że parowóz się do niczego nie nadawał. Nadawał, ale lepiej było wyciągnąć za niego forsę, a nie pakować pieniędzy w jego remont. Czy forsa nie poszła przypadkmiem na legendarny piotrkowski szuwaks??? Ja też mam wiele pytań!
1. Dlaczego władze towarzystwa  wyzywały od komuchów i krów Meciek władze na terenie Piotrkowa i PKP,i robią to w sumie nadal obwiniająć o upadek PKD NZ Łodż i władze Piotrkowa?? Więcej pokory proszę
2. Co się stało z lokomotywami? I proszę mi nie pieprzyć, że były to kompletne ruiny. Jakieś 5 lat temu w Piotrkowie były czynne 2 Lxd2 oraz 1 WLs150. Jak o nie dbaliście, że nie macie żadnego czynnego pojazdu???
3. Co się stało z pieniędzmi za szyny S-42, pocięte ok. 1997 r.
4. Co się stało pieniędzmi za wagony bodaj z elektrowni czy KWB w Bełchatowie
5. Czemu dzwoniąc ok. 1996-7 roku na stację Piotrków Tryb Wąsk. ok godz. 16.00 nie było osób z którymi można było porozmawiać, gdyż w słuchawce rozlegał się jedynie pijacki bełkot??
6. Może się dowiemy dlaczego nickiem arti281 sygnowane są także oferty sprzedaży taboru z Piotrkowa
7. Co dzieje się z pieniędzmi z handlu taborem. Za kilkadziesiąt tysięcy złotych, który uzuskaliście na handlu taborem i za Ol49, to można uruchomić sporą linię a nie tylko 3 km kikut.
8. Po co ta całe wybielanie TPKWP-S. Tu piszą ludzie którzy znają Wasze wyczyny m. in. osobiście. Chcecie uspokoić swoje sumienia???
Chyba wystarczy??? O rzucenie cienia na całe środowisko nie wspomnę.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 22:58:01
1 Widocznie uwczesny Zarząd Towarzystwa miał takie a nie inne zdanie.Troche w tym prawdy jeśli chodzi o uruchomienie przejazdów kolejki w obrębie miasta.
2Były kompletne ruiny ja nie pisałem co bylo 5 lat temu tyko zaraz po przejęciu.Proszędokładniej czytać
3Nie wiem ale mogę sprawdzić.Z skąd te szyny były?
4Zostały wymienione na wagony osobowe
5Nie wiem czemu tak się stało.Odebrała nie kompetentna  osoba.
6Dlatego że wyzbywamy się taboru.Gdzie indziej pewnie lepiej się przyda niżtu ma gnić nie używany.
7.Już pisałem proszę sobie odnalezdz odpowiedz.
8 Sumienia nic tu nie mają do rzeczy.a wybielanie jest po to że idą plotki przeróżne nie pokrywające się z faktami a niektórzy przekazują je dalej.Dlatego postanowiliśmy rozwiać wszystkie wątpliwości.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Adam W on 29 Maj 2005, 23:01:08
Cytat: "arti281"
Masz tylko gołosłowne słowa

kontra
Cytat: "arti281"
Ciekawe czy umiesz czytać po polsku?


Wracając do meritum.
Cytat: "arti281"
Dlaczego nie wystąpisz do Generalnego Konserwatora Zabytków.Jemu zadaj pytanie czemu nie chciał wpisać torowisko do rejestru?

Być może nie złożyliście wszystkich wymaganych dokumentów. Wojewódzki konserwator zabytków to faktycznie trudna postać, ale trzeba chcieć z nim współpracować. Przy wpisywaniu części taboru rogowskiego były problemy i przeciąganie sprawy, wymaganie z praktycznego punktu widzenia zbędnych dokumentów, ale wszystko zakończyło się powodzeniem. Trzeba poprostu wyrazić chęć współpracy, a nie tylko wymagać podchodząc do sprawy pretensjonalnie.
Nie chcę być złośliwy ale odnoszę wrażenie że Towarzystwo miało podejście że wszystko i wszyscy są przeciwko im. Jeżeli nikt im nie pomoże z kolejki nic nie będzie, bo przecież się należy. Wychodzi to nawet w wątku z dopłatą na "czynności administracyjne" czy jak to tam nazwano. Dochodzę do wniosku że Towarzystwo nigdy tak naprawdę nie zajmowało się kolejką. Była to tylko grupa ludzi która wzięła na swoje barki zbyt wielki ciężar i poprzewz swoją nieudolność nie uniosła go. Szkoda że przez to zniszczona została linia wąskotorowa o jednym z największych potencjałów przewozowych w Polsce.

S posdravem Adam


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 23:07:38
Dokumenty złożone zostały kompletne.Najwyższy Sąd podtrzymał decyzję konserwatora zabytków że nie może być wpisane ze względu na wymianę podkładów w latach 70.To była realna szansa pozostawienia torowiska na swoim miejscu .O żadną dopłatę się nie staraliśmy ponieważ uprzedzono nas że takowej nie otrzymamy.Do sprawdzenia!


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 29 Maj 2005, 23:16:21
Cytat: "arti281"


2Były kompletne ruiny ja nie pisałem co bylo 5 lat temu tyko zaraz po przejęciu.Proszędokładniej czytać

Tylko, że działalność Towarzystwa zaczeła się równolegle do dozoru ze strony PKP (dokładnie Rogowskiej Kolei Dojazdowej) i z tego co pamiętam to lokomotywy były sprawne. Słuzyły wam np. do wyjazdów do najbliższego sklepu monopolowego... Proszę mi nie wmawiać, że WLs150 też była ruiną. Kupiliście ją sprawną od KWK KAzimierz Juliusz.
Cytuj
3Nie wiem ale mogę sprawdzić.Z skąd te szyny były?

Tego nie pamietam, bodaj też z Bełchatowa...
Cytuj
5Nie wiem czemu tak się stało.Odebrała nie kompetentna  osoba.

Cóż widać ta niekompetencja miała charakter pernamentny, skoro przypadki miały miejsce wielokrotnie... Także w czasie wizyt wielu moich znajomych...
Cytuj
6Dlatego że wyzbywamy się taboru.Gdzie indziej pewnie lepiej się przyda niżtu ma gnić nie używany.
7.Już pisałem proszę sobie odnalezdz odpowiedz.
8 Sumienia nic tu nie mają do rzeczy.a wybielanie jest po to że idą plotki przeróżne nie pokrywające się z faktami a niektórzy przekazują je dalej.Dlatego postanowiliśmy rozwiać wszystkie wątpliwości.

Proszę sobie nie żartować. Nie widzę tu oczekiwanej przeze mnie odpowiedzi. Ja nie neguję wyprzedaży taboru - ważne, że nie podzielił on losu Ol49-48, której pocięcie jeste faktem a nie plotką. Również nie jest plotką jest opóźnienie zakupu parowozów przez PSMK i zawieszenie sprzedaży kolejnych dla TOZKiOS. Faktem też jest sprzedanie za ok 20 000 złotych parowozu zakupionego za 1 500 zł. A więc nasuzycie zaufanie likwidatora DKPT Cargo


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 29 Maj 2005, 23:16:48
Cytat: "arti281"
Najwyższy Sąd podtrzymał decyzję konserwatora zabytków że nie może być wpisane ze względu na wymianę podkładów w latach 70.

Cóż, jak mówi przysłowie, kto chce uderzyć psa, kij zawsze znajdzie. Ciekawe dlaczego udało się wpisać do rejestru np. kolejkę Piaseczyńską już w 1994 roku? A kolejkę Rogowską, która przecież przeżyła zmianę szerokości toru?


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 23:19:50
Tu własnie jest pies pogrzebany!i na to pytanie nie umiem wam odpowiedzieć.Myśleliśmy że jednak się uda wlczyliśmy choć w tym temacie polegliśmy definitywnie!


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 29 Maj 2005, 23:20:25
Cytat: "arti281"
Dokumenty złożone zostały kompletne.Najwyższy Sąd podtrzymał decyzję konserwatora zabytków że nie może być wpisane ze względu na wymianę podkładów w latach 70.To była realna szansa pozostawienia torowiska na swoim miejscu .O żadną dopłatę się nie staraliśmy ponieważ uprzedzono nas że takowej nie otrzymamy.Do sprawdzenia!

To dlaczego piotkowski konserwator był przeciw?? Ztcw to też otrzymał solidną porcję bluzgów od Zbyszka M. Proszę mi jeszcze wytłumaczyć dlaczego w wyniku działań Towarzystwa na hasło miłośnicy kolei w Piotrkowie zamykały się drzwi wszystkich gabinetów...


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Adam W on 29 Maj 2005, 23:22:43
Cytat: "arti281"
Dokumenty złożone zostały kompletne.Najwyższy Sąd podtrzymał decyzję konserwatora zabytków że nie może być wpisane ze względu na wymianę podkładów w latach 70.


A co to ma do rzeczy???
To brzmi co najmniej dziwnie.
A swoją drogą to wywlekanie sprawy do Sądu Najwyższego wydaje mi się lekko niezwykłe. Niewierzę że podkłady zadecydowały. To bezsensowne. Wydaje mi się że Pan Prezes wymyśla.

S posdravem Adam


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 23:24:32
wymiana podkładów w latach 70 .To on własnie wykonywał pierwszy ekspertyzę!Ciężkie to drugie pytanie . Odpowiem tak Może za dużo mówił bądz za mało działał.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 29 Maj 2005, 23:26:15
Dla ostudzenia gorącej dyskusji tylko dodam:

Prawdziwą sztuką jest potrafić przyznać się do błędu.

...chociaż czasem niestety nic już, nawet pomimo przyznania się, sytuacji nie uratuje.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 23:27:12
Mamy postanowienie Sądu Najwyższego.To chyba wystarczający dowód.Dlaczego to było lekko niezwykłe?Wykorzystywaliśmy każdą okazję do pozostawienia torowiska .


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 23:31:38
]
Dokładnie.Napiszę jeszcze jedno.W 1988 o 15 miał wyjechać pociąg roboczy do rozbierania torowiska. na 20 min przed wyjazdem wstrzymaliśmy ten pociąg.Nie wiem czy to pocieszające ale gdybyśmy wtedy nie interweniowali dziś zostały by tylko wspomnienia.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Adam W on 29 Maj 2005, 23:35:57
Cytat: "arti281"
Dokładnie.Napiszę jeszcze jedno.W 1988 o 15 miał wyjechać pociąg roboczy do rozbierania torowiska. na 20 min przed wyjazdem wstrzymaliśmy ten pociąg.Nie wiem czy to pocieszające ale gdybyśmy wtedy nie interweniowali dziś zostały by tylko wspomnienia.

Zatem poprostu przeciągneliście agonię kolejki o kilkanaście lat.

S posdravem Adam


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 23:38:55
Może ale bynajmniej nie żałuję jednej minuty tam spędzonej ze swojego życia a wtajemniczonym powiem że groziło to nawet rozwodem.Tak że Panowie dbajcie jednocześnie o swoje żony.
                                                   Pozdrawiam.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: kalito on 29 Maj 2005, 23:40:51
Gadajcie sobie dalej, ja tylko chciałem powiedzieć, żeby arti nauczył się cytować. Cytuj tylko to co potrzebne i nie rób mi śmietnika, bo potem ja mam robotę z edytowaniem niechlujnych postów. Czy tak przystało na prezesa jakiejkolwiek organizacji? Jak tak wyglądały wasze pisma do wszelkiej maści urzędów, to ja się wcale nie dziwię, że każdy zamykał drzwi...


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 29 Maj 2005, 23:44:09
Obiecuję poprawę.Prawdę mówiąc uczę się tu poruszać.Jeśli chodzi o pisanie pism to załóżmy że tu problemów nie było.Wszystko skonkretyzowane w najmniejszym szczególe.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Marcin Przybysz on 30 Maj 2005, 10:50:22
Panie Prezesie Arti, albo prasa kłamie, albo....
Pozwolę zamieścić sobie cytat (wiedziałem, że gdzies to jest, dzieki pmk odgrzebałem)

"
Cytuj
data: Wtorek, 27 stycznia 2004r., źródło: Dziennik Łódzki,

Ma być chodnik i ścieżka rowerowa w miejscu torowiska P iotrkowskie Towarzystwo Przyjaciół Kolejki Wąskotorowej Piotrków - Sulejów nie otrzyma prawdopodobnie w tym roku dotacji z miejskiego budżetu, chyba że inaczej umotywuje swój wniosek o przyznanie pieniędzy. Zarząd towarzystwa wystąpił o 1,5 tys. zł miesięcznie na opłacenie czynności administracyjnych.

Pobrałem stąd:
 http://www.naszemiasto.pl/archiwum/szukaj/?czysc=1&tresc_z=piotrk%F3w++%B6cie%BFka

Gdyby nie to, że dostep do archiwum jest płatny, wkleiłbym resztę artykułu, gdzie pojawia się nazwisko pana prezesa.
mam pytanie, czy pan prezes pełni funkcję swoją jako wolontariusz? Czy pobiera pensję stałą? No bo na co 1500 miesięcznie?
Pozdrawiam
Marcin


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 30 Maj 2005, 11:44:51
Scieszka rowerow i chodnik powstanie na odcinku Starostwo - Bugaj.Tu ponownie przegraliśmy batalię choć Prezydent deklarował że torowisko zostanie.Tak jestem wolontariuszem od początku.Nie pobieram ani nikt inny również nie pobiera żadnej pesji.
Kolego a jak sobie wyobrażasz utrzymanie tego kompleksu tym bardziej że jest wpisany do rejestru.Sorry ale we wniosku o dotację jasno przedstawiliśmy iż pieniądze przeznaczamy na utrzymanie taboru i kompleksu.A kasa z wekenndowych pociągów to chyba za mało.Zresztą jeśli miasto daje fundusze to skrupulatnie je pózniej rozlicza myślę że to wiesz.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Rogoz on 30 Maj 2005, 11:54:08
Cytat: "arti281"
Dokumenty złożone zostały kompletne.Najwyższy Sąd podtrzymał decyzję konserwatora zabytków że nie może być wpisane ze względu na wymianę podkładów w latach 70.


To ja tak informacyjnie:
W Starachowicach wymiana podkładów na betony i części szyn na S-49 miała miejsce do końca lat 80-tych i mimo tego w 1995 udało się wpisać linię do rejestru zabytków. Wystarczyło odrobinę dobrej woli i samozaparcia.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 30 Maj 2005, 11:58:58
Ok każdy jest twardy.Zostało jeszcze 3km które można wpisać w rejestr szukam chętnego kto się tego podejmie bo ja wiem że jest to nie możliwe.
A to pytanie to powinno być skierowane do konsetwatora miejskiego i wojewódzkiego to oni wydali takie decyzje a sąd je podtrzymał .I kto tu miał racje?


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: emibe on 30 Maj 2005, 14:35:33
rozdz.2 art.9
1. Do rejestru wpisuje się zabytek nieruchomy na podstawie decyzji wydanej przez wojewódzkiego konserwatora zabytków z urzędu bądś na wniosek właściciela zabytku nieruchomego lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym znajduje się zabytek nieruchomy.

http://www.zabytki.pl/sources/prawo/ustawa.html

Teraz podlegacie pod Łódź, więc wojewódzki konserwator może mieć inne zdanie (i mniej wymagający) od byłego piotrkowskiego .

jeżeli jesteście władającym i o ile nie sprzedaliście terenu...


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: arti281 on 30 Maj 2005, 15:00:28
Tu jest właśnie problem.Nie jesteśmy właścicielami.Obecnie włścicielem jest Um Piotrków i wcale nie jest zainteresowany jego wpisaniem.Powiem więcej już go chcieli rozebrać.Zrobiliśmy wrzawę więc narazie wstrzymali się z egzekucją.Myślę że go konserwator nie wpisze ponieważ wpisując go przyznał by się do błędu jakim było nie wpisanie całej infrastruktury.Zastanawiające było to że torowisko w obrębie stacji jest wpisane (wymiana podkładów była również w obrębie stacji) wiec o co w tym wszystkim chodzi?Bo ja przynajmniej się w tym wszystkim gubię.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Ryflak on 30 Maj 2005, 16:33:38
No dobrze.
A co się stanie z taborem zgromadzonym na stacji Piotrków Tryb. Wąsk. ?

Jeśli zbudują ścieżkę rowerową na odcinku Piotrków - Bugaj, to rozumiem, że reszta torowiska aż do Sulejowa nie będzie ruszana.
Czyli możliwe będzie prowadzenie pociągów turystycznych na odcinku Sulejów - Poniatów.

Jaki sens będzie miało wpisanie tylko 3 km torowiska do rejestru zabytków ?

Co, szanowny Panie Prezesie, zamierzacie zrobić z lokomotywownią, wagonami, parowozem ?

Sprzedać na złom, tak jak parowóz Pt47, który dostaliście od PeKaPy.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: grzegorz_sykut on 30 Maj 2005, 17:10:46
Patrzac na liczbe postow i atmosfere dyskusji proponuje powolac Komisje d/s zbadania likwidacji Piotrkowskiej KD :D

Ze swojej strony odnosze wrazenie ze dyskusja publiczna na ten temat niczego nie wnosi, bo kazda ze stron ma jakies swoje argumenty i nie przekona drugiej. Moze lepiej skonczyc albo porozmawiac "poza anteną"

Pozdrawiam
Grzegorz Sykut
NKD ART. Team


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: Ariel Ciechański on 30 Maj 2005, 17:31:18
Cytat: "grzegorz_sykut"
Patrzac na liczbe postow i atmosfere dyskusji proponuje powolac Komisje d/s zbadania likwidacji Piotrkowskiej KD :D

Ze swojej strony odnosze wrazenie ze dyskusja publiczna na ten temat niczego nie wnosi, bo kazda ze stron ma jakies swoje argumenty i nie przekona drugiej. Moze lepiej skonczyc albo porozmawiac "poza anteną"

Przychylam się do wniosku. Andrzeju chyba faktycznie pora zamknąć ten wątek, a może nawet go i skasować?? Myślę, że zainteresowani już wymienili poglądy.


Tytuł: Podzwonne dla Piotrkowskiej KD - a może nie ???
Wiadomość wysłana przez: kalito on 30 Maj 2005, 17:48:09
Grzesiek mnie ubiegł. Sam chciałem zaproponować EOT, bo chyba wszystko co miało być powiedziane, zostało powiedziane. Niniejszym zamykam topic :)