Świat kolejek wąskotorowych

KOLEJE LEŚNE I PARKOWE => Pozostałe... => Wątek zaczęty przez: ełk on 09 Lipiec 2014, 10:03:58



Tytuł: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: ełk on 09 Lipiec 2014, 10:03:58
Zakładam nowy wątek, bo nie było odpowiedniego. Gdyby moderator uznał, że post nadaje się do tematu „Wieści z Płociczna''- proszę o przeniesienie. Napiszę tu relację, opinię i uwagi dotyczące wigierskiej kolejki.
Uczestniczyłem wczoraj w kursie o godzinie 13.00. W okolicy roi się od reklam wąskotorówki. Bilety kupuje się w wagoniku-kasie, gdzie są też pamiątki i szeroka gama książek kolejowych. Ceny 25zł(18zł/5zł), wysokie, ale kolejka jest prywatna. Właściciel ma też restaurację na stacji początkowej i końcowej, a także pensjonat. Pociąg miał spóźniony odjazd z powodu przyjazdu grupy motorowej- nie dość, że się spóźnili, to obsługa restauracji nosiła do zarezerwowanych przez nich wagonów kałduny(w każdym wagonie są dwa duże stoły i kosz). Co ciekawe pociągi kursują bez kierownika pociągu- informacje turystyczne nagrane przez lektora są odtwarzane przez głośniki, a o długości postojów informuje osobiście maszynista. Czas postojów uważam za idealny, jednak przewoźnik mógłby pomyśleć o biletach dziennych, aby każdy mógł regulować sobie postoje, ale i tak nikt ich nie sprawdza.  ;)  Na przystanku Bartny Dół można zakupić różnorakie miody i wyroby z wosku. Skład liczył 5 wagonów. Widoki i stan zadbania o tabor oceniam wysoko. Obsługa(kasjerka i maszynista) nie odstrasza, a wręcz przeciwnie- jest aspektem pozytywnym kolejki. Jedyne co mi się nie spodobało to układ siedzeń- ławki naprzeciwko siebie, lepszy moim zdaniem jest układ ławki tyłem do siebie ustawione w kierunku „okien'' stosowany na kilku polskich kolejkach lub układ tradycyjny. Podobno przewoźnik chce wyremontować szlak kolejki o długości 14km, aż do rzeki Czarna Hańcza.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: Mateusz on 09 Lipiec 2014, 10:34:48
Dzięki za praktyczne informacje. Przydadzą się, jako że wybieram się w tamten rejon w sierpniu.
Mam jeszcze pytanie dodatkowe: czy godziny odjazdów 10:00, 13:00 i 16:00 są aktualne?


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: ełk on 09 Lipiec 2014, 10:36:43
Tak, lipiec i sierpień- codziennie: 10.00, 13.00, 16.00.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: aronek on 09 Lipiec 2014, 10:37:15
układ siedzeń już z pewnymi osobami dyskutowałem, i rzecz jest w tym że "tradycyjny" daje mało miejsca. W Białośliwiu jest jeden wagon na 600mm w układzie który raczej nazwałbym tramwajowym :) ale ciężko go nazwać 2+1, raczej jest to 1,5+0,8 miejsca. I chyba właśnie o to rozbija się cały problem, że wagony są zbyt wąskie. Może więc 1+1? ale spadnie pojemność wagoników.
Układ z siedzeniami po środku wagonu ma tą niewątpliwą zaletę, że ludzie nie próbują siedzieć z jedną noga podkurczoną na siedzeniu, próbując usadowić się tak, żeby cokolwiek widzieć przez okno przy którym siedzą, ale znowu problemem staje się szerokość i może (nie mierzyłem) zbyt mało miejsca między nogami, a ścianą wagonu. I to jest jeden mankament, drugi to minięcie się osób które siedzą głębiej, z tymi które siedzą bliżej drzwi. Podróż z rowerem, na który zupełnie już nie byłoby miejsca w takim wagonie. W ogóle już nie byłoby mowy o tym aby dziecko podeszło do rodzica siedzącego na drugiej ławce czy inne równie przyziemne rzeczy.
Choć osobiście zgadzam się i podzielam pogląd że układ na przeciwko siebie sprawdza się w metrze, gdzie nie bardzo jest po co patrzeć się za okno :) Albo coś co stosowane jest w niektórych kolejkach parkowych, że każdy rząd ławek ma indywidualne wyjście, coś na zasadzie wagonu boczniaka.
Dla tak wąskich wagonów chyba nie ma dobrego wyjścia. Wszystko będzie jakimś półśrodkiem. I skoro każde jest złe, to najlepiej zachować układ tradycyjny dla tej szerokości toru, czyli siedzenia a'la metro.

No i zrobiłem bałagan w wątku rozwodząc się na temat zupełnie inny, czyli klastyczny offtopic :)


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: ełk on 09 Lipiec 2014, 11:08:53
To mogą być 2 ławki tyłem złączone ze sobą- miejsca tyle samo, wygoda większa.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 11 Lipiec 2014, 01:19:41
Podobno przewoźnik chce wyremontować szlak kolejki o długości 14km, aż do rzeki Czarna Hańcza.
Ten temat powraca jak bumerang. Niestety jest to kolosalna inwestycja. Gdy w 2010 roku pieszo przemierzyliśmy szlak od Krusznika do Tartaczyska, brakowało ok 6,5 km bieżących toru. Czyli bez mała 13 km szyn! Teraz mamy rok 2014 pewnie kilkaset metrów znów ubyło. Bez pomocy finansowej z zewnątrz ( dofinansowanie), będzie to trudne do zrealizowania. 


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: Dariusz on 11 Lipiec 2014, 06:54:52
Podobno przewoźnik chce wyremontować szlak kolejki o długości 14km, aż do rzeki Czarna Hańcza.
Rail fiction.
Wystarczy sprawdzić historyczne wątki w tym temacie.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: aronek on 11 Lipiec 2014, 09:59:10
hmmm. I tak i nie. Bo wydatek kolosalny, ale z punktu widzenia przedsiębiorstwa turystycznego które jest operatorem kolejki, oczywiście biorąc pod uwagę pozyskanie środków, innych niż własne i kredyt bankowy ;) To ma sens i jest uzasadnione.
Od miejsca w którym rzeka Czarna Hańcza uchodzi z jeziora Wigry do Glubina jest około 18 km.
Czyli mniej więcej cały dzień spływu kajakowego, jednodniowego.
Jeśli jesteś wstanie za pieniądze okupanta z Brukseli, i samorządu odtworzyć ten odcinek i stworzyć jak w Ełku ofertę kajakowo-kolejową, to ma to sens.
Z drugiej strony, byłem tam, i nawet szedłem "mostem kolejowym" 3 lata temu chyba. Na rowerach, szukałem w okolicy miejsca na biwak (namiot) nad rzeką. Bezskutecznie. Znaleźliśmy pole biwakowe 1,5 km dalej w górę rzeki. Ale jeśli operator kolejki jest wstanie uzyskać i zagospodarować miejsce niedaleko mostu, to również może mieć sens.
Dojazd pociągiem, ognisko (piknik) busik którzy będzie wywoził ludzi powiedzmy 2-3 km w górę rzeki, spływ kajakiem, czy łódką wiosłową. Odbudowa szlaku otwiera nowe możliwości i ma sens, czyli jest po co to robić, a nie sztuka dla sztuki. A cała otoczka wokół kolejki w Płocicznie, wskazuje że operator ma pomysł na biznes.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: Dariusz on 11 Lipiec 2014, 10:52:44
Z punktu widzenia lokalnej strategii masz rację (sam zresztą tworzyłem podobną dla SwKD).
Bardziej chodziło mi jednak w tym przypadku o blokadę "ekologiczną".


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: aronek on 11 Lipiec 2014, 12:02:11
aha.
To jednak tylko z 1,5 km na terenie WPN


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: ronnie861 on 15 Wrzesień 2016, 10:41:12
Także kolejka Wigierska ma się dobrze. Frekwencja dobra, ciekawe atrakcje podczas przejazdu (postoje przy punktach widokowych, opowieści krajoznawczo-historyczne z głośników, smażona sielawa i kiełbasa w Zielonej Karczmie w Kruszniku). W ruchu była WLs40-1847 z napędem łańcuchowym. Otoczenie czyste i zadbane, obsługa kompetentna i miła. Ogólnie wrażenia pozytywne. Fotki:

 https://www.flickr.com/search/?user_id=131098193%40N03&text=WLs40-1847&sort=date-taken-desc&view_all=1 (https://www.flickr.com/search/?user_id=131098193%40N03&text=WLs40-1847&sort=date-taken-desc&view_all=1)


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: andy on 13 Sierpień 2017, 20:21:43
http://fakty.interia.pl/polska/news-podlaskie-wypadek-kolejki-waskotorowej-sa-ranni,nId,2428414 (http://fakty.interia.pl/polska/news-podlaskie-wypadek-kolejki-waskotorowej-sa-ranni,nId,2428414)


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: student on 13 Sierpień 2017, 20:54:32
http://kontakt24.tvn24.pl/wypadek-kolejki-waskotorowej-wagony-odczepily-sie-w-trakcie-jazdy-sa-poszkodowani,238215.html (http://kontakt24.tvn24.pl/wypadek-kolejki-waskotorowej-wagony-odczepily-sie-w-trakcie-jazdy-sa-poszkodowani,238215.html)

Kilka zdjęć z wypadku, w tym wykolejony wózek.
Pozdrowienia


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: Piottr_tt on 14 Sierpień 2017, 09:15:01
"ktoś dla zabawy odczepił wagony na postoju".
Znaczy że sprawcy katastrofy w ruchu lądowym należałoby szukać wśród pasażerów kolejki.

Ech , "jaki kraj, tacy terroryści".


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: Kucyk on 14 Sierpień 2017, 09:36:33
Cytuj
...wobec pracowników, którzy nie dopilnowali kwestii bezpieczeństwa zostaną wyciągnięte konsekwencje...
Zapomniał dodać że także wobec ich rodzin do 3 pokolenia wstecz i z 5 naprzód.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: Referee on 14 Sierpień 2017, 20:14:11
Nowe w temacie:

https://radio5.com.pl/celowe-odczepienie-wagonow-powodem-wykolejenia/


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: Kucyk on 15 Sierpień 2017, 11:59:39
Kto czyta różne publikatory natrafia na informacje że zostały odłączone wagony i nastąpiło wykolejenie którego skutkiem są ranni.
Jednak chyba prawda jest nieco inna. Otóż jak można przeczytać na portalu Suwałki24.pl (http://www.suwalki24.pl/article/1,wypadek-wigierskiej-kolejki-waskotorowej-ktos-celowo-odczepil-wagonik) było trochę inaczej:

Z obecnych ustaleń wynika, że podczas przejazdu kolejki wąskotorowej w okolicy Bryzgla doszło do odłączenia się dwóch ostatnich wagonów. W wyniku naturalnego pochylenia terenu zaczęły się one samoistnie staczać. Zaalarmowany maszynista zatrzymał skład. Następnie odłączone wagony zderzyły się ze składem, co doprowadziło do wykolejenia się jednego z nich – relacjonuje zastępca komendanta.

I teraz pytanie do czytelników: Jak powinien zgodnie z przepisami postąpić maszynista po zauważeniu sygnału "Uwaga! Nastąpiło rozerwanie pociągu"?


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: lisiogonek on 15 Sierpień 2017, 12:53:19
Instrukcja R1 rozdział 12 paragraf 89  opisuje  postępowanie . Zupełnie logicznie zresztą...


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: Jsz on 15 Sierpień 2017, 13:44:05
A po za tym gdyby skład były obsadzony konduktorami hamulcowymi przynajmniej co drugi wagon lub na końcu składu,to do tego zdarzenia by nie doszło.Jazda wagonami bez jakiegokolwiek hamulca lub wagonem z hamulcem bez obsady na końcu składu to jawne proszenie się o kłopoty powinien to wiedzieć każdy profesjonalny i odpowiedzialny  kierpoć.
Sam osobiście w tym roku jechałem letniakiem znajdującym się na końcu składu i niewyposażonym w jakikolwiek hamulec jedynie w przewód przejściowy i tak sobie myślałem co by było gdyby sprzęg puścił.Celowo nie podam na jakiej kolei to było bo UTK czuwa,a smrodu robić nikomu nie zamierzam.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: lisiogonek on 15 Sierpień 2017, 18:21:45
Sprawę ilości wagonów z hamulcem i ich obsadzenia regulują przepisy wewnętrzne przewoźnika i trudno wyrokować nie znając tych przepisów. Niewątpliwie sprawa hamulców miała tu znaczenie, ale bez znajomości szczegółów sekwencji wydarzeń trudno ustalić konkretnie kto mógł zawinić. Z doświadczenia wiadomo że nie potrzeba dużej różnicy  szybkości aby  zderzenie było  mocno odczuwalne. Wystarczy luźny sprzęg i dwa szarpnięcia  Wls50 (co przy sprzęgłach tarczowych nie jest żadnym nadzwyczaj rzadkim zjawiskiem) aby ludzie w wagonach tracili równowagę. Wypadnięcie wózka mogłoby być spowodowane  łukiem i  wcale  nie trzeba  kosmicznych prędkości. Ale najważniejsze  żeby dokumenty  były w porządku...


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: buczek_pkp on 15 Sierpień 2017, 18:59:57
Ale najważniejsze  żeby dokumenty  były w porządku...

Tak i w tym dobrze wypisana karta próby hamulca  ;D


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: majster on 15 Sierpień 2017, 19:12:07
Niezależnie od tego jaki by to pociąg nie był czy normalnotorowy czy wąskotorowy w każdym uruchamianym pociągu bezwzględnie powinny być czynne hamulce w dwóch ostatnich wagonach (od biedy ewentualnie w ostatnim jak to było do niedawna) obojętnie czy jest to pociąg jadący na hamulcach zespolonych czy ręcznych i obojętnie jakiego przewoźnika czy operatora. Jeśli w wagonie jest tylko hamulec ręczny to obsługuje go uprawniony pracownik (przeważnie kierownik pociągu), który podczas jazdy zawsze powinien znajdować się w ostatnim wagonie. Ale w życiu niestety bywa różnie, czego mamy przykłady powyżej.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: E583.002 on 16 Sierpień 2017, 11:44:36
Niestety ale to co piszesz mija się z obowiązującym prawem. Istotnie na liniach normalno i szerokotorowych obowiązujące przepisy narzucają konieczność zestawiania pociągów z co najmniej dwoma ostatnimi wagonami wyposażonymi w czynny hamulec.

Na wąskim torze jest jedynie zapis mówiący o tym, że pociągi powinny być hamowane hamulcem zespolonym oraz, że czynnym hamulcem jest taki który może być obsłużone zespołowo przez maszynistę bądź indywidualnie przez pracownika znajdującego się w wagonie.

Reasumując: nie ma na wąskich torach obowiązku posiadania ostatniego wagonu z czynnym hamulcem.

Natomiast oczywiście każdy przewoźnik czy zarządca infrastruktury może sobie taki wymóg zapisać w przepisach wewnętrznych, nikt mu nie zabroni jednak nie sądze, że Wigierka która nie ma hamulców zespolonych wpisała sobie taki wymóg w przepisy wewntrzne.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: majster on 16 Sierpień 2017, 19:40:59
Cytuj
Niestety ale to co piszesz mija się z obowiązującym prawem.

Być może, od jakiegoś czasu nie jestem na bieżąco z aktualnym prawodawstwem, które co rusz się zmienia, to co napisałem oczywiście obowiązuje na kolejach normalnotorowych i obowiązywało też na wszystkich kolejach wąskotorowych z którymi w ostatnich latach miałem styczność.

Cytuj
Reasumując: nie ma na wąskich torach obowiązku posiadania ostatniego wagonu z czynnym hamulcem.

A szkoda, ta sprawdzona zasada obowiązywała chyba od początków istnienia kolei albo niewiele krócej, ale jeśli teraz nie ma takiego obowiązku to trzeba by w tym miejscu zapytać, czy jest to rzeczywiście sensowne rozwiązanie rozpatrując ostatni wypadek na kolei wigierskiej? Czy odejście od tego obowiązku było słuszne?

Cytuj
Na wąskim torze jest jedynie zapis mówiący o tym, że pociągi powinny być hamowane hamulcem zespolonym

W świetle tego zapisu pociągi na kolejach chociażby żnińskiej czy bieszczadzkiej oraz jeszcze kilku innych nie powinny jeździć, a jeżdżą, więc nasuwa się pytanie kto i dlaczego takie przepisy wydał, skoro nie są przestrzegane.
A co jeśli pociąg osobowy z hamulcem zespolonym ma w swoim składzie wagony towarowe bez przewodu hamulcowego, które przecież są włączane do składów pociągów np dla hobbystów? Czy w tym przypadku w świetle prawa taki pociąg może być uruchomiony czy nie?


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: Kucyk on 16 Sierpień 2017, 20:22:57
Panowie, to rozporządzenie w sprawie prowadzenie ruchu i sygnalizacji, a dokładniej jego dział IV, było pisane na kolanie przez zespół który chciał dobrze, a wyszło - jak wyszło. Nie ma co o tym dyskutować, bo forum to przemieliło już dokument dość dokładnie.

Nie mniej nic nie usprawiedliwia zwykłej niewiedzy obsługi, czy to w kwestiach obsadzenia ostatniej bryki hamulcowym, czy też zatrzymania składu (przypominam że przyczyną wykolejenia i poranienia ludzi nie było rozerwanie, tylko uderzenie odczepionych wagonów w zatrzymaną resztę pociągu) ale tak będzie się zdarzało, i myślę że coraz częściej.

Na kolejach wąskotorowych poziom wiedzy "kolejarzy" zaczyna być niebezpiecznie podły. Wręcz często ci ludzie zostają odmóżdżeni przez szefostwo, które pragnie rządzić. To widzę na prawie wszystkich kolejach na jakich jestem. Bo coraz mniej jest na kolei autorytetów - kolejarzy, których kolejne wiosny przyginają do ziemi. Za to coraz więcej jest podejścia że "to nie PKP i teraz ja tu zasady ustalam".

Niech ci, którzy poczuli się urażeni powyższymi słowami zanim naduszą minusa zastanowią się czy nie napisałem prawdy. A potem można już strzałę w dół z satysfakcją i dla rozgrzeszenia naciskać.



Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 16 Sierpień 2017, 21:33:45
  Proszę nie wyciągać pochopnych wniosków nie znajac faktów. Skład który uległ wypadkowi miał 10 wagonów, prowadziła go lokomotywa V10C. A więc jak na waskie tory dość długi. Rozprzegnięcie miało miejsce tuż po wyjeździe z przystanku Binduga, na łuku toru w gęstym lesie. Co potwierdza teorie o udziale osób postronnych w zdażeniu. Maszynista, słysząc krzyki ludzi zatrzymal pociąg, po czym nastąpiło najechanie przez wagony. Poprzez brak widoczności nie miał on absolutnie żadnej możliwości oceny sytuacji. Sam zresztą doznał podczas zdażenia urazu nogi. Proszę również nie szargać opinii czlowieka z kilkudziesięcioletnim stażem pracy jako maszynista dwóch trakcji na torze normalnym. Drogi Kucyku, w Płocicznie mikole nie jeżdżą na lokomotywach.
 Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: Kucyk on 16 Sierpień 2017, 21:51:53
Normalny tor jest normalny. Tam jest hamulec zespolony, radio-stop i mocne sprzęgi na 850kN. Nie można tego porównywać, że skoro ktoś sobie daje radę na normalnym, to na wąskim tym bardziej. Szczególnie że to właśnie życie pokazuje że tak nie jest.

Naprawdę nie oszukujmy się - stan wyszkolenia wąskotorowych kolejarzy jest żaden. Już nie piszę o znajomości instrukcji czy innych często bzdurnych przepisów. Nie są oni przez pracodawców uczeni nawet takich podstawowych dla bezpieczeństwa zachowań jak sposób postępowania w przypadku pożaru lokomotywy bądź wagonu, o kursach podstaw ratownictwa medycznego nie wspominając.
Lecz to nie ich wina - najgorsze w tym jest, że po prostu sami pracodawcy nie mają o tym pojęcia. I o tym był mój poprzedni post. Co, może nie jest tak?


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: E583.002 on 17 Sierpień 2017, 06:20:14
Cytat: majster
A szkoda, ta sprawdzona zasada obowiązywała chyba od początków istnienia kolei albo niewiele krócej, ale jeśli teraz nie ma takiego obowiązku to trzeba by w tym miejscu zapytać, czy jest to rzeczywiście sensowne rozwiązanie rozpatrując ostatni wypadek na kolei wigierskiej? Czy odejście od tego obowiązku było słuszne?
Moim zdaniem nie - również uważam, że minumim ostatni wagon powinien być hamowany choćby tym hamulcem ręcznym

Cytuj
W świetle tego zapisu pociągi na kolejach chociażby żnińskiej czy bieszczadzkiej oraz jeszcze kilku innych nie powinny jeździć, a jeżdżą, więc nasuwa się pytanie kto i dlaczego takie przepisy wydał, skoro nie są przestrzegane.
A co jeśli pociąg osobowy z hamulcem zespolonym ma w swoim składzie wagony towarowe bez przewodu hamulcowego, które przecież są włączane do składów pociągów np dla hobbystów? Czy w tym przypadku w świetle prawa taki pociąg może być uruchomiony czy nie?

Rozporządzenie w sposób rozmyty pozwala na kursowanie takich pociągów. Z jednej strony pisze się, że powinny być hamowane hamulcem zespolonym a z drugiej, że czynnym urządzeniem jest też takie gdzie pracownik hamuje korbą na wagonie. Jest to także odpowiedź na drugie Twoje pytanie. Jeżeli zapewni się odpowiednia liczbę wagonów korbowanych można jeździć. Zresztą na tej zasadze właśnie BKL jeździ (brak hamulca zespolonego).

Problem rozporządzenia jest taki, że niestety w jego modyfikację zamieszane są osoby, które kolej a w szczególności prowadzenie ruchu pociągów znały w najlepszym wypadku z praktyk studenckich ewentualnie z robienia zdjęć i kolorów modeli. Część z Was już wie  że prowadzone są obecnie przez m.in kilku użytkowników tego forum prace przy modyfikacji tego rozporządzenia mające na celu zbliżenie działu wąskotorowego do normalności i powrotu do dobrych praktyk stosowanych przez lata. No i usunięcie zapisów wrzuconych tam w myśl wspomnianej przez Kucyka zasady - "tu nie jest PKP teraz ja tu jestem". Baboli jest sporo, proponuje przyjrzeć się np. jak postępuje drużyna konduktorska przy wieloosobowej obsadzie np 1/1 :) Ale to już temat rzeka na następny elaborat


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: majster on 17 Sierpień 2017, 15:08:11
Cytuj
Problem rozporządzenia jest taki, że niestety w jego modyfikację zamieszane są osoby, które kolej a w szczególności prowadzenie ruchu pociągów znały w najlepszym wypadku z praktyk studenckich ewentualnie z robienia zdjęć i kolorów modeli.

Tak przypuszczałem, że takie "przepisy" mogli wymyślić jedynie ludzie nie mający nawet podstawowej wiedzy o funkcjonowaniu kolei. Całe szczęście, że nie miałem okazji się z tym rozporządzeniem zapoznać, bo jeśli zawiera takie "kwiatki" to chyba bym się uśmiał do łez przy jego lekturze. W tym miejscu na myśl nasuwają mi się słowa piosenki Czesława Niemena "Dziwny jest ten świat" a z biegiem lat niestety staje się coraz bardziej dziwny i wraz ze światem kolej też coraz bardziej dziwaczeje.
Co do BKL wiem, byłem, jechałem i widziałem, ośmiowagonowy skład hamowało korbami 3 hamulcowych, w tym 1 na ostatnim wagonie i to w zupełności wystarczało, a górki mają tam spore.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: lisiogonek on 21 Sierpień 2017, 22:37:31
  Proszę nie wyciągać pochopnych wniosków nie znajac faktów. Skład który uległ wypadkowi miał 10 wagonów, prowadziła go lokomotywa V10C. A więc jak na waskie tory dość długi. Rozprzegnięcie miało miejsce tuż po wyjeździe z przystanku Binduga, na łuku toru w gęstym lesie. Co potwierdza teorie o udziale osób postronnych w zdażeniu. Maszynista, słysząc krzyki ludzi zatrzymal pociąg, po czym nastąpiło najechanie przez wagony. Poprzez brak widoczności nie miał on absolutnie żadnej możliwości oceny sytuacji. Sam zresztą doznał podczas zdażenia urazu nogi. Proszę również nie szargać opinii czlowieka z kilkudziesięcioletnim stażem pracy jako maszynista dwóch trakcji na torze normalnym. Drogi Kucyku, w Płocicznie mikole nie jeżdżą na lokomotywach.
 Pozdrawiam.

Z przedstawionej sekwencji wydarzeń wnioskować można post factum o braku skutecznej komunikacji na  linii maszynista - obsługa pociągu.  Maszynista zatrzymał pociąg na skutek krzyków ludzi - a nie na polecenie kierownika pociągu... który być może wiedział co się wydarzyło i być może mógłby podać właściwe polecenie do maszynisty? Tego nie wiemy - można wyciągnąć wnioski na przyszłość - ot choćby komunikacja radiowa . Ale krótkofalówki w lokomotywach Wls 50 nie sprawdzają się zbyt dobrze (znane z autopsji) bo hałas w biegu jest za duży . We V10c sytuacja jest trochę lepsza ale i tak hałas niemały.  Nieco uogólniając - w czasie jazdy, a już w szczególności podczas manewrów maszynista reaguje WYŁĄCZNIE na polecenia obsługi. Niby  oczywiste - ale w praktyce wcale takie nie jest. Na WKP mamy w czasie Zlotów całą masę różnych ludzi którzy kręcą się przy manewrującym taborze i próbują czasem pokazywać jakieś  znaki, sygnały...najczęściej w dobrej wierze - ale to tylko wprowadza zamieszanie. Stąd zawsze maszyniści stosują się do sygnałów kierownika pociągu czy manewrów . Ale ten temat  tak tylko przy okazji wróćmy zatem do rozważań, co mogła w tym czasie zrobić drużyna konduktorska...Pewnie mogła zakręcić hamulce, ale ile to mogło pomóc? Tak czy owak jak bumerang wraca problem komunikacji  na linii maszynista - kierownik pociągu...To oczywiście tylko moje własne dywagacje... Broń Boże abym kogokolwiek krytykował - raczej próbuję wyciągnąć jakieś wnioski na przyszłość.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: buczek_pkp on 21 Sierpień 2017, 23:49:49
Będąc rok temu na portugalskiej kolejce wąskotorowej Transpraia jeżdżącej po wybrzeżu Costa de Caparica zaobserwowałem fajny sposób na komunikację podróżnych z maszynistą. Kolejka ta wozi turystów wzdłuż plaży. Kierownik pociągu ma za zadanie szybkie sprzedawanie biletów oraz obsługę rozjazdów na mijankach i obrotnic na końcach szlaku. Jeżeli podróżny chce wsiąść do kolejki to macha ręką, pociąg staje i podrózny wsiada. Natomiast jeżeli chce wysiąść z kolejki naciska przycisk umieszczony na suficie. Przyciski te zamontowane są nad wszystkimi siedzeniami. Naciśnięcie przycisku powoduje uruchomienie głośnego dzwonka w lokomotywie i pociąg staje. Instalacja banalnie prosta a skuteczna. Połączenie międzywagonowe oraz między wagonem a lokomotywą zrealizowane jest za pomocą gniazda wtykowego dwubiegunowego powszechnie i wszędzie stosowanego. Na Wigierskiej Wąskotorówce wagony są połączone między sobą w ten sam identyczny sposób. Instalacja ta służy do rozgłaszania informacji o kolejce, jej historii i planie wycieczki. Jednakże jakieś dzwonki i inne wynalzki mogłyby się nie sprawdzić bo niestety maszyniści jeżdżący pierdzirurkami jeżdżą w słuchawkach co by nie ogłuchnąć.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: andrzej2110 on 22 Sierpień 2017, 10:06:13
Skoro nie słychać to może być widać. Można by zamontować dzwonek i kolorowe światła które by informowały maszynistę o tym co ma zrobić.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: Vincent on 22 Sierpień 2017, 12:45:26

 Ale krótkofalówki w lokomotywach Wls 50 nie sprawdzają się zbyt dobrze (znane z autopsji) bo hałas w biegu jest za duży .

u nas rozwiązaliśmy to za pomocą radyjek ze słuchawką douszną - tanio i skutecznie


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 22 Sierpień 2017, 22:47:42
Kierownik nie wiedział jaki jest powód zamieszania, jechał w piątym wagonie. Na łuku toru nie był w stanie zorientować się w sutuacji. Gdy dostrzegł zagrożenie, było już po prostu za późno. Zresztą ostatnią rzeczą jaka przyszla mu na myśl było rozprzegniecie składu. Wykolejenie któregoś wagonu, albo zgubienie pasażera, byłoby bardziej prawdopodbne. Łączność radiowa jest, jednak ze względu na hałas w lokomotywach, ciężko przekazać zrozumiałą informacje. Pechowe było po prostu miejsce zdażenia. Ciasny łuk w lesie ograniczający widoczność. Sytuacje komplikowała też poniekąd długość składu 10 wagonów. Zresztą teraz można sobie gdybać, o przepisach i procedurach, i o tym kto jak by postąpił, czasu się nie cofnie.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: MichałŁ on 23 Sierpień 2017, 07:31:01
Tak byłem trochę poza internetem i teraz nadrabiam.
Tu rozwinęła się dyskusja o jakiś przepisach, co kolejka zrobiła dobrze a co źle. A gdzie jest cały sprawca tego zdarzenia ? Przecież za takie coś w dawnych czasach to od razu ktoś by oglądał świat zza pionowych szczebelków.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: MBd1-138 on 23 Sierpień 2017, 13:19:03
Jak tylko niektórzy zauważają, że nas tam NIE BYŁO, więc tak naprawdę nie mamy pojęcia co tam było. Osoby 'dobrze poinformowane' znają to z relacji, mam nadzieję pracowników, a każdy pracownik będzie się tłumaczył że, tu nie było jego winy. Ja nie mam pojęcia bo mnie tam w chwili wypadku nie było, ale nie koniecznie to musiał być zły 'Bin Laden'. Nie pamiętam jakie tam mają sprzęgi,ale to mogło być samo rozprzęgnięcie. Dość często spotykane na kolejach cegielnianych i nietylko, bo i na normalnym torze też się to zdarzało.


Tytuł: Odp: Wigierska Kolej Wąskotorowa
Wiadomość wysłana przez: CX MANIAK on 23 Sierpień 2017, 22:07:13
Nie pamiętam jakie tam mają sprzęgi,ale to mogło być samo rozprzęgnięcie. Dość często spotykane na kolejach cegielnianych i nietylko, bo i na normalnym torze też się to zdarzało.
Normalny sprzęg orczykowy, czyli podwójny sprzęg z tą różnicą że nie ma tu sciągu śrubowego, a jedynie grubaśne łańcuchy i haki. Mało prawdopodbne jest spadnięcie obydwu łańcuchów sprzęgu, a przypadek żartownisìa wśród turystów, który dla zabawy próbował bawić się sprzęgami raz się bardzo dawno temu zdażył -ok 15 lat wstecz. Jednakże w pore obsługa dostrzegła problem.
 O samoistnym rozprzegnieciu słyszałem tylko raz, i to za czasów kolejki leśnej. Odłączyły się wtedy bodaj dwie pary wózków kłonicowych, po czym zbiegły ze wzniesienia w stronę ładowni w Tartaczysku. Po minięciu mostu nad Czarną Hańczą zjechały na żeberko, po czym rozbiwszy kozioł oporowy wykoleiły się. Jednak nie pamiętam który sprzęg wtedy zawiódł, czy orczyk, czy może sprzęg między wózkami. Co jest bardziej prawdopodobne.