|
adam
|
 |
« Odpowiedz #143 : 04 Czerwca 2008, 19:15:37 » |
0
|
w tym przypadku się mylisz , a w dyrekcji ZN �ódz powiedziano ,ze kolejki nie przejmą , jakby gmina jej nie chciała , bo umowa jest tak podpisana , że może ją przejąć inna gmina zainteresowana , druga sprawa , to to iż gmina nie przejmie sobie ziemi ot tak , bo ziemia jest państwa , więc nie ma żadnej -bo moje i będzie moje lub jak kto woli .Burmistrz Krośniewic może dopisać aneks do umowy o wieczystą dzierżawę i wtedy może otrzymywać dofinansowanie z unii na tzw rozwój , czyli kolejka ma pozostać ,a wokół ma być to tak zgrane ,żeby tworzyło całość , a tak to moze sobie pomarzyć , prosty przykład KD Sompolno rozwalone w mieście , nadal właścicielem jest ZN PKP i jakoś gmina nie chce lub nie moze przejąć i jest syf i nikogo jakoś to nie obchodzi. Gminy na własność jest tylko budynek stacji i nic więcej , układ torowy jest w dzierżawie , w użyczeniu , więc też nie jest gminy , jedynie tabor gmina otrzymała od PKP w darowiznie ,ale jest tam zabezpieczenie - w umowie jest napisane -na cele transportowe gminy Krośniewice , a nie kolejki X czy Y , więc Pani burmistrz także nie moze sobie od tak sprzedać taboru gdzie indziej , więc nie jej prywatna własność tylko gminy , a na 14 radnych tylko 4 jest przeciwko kolejce .I wyszło coś ciekawego do gminy zgłosiło się 2 operatorów , Burmistrz odmówiła ,więc wiadomo oco chodzi , a jeżeli piszesz , co wyście mysleli , to nie wyście tylko ja akurat jestem sam ,bo do skokw z ozorkowa nie należę.Wracając do tematu to jedni narzekali ,że operator zle robi ,a teraz sami popełniają te błędy.
|