¦wiat kolejek w±skotorowych SMF
21 Pa¼dziernika 2026, 08:33:26 *
Witaj
Witamy, Go¶æ. Zaloguj siê lub zarejestruj.

Zaloguj siê podaj±c nazwê u¿ytkownika, has³o i d³ugo¶æ sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona g³ówna   Pomoc Szukaj Zaloguj siê Rejestracja  
Strony: 1 [2]   Do do³u
  Drukuj  
Autor W±tek: Przejazd techniczny Krośniewice- Ozorków. (7.12.07)  (Przeczytany 18955 razy)
AXEL
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 2017 m

W terenie W terenie


www.axel-rail.pl


« Odpowiedz #20 : 12 Grudnia 2007, 09:17:29 »
0

Nie wiecie o tym że przejazd po zalaniu asfaltem przu takiej pogodzie żeby go wyfrezować musi swoje odleżeć zwykle 48-72h żeby masa bitumiczna stwardniala i dała się ciąć nie zaklejająć tarczy diamentowej. A moja wypowiedź nie dotyczyła technologi prac tylko podejścia Mławsko-Krośniewickiego.
Zapisane
tomasz11
Mechanik
***
D³ugo¶æ toru:: 293 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #21 : 12 Grudnia 2007, 09:25:35 »
0

Niema co panikować,zwykła fuszerka drogowców jakich wiele mamy na drodze.Miedzy asfalt dostanie się woda,trochę mrozó,pare ciężkich samochodów i sprawa sama się rozwiąże :wink:
Zapisane

pozdrowienia
Zombi
Mechanik
***
D³ugo¶æ toru:: 198 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #22 : 12 Grudnia 2007, 16:50:01 »
0

ale o czy Axel gadasz, my czekaliśmy żeby go sfrezowali już od chyba roku, a zalali go z dnia na dzień, "ni z gruszki ni z pietruszki" bez zadnych konsultacji.
A co tu ma wg Ciebie Twoje "podejscie Mławsko-Krośniewickie" cokolwiek masz na mysli?
Zapisane

bigbird
Młotkowy
**
D³ugo¶æ toru:: 108 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #23 : 12 Grudnia 2007, 17:05:47 »
0

Cytat: "AXEL"
Jasne, tak samo jak np. ciebie interesuje 35 letni maluch który zgnił na parkingu pod blokiem a który niestety jest jeszcze twoją własnością.
Nikt nie jeździł więc drogowcy zalali w pierony asfaltem i tyle. Teraz gdyby ktokolwiek chciał tam jeździć to OIDP operator dba o przejazdy więc ludzie SKPLu odkuliby i tyle ale skoro nie jeździ nikt - więc przynajmniej samochody nie urywają zawieszenia.
A co do SKOKW to oni podobno walczą o przejezdność tego szlaku Krośniewice - Ozorków i znowu wrócę do malucha....
To jakby "Towarzystwo Ochrony Starych Maluchów Pod Domem bigbirda" deklarowało wszem i wobec, w prasie, we władzach i gdzie tylko możliwe, że będzie dbać o twojego trupa potem olało temat i dopuściło żeby korozja zeżarła go do cna a gnoje przerobili go na piaskownice. Ot całe SKOKW - dym, szum, afera a potem spadamy bo sie ciepło robi.

No dobra, ale chyba stosunek SKPL do bardzo atrakcyjnej turystycznie linii Krośniewice-Ozorków, w której tkwi tak ogromny potencjał, nie powinien być taki jak mój do 35-letniego malucha!!! Powinni o tą linię dbać!!! Tam powinny jeździć pociągi i tyle!!! A nie że sobie olewają linię bo „niestety jest ich własnością”. Jeśli operator ma takie podejście do kolejki to czarno wszystko widzę.
Zapisane
flugzeug30
Go¶æ
« Odpowiedz #24 : 12 Grudnia 2007, 18:09:35 »
0

Chodziłem wczoraj i dzisiaj w sprawie możliwości wprowadzenia tabliczek - znaków nakierowujących na Krośniewicką KD [na szosie E8 w Krośniewicach na dworzec, na ul. Wyszyńskiego w Ozorkowie na dworzec, w Łęczycy też, w Rzgowie i Łodzi ] .
Obszedłem na razie pięć miejsc...w tym oddział łódzki Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i Zarząd Dróg Wojewódzkich...
Skierowali mnie, abym poobjeżdżał ww. miejscowości, pozbierał numery klasyfikacyjne dróg, przy których mają stać znaki i pozałatwiał ich umieszczenie z samorządowcami.

Od jutra zaczynam dalsze działania. W przyszłym tygodniu skończę je, bo w ten piątek mam bardzo ważne kolokwium na studiach.

Odnośnie tego zalania przejazdu, też się pytałem i odesłali mnie do powiatu, któremu podlegają łęczyccy drogowcy. I do dyrekcji kolei wąskich [de facto ona od kilku lat nie istnieje...ale co tam...].

Pozdrawiam serdecznie.
Zapisane
mch
Mechanik
***
D³ugo¶æ toru:: 152 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #25 : 13 Grudnia 2007, 11:01:03 »
0

Cytat: "bigbird"
(...) do bardzo atrakcyjnej turystycznie linii Krośniewice-Ozorków, w której tkwi tak ogromny potencjał (...)



No, teraz to się ubawiłem. Pitu pitu, srali muchy, bedzie wiosna, jako drzewiej mawiano.
Zapisane
bigbird
Młotkowy
**
D³ugo¶æ toru:: 108 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #26 : 13 Grudnia 2007, 15:07:18 »
0

Twoja wypowiedź jest żałosna. Zamiast wyśmiewać mnie to może byś sprecyzował, co Cię tak w moim poście ubawiło?
Zapisane
mch
Mechanik
***
D³ugo¶æ toru:: 152 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #27 : 13 Grudnia 2007, 15:17:04 »
0

Ogromny potencjał turystyczny to tkwi co najwyżej w bieszczadzkiej i gryfickiej, czasami w porywach w Sochaczewie. I to tylko w okresie wiosenno-letnim.

Obszar centralnej Polski nie jest żadną mekką turystyczną, gdzie goście walą całymi tabunami. Doskonałym przykładem jest choćby Rogów, który mimo ogromnych starań raczej ma nikłe szanse na podobny sukces finansowy bazujący na wpływach z biletów, jaki osiąga BKL. Życie...

Jeśli w swojej naiwności wierzysz w gruszki na wierzbie w postaci rentownych pociągów typu "ciuchcia-retro-express" na linii ozorkowskiej, to już najwyższa pora na zapisanie się do klubu morsów. Zimna kąpiel z pewnością dobrze zrobi.

Puentując dodam tylko, że gdyby z turystów na KrKD mogły być takie kokosy, to jestem gotów się założyć, że SKPL co roku uruchamiałoby regularne pociągi wycieczkowe w sezonie letnim. Jak do tej pory poza pilotażową akcją przed kilku laty (a może w zeszłym roku to było?) jakoś tych pociągów nie widzę. Wnioski wyciągnij sam.
Zapisane
bigbird
Młotkowy
**
D³ugo¶æ toru:: 108 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #28 : 13 Grudnia 2007, 15:36:10 »
0

OK, przepraszam za ton mojej poprzedniej wypowiedzi. Twoje argumenty jak najbardziej trafiają do mnie. Do końca jednak nie jestem w stanie uwierzyć, że linia ozorkowska jest skazana na niepowodzenie jako atrakcja turystyczna. We wspomnianej akcji pilotażowej każdy z pociągów był zapełniony na maksa, (a gdy puszczono Mbxd1 to nawet brakowało miejsca dla podróżnych). Mając na uwagę bliskość jednego bardzo dużego miasta (Łódź) i trzech też całkiem sporych (Łęczyca, Ozorków, Zgierz), uważam, że taka "ciuchcia retro ekspres" byłaby tam jak najbardziej opłacalna. A gdyby trochę jeszcze ją rozreklamować (tak jak proponował kolega Flugzeug, za co go wyśmiano)...
Wiadomo, atrakcją na miarę BKL ta linia być nie może, ale sukces jako atrakcja turystyczna powinna odnieść. No bo w końcu - jeśli do Ozorkowa nie ma dojeżdżać żadna "ciuchcia retro" - to po co tą linię w ogóle utrzymywać??? Po to, żeby jeździł tam pociąg dla MK raz na 2 lata???
Zapisane
mch
Mechanik
***
D³ugo¶æ toru:: 152 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #29 : 13 Grudnia 2007, 16:03:47 »
0

Cytat: "bigbird"
OK, przepraszam za ton mojej poprzedniej wypowiedzi. Twoje argumenty jak najbardziej trafiają do mnie. Do końca jednak nie jestem w stanie uwierzyć, że linia ozorkowska jest skazana na niepowodzenie jako atrakcja turystyczna.



Nie trzeba wierzyć lub nie. Wystarczy porównać statystyki ruchu turystycznego dla takich np. Bieszczad z analogicznymi wartościami dla woj. łódzkiego (największy ruch generuje sama Łódź; reszta województwa stoi znacznie gorzej). Kolejna kwestia, to co - poza przejazdem - oferuje ta linia? Czy poza Łęczycą są jakieś atrakcje turystyczne, tak aby ściągnąć tam turystę masowego? Niestety nie. I to jest podstawą mojej negacji tezy o "ogromnym potencjale turystycznym" linii ozorkowskiej.


Cytuj
We wspomnianej akcji pilotażowej każdy z pociągów był zapełniony na maksa, (a gdy puszczono Mbxd1 to nawet brakowało miejsca dla podróżnych).



Należy porównać to z wycieczką raz na jakiś czas. Bo to fajnie jest przejechać się raz do roku czy raz na kilka lat, ale co weekend już nie. Jest wtedy frajda dla dzieci. Zadowalająca frekwencja byłaby może na początku, potem kolejka by się przejadła, jak wszystko inne. A i tak wpływy z biletów nie pokryją kosztów uruchomienia pociągu. SKPL ma na głowie poważniejsze połączenia regularne, niż znikomy ruch turystyczny.

A dlaczego by nie uruchomić całorocznego połączenia w kierunku Łodzi? Odpowiedź znajduje sie tuż obok - konkurencja szybszej linii normalnotorowej z jednej strony a konkurencja transportu drogowego z drugiej.


Cytuj
Mając na uwagę bliskość jednego bardzo dużego miasta (Łódź) i trzech też całkiem sporych (Łęczyca, Ozorków, Zgierz), uważam, że taka "ciuchcia retro ekspres" byłaby tam jak najbardziej opłacalna. A gdyby trochę jeszcze ją rozreklamować (tak jak proponował kolega Flugzeug, za co go wyśmiano)...



Bliskość dużego miasta już nie wystarczy, bo trzeba mieć coś, co spowoduje, że jego mieszkańcy przyjadą właśnie do nas. I kupią nasz produkt turystyczny.


Cytuj
Wiadomo, atrakcją na miarę BKL ta linia być nie może, ale sukces jako atrakcja turystyczna powinna odnieść.



Miarą sukcesu jest ilość turystów, których dana atrakcja jest w stanie przyciągnąć. A z tą ilością byłby właśnie najwiekszy problem (patrzy punkt pierwszy). Sama kolejka jest w stanie przyciągnąć bardzo wąską grupę klientów - miłośników. Niestety, grupa ta jest na tyle mało znacząca i generuje na tyle niskie wpływy, że to się po prostu niezbyt opłaca. Dla każdego innego turysty (nazwijmy go normalnym) sam pociąg to zbyt mało.


Cytuj
No bo w końcu - jeśli do Ozorkowa nie ma dojeżdżać żadna "ciuchcia retro" - to po co tą linię w ogóle utrzymywać??? Po to, żeby jeździł tam pociąg dla MK raz na 2 lata???



Choćby z tego względu. Tor sobie leży po prostu i czeka, od czasu do czasu przejedzie po nim pociąg imprezowy. W Rogowie - sorry, że co chwilę się na tą linie powołuję, ale jest to najbliższy znany mi przykład - w regularnym ruchu turystycznym używany jest tylko odcinek do Głuchowa. Odcinek do Białej wykorzystywany jest tylko podczas imprez lub innych przejazdów okolicznościowych (w tym pociągów wynajętych przez zorganizowane grupy). Wydłużenie trasy nie spowoduje nagłego przypływu klientów, którzy zrekompensują wzrost kosztów zużytego paliwa.
Zapisane
ZZK DOKP
Go¶æ
« Odpowiedz #30 : 13 Grudnia 2007, 16:05:25 »
0

tak jest zgadza się - po co ma być - prawda , jeżeli nikt o nią nie dba , tylko stacja ozorków i sierpów wygląda jak trzeba , ale przecież to skokw  deklarowało się w utrzymaniu odcinka szczególnie od st.Koryta.Gdzieś swego czasu było pisane jak skokw wypracowało na linii 7000 godzin , ale zawsze w 2 osoby to bzdura roku.Na jedną osobę nawet 200 godzin , to musiałaby pracować codziennie wraz z sobotami i niedzielami po 8 godzin , rocznie to wychodzi 2400 godzin , razy 2 osoby to 4800 godzin , żeby wypracować 7000 godzin musiałoby pracować  codziennie 3i pól człowieka , oczywiście nie chodzić do pracy.
Zapisane
flugzeug30
Go¶æ
« Odpowiedz #31 : 13 Grudnia 2007, 17:40:49 »
0

Dokładnie, to pracuje przy linii zarząd SKOKW- Paweł, Michał - a reszta, w tym ja, różnie, zależnie od czasu. Niedawno było koszenie trawy, może być przycinanie drzew i krzaków przy trasie. Przeważnie pracują jednego dnia 3- 4 osoby.

Co do atrakcji , to poza Łęczycą [zamek, kościoły] , kolegiatą romańską w Tumie i muzeum Dunina- Borkowskiego w Krośniewicach, są jeszcze klasycystyczne kościoły w Ozorkowie, zalew w Ozorkowie i stawy w Łęczycy. Ewentualnie jeszcze XIX-wieczna architektura fabryczna w Ozorkowie i Ostrowach (cukrownia).
No, ale fakt. Nawet Sochaczew to to niestety nie jest.

Chyba, żeby kursował brankard na rowery.

Będę rozmawiał w sprawie tych ww. znaków po niedzieli.

Pozdrawiam.
Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Dzia³a na MySQL Dzia³a na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawid³owy XHTML 1.0! Prawid³owy CSS!