Witam!
WĹaĹnie dostaĹem maila o powyĹźszym temacie i obiecaĹem autorowi, Ĺźe go opublikujÄ:
Ahoj!
Serdecznie pozdrawiam za Twoim poĹrednictwem ludzi, ktĂłrzy z takim zapaĹem i oddaniem ocalajÄ
przed fizycznÄ
likwidacjÄ
StarachowickÄ
Kolej WÄ
skotorowÄ
. W latach 60-tych i 70-tych spÄdzaĹem w Starachowicach duĹźÄ
czÄĹÄ wakacji. Razem z nieĹźyjÄ
cÄ
juĹź ciociÄ
jeĹşdziliĹmy do IĹĹźy wÄ
skotorĂłwkÄ
na odbywajÄ
ce siÄ tam targi. Po latach bÄdÄ
c w Starachowicach z Ĺźalem patrzyĹem na to co siÄ dzieje ze stacjÄ
, torami i taborem. Ale widzÄ,Ĺźe to nie koniec historii i bardzo za to dziÄkujÄ.
Z Ĺźeglarskim pozdrowieniem Leszek Szczechula