|
Phinek
Go¶æ
|
 |
« : 08 Czerwca 2009, 20:42:36 » |
0
|
a
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 12 Stycznia 2011, 14:58:58 wys³ane przez Phinek »
|
Zapisane
|
|
|
|
gagarek
Młotkowy
 
D³ugo¶æ toru:: 77 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #1 : 09 Czerwca 2009, 07:17:55 » |
0
|
Są to wózki od Lxd2.Swoją drogą są one w dobrym stanie i byłyby bardzo przydatne do Lxd2-321 Chciałem napomnieć że 321 stoi w szopie w Mławie, W Cisnej znajduje się 347, W sumie kolega ma rację, bo numery na tych lokach były pozamieniane, ale trzymajmy się tego co jest na burtach
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Jsz
|
 |
« Odpowiedz #2 : 09 Czerwca 2009, 19:23:52 » |
0
|
Chciałem napomnieć że 321 stoi w szopie w Mławie, W Cisnej znajduje się 347, W sumie kolega ma rację, bo numery na tych lokach były pozamieniane, ale trzymajmy się tego co jest na burtach[/quote]
Każde oszustwo zawsze ma krótkie nogi! Każdy kto choć ma trochę pojęcia o lokomotywach serii Lxd2 zauważy że w obecnych numerach tych lokomotyw jest coś nie tak, po pierwsze lokomotywa Lxd2-321 23114/1976 ma gładkie drzwi od przedziałów maszynowych,natomiast Lxd2-347 24613/1982 ma tłoczone drzwi od przedziałów maszynowych ,co łatwo pozwala je rozróżnić bez wglądu w papiery, po drugie maszyna z Bieszczad ma chamsko na przedziale silnikowym wymalowany właściwy numer "321" i po trzecie z boku płaszczatki widnieje jak byk pierwsze miejsce jej pracy tzn.WMD Piotrków tryb. ,po czwarte można łatwo dojść że jest coś nie tak po numerze fabrycznym przekładni i silnika. Niestety ten co schandlował tą maszynę miał chyba bardzo złe intencje lub nie wiedział nic o jej stanie , bo maszyna ta była bardzo zdekompletowana i miała rozwalony wymiennik ciepła przekładni hydraulicznej, przez co czynnik chłodzący dostał się układu olejowego przekładni hydraulicznej i jej wnętrza.Podejrzewam że usterki te stały się bezpośrednią przyczyną podmiany numerów taborowych obu maszyn, w celu zostawienia lepszej na miejscu. :idea: Jak już coś przerabiać to trzeba to robić z głową,a nie wymieniać same tabliczki. :razz:
Pozdrawiam powerpack!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jakub Szadkowski
|
|
|
gagarek
Młotkowy
 
D³ugo¶æ toru:: 77 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #3 : 09 Czerwca 2009, 20:43:56 » |
0
|
Dla pocieszenie 321 która stoi w Mławie też nie jest w najlepszej kondycji, zjechane obręcze kół, brak chłodnicy, brak sprężarki, brak prądnicy, i słyszałem kiedyś o zatartym silniku, w każdym bądź razie z ta lokomotywa też nie jest za ładna. A co do tej transakcji to się wypowiedzieć nie mogę, bo jeszcze do Mławy nie jeździłem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Jsz
|
 |
« Odpowiedz #4 : 11 Czerwca 2009, 12:41:11 » |
0
|
Dla pocieszenie 321 która stoi w Mławie też nie jest w najlepszej kondycji, zjechane obręcze kół, brak chłodnicy, brak sprężarki, brak prądnicy, i słyszałem kiedyś o zatartym silniku, w każdym bądź razie z ta lokomotywa też nie jest za ładna. A co do tej transakcji to się wypowiedzieć nie mogę, bo jeszcze do Mławy nie jeździłem. :evil: Co za uparty typ! Powtarzam po raz setny w Mławie stoi 347 z podmienionymi tabliczkami od 321!!! No chyba że prawdziwa 321 telelportowała z FBKL. :!: Kończę spory ten temat z mojej strony i basta.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jakub Szadkowski
|
|
|
|
AXEL
|
 |
« Odpowiedz #5 : 11 Czerwca 2009, 13:10:50 » |
0
|
Kolego powerpack.
Po pierwsze schandlowałem ją JA !!! Osobiście wywiozłem ja z Mławy i posłałem na BKL. Oskarżasz mnie o to że "schandlowałem" ją w złych intencjach? Przyjedź do Mławy i zobacz w jakim stanie jest ta, która tam została. Wszystkie zainteresowane strony nie chciały robić zadymy z zamianą i doszukiwać się Bóg wie czego. Po prostu zostało jak jest. Tak wtedy ustaliliśmy.
Jeszcze jedno. Tabliczki podmieniono za czasów pierwszego operatora po PKP. Są na to świadkowie. Więc powrpack'u nie pisz bzdur i nie obrażaj kogoś, jeśli bladego pojęcia nie masz na jakich warunkach została lokomotywa sprzedana. Z resztą, za cenę złomu powinno się kupić złom prawda?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Phinek
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #6 : 11 Czerwca 2009, 13:47:33 » |
0
|
a
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 12 Stycznia 2011, 14:58:20 wys³ane przez Phinek »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
AXEL
|
 |
« Odpowiedz #7 : 11 Czerwca 2009, 13:56:48 » |
0
|
Jakie znów smrody. Panowie. Mówię tylko że tabliczki podmieniono grubo przed nastaniem epoki SKPLu na MKD. Opisałem jak sprawa się miała i nie chcę wycieczek pod moim adresem typu złe intencje, insynuacji że to niby ja podmieniłem tabliczki może po to by lepsza lokomotywa została w Mławie (jakbym pewnie miał w tym jakikolwiek interes) czy że wychodzą jakieś smrody i niejasne interesy.
Powtarzam raz jeszcze.
Lokomotywa sprzedana legalnie, od prawowitego właściciela za rozsądną cenę.
Interes był jasny i sytuacja klarowna. Przyjechałem, załadowałem 347 na lawetę i po sprawie bez wnikania czy to ten czy tamten numer. Tak to zostawmy i już. Koniec off-u.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Phinek
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #8 : 11 Czerwca 2009, 14:06:55 » |
0
|
a
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 12 Stycznia 2011, 14:58:01 wys³ane przez Phinek »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
AXEL
|
 |
« Odpowiedz #9 : 11 Czerwca 2009, 14:12:08 » |
0
|
Jacek, mam to w nosie. Ja pomogłem dogadać się stronom transakcji, zorganizowałem wszystko i wierzcie lub nie ale nie zarobiłem na tym grosza. No cóż. Dziś każdy może mieć żal o to czy tamto, że lokomotywa gorsza to pewnie lepsza została tam i na odwrót mogą mówić w Mławie. Co za różnica panowie jak oba loki były zdekompletowane i niesprawne. A jeśli ktoś chce by sprawa wróciła - odsyłam do zainteresowanych stron.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Jsz
|
 |
« Odpowiedz #10 : 11 Czerwca 2009, 16:06:43 » |
0
|
:shock: Nie rozumiem oburzenia niektórych! :!: Jak się coś sprzedaje to powinno się sprawdzić jego pochodzenie. Owszem Axel przesadziłem trochę z tymi złymi intencjami bo faktycznie pomogłeś FBKL w kupnie tej lokomotywy i mogłeś nie znać jej stanu technicznego ,bo maszyna była zresztą nie na chodzie. Jeszcze raz proszę o zakończenie tej bezcelowej dysputy!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jakub Szadkowski
|
|
|
|
andrzej2110
|
 |
« Odpowiedz #11 : 11 Czerwca 2009, 16:23:55 » |
0
|
A czy ten lok będzie uruchomiony na BKL??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie pr
|
|
|
|
AXEL
|
 |
« Odpowiedz #12 : 11 Czerwca 2009, 17:49:16 » |
0
|
No właśnie. Podobno brakuje chłodnic. ZTCW to jest pierwszy element jaki ginie w Lxd2. Kiedyś byl temat o zamianie ze złomowanych SP32. W jakim stanie faktycznie jest ta lokomotywa?
PS. Moderatorów prosze o przeniesienie dyskusji na temat Lxd2347/321 w inne miejsce.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Jsz
|
 |
« Odpowiedz #13 : 11 Czerwca 2009, 17:52:42 » |
0
|
Jak się uda to może w tym roku się nią pojezdzi ,ale pewnie tylko po terenie stacji ze względu na jak już wspominałem bardzo zużyte elementy ukladu biegowego. Poza tym stan innych podzespołów jest nadal zagadką i zawsze może wyjść jakaś poważna usterka, tak jak było w przypadku wymiennika od przekładni hydraulicznej. Niestety takie są uroki uruchamiania sprzętów z nieudokumentowanym przebiegiem. Ale cóż życie jest pełne niespodzianek!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jakub Szadkowski
|
|
|
|