No to po krótce o tym, co planuję jutro:
Przychodzę do pracy około godziny 8-ej. Kto jest chętny do pomocy, ten znajdzie mnie albo w szopie albo na trójkącie. Zamierzam pociągnąć dalej robotę, którą zaczął Rogoz z chłopakami w sobotę. Będę tam do 15-16.
We wtorek pracujemy od godziny 14-tej.
Pozwolę sobie też zacytować post Marcina Przybysza z forum sse.pl:
Wczoraj do późnego wieczora pracowaliśmy na tzw "trójkącie" - przy peronie kolejki. Wymieniliśmy kilkanaście podkładów, podbiliśmy pozostałe, wymieniliśmy zużyte elementy metalowe.
W nocy, a raczej nad ranem, KTOŚ PODPIEPRZYŁ przytwierdzenia torowe na odcinku kilkunastu metrów!!!!! I to NA ŁUKU !!!!! Jutro miała jechać wycieczka , i kij z tym, że musieliśmy ją odwołać (no tak, skomentowali"Starachowice miasto złodziei"), ważne, że gdyby nie czujna postawa kolegi który przyjechał specjalnie z Warszawy pomóc przy pracach, jutro doszłoby do katastrofy kolejowej , i być może ktoś by zginął.
Ludzie, no co za debile żyją w naszym mieście!!! Ja "rozumiem" mieszkańców Lipia, którzy systematycznie kradną końcówkę toru, ale k. mać, nie na jeżdżonym odcinku !!!!
Sprawa zostałą dzisiaj zgłoszona na policji, i z tego co widać, policjanci zrozumieli nareszcie grozę sytuacji - przypom,nę jedno: to co się stało, kodeks karny kwalifikuje jako sprowadzenie zagrożenia katastrofą w ruchu lądowym. ZA COŚ TAKIEGO NIE DOSTAJA SIĘ ZAWIASÓW, INO IDZIE SIEDZIEĆ na minimum 5 lat.
Złodzieje, stuknijcie się w głowę, ale mocno.....
Ręce opadają.......
Szlag może trafić, ale nic się na głupotę nie poradzi :/