|
Ogoniasty
|
 |
« Odpowiedz #20 : 26 Lutego 2008, 23:19:17 » |
0
|
To że ma być budowana obwodnica i przebudowa drogi , nie oznacza likwidacje kolejki. Można zawsze zrobic mały wiadukt nad kolejką. Nie możemy dopuścić do tego by jedna piz..da wołowa z Krośniewic zrujnowała kolejke, bo może społeczeństwo nie chce likwidacji kolejki. Przyszłe pokolenie napewno by chciało dowiedzieć sie jak wyglądał ruch lokalny na kolejce wąskotorowej. Dziś może kolejka jest nierentowna ale to dlatego że obecnie ciężka jest sytuacja finansowa w naszym kraju. Za kilka lat może sie to zmienić i wiem ze napewno sie to zmieni. Jak zniknie korupcja w naszym kraju to i tą panią tfu... gburmistrz przebiorą w pasiaki. Licze ze do tego czasu kobieta zmądrzeje i bedzie służyła mieszkańcą a nie dbała tylko o to by nie schudła ona i jej portfel. Takie jest moje zdanie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
POZDRAWIAM !!!
|
|
|
JanPeter
Młotkowy
 
D³ugo¶æ toru:: 98 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #21 : 26 Lutego 2008, 23:50:30 » |
0
|
Przyszłe pokolenie napewno by chciało dowiedzieć sie jak wyglądał ruch lokalny na kolejce wąskotorowej. To nie jest argument za zachowaniem/modernizowaniem. Takowym jest przydatność społeczna, którą KrKD udowadniało przez 5 lat. BTW, czy linia Krośniewice - Ozorków jest w końcu w rejestrze zabytków? Z tego co pamiętam, dzięki temu faktowi ocalała "stacja" Sierpów Wąsk. Prosibym kogoś lepiej zorientowanego o uporządkowanie faktów, dot. kolejki. Jak się ma sytuacja KrKD wzgędem zapisów Ustawy O Komercjalizacji i Restrukturyzacji...? Czy po wygaśnięciu umowy i niepodpisaniu kolejnej do iluśtam dni, koleją znów rozporządza ZN? Przepraszam, jeśli pytałem o coś po raz kolejny. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Piotr Janeczko
|
|
|
|
Piottr_tt
|
 |
« Odpowiedz #22 : 27 Lutego 2008, 09:26:16 » |
0
|
bo może społeczeństwo nie chce likwidacji kolejki. Generalnie z mojego doświadczenia "społeczeństwo lokalne" można podzielić na 4 grupy: :arrow: tych, którym los kolejki zwisa kalafiorem :arrow: tych którzy pamiętają, "jak to kiedyś było" ale kolejką nie pojadą bo mają samochód, no najwyżej raz od wielkiego dzwonu żeby wnukom pokazać, albo jak jest za darmo :arrow: tych którzy z (rozbiórki) kolejki czerpią bezpośrednią lub pośrednią korzyść :arrow: tych, którzy na tyle silnie się identyfikują ze swoją małą ojczyzną, że na kolejce im zależy. Jak widać przez ostatnie 6 lat eksploatacji kolejek poza PKP, obecność przedstawicieli tej ostatniej grupy jest niepotwierdzona. Lokalni działacze ujawniają się na wąskim torze bardzo rzadko, zauważcie, że dużą część kolejek prowadzą miłośnicy, niepowiązani w większości przypadków z regionem w którym się ona znajduje. Chlubne i prężne wyjątki niestety tylko potwierdzają tą regułę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
brok
|
 |
« Odpowiedz #23 : 27 Lutego 2008, 09:40:31 » |
0
|
To że ma być budowana obwodnica i przebudowa drogi , nie oznacza likwidacje kolejki. Można zawsze zrobic mały wiadukt nad kolejką... ... Problem w tym, że inwestor nie chce zbudować wiaduktu nawet nad normalnotorową linią Zgierz - Kutno. Co dla mnie jest chore, ale zamiast niego mają powstać rogatki, wychodzi taniej, ale z punktu widzenia kierowcy... Nie jest znana jeszcze ostateczna lokalizacja, mówi się przebudowie ulicy Kaliskiej oraz budowie nowego ronda (?) Jak zniknie korupcja w naszym kraju to i tą panią tfu ... To chyba potrzebny jest nowy Mojżesz który wyprowadzi wszystkich Polaków na pustynie na 40 lat tak żeby się pokolenie zmieniło. (przepraszam za OT). BTW, czy linia Krośniewice - Ozorków jest w końcu w rejestrze zabytków?
Tak jest. Chodzi jednak o monitorowanie całej sprawy, tak żeby nie powtórzył się scenariusz opalenicki, który w połączeniu z obecnym scenariuszem piotrkowsko-mławskim oznaczałby definitywny koniec wszystkiego. Prosibym kogoś lepiej zorientowanego o uporządkowanie faktów, dot. kolejki.
Problem w tym, że wokół KrKD istnieje swoista blokada informacyjna - rodzi to plotki, które prowadzą do dezinformacji.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Phinek
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #24 : 27 Lutego 2008, 13:06:19 » |
0
|
... :arrow: tych, którzy na tyle silnie się identyfikują ze swoją małą ojczyzną, że na kolejce im zależy.
Jak widać przez ostatnie 6 lat eksploatacji kolejek poza PKP, obecność przedstawicieli tej ostatniej grupy jest niepotwierdzona. Lokalni działacze ujawniają się na wąskim torze bardzo rzadko, zauważcie, że dużą część kolejek prowadzą miłośnicy, niepowiązani w większości przypadków z regionem w którym się ona znajduje. Chlubne i prężne wyjątki niestety tylko potwierdzają tą regułę. Przez kolejne lata staraliśmy się pokazać, że pasja to nie jest nic złego i że należy być dumnym ze swojej małej ojczyzny. Dzięki temu w Rogowie jest już kilka osób pozytywnie zarażonych, aczkolwiek jest to tylko zaczątek. Bez pomocy "z zewnątrz" (Łódź, Warszawa) grupka kilku lokalnych miłośników nie miała by szans na prowadzenie kolejki... może za kilka lat będzie więcej przedstawicieli tej grupy co spowoduje dynamiczny rozkwit kolejki. To co napisałem należy rozważyć w kontekście Kilka lat pracy = mała grupka. Drugi wazny kontekst to Małe zaplecze = mniejsze potrzeby. To wszystko powoduje, że Krośniewicka Kolejka (tak jak Mławska) potrzebuje dużego potencjału ludzkiego, aby egzystować. Dlatego właśnie kiedyś napisałem o Mławie - Jeżeli nie SKPL to nikt. Bo nie widziałem możliwości, aby ktoś inny niż SKPL podołał uruchomienia Mławy. Moim zdaniem z Krośniewicami jest podobnie - jeśli SKPL się wyprowadzi to kolejkę czekają cięzkie dni. Po prostu nie wierzę aby żadne SKOKW-y czy inne towrzystwa wzajemnej adoracji dały radę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
JanPeter
Młotkowy
 
D³ugo¶æ toru:: 98 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #25 : 27 Lutego 2008, 15:32:32 » |
0
|
Jak widać przez ostatnie 6 lat eksploatacji kolejek poza PKP, obecność przedstawicieli tej ostatniej grupy jest niepotwierdzona (..) Od dawna usiłuję odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się dzieje. Powyższe może wynikać z: a) nieuregulowanego stanu prawnego gruntów ex DKD (czy spowodowne to jest biurokracją, niechęcią samorządowców/ZN, bałaganem w papierach ZN, czy może blokowane jest przez decydentów, oczekuących na "koperty"?); b) zbyt dużego kosztu prowadzenia biznesu na kolejach (sub)lokalnych dla przeciętnego polskiego przedsiębiorcy (który musiałby wyłożyć fundusze nie tylko na bierzące funkcjonowanie, ale i na modernizację, umożliwiającą np. konkurencję z samochodami); c) braku wiedzy/zainteresowania kolejami lokalnymi, spowodowanego przez odwieczną propagandę głoszącą bezwzględną nieopłacalność tego środka transportu oraz konieczność przynależności kolei do państwa; d) obowiązujące w polsce prawo, a właściwie brak nowoczesnych rozwiązań prawnych, przewidzianych dla prywatnych kolei; e) działalności silnego lobby samochodowego w Polsce, które od 1990 r. rośnie w siłę, a kolejowe lobby dziś ledwo raczkuje. f) "inności"/mentalności przeciętnego Polaka, wychowanego jeszcze w realnym socjaliźmie. Ciekawe, który z podpunktów ma największy udział w obecnje sytuacji? Koleje wąskotorowe powstały, jako przedsiębiorstwa prywatne i do takiej postaci muszą wrócić. Inaczej przez następne pół wieku nadal najnowocześniejszym taborem będą rumuńskie FAUR'y, a tylko co dziesiąty podkład (przykładowo) będzie w znośnym stanie. Sam, jako student wiele nie mogę. Staram się "wykolejać" ludzi o znaczne większym potencjale finansowym ode mnie, bo - jak wiemy - do prowadzenia tak kosztownego biznesu spółki są konieczne - może kiedyś to się opłaci...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Piotr Janeczko
|
|
|
|
Piottr_tt
|
 |
« Odpowiedz #26 : 27 Lutego 2008, 16:25:13 » |
0
|
JanPeter, chyba nie zrozumiałeś mojej tezy, że "na miejscu" brak jest ludzi którym zależy na kolejkach, ponieważ ja nie rozumiem Twojej odpowiedzi :-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
JanPeter
Młotkowy
 
D³ugo¶æ toru:: 98 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #27 : 27 Lutego 2008, 17:32:19 » |
0
|
To zależy od tego, co Ty rozumiałeś pod pojęciem "brak ludzi". Czy brakuje ich fizycznie, czy po prostu brak ich jest w sensie takim, że nie chcą się kolejkami zainteresować z w/w przeze mnie powodów? Wybacz, jestem dziś "niekumaty" :razz:.
Pozdrawiam Twoich bliskich i Ciebie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Piotr Janeczko
|
|
|
|
obserwator
|
 |
« Odpowiedz #28 : 27 Lutego 2008, 19:21:13 » |
0
|
Koledzy ze SKOKW-u,
i co ? kto miał rację - wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd SKPL wycofuje się już na 100%, nie ma żadnej szansy, Pani burmiszcz odniosła sukces niestety dzięki wam.
Jedna pozostaje tylko z tego dobra sprawa, następny raz jak tacy jak wy zaczną naprawiać jakąś kolej wasz przykład i przykład KrKD będzie po wsze czasy powtarzany jako nauczka - JAK SIĘ NA TYM WYCHODZI !!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
AXEL
|
 |
« Odpowiedz #29 : 28 Lutego 2008, 10:18:02 » |
0
|
Kolego, to zbyt krótkowzroczne myślenie żeby ktokolwiek mógł zrozumieć na czym błąd polega. KAżdy myśli że zrobi sobie z wąskiego toru kolejke ogrodową na własny użytek. Myślą tak do pierwszej faktury za paliwo. Najpierw Mława, teraz Krośniewice, co obstawiacie jako kolejne? TO jakąś epidemią już zalatuje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kalito
|
 |
« Odpowiedz #30 : 28 Lutego 2008, 10:22:06 » |
0
|
A ja proponuję zaprzestać, przepraszam, onanizować się tym tematem. Mława, Krośniewice. Olaboga. Świat się wali. SKOKW. Chryste panie, Dzieci. Koleje ogrodowe. Boże. Co kolejne?
Panowie. Ileż można w koło Macieju o tym samym? Stało się. Przyjmijmy z pokorą co się stało. Wyciągnijmy wnioski. I dbajmy, żeby taka sytuacja nie miała już więcej miejsca. I już.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kalito Piszę w miarę poprawnie po polsku.
|
|
|
|
dobrzyn
|
 |
« Odpowiedz #31 : 29 Lutego 2008, 16:36:30 » |
0
|
Mocne słowa... Tak czy inaczej koło Krośniewic nie można przejść obojętnie... Problem w tym, że my tu gdybamy, rozprawiamy, krzyczymy ale... w "piwnicy". Jakkolwiek głośno by nie było to na "górę", na świat, dostaną się tylko szepty. A to za mało.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Trabant 1.3 '91 "Stanisław" Trabant 601 '66 "Dziadek" Romet 100 '83 "Henio"
|
|
|
gaspar
Czytelnik
D³ugo¶æ toru:: 5 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #32 : 01 Marca 2008, 03:03:45 » |
0
|
Swoją drogą - jak dowiedział się jeden ze znajomych w ostatni czwartek - prawdopodobne, że KrKD pojeździ kolejny miesiąc. Ale o tym przekonamy się za dni parę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
arti281
|
 |
« Odpowiedz #33 : 02 Marca 2008, 11:56:24 » |
0
|
Zapraszam do przeczytania wczorajszego Polska-Dziennik Łódzki . Pojawił się tam artykuł odnośnie dalszych losów krośniewickiej kolejki.Nadmienie tylko że pojawiły sie osoby którym zależy na funkcjonowaniu kolejki - licealiści dojeżdzający nią. Oczywiście Pani Burmistrz nie znalazła czasu na komentarz.Ma się ustosunkować do zarzutów SKPL-u oraz do przyszłości kolejki w ciągu 14 dni.Poczekamy zobaczymy jakie będą losy kolejki krośniewickiej. :?:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
brok
|
 |
« Odpowiedz #34 : 02 Marca 2008, 12:06:13 » |
0
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
prof_klos
|
 |
« Odpowiedz #35 : 02 Marca 2008, 12:24:00 » |
0
|
:mad:
Artykuł jest artystycznym podsumowaniem dyskusji prowadzonych od pół roku. Cięcie na złom tego i owego; chęć zawłaszczenia gruntów po kolejce; przewozy pasażerskie. Burmistrzynna oczywiście "nie komentuje". Dobrze, że w końcu ktoś nagłośnił to w mediach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Filozofia sztuką życia...!
|
|
|
|
dobrzyn
|
 |
« Odpowiedz #36 : 02 Marca 2008, 12:53:31 » |
0
|
Tak... Zaczyna się wokół Krośniewic kurzyć... Wypadało by przeczytać jeszcze oficjalne ośwaidczenia SKPL i UMiG.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Trabant 1.3 '91 "Stanisław" Trabant 601 '66 "Dziadek" Romet 100 '83 "Henio"
|
|
|
Łukasz
SGKW

D³ugo¶æ toru:: 213 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #37 : 02 Marca 2008, 16:57:27 » |
0
|
Ale jeśli prawdą jest, że szyny z linii do Koła Wąsk. znajdują się w Krośniewicach, to o co chodzi niektórym osobom z SKOKW? A ja na miejscu p. Burmistrz wyjechałbym z miasta na kilka lat, najlepiej na Syberię. Mam nadzieję, że kolejka to wszystko przetrzyma i SKPL będzie mógł dalej obsługiwać ruch pociągów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gaspar
Czytelnik
D³ugo¶æ toru:: 5 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #38 : 02 Marca 2008, 19:41:12 » |
0
|
Najważniejsze, że COKOLWIEK się mówi o kolejce. Znaczy, że jednak jest jakieś zainteresowanie tematem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zombi
|
 |
« Odpowiedz #39 : 06 Marca 2008, 20:44:21 » |
0
|
Dobra! Mam juz tego dość! Jakim prawem cały czas obwiniacie SKOKW? Planujecie wycieczki do Ozorkowa nie pamiętąjc nawet nad tym że gdyby nie SKOKW to byście sobie pojechali ale chyba na linii Kutno - Łódz, wszyscy krytykują ale łatwiej niby pisać bzury na forum niż wziąć sie do pracy! Niby tak bardzo chcecie chronić wąski tor to jeszcze chwalicie działania SKPL które są destrukcyjne! Ż E N A DA i jeśli ktoś mi wyskoczy z tekstem ze nie było innego wyjscia to go wyśmieje!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|