|
Piottr_tt
|
 |
« Odpowiedz #20 : 18 Kwietnia 2008, 09:42:38 » |
0
|
Napisałem posta ale zapomniałem wysłać albo wcale nie wysłałem. W każdym razie na stronie SŻKD jest raport z działalności w roku 2007 a na końcu wzmianka, że chcą nawiązać współpracę z powiatem Starachowice i w ramach wymiany taboru wziąć do siebie zabytkowe wagony (dla SŻKD wagonami retro są letniaki) i parowóz. Działania te pozwolą na wzbogacenie oferty turystycznej poprzez łączenie do ruchu zabytkowych wagonów i parowozu z Powiatu Starachowickiego w ramach prowadzenia Operatora na zasadzie wymiany taboru trakcyjnego. Moim skromnym zdaniem to po prostu szykuje się "skok" uzurpatorów *) z Żuław na tabor starachowicki. *) napisałem świadmie - uzurpatorów, choć to bardzo ostre słowo, bo nie zapominajmy, kto wyrzucił z ŻKD prawowitego operatora, tj. PTMKŻ, który to operator własnymi siłami i środkami uruchomił nieczynną i rozszabrowaną od wielu lat kolejkę. Widzę, że tu scenariusz się powtarza - uzurpatorzy przychodzą na gotowe, i jeszcze otwarcie przyznają się do planów "wymiany" taboru.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Leśny Dziadek
|
 |
« Odpowiedz #21 : 18 Kwietnia 2008, 10:12:47 » |
0
|
Widzę, że tu scenariusz się powtarza - uzurpatorzy przychodzą na gotowe, i jeszcze otwarcie przyznają się do planów "wymiany" taboru. A ja widzę, że ktoś oderwał się już zupełnie od rzeczywistości i totalnie stracił kontakt, bazując na plotach, doniesieniach i poszumie w światku kolejkowym. Piottrze, do realu wróć! Skoor Ci nie pasuje operator, który wygrał przetarg, czemu sam nie złożyłeś oferty? Tak zupełnie nie na temat, a jednak w temacie: "Prawy Brzeg Wisły" - jeszcze dwa lata temu przeciągano wagon liną :mrgreen: , bo rolnik zagrodził sobie mijankę. W bieżącym roku nie dość, że mijanka udrożniona, to szykuje się wjazd na wał wiślany - trzeba wybudować prawie 3000 metrów torów, i odbędzie się to niebawem - procedury już ruszyły. Bardzo prawdopodobne jest, że na wał wiślany wjedzie żywy, pod parą Px 48 - i tym podobne nowinki od "uzurpatorów" ... A poza tym "po owocach ich czynów poznacie ich" - więc nie czarnowidź, rozgoryczonym staruszku :twisted:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
a cygan
|
 |
« Odpowiedz #22 : 18 Kwietnia 2008, 22:47:51 » |
0
|
Moim skromnym zdaniem to po prostu szykuje się "skok" uzurpatorów *) z Żuław na tabor starachowicki. Tak się składa że znam działania operatorów na kolejce żuławskiej, poprzednich i obecnych, nie ma co wracać do tego co było. Mają tyle swego taboru, że mogą spokojnie przewieź do Iłży ze dwa wagony. A swoją drogą zazdroszczę im okamerowania całej stacji i sposobu prowadzenia ruchu. A na tym forum jest za dużo "jadu" w niektórych postach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kalito
|
 |
« Odpowiedz #23 : 18 Kwietnia 2008, 23:01:42 » |
0
|
Piotrek starzejesz się... Jeszcze trochę i będziesz musiał lekami zacząć zbijać ten chroniczny pesymizm... Poza tym ja się nie podniecam, tylko czekam. Nie ma sensu sobie szarpać nerwów, kiedy jeszcze właściwie nie zaczęło się nic dziać (nic o czym bym wiedział). Masa osób nie wymawia Iłża jak Iłża, tylko raczej jako "juża" Wiem. Strasznie mnie ta głupia maniera denerwuje :evil:. Pewnie nikt w Polsce nawet nie przypuszcza, że rdzenni mieszkańcy Iłży i okolic wymawiają słowo "Iłża" jako "Juża". Dokładnie tak wymawiają. Kto spoza Iłży o tym wie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kalito Piszę w miarę poprawnie po polsku.
|
|
|
|
emibe
|
 |
« Odpowiedz #24 : 19 Kwietnia 2008, 00:38:53 » |
0
|
Co do Iłży. Swego czasu słyszałem jak mówiono Jełza. Nawet w Googlu wyskoczył jeden tekst "górala z Bodzentyna". Wniosek: Iłżanie mówią Juża (dawno się z tym spotkałem i też cholernie tego nie lubiłem), a górale spod Łysicy (mówili) Jełza.
I tak ku niezadowoleniu pewnych osób z tzw. środowiska, Żuławianie pooperują sobie prawie w górach. :wink: Tzn. ten niedobry operator w tym niedobrym powiecie. Swoją drogą powinien być ranking lubianych i nie lubianych związany z wąskim torem :twisted:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Leśny Dziadek
|
 |
« Odpowiedz #25 : 19 Kwietnia 2008, 12:24:15 » |
0
|
Swoją drogą powinien być ranking lubianych i nie lubianych związany z wąskim torem Heh, to może być tak, jak z rankingiem samochodów w latach 80tych w Niemczech - wg pewnego periodyku VW przodował - a potem się okazało, że periodyk po cichu wydaje VW  Więc zależy kto by ranking budował... "Stare" środowisko musi stety/niestety przyjąć do wiadomości, że nie jest monopolistą na "czynienie dobroci" na wąskich torach, i że również wśród "starych" zdarzają się czarne owce. Powtarzam "po owocach ich czynów" ... Więc pożywiom, uwidim - obserwujmy, włączajmy się w prace, pomagajmy...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
emcebob
|
 |
« Odpowiedz #26 : 20 Kwietnia 2008, 01:10:32 » |
0
|
Co do Iłży. Swego czasu słyszałem jak mówiono Jełza. Nawet w Googlu wyskoczył jeden tekst "górala z Bodzentyna". Wniosek: Iłżanie mówią Juża (dawno się z tym spotkałem i też cholernie tego nie lubiłem), a górale spod Łysicy (mówili) Jełza. Według legendy o Iłży to nazwa wzięła się od "Jej łzy"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Piottr_tt
|
 |
« Odpowiedz #27 : 20 Kwietnia 2008, 03:20:58 » |
0
|
Piotrek starzejesz się... Jeszcze trochę i będziesz musiał lekami zacząć zbijać ten chroniczny pesymizm... Piwo z gotami spożyte w Metal Cave daje lepsze efekty. Niemniej, nie odbiegając od tematu - na Żuławach PTMKŻ zostało usunięte z kolejki z powodu rabanu, jaki podnieśli po zgodzie i współudziale samorządu na likwidację torów od Solnicy w kierunku Malborka wzdłuż drogi. Znaczy się zostali usunięci za obronę torowiska przed rozbiórką. Dlatego, w moich oczach ci, co przyszli na ich miejsce są uzurpatorami. I to prawda jest - po owocach ich poznacie - sam niejednokrotnie cytowałem to zdanie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Waldi7
|
 |
« Odpowiedz #28 : 20 Kwietnia 2008, 10:33:30 » |
0
|
Zasługi SŻKD w prowadzeniu ruchu itd. są niewątpliwe, niemniej jednak muszę tu potwierdzić pytaniem zdanie Piottr-a: Gdzież byli czcigodni członkowie onego stowarzyszenia, jak likwidowano, "niezgodnie z prawem, ale w majestacie prawa" odcinek "żuławki" Kmiecin-Solnica? :evil: Myślę, że uwagi nt. starości i zgorzknienia wynikają ze zbytniego optymizmu, a jeśli ktoś przedstawi nieco odmienną opinię, od razu sugeruje mu się ewentualne leczenie... :shock: Ja powiem to tak: z wiekiem nabiera się doświadczenia i tzw. mądrości życiowej, patrzy się na wiele spraw z większego dystansu - dla SKW byłoby lepiej, żeby Piottr się mylił, ale życie niesie niestety bardzo często zaskakujące rozwiązania. Przepraszam wszystkich forumowiczów, że się znowu wtrącam, ale trudno jest myśleć pozytywnie o kimś, kto próbuje działać na obcym terenie (oby ich zamiary były faktycznie jak najlepsze), kiedy nie potrafił zadbać o własne interesy na swoim terenie... :  : PS. Ktoś wspominał wyżej, że SKPL działa też daleko od swojej siedziby - tylko czy aby wszędzie wygląda to kolorowo (chociażby Przeworsk?)?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie!
|
|
|
|
Leśny Dziadek
|
 |
« Odpowiedz #29 : 20 Kwietnia 2008, 10:49:51 » |
0
|
nie potrafił zadbać o własne interesy na swoim terenie Widzisz, ani Ty, ani ja, ani nikt z nas to forumowiczów, nie zna "uwarunkowań miejscowych". Dla operatora ważne jest by kolejka przeżyła kolejny sezon (nieważne, Żuławka, czy inna). Więc "dbanie o własne interesy" to w takim przypadku dbanie o odcinki będące "złotą kurą" czyli gwarantujące duże zapełnienie wagonika. Większość z nas (a może napiszę "z Was", buńczucznie) potrafi kwilić znad kompa nt niedobrych operatorów, którzy mają czelność ciąć złomowany tabor, czy likwidować odcinki nie mające sensu istnienia. Ale gdy braknie kasy na wypłaty dla np 16 pracowników w pełni sezonu (bo mieliśmy fantazję uratować siakiś odcinek, z powodów czysto sentymentalno-historyczno-przyszłościowych), to kwili tylko operator - bo wie, że komornik zajmie i sprzeda na złom nie stary niepotrzebny transporter, ale przygotowywaną do sezonu rumuńską "klasę". Brutalny rachunek ekonomiczny - podstawą przeżycia. A jak komuś się nie podoba, i widzi przyszłość tylko w porywających za serce zrywach wolontariuszy, to musi otruć tę ciocię z Ameryki, zabrać jej spadek i utopić w jakimś dogorywającym odcinku. Utopić, bo za rok - dwa okaże się, że tylko wolontariusze, fociści, i garstka przypadkowych zainteresowanych chce jeździć po uratowanym kawałku A niestety, by utrzymać kolejkę w jako-takiej kondycji, potrzeba tłumów wczasowiczów/plażowiczów/turystów wysokogórskich i krótkiego (badania naukowe mówią o odcinku optymalnym jako o takim, na którym głowa rodziny może wysiorbać max jedną puszkę browara) odcinka. Myślę, że uwagi nt. starości i zgorzknienia wynikają ze zbytniego optymizmu Daleko mi od optymizmu. Po tym co w ciągu kilku ostatnich latach na wąskich torach widziałem. Nie podoba mi się tylko tylko powielanie (bez jakiejkolwiek weryfikacji) przylepionych łatek. "Ty musisz być zły, bo tak o tobie powiedzieli, a Ty drugi jesteś dobry, bo 7 lat temu zrobiłeś coś super, nieważne, że teraz praktycznie nie istniejesz, że zawaliłeś kolejny projekt, ale jesteś dobry, i już"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
brok
|
 |
« Odpowiedz #30 : 20 Kwietnia 2008, 13:24:44 » |
0
|
Większość z nas (a może napiszę "z Was", buńczucznie) potrafi kwilić znad kompa nt niedobrych operatorów, którzy mają czelność ciąć złomowany tabor, czy likwidować odcinki nie mające sensu istnienia.
Nie znam sprawy, więc raczej nie powinienem się wypowiadać, ale czy w tym wypadku nie chodzi o trasę na Malbork? Bo jeżeli tak to nie jest/była to linia, która nie miała sensu istnienia. Przynajmniej z mojego punktu widzenia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Piottr_tt
|
 |
« Odpowiedz #31 : 20 Kwietnia 2008, 14:08:20 » |
0
|
czy w tym wypadku nie chodzi o trasę na Malbork? Tak, chodzi o przecięcie trasy na Malbork z drogą krajową.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kalito
|
 |
« Odpowiedz #32 : 20 Kwietnia 2008, 22:40:10 » |
0
|
Myślę, że uwagi nt. starości i zgorzknienia wynikają ze zbytniego optymizmu, a jeśli ktoś przedstawi nieco odmienną opinię, od razu sugeruje mu się ewentualne leczenie... :shock: No już bez przesady. Przymrużonego oka nie widać? Przecie chyba jest jasne, że nie proponuję Piotrkowi leczenia, tylko chciałem zwrócić uwagę na to, iż w środowisku MK za dużo jest pesymizmu. Co nie znaczy, że sam jestem hurraoptymistą. Jestem raczej neutralnym realistą z ciągotami ku optymizmowi, gdyż jednak wierzę, że kolejki, atmosfera między MK, itd itd, zaczną się powoli zmieniać na lepsze  Inna sprawa, OT - przestańcie nadużywać zwrotu "Po owocach ich poznacie...". Słyszę go co chwila, w związku z czym nabrał już znamiona sloganu, a używany jest głównie podczas przepychanek między jednymi MK, a innymi MK, żeby ustalić która grupa/jednostka jest prawdziwszą frakcją MK, a która jest tylko frakcją pozerską/uzurpatorską etc. Po prostu mnie już coś bierze jak słyszę (czytam) "Po owocach ich poznacie". Zacznijcie w końcu współpracować, a nie wytykać sobie kto więcej zrobił, kto zrobił mniej, kto nic nie zrobił, kto obiecywał, że zrobi, a nic nie zrobił, ewentualnie kto obiecywał, że zrobi, a wszystko popsuł. Nudne to już...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kalito Piszę w miarę poprawnie po polsku.
|
|
|
|
KLAN PALUCHOWSKICH
|
 |
« Odpowiedz #33 : 20 Kwietnia 2008, 22:41:36 » |
0
|
Mają tyle swego taboru, że mogą spokojnie przewieź do Iłży ze dwa wagony. Za transport 13m3 drewna TIRem na trasie Szczebrzeszyn-Pułtusk (300km) zapłaciłem rok temu 1350PLN, NGD-Starachowice to 460km do tego dźwig razy dwa, najmarniej za pojedynczy wagon 4000PLN, są chętni na sfinansowanie ? Co w zamian dostanie SŻKD ? Tak zupełnie nie na temat, a jednak w temacie: "Prawy Brzeg Wisły" - jeszcze dwa lata temu przeciągano wagon liną :mrgreen: , bo rolnik zagrodził sobie mijankę. W bieżącym roku nie dość, że mijanka udrożniona, to szykuje się wjazd na wał wiślany - trzeba wybudować prawie 3000 metrów torów, i odbędzie się to niebawem - procedury już ruszyły.Bardzo prawdopodobne jest, że na wał wiślany wjedzie żywy, pod parą Px 48 - i tym podobne nowinki od "uzurpatorów" ... A swoją drogą zazdroszczę im okamerowania całej stacji i sposobu prowadzenia ruchu. A wszystko to bo jest GOSPODARZ, kumaty lokalny człowiek ogarniający temat od A do Z będący na miejscu a nie 160 czy 460km "gdzieś w Polsce". Czy mamy takich kandydatów ? A na tym forum jest za dużo "jadu" w niektórych postach. Jadu czy twardodupnego realizmu ? Jaka jest sytuacja każdy widzi, różowo nie jest i to jest nie tylko moje zdanie. Pierwsza odsłona już za około 10 dni 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
emibe
|
 |
« Odpowiedz #34 : 21 Kwietnia 2008, 01:21:29 » |
0
|
Za transport 13m3 drewna TIRem na trasie Szczebrzeszyn-Pułtusk (300km) zapłaciłem rok temu 1350PLN, NGD-Starachowice to 460km do tego dźwig razy dwa, najmarniej za pojedynczy wagon 4000PLN, są chętni na sfinansowanie ? Co w zamian dostanie SŻKD ?
A wszystko to bo jest GOSPODARZ, kumaty lokalny człowiek ogarniający temat od A do Z będący na miejscu a nie 160 czy 460km "gdzieś w Polsce". Czy mamy takich kandydatów ? Widocznie starostwo uważało, że samo nie podoła i wybrało najlepszego spośród innych chętnych "gdzieś w Polsce". A na tym forum jest za dużo "jadu" w niektórych postach. Jadu czy twardodupnego realizmu ? Wg mnie ani jednego ani drugiego. To próba wykazania kto za kim się opowiada. LD coś skrobnął na ten temat. Jaka jest sytuacja każdy widzi, różowo nie jest i to jest nie tylko moje zdanie. Pierwsza odsłona już za około 10 dni  Czekasz na owoce? :mrgreen: Ale jest różowiej niż o tej samej porze rok temu. Wychodzi na to, że tylko idiota powinien inwestować na SKW. Przewożąc tabor (z dźwigami) do Iłży - wyjdzie, że opłaca się poczekać na połączenie odcinków. Ze strzępka informacji na stronie SŻKD odnośnie SKW wyciągacie drugie dno. Nowy operator nic jeszcze nie zrobił, a właściciel próbuje przygotować kolejkę do sezonu, a już jest rozliczanie. A jak pewne osoby rozliczały poprzedniego po dwóch sezonach (a początkowo chciały coś poprawić "wewnątrz") to było "ajwaj". Ale zamknijmy ten etap historii. Pamiętajmy o zasługach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
KLAN PALUCHOWSKICH
|
 |
« Odpowiedz #35 : 21 Kwietnia 2008, 09:25:34 » |
0
|
Widocznie starostwo uważało, że samo nie podoła i wybrało najlepszego spośród innych chętnych "gdzieś w Polsce". Nie twierdzę, że wybór SŻKD byl złym wyborem, ino dostrzegam tylko pewną przeszkode w sprawnym zarządzaniu, zapewne zostanie ona jakoś pokonana  Czekasz na owoce? :mrgreen: Tak  Ale nie wolno tu już tego pisać bo Kalito się ciśnieniuje  Ale jest różowiej niż o tej samej porze rok temu. Hmm, rok temu było wiadomo gdzie i czym jeździmy. W tym roku mamy: 1 sprawną lokomotywę, która ze względu na posiadanie hamulca zespolonego powinna pracować w Starachowicach. 1 Półsprawną lokomotywę (wg. maszynisty trza w nią włożyć 5 kafelków), która powinna jeździć w Iłży. 2 sprawne wagony pasażerskie (rumun chyba jest sprawny już no nie ?) 1 szlak przygotowany do sezonu ale bez zaplecza technicznego. 1 kompletnie nie przygotowany do sezonu szlak na który wyjazdu lokomotywą Wls180 stanowczo odmówił maszynista. Różowy pojęciem względnym jest, tak samo do połowy pusta lub do połowy pełna szklanka  Nie lansuję tu niczyjej opcji, moja opcja już na tej zmianie zyskała  Wychodzi na to, że tylko idiota powinien inwestować na SKW. Przewożąc tabor (z dźwigami) do Iłży - wyjdzie, że opłaca się poczekać na połączenie odcinków. Nie idiota lecz właściciel  Ze strzępka informacji na stronie SŻKD odnośnie SKW wyciągacie drugie dno. Nowy operator nic jeszcze nie zrobił, a właściciel próbuje przygotować kolejkę do sezonu, a już jest rozliczanie. Poprzednia opcja tez była rozliczana 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Leśny Dziadek
|
 |
« Odpowiedz #36 : 21 Kwietnia 2008, 09:48:59 » |
0
|
Poprzednia opcja tez była rozliczana Ale w trakcie lub po, a nie przed  Poczekajmy, dzisiejsze negocjacje z powiatem do łatwych należeć nie będą...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
emibe
|
 |
« Odpowiedz #37 : 21 Kwietnia 2008, 13:21:21 » |
0
|
Nie twierdzę, że wybór SŻKD byl złym wyborem, ino dostrzegam tylko pewną przeszkode w sprawnym zarządzaniu, zapewne zostanie ona jakoś pokonana  No, ale wychodzi, że jesteś głównym krytykiem przygotowania do sezonu. Wyliczasz dystans kilometrów i mam wrażenie, że wybór jest złym wyborem. Ja nie wiem jak będzie wyglądał sezon. Chciałbym by jak najlepiej, ale doprawdy na razie jest to wróżenie z fusów lub szklanej kuli. Hmm, rok temu było wiadomo gdzie i czym jeździmy. W tym roku mamy: /ciach lista/ To ja napiszę "hmm, hmm..." Jakbyś zrobił taką listę dokładnie rok czy dwa lata temu... szkoda przypominać. W przypadku uwag dotyczących przygotowań pisałeś np.: "Miala być sensacja a jest odgrzewany stary kotlet..." Różowy pojęciem względnym jest, tak samo do połowy pusta lub do połowy pełna szklanka Wybacz, pierwszy zacząłeś koloryzować... Nie idiota lecz właściciel Czyli z Twojej negacji wynika, że miałby podejmować idiotyczne decyzje  Panowie, póki sezon się nie rozpocznie, nie ma co się po ciemku onanizować :wink: . Jak ktoś ma konkretne zastrzeżenia, to niech pofoci szlak i tu umieści fotki. Pierwszy napiszę o kotletach :grin:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
klon200
|
 |
« Odpowiedz #38 : 22 Kwietnia 2008, 20:38:16 » |
0
|
Gazeta Starachowicka , Wydanie internetowe Nr 448, 2008-04-20
Kolejka ruszy w maju
W sezonie 2008 r. planowane jest uruchomienie komunikacji kolejowej na dwóch odcinkach linii Starachowickiej Kolei Wąskotorowej., tj. na odcinku Iłża - Marcule Nadleśnictwo oraz Starachowice Wschodnie Wąskotorowe - Lipie. Połączenia te będą obsługiwać dwa składy pociągów. Aktualnie trwają przygotowania do przeprowadzenia prac remontowo - konserwacyjnych torowisk na wymienionych odcinkach linii, w celu uruchomienia na tych odcinkach ruchu komunikacyjnego w okresie od maja do września 2008 r. Natomiast pozostały odcinek torowiska linii kolejki o długości około 5 km, pomiędzy przystankiem Marcule Nadleśnictwo, a przystankiem w Lipiu, będzie odbudowywany przez Powiat Starachowice i Gminę Iłża stopniowo, w miarę własnych możliwości finansowych oraz pozyskanych na ten cel środków z innych źródeł. Termin odbudowy całej linii Starachowickiej Kolei Wąskotorowej będzie zależny od możliwości wygenerowania środków na zakończenie tych prac. Na brakującym odcinku będzie trzeba ułożyć od podstaw nowe torowisko. Powiat Starachowicki i Gmina Iłża, w ramach zawartych porozumień, działają wspólnie na rzecz odbudowy całej linii Starachowickiej Kolei Wąskotorowej Starachowice Wschodnie Wąskotorowe - Iłża, przeznaczając z własnych budżetów corocznie środki finansowe na realizację zadań w tym zakresie.
Aktualnie Powiat Starachowicki dysponuje własnym taborem kolejowym:
- lokomotywa spalinowa typu Lyd1 - szt.2 - wagon osobowy typu Bxhpi - szt.1 - wagon osobowy typu "Retro" letni - szt.1 - wagon brankard - szt.1 - wagon kryty (pług odśnieżny) - szt.1
Tabor ten jest wyremontowany i sprawny, planowany do obsługi ruchu komunikacyjnego w bieżącym roku na wymienionych odcinkach linii. Ponadto Powiat Starachowicki jest właścicielem dwu wagonów towarowych, które są planowane do przebudowy na wagony osobowe typu "Retro". Powiat Starachowicki wypowiedział dotychczasową współpracę z Fundacją Polskich Kolei Wąskotorowych w Pionkach z uwagi na nie realizowanie przez Fundację zadań określonych w zawartej umowie z Powiatem. W wyniku dwustronnych rozmów umowa została rozwiązana w trybie porozumienia stron z dniem 29.02.2008 r. W bieżącym sezonie planowane jest uzupełnienie własnego taboru w zależności od potrzeb, poprzez wprowadzenie do ruchu komunikacyjnego również taboru przyszłego operatora. Aktualnie trwają wstępne uzgodnienia w tym zakresie ze Stowarzyszeniem Żuławskiej Kolei Dojazdowej z siedzibą w Nowym Dworze Gdańskim. Zgodnie z Uchwałą nr 955 Zarządu PKP S.A. dyrekcji Kolei dojazdowej w Warszawie z dnia 10.09.2002 r. oraz zawartej umowy pomiędzy Powiatem Starachowickim, a PKP S.A. Dyrekcja Kolei Dojazdowej w likwidacji z siedzibą w Warszawie, Powiat Starachowicki otrzymał na własność tabor kolejowy oraz prawo dysponowania majątkiem nieruchomym w zakresie jego używania i wykonywania zadań własnych Powiatu w dziedzinie prowadzenia transportu kolejowego i utrzymania go w należytym stanie. a.p.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
a cygan
|
 |
« Odpowiedz #39 : 22 Kwietnia 2008, 21:06:08 » |
0
|
Jak anonsowano, umowa z powiatem podpisana. ŻKD jest oficjalnie operatorem na SKW. W Starachowicach jest przedstawiciel operatora i on będzie na codzień administrował SKW. Ustalono rozpoczęcie ruchu na początku maja, na odcinku Iłża - Marcule. Trwa nadal wymiana podkładów w okolicy Błazin. Więcej informacji powinno być jutro.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|