Świat kolejek wąskotorowych SMF
22 Październik 2019, 09:20:08 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Mistrzowie ciętej riposty i solidnego sarkazmu.  (Przeczytany 1539 razy)
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3890 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« : 31 Maj 2019, 23:27:17 »
+3

Zakładam taki luźny temacik poświęcony dobrym komentarzom. Takim rozwalającym system. Impulsem stała się rewelacyjna, moim zdaniem, uwaga zamieszczona na FB kolejki w Krośniewicach gdzie Px uległ wykolejeniu.  Duży uśmiech

Zapisane

Naprawa będzie droga, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy.
2xm
Minister
******
Długość toru:: 1511 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #1 : 01 Czerwiec 2019, 10:11:23 »
+3

Cytuj
kolejki w Krośniewicach gdzie Px uległ wykolejeniu
Ech, marzenia...
Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3890 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #2 : 01 Czerwiec 2019, 20:52:27 »
+3

Ech...
O, masz - jest z nami kolejny mistrz ciętej riposty.  Duży uśmiech

Opowiem Wam jak kiedyś znany piaseczyński kierownik pociągu Kazimierz Piasecki zripostował pewne panie.

Była to niedzielna, wrześniowa wycieczka biletowa. Osób tyle, że dwa wagony luźne były. Pogoda średnia, niezachęcająca do piknikowania, zatem kierownik pociągu ogłosił powrót o godzinie 14.

Jednak wśród pasażerów był grupa kilkunastu pań-emerytek z koszami zapełnionymi dobrem wszelakim, które postanowiły się spotkać w tych pięknych okolicznościach kolei. W koszach, oprócz ciast i mięs, były także buteleczki z różnymi naleweczkami którymi panie częstowały się "po kropeleczce, tak dla zdrowotności".

Nie trzeba być jakimś znawcą aby przewidzieć iż dość szybko na twarzach pań ukoloryzowały się rumieńce, a włosy stały się rozwiane. I w tym stanie rozpoczęły one pląsy dookoła ogniska wszak miały własne radyjko. Miało to w sobie coś z sabatu czarownic...

Już kwadrans przed 14 wszyscy siedzieli we wagonach, wszak siąpić zaczęło, oczywiście oprócz tematycznych pań. Gdy nadszedł czas odjazdu, a geriatryczne nimfy wciąż pląsały, kierownik pociągu rad-nie rad poszedł je zagonić do wagonu. Tu spotkał się z oburzeniem:
- Jak pan może przerywać nam tak wspaniałą zabawę dzięki której czujemy się o 20 lat młodsze!? - Natarła ta z najbardziej czerwonym licem.
- W takim razie mają panie teraz po 75 lat i już dawno powinny być w łóżkach! - Skwitował Piasecki zapraszając stanowczym gestem do zwijania się.

Skarga do biura kolei wpłynęła po kilku dniach, ale to już całkowicie inna historia.
Zapisane

Naprawa będzie droga, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy.
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3890 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #3 : 22 Wrzesień 2019, 21:07:50 »
+3

Dobra, cięta riposta to taka po której rozmówca nie wie co powiedzieć. W każdym razie czuje się tak zaskoczony że traci orientację.

Znany Kazimierz P. na wycieczce niedzielnej lubi przeczytać dzieciom wiersz "Lokomotywa" a następnie odpytywać latorośle co w którym wagonie jedzie. Zabawa jest przednia - dzieciaczki się przekrzykują w serwowaniu odpowiedzi, i co się okazuje, pomimo że czasy opisane przez Tuwima dawno minęły wciąż najmłodsi znają ten wiersz na pamięć.

Czasem jednak się zdarza że z tą znajomością jest krucho. Wtedy Kazik musi pomagać dzieciarni. I tak właśnie ostatnio było.
- A kto mi powie kto jedzie w 8 wagonie?
- (cisza)...
- No skupcie się, tam jadą takie dwie piękne panie o długich szyjach...
- (cisza)...
- Jedzie też taki silny pan co mocno śpi... - Kazik próbuje naprowadzić na kolejne zwierze z czwórki jadącej ósemką.
- (cisza)...
- Jest tam jeszcze jeden pan z takim wieeeelkim nosem. - Mówiąc to Kazimierz zrobił taki gest jakby mu z nosa wyrastała trąba słonia skierowana do ziemi.

Nagle chłopczyk podnosi rękę zgłaszając że wie. Wstaje i podchodzi do Piaseckiego który jeszcze raz zapytuje kto ma taki wielki nos i podstawia dziecku mikrofon które bezbłędnie odpowiada:

- Żyyyd!

Kazimierz przez chwilę zaniemówił z wytrzeszczem, podobnie jak cała łąka rodziców którzy słuchali konkursu, po czym przezornie szybko przeszedł już do innych, bezpieczniejszych pytań np. o ilość wagonów w wierszu.
Zapisane

Naprawa będzie droga, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy.
AndrzejPx48
Młotkowy
**
Długość toru:: 94 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #4 : 22 Wrzesień 2019, 21:45:09 »
+1

No to ten mały,wyuczony od pieluch przez ,,mądrych" opiekunów zrobi karierę w Młodzieży Wszechpolskiej.
Zapisane

Kleję kolej w kartonie.
Cordylus
Mechanik
***
Długość toru:: 282 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #5 : 23 Wrzesień 2019, 11:51:41 »
0

No, dzieci nie zrozumiał alegorii że "pan" to może być niekoniecznie człowiek... A jeśli już ma być człowiek z wielkim nosem to... odpowiedź nasuwa się sama.

Inna sprawa że ja jako dziecko w życiu bym na to nie wpadł.
Zapisane
Kajetan
Zawiadowca
****
Długość toru:: 494 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #6 : 26 Wrzesień 2019, 20:39:13 »
+2

Kiedyś, kiedyś, jakąś dekadę temu byłem świadkiem wizyty na stacji w Rogowie grupy bardzo młodej i bardzo patriotycznej dzieciarni (harcerze, chociaż bliżej do zuchów im było).

Dzieciarnia ta wprawiła nas w osłupienie następującymi odkryciami:
- pokazując palcem na Px48: "Proszę pana, a czy takie pociągi wiozły ludzi do Katynia?"
- literując napis PKP, z nabożną czcią i powoli: "Przelana... Krew... Polaków..."
Zapisane
PiotrS
Mechanik
***
Długość toru:: 187 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #7 : 28 Wrzesień 2019, 15:30:55 »
0

Jak sięgam pamięcią to osobiście miałem kilka zabawnych sytuacji związanych z dialogami, w których uczestniczyłem i które obserwowałem na kolei.

1. Kilkanaście lat temu jechałem niedzielnym pociągiem turystycznym Jędrzejowskiej Kolei Dojazdowej. Przede mną rozsiadło się towarzystwo na oko 27-30 latków. Gdy pociąg dojeżdżał do Jasionnej jeden z nich, wyraźnie bardzo podekscytowany podróżą  oznajmił wszystkim , że po raz pierwszy w życiu jedzie pociągiem. To było zabawne o tyle, że zastanawiałem się jakie wyobrażenie o kolei może mieć osoba, która doświadczyła w swoim 30 letnim życiu jedynie podróży "Ciuchcią Express Ponidzie".

2. Kilka lat temu w JKD w wagonie bufetowym siedziało popijając piwko dwóch podróżnych. Śmiechy, chichy itd... Jeden z nich w pewnym momencie z serwetek papierowych ustawionych na stole i z ulotek zaczął tworzyć coś w stylu origami tzn. jakieś samoloty, rakiety, kulki itp... Zaczęło mnie to trochę irytować o tyle, że te serwetki i ulotki nie miały takiego przeznaczenia, a kolejka jak zwykle biedna. Ale zareagowałem dopiero wówczas gdy zaczął te swoje dzieła wyrzucać przez okno. Akurat jechaliśmy po estakadach. Gdy mu zwróciłem uwagę, że marnuje serwetki i, że śmieci to się dowiedziałem że "i tak mu nic nie zrobię bo on jest urzędnikiem państwowym w Kielcach". I naprawdę wtedy poczułem że mnie aż ręka swędzi żeby pana urzędnika mocniej upomnieć, niezależnie od tego czy w istocie piastował urząd marszałka województwa czy młodszego referenta w spółdzielni mieszkaniowej. W każdym razie coś tam na koniec burknął i się rozeszło.

3. 2 lata temu do Wieliczki zawitał okolicznościowy pociąg retro z Ty42. W tłumie widzów zdominowanym przez rodziców z dziećmi usłyszałem jak pewien mężczyzna tłumaczy swojej małżonce trzymającej na rękach dziecko, że "to przecież nie jest prawdziwa lokomotywa parowa tylko zwykła spalinówka ale tak ucharakteryzowana". Maszynista pewnie też był na baterie...
Zapisane

PiotrS
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3890 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #8 : 29 Wrzesień 2019, 19:03:28 »
+9

Jeśli ktoś ma Kartę Warszawiaka to może uzyskać na sobotnie pociągi w Piasecznie zniżkę. Jednego razu przed odjazdem na peronie do kierownika pociągu podszedł jegomość w wieku przed trzydziestką i tak rzecze:
- Yyy... panie kierowniku, yyy... a ja co mam zrobić jak kupiłem bilet na Kartę Warszawiaka ale yyy... zapomniałem karty?
Kierownik (Kazimierz P.) patrząc się w niebo i niby nie zwracając uwagi na pytającego zaczyna cedzić pod nosem:
- W którym roku oddano do użytkowania Pałac Kultury?
- Yyy... ale ja...
- Jaka jest wysokość wieży Zamku Królewskiego?
- Yyy... pan mnie pyta?
- Ulica Marszałkowska gdzie się zaczyna?
- To do mnie pytania?
- Panie! - Tu Kazimierz odwrócił się do młodzieńca i ryknął. - Panie, skup pan się!!! Staram się stwierdzić czy jesteś pan warszawianinem czy nie! Odra czy Warta - która rzeka płynie przez Warszawę? Odpowiadaj pan!
- Yyy... Wart... yyy... znaczy Wisła!
- No dobra, siadaj pan do wagonu, istnieje przesłanka że pan jednak masz tę kartę.
Zapisane

Naprawa będzie droga, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!