¦wiat kolejek w±skotorowych SMF
19 Pa¼dziernika 2026, 18:52:10 *
Witaj
Witamy, Go¶æ. Zaloguj siê lub zarejestruj.

Zaloguj siê podaj±c nazwê u¿ytkownika, has³o i d³ugo¶æ sesji
w6 i... Rp 1: Serwer FTP już działa! Szczegóły na forum.
   Strona g³ówna   Pomoc Szukaj Zaloguj siê Rejestracja  
Strony: 1 ... 7 8 [9]   Do do³u
  Drukuj  
Autor W±tek: Co tam w Krośniewicach?  (Przeczytany 99994 razy)
Kucyk
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 4319 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #160 : 16 Kwietnia 2010, 19:28:31 »
0

Dobra, co powiecie na to, co mi do głowy teraz przyszło?...

W Krośniewicach kolejka jest niepotrzebna, bo co to za atrakcja dla mieszkańców? Samorząd zatem nie widzi sensu aby na nią łożyć grubaśne sumy, bo lepiej jest wyremontować drogi czy przeprowadzić jakieś inwestycje naprawdę potrzebne miastu, szczególnie przed wyborami. Mało tego, kolejka jest dla burmistrz tematem niewygodnym i niebezpiecznym. Wszak brakuje ileś tam torowiska które zgodnie z zapisami w umowie zawartej z PKP miało być używane "na cele związane z inwestycjami infrastrukturalnymi w dziedzinie transportu" i utrzymane "w stanie niepogorszonym". Gdyby PKP zaczęło ściśle egzekwować zapisy umowy, UM byłby w głębokiej 'czarnej dziurze', bo to na nim, jako fizycznie przejmującym majątek do używania, ciąży wobec użyczającego nadzór nad jego wykorzystaniem, w tym odpowiedzialność za to, co wyprawiają wzięci do zarządzania operatorzy. A tu nadzoru nie było. Mało tego, procedury które powinny być przeprowadzone przy przekazaniu majątku ujawniły by ów brak kontroli, a wtedy w najlepszym przypadku zażądano by zwrócenia odpowiedniej ilości złotówek wg wzoru:

Ilość PLN=ilość m brakującego toru X 2 X cena złomu za kg X 42kg


Dlatego może samorządowcy chcą (kadencja ich kończy się za 5 miechów i potem będą mieli czyste konto) przeczekać i zamieść temat pod dywan, aby, jeśli będzie awantura, to był już problem ich następców? Udusić poduszką stowarzyszenie, które nie daje zabliźnić się wrzodowi przez ciągle jego szturchanie i drapanie? No, trzeba było by się kręcić w Krośniewickim magistracie aby wiedzieć coś o tym...
Byłbym zatem dość wstrzemięźliwy z wygłaszaniem o SK(o)KW sądów kategorycznych, które
niezwykle są dogodne, dorodne
I poniekąd modne gdy mówisz do tłumu
Najwyższa pora stanąć po stronie rozumu!
Zapisane

Na peronie zostało wszystko to Cię męczy.
Patrząc z kabiny FAURa* świat wydaje się lepszy.


*) tu można wstawić każdą serię lokomotywy.
2xm
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 1560 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #161 : 16 Kwietnia 2010, 22:49:55 »
0

Cytat: "Phinek"
No i najważniejsze pytanie: Lidl, Biedonka czy Tesco?
Przy tej powierzchni to jedno, drugie i trzecie się zmieści. Do tego ekologiczna ścieżka rowerowa, żeby okoliczni mieszkańcy mogli bezkolizyjnie pod obwodnicą (z zachowaniem skrajni) dotrzeć...

Kucyk też jak zwykle trafił...

Zanim zrobi się czerwono pod avatarami proponuję zastanowić się na spokojnie, jaka jest realna szansa na przetrwanie poszczególnych odcinków kolejki krośniewickiej.

Moim skromnym zdaniem minimalna i raczej dla linii w stronę Ozorkowa. Nie wynika to z chęci, czy niechęci samorządów, działań tego, czy innego stowarzyszenia. Działa tutaj niestety nieubłagana proza życia. Kujawy nigdy nie były, nie są i zapewne nigdy nie będą rejonem turystycznym. Jest kilka rozproszonych atrakcji, ale nie tyle, żeby przyciągnąć jakąś większą grupę turystów.

Wybaczcie, ale nikt (poza Nami  :wink: ) nie zaciągnie rodziny powiedzmy z Łodzi do Krośniewic, żeby przejechać się rozklekotanym wagonem motorowym do Boniewa i z powrotem (wszyscy, którzy mieli okazję pokonać tą trasę wiedzą, że na nadmiar atrakcji nie ma co liczyć)... Zwłaszcza, że ma jako alternatywę Rogów - o Manufakturze i Porcie Łódź (czy jak się toto nazywa) nie wspomnę.

Powiem szczerze, że z perspektywy czasu widać coraz wyraźniej, że SKPL było dla tej kolejki ostatnią deską ratunku. Tyle, że niestety nawet oni czasu nie cofną ani nie zatrzymają. Zapewne i tak wcześniej, czy później wywiesiliby białą flagę.

Wspomniano tutaj Nasielsk i Piotrków. Dla mnie są to najbardziej jaskrawe przykłady kolejek skazanych z gruntu na zagładę - niezależnie od jakichkolwiek działań ze strony miłośników.
Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
Phinek
Go¶æ
« Odpowiedz #162 : 16 Kwietnia 2010, 23:33:35 »
0

Troszkę OT ale skoro już poruszamy to warto odrobinkę doprecyzować:

Nasielsk - od zarania był zależny od Mławy, więc nawet gdyby linia do Pułtuska nie została skrócona i gdyby rozwijające się w okolicach gospodarstwa agroturystyczne prężniej działały... to i tam technicznie Nasielsk byłby zależny od kaprysów podwykonawców wykonujących naprawy, zaś każda większa robota oznaczała by drogi transport taboru w odległe zakątki kraju.

Piotrków - Sulejów... no właśnie Sulejów... potencjał wylegiwaczy plażowych... niestety, zawziętość lokalnych władz dała o sobie znać. Więc cóż my malucczy możemy...

Czekajmy, więc na rozwój krośniewickich wypadków - oby jednak było na przekór czarnym wizjom.
Zapisane
2xm
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 1560 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #163 : 17 Kwietnia 2010, 00:22:08 »
0

Kontynuując OT:
Cytat: "Phinek"
Sulejów... potencjał wylegiwaczy plażowych...
Więc właśnie - wylegiwacze to nie są turyści. Dla nich celem jest pokonanie trasy A-B i z powrotem (gdzie A - dom, B - plaża) w możliwie:
- najkrótszym czasie
- o najdogodniejszej porze
- najniższym kosztem
- w najlepszych warunkach

Niestety, żadne z podanych kryteriów nie działa na korzyść kolejki wąskotorowej. Typowa rodzina 2+samochód+2 nawet nie będzie się zastanawiała nad wyborem środka lokomocji. Ci bardziej narwani raz przejadą się kolejką, żeby dzieciaki zobaczyły "jak to się drzewiej podróżowało". Następnym razem wezmą samochód, bo:
- podróż trwa 1/3 tego co pociągiem (a z dojściem na dworzec to nawet 1/6)
- można wyjść z domu o dowolnej godzinie i samochód będzie (zapewne) czekał przed blokiem.
- niestety - tutaj dziś też kolejka nie wygra
- j.w.
Dla pozostałych, czyli tych których nie stać na samochód pozostają busy... ich podstawowe zalety to:
- (zabójcza wręcz) prędkość,
- duża ilość kursów,
- przystępna cena,
- krótko jadą, więc można to jakoś przeżyć.

Wracając do Krośniewic. Jedynie dużo dobrej woli ze strony UM, Powiatu, Województwa i co tam jeszcze przyjdzie do głowy może uratować kolejkę. Trochę na zasadzie - nie ma atrakcji turystycznych - należy je jakoś stworzyć. Myślę, że mogłoby się to wbrew pozorom udać, ale jedynie przy naprawdę aktywnej postawie samorządu. Agroturystyka rozwija się coraz lepiej, ludzie coraz częściej szukają nietypowych miejsc i atrakcji. Może Krośniewicom też udałoby się wykroić chociaż kawałek z tego tortu...
Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
marcin sds
Mechanik
***
D³ugo¶æ toru:: 152 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #164 : 17 Kwietnia 2010, 10:00:21 »
0

Małe pytanie dotyczące okolic Krośniewic. W ostatnie wakacje szedłem z pielgrzymką na Jasną Górę właśnie przez Krośniewice. Prace związane z modernizacją dróg i budową obwodnicy były bardzo zaawansowane. Zapewne wielokrotnie nowe drogi przecinają tor kolejki. Wiadomo czy zostały wykonane jakieś przejazdy?? Ktoś ma może jakieś fotografie?
Zapisane
andrzej2110
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 2699 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #165 : 17 Kwietnia 2010, 13:55:32 »
0

obwodnica przecina torowisko w 3 miejscach. W 2 jest nad torami a w jednym jest skrzyżowanie z zaporami(odcinek do Ozorkowa).

http://i602.photobucket.com/albums/tt102/ruso1982/P1010633.jpg

źródło http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=725220&page=9
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
mch
Mechanik
***
D³ugo¶æ toru:: 152 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #166 : 17 Kwietnia 2010, 14:06:45 »
0

Cytat: "kalito"
A może gdyby SKOKW nie istniało to SKPL wyleciałby dokładnie w tym samym momencie albo miesiąc później.



Wyleciał czy nie wyleciał, faktem jest, że SKOKW podgryzał operatora jak tylko mógł, poczynając na argumentach, które można zrozumieć (demontaż infrastruktury na jednym z odcinków), a kończąc na jakichś absurdalnych żalach pt. "a oni to wagon pomalowali nie po historycznemu i ośmielili się swoje logo zamieścić" co paru oszołomów podnosiło do rangi tragedii narodowej. SKOKW nie mógł się pogodzić z tym, że SKPL wybrał inną drogę niż muzealny Rogów bis, traktując kolej jako żywy organizm w ciągłej eksploatacji, bez większych sentymentów w stosunku do wartości zabytkowych obiektu. Trudno oprzeć się wrażeniu, że atmosfera, jaką wytworzyły wokół kolejki działania SKOKW, była na rękę władzom lokalnym i mogła mieć wpływ na taką a nie inną decyzję.

Dla mnie lepsza jest kolejka jeżdżąca, niż kolejka zarastająca. Którą z nich jest obecnie krośniewicka? Czy ktoś widział jakieś działania lokalnych "miłośników", poza pisaniem na forum, że trwają jakieś rozmowy (co z kolei przez innego rozmówcę zostaje podważone w tym wątku) oraz zmianą nazwy organizacji (pewnie żeby zakamuflować związek z dawnym SKOKW, które w środowisku pasjonatów do dziś wywołuje kontrowersje dotyczące metod działania towarzystwa w stosunku do operatora).
Zapisane
obserwator
Mechanik
***
D³ugo¶æ toru:: 239 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #167 : 17 Kwietnia 2010, 18:59:03 »
0

Podczas tej dyskusji przypomniała mi się pewna kwestia o której opowiadał mi kiedyś kol. Pechu :
3 do 4 lat temu podczas imprezy z wagonem MBxd1-168 w relacji do Ozorkowa doszło do spotkania zarządu SKPL , zarządu SKOKW oraz w/w Pecha, oraz innych gości w restauracji koło Krośniewic.
Omówiono tam wszelkie bolączki działania KrKD i  jej przyszłości , ustalono tam że najlepiej by było aby SKOKW przejął od SKPL-u linię Krośnieiwce - Ozorków w celu utworzenia tam kolei muzealnej , nawet z prowadzeniej na niej działalności turystycznej na kwitach SKPL.
Niestety SKOKW po wstępnej akceptacji , następnie się wycofał się.
Zapisane
AXEL
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 2017 m

W terenie W terenie


www.axel-rail.pl


« Odpowiedz #168 : 17 Kwietnia 2010, 19:23:13 »
0

Panowie, znowu odgrzewamy kotleta. Ileż to razy był wałkowany ten temat. Ja to już nawet gości z SKOKW miałem mieć w domu  :twisted:
Dajcie spokój, jak to mówią: "Pozwólmy umrzeć w spokoju"
Tej kolejki nikt i nic nie uratuje. Tak samo jak Piotrkowa, Nasielska czy w niedalekiej przyszłości Mławy. To nie Bieszczady czy idealnie utrzymana tuż po przejęciu Kolej Rogowska. Tu ani infrastruktury, ani zaplecza, ani turystyki, ani zarządzających z głową ludzi.
Powiadam, odgrzewamy kotleta. Zaraz zaczną się utarczki i burdy, posypią się czerwone paski, po co to? Wszyscy wiemy, że SKPL był jedyną szansą na utrzymanie ruchu. Był SKPL (jaki był to był ale był) Krośniewice jeździły, nie ma SKPLu i nie jeżdżą. Czego tu więcej szukać? Dajmy spokój. Puste słowa i dywagacje o babcinych wąsach.
Zapisane
obserwator
Mechanik
***
D³ugo¶æ toru:: 239 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #169 : 17 Kwietnia 2010, 21:15:21 »
0

Masz rację ,

nie chciałem odgrzewać starych animozji, chciałem tylko wyjaśnić .....

ale tak zgadzam się z tobą dalsze pisanie nie ma jakiegokolwiek sensu.
Zapisane
Piottr_tt
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 2032 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #170 : 19 Kwietnia 2010, 12:52:30 »
0

Cytat: "obserwator"
dalsze pisanie nie ma jakiegokolwiek sensu.

... dopóki coś się nie zacznie dziać w Krośniewicach w jedną albo w drugą stronę.
Jedyne co obecnie możemy to próbować zablokować rozbiórkę, jeżeli są takie plany.
Zapisane

Pozdrawiam, Piottr
Nowa galeria foto -  http://wedrownosc.flog.pl
prof_klos
Mechanik
***
D³ugo¶æ toru:: 287 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #171 : 20 Kwietnia 2010, 02:22:34 »
0

Dołączę się do rozmowy, jako że KrKD szczególnie bliska memu sercu.
Powiem krótko, co sądzę na ten temat od momentu zawieszenia ruchu.

Otóż, moi Państwo, z czego, w minionych latach, utrzymywała się ta, jakże rozbudowana sieć kolejowa? Z przewozów towarowych, które "wspomagały" finansowanie pociągów osobowych. Nie wierzę, że osobowe były rentowne, widząc, ile osób nimi jeździło.
Pociągi towarowe się opłacały. A gdzie i w jakim celu kursowały? Do Cukrowni w Brześciu.
Cukrowni, która tuż po zawieszeniu ruchu na KrKD została i tak zlikwidowana! Więc tak, czy siak - kolejka nie kursowałaby do Brześcia po "całej" północnej linii. Odnoga ta padłaby tak samo jak Nieszawa, Włocławek czy Konin. A pasażerskie, bez towarów, moim zdaniem by się nie utrzymały. Rozkład byłby cięty, cięty, cięty aż w końcu ścięty. Zresztą już w końcowym okresie kursowania linii do Dąbrowic czy Ostrowych, kursy były bardzo przerzedzone. To by "padło" prędzej czy później. A, że zbiegło się z aferą SKOKW - to już pech, nikt nie jest doskonały, każdy ma ideały i wszystko w mowie między miłośnikami spadło właśnie na to Stowarzyszenie, które jednak zrobiło naprawdę wiele dobrego, to dzięki SKOKW pojechaliśmy w 2006 do Ozorkowa.

Z tymi cyrkami czy bez nich, kolej padłaby i tak. Może, przy zachowaniu SKPL, pozostałyby jakieś "turystyki" do Łęczycy, Ozorkowa. Brześć od razu można spisać na straty. Jest rzeczą, z pozoru, niewykonalną, żeby tak długi i niestrzeżony szlak uchować od dekompletacji.
Będzie dobrze. Napewno obiekty stanowiące "serce" kolejki, czyli warsztat, lokomotywownia - pozostaną. Ale co więcej - ciężko powiedzieć, naprawdę, ciężko.
Może się okazać, że pozostanie tylko odcinek do Ostrowych, chociaż liczę na Ozorków.
Bo na Brześć, Boniewo itd nie ma co się zapędzać. Tam potencjału TURYSTYCZNEGO nie ma. A może by tak, ktoś kto "ma jaja", jednak poszukał potencjalnych odbiorców i wykorzystał istniejącą infrastrukturę do prowadzenia ruchu towarowego? Trzeba odwagi, Panowie.

Będzie dobrze - powtórzę drugi raz. Napewno wszystkiego nie uchronimy, ale mały kikut, chociaż to, zostanie. Napewno! A Brześć i tak by odpadł - ze SKOKW czy SKPL, nieważne, fakt, że Cukrowni już nie ma.

Drezyny, ruch turystyczny, owszem - ale tylko "pod Łodzią".  Nie oszukujmy się, z Ozorkowa do Nieszawy czy Gniezna już nie pojedziemy nigdy. Te czasy minęły. To bardzo bolesna dla nas, miłośników, prawda. Bardzo boli, gdy pisząc "Krośniewicka Kolej Dojazdowa - potężna sieć wąskotorowa, zawierająca w sobie liczne koleje cukrownicze" musimy obok, w nawiasie, dopisać - nieczynna. Wiem, jaki to ból. Pozostaje mi tylko dumna świadomość, że "zdążyłem" zaliczyć linie na Ozorków, Ostrowy, Brześć, Izbicę i częściowo - Lubraniec. Tylko to pozostanie - na zdjęciach, opowiadaniach i - przede wszystkim! - w pamięci. A pamięć nie ginie, póki my żyjemy. A co nasze, to nasze.

Będzie dobrze! Nie wyrżną "nas" do cna! Tym optymistycznym akcentem zakańczam mój post, życząc wszystkim miłośnikom tego, by na wąskich słonko zaświeciło, wysoko, jasno, tak - by ten ruch na nich był dostrzegalny. By tory były srebrzyste od przetarcia. Pozdrawiam!

MOD (Phinek): Bardzo trafne i rzeczowe podsumowanie dyskusji. Aby nie rozpoczęło się wielopostowe gdybanie odnośnie każdej z odnóg i wszystkich razem zamykam temat. Po prostu dajmy "chłopakom" czas na działanie - jak tylko pojawią się rzeczowe informacje informujące nt. postępu prac, wówczas temat zostanie otwarty.
Zapisane

Filozofia sztuką życia...!
Strony: 1 ... 7 8 [9]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Dzia³a na MySQL Dzia³a na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawid³owy XHTML 1.0! Prawid³owy CSS!