¦wiat kolejek w±skotorowych SMF
20 Pa¼dziernika 2026, 20:30:50 *
Witaj
Witamy, Go¶æ. Zaloguj siê lub zarejestruj.

Zaloguj siê podaj±c nazwê u¿ytkownika, has³o i d³ugo¶æ sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona g³ówna   Pomoc Szukaj Zaloguj siê Rejestracja  
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7   Do do³u
  Drukuj  
Autor W±tek: Kwity taborowe  (Przeczytany 63367 razy)
kalito
Administrator
*****
D³ugo¶æ toru:: 1512 m

W terenie W terenie



kalito1982
« Odpowiedz #80 : 08 Marca 2010, 21:12:58 »
0

Oj Axel nie rozumiesz o czym my piszemy. My piszemy, że wiele rzeczy ma podobną wagę (lub różnic wagowych nie sposób określić, bo wszystko się opiera o wartości sentymentalne i emocjonalne), a Ty z uporem maniaka powtarzasz, że to parowozy są najważniejsze. Dla Ciebie może najważniejsze, ale są ludzie, którzy mają Twoje parowozy głęboko w poważaniu No i przychodzi taki i mówi, że taki 1911 tniemy na złom. A mógł uszanować Twojego bzika, ale po co ma to robić, kiedy Ty nie szanujesz jego? Wzajemny szacunek podstawą współpracy. Jak Ty masz w podogoniu nabywcę książki to on będzie miał tamże Twoją chęć jej obejrzenia (nie mówiąc nawet o kopiowaniu).
Zapisane

Pozdrawiam
Kalito
Piszę w miarę poprawnie po polsku.
Phinek
Go¶æ
« Odpowiedz #81 : 08 Marca 2010, 21:18:16 »
0

Cytat: "AXEL"
... trzeba mieć ... zasady. Miłość do żywych zabytków przede wszystkim...


No i właśnie o to mi chodzi... owszem na początku dość ostro walnąłem (taki już mam styl dyskusji), ale właśnie chodzi o zasady...

Te zasady jak widać po tempie dyskusji musimy sami wypracować. Jakie one dokładnie będą, na czym będą polegać dopiero wyjdzie w toku.

Pragnę jedynie zauważyć, że na większych forach gdzie jest więcej użytkowników* jak ktoś czegoś potrzebuje to inni pomagają... oczywiście jest to na farach samochodowych... jakoś tam potrafią dogadać się kto kiedy kierunkowskazy do Wartburga kupuje, a kto lusterko do Syrenki... pomijam juz kwestię wzajemnego wymieniania się częściami lub podsyłania za free... tam już dorośli... Może czas i na nas... Mikoli...  :wink:


* - więc i więcej zdań bo wiadomo, że gdzie 2 polaków tam 3 zdania  :wink:
Zapisane
AXEL
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 2017 m

W terenie W terenie


www.axel-rail.pl


« Odpowiedz #82 : 08 Marca 2010, 21:26:02 »
0

Cytat: "kalito"
A mógł uszanować Twojego bzika, ale po co ma to robić, kiedy Ty nie szanujesz jego? Wzajemny szacunek podstawą współpracy.


A ja nadal z uporem maniaka spytam. Co ma do wartości samochodu jego dowód rejestracyjny? Czym jest papier warszawy z pierwszych lat produkcji do jej samej i do tego uruchomionej? Dlatego tego nie rozumiem bo wiem ile dla muzealników posiadających w swych zbiorach parowozy znaczy dokumentacja tych maszyn. Szkoda że prości zbieracze tego nie rozumieją. Ot co...
Zapisane
janeczek
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 915 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #83 : 08 Marca 2010, 21:32:50 »
0

Rozumieją ....... nawet bardziej niż się Tobie wydaje. A skoro jesteś tak tym zafrapowany mam prosty sposób na pomyślny finał. Za ksiegę ktoś wywindował cenę 1000 zł ..... daj 1001.
Zapisane
Phinek
Go¶æ
« Odpowiedz #84 : 08 Marca 2010, 21:39:17 »
0

Jest i druga strona medalu... ów posiadacz kwitów jest posiadaczem makulatury do czasu gdy dany parowóz znów jest w ruchu... Gdy dany parowóz zostanie uruchomiony, on może błyszczeć wśród kolekcjonerów, gdyż to ON posiada kwity archiwalne od tegoż...

Ja do końca tego typu rozumowania nie rozumiem, ale staram się zrozumieć... a przynajmniej staram się dla odmiany teraz stanąć po drugiej stronie tej barykady i popatrzeć jak to może wyglądać...

Owszem, dla mnie osobiście większym fanem było by przyczynić się do uruchomienia dawnej maszyny, czy to rzeczywistą pomocą, czy to wpłatą, czy radą, czy w końcu dokumentacją taka czy inną... (abstrahując czy ta dokumentacja z technicznego i formalnego punktu widzenia jest w ogóle potrzebna - wg. najświeższego stanu wiedzy, nie jest potrzebna).

Postarajmy się więc wymyślić konsensus, który obóz "żywych maszyn" może uroczyście poprzez gońca przekaże do obozu "moli dokumentacyjnych"  :mrgreen:
Zapisane
kalito
Administrator
*****
D³ugo¶æ toru:: 1512 m

W terenie W terenie



kalito1982
« Odpowiedz #85 : 08 Marca 2010, 21:43:59 »
0

Cytat: "AXEL"
A ja nadal z uporem maniaka spytam. Co ma do wartości samochodu jego dowód rejestracyjny?


No to im zakaż zbierania dokumentacji. Mają do tego prawo. O co tu tyle szumu? Chichot

Tak to już świat jest urządzony, że często nie mamy czegoś, co chcielibyśmy mieć. Trzeba się z tym pogodzić, a nie wymyślać od moralnych pokurczów tych, którzy mają to co my byśmy chcieli mieć.

A czy np. muzealnicy mają wszystkie eksponaty, które by chcieli mieć? Czy chodzą i zrzędzą na prywatnych kolekcjonerów, że im podkupił taki obraz Moneta, który przecież musi być w muzeum, bo to muzeum ma kolekcję obrazów Moneta? A często nabywcę tego Moneta guzik obchodzi jego wartość artystyczna co bardziej monetarna. I co? Też jest pokurczem moralnym? Z punktu widzenia historyka sztuki na pewno.

Tak więc jak książka parowozu została kupiona na allegro nawet w celu zarobkowym, to trudno. Może gość ma takie źródło dochodów - kupować potrzebną dokumentację, a potem ją sprzedawać z zyskiem. Jego prawo. A może po dwuminutowej rozmowie telefonicznej udostępni materiały. Nie wiadomo co zrobi, w każdym razie ja nie mam mu nic do zarzucenia. Kupił na aukcji przedmiot. Teraz ten przedmiot posiada. Koniec sprawy. Co innego jakby ukradł... Pytanie czy sprzedający miał prawo do książki. Pytań rodzi się wiele, odpowiedzi żadnych, a wylanych żali całe hektolitry.

A co do dowodów rejestracyjnych. Jeśli znajdzie się gość zbierający dowody rejestracyjne (a różne mają ludzie pomysły) i akurat trafi mu się na aukcji dowód rejestracyjny od Twojej Warszawy to go kupi. I będzie miał w nosie, że Ty też go chcesz mieć. Nawet będzie miał w nosie to, że Tobie się wydaje, że masz prawo pierwokupu, bo u Ciebie w garażu stoi Warszawa, której dowód rejestracyjny był na aukcji. No i oczywiście w nosie będzie miał Twoją Warszawę - niech gnije w krzakach. Różne są priorytety ludzi i zamiast uważać własne za najważniejsze na świecie weźmy poprawkę na to, że inni ludzie też mają priorytety.

Poza tym Axel - przestań narzekać tylko chwyć za słuchawkę i zadzwoń do człowieka od książki. Jak masz kasę to ją odkup od niego i przekaż na Rogów. A jak nie będzie chciał jej udostępnić - trudno. Musisz się z tym pogodzić i działać dalej. Przyjąć postawę, że fajnie by było tę książkę mieć, ale realia są takie, że jej nie ma, więc trzeba się zastanowić co dalej robić bez książki. A nie wieszać psy na pełnoprawnym nabywcy. Bo traf chciał, że ma bzika i zbiera dokumentację.
Zapisane

Pozdrawiam
Kalito
Piszę w miarę poprawnie po polsku.
janeczek
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 915 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #86 : 08 Marca 2010, 21:51:47 »
0

Cytat: "Phinek"
Postarajmy się więc wymyślić konsensus, który obóz "żywych maszyn" może uroczyście poprzez gońca przekaże do obozu "moli dokumentacyjnych"  :mrgreen:


Proponuję zwykłą, męską rozmowę. I nie tworzył bym na przyszłość żadnych obozów, gdyż znając starszych zapaleńców wiem, że więcej mają cech wspólnych niż rozbieżnych.
Zapisane
AXEL
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 2017 m

W terenie W terenie


www.axel-rail.pl


« Odpowiedz #87 : 08 Marca 2010, 21:57:33 »
0

Cytat: "kalito"
Bo traf chciał, że ma bzika i zbiera dokumentację.


... i znowu ten niezrowumiały bzik. Ale masz racje Kalito, nie ocenia się gustów ludzkich. Ja w swoich postach tylko chciałem zaznaczyć że jeśli to ktoś w rodzaju osobnika posiadającego papiery od Pt47-50 i nie użyczający ich tylko dlatego że to ON je ma i koniec a do tego będący częścią naszego miłośniczego środowiska to jest to pierwszorzędną paranoją. Bo dla ludzi o zdrowych zmyslach pomijając fakt kolekcjonowania papierów czy czegokolwiek innego eksponat w ruchu winien być więcej wart jak jego papier bez którego uruchomienie go jest wiele trudniejsze.
Zapisane
Kajetan
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 560 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #88 : 08 Marca 2010, 22:03:20 »
0

AXEL, czy możesz nam wszystkim przybliżyć papierologię związaną z uruchomieniem parowozu?
Chodzi mi o to, że sprawa ta jest, jakby nie patrzeć, dość niszowa i raczej mało kto z tu piszących zna procedury obowiązujące w takiej sytuacji.
Zapisane
AXEL
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 2017 m

W terenie W terenie


www.axel-rail.pl


« Odpowiedz #89 : 08 Marca 2010, 22:13:40 »
0

Ok, więc tak.

Jesli nie posiadasz księgi kotłowej twoje uruchomienie maszyny wiąże się ze WSZYSTKIMI badaniami. Od zestwów kołowych, cały układ biegowy i napędowy, poprzez zbiorniki powietrzne, próby pierścieniowe (wytrzymałościowe) ścian kotła aż po badanie grubości ścian skrzyni ogniowej. Każde z tych badań kosztuje niemało. Do tego dochodzi jedna ważna rzecz. Historia. Z książki wiemy wszystko. Co było wymieniane, od skrzyni ogniowej, poprzez usterki, kiedy, jak, w jakim czasie, czego dotyczyły, dosłownie wszystko włacznie z uszkodzeniami zespórek... aż po wszystkie rewizje i awarie, to naprawdę daje ogromną wiedzę przed zaplanowana naprawą.
Zapisane
janeczek
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 915 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #90 : 08 Marca 2010, 22:17:31 »
0

Cytat: "AXEL"
Z książki wiemy wszystko.

Z kotłowej tylko to co dotyczy kotła. Wszelkie inne dane /zbiorniki, zestawy,ostoja/ są zawarte w Formularzu parowozu lub załącznikach.
Zapisane
Bartosz Uryga
SGKW
*
D³ugo¶æ toru:: 343 m

W terenie W terenie


WRS Bytom Karb


« Odpowiedz #91 : 08 Marca 2010, 22:22:04 »
0

Cytat: "AXEL"
Od zestwów kołowych, cały układ biegowy i napędowy, poprzez zbiorniki powietrzne

Nie interesowałem się nigdy tematyką dopuszczeń w trakcji parowej, stąd może głupie pytanie: co TDT obchodzi np. stan zestawów  kołowych? Zbiorniki powietrzne są dopuszczane przez TDT, ale chyba są na to odrębne protokoły, nie zawarte w księdze kotłowej... Jest na to co napisałeś jakaś podstawa prawna? Z tego co wiem (ale mogę się mylić), to TDT nie ma uprawnień odnośnie badania zestawów kołowych - "te sprawy" są gestii innego urzędu...
Zapisane

'Każdy dzień jest podróżą...'

www.sgkw.eu
KLAN PALUCHOWSKICH
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 1332 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #92 : 08 Marca 2010, 22:22:59 »
0

1. Proponuję każdemu kilka głębszych, wdechów.
2. Piętnujemy sytuacje gdy ktoś coś może beznakładowo zrobić a proszony o pomoc odmawia bo tak i już. Wszyscy gdzieś tam, mniej lub bardziej, nazywamy się Miłośnikami Kolei. Nie utrudniajmy sobie, współpracujmy bo obudzimy się w sytuacji gdy my będziemy przerabiali tabliczki wagonów na podkładki pod szyny a osoby zajmujące się dokumentacją rozpalały nią w piecu i tak wszyscy wzajemnie sobie na złość.
3. Poczekajmy, może nowy właściciel zgłosi akces pomocy w postaci udostępnienia książki, choćby w formie xero.
4. Wypracujmy zasady współżycia i współpracy- choćby i umawianie sie na aukcje allegro, tak żeby sobie wzajemnie niepotrzebnie ni podbijać ceny.
Zapisane

kalito
Administrator
*****
D³ugo¶æ toru:: 1512 m

W terenie W terenie



kalito1982
« Odpowiedz #93 : 08 Marca 2010, 22:29:36 »
0

I tym miłym akcentem zakończmy dyskusję

Tymczasem Axel - łap za słuchawkę!
Zapisane

Pozdrawiam
Kalito
Piszę w miarę poprawnie po polsku.
arti281
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 512 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #94 : 08 Marca 2010, 22:40:20 »
0

Współpracy nie da się wypracować żadnej bo te tzw wszyscy wiedzą jak sie konczą wiec tyko troche woli nic wiecej
Zapisane
Phinek
Go¶æ
« Odpowiedz #95 : 08 Marca 2010, 22:58:55 »
0

Da się wypracować - tylko potrzeba do tego:
- chęci
- wzajemnej uczciwości
- przepływu informacji

Wnikliwi zauważą, że np. o licytacji książki do Pxa nie było słowa w wątku:
http://750mm.pl/viewtopic.php?p=35755#35755

więc i z rogowskiej strony brak było jasnego przekazu, że "prosimy nie podbijać".. i wyszło jak wyszło - mam nadzieję, że mimo tego zamieszania, podlinkowany temat będzie funkcjonował i pozwalał na zaopatrywanie naszych kolejek w potrzebne drobiazgi.
Zapisane
AXEL
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 2017 m

W terenie W terenie


www.axel-rail.pl


« Odpowiedz #96 : 09 Marca 2010, 03:45:18 »
0

Cytat: "Bartosz Uryga"
o TDT obchodzi np. stan zestawów kołowych?


Fakt moja przenośnia niezgodna z prawdą. To akurat może podważyć UTK przed wydaniem świadectwa typu. Skądś to znam i zapewne nie tylko ja...  Miałem na myśli fakt że bez księgi kotłowej parowozu w której jak pisał sprzedający są wszystkie adnotacje nie wiemy nic. A najważniejsza jest historia maszyny.
Zapisane
Kajetan
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 560 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #97 : 09 Marca 2010, 12:50:49 »
0

Cytat: "AXEL"
To akurat może podważyć UTK przed wydaniem świadectwa typu

Stan zestawów kołowych tego konkretnego parowozu nie ma nic wspólnego ze świadectwem typu wydawanym na całą serię parowozów.
Prawdopodobnie mylisz świadectwo dopuszczenia typu ze świadectwem sprawności technicznej, które wystawia przewoźnik.
Zapisane
Phinek
Go¶æ
« Odpowiedz #98 : 09 Marca 2010, 14:43:22 »
0

Swoją droga, to na normalnym torze świetlenia osi są normą... a jak to wygląda na wąskim torze - kto i jakim przepisem tego wymaga?
Zapisane
Kajetan
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 560 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #99 : 09 Marca 2010, 15:10:34 »
0

Przepisy odnośnie utrzymania taboru wąskotorowego są takie same jak dla taboru normalnotorowego.
A wymóg świetlenia może być wprowadzony w dokumentacji procesu utrzymania, która to (o ile się nie mylę) jest zatwierdzana przy okazji wydawania świadectwa dopuszczenia typu.

Do poczytania jest to:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20052121771&min=1
i nowelizacja:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20072121567&min=1
upraszczająca nieco zasady tworzenia takiej dokumentacji dla taboru zabytkowego i muzealnego (wpisanego do rejestru muzealiów)
Zapisane
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Dzia³a na MySQL Dzia³a na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawid³owy XHTML 1.0! Prawid³owy CSS!