Świat kolejek wąskotorowych SMF
01 Czerwiec 2020, 14:23:47 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Odkrzaczarka? Równiarka? - Zagadkowy sprzęt w Krośniewicach.  (Przeczytany 965 razy)
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3983 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« : 13 Maj 2020, 21:44:33 »
0

Na stacji w Krośniewicach wprawne oko kolejarza może zaobserwować bardzo dziwny, tajemniczy obiekt. Z pozoru wygląda jak zwykły transporter na którym leży jakaś porzucona, wygięta szyna, ale gdy się przyjrzeć bliżej...

PONIŻEJ: Wprawne oko przygląda się bliżej wygiętej szynie.



Szyna ma kształt nieprzypadkowy - oba końce są lekko ugięte w tym samym kierunku tworząc jakby taką delikatny profil \_/
Na tych podgięciach zainstalowane są (również symetrycznie i pod kątem) zygzakowate ostrza jakby do chlastania frytek karbowanych.

PONIŻEJ: Wprawne oko patrzy na owe szatkownice do warzyw.



Na samym transporterze widać przyspawane podkładki Pm-49 którymi mocowało się owo cudo techniki w pozycji roboczej, czyli tak jakby ukośne końce szyny z falistymi nakładkami miały wystawać na boki niczym skrzydła Tupolewa nad lasem wiadomo jakim.

PONIŻEJ: Mariaż transportera, podkładki podszynowej i zwory wideł maźniczych zespolony spawami i obserwowany wprawnym okiem.



I teraz pytanie: czemu to przedsięwzięcie służyć miało? Jaka jest jego historia? Czy się sprawdziło?

Będę wdzięczny za odpowiedź.

P.S.:
Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs!Co związanego z ową szyną dodatkowo widać na zdjęciu z podkładką?
Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs! Kuc-kurs!
Zapisane

Nie o to chodzi by złapać króliczka, ale by go gonić, dogonić, przegonić i spowodować, aby zniknął we wstecznym lusterku.
Trabant
Zawiadowca
****
Długość toru:: 441 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #1 : 13 Maj 2020, 22:20:45 »
0

Mnie przyszła na myśl amerykańsko-górnicza metoda przetaczania wagonów stojących na sąsiednim torze.
Ta sztyca (nie wiem jak to nazwać) musiała jakoś przytrzymywać, stabilizować szynę na miejscu.
Nie, nie sprawdziło się.
Zapisane

PRÓŻ / ŁAD
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2628 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #2 : 13 Maj 2020, 22:52:05 »
0

To do czyszczenia skrajni. Na YT jest gdzieś film z użyciem tego podczas przejazdu do Lubrańca.
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
kamlox
Mechanik
***
Długość toru:: 187 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #3 : 13 Maj 2020, 23:28:52 »
0

Tak jak Andrzej napisał. Dodatkowo lokalna plotka głosi, że urządzenie to pomogło przy defekcie Lxd2-252, ale szczegółów nie znam
Zapisane
Jacek Fink-Finowicki
Nowicjusz
*
Długość toru:: 20 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #4 : 15 Maj 2020, 09:12:24 »
+1

Odpowiadam na konkurs: Przecież widać, że jak je..ło to je..bło i na ch.. drążyć temat
Zapisane
Cordylus
Mechanik
***
Długość toru:: 289 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #5 : 15 Maj 2020, 13:31:49 »
0

A niech mnie! Już wielokrotnie miałem tak ochotę przyczepić szynę w poprzek do transportera i huzia na trasę by powyrywać te wszystkie krzaczory z korzeniami. Zawsze mi się jednak wydawało że to zbyt szalony pomysł aby go zrealizować... a tu proszę!  Chichot

Jestem strasznie ciekaw jak to się sprawowało.
Zapisane
Piottr_tt
Minister
******
Długość toru:: 1902 m

Na służbie Na służbie


WWW
« Odpowiedz #6 : 15 Maj 2020, 13:52:30 »
0

Toż to jest genialne w swej prostocie!
Bo jeżeli coś wygląda głupio, ale działa, to wcale nie jest głupie.
Zapisane

Pozdrawiam, Piottr
Nowa galeria foto -  http://wedrownosc.flog.pl
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2628 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #7 : 15 Maj 2020, 14:35:43 »
0

Filmu nie mogę znaleźć ale znalazłem fotkę w Lubrańcu. Niestety szyna jest juz odkręcona.
https://www.bazakolejowa.pl/index.php?dzial=stacje&id=6484&okno=galeria&photoid=52465
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
2xm
Minister
******
Długość toru:: 1529 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #8 : 15 Maj 2020, 17:45:22 »
+1

Cytuj
Bo jeżeli coś wygląda głupio, ale działa, to wcale nie jest głupie.
Coś kojarzę, że właśnie nie do końca działało...
Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3983 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #9 : 24 Maj 2020, 13:37:18 »
+7

No to może tak z okazji niedzieli przedstawię pozbierane informacje uzyskane od różnych Kolegów tyczące się tajemniczego, tytułowego obiektu.
Oczywiście nie są to dane stricte historyczne i w znakomitej większości opierają się na przekazach ustnych (kolejarze mówili, że kiedyś...) ale potraktujmy je jako wstępny materiał do rozwiązania kolejnej Tajemnicy Wszechświata. Tu szczerze zachęcam Kolegów posiadających głębszą wiedzę, bądź mogących służyć dodatkowymi innymi informacjami, czy fotografiami do uzupełnienia artykułu.

1.   Co to miało być?
Co do tego wszyscy są zgodni. Zdecydowanie jest to ‘krzakołamacz’. Belka wystająca solidnie na boki z dodatkowymi, skierowanymi w dół ostrzami na końcach nie mogła mieć innego zadania, jak nękanie zdrewniałej roślinności zlokalizowanej poza skrajnią taboru. Czynność ta miała umożliwić prowadzenie ruchu pasażerskiego, w szczególności użytkowanie wagonów letniaków (wiosenniaków/jesienniaków).

PONIŻEJ: Tematyczna belka w całej okazałości w pozycji roboczej. Okolice Boniewa.



2.   Kiedy to powstało?
Tu trochę sprawa się komplikuje. Datą graniczną „w górę” jest dzień 9 maja 2009 r. w którym urządzenie zostało wykorzystane do udrożnień na szlaku Krośniewice – Jerzmanowo. „W dół” osi czasu część znawców twierdzi, że powstało w czasach eSKPeeLowskich (do końca 2007 r.), druga część, że tuż po pogonieniu SKLPu (2008…9). Jednak wszyscy zdecydowanie odrzucają czasy PeKaPowskie. Wszyscy rozmówcy są także zgodni, że autorami dzieła byli kolejarze, i to Oni najlepiej wiedzą o dacie narodzin.
Tu należy dodać dygresję iż w czasach systematycznego ruchu towarowego nie było problemu karczowania ksztoli, bo czyniła to skrajnia taboru normalnotorowego.

3.   Co to są za ostrza?
Tutaj udało mi się ustalić że pochodzą one z maszyny cukrowniczej szatkującej buraki. Są to tzw. noże dyfuzyjne służące uzyskiwaniu tzw. krajanki buraczanej z której odbywa się ekstrakcja cukru. Daszkowy kształt sprzyja rozwinięciu powierzchni styku jednocześnie dając skrawkom sztywność aby mamałyga z nich nie powstawała. Zapewne, zanim się zużyły, pracowały w Cukrowni Brześć.

PONIŻEJ: Montaż belki przed pracą za stacją Boniewo. Dobrze widoczne ukośnie umocowane noże.



4.   Czy sprzęt się sprawdził?
No, tu dość mocno zaznaczają się różnice w interpretacji słowa „sprawdził”. Są osoby które uważają że całkiem dobrze belka „wycinała” krzaki, jednak znacząca część uważa że albo nie działała bo krzaki się przyginały i wstawały, albo jedynie robiła bałagan mieszając badyle przy torach. Ja skłaniam się ku wersji że tak naprawdę jedynie obierała nieco rośliny z liści nie powodując jakichkolwiek skutków koszących, a na pewno sprzątających.

PONIŻEJ: Belka w akcji.



Tutaj dodam taką dygresję iż, moim zdaniem, błąd polegał na pionowym ukierunkowaniu ostrzy, które „patrzyły” w ziemię. Gdyby umieścić je poziomo w kierunku jazdy, z odchyleniem o 20* do dołu i, oczywiście, porządnie naostrzyć, to uzyskany by został efekt tnący, zamiast skrobiącego.

5.   Gdzie belka była używana?
Ta kwestia jest cały czas otwarta. Wiadomo, że sprzęt brał udział w wyprawie 9 maja 2009 r. do Lubrańca przez Jerzmanowo. Celem było przygotowanie szlaku do przejazdów pociągów turystycznych mających uświetnić 500-lecie miasta Lubrańca. Z materiałów które zdobyłem wynika że belka na pewno „działała” między Boniewem a Jerzmanowem. Wedle słów jednego z kolegów próby odkrzaczenia tego odcinka polegały na kilkukrotnych przejazdach „w te i na zad”. Dalej (Jerzmanowo – Lubraniec) szlak był ręcznie wycięty przez grupę hobbystów, zatem tam nie potrzeba było stosować argumentu belkowej siły.

PONIŻEJ: Południe, 9 maja, okolice Otmianowa – widoczny na torowisku swego rodzaju „nieład artystyczny” spowodowany oddziaływaniem belki na krzaki.



Finalnie jednak chyba nie udało się zapewnić odpowiedniego poziomu zwalczenia badyli, gdyż w pociągach jadących na odcinku Krośniewice – Boniewo obowiązywał zakaz przebywania pasażerów w letniakach.
O innych trasach, na których krzakołamacz byłby użyty, nikt z rozmówców nie miał pojęcia. Nawet padały zdania, że owa próba między Boniewem a Jerzmanowem była pierwszym, i ostatnim kontaktem sztaby z krzaczorami…

6.   Źródło obecnego kształtu belki.
Myślę, że na to pytanie wszyscy czekali… he, he. Ze zdjęć wynika iż w sobotę, 9.V.2009 r. z Krośniewic szyna wyjechała leżąc na transporterze cała prosta. Pod koniec dnia miała już swój obecny kształt – równomiernie przygięte końce

PONIŻEJ: W sobotę, 9 maja, tuż przed godziną 13, wjazd na stację Jerzmanowo odbył się już z nieco ugiętą szyną.



Wśród dociekliwych nasunęła się teza, że takie zgięcie mogło spowodować jedynie zetknięcie z martwą naturą budowli inżynieryjnej, no bo przecież zwrotnik, słup od krzyża św. Andrzeja czy nawet mocarny krzak nie są w stanie stawić czoła S42. Na rzeczonej linii po której pociąg się poruszał, jedynym na tyle solidnym obiektem dającym możliwość powstania takich skutków był kratownicowy most z jazdą dołem na rzeczce Zgłowiączce tuż przed Lubrańcem. W sumie solidne dźwigary stanowiły by idealny opór dla procederu gięcia gdyby nie fakt iż… no właśnie – podczas przejazdu przez ów most belka ma już łukowy kształt i jest zdemontowana. Przejazd przez most można zaobserwować w 8 mniucie FILMIKU.

Z rozmów z kolegami wyłonił się o wiele mniej efektowny, choć równie efektywny, mechanizm pogięcia. Otóż sprawiły to drzewa stojące daleko od toru, ale w takiej odległości iż też dość daleko sięgająca szyna swymi końcami jednak obok nich nie przechodziła. Rozumiecie – długie ramię dźwigni czyni swoje… Po kliku takich akcjach szyna się definitywnie poddała potwierdzając zasadę, iż w takich okolicznosciach przyrody technika nie wygra z naturą.

PONIŻEJ: Ogłoszenie abdykacji i upadłości belki poprzez wywieszenie stosownej białej flagi. Zdjęcie wykonano między mostem na Zgłowiączce a stacją Lubraniec.



----------------------------o----------------------------

Z tego miejsca chciałem bardzo podziękować Kolegom dzięki którym artykuł powstał: Kamilowi, Kamloxowi, Vigorowi223 – który jest autorem zdjęć z 9.V.2009 r., Tomaszowi A. (bo RODO), Andrzejowi C. (bo RODO), Pawłowi P. (bo RODO), a także panom technologom z Cukrowni Malbork i Dobrzelin.

A na sam koniec, jako że teraz jest moda na hot16czelendż, dam jeszcze kilka (dokładnie 36) wersów w temacie od siebie. Napisałem je w czasie, gdy zanim ustaliliśmy fakt wypadku z drzewem, obowiązywała jeszcze teoria zamachu z mostem. Zatem jedziemy!


Nam jechać nie kazano. Spojrzałem z kabiny:
Trawa na metr wielka, krzaki skurwysyny...
Trzeba użyć techniki która je pokona.
Za lokiem trzy wagony. Na ostatnim brona.

Belka jej masywna uzbrojona w noże
Sam jej srogi wygląd zielsko zwalić może.
Jak ultras bejzbolem łamie wrogom kości
Pękną pod nią wszelkie kłącza roślinności!

Nagle coś w oddali zabłyszczało wielce,
Co pragnie zaszkodzić tematycznej belce?
Mechanik już widzi: most na rzece stoi.
Nasz mechanik twardy - mostu się nie boi.

- Nie będzie mnie konstrukcja wodzić po manowcach.
Bo mam odkrzaczarkę na bazie bombowca.
Nawet gdy walnie w Giewont, to się nie rozwali.
A dźwigary tam stoją, gdzie zomowcy stali!

Zatem postępujmy, jak to było w planie!
Wiem ja co mam zrobić - wykonać zadanie.
A więc "cała naprzód" mój rumunku miły!
Most jednak nie puścił. Uchwyty puściły...

Tak rąbnęli w dźwigary, że aż te jęknęły
Szyna nie wytrzymała - końce się przygięły
I cała odkrzaczarka co po torach biegła
W konfrontacji materią mostową poległa.

Gdy w Lubrańcu pociąg mieszkańcy witali,
To ujrzeli kawał sfalowanej stali.
Cóż tak belkę zgięło gdzieś na wąskim szlaku?
Padła ta odpowiedź: - Zgięła się od krzaków.

Z wiatru przeciwnego co na przekór wieje,
Od złej burmistrzowej co w twarz nam się śmieje,
Wszystkich polityków nędznego etosu -
Wszak stawiała opór przeciwnościom losu!

Tak już pozostało w pamięci rodaków:
Szyna się pogięła od niedobrych krzaków.
Ziemia krąży dalej, ptak na niebie śpiewa.
Z tego, co zwalczała, wyrosły już drzewa.


Dziękuję wytrwałym którzy dotrwali, a do kolejnego hot16 nominuję: most, belkę, transporter i Andrzeja 2110.
Zapisane

Nie o to chodzi by złapać króliczka, ale by go gonić, dogonić, przegonić i spowodować, aby zniknął we wstecznym lusterku.
Cordylus
Mechanik
***
Długość toru:: 289 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #10 : 24 Maj 2020, 18:01:17 »
0

Jak zobaczyłem zdjęcia, to mi się nasunęło na myśl że to wygięcie mogło powstać na skutek zakopania się końcówek szyn w ziemi na przechyłce jakiegoś łuku. Jak widać to już i tak przesuwa się dość nisko nad poziomem gruntu. Wystarczy odrobinkę niżej i już szyna staje się przygodnim spulchniaczem do gleby.
To wytłumaczyłoby też dlaczego wygięło się tak ładnie i równomiernie.
Zapisane
Jarek
Młotkowy
**
Długość toru:: 60 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #11 : 25 Maj 2020, 07:07:23 »
0

Super opracowanie  zastanowilo mnie czemu jednak normalnotorowy tabor  byl skuteczny w walce z krzakami, a belka nie? Skoro krzakow w skrajni nie bylo to znaczy ze tabor je wycinał? A belka tylko obierała nieco rośliny z zielonosci?  Czy może przyczyną była systematyczne obieranie przez tabor? ( podobny efekt widać na drogach gdzie roślinnośc jest docięta do kształtu TIRów, tyle ze tu dużo większe predkości). No, ale belka też jeździła kilka razy w te i we wte...
« Ostatnia zmiana: 25 Maj 2020, 07:11:24 wysłane przez Jarek » Zapisane

rower szynowy
Piottr_tt
Minister
******
Długość toru:: 1902 m

Na służbie Na służbie


WWW
« Odpowiedz #12 : 25 Maj 2020, 10:35:37 »
0

Super opracowanie  zastanowilo mnie czemu jednak normalnotorowy tabor  byl skuteczny w walce z krzakami, a belka nie?
Moim zdaniem kluczem jest regularność kursowania. Jak pociąg transporterowy jechał raz dziennie, to nie zdążyło odrosnąć, i dlatego skrajnia była tak malowniczo wycięta w tunelu krzaków. Widziałem również miejsca, tam, gdzie nie prowadziło się ruchu transporterowego to krzaki były wycięte na skrajnie MBxd2. Też kursującego codziennie.
Zapisane

Pozdrawiam, Piottr
Nowa galeria foto -  http://wedrownosc.flog.pl
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3983 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #13 : 25 Maj 2020, 21:36:43 »
+1

Panowie, trzeba sobie zdać sprawę iż wzdłuż torów najczęściej rosną ekstremalnie twarde krzewy: śliwy ałycze i tarniny. Można by gdybać że ileś tam razy przejeżdżając czymkolwiek - Eaosem, Gagsem, MBdexem, czy tytułową belką się je połamie, zetrze, wytrze, zmieli... Nic z tego - kto choć raz miał taki badyl w łapie, a szczególnie suchy badyl, ten wie, że ścierwo to prędzej porysuje burtę wagonu niż się podda.

Skąd zatem brało się "wycinanie" skrajni przez tabor? Otóż każdy pęd rośliny (a gałąź też jest pędem) ma tzw. stożek wzrostu. Są to specjalne komórki umiejscawiane na samym koniuszku pędu których zadaniem jest jego wydłużanie, czyli ich praca ma iść w mnożenie (ilość) co przekłada się na długość. W związku z tym komórki te są cienkościenne, delikatne i wrażliwe na uszkodzenia. I teraz jeśli coś ciągle te stożki wzrostu niszczy mechanicznie, to gałęzie się nie wytwarzają.

Zatem owe "wycinanie" było zwyczajnie niszczeniem chęci ekspansji zieleni, zaś jak już krzakolce wyrosły i pędy ich zdrewniały, to niestety, ale tylko sekator i piła były dla nich wrogiem.
Zapisane

Nie o to chodzi by złapać króliczka, ale by go gonić, dogonić, przegonić i spowodować, aby zniknął we wstecznym lusterku.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!