Świat kolejek wąskotorowych SMF
19 Październik 2017, 12:48:35 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Serwer FTP już działa! Szczegóły na forum.
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 3 4 [5]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Modernizacja MBxd2 dla JHMD  (Przeczytany 41221 razy)
Misiek_K
Mechanik
***
Długość toru:: 162 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #80 : 05 Październik 2016, 10:27:31 »
0

Odstawione? Ciekawe czemu. Może chcą to sprzedać? U nas na paru kolejkach takie prawie nowe magazyny części pewnie by się przydały. Pudła na żylety, a silniki i bebechy wtłoczyć do naszych leciwych MBxd2 - ciekawe czy by się dało i ciekawe co by to dało...
Pozdraw
Storch

Jesteś pewien, że to też nie zostało pozmieniane?
Zapisane
Mamut
Nowicjusz
*
Długość toru:: 17 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #81 : 05 Październik 2016, 11:11:23 »
0

Chwila - moim zdaniem pojazdy na 1000mm od tych na 750 różnią się dwoma rzeczami: wózkami i przekładnią pośrednią. Rama, pudło i inne ten-tegesy są takie same.

Facet raczej zastanawia się czy to nie miało wpływu, raczej nie wysnuwa daleko idących teorii a nawet mówi, że sam w to wątpi.
Dalej pisze, że raczej chodzi o całkowitą zgniliznę (tak, tak napisał) ramy, i że spawanie, wiercenie itp. raczej tę konstrukcję mogło dodatkowo osłabić. Chociaż powiem szczerze, teoria jest mocno naciągana. Ale już wiemy, że chodzi o ramy.
Zapisane
Vincent
Nowicjusz
*
Długość toru:: 33 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #82 : 05 Październik 2016, 14:49:49 »
+2

Chwila - moim zdaniem pojazdy na 1000mm od tych na 750 różnią się dwoma rzeczami: wózkami i przekładnią pośrednią. Rama, pudło i inne ten-tegesy są takie same.

Facet raczej zastanawia się czy to nie miało wpływu, raczej nie wysnuwa daleko idących teorii a nawet mówi, że sam w to wątpi.
Dalej pisze, że raczej chodzi o całkowitą zgniliznę (tak, tak napisał) ramy, i że spawanie, wiercenie itp. raczej tę konstrukcję mogło dodatkowo osłabić. Chociaż powiem szczerze, teoria jest mocno naciągana. Ale już wiemy, że chodzi o ramy.

To niech dalej wróźy sobie z fusów - bo zastanawiać to sie można jak się ma a) dane b) wiedzę c) doświadczenie.
Tak jak Kucyk napisał - różnice były tylko w wózkach i przekładni (750mm - max v=40km/h, 1000mm - 60km/h), pudło i cała reszta były te same.
A jak on ocenił tą zgniliznę? Brał udział w pracach przy budowie, widział chociaż ramę? Śmiem wątpić.
Otóż pomimo ogólnego dziadostwa i gówna z jakiego ulepiona jest klasa rumuńska, ku mojemu zaskoczeniu rama wykonana jest z porządnej jakości stali. Jeśli rama nie była krzywa od jakiegoś zderzenia, to obstawiam, że chłopcy podczas modernizacji naruszyli jej integralnośc - a ramy nawet w autach nie wolno ruszać.
Zapisane
Mamut
Nowicjusz
*
Długość toru:: 17 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #83 : 05 Październik 2016, 18:24:59 »
+7

To się tam zarejestruj i mu to powiedz.
Jeśli liczyłeś na to, że na zagranicznych forach jest inaczej, to niestety wygląda to dokładnie tak samo jak u nas, grubo ponad 80% to mikole-fantaści znający się na pojazdach lepiej niż ich konstruktorzy, na przepisach lepiej niż komisja egzaminacyjna, a na technice jazdy lepiej niż jakikolwiek maszynista.

S upřímným pozdravem.
Zapisane
Vincent
Nowicjusz
*
Długość toru:: 33 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #84 : 05 Październik 2016, 21:49:16 »
+1

To się tam zarejestruj i mu to powiedz.

już lecę, trzymajcie mnie :-)
Zapisane
dobrzyn
Minister
******
Długość toru:: 1207 m

W terenie W terenie



bartek.dobrzynski
« Odpowiedz #85 : 05 Październik 2016, 22:13:43 »
0

a ramy nawet w autach nie wolno ruszać.
Powiedz to pierwszemu napotkanemu blacharzowi - zabije Cię śmiechem. Wszystko można wyprostować, kwestia przyrządów.
Zapisane

CARTOON TRABANT CLUB POLSKA
Trabant 1.3 '91 "Stanisław" - poziom utrzymania P5
Transit 601 '72 "Leszek (Meszek)" -skreślony ze stanu
Romet 100 '83 "Henio" - oczekuje P5
2xm
Minister
******
Długość toru:: 1436 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #86 : 06 Październik 2016, 00:08:07 »
+2

Cóż, gdyby na forach pisać mieli wyłącznie fachowcy mający a) dane b) wiedzę c) doświadczenie, to już dawno przestałyby one istnieć. Spora część naszej pisaniny to właśnie takie gdybanie i wróżenie z fusów.

Cytuj
Jeśli rama nie była krzywa od jakiegoś zderzenia, to obstawiam, że chłopcy podczas modernizacji naruszyli jej integralnośc - a ramy nawet w autach nie wolno ruszać.

A jak ty to oceniłeś? Brałeś udział w pracach przy budowie, widziałeś co wycięto? Śmiem wątpić. Język

Patrząc na zdjęcia z modernizacji, zbyt dużo nie wycinano - najistotniejszą ingerencją jest tu chyba wstawienie szerszego wcięcia na schody wejściowe w środkowej części (punkt bardzo istotny jeśli chodzi o sztywność). Tak naprawdę ważne jest zresztą nie tylko to, co wycięto, ale również jak wspawano - jeżeli zrobiono to nieprawidłowo, albo podczas wspawywania elementów pudło było źle oparte, to nie będą one potem odpowiednio pracowały - w tym przypadku dotyczy to również poszycia, które stanowi usztywnienie całości.
Tyle, że jak rozumiem wszystkie 4 wagony zostały przebudowane według tego samego projektu, w tym samym zakładzie, przez tę samą ekipę. Problem dotyczy zaś jednego egzemplarza - w dodatku nawet nie pierwszego zmodernizowanego (bo rola prototypu mogłaby też trochę tłumaczyć). Nie powinno więc dziwić szukanie źródła w odmienności jednego ze szkieletów (choćby pod względem korozji - przypominam, że za sztywność całości odpowiada tu nie tylko rama).

Ale, ale... czy czeski to taki dziwny język, czy te wagony oficjalnie homologowano jako tramwaje ze względu na niespełnienie norm wytrzymałości konstrukcji dla pojazdów kolejowych?
Cytuj
„Hašišbedny“ mohou vyjet na koleje. Papírově je z nich tramvaj
[...]
I když jde o vlak, technicky půjde o vysokorychlostní tramvaj nebo metro. Výpočty ukázaly, že skříň vozu nemá dostatečnou pevnost, která by splňovala normy na železniční osobní vozy. Takové normy jsou důležité především s ohledem na riziko srážky s jiným vlakem: u tramvaje se například nepočítá s tím, že by se mohla srazit s nákladním vlakem, a proto má normy mírnější.
Zdroj

Ogólnie zobaczymy, bo Czesi raczej tak tego nie zostawią. Niezależnie od stylistyki zbyt wiele zainwestowali, żeby wagony rdzewiały w krzakach.

(Kurna, oni mają nawet grupę u Cukierasa, która specjalizuje się hejtowaniu tych wagonów - https://www.facebook.com/M27hnus/. Przy okazji można obejrzeć inne projekty modernizacji, które przegrały z Nautilusem.)
« Ostatnia zmiana: 06 Październik 2016, 00:24:08 wysłane przez 2xm » Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
WIĆUŚ
Mechanik
***
Długość toru:: 227 m

W terenie W terenie

kolejkowy zawrót głowy


WWW
« Odpowiedz #87 : 06 Październik 2016, 00:19:17 »
0

Cytuj
Jeśli rama nie była krzywa od jakiegoś zderzenia, to obstawiam, że chłopcy podczas modernizacji naruszyli jej integralnośc - a ramy nawet w autach nie wolno ruszać.

A jak ty to oceniłeś? Brałeś udział w pracach przy budowie, widziałeś co wycięto? Śmiem wątpić. Język [...]

Przypomnijmy:



http://www.obcasnik.eu/foto-devet-zranenych-pri-srazce-vlaku-na-vysocinske-uzkokolejce/
Zapisane

Blog o mojej kolei ogrodowej: http://kolejogrodowa.blogspot.com/
Vincent
Nowicjusz
*
Długość toru:: 33 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #88 : 06 Październik 2016, 08:04:31 »
-1

Cytuj
Cytuj
Jeśli rama nie była krzywa od jakiegoś zderzenia, to obstawiam, że chłopcy podczas modernizacji naruszyli jej integralnośc - a ramy nawet w autach nie wolno ruszać.
A jak ty to oceniłeś? Brałeś udział w pracach przy budowie, widziałeś co wycięto? Śmiem wątpić. Język

Wątpliwości ludzka rzecz. Tylko co tu oceniać - są dwie możliwości  1. zderzenie 2. naruszenie mechaniczne ramy podczas modernizacji. 
Jedna z nich, albo obie,  bo sama się przecież nie wykrzywiła. I nie ważne co wycięto, a co wspawano - wogle nie powinni majstrować przy ramie. 


Cytuj
Patrząc na zdjęcia z modernizacji, zbyt dużo nie wycinano - najistotniejszą ingerencją jest tu chyba wstawienie szerszego wcięcia na schody wejściowe w środkowej części (punkt bardzo istotny jeśli chodzi o sztywność). Tak naprawdę ważne jest zresztą nie tylko to, co wycięto, ale również jak wspawano - jeżeli zrobiono to nieprawidłowo, albo podczas wspawywania elementów pudło było źle oparte, to nie będą one potem odpowiednio pracowały - w tym przypadku dotyczy to również poszycia, które stanowi usztywnienie całości.

Chyba nie widziałeś Klasy rumuńskiej  "bez opakowania" - samą ramę + szkielet. Przyjrzyj się dobrze "na żywo" i wtedy napisz jeszcze raz że "poszycie stanowi usztywnienie całości".

Bo według mojej wiedzy w przypadku tej konstrukcji to tylko rama ma wpływ na właściwości trakcyjne.

PS. własnie zdałem sobie sprawę, że pewnie i tak większość ma to gdzieś więc przygotowałem alternatywny scenariusz przyczyn wykrzywienia tej paskudnej ramy. Otóż tak jak już nasi bracia Czesi podejrzewali, za wszystkim kryje się tajemnicza korozja. Nikt nie wie skąd przyszła, lub kto ją z zawiści podrzucił, ni to stonka, nawet nie świńska grypa. Szukano długo przyczyn oraz jak temu zaradzić. Tylko niejaki Jozin, miejscowy, syn kolejarza i kelnerki  z baru "Skoda" przypomniał sobie co usłyszał jak był mały, a to był rok '68, od polskiego żołnierza który oprócz bratniej pomocy przywiózł ze sobą prostą a zarazem złotą myśli - "farba khaki zakryje wszystkie braki"

Konkludując: pomalować ramę na zielono i będzie po problemie. :-) Oczywiście olejnicą  i pędzlem - żeby było koszernie, po mikolsku.
Zapisane
2xm
Minister
******
Długość toru:: 1436 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #89 : 06 Październik 2016, 16:20:46 »
+6

Cytuj
Wątpliwości ludzka rzecz. Tylko co tu oceniać - są dwie możliwości  1. zderzenie 2. naruszenie mechaniczne ramy podczas modernizacji.
No właśnie jest jeszcze co najmniej trzecia: jedna z ram już przed przebudową była wadliwa (z takiego czy innego powodu), czego albo nie wychwycono, albo zignorowano podczas przebudowy (ewentualnie "naprawiono").
Osobiście nie podejmuję się oceny, bo wiem, że brakuje mi odpowiednich informacji (który egzemplarz brał udział w zderzeniu, którego zdjęcie wkleił WIĆUŚ?). Ty natomiast będąc w tej samej sytuacji próbujesz wypowiadać się kategorycznie wyśmiewając gdybania innych. Tymczasem robisz to samo co Czech, którego krytykujesz. Przecież my tu nawet nie wiemy, czy i co tak naprawdę się wygięło, w którym kierunku, jak mocno, w jaki sposób to zmierzono itd.

Cytuj
Chyba nie widziałeś Klasy rumuńskiej  "bez opakowania" - samą ramę + szkielet. Przyjrzyj się dobrze "na żywo" i wtedy napisz jeszcze raz że "poszycie stanowi usztywnienie całości".
Przecież widziałem (nie bez poszycia, ale od środka wybebeszoną, bez podłogi itd.), w tym wątku każdy zresztą może obejrzeć sobie zdjęcia wypatroszonych szkieletów rzeczonych wagonów. I tak, mogę to powtórzyć - stalowe poszycie spawane do szkieletu stanowi jego usztywnienie. Czy to usztywnienie było uwzględniane w obliczeniach konstrukcyjnych i czy miało w tym przypadku jakiekolwiek znaczenie to całkowicie odmienna sprawa.

Cytuj
Bo według mojej wiedzy w przypadku tej konstrukcji to tylko rama ma wpływ na właściwości trakcyjne.
Według Twojej wiedzy... OK Nie wiem co prawda, o co chodzi z tymi właściwościami trakcyjnymi, ale mniejsza o to.

PS
Równie dobrze mógłbym wyśmiać Twoje "wogle nie powinni majstrować przy ramie" pisząc coś o zemście pradawnych bogów za bluźniercze podniesienie ręki na świętą ramę. Przebudowa tych wagonów to nie było mikolskie majstrowanie tylko w pełni profesjonalny projekt za grube pieniądze. Jeśli wierzyć informacjom podawanym przez Czechów, wykonano odpowiednie obliczenia statyczne, sporządzono projekt, pracę prowadziła odpowiednio wykwalifikowana ekipa pod nadzorem, a po zakończeniu jeden z egzemplarzy trafił na testy wytrzymałościowe, które przeszedł z pozytywnym wynikiem. Taki zakres umożliwia już dokonywanie zmian również w zakresie głównej konstrukcji nośnej. Czy zrobiono to prawidłowo to znowu inna bajka.

Jeszcze raz - głos zabrałem nie dlatego, że nie zgadzam się z Twoimi podejrzeniami co do przyczyn. Faktycznie nie bardzo jest sens o nich dyskutować, gdy nie wiadomo, co się właściwie stało. Wkurzyło mnie trochę skrytykowanie kogoś za "wróżenie sobie z fusów", dość chamskie wyśmianie jego domysłów jako niedorzecznych, po czym wyjechanie z własnymi teoriami, które tak naprawdę mają równie wątłe podstawy.
« Ostatnia zmiana: 06 Październik 2016, 16:39:40 wysłane przez 2xm » Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
Mamut
Nowicjusz
*
Długość toru:: 17 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #90 : 06 Październik 2016, 17:55:03 »
+2

2xm, faktycznie, tego wpisu o tramwaju nie zauważyłem. Dobre Chichot

A co do nienaruszalności ramy, to znam normalnotorowe pojazdy i zespoły trakcyjne do dziś jeżdżące w naszym kraju, które miały prostowaną ramę po zderzeniu z pojazdem drogowym. Chociaż znam też takie, które właśnie ze względu na przekoszenie ramy trafiły do pocięcia albo zbudowano je od nowa i czym prawie nikt nie wie.
Zapisane
Vincent
Nowicjusz
*
Długość toru:: 33 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #91 : 06 Październik 2016, 21:39:42 »
+1


No właśnie jest jeszcze co najmniej trzecia: jedna z ram już przed przebudową była wadliwa (z takiego czy innego powodu), czego albo nie wychwycono, albo zignorowano podczas przebudowy (ewentualnie "naprawiono").
Osobiście nie podejmuję się oceny, bo wiem, że brakuje mi odpowiednich informacji (który egzemplarz brał udział w zderzeniu, którego zdjęcie wkleił WIĆUŚ?). Ty natomiast będąc w tej samej sytuacji próbujesz wypowiadać się kategorycznie wyśmiewając gdybania innych. Tymczasem robisz to samo co Czech, którego krytykujesz. Przecież my tu nawet nie wiemy, czy i co tak naprawdę się wygięło, w którym kierunku, jak mocno, w jaki sposób to zmierzono itd.


Przecież widziałem (nie bez poszycia, ale od środka wybebeszoną, bez podłogi itd.), w tym wątku każdy zresztą może obejrzeć sobie zdjęcia wypatroszonych szkieletów rzeczonych wagonów. I tak, mogę to powtórzyć - stalowe poszycie spawane do szkieletu stanowi jego usztywnienie. Czy to usztywnienie było uwzględniane w obliczeniach konstrukcyjnych i czy miało w tym przypadku jakiekolwiek znaczenie to całkowicie odmienna sprawa.

po głębokim zastanowieniu przyznaję rację - po jaką cholerę ja się właściwie odzywałem. Dodam na zakończenie tylko tyle, że słabo się przyjrzałeś. Punktowe spawy co ok 20cm to ma być usztywnie? Pewnie jakieś jest ale za bardzo bym na nim nie polegał. Zapraszam do siebie, to  obejrzysz dokładnie całą ramę i szkielet "na golasa" i wtedy sobie pogadamy

Cytuj
Bo według mojej wiedzy w przypadku tej konstrukcji to tylko rama ma wpływ na właściwości trakcyjne.
Cytuj
Według Twojej wiedzy... OK Nie wiem co prawda, o co chodzi z tymi właściwościami trakcyjnymi, ale mniejsza o to.

Wkurzyło mnie trochę skrytykowanie kogoś za "wróżenie sobie z fusów", dość chamskie wyśmianie jego domysłów jako niedorzecznych, po czym wyjechanie z własnymi teoriami, które tak naprawdę mają równie wątłe podstawy.

jak wyżej, pokaże w praktyce swoje teorie - od samych wątłych podstaw.
Zapisane
Dariusz
Minister
******
Długość toru:: 1216 m

Na służbie Na służbie


WWW
« Odpowiedz #92 : 18 Sierpień 2017, 23:41:19 »
+1

https://www.youtube.com/watch?v=H8O4IvRqlbo
Zapisane

Strony: 1 ... 3 4 [5]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!