Świat kolejek wąskotorowych SMF
26 Czerwiec 2019, 06:35:46 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Prasówka  (Przeczytany 167065 razy)
klon200
Zawiadowca
****
Długość toru:: 431 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #20 : 18 Luty 2009, 19:42:02 »
0

Aby nie zaśmiecać forum postanowiłem to zamieścićw tym poście.  Artykuł po części dotyczy SKW.

Gazeta Starachowicka, Wydanie internetowe Nr 491


Gigantyczne śmietnisko w centrum miasta
BRUD NA "ŁĄKACH"


Sterty odpadów budowlanych, pryzmy wyciętych gałęzi, zużyty sprzęt AGD, stare meble - tak wyglądają tzw. "łąki", czyli rozległy trawiasty teren w sąsiedztwie targowiska miejskiego. Część śmieci zalega tam od dawna, ale są i świeże dowody ludzkiego niechlujstwa. Śmiecą mieszkańcy, ale zła wizytówka wystawiana jest przy okazji także gospodarzowi terenu, czyli miejskim władzom. Rozległe pole w okolicy targowiska miejskiego pewnie przez swój obszar zachęciło różnej maści brudasów do zostawiania tu odpadów. Wiadomo, że tylu hektarów jest trudniej upilnować. Z nadzorem rzeczywiście musiało być kiepsko, bo ilość śmieci na "łąkach" jest zatrważająca. Widać to szczególnie przy gruntowej drodze, która jest przecznicą ulicy Targowej. Odbija ona w lewo przy przejeździe kolejowym i biegnie wzdłuż: z jednej strony "łąk", a z drugiej torów. Sterty opadów zaczynają się niemal od początku "gruntówki", a potem wyrastają wzdłuż ulicy gęsto rozstawionymi kupkami.

- Tą drogą codziennie dojeżdżam do swojego domu i widzę, co się tu dzieje. Śmieci ciągle przybywa, niedługo zupełnie zatarasują mi przejazd - opowiadał w redakcji mężczyzna mieszkający w pobliżu "łąk".

- Ale to nie wszystko. W bok od drogi, w głębi "łąk", jest jeszcze gorzej. Czego tam nie ma. Pralki, lodówki, opony, cegły, szkło, gruz. Jedno ogromne wysypisko. Próbowałem zainteresować problemem urząd miejski. W grudniu byłem najpierw w straży miejskiej, odpowiedzieli mi, że śmieci to nie ich temat. Poszedłem do ochrony środowiska, gdzie naczelnik Góźdź miał się zająć sprawą. Ale się nie zajął. Zobaczcie wy, co tam się dzieje, zróbcie zdjęcia - domagał się starachowiczanin. Nasza wyprawa z aparatem jasno pokazała, że mieszkaniec ani trochę nie przesadzał z opisem "łąk". Widok jest zatrważający. W głębi pola natknąć się można nie tylko na śmieci stare, ale i takie, które zostały podrzucone niedawno. Choćby wysokie pryzmy ułożone z obciętych gałęzi. Gmina może: wysprzątać "łąki", pilnować, by nie podrzucano nowych odpadów lub karać śmieciarzy złapanych na nagannym procederze. Czy, i z jakim skutkiem, korzysta z tych możliwości? Przepytywanie zaczęliśmy od Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM.

- Droga pod wiaduktem, wzdłuż której zlokalizowane są śmieci, jest położona nie na terenach gminnych, ale kolejowych - rozpoczyna wyjaśnienia naczelnik Marcin Góźdź.


- Pozostałe tereny staramy się porządkować w miarę posiadanych możliwości i środków. W ciągu ostatnich lat kilka razy wysyłaliśmy tam samochody do wywozu śmieci i ciężki sprzęt typu ładowarki, przeznaczając z budżetu gminy niemałe nakłady. Stan, w jakim "łąki" są obecnie jest i tak nieporównywalnie lepszy od tego, co tam było wcześniej. W końcu proceder wyrzucania śmieci przez mieszkańców uprawiany był co najmniej przez kilkanaście lat. Na pewno nie zapomnimy o tym miejscu, będziemy kontynuować wywóz śmieci z "łąk" na miarę możliwości finansowych, jakimi dysponuje nasz wydział - dodaje naczelnik. W Straży Miejskiej obiecują działać.

- Już zapisuję, że z "GAZETY" była na ten temat interwencja i przekażę ją rewirowemu - mówi Marek Uliński, komendant SM.

- W przeszłości na pewno podejmowaliśmy interwencje w sprawie zaśmiecania "łąk", ale nie potrafię teraz z pamięci wyszczególnić, ile ich było i czego konkretnie dotyczyły. Staramy się przeciwdziałać zjawisku nielegalnego wywozu odpadów, podejmując działania już w czasie realizacji różnych inwestycji. Sprawdzamy, gdzie trafiają odpady z placów budów, a nawet odwiedzamy je z pytaniem, gdzie wykonawca wywozi śmieci - informuje komendant. Kolej przyznaje się do własności gruntowej drogi, wzdłuż której piętrzą się śmieciowe sterty. Ale do obowiązku sprzątania się nie poczuwa, bo zabałaganiony grunt podobno nie należy do PKP.

- Droga stanowi granicę między własnością gminy i kolei. Czyli tereny od drogi w głąb tych "łąk" nie są nasze - utrzymuje Jan Raczyński, zarządca Rejonu Skarżysko - Kamienna lubelskiego Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP S.A. A może radykalnym sposobem na oczyszczenie "łąk" ze śmieci będzie sprzedanie nowemu właścicielowi? Pamiętamy, że gmina chce spieniężyć część tamtejszego terenu pod budowę galerii handlowo - usługowo - rozrywkowej. W grę wchodzi zbycie 5,9 ha, które, jak pokazano nam na mapie w Wydziale Gospodarki Nieruchomościami, Architektury i Planowania Przestrzennego, przylegają do gruntowej drogi z pryzmami śmieci. Przylegają tak "na oko", bo urzędnicy nie znali szczegółowej lokalizacji co do metra. Ale nawet jeśli okaże się, że wykonawca galerii nie kupi zaśmieconego kawałka, to i tak stanie się jego sąsiadem. A sterty gruzu, czy gałęzi w pobliżu nowoczesnej budowli to sytuacja, na którą ani właściciel, ani gmina już sobie nie pozwoli. Nowa inwestycja lekarstwem na stare zaniedbania? Czemu nie. Najważniejsza jest skuteczność, a tej, póki co, na "łąkach" nie widać. (iwo)
Zapisane
klon200
Zawiadowca
****
Długość toru:: 431 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #21 : 01 Czerwiec 2009, 20:22:59 »
0

Gazeta Starachowicka, Wydanie internetowe Nr 506, 2009-05-31

Prace już na półmetku
Przebijemy wszystkie muzea


- Rośnie nam muzeum na skalę krajową, a być może i europejską - uważa Magdalena Gorzkowska, dyrektor starachowickiego Ekomuzeum, w którym od ponad pół roku prowadzone są prace remontowo - modernizacyjne. - Jest to jedyny taki obiekt w Europie z zachowanym kompletnym ciągiem technologicznym, a dzięki pozyskanym środkom zamieni się w prawdziwą perełkę. Powoli z szarzyzny wyłaniają się już piękne budowle. Obiekt zyskał nowe, drewniane ogrodzenie, nawiązujące do historycznego, ale i ono nie uchroniło go przed atakiem wandali. Więcej szczęścia miały za to wieża ciśnień i budynek maszyny parowej, które wciąż mogą poszczycić się jeszcze świeżą elewacją. Rozpoczęto także remont kotłowni i wieży wyciągowej wraz z budynkiem wyciągu. Renowacja obiektów finansowana jest w 85 proc. z mechanizmu Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a w pozostałych 15 proc. z promesy ministra kultury i środków własnych powiatu. Jej koszt to ponad 2 mln 416 tys. euro, z czego ponad 1 mln 680 tys. euro pokryje dofinansowanie. Do końca pierwszego kwartału br. wykonano już prace za niespełna 500 tys. euro. Wciąż pozostało jeszcze do wykorzystanie ok. 1 mln 525 tys. euro. Jak na razie wszystko przebiega zgodnie z planem. Na ok. 23 proc. wykonawca ocenia zaawansowanie prac. W tej chwili spowalnia je tylko aranżacja wystawy paleontologicznej, bo jeśli chodzi o prace remontowo - budowlane, to wykonano je już w ok. 48 proc.

Kamienne mury

Namiastką tego, jak będzie wyglądać muzealny kompleks po renowacji, może być budynek maszynowni, którego remont już się zakończył.

- Wewnątrz znajdują się pomieszczenia przeznaczone na pracownie artystyczne, konserwatorskie i bibliotekę - mówi oprowadzając po nowym obiekcie Magdalena Gorzkowska. - To właśnie tu będą odbywać się lekcje muzealne dla dzieci. Mamy piec do wytopu ceramiki, którego zakup został sfinansowany ze środków ministerstwa kultury. Cały budynek zostanie przeznaczony na cele dydaktyczne. Równie okazale prezentuje się już hala lejnicza, która wraz z maszynownią stanowi pozostałość po pierwszej hucie, z XIX wieku. W latach 20 - tych XX wieku, w to miejsce wbudowano cegielnię, o czym przypominają zachowane jeszcze cegły.

- By odtworzyć przepiękną architekturę z połowy XIX wieku, odsłoniliśmy kamień na budynku maszynowni, a na hali tylko te elementy, które się dobrze zachowały - wyjaśnia dyrektor muzeum. - Pozostałe wypełniliśmy kamieniem, który zostanie dodatkowo zaimpregnowany. W tej chwili cały budynek jest już otynkowany i umalowany od środka. Czekają go jeszcze drobne poprawki, w związku z zamontowaniem tam instalacji elektrycznej. Jest już łazienka i toaleta. Przygotowujemy się do wymiany wszystkich okien i drzwi, a także malowania elewacji. Odsłonięto również fundamenty trzech najstarszych pieców, co z pewnością uatrakcyjni przebiegającą tędy ścieżkę dydaktyczną.

Nadadzą obiektom nową duszę

Renowacji poddany został także budynek hali spustowej, który zyska zupełnie nową duszę.

- Stanowi prawdziwy dowód na to, czym tak naprawdę jest rewitalizacja - mówi M. Gorzkowska. Zabytkowy gmach zostanie przemieniony w amfiteatr, w którym będą odbywać się koncerty, a nawet pokazy mody.

- Na środku znajdzie się scena, a siedzenia zamontujemy na stałe pod filarami - tłumaczy M. Gorzkowska. - Na czas pokazów kanał nad torowiskiem zostanie zasłonięty płytami ze sklejki, a po ich zakończeniu złożony, tak by można udostępnić pomieszczenie zwiedzającym. Dużo zmian czeka również budynek Filtrów Theisena i wieżę ciśnień, w której już niebawem pojawi się mnóstwo wystaw.

- W tej chwili robione są podłogi - mówi gospodyni muzeum. - Mamy pomysły na aranżację podziemi. Chcemy zrobić tam wystawę klubu sportowego Star. Zaplanowano również zmienne wystawy przyrodnicze, a także geologiczną z prezentacją multimedialną.

- Na samej górze powstanie "Galeria na wieży" - zdradza pani dyrektor. - Będzie znakomitym miejscem do prezentowania prac nie tylko rodzimych artystów. Mamy piękną przestrzeń, której żal byłoby nie wykorzystać.

Winda do nieba

Zadziwi także budynek Wielkiego Pieca. Niegdyś wszystkie materiały wsadowe, a więc koks, ruda żelaza i topniki, zasypywane były do jego gardzieli z górnego poziomu, na który transportowano je specjalną windą towarową. Znajdowała się ona w stalowej wieży. Początkowo wagoniki ze wsadem wciągane były za pomocą maszyny parowej, a po modernizacji zakładu w latach 1926 - 1931 zainstalowano tam wciągarkę szybową. Wkrótce pojawi się tam oszklona winda, którą będzie się można dostać na taras widokowy. Odnowiony zostanie również mechanizm zasypowy, tzw. dzwon Langena, na górnym poziomie Wielkiego Pieca. Prace są już na finiszu.

- Budynek wieży wyciągowej został już praktycznie wykończony. Czekamy tylko na żeliwne odlewy do okien. Gdy tylko je otrzymamy, zostaną zamontowane. Na dachu wciąż jeszcze pozostały blachy, które mają zabezpieczyć budynek przed piaskowaniem wieży - mówi M. Gorzkowska. Będzie przy tym mnóstwo ścieżek i alejek spacerowych, a do tego tarasy widokowe, z których największy znajdzie się na murze oporowym.

- Marzymy, by zamontować tu ławeczki - mówi M. Gorzkowska, wskazując na teren przy estakadzie kolejowej. - Placyk będzie bogato oświetlony. Roztaczają się stąd przepiękne widoki. Turyści będą mogli odpocząć i poczekać na przewodnika. A dzięki kładce nad kanałem wodnym dostać się do drugiej części kompleksu. Z pomocą pozyskanej ostatnio dotacji z województwa uruchomiona zostanie także kolejka, której trasa będzie wiodła od archeoparku aż po halę lejniczą. Starachowickie muzeum znalazło się bowiem na liście 34 instytucji, które uzyskają wsparcie na przeprowadzenie prac remontowo - konserwatorskich w obiektach zabytkowych.

W krainie dinozaurów

Jednak największą furorę zrobi zapewne wystawa paleontologiczna z kilkumetrowymi okazami dinozaurów, które chodziły niegdyś po świętokrzyskiej ziemi. Wszystkie mają być wiernym odzwierciedleniem oryginałów, a więc posiadać łuski, pazury, a nawet pióra. Pierwsze z nich odwiedziły już starachowickie muzeum i jak zapewnia dyrektor, naprawdę robią wrażenie. Zostały odtworzone w najdrobniejszych szczegółach, łącznie z żywiczną śliną ściekającą z zębów drapieżników. Oprócz zrekonstruowanych zwierząt można będzie zobaczyć również ich ślady i obejrzeć filmy dydaktyczne, wyświetlane w okolicy kotłów parowych. Będą zawierały autentyczne odgłosy zwierząt, zarejestrowane m.in. przez amerykańskiego naukowca polskiego pochodzenia, a całości dopełnią zdjęcia przepięknych krajobrazów m.in. Nowej Kaledonii.

- To będzie naprawdę coś niepowtarzalnego - uważa M. Gorzkowska. - Napięcie i klimat będzie stopniowane odpowiednią grą świateł.Do tak odnowionego kompleksu będzie się wchodzić przez recepcję od strony ul. M. Piłsudskiego. A wszystko to pojawi się już w czerwcu przyszłego roku. To właśnie wtedy planowane jest uroczyste otwarcie odremontowanego muzeum. (An)

____

Tygodnik Starachowicki, Wydanie internetowe, 1 czerwca 2009 r

Na europejską skalę
A w muzeum praca wre...

Trwają prace modernizacyjne na terenie Muzeum Przyrody i Techniki im. Jana Pazdura w Starachowicach. Do tej pory udało się wykonać prace za kwotę ponad 450 tys euro.

Starachowickie muzeum przeżywa prawdziwą rewolucję. Po zakończeniu renowacji obiekt będzie nie do poznania.
- Na odwiedzających muzeum będzie czekało bardzo wiele atrakcji. Właściwie to powstaną trzy muzea w jednym. Będą trzy ścieżki edukacyjne, z których każda będzie miała jakąś atrakcję. Każda ze ścieżek to około 1,5 godziny zwiedzania – mówi Magdalena Gorzkowska, dyrektor Muzeum Przyrody i Techniki im. Jana Pazdura w Starachowicach.
- W ramach pierwszej ścieżki, zwanej hutniczą, będzie można zwiedzić starą część zakładu z pierwszej połowy XIX wieku, przejść po murach oporowych do hali lejniczej, gdzie będzie stała wystawa z dziedziny żelaza. Później zwiedzający wjadą na górny poziom wielkiego pieca i zwiedzą budynek maszyny parowej – opowiada.
- Druga ze ścieżek – nazwana ścieżką techniki – będzie rozpoczynać się od zwiedzenia skansenu, czyli archeoparku, kolei przemysłowej. Następnie będzie można przejechać się kolejką po terenie muzeum oraz zwiedzić halę techniki samochodowej.
Zwiedzanie trzeciej ścieżki przyrodniczej, zacznie się od obejrzenia wystawy paleontologicznej i wystawy geologicznej. Wystawa paleontologiczna dodatkowo wyposażona zostanie również w pokazy multimedialne. Na potrzeby wystawy paleontologicznej zakupiliśmy już głośniki, oświetlenie. Na wystawie będzie można obejrzeć rekonstrukcje zwierząt – wylicza.
Oprócz ścieżek powstaną także nowe przestrzenie, które dyrekcja muzeum chce zagospodarować na wystawienie eksponatów dotyczących historii miasta. - W piwnicy wieży ciśnień powstanie wystawa klubu sportowego Star Starachowice, w filtrach Theissena będzie można zwiedzać wystawę dotyczącą historii Wierzbnika i Starachowic – mówi M. Gorzkowska.
To nie jedyne nowości, które planowane są w muzeum. - Chcemy także wybudować nowy budynek recepcji oraz sklep muzealny, który zostanie usytuowany przy wejściu od strony ulicy Marszałka Piłsudskiego. Tam też znajdować się będzie główne wejście na obiekt muzeum.
Po zakończeniu prac planujemy zorganizować dni otwarte w muzeum. Wtedy mieszkańcy będą mogli za darmo wejść na teren Wielkiego Pieca i zobaczyć wszystkie nowości – informuje dyrektor.


– Ponad 2 miliony euro na renowację
Wartość całego projektu opiewa na kwotę 2.416.610 euro. Do końca pierwszego kwartału tego roku wykonano prace na łączną kwotę 456.798 euro. Całość projektu ma być gotowa do końca czerwca 2010 roku.

– Wykonano już wiele + fot. gorzkowska
- Remont trwa na wszystkich obiektach. Udało się zakończyć już remont maszynowni. W 90 procentach wyremontowano już halę lejniczą. Wykonano elewację na budynku wieży wyciągowej i maszyny parowej, na ukończeniu jest wnętrze wieży ciśnień. Zrobiona została już przybudówka, w której znajdują się sanitariaty dla zwiedzających. Wykonano także pomost na estakadzie kolejowej. Zakończono także prace ziemne, tzn. wykonano prace instalacyjne, wodociągowe oświetlenie terenu itp. – mówi Magdalena Gorzkowska, dyrektor Muzeum Przyrody i Techniki Ekomuzeum im. Jana Pazdura w Starachowicach.

Autor: Małgorzata Dziurzyńska.


źródło: http://www.starachowicki.tygodnik.net.pl/index.php?pokaz=wiecej2&kategoria=1&news=1727
Zapisane
klon200
Zawiadowca
****
Długość toru:: 431 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #22 : 15 Czerwiec 2009, 21:15:27 »
0

Gazeta Starachowicka, Wydanie internetowe, 15 Czerwca 2009


Rewelacyjny program

- Ten film powinien być prezentowany w kablówce sukcesywnie co jakiś czas. Najlepiej, żeby towarzyszył postępowi prac rewitalizacyjnych na Wielkim Piecu. Tak się jakoś zbiegło, że akurat tego dnia spacerowałam w okolicach d. Huty, a wieczorem włączyłam starachowicki kanał. Najpierw na własne oczy zobaczyłam nowiutki parkan przy ulicy w Wielkopiecowej - niegdyś była to ulica Kanałowa, a może jeszcze jest ...., później telewizja pozwoliła mi zajrzeć do środka. Jestem pod wrażeniem tego, co się robi dzięki specjalnym środkom. Nie marnuje się chyba nawet złotówka! A wracając do filmu - nie każdy ma możliwość wyjścia z domu. Zwłaszcza jeśli jest dojrzałą mocno i schorowaną osobą. Mały ekran spełnia wówczas naprawdę rolę okna na świat. Film o Wielkim Piecu w Starachowicach zresztą świetnie zrealizowano. Z przyjemnością będę go oglądać, jeśli Vectra zdecyduje się na powtórki. Nawiasem mówiąc, dobre na sezon ogórkowy, czyli latem! Komentarz pani M. Gorzkowskiej i P. Kołodziejskiego bez zarzutu. Postarajcie się więc Państwo, byście jak najczęściej gościli w naszych mieszkaniach, bo jestem dla Państwa zaangażowania pełna podziwu - chwali czytelniczka. /ewa/
Zapisane
KLAN PALUCHOWSKICH
Minister
******
Długość toru:: 1306 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #23 : 15 Czerwiec 2009, 22:01:00 »
0

Czy ktoś z posiadających starachowicką kablówkę mógłby to nagrać i jakoś udostępnić? Sam chętnie bym obejrzał to co się teraz na WP dzieje:)
Zapisane

klon200
Zawiadowca
****
Długość toru:: 431 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #24 : 16 Czerwiec 2009, 14:59:29 »
0

Prawdopodobnie takie programy można oglądać w necie na stronie telewizji regionalnej.
Jeśli chodzi o TV kablowa Dami w Radomiu to jest to możliwe.
Nie wiem jak w Starachowicach.
Zapisane
emibe
Administrator
*****
Długość toru:: 1018 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #25 : 16 Czerwiec 2009, 21:52:22 »
0

Tu jest conieco (drugi materiał):

http://telewizja.starachowice.pl/images/zoom/SSI/SerwisInformacyjny18.05.09.wmv

A'propos materiałów prasowych:
http://www.gazeta.org.pl/archiwum/506/index.php?dzial=numer#perelka
i cytat:

- Marzymy, by zamontować tu ławeczki - mówi M. Gorzkowska, wskazując na teren przy estakadzie kolejowej. - Placyk będzie bogato oświetlony. Roztaczają się stąd przepiękne widoki. Turyści będą mogli odpocząć i poczekać na przewodnika. A dzięki kładce nad kanałem wodnym dostać się do drugiej części kompleksu. Z pomocą pozyskanej ostatnio dotacji z województwa uruchomiona zostanie także kolejka, której trasa będzie wiodła od archeoparku aż po halę lejniczą. Starachowickie muzeum znalazło się bowiem na liście 34 instytucji, które uzyskają wsparcie na przeprowadzenie prac remontowo - konserwatorskich w obiektach zabytkowych.

Czy coś wiadomo więcej o tym?
Zapisane
Leśny Dziadek
Dyrektor
*****
Długość toru:: 904 m

W terenie W terenie


http://www.strzelnicahistoryczna.pl


WWW
« Odpowiedz #26 : 17 Czerwiec 2009, 10:05:55 »
0

Rogoz coś nakręcał w tym temacie?
Zapisane

Ogoniasty
Dyrektor
*****
Długość toru:: 624 m

W terenie W terenie


Toromistrz wąskotorowy


« Odpowiedz #27 : 17 Czerwiec 2009, 15:53:34 »
0

jak sie uwine z kolejką w Czarnej to przeprowadze kompleksową naprawe infrastruktury torowej Uśmiech
 Jak są srebrniki na takie inwestycje to aż miło sie pracuje :wink:
Zapisane

POZDRAWIAM !!!
Rogoz
Dyrektor
*****
Długość toru:: 998 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #28 : 18 Czerwiec 2009, 00:31:54 »
0

Cytat: "Leśny Dziadek"
Rogoz coś nakręcał w tym temacie?


Trochę kręcił :-)
Zapisane
emibe
Administrator
*****
Długość toru:: 1018 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #29 : 18 Czerwiec 2009, 02:07:24 »
0

Nie wierzyłem, ale powyższe potwierdzenie podkusiło mnie do sprawdzenia.

Pozycja 33 z załącznika
http://www.sejmik.kielce.pl/index.php?go=3&id_k=14257&bMenu2=1&menu2=0

Gratulacje dla Kręcącego i Ogona, który też się tam kręci   :wink:

Lepiej mi się dziś zaśnie  :mrgreen:
Zapisane
Ogoniasty
Dyrektor
*****
Długość toru:: 624 m

W terenie W terenie


Toromistrz wąskotorowy


« Odpowiedz #30 : 19 Czerwiec 2009, 00:41:23 »
0

Zaraz zaraz... A kto wykonał kosztorys prac torowych na WP ?? :shock:
Zapisane

POZDRAWIAM !!!
Phinek
Gość
« Odpowiedz #31 : 19 Czerwiec 2009, 04:32:39 »
0

a
« Ostatnia zmiana: 12 Styczeń 2011, 14:57:43 wysłane przez Phinek » Zapisane
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2612 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #32 : 19 Czerwiec 2009, 08:18:10 »
0

Nie doliczyli wypłaty dla ogona Chichot
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
Ogoniasty
Dyrektor
*****
Długość toru:: 624 m

W terenie W terenie


Toromistrz wąskotorowy


« Odpowiedz #33 : 19 Czerwiec 2009, 11:02:17 »
0

Najgorsze w tym wszystkim jest to że bede musiał rozebrać wszystko to co przez 2 lata wybudowałem tam.
 
 Przy dotacjach zewnętrznych tor musi być należycie odbudowany, a z doświadczenia wiem że przy takiej zgniliźnie podkładów, najłatwiej jest przeprowadzić naprawe główną toru, tak, by później toromistrz nie miał sie do czego przyczepic.
 Rozmawiałem na Helu z naczelnikiem PKP przy odbiorze helskiego odcinka, i powiedział mi że każda kolejka wożąca ludzi musi przejść raz w roku badanie techniczne toru. Czyli WP to nie ominie :wink:
Zapisane

POZDRAWIAM !!!
Phinek
Gość
« Odpowiedz #34 : 19 Czerwiec 2009, 15:56:59 »
0

a
« Ostatnia zmiana: 12 Styczeń 2011, 14:57:22 wysłane przez Phinek » Zapisane
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2612 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #35 : 19 Czerwiec 2009, 22:39:55 »
0

Cytat: "Ogoniasty"
z doświadczenia wiem że przy takiej zgniliźnie podkładów

To najlepiej by było nowe betonowe podkłady dać. Tylko skąd je wziąć?? I skąd tyle kasy na nie??...
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
Leśny Dziadek
Dyrektor
*****
Długość toru:: 904 m

W terenie W terenie


http://www.strzelnicahistoryczna.pl


WWW
« Odpowiedz #36 : 20 Czerwiec 2009, 07:38:08 »
0

Tja, betonowe podkłady na Wielkim Piecu? A oświetlenie najnowszymi świetlówkami, i peron z polbruku....
Zapisane

KLAN PALUCHOWSKICH
Minister
******
Długość toru:: 1306 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #37 : 20 Czerwiec 2009, 08:08:56 »
0

Cytat: "andrzej2110"
To najlepiej by było nowe betonowe podkłady dać. Tylko skąd je wziąć?? I skąd tyle kasy na nie??...


1. Wg. kol. Niemczuka w Polsce jest dostępna pełna galanteria kolejowa zarówno drewniana jak i betonowa.
2. Betonowy podkład nie zawsze jest lepszy od drewnianego i tu małe egzaminacyjne pytanie dla Ogona:gdzie jest rekomendowane stosowanie podkładów drewnianych w miejsce betonowych ? Uśmiech Moja wiedza w tym temacie pochodzi od kolejarzy, może są na to jakieś przepisy tu pytanie do kolegów obeznanych w przepisach kolejowych.
3. WP jest obiektem wpisanym do rejestru zabytków, wszelakie prace muszą się toczyć pod nadzorem konserwatora i powinny być zgodne ze stanem historycznym. Tj, drewniane podkłady.

Podkłady betonowe w dodatku an sprężystym mocowaniu na WP byłyby jak renowacja Bitwy pod Grunwaldem lakierami samochodowymi Uśmiech
Zapisane

Rogoz
Dyrektor
*****
Długość toru:: 998 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #38 : 22 Czerwiec 2009, 18:04:33 »
0

Cytuj
Zaraz zaraz... A kto wykonał kosztorys prac torowych na WP ?? :shock:

Kosztorys był opracowywany prze mnie i pracowników MPT. Niestety sprawę zweryfikowało życie i kwota przyznanej dotacji jest mniejsza od wnioskowanej. MPT jest i tak w dobrej sytuacji, bo otrzymało 60% wnioskowanej kwoty. Niektóre podmioty dostały nawet poniżej 10%.  
W zestawieniu przetoczonym przeze Emibe prezentowana jest kwota dotacji, do tego należy doliczyć tzw. wkład własny podmiotu występującego o dotację (30% nakładów koniecznych na wykonanie prac)

Cytat: "Ogoniasty"
najgorsze w tym wszystkim jest to że bede musiał rozebrać wszystko to co przez 2 lata wybudowałem tam.

Nie będzie to konieczne, być może z wyjątkiem kilku podkładów obok wagi.

Cytat: "Ogoniasty"

Przy dotacjach zewnętrznych tor musi być należycie odbudowany, a z doświadczenia wiem że przy takiej zgniliźnie podkładów, najłatwiej jest przeprowadzić naprawę główną toru, tak, by później toromistrz nie miał sie do czego przyczepic.

Wymiana podtorza na odcinku od sceny do wagi obędzie w 100%. Jest to reprezentacyjne miejsce, gdzie dodatkowe torowisko przykryte jest płytami żeliwnymi. dlatego musi to być zrobione raz a dobrze.
Pozostałe odcinki, nie przykryte płytami żeliwnymi zostaną wyremontowane w taki sposób aby bezpiecznie prowadzać na nich ruch. Jeżeli środków z dotacji nie wystarczy będziemy musieli poczekać na przyszły rok budżetowy.
Zapisane
klon200
Zawiadowca
****
Długość toru:: 431 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #39 : 06 Sierpień 2009, 20:04:40 »
0

Starachowice: Muzeum będzie jak nowe


Kończy się remont w Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach. Muzeum kosztem ponad 7 milionów złotych, będzie jednym z najnowocześniejszych w województwie.

Wielki remont rozpoczął się we wrześniu ubiegłego roku. Pieniądze na projekt pochodzą w 85 procentach z Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, prawie 9 procent sumy to promesa Ministerstwa Kultury, resztę wyłożyło Starostwo Powiatowe w Starachowicach.
Koniec remontu jesienią

- Zbliżamy się do końca. - cieszy się dyrektor Muzeum Magdalena Gorzkowska. - Wyremontowane są już wszystkie budynki, mamy oświetlenie, chodniki wyłożone są kostką brukową. Kończy się remont kotłowni. Do zamontowania pozostaje winda na górny poziom wielkiego pieca i budowa nowej recepcji.
Zgodnie z umową z wykonawcą remontów prace budowlane mają zakończyć się w listopadzie. Wtedy muzeum częściowo zostanie otwarte dla zwiedzających. Częściowo, bo w czerwcu przyszłego roku ma być gotowa ekspozycja paleontologiczna.

Paleontologia multimedialnie

- Wystawa paleontologiczna, która właśnie powstaje będzie jedną z nowocześniejszych w Polsce - mówi dyrektor Gorzkowska. - Będzie prezentowana w trzech salach. W sali jurajskiej będzie można zobaczyć zwierzęta z tej ery począwszy od czterometrowych dinozaurów roślinożernych, a skończywszy na mniejszych, drapieżnych, biegających na dwóch nogach. W kolejnym pomieszczeniu będzie pokazany perm i trias. Wtedy jeszcze nie było dużych dinozaurów, a nasze okolice zamieszkiwały gady podobne trochę do krokodyli, jaszczurek. Wystawom będzie towarzyszyć światło i dźwięk. Będzie słychać odgłosy zwierząt, padającego deszczu i tym podobne. W trzeciej, w sali multimedialnej będzie wyświetlany film o pracy paleontologów w naszym regionie.

Nowe w Muzeum

W hali lejniczej nadal będzie można zobaczyć historię hutnictwa, w maszynowni powstaje pracownia ceramiczna oraz sala lekcji muzealnych. Wyremontowano też nigdy wcześniej nie udostępnianą dla zwiedzających wieżę ciśnień. Odnowiono też między innymi budynek maszyny parowej, a w hali spustowej powstał amfiteatr.

Agnieszka Lasek-Piwarska, lasek[małpa]echodnia.eu

źródło:Echo Dnia , Starachowice, 5 sierpnia 2009,

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090805/POWIAT0111/159545105
Zapisane
Strony: 1 [2] 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!