słuchajcie , tak jak pisałem to są wózki od tej wybebeszonej lokomotywy , która stała dużo czasu z tyłu lokomotywowni ,albo...................................no właśnie , niby jest jeszcze druga możliwość , ale w to wątpię , takze dot. lok.Lxd2.
Ta lokomotywa teraz stoi na składzie węgla i stoi na wózkach od węglarki , która sobie pofrunęła do nieba , a wiadomo ,że wózki są niższe ,to dodatkowo na podkładach. Przecież na stacji miedzy wagonami stała jeszcze jedna lxd2 praktycznie kompletna z silnikiem , tylko bez tego krótszego przodu między wagonami , a potem pojechała do pewnej miejscowości blisko torów i palnik zrobił swoje, nie znałem jej numerów , może na stonie
www.tabor.wask.pl można jej poszukać.
Wagony wiadomo wagonami , przecież jak było z transporterami , jak pękł któryś z resorów , to się wymontowywało z innych dobre , ja myślałem ,ze idą do rekonstrukcji , a kolejarze mówili ,żebym sie przynajmniej nie oszukał i faktycznie podjeżdżał pojazd i nie ma .Sam jeden z kolejarzy mówił jak to około 70 sztuk " DO NAPRAWY " poszło z montowni - przecież sami wiecie - póki jestem ja do aby do przodu po trupach , a pózniej to nawet potop po mnie.
Przyjedzcie do Krośniewic to pogadamy o tym co będziecie chcieli wiedzieć , jak trzeba bedzie to i fotki nie chcący sie znajdą , tylko muszę przeszukać nie całe 12 milonów sztuk z samych Krośniewic , bo jak sami wiecie tylko tam jeżdżę - pozdrawiam Was