Czy dobrem kolejki jest jej rozbieranie (rozbiórka okolic Półowców, linia do Koła) według własnego widzi mi się. Użytkowanie bez inwestowania.
Marzec 2007 : Informacja, że władze Krośniewic chcą przez najbliższy rok zamknąć kolejkę
http://750mm.pl/viewtopic.php?t=1383Napisałem to, co usłyszałem od naczelnika, pani Burmistrz według niego miała takie zamiary. Dlatego napisałem to co jest w linku powyżej.
Wynikało to z jednostronnej oceny całej sytuacji i tylko w oparciu o zdanie jednej ze stron, czyli reprezentanta operatora na KrKD. Według tej osoby, burmistrz, to wróg numer jeden i trzeba go tępić.
Nawet artykuł w GW załatwiliśmy, że p. Burmistrz chce zrobić kolejce "kuku". Zawracaliśmy dupę redaktorowi, który do końca nie wiedział, gdzie jest prawda, ale zadzwonił do niej, zadzwonił do p. Szygendowskiego (dyrektor oddziału Urzędu Rejestracji Zabytków) a później napisał. Gdzieś mam treść tego artykułu.
A później we wrześniu odbyło się spotkanie w starostwie kutnowskim zorganizowane, na moją prośbę. Dzięki mojemu kontaktowi do bardzo wpływowej w Łodzi osoby, którą poprosiłem o pomoc w rozwiązaniu problemu z p. Burmistrz spotkały się w Kutnie wszystkie strony. Był starosta, burmistrzowe całej gminy kutnowskiej, radni, ja i przedstawiciele SKPL.
Spotkanie to było bardzo ważne, początek godzina 9:00. Ja czekałem już od 8:30, Michał był ok. 8:45. Jeszcze raz przedstawiłem mu jaka to zła jest p. burmistrz i jaki wspaniały SKPL.
O godz. 9:00 zaczęło się spotkanie. Starosta zaczął, przedstawił tematykę spotkania i nas (głównie poruszyli temat remontu dróg w powiecie, ale nas zaproszono, bo tak zasugerował Wojewoda łódzki).
Po ok. 15 min. wstępu, kiedy Michał przekazał informacje, które dostał ode mnie, tzn. m. in., że Burmistrz chce rozebrać kolejkę i budować na niej osiedle Andersa w Krośniewicach, że dąży do likwidacji kolejki .......
nagle w trakcie trwającego już spotkania pojawia się i wchodzi główny zainteresowany wraz z osobą od PR.
20 minut spóźnieni, nie wiedzą co zostało powiedziane. Opowiadają o czymś kompletnie nie związanym ze spotkaniem i zaczęła robić się powoli żenada.
Kiedy przedstawiciele kolejki skończyli. Głos zabrała p. Burmistrz. Zaprzeczyła wszystkim naszym zarzutom i zrobiła to przy ok. 30 świadkach. Powiedział, że nie zlikwiduje kolejki a co do osiedla to jest już po rozmowach z Agencją Rynku Rolnego, która wstępnie zaproponował jej już tereny i one nie mają nic wspólnego z kolejką.
Michał jako organizator spotkania zrobił się czerwony ze złości, bo co innego usłyszał ode mnie (czyli to co ja usłyszałem ze strony SKPL), a co innego od burmistrz.
I co ten człowiek zrobił. Umówił się z p. Burmistrz w jej biurze. Czyli zrobił to, o czym Ty jedynie piszesz. Chcesz wiedzieć dokładnie o co chodzi w sporze SKPL-UM Krośniewice. Pogadaj z jednymi i drugimi, bo dopiero wtedy będziesz mógł wyrobić sobie obiektywne zdanie na dany problem. Nie podejmuj decyzji i osądów w oparciu o stanowisko jednej ze stron, bo możesz się grubo pomylić. My się pomyliliśmy co do działań operatora. Dlatego nastąpił zwrot i teraz są tego efekty i może zmieszanie zmianą naszego kierunku.
Czarować można, ale wszystko do czasu.
Przy okazji, stacja i pewne odcinki torowiska są wpisane do rejestru zabytków, więc ich nie wolno ruszać i Burmistrz o tym wie.
Zastanawiam się, dlaczego nikt z Was nie wpadł na pomysł w całym tym zamieszaniu, w którym konflikt jest tylko i wyłącznie między SKPL a UM Krośniewice a nie nami, żeby wpisać pozostałe odcinki do rejestru. Owszem to nie uchroni przed kradzieżami, ale też urząd, który prawdopodobnie za jakiś czas dostanie własność na torowisko od PKP, nie będzie mógł go rozebrać. My już mamy kasę na wniosek, jeden z nas zgodził się wyłożyć z kieszeni kwotę 1200 zł na czynności prawne- wpis do rejestru. Drugi kolega będzie zbierał wymaganą dokumentację.
Nie wiadomo jaka jest przyszłość dla kolejki, ale te wymienione czynności należy bezwzględnie wykonać.
My jako SKOKW możemy i będziemy to robić, Wy możecie robić swoje, czyli mieszać nas z błotem, opluwać i wyzywać. Świadectwo wystawiacie sobie sami.
Nikt z Was nie raczył zwyczajnie pogadać z nami, czy ze mną. Z automatu uznaliście, że my jesteśmy wszystkiemu winni.
Powtórzę jeszcze raz, nie mamy nic wspólnego z położeniem SKPL w Krośniewicach. To efekty ich wcześniejszych działań lub ich braku.
Czerwiec 2007 : Stowarzyszenie SKOKW, które powstało w celu wspierania KrKD broni słowami swojego prezesa działalności SKPL :
http://750mm.pl/viewtopic.php?p=13679&highlight=#13679Dokładnie, powstaliśmy do wspierania operatora, ale nie takiego, który niszczy przedmiot naszych zainteresowań.
Początek września 2007 : Zgrzyty na linii SKOKW – SKPL stają się coraz wyraźniejsze :
http://750mm.pl/viewtopic.php?p=15418&highlight=#15418Ostra dyskusja na temat malowania, to wszystko. Jeśli dobrze śledziłeś temat, to odstąpiliśmy od naszego pomysłu malowania taboru.
Koniec września 2007 : Pierwsze sygnały ze strony władz SKPL , o możliwym rozwiązaniu umowy przez UM Krośniewice :
http://750mm.pl/viewtopic.php?t=1703wyraźnie zwiększa się niechęć SKOKW wobec SKPL
Nie zwiększyła, tylko ujawniła. To było na krótko po tym jak zobaczyłem spis inwentarza użyczonego i braki w nim. Wtedy zacząłem składać wszystkie fakty w jedną całość.
http://750mm.pl/viewtopic.php?p=15910&highlight=#15910Listopad 2007: SKPL wprowadza ograniczenia w przewozach, jako początek drastycznych zmian :
http://750mm.pl/viewtopic.php?t=1769SKPL wprowadził ograniczenia, a nie my. To ich decyzja nie nasza. Gdyby nasza postawa czy działania miały wpływ na tą decyzję, to zgodnie z pojawieniem się, jak to napisałeś zgrzytów, powinni ogłosić ograniczenia ruchu już we wrześniu, a my mamy teraz listopad.
Mam wrażenie, że wkrótce będziemy winni ich problemów w Zbiersku, Przeworsku itp., a kto wie, może obarczycie nas za sytuację w Jędrzejowie, Starachowicach itd.
tymczasem okazuje się, że SKOKW nie będąca stroną całej sprawy, bo rozliczenie powinno następować pomiędzy użyczającą majątek Gminą, a tym, kto go użytkuje, czyli SKPL od co najmniej miesiąca jest w posiadaniu dokumentów dotyczących KrKD
Skąd wiesz, że mamy jakiekolwiek dokumenty dotyczące KrKD? Masz dowód?
Spis inwentarza widziałem i zapamiętałem co zobaczyłem na jego pierwszych 3-4 stronach.
http://750mm.pl/viewtopic.php?p=16883&highlight=#16883Jeżeli przeczytałbyś uważnie, to zauważyłbyś, że napisałem "po obejrzeniu pierwszych stron ....". Gdyby miał go pod ręką chętnie podzieliłbym się z Wami jego treścią.
Ostatni raz odpowiadam na wyssane z palca i jedynie insynuowane przez operatora zarzuty jakoby to my odpowiadamy za ich problemy i ewentualną zmianę operatora w Krośniewicach.
Chcecie znać prawdę. To gadajcie w UM Krośniewice i z pracownikami kolejki.
Odpowiedź będzie pewnie taka, jak kogoś kto mi odpowiedział na moją propozycję rozmowy w cztery oczy.
Prawda boli, ale jest prawdą i nie koniecznie tą w którą uwierzyliście.