Świat kolejek wąskotorowych SMF
20 Kwietnia 2026, 00:00:47 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Trochę wspomnień ze starej Pragi  (Przeczytany 4725 razy)
Jacek M
Czytelnik

Długość toru:: 4 m

W terenie W terenie


« : 29 Marca 2009, 21:42:26 »
0

Dzisiaj parę słów o ulicy Stalowej. Jesteśmy znowu w drugiej połowie lat sześćdziesiątych. Pierwszym sekretarzem PZPR (Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – to informacja dla młodszych uczestników forum) - jest Tow. Wiesław (Władysław Gomółka). Jego płomienne przemówienia wzbudzają powszechny entuzjazm ludu pracującego miast i wsi (oficjalny cytat z „Trybuny Ludu” - organu PZPR - z tego okresu). O postępie gospodarczym „Byliśmy na skraju przepaści, – ale zrobiliśmy duży krok naprzód”. O nauce „Produkujemy już półprzewodniki – wkrótce będziemy robić całe”. Jedynie inteligencja pracująca (też oficjalne określenie tego okresu) kręci nosem. Pewnie znów kawy w sklepach zabrakło. Ale to był zawsze element obcy klasowo i niepewny ideologicznie.

Ulica Stalowa było w zasadzie głównym elementem komunikacyjnym obszaru zamkniętego w ulicach:
Gen. Karola Świerczewskiego (obecnie Aleja Solidarności), Targowa, 11-go Listopada, wał kolejowy z linia kolejową
z dworca W-wa Zachodnia, następnie W-wa Gdańska do Dworca Wschodniego (tak zwana kolej obwodowa). W zasadzie przed II wojną światową głównym ciągiem komunikacyjnym była ul. Wileńska. Tramwaje skręcały z ulicy Targowej w ulicę Wileńską, potem w Konopacką, następnie w Stalową. Przedwojenna końcówka linii była na ulicy Stalowej, za ul. Szwedzką (tzw. weksel), przy przedwojennej stacji kolejki wąskotorowej mareckiej (popularnej ciuchci Radzymińskiej). Po wojnie, jak zaczęły jeździć tramwaje jednokierunkowe, linia tramwajowa z ulicy Stalowej została skrócona. Skręcała w prawo w ul. Środkową. Biegła jej lewą stroną (na tym odcinku między ul. Stalową a ul. Wileńską ul. Środkowa była jednokierunkowa), potem skręcała w ul. Wileńską, następnie w Czynszową (tam była właściwa pętla – da tory położone obok siebie – na jednym „4”, na drugim „32” – Czynszowa też była jednokierunkowa, tylko w odwrotnym kierunku niż Środkowa - potem skręt w lewo i powrót ul. Stalową. Mieszkałem do lipca 1999 (44 lata) na ul. Środkowej, po numerem 3, a więc, jak się to mówiło, „przy tramwaju”.

Ale wracając do ulicy Stalowej
Idąc od ulicy Środkowej był spożywczy (na rogu, po lewej stronie - mleko w konwiach co rano, latało sie po mleko z tzw. kanką), potem cukiernia P. Dynowskiej („wszystkie ciastka po 2 złote”), potem fryzjer („strzyżemy Szanownego Pana w kancik” - szczyt mody na Pradze w II połowie lat sześćdziesiątych), następnie drogeria „U Dyrektora”. Lokalna legenda mówiła, iż po wojnie, jak upaństwowiono Zakłady Chemii Gospodarczej „Jeleń - Schicht” na ul. Szwedzkiej, to w ramach „awansu społecznego” – oficjalne określenie z lat pięćdziesiątych - dyrektorem został pracownik z mydlarni, a przedwojenny dyrektor został kierownikiem sklepu zakładowego. Jak było naprawdę – nie wiem, ale pamiętam, iż wszyscy mówili, ze idą po zakupy „Do Dyrektora”. Potem placyk, vis a vis Czynszowej, budka z piwem (kuflowe dla wszystkich, dla stałych bywalców „wzmacnianie”), sklep rybny (jedzcie dorsze, g.. gorsze, jak mówiła nie zawsze trzeźwa Klientela – to od budki, przychodząca po zakąskę - śledzia z beczki).

Najciekawsza część ulicy Stalowej była za ul. Szwedzką. Ów sławetny wesel. Brukowana ulica, gazowe latarnie, dwa tory tramwajowe (o szerokim, przedwojennym rozstawie – w Warszawie przed II wojną światową tramwaje miały szeroki, carski rozstaw szyn). Dwa tory połączone zwrotnicami. Ponadto z boku jeszcze ze 100 metrów 3 toru w formie mijanki. Najciekawsze było jednak dalej. Wszystkie 3 tory łączyły się jeden tor, który skręcał pod kątem prostym w lewo i wchodził na jakieś opuszczone podwórko (w zasadzie spory plac, zasypany ziemią), na którym torów już nie było widać. W jakim celu tor tramwajowy wchodził na przedwojenna posesję -nie wiem. Może ktoś znający historię Pragi lepiej mi to wyjaśni. Potem ulicę przecinała bocznica do fabryki Szichta i dalej tor wąskotorowy, z przedwojenne stacji Warszawa- Stalowa (słynna łącznica kolei markowskiej, łącząca ją z koleją jabłonowską, w latach sześćdziesiątych już nieczynna). Po II wojnie światowej było to depo kolejki wąskotorowej, zaś nowa stacja była na roku Targowej i ul. Gen. Karola Świerczewskiego, nazywała się Warszawa-Targowa. Potem jakieś nieczynne już bocznice. Następnie ulica pokonywała stromym podjazdem wał z koleją obwodową, przejazd, schodziło się wąską ulicą w stronie ogródków działkowych na ulicy Pratulińskiej, drugi przejazd, dwutorowa łącznica, która przecinała ul. Stalową i potem Swierczewskiego i łączyła się z linia kolejową ze stacji Warszawa Wileńska na Białystok. W latach osiemdziesiątych (I polowa) łącznica została rozebrana.

Pamiętam, jak przed semaforem przed wiaduktem nad ul. Gen Karola Świerczewskiego był problem z ruszaniem pociągu. Podobno żule z Targówka „dla hecy” smarowali olejem (towotem) główki szyn….

Tyle wspomnień z ulicy Stalowej z lat sześćdziesiątych. Jeżeli ktoś coś jeszcze wie, to proszę o parę słów dopisku.
Zapisane

Jacek M
Phinek
Gość
« Odpowiedz #1 : 30 Marca 2009, 00:27:19 »
0

 .
« Ostatnia zmiana: 12 Stycznia 2011, 02:31:03 wysłane przez Phinek » Zapisane
Phinek
Gość
« Odpowiedz #2 : 09 Czerwca 2009, 21:48:18 »
0

 .
« Ostatnia zmiana: 12 Stycznia 2011, 02:31:21 wysłane przez Phinek » Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 4313 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #3 : 13 Czerwca 2009, 09:29:37 »
0

Nie chcę zakładać nowego tematu, więc tak się trochę doczepię, bo sprawa ze starą Warszawą ma związek.

W dzisiejszym "Życiu Warszawy", na drugiej stronie na dole, jest konkurs fotograficzny z koleją w tle.
Zadanie polega na odnalezieniu miejsca w którym wykonano owe zdjęcie. I niech sobie takie ono będzie dla zwykłych zjadaczy chleba.
A zadanie dla kolejarzy - czyli Was, drodzy forumowicze - to określić relację pociągu. Umówmy się, że jest to pociąg zbiorowy miedzy dwiema najbliższymi stacjami węzłowymi...

No, śmiało towarzysze, śmiało..!
Zapisane

Na peronie zostało wszystko to Cię męczy.
Patrząc z kabiny FAURa* świat wydaje się lepszy.


*) tu można wstawić każdą serię lokomotywy.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!