|
buczek_pkp
|
 |
« Odpowiedz #20 : 17 Lipca 2009, 08:51:35 » |
0
|
A więc na prośbe Kucyka ogłaszam dla ekipy piaseczyńskiej poniższy komunikat :arrow:
Ruszamy ze stacji w Piasecznie o godzinie 08:30 i jedziemy pociągiem KM 9152 do Zachodniego na który docieramy o 9:01. Następnie przesiadamy się na pospieszny 22105 o 9:25, ktorym docieramy do Skierniewic na 10:09. Tam chwilke czekamy i o 10:15 wsiadamy do osobowego, ktory dowozi nas na 10:44 do Rogowa.
A wracamy sobie tak :arrow:
Z zapasem paliwa wsiadamy do osobowego 3326 o 19:05 i na 19:33 jesteśmy w Skierniewicach. Tam mamy 8 minut na dokupienie odpowiednich trunkow i 19:41 ladujemy się do pośpiecha 33114, ktorym do zachodniej docieramy na 20:24. Na peronach możemy zaciagnąć świeżego powietrza jak i smrodu meneli. Uradowani o 21:00 wsiadamy do KM 11245, którym jesteśmy na 21:29 w Piasecznie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kajetan
|
 |
« Odpowiedz #21 : 17 Lipca 2009, 11:58:06 » |
0
|
Będziecie troszkę późno... W pół godziny dużo się nie zobaczy. Ale oczywiście zapraszamy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kucyk
|
 |
« Odpowiedz #22 : 17 Lipca 2009, 12:12:20 » |
0
|
Większość się już widziało :mrgreen: więc te pół godziny jest w sam raz. Natomiast zwracam się ponownie z pytaniem do bywalców Rogowskiej kolejki zawartym w poście http://750mm.pl/viewtopic.php?p=29153#29153 bo odpowiedzi wciąż brak...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Na peronie zostało wszystko to Cię męczy. Patrząc z kabiny FAURa* świat wydaje się lepszy.
*) tu można wstawić każdą serię lokomotywy.
|
|
|
|
Michał Z
|
 |
« Odpowiedz #23 : 17 Lipca 2009, 13:41:37 » |
0
|
Natomiast zwracam się ponownie z pytaniem do bywalców Rogowskiej kolejki W Boguszycach - nie ma sklepu, w Głuchowie - jest, w Jeżowie jest ale w mieście, tj. ok 2 km od kolejki, w Białej jest ale ok 0,5 km więc w czasie oblotu się nie zdąży. Generalnie polecam zabranie czegoś z domu, zwłaszcza, jeśli planujecie jechać do Białej (czyli odpada Wam szansa na wizytę w sklepach w Rawie), bo rozkład jest dość napięty. pozdr M.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kucyk
|
 |
« Odpowiedz #24 : 17 Lipca 2009, 15:48:42 » |
0
|
I to się nazywa KONKRETNA ODPOWIEDŹ!!!! Dzięki MichałZ!  A w Głuchowie sklepiszon jest daleko od stacji?? Rozważam taki plan dla ekipy z Piaseczna. Wodę  nabieramy do tendrów w Rogowie w takiej ilości aby na całą trasę do Białej i z powrotem do Głuchowa starczyło. Trzeba uważać aby się zbyt mocno nie zagrzała, bo jak wiadomo, inżektor ciepłą wodę słabo ciągnie, lub nie zaciąga wcale, czyli jakieś ręczniki izolacyjne do plecaków nada zabrać. W Głuchowie zjeżdżamy pod żuraw i bierzemy tylko na odcinek Głuchów - Rogów. A w Rogowie nabieramy zapas do Piaseczna. :mrgreen:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Na peronie zostało wszystko to Cię męczy. Patrząc z kabiny FAURa* świat wydaje się lepszy.
*) tu można wstawić każdą serię lokomotywy.
|
|
|
|
Jacekglm
|
 |
« Odpowiedz #25 : 17 Lipca 2009, 16:57:53 » |
0
|
Ale na samej wodzie się nie pojedzie. Jeszcze o nawęglaniu trzeba pamiętać :razz:
Czy z tej słynnej pizzeri dowożą placki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kucyk
|
 |
« Odpowiedz #26 : 17 Lipca 2009, 17:47:21 » |
0
|
Kto z sobą nosi, ten się nie prosi.
Biorę ze sobą furę skrzydeł pieczonych i kosz kanapek. Ale jak wspomniałeś o plackarni to bardzo mnie to zainteresowało. Czy można prosić o rozwinięcie tematu?
Jeśli mowa o nawęglaniu, to nie należy zapominać, aby przed wyjazdem popielnik dobrze oczyścić, żeby w trakcie Pociągu do zabytków nie trzeba było zjeżdżać na kanał na szlakowanie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Na peronie zostało wszystko to Cię męczy. Patrząc z kabiny FAURa* świat wydaje się lepszy.
*) tu można wstawić każdą serię lokomotywy.
|
|
|
|
Jacekglm
|
 |
« Odpowiedz #27 : 17 Lipca 2009, 18:23:55 » |
0
|
Ale jak wspomniałeś o plackarni to bardzo mnie to zainteresowało. Czy można prosić o rozwinięcie tematu? Przy elewatorze jest plackarnia. Według opowieści snutych przez Studenta w piaseczyńskiej wózkarni zacna niezmiernie. I stworzył mnie się w głowie chytry plan co by placka jakiegoś zamówić na stacyję po przybyciu 1718. Stąd moje pytańsko czy dowożą?? Jeśli mowa o nawęglaniu, to nie należy zapominać, aby przed wyjazdem popielnik dobrze oczyścić, żeby w trakcie Pociągu do zabytków nie trzeba było zjeżdżać na kanał na szlakowanie... Obiad akurat jadłem...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
gajos
|
 |
« Odpowiedz #28 : 17 Lipca 2009, 18:34:21 » |
0
|
A do Rogowa to co? O suchym tendrze dojedziemy? Co do zjazdu na szlakowanie to można zabrać ze sobą taśmę szlakową a i w wagonach przecież są tajemnicze drzwi do EN57. A na pic(z)ę to z miłą chęcią się piszę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Forest
Nowicjusz

D³ugo¶æ toru:: 31 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #29 : 17 Lipca 2009, 19:51:14 » |
0
|
Nie dowożą. Co do jedzenia - jadłem tylko pizzę i naprawdę warto! Nie rozumiem tylko tego entuzjazmu do nawódnienia...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Rzadko jeżdżą, często trafiają.
|
|
|
|
2xm
|
 |
« Odpowiedz #30 : 17 Lipca 2009, 20:06:59 » |
0
|
Nie rozumiem tylko tego entuzjazmu do nawódnienia... Kucyk w wątku Kilka pytań dotyczących Px-a pisze: ...pierwszą czynnością, (...) jest sprawdzenie poziomu wody w kotle, którą powinno być widać w szkle. Jeśli jej nie ma, to spier... bo zaraz kocioł wybuchnie. Dla mnie to wystarczający powód :mrgreen: Ps. Być może ja również pociągnę jutro do zabytków. Negocjacje trwają. :wink:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
|
|
|
|
Kucyk
|
 |
« Odpowiedz #31 : 17 Lipca 2009, 20:27:20 » |
0
|
Oczywiście, że 2xm ma racje! Jesteśmy prawdziwymi kolejarzami, czy też nie??! Jeśli tak, to obowiązują nas przepisy kolejowe! Instrukcja Wmp4 § 32. Wadliwe działanie przyrządów zasilających. 1. Jeżeli jeden z przyrządów zasilających nie działa wcale lub działa wadliwie, pociąg można prowadzić dalej pod warunkiem, że drugi przyrząd działa sprawnie. W takim przypadku poziom wódy w kotle należy utrzymywać przez cały czas nie mniejszy od 1/2 szkła (wódowskazowego). Jeżeli obydwa przyrządy zasilające działają wadliwie, należy w miarę możności doprowadzić pociąg do najbliższej stacji i tam dokonać naprawy przynajmniej jednego przyrządu. Jeżeli maszynista stwierdzi, że przyrządy zasilające nie działają z powodu usterek, które można usunąć tylko w warsztacie, powinien natychmiast zażądać parowozu zastępczego. Ogień należy wygasić, aby kocioł zabezpieczyć od uszkodzeń. 2. (...) 7. Przyrządy zasilające powinny być zasadniczo wyposażone w krótkie spódniczki i wydekoltowane bluzeczki, jednak za zgodą dyspozytora można odstąpić od tej zasady.Dbamy zatem o nie spowodowanie konieczności wygaszenia kotła i nie łamanie przepisów kolejowych! Amen.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Na peronie zostało wszystko to Cię męczy. Patrząc z kabiny FAURa* świat wydaje się lepszy.
*) tu można wstawić każdą serię lokomotywy.
|
|
|
gagarek
Młotkowy
 
D³ugo¶æ toru:: 77 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #32 : 17 Lipca 2009, 21:38:54 » |
0
|
Mam taką ową propozycję dla osób jadących z Warszawy pośpiesznym o 7.03 ze Wschodniego. Może zorganizujemy małą zbiórkę, aby w kolejowym gronie wykonać ową podróż. Moja propozycja 6.55, na peronie właściwym dla pociągu, pod czołem pociągu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
buczek_pkp
|
 |
« Odpowiedz #33 : 17 Lipca 2009, 23:32:56 » |
0
|
Pod czołem??? Już na starcie wycieczki życie wam nie miłe???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
andrzej2110
|
 |
« Odpowiedz #34 : 17 Lipca 2009, 23:37:27 » |
0
|
Chcą być pierwsi do wysiadki na stacji docelowej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie pr
|
|
|
gagarek
Młotkowy
 
D³ugo¶æ toru:: 77 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #35 : 18 Lipca 2009, 21:57:55 » |
0
|
impreza była przednia, towarzystwo dopisało, a w szczególności ostatni wagon rumuński;). Chłopaki naprawdę się postarali żeby dojechać do Białej Rawskiej. W skrajni torowiska prawie brak przydrożnych drzewek, no z wyjątkiem pewnych osobników, amatorów "szampańskie Igraskoje". Towarzystwo wie o co biega
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
gajos
|
 |
« Odpowiedz #36 : 18 Lipca 2009, 22:39:34 » |
0
|
Powtórzę się za kolegą Gagarkiem iż było baaaaardzo smutno przez cały dzień  Dzień zaczął się od tych co chcieli być pierwszymi a potem trzeba było rozkład prawie całych KM zmieniać żeby zdążyli a kończyło się na kurach kanibalkach  A pewien osobnik może i zmieniał pozycje ale w skrajnie nie wszedł yyy nie wczołgał  fotorelacja niebawem... DO TYCH CO SĄ NA ZDJĘCIACH: Wrzucać bez cenzury? :twisted:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gagarek
Młotkowy
 
D³ugo¶æ toru:: 77 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #37 : 18 Lipca 2009, 23:04:50 » |
0
|
ja tam nie mam nic przeciwko temu.... trzeba było by się spytać tego właściwego, ale z tym problem, bo nie ma on konta, ani na naszej klasie nie występuje
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Jacekglm
|
 |
« Odpowiedz #38 : 19 Lipca 2009, 01:06:40 » |
0
|
DO TYCH CO SĄ NA ZDJĘCIACH: Wrzucać bez cenzury? Rp1 i dawaj po oporach :mrgreen:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kucyk
|
 |
« Odpowiedz #39 : 19 Lipca 2009, 08:16:51 » |
0
|
Taaaaak. To była wyciecha!...
Nie dosyć, że przejechaliśmy całą trasę Rogowskiej kolei, to jeszcze traf sprawił, że doszło do spotkania dużej części userów z jajcarskiej frakcji tego oto zacnego forum 750mm :mrgreen:
Tu całkowita zgoda z Gajosem: w części artystycznej, zorganizowanej naprędce, królował znany już żul Petronel i drób.
Drób i ten z koszyka piknikowego Agusi, i kury - kanibale, były też walki kogutów, a i po kielichu z kokoszkami zrobiliśmy, oprócz tego cały czas były jajca...
Co do zdjęć, to walcie wszystkie! Szczególnie te, przy wykonywaniu których najwięcej rechotów było. Ja nie mam nic przeciw temu. :mrgreen: Najwyżej pojawią się jakieś czerwone paski pod avatarami...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Na peronie zostało wszystko to Cię męczy. Patrząc z kabiny FAURa* świat wydaje się lepszy.
*) tu można wstawić każdą serię lokomotywy.
|
|
|
|