Świat kolejek wąskotorowych SMF
23 Wrzesień 2019, 11:06:54 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Serwer FTP już działa! Szczegóły na forum.
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nikomu niepotrzebne kolejki - 6 lat później.  (Przeczytany 17907 razy)
Piottr_tt
Minister
******
Długość toru:: 1864 m

W terenie W terenie


WWW
« : 21 Październik 2009, 21:09:13 »
0

Jako że długie zimowe wieczory zbliżają się nieubłaganie, a pogoda za oknem zniecheca do wyjścia na dwór, może warto zrewidować w rzeczowej dyskusji  po sześciu latach tezę rzuconą niegdyś na pmk: "Nikomu niepotrzebne kolejki".
Oczekuję rzeczowej dyskusji - na poparcie lub podważenie kontrowersyjnych tez postawionych podówczas. Rzeczowej, to znaczy, wszelkie posty ze zwrotami "trzebaby", "powinniście", "może ktoś...", "być może"  będą bezlitośnie kasowane :-)

A więc, po kolei, wybrane tezy, postawione 6 lat temu, do dyskusji z tej sześcioletniej perspektywy:
Cytuj

1 :arrow: Przewozy pasazerow ZERO.
2 :arrow: Przewozy towarow ZERO.
3 :arrow: Z punktu widzenia ekonomicznego sa to pociagi widmo.
4 :arrow: kolejki waskotorowe stracily swoja racje bytu wskutek rozwoju transportu
samochodowego i rozwoju sieci drog.
5 :arrow: kolejki sa reliktem przeszlosci i czy kto chce, czy nie chce odeszly do
historii
6 :arrow: Kolejki waskotorowe to trup komunikacyjny
Zapisane

Pozdrawiam, Piottr
Nowa galeria foto -  http://wedrownosc.flog.pl
Atterdag
Mechanik
***
Długość toru:: 195 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #1 : 21 Październik 2009, 22:36:44 »
0

Hmmmm... a czy mógłbyś streścić lub zamieścić link do dyskusji sprzed kilku lat? Dobrze by było wiedzieć z czym mamy wejść w polemikę. Bez tego było by za dużo gdybania.
Zapisane

Ha!
a cygan
Dyrektor
*****
Długość toru:: 815 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #2 : 21 Październik 2009, 23:21:00 »
0

a nie jest to To:
"A tymczasem, w 2003 roku na pl.misc.kolej pojawił się wątek "Nikomu niepotrzebne kolejki"
http://niusy.onet.pl/nius...21&aid=23749028
z poprzedniego wątku?
Zapisane
Phinek
Gość
« Odpowiedz #3 : 21 Październik 2009, 23:21:46 »
0

a
« Ostatnia zmiana: 12 Styczeń 2011, 13:56:23 wysłane przez Phinek » Zapisane
2xm
Minister
******
Długość toru:: 1511 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #4 : 21 Październik 2009, 23:36:28 »
0

Cytat: "Piottr_tt"
A więc, po kolei, wybrane tezy...

Niestety, tezy są słuszne i aktualne. Należy* oczywiście dodać, że chodzi tu o nasze kolejki, w naszych realiach społeczno-gospodarczych.
Warto pamiętać, jaką rolę miały pełnić wąskotorówki w czasach swojej świetności: miały być uzupełnieniem sieci połączeń tam, gdzie przewozy nie były wystarczające do budowy linii normalnotorowej. W sytuacji marginalizacji kolejowych przewozów regionalnych w ogóle, koleje wąskotorowe nie pełnią już żadnej roli komunikacyjnej... Ich wartość ma jedynie wymiar historyczny.
Jedynymi regionami, gdzie możliwe jest "organiczne" włączenie wąskotorówek w sieć połączeń komunikacyjnych są rejony stricte turystyczne (jak np. Bieszczady), gdzie znaczna część ogólnych przewozów to ruch turystyczny (a i tam nie należy liczyć na to, że obronią się one pod względem gospodarczym).
Wybaczcie, ale nawet maluchem za 100 PLN po gruntowej drodze da się uzyskać krótszy czas przejazdu niż kolejką wąskotorową - o uniwersalności przez litość nie wspomnę...
Wąskotorówki spełniły już swoją rolę, a obecnie dostępne środki transportu są zwyczajnie lepsze. "Ciuchcie" zasłużyły na swoje miejsce w historii i powinniśmy** zachować je jako świadectwo dawnych czasów. Jednakże ich gospodarcze znaczenie nieodwracalnie przeminęło.

*to słowo nie znalazło się na czarnej liście...
**to słowo znajduje się na liście, ale mam nadzieję, że nie spowoduje to anihilacji całego posta...
Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
emibe
Administrator
*****
Długość toru:: 1018 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #5 : 22 Październik 2009, 00:23:13 »
0

Zajrzałem sobie na ten wątek. Bardziej przejrzyście niż na onecie widać pod tym linkiem:
http://groups.google.com/group/pl.misc.kolej/browse_thread/thread/5537fa34a6ab5e00/d2c812ab5dcc9624?hl=pl&

Moim zdaniem te tezy są postawione na wyrost, postawione i "bronione" z resztą przez trolla.
Z popekapowskich wąskotorówek nigdy się nie da zrobić całorocznej czysto komercyjnej kolei wąskotorowej. A jeśli to napisałem - to znaczy, że troll miał rację  :twisted:

Z toku dyskusji da się wywnioskować, że dla autora tych oświeconych postulatów / tez, obecny Rogów byłby nikomu niepotrzebną składnicą złomu.
Zapisane
2xm
Minister
******
Długość toru:: 1511 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #6 : 22 Październik 2009, 00:39:45 »
0

Cytat: "emibe"
Zajrzałem sobie na ten wątek. Bardziej przejrzyście niż na onecie widać pod tym linkiem:

Lepiej pozostańmy przy samych tezach...  :roll:
Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
Piottr_tt
Minister
******
Długość toru:: 1864 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #7 : 22 Październik 2009, 10:10:54 »
0

Cytat: "2xm"
Lepiej pozostańmy przy samych tezach...  :roll:

Dokładnie o to mi właśnie chodziło - nie żeby rozwlekać tamtą dyskusję, tylko żeby się zastanowić, jak po 6 latach zmieniła się aktualność tych tez. Czy ówczesny troll nie okazał się, niestety, prorokiem o dużym współczynniku sprawdzalności...
Zapisane

Pozdrawiam, Piottr
Nowa galeria foto -  http://wedrownosc.flog.pl
emibe
Administrator
*****
Długość toru:: 1018 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #8 : 22 Październik 2009, 10:35:16 »
0

Przy umiejętnym zarządzaniu przejętym mieniem przez samorządy (dotacje na zabytki lub turystykę - tak jak na służbę zdrowia, oświatę, komunikację), przy uwzględnieniu położenia w "jakotakim" uwarunkowaniu turystycznym (żeby nie powoływać się na Rewal czy Bieszczady), no i przy wsparciu lokalnych organizacji pozarządowych (organizacje takie zazwyczaj deklarują się po co są), kolejki mogą (nawet nie z punktu miłośniczego wąskotorówek, ale na dziedzictwo kulturowe) istnieć. Mamy przykłady. Nie idealne, ale są.

Oczywiście zaraz dojdziemy do szczegółów, czy trzeba "chronić" 100 kilometrową trasę a czy nie wystarczy pozostawienie 15 kilometrowego odcinka czynnego i w miarę zadbanego.

A z podejściem takim jak w punktach otwierających dyskusję się nie zgadzam, bo nie tylko można je odnieść do kolejek, lecz do wszystkich istniejących obiektów historycznych, które straciły swoją funkcjonalność (a w większości przypadków mają bilety wstępu).
Zapisane
Atterdag
Mechanik
***
Długość toru:: 195 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #9 : 22 Październik 2009, 10:41:41 »
0

1 Przewozy pasazerow ZERO.

Rozumiem, że chodzi tu o planowy ruch pasażerski, a nie turystyczny. Cóż... w ciągu tych 6 lat nastąpiło ostateczne zamknięcie wszelkich tras obsługiwanych przez PKP. Ciekawe czy stałoby się podobnie gdyby wcześniej przekazano Przewozy Regionalne pod kuratalę Urzędów Marszałkowskich, ale mieliśmy tu nie gdybać. Jeżeli dobrze kojarzę to poza SKPL ruch planowy nie istnieje. Poza tym najdłuższa trasa z ruchem pasażerskim jaka została to ŚKD gdzie pociągi w związku z brakiem porozumienia między Stowarzyszeniem a Gminą kursować mają do końca miesiąca. Wówczas pozostanie jedynie odcinek Pleszewskiej KD z trzecią szyną i... bardziej przypominać to będzie przedśmiertną agonię. Pytaniem jest czy nie pojawią się regularne przewozy na KrKD i KKD, ale to bardziej melodia przyszłości.

2 Przewozy towarow ZERO.

Poza KrKD i siecią SKPL przewozy na liniach wąskotorowych (nie licząc przemysłowych) nie istnieją. Nawet Stowarzyszenie w związku z kryzysem zanotowało znaczne spadki w przewożonej masie. Ciężko powiedzieć jak sytuacja w takich warunkach będzie się dalej rozwijać. Aktualnie większość stricte towarowych linii (cukrownicze, leśne, kwk) zostało rozebranych w związku z powolnym wygaszaniem produkcji w zakładach i zmianami w koncepcji użytkowania lasów.

Jedynym odstępstwem są tu integralne części składowe kopalni torfu, piasku, gliny... ale ciężko w ich wypadku mówić o rentowności samych przewozów.

3 Z punktu widzenia ekonomicznego sa to pociagi widmo.

Przykro mi to mówić, ale... tak rzeczywiście w wielu wypadkach jest. Jedynie pociągi towarowe i ewentualne czartery składów turystycznych zarabiają bądź utrzymują same siebie. Bez wsparcia Gmin nie może też istnieć ruch pasażerski, tylko w tym wypadku istnieje szansa pokrycia ewentualnych strat i pozyskania pieniędzy na remonty.

4 Kolejki waskotorowe stracily swoja racje bytu wskutek rozwoju transportu
samochodowego i rozwoju sieci drog.

I tak jak kolejki polne wyparły sporą część transportu konnego, tak konie mechaniczne samochodów wyparły kolejki. Niestety, w wielu wypadkach gwoździem do trumny okazało się ułożenie większości linii wzdłuż wówczas nieutwardzonych dróg. Wraz z modernizacją transport samochodowy okazał się bardziej opłacalny i tak znikła nam np Ostrołęckie KD oraz bydgoska część BKD. Ciężko znaleźć aktualnie miejsce gdzie koleje wąskotorowe mogłyby konkurować z transportem drogowym... bez zewnętrznego wsparcia.

5 Kolejki sa reliktem przeszlosci i czy kto chce, czy nie chce odeszly do
historii


Może nie odeszły, ale stały się historią. Bez modernizacji szlaków, bez nowego taboru, w obliczu zmian w krajobrazie rolniczym, profilu produkcji (zamykanie gorzelni, cukrowni...). Nie oznacza to jednak iż mamy pozostawić je na pastwę losu. Ich zachowanie jest istotne ze względu na ich wartość jako zabytku techniki i świadectwa przeszłości.

6 Kolejki waskotorowe to trup komunikacyjny

Ciężko się z tym pogodzić, ale poprzednie punkty wykazują iż w wielu wypadkach tak właśnie jest i z roku na rok kurczy nam się ilość eksploatowanych linii, wielkość przewozów etc. Nie istnieją też żadne przesłanki żeby przy aktualnej kondycji torowisk, taboru miało nastąpić komunikacyjne ożywienie.

Okazuje się iż nawet trolle mogą mieć rację... nawet perspektywy i możliwości pozyskiwania środków unijnych nie wpłynęły na poprawę kondycji kolejek regionalnych, wąskotorowych. Zaporą tu głównie jest brak zainteresowania gmin przy jednoczesnym braku środków na wkład własny w kasie Stowarzyszeń MK.

Można jedynie mieć nadzieję. Widzę kolejki ponownie wielkimi, ale oczami wyobraźni jak Trasę Łazienkowską...


Hej, młody junaku, smutek zwalcz i strach,
Może na tym piachu za 30 lat,
Przebiegnie, być może, gdzie jest Wisły niecka,
Nowo budowana Kolejka Grójecka...
Zapisane

Ha!
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1639 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #10 : 25 Październik 2009, 05:43:08 »
0

Moim zdaniem rozwazyc trzeba, co to jest "kolej turystyczna".
Wg mnie koleja turystyczna sensu stricte jest kolej bedaca atrakcja turystyczna sama w sobie, przejazd ktora stanowi glowny element wycieczki, a jazda koleja jest rozrywka sama w sobie - typowym przykladem kolei turystycznych w swietle tego rozumowania bedzie Starachowicka Kolej Waskotorwa, Kolej Parkowa w Wojewodzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie, Bieszczadzka Kolej Lesna czy bedace juz historia normalnotorowe pociagi w okolicach Chabowki.

Jako koleje turystyczne sa tez klasyfikowane Zulawska Kolej Dojazdowa, kolej gryficka, czy gornoslaska. Ale czy jest to wlasciwa klasyfikacja? Fakt, podrozuja nimi w znacznej czesci turysci, ale dla znacznej czesci z nich podroz koleja jest jedynie elementem szerszego "programu rozrywkowego" (nie ma znaczenia, ze ulozonego przez nich samych, a nie przez np. biuro podrozy), z kolei korzystaja po to, zeby dojechac skades dokads, pojsc na plaze, nad jezioro, zwiedzic kopalnie, a nastepnie wrocic ta koleja do domu, czy dostac sie na przystanek innego, "powazanego" srodka lokomocji.
Dla zorbrazowania sytuacji posluze sie przykladem GKW w okresie wakacyjnym, bo te kolej znam sila rzeczy najlepiej:

Stacja poczatkowa znajduje sie w centrum niemal dwustutysiecznego Bytomia, w bezposrednim sasiedztwie dworca kolei glownej, autobusowego i wezla tramwajowego. Drugi koniec kolei znajduje sie nad jeziorem, miejscem masowego wypoczynku tysiecy bytomian i mieszkancow pobliskich miast.
Czy ludzie owi podrozuja pociagami GKW dla samego podrozowania? Owszem, sa tacy, jednak znakomita wiekszosc z nich (smiem twierdzic, ze 90 procent) korzysta z kolei, bo jest ona dogodnym (szybkim, tanim i przewiewnym) srodkiem transportu. Jada pociagiem w celu innym niz tylko sama podroz nim. Co wiecej - istnieje niewielka, ale stala grupa podroznych wykorzystujacych GKW jako regularny srodek transportu w czasie podrozy do / z pracy (pracownicy roznego rodzaju firm nad Zalewem Naklo - |Chechlo). Oczywiscie ci ludzie to tylko margines i nie stanowia glownego elementu mojego rozumowania.
Powyzsze, moim zdaniem, czyni z GKW zwyczajna sezonowa kolej regionalna.

Oczywiscie mozna nad rzeczony zalew dojechac autobusem, ale raz - trwa to dluzej, dwa - wymaga przesiadki, trzy - jest drozsze. Podrozni po prostu dokonuja logicznego i pragmatycznego wyboru srodka transportu. W ciagu trwajacego okolo 70 dni sezonu wyboru takiego dokonuje okolo 23 tysiecy podroznych, czyli srednio na dzien 315 osob, zas w weekendy - okolo 700.

Jestem niemal pewien, ze podobnie rzeczy sie maja w przypadku wspomnianych kolei zulawskich czy gryfickich. A jesli tak, to koleje owe stanowia WAZNE skladniki lokalnego systemu transportowego, upada teza ze "przewozy pasazerow - ZERO", bo nie zero, a w sumie na tylko tych trzech kolejach pewnie ze 100 tysiecy.
I nie ma znaczenia sezonowosc przewozow, bo jesli sezonowosc bylaby kryterium klasyfikacji "turystyczne - nieturystyczne", to znaczna ilosc sezonowych polaczen PKP na Mazury czy nad morze czy w gory musialaby takze byc klasyfikowana jako "kolej turystyczna", co jest jawna bzdura.

Podsumowujac - wg mnie kryterium klasyfikacji "turystyczna - nieturystyczna" nie jest sezonowosc ruchu, rodzaj eksploatowanego taboru czy przebieg linii, a sposob, w jaki kolej jest traktowana przez podroznych.
Zapisane
Piottr_tt
Minister
******
Długość toru:: 1864 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #11 : 25 Październik 2009, 18:11:29 »
0

Cytat: "Paweł Niemczuk"
Moim zdaniem rozwazyc trzeba, co to jest "kolej turystyczna". [...]
Podsumowujac - wg mnie kryterium klasyfikacji "turystyczna - nieturystyczna" nie jest sezonowosc ruchu, rodzaj eksploatowanego taboru czy przebieg linii, a sposob, w jaki kolej jest traktowana przez podroznych.

Można to napisać jeszcze krócej:
kolej turystyczna to taka, której produktem jest przejazd koleją, a nie przewóz z punktu A do punktu B.
Na pozostałych kolejach mamy przewozy turystyczne (Gryfice, Bytom, Żuławy, Bieszczady), a przewozy pasażerskie sensu stricte zostały nam wyłącznie w Śmiglu i to też na krótkim odcinku...
Zapisane

Pozdrawiam, Piottr
Nowa galeria foto -  http://wedrownosc.flog.pl
lisiogonek
Mechanik
***
Długość toru:: 292 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #12 : 25 Październik 2009, 19:02:02 »
0

Cytat: "Piottr_tt"

kolej turystyczna to taka, której produktem jest przejazd koleją, a nie przewóz z punktu A do punktu B.


W tym sensie Wyrzyska Kolejka Powiatowa jest właściwie typowo turystyczna, a obecnie czynny odcinek jest dość malowniczy wspinając się z doliny Noteci na wysoczyznę Pojezierza Krajeńskiego przeplatając się wielokrotnie z Białośliwką.
Podejrzewam że nawet po osiągnięiu stacji końcowych trudno będzie oczekiwać aby mieszkańcy nagle zaczęli masowo kolejką jeździć ...
Zapisane

TWKP : LKM 26004 - już pod parą!
Atterdag
Mechanik
***
Długość toru:: 195 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #13 : 25 Październik 2009, 19:40:53 »
0

Jedyna możliwość w przypadku WKD wznowienia ruchu pasażerskiego to po uzgodnieniach z gminami dowóz dzieci i młodzieży do szkół czyli funkcjonowanie jako gimbus. Tylko wtedy istniałaby możliwość przywrócenia jej funkcji jako lokalnego środka transportu. Do tego jednakże droga daleka.

Tylko w Śmiglu i to jeszcze przez tydzień jeżeli sytuacja się nie zmieni.

W Pleszewie zrezygnowano już z przewozów?
Zapisane

Ha!
Piottr_tt
Minister
******
Długość toru:: 1864 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #14 : 25 Październik 2009, 20:47:04 »
0

Żeby uniknąc dalszego rozmydlania wątku, wracamy do tez postawionych na początku.
1. Przewozy pasażerskie "dojazdowe" oprócz Śmigla nie istnieją na żadnej kolejce. Na kilku są regularne przewozy turystyczne tzn kolejka jest środkiem przewozu a nie celem samym w sobie.
2. Przewozy towarowe tak właściwie zanikły wraz ze zmasowaną akcją likwidacji cukrowni. Krośniewice nie miałyby już czego, ani dokąd wozić, może czasem nawozy. Jedyna nadzieja to kruszywa, ale i one się skończą wraz z rozwojem sieci autostrad i dróg ekspesowych, na potrzeby których są wożone.
3. Niestety tak. Koszty eksploatacji zdekapitalizowanego majątku po-PKP są niestety na tyle wysokie, że nawet gdyby kolejki woziły po 3 tysiące pasażerów dziennie, trudno byłoby zbilansować przychody i wydatki.
4.Tak, ponieważ nigdy nie byy traktowane w tym kraju jako pełnoprawny srodek transportu - a co za tym idzie ich infrastruktura nigdy nie była modernizowana do warunków, jakie musi spełniać współcześnie transport (przede wszystkim prędkość szlakowa, w Czechach na 760mm się jeżdi 50 km/h i to jest normalna prędkość, tyle co tramwaj po mieście)
5. W Polskich warunkach - tak. Zanikły potrzeby przewozowe, które były powodem ich powstania, współczynnik motoryzacji społeczeństwa wzrósł. W 1999 roku było w Polsce 9 mln samochdów osobowych, w 2003 - 11 mln a w 2008 - 16 mln.
6. Nie - poza Polską. Są kraje gdzie kleje o prześwicie 1067mm są kolejami głównymi z prędkością 120 a nawet 160 km/h. Jazda 70 kmh po torze 760 to też normalka.
Zapisane

Pozdrawiam, Piottr
Nowa galeria foto -  http://wedrownosc.flog.pl
marekus
Mechanik
***
Długość toru:: 279 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #15 : 25 Październik 2009, 20:58:40 »
0

Co do likwidacji przewozów towarowych związanych z likwidacją cukrowni, wezmę przykład z Ostrowitego Rypińskiego. Tam przewozy na kolejce zawieszono głównie z powodu zmniejszenia produkcji cukru, choć tam kolejka woziła na koniec  swojej eksploatacji głównie tylko zaopatrzenie dla cukrowni, ew, buraki dalej niż z Brodnicy przywożone "normalną" koleją. Pretekstem do zamknięcia przewozów było też wysłużenie taboru i torowiska. A aktualnie sama cukrownia nie istnieje (2007), torowisko jest rozkradane, a Kp4 są w stanie agonalnym, z czym jednemu z nich grozi palnik (być może już pod niego trafił, jeszcze miesiąc temu był na swoim miejscu, a na terenie cukrowni, gdzie stoi owy parowozik, stacjonuje ekipa rozbiórkowa)
Zapisane
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1639 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #16 : 26 Październik 2009, 02:25:35 »
0

Cytat: "Piottr_tt"
Cytat: "Paweł Niemczuk"
Moim zdaniem rozwazyc trzeba, co to jest "kolej turystyczna". [...]
Podsumowujac - wg mnie kryterium klasyfikacji "turystyczna - nieturystyczna" nie jest sezonowosc ruchu, rodzaj eksploatowanego taboru czy przebieg linii, a sposob, w jaki kolej jest traktowana przez podroznych.

Można to napisać jeszcze krócej:
kolej turystyczna to taka, której produktem jest przejazd koleją, a nie przewóz z punktu A do punktu B.
Na pozostałych kolejach mamy przewozy turystyczne (Gryfice, Bytom, Żuławy, Bieszczady), a przewozy pasażerskie sensu stricte zostały nam wyłącznie w Śmiglu i to też na krótkim odcinku...


Chybasmy sie nie zrozumieli, albo ja mam jakies problemy ze zrozumieniem.
Kolej turystyczna to nie kolej wazaca turystow (bo, jak juz powiedzialem, stosujac to rozumowanie, do kolei turystycznych nalezaloby zaliczyc sezonowe pociagi PKP nad morze czy w gory), a kolej, jak sam zauwazyles, ktorej produktem jest sam przejazd (przejazd turystyczny).
Kolej przewozaca podroznych z punktu A do punktu B (podrozni jada nia, zeby sie przemiescic, a nie przejechac), to kolej spelniajaca role zwyczajnego srodka transportu.

W tej sytuacji postawienie w jednym szeregu Bytomia, Gryfic i Zulaw z Bieszczadami to nieporozumienie.
W zasadzie 100 procent osob podrozujacych koleja bieszczadzka jedzie nia po to zeby sie przejechac - sama jazda jest celem podrozy.
Pozostale 3 z wymienionych kolei sluza zas podrozy w jakims celu, skades dokads, a nie podrozy samej w sobie. Nie podroz sama w sobie jest celem podroznego, a przemieszczenie sie z A do B.

Czyli dla jasnosci - kolej turystyczna oferuje przewozy turystyczne (bedace atrakcja sama w sobie i glownym celem istnienia kolei).
Kolej wozaca podroznych (nie ma znacznia turystow, naturytow czy dekabrystow) zeby ich dokads dostarczyc (przemieszczenie sie z A do B jest celem podrozy) koleja turystyczna nie jest.
Zapisane
Piottr_tt
Minister
******
Długość toru:: 1864 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #17 : 26 Październik 2009, 12:15:37 »
0

Cytat: "Paweł Niemczuk"
Kolej turystyczna to nie kolej wazaca turystow

Dokładnie tak, kolej turystyczna to kolej której produktem jest jazda, a nie przewóz.
Cytat: "Paweł Niemczuk"
Kolej przewozaca podroznych z punktu A do punktu B (podrozni jada nia, zeby sie przemiescic, a nie przejechac), to kolej spelniajaca role zwyczajnego srodka transportu.

Kolejny raz zgoda.
Cytat: "Paweł Niemczuk"
W tej sytuacji postawienie w jednym szeregu Bytomia, Gryfic i Zulaw z Bieszczadami to nieporozumienie.

Nie do końca. Wszystkie te kolejki łączą miejscowości atrakcyjne turystycznie i na prawdę wątpię, czy nie ma przejazdów kolejką bieszczadzką z rowerami w jedną stronę - żeby się przemieścić, a nie żeby się przejechać i wrócić (jak w Rogowie, Jędrzejowie, czy Przeworsku).
Cytat: "Paweł Niemczuk"
Kolej wozaca podroznych (nie ma znacznia turystow, naturytow czy dekabrystow) zeby ich dokads dostarczyc (przemieszczenie sie z A do B jest celem podrozy) koleja turystyczna nie jest.

Jest koleją, o znaczeniu turystycznym, tudzież koleją która przewozi turystów.
W zasadzie wydaje mi się że się zgadzamy, tylko mówimy o tym samym innymi słowami.
Zapisane

Pozdrawiam, Piottr
Nowa galeria foto -  http://wedrownosc.flog.pl
Phinek
Gość
« Odpowiedz #18 : 26 Październik 2009, 13:25:42 »
0

a
« Ostatnia zmiana: 12 Styczeń 2011, 13:30:11 wysłane przez Phinek » Zapisane
Michał Z
Mechanik
***
Długość toru:: 287 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #19 : 26 Październik 2009, 15:26:03 »
0

Cytat: "Piottr_tt"
na prawdę wątpię, czy nie ma przejazdów kolejką bieszczadzką z rowerami w jedną stronę

Piotrze, piszesz jak teoretyk. Już wiele lat temu minęły czasy, gdy bieszczadzką jeździli turyści wędrujący po górach z plecakami, którzy faktycznie kolejką gdzieś podjeżdżali. Teraz dziki tłum zwala się samochodami na stację w Cisnej żeby przejechać się w tę i z powrotem. A gdzie ten rower tam wsadzisz? Jeśli takie incydentalne przypadki decydują, czy kolej pełni funkcję przewozową, to Rogów też taką spełnia Mrugnięcie
Zapisane
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!