Świat kolejek wąskotorowych SMF
08 Grudzień 2022, 17:58:49 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ścieżka pieszo-rowerowa Jędrzejów - Jasionna - Jakubów  (Przeczytany 4035 razy)
Maciek JKD
Mechanik
***
Długość toru:: 185 m

W terenie W terenie


WWW
« : 04 Październik 2012, 11:47:17 »
0

Witam!

Jak donosi lokalna prasa, wzdłuż torów kolejki ma powstać na odcinku Jędrzejów - Jasionna - Jakubów dwumetrowej szerokości, szutrowa ścieżka pieszo-rowerowa. Zabytkowe otoczenie, jak i budynek najstarszej zachowanej stacji - Jasionna, ma zostać w związku z tym zrównany z ziemią. W ich miejscu powstanie kompleks dla cyklistów odpoczywających po trudach podjazdu pod Jasionną.

Rzucam w związku z tym do forumowiczów pytanie - czy oznacza to nowy początek, czy też finał tematu kolejki i przekształcenie jej resztek w skansen?
Czy przepisy dopuszczają pogodzenie sąsiadowania tych dwóch różnych dróg komunikacji obok siebie na wąskim pasie wywłaszczeniowym, czy też po stworzeniu projektu okaże się, że jednak trzeba wybrać: kolejka lub rowery?

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121003/POWIAT0102/121009601


Pozdrawiam
Maciek
Zapisane

Śpieszmy się jeździć koleją, tak szybko odchodzi...
TW Kolejofil
Młotkowy
**
Długość toru:: 133 m

W terenie W terenie



tomasz.wcislik
WWW
« Odpowiedz #1 : 27 Październik 2012, 17:28:17 »
0

Cytuj
Trasa będzie miała nawierzchnię tłuczniową
Pismak najwyraźniej nie wie, co to jest tłuczeń, albo nigdy  nie próbował jeździć po nim rowerem 
Cytuj
Ponadto będzie można tam robić wycieczki kolejką, bez konieczności pokonywania dość sporych odległości do Umianowic – mówi burmistrz Piszczek.
No oczywiście, po co płacić za utrzymanie kolejki do Umianowic, w tym estakad, skoro można jeździć do Jasionnej i z powrotem. Pińczów już nie zapisał w MPZP, że kolejka jest zabytkowa, więc nie trzeba będzie wprowadzać zmian, gdyby udało się wykreślić linię z rejestru i bezproblemowo rozebrać, jak wzdłuż ul. Republiki Pińczowskiej... Ścieżka rowerowa z Pińczowa do Umianowic po torowisku wąskotorówki byłaby przecież dla Pińczowa idealna!

Co do przepisów, to wystarczy, że zostanie zachowana skrajnia budowli linii kolejowej oraz ścieżki rowerowej. Jeśli szerokość kolejowej działki na to pozwala, nie ma żadnych przeciwwskazań. Dziwię się, że rozbiórka, a nie takie właśnie rozwiązanie, jest planowane na odcinku do Młodzaw - rowerzyści jadący wzdłuż toru mogą się zainteresować kolejką, o której inaczej nawet by nie pomyśleli, poza tym może przy okazji usunięte zostaną krzaki przy torze, wymagające ciągłego przycinania.

Trzeba tu pamiętać, że zgodnie z art. 36 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie zbytków i opiece nad zabytkami pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków wymaga m.in. wykonywanie robót budowlanych w otoczeniu zabytku. Miłośnikom kolejki proponowałbym też patrzyć na ręce projektantom i budowlańcom, bo widać po przejeździe w Hajdaszku, że drogowcy nie zawsze zwracają uwagę na szyny. Wówczas chyba jeszcze nie istniały obecne wymagania § 24 rozporządzenia, tj. obowiązek posiadania przez kierownika budowy i inspektora nadzoru inwestorskiego co najmniej 2-letniej praktyki zawodowej na budowie przy zabytkach wpisanych do rejestru zabytków. Niestety zapis ten dotyczy tylko robót budowlanych przy samym zabytku, a nie w jego otoczeniu, więc planowanej ścieżki rowerowej nie obejmuje.

Oczywiście ścieżka wzdłuż toru to dobre rozwiązanie, pod warunkiem, że J.O. Projektant nie zaprojektuje jakichś barierek, jak przy rowie odwadniającym w Rakowie, stojących praktycznie na torze, ale gdyby coś takiego miało miejsce na czynnym odcinku linii, to należałoby już uznać za niszczenie obiektu zabytkowego i usiłowanie spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Szkoda tylko, że średnio w naszym kraju działa procedura z art. 45 ust. 1 ustawy - tj. przywracania zniszczonych zabytków do stanu pierwotnego (pkt 1) albo doprowadzenia ich do jak najlepszego stanu (pkt 2). Obawiam się, że w przypadku przejazdu w Hajdaszku całkiem zapomniano o art. 45 ust. 2, bo czy wykonawca drogi zapłacił za materiały torowe i robociznę toromistrza Kolejki?

« Ostatnia zmiana: 27 Październik 2012, 17:32:03 wysłane przez TW Kolejofil » Zapisane

Inż. bud. kol. --> Student mgr. PWr
W budowie rower szynowy v2.0
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2691 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #2 : 27 Październik 2012, 17:54:01 »
0

Oprócz barierek to na jednej z dróg przed Rakowem budowlańcy nie tylko zaleli szyny ale poziom drogi został podwyższony wiec nie dało by się po prostu rozkuć przejazdu. Ciekawe czy konserwator wydał na to zgodę.
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
TW Kolejofil
Młotkowy
**
Długość toru:: 133 m

W terenie W terenie



tomasz.wcislik
WWW
« Odpowiedz #3 : 27 Październik 2012, 18:26:30 »
+1

Wypada tylko mieć nadzieję i pilnować, żeby ścieżka rowerowa nie weszła nam zanadto na szyny 
Zapisane

Inż. bud. kol. --> Student mgr. PWr
W budowie rower szynowy v2.0
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!