Świat kolejek wąskotorowych SMF
14 Grudzień 2019, 21:55:13 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Rozkłady, i takie tam...  (Przeczytany 20311 razy)
szy_mat
Nowicjusz
*
Długość toru:: 19 m

W terenie W terenie


« : 05 Czerwiec 2016, 18:27:31 »
+2

Szczęka mi opadła ze zdziwienia (pozytywnego, rzecz jasna):

Jeszcze tylko skomunikowania z normalnotorowymi z Tczewa by się przydały, żebym mógł wpisać połączenia z Poznania Głównego do Stegny. I będzie wtedy pierwsza linia wąskotorowa w Polsce, która nie jest zabawką. Krótko mówiąc, gratulację dla ekipy ŻKD. Tylko nie podpowiada nazw wąskich stacji, tak jak to się dzieje przy normalnych. A tam w Jantarze, to jakieś krzyżowanie? Bo 2 minuty stoi.
« Ostatnia zmiana: 05 Czerwiec 2016, 19:24:55 wysłane przez kalito » Zapisane
Trabant
Zawiadowca
****
Długość toru:: 406 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #1 : 05 Czerwiec 2016, 18:46:21 »
-1

Ale jaka kategoria: "Wkie tory". Zauważcie, że strona ma ciekawą nazwę "rozkład-pkp". Nie rozkład jazdy, tylko sam rozkład. Zupełnie jakby to sugerowało kondycję firmy.
Zapisane

PRÓŻ / ŁAD
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2616 m

Na służbie Na służbie



« Odpowiedz #2 : 05 Czerwiec 2016, 19:18:01 »
0

Ale przecież normlanotorowe nie jeżdżą do NDG więc jakie skomunikowanie masz na myśli?? Owszem była by to dobra opcja no ale cóż.
Krzyżowania w Jantarze nie ma. Jest w Stegnie w weekendy.
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
Przemas
Czytelnik

Długość toru:: 6 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #3 : 05 Czerwiec 2016, 19:34:07 »
0

Jeszcze tylko skomunikowania z normalnotorowymi z Tczewa by się przydały, żebym mógł wpisać połączenia z Poznania Głównego do Stegny. I będzie wtedy pierwsza linia wąskotorowa w Polsce, która nie jest zabawką. Krótko mówiąc, gratulację dla ekipy ŻKD. Tylko nie podpowiada nazw wąskich stacji, tak jak to się dzieje przy normalnych. A tam w Jantarze, to jakieś krzyżowanie? Bo 2 minuty stoi.

Witam na Forum,

Zacznijmy od tego, że żadna kolej w Polsce nie jest zabawką.
Obecnie współpracujemy z PKP Informatyką nad pełnym wdrożeniem naszego rozkładu jazdy na najbliższy sezon letni. Pomimo, że sam rozkład jest już gotowy i widoczny, to wystąpiły pewne błędy, które Kolega wyłapał jak chociażby brak podpowiadania stacji. Myślę, że w przeciągu 1-2 tygodni uda się naprawić drobne błędy i będziemy mogli ogłosić, że ten "mini projekt" jest zakończony.
Nie ma możliwości pokazywania połączeń ze skomunikowaniami w Tczewie, np. IC Poznań - Tczew + ŻKD Nowy Dwór Gdański - Jantar. Pomiędzy Tczewem, a Nowym Dworem Gdańskim istnieje około 40 km "dziura" w połączeniach kolejowych, więc co system miałby pokazywać? "Idź Pan z buta" lub "najbliższy PKS za 4 godziny" - oczywiście niemożliwe, bo nie ma nawet żadnego bezpośredniego autobusu między tymi miastami Mrugnięcie Brak stacji stycznej ŻKD ze stacją normalnotorową wyklucza pokazywanie bezpośrednich połączeń w głąb kraju.

2 minuty w Jantarze wynikają z równych godzin odjazdów jakie założyliśmy układając rozkład jazdy + drobna rezerwa czasowa + zwiększona wymiana podróżnych. Krzyżowań w Jantarze w tym roku nie będzie, będą natomiast 2 w weekendy w Stegnie Gdańskiej.

P.S. W 2009 roku w ówczesnym Hafasie również widniały pociągi ŻKD, w związku z projektem "Pociąg na plażę" realizowanym z firmą Arriva. Znam osoby, które podrukowały sobie na pamiątkę międzynarodowe połączenia np. ze Sztutowa Mrugnięcie
Zapisane
szy_mat
Nowicjusz
*
Długość toru:: 19 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #4 : 05 Czerwiec 2016, 19:38:53 »
-2

W Nowym Dworze Gdańskim jest stacja normalnotorowa, choć krąży wieść (chyba w ubiegłym roku usłyszałem od kierpocia ŻKD) że kilkaset metrów rozkradli złomiarze. Tam mogłyby dojeżdżać pociągi na skomunikowania, tak jak były kiedyś.
Zapisane
Przemas
Czytelnik

Długość toru:: 6 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #5 : 05 Czerwiec 2016, 19:45:39 »
+1

W Nowym Dworze Gdańskim jest stacja normalnotorowa, choć krąży wieść (chyba w ubiegłym roku usłyszałem od kierpocia ŻKD) że kilkaset metrów rozkradli złomiarze. Tam mogłyby dojeżdżać pociągi na skomunikowania, tak jak były kiedyś.

Sama stacja nie wystarczy - ktoś musi uruchomić przewozy, a to nie możliwe bo linia 256 jest aktualnie nieprzejezdna i nie ma widoków na zmianę tej sytuacji. Ostatni "Pociąg na plażę" z Grudziądza przyjechał w 2013 roku.
Zapisane
szy_mat
Nowicjusz
*
Długość toru:: 19 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #6 : 05 Czerwiec 2016, 19:47:05 »
-1

Co jest powodem nieprzejezdności? Odcięta głowica rozjazdowa na stacji Szymankowo czy ubytki w torze? Jeżeli to drugie - ile brakuje szyn i podkładów?


A jeżeli chodzi o "zabawkowość" kolei, może złego słowa użyłem, ale niestety większość kolei wąskotorowych w Polsce robi wszystko, aby być w taki lub inny sposób traktowanym. I nie mówię tego na próżno, udało mi się przejechać kilkoma polskimi wąskotorówkami, w tym roku będę kontynuował "zaliczenia".

A cóż, według moich osobistych kryteriów, żeby kolej nie była "zabawką" (nie mogę znaleźć lepszego słowa), musi służyć "lokalsom", a nie tylko turystom. Kiedyś nawet robiłem w tym kierunku pewne kalkulacje, taka kolej żeby służyć ludności w dowozach do najbliższej stacji normalnotorowej, nawet w dzisiejszym "blachosmrodowym" świecie, powinna spełniać kilka warunków:

- Vmax co najmniej 40-50 km/h dla <1000mm, 70-90 dla 1000mm (na świecie jeździ się nawet 160 z tiltem po 1000mm)

- Wagony sprawiające wrażenie nowoczesnych. Wiele nie trzeba - obłożyć ściany laminatami kompozytowymi, wygodnie siedzenia (mogą być z np. autobusów, są tanie), może i nawet gniazdka (jako informatyk z zawodu i pasjonat elektronik mogę powiedzieć tyle - przetwornica step-up 12/24V DC -> 230V AC 1000W to koszt najwyżej 250 zł+kilka gniazdek powiedzmy 70 zł, jak się wie gdzie szukać, a tyle gdzieś tam się na wagonie motorowym znajdzie). To nie jest droga sprawa, nikt tu nie mówi o klimatyzacji i napędzie z przekładnią AC/AC asynchronicznym.

- Minimum 3 pary pociągów dziennie

Wiele osób nie może sobie nawet uświadomić, jaki szum w mediach powiedzmy wojewódkich wzbudzi taki nagłówek "Pierwsza nowoczesna kolej dojazdowa", a podkoloryzowanie sprawy można zostawić już "pismakom". Jeżeli taka kolej przechodzi przez co najmniej kilka wsi/miasteczek, które ŁĄCZNIE (nie licząc oczywiście miejscowości z stacją normalnotorową do której chcemy dowozić) mają minimum 5 000 mieszkańców (ŁĄCZNIE, zaznaczam), taka kolej może się utrzymać przy odpowiedniej reklamie przy niewielkiej dotacji samorządu, a przy 17 000 może już działać niemalże komercyjnie. To są tylko takie moje małe stare kalkulacje, jak je znajdę mogę wrzucić.
« Ostatnia zmiana: 05 Czerwiec 2016, 19:59:29 wysłane przez szy_mat » Zapisane
Przemas
Czytelnik

Długość toru:: 6 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #7 : 05 Czerwiec 2016, 20:00:58 »
+1

Co jest powodem nieprzejezdności? Odcięta głowica rozjazdowa na stacji Szymankowo czy ubytki w torze? Jeżeli to drugie - ile brakuje szyn i podkładów?

Wałkowane przez wielu - odcięcie linii "od świata" w Szymankowie nie ma miejsca. Linia 256 jest wpięta w układ torowy stacji Szymankowo.
Ubytek stwierdzony w marcu 2015 roku bodajże w okolicach Tralewa, ale jak wielki tego nie wiem. Minęło trochę czasu, więc mogło się to pogłębić. Oczywiście do tego dochodzą sprawy z codziennego utrzymania linii jak np. brak trójkątów widzialności (ogromny problem na całych Żuławach), porastająca roślinność, brak utrzymania przejazdów, czyli zapchane "rowki" itd. Długo by wymieniać.
Zapisane
szy_mat
Nowicjusz
*
Długość toru:: 19 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #8 : 05 Czerwiec 2016, 20:05:25 »
-1

Jakoś nie wydaje mi się żeby ułożenie 20 podkładów i przytwierdzenie doń szyn (staroużyteczne rzecz jasna), przejazd drezyną ręczną (tak, wiem, ale ma być jak najtaniej) z czymś do koszenia i opryskiwaczem tych 40 km, oczyszczenie tych rowków na przejazdach, chociażby prymitywnie z użyciem dłuta i młotka, i wbicie kilku sierżantów było wielką robotą. W trzy weekendy licząc z ogromnym zapasem powinno się udać, czyli powiedzmy 6 miesięcy, bo raczej mało kto będzie miał 3 weekendy pod rząd wolne. Na Grodziskich Kolejach Dojazdowych jakiś czas temu szukali wolontariuszy do prac torowych, może i tu by się dało w ten sposób? Żeby nie było że rzucam słowa na wiatr, z góry zgłaszam chęć do takiej pracy (w ramach wolontariatu).
« Ostatnia zmiana: 05 Czerwiec 2016, 20:16:15 wysłane przez szy_mat » Zapisane
Przemas
Czytelnik

Długość toru:: 6 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #9 : 05 Czerwiec 2016, 20:30:09 »
+1

Jakoś nie wydaje mi się żeby ułożenie 20 podkładów i przytwierdzenie doń szyn (staroużyteczne rzecz jasna), przejazd drezyną ręczną (tak, wiem, ale ma być jak najtaniej) z czymś do koszenia i opryskiwaczem tych 40 km, oczyszczenie tych rowków na przejazdach, chociażby prymitywnie z użyciem dłuta i młotka, i wbicie kilku sierżantów było wielką robotą. Na Grodziskich Kolejach Dojazdowych jakiś czas temu szukali wolontariuszy do prac torowych, może i tu by się dało w ten sposób? Żeby nie było że rzucam słowa na wiatr, z góry zgłaszam chęć do takiej pracy (w ramach wolontariatu).


Już samo wyjaśnienie pojęcia "zabawkowości" daje do myślenia, że Kolega trochę buja w obłokach.

Faktycznie, zgadzam się, że nie byłoby to wielką robotą. Będzie to OGROMNA praca i WIELKE nakłady finansowe - wiem, o czym mówię, bo niejednokrotnie zbiłem się z tym w rzeczywistości na kolejach różnej szerokości. Należy zacząć od tego, że linia ma jakiegoś zarządce, w tym przypadku PKP Polskie Linie Kolejowe. Ów podmiot ma swoje regulaminy, zarządzenia, przepisy wewnętrzne i Bóg wie co jeszcze w ramach dostępu do infrastruktury. Aby móc zaoferować podróżnym ofertę na dobrym poziomie trzeba zacząć od tego, żeby po linii można było poruszać się z prędkością minimum 60 km/h dla lekkich pojazdów szynowych typu SZT. Aby to uczynić trzeba wykonać masę czynności, o których między innymi wspomniałem we wcześniejszym poście. Strzelam w koszt kilkuset tysięcy złotych za przywrócenie jako-takiej* przejezdności linii 256, której długość wynosi 25 km od Szymankowa do Nowego Dworu Gdańskiego. Kto to sfinansuje? Tylko proszę nie pisać, że "Unia da", "Marszałek da" i wszyscy święci dadzą tylko trzeba wypełnić wnioski Duży uśmiech Jako przykład podam, że pewien przewoźnik wiosną 2015 roku chciał uruchomić pociąg specjalny, całkiem niedaleko na również nieczynnej linii kolejowej i pewien zarządca infrastruktury zażyczył sobie kwotę rzędu ponad pół miliona złotych za udostępnienie linii w ramach jednorazowego przejazdu z prędkością 20 km/h, nie gwarantując przy tym niczego !!!

W 2009 roku PTMKŻ w ramach "Pociągu na plażę" i współpracy z PKP PLK dostało za zadanie właśnie przygotowanie linii pod kątem przejezdności dla pociągów z prędkością 60 km/h w ramach wycinania krzaków i trójkątów widzialności. To był jedynie mały procent całej działalności, którą wtedy poświęcono na przygotowanie linii 256, a i tak koszty czasowe i finansowe nie były współmierne do wyniku końcowego. Warto też nadmienić, że linia była przejezdna i była używana w ruchu towarowym, więc było łatwiej.

Trochę jednak zeszliśmy z głównego tematu wątku, a niewątpliwie dobrze by było, aby rozkład jazdy pociągów Żuławskiej Kolei Dojazdowej na sezon letni 2016 był obecny na tym forum, wiec pozwolę sobie podać link do pełnego RJ: http://kolejzulawska.pl/rozklad-jazdy

--
jako-taka*: aby mógł bezpiecznie przejechać pociąg zestawiony z lekkiego pojazdu szynowego z prędkością 20 km/h
Zapisane
szy_mat
Nowicjusz
*
Długość toru:: 19 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #10 : 05 Czerwiec 2016, 20:34:59 »
-1

Mój opis dotyczy 20 podkładów, czyli góra 200m uszkodzonego toru, a nie 25 km. A pojęcie "zabawkowości" nie jest moje, pierwszy użył je ktoś z Centrum Zrównoważonego Transportu, i jakoś nie mogę znaleźć lepszego określenia.
Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3906 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #11 : 05 Czerwiec 2016, 20:43:32 »
+2

Tomku Janiszewski - wnioskuję że Twój czas na tym zacnym się skończył.
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
Przemas
Czytelnik

Długość toru:: 6 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #12 : 05 Czerwiec 2016, 20:51:28 »
+1

Mój opis dotyczy 20 podkładów, czyli góra 200m uszkodzonego toru, a nie 25 km. A pojęcie "zabawkowości" nie jest moje, pierwszy użył je ktoś z Centrum Zrównoważonego Transportu, i jakoś nie mogę znaleźć lepszego określenia.

Zrozum proszę, że przygotowanie nieprzejezdnej od kilku lat linii kolejowej dla ruchu pasażerskiego, nie kończy się na 20 podkładach.
Zapisane
szy_mat
Nowicjusz
*
Długość toru:: 19 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #13 : 05 Czerwiec 2016, 20:53:55 »
0

@Kucyk - Mogę wiedzieć do kogo ten post jest zaadresowany? Nikt z wypowiadających nie ma w nicku Tomek ani Janiszewski, a niedosłownie można to interpretować co najmniej na kilka sposobów.

@Przemas - Dlatego pytałem się o dokładny opis uszkodzeń, poza ubytkiem kilkuset metrów toru. Co poza skoszeniem zielska, opryskaniem i wyczyszczeniem rowków trzeba zrobić żeby przywrócić podstawową przejezdność?
Zapisane
Przemas
Czytelnik

Długość toru:: 6 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #14 : 05 Czerwiec 2016, 20:58:55 »
+1

@Przemas - Dlatego pytałem się o dokładny opis uszkodzeń, poza ubytkiem kilkuset metrów toru. Co poza skoszeniem zielska, opryskaniem i wyczyszczeniem rowków trzeba zrobić żeby przywrócić podstawową przejezdność?

Nie mam pojęcia jaki jest stan obecny, bo nie jestem fanem pieszych wędrówek po nieczynnych liniach. Wszystko zależy od stanu linii i jej oględzin przez uprawnioną osobę od odbioru dróg kolejowych i obiektów inżynieryjnych.
Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3906 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #15 : 05 Czerwiec 2016, 21:09:53 »
+4

Tomek Janiszewski to taki sam koleś jak Ty szy_mat, który twierdzi że kolej musi służyć "lokalsom", a nie tylko turystom, w wagonach należy obłożyć ściany laminatami kompozytowymi, i się rozpisuje jaki szum w mediach powiedzmy wojewódkich wzbudzi taki nagłówek "Pierwsza nowoczesna kolej dojazdowa".

Teraz coś na koniec: weź się chłopie nie ośmieszaj się swoją niedojrzałością, jakakolwiek by ona nie była co możesz interpretować co najmniej na kilka sposobów. Bo to forum to nie fb - skupia większość zawodowych zarządców i przewoźników na wąskich torach i na takim poziomie są tu prowadzone rozmowy.
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
szy_mat
Nowicjusz
*
Długość toru:: 19 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #16 : 05 Czerwiec 2016, 21:29:39 »
-2

Skomentuję to tylko jednym zdaniem: Każdy od czegoś zaczyna, nikt się zawodowym zarządcą nie urodził.
Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3906 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #17 : 05 Czerwiec 2016, 21:41:33 »
+2

Słusznie! Widzę że pojętny z Ciebie uczeń.
Zatem zacznij od zaprzestania dawania oderwanych od rzeczywistości rad zawodowcom.
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
Ptr
Minister
******
Długość toru:: 1078 m

W terenie W terenie


FPKW


kolejka
WWW
« Odpowiedz #18 : 06 Czerwiec 2016, 02:57:28 »
0

Szczęka mi opadła ze zdziwienia (pozytywnego, rzecz jasna):


Niektóre kolejki były już jakiś czas temu w internetowych rozkładach jazdy - tu przykład:
http://750mm.pl/index.php?topic=4350.0
(screen: https://dl.dropboxusercontent.com/u/30849159/HAFAS-KWRRB.jpg )

Jednak praktyka pokazała że właściwie nikt poza podnieconymi mikolami, którzy i tak znają ten rozkład na pamięć, z tego nie korzystał. Było to tylko dodatkową robotą dla przygotowujących rozkład i dla tych co mieli go umieścić w odpowiednim systemie.
Zapisane

To jest przekaz.
Filip Bebenow
Mechanik
***
Długość toru:: 185 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #19 : 06 Czerwiec 2016, 06:48:11 »
+2

A cóż, według moich osobistych kryteriów, żeby kolej nie była "zabawką" (nie mogę znaleźć lepszego słowa), musi służyć "lokalsom", a nie tylko turystom. Kiedyś nawet robiłem w tym kierunku pewne kalkulacje, taka kolej żeby służyć ludności w dowozach do najbliższej stacji normalnotorowej, nawet w dzisiejszym "blachosmrodowym" świecie, powinna spełniać kilka warunków (...)
Czy wobec powyższego pociągi (normalnotorowe) Gdynia - Hel na odcinku Władysławowo - Hel są zabawkami? W miesiącach letnich ok. 1% podróżnych  w pociągach to "lokalsi" (3/4 "lokalsów" w sezonie smaży rybę lub pierze pościele ;-) )
Takich linii, które mają ograniczone terminy kursowania ze względu na przydatność praktycznie wyłącznie w okresie letnich wakacji szkolnych jest więcej: Słupsk - Ustka, Łeba - Lębork. Co nie przeszkadza dofinansowaniu ich ze środków wojewódzkich. Nie widzę przeszkód, dla których koleje wąskotorowe miałyby być pod tym względem dyskryminowane i nazywane "zabawkami". Czy to że przewiozę w sezonie wypoczywającego w Jantarze mieszkańca Warszawy/Krakowa/Berlina/Moskwy czyni mnie gorszym niż gdybym przewiózł pijanego żula zameldowanego w tymże Jantarze?

Wiele osób nie może sobie nawet uświadomić, jaki szum w mediach powiedzmy wojewódkich wzbudzi taki nagłówek "Pierwsza nowoczesna kolej dojazdowa", a podkoloryzowanie sprawy można zostawić już "pismakom". Jeżeli taka kolej przechodzi przez co najmniej kilka wsi/miasteczek, które ŁĄCZNIE (nie licząc oczywiście miejscowości z stacją normalnotorową do której chcemy dowozić) mają minimum 5 000 mieszkańców (ŁĄCZNIE, zaznaczam), taka kolej może się utrzymać przy odpowiedniej reklamie przy niewielkiej dotacji samorządu, a przy 17 000 może już działać niemalże komercyjnie. To są tylko takie moje małe stare kalkulacje, jak je znajdę mogę wrzucić.
Bardzo chętnie zapoznam się z tego typu analizą, po pierwsze dlatego że interesuje mnie problematyka zagospodarowania kolei wąskotorowych w ogóle, po drugie chciałbym skonfrontować to z moim (a także z zabierających wcześniej głos - Przemka i Janusza) doświadczeniem w tej dziedzinie.

Nawiasem mówiąc, tezy o samowystarczalności kolei wąskotorowych przy niskich nakładach na ich działalność zabiły już kilka kolejek, a cała reszta bez kilku wyjątków czeka na wyrok śmierci. "Bo przecież byznesplan zakładał, że po 5 latach będą już tu Pędolina śmigały, a te miłośniki wyciągają łape po tysiące złotych..."
Pozdrawiam,
FB
Zapisane
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!