Świat kolejek wąskotorowych SMF
20 Październik 2020, 07:15:00 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Serwer FTP już działa! Szczegóły na forum.
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Prace 29 III 2008  (Przeczytany 5529 razy)
Jarek Franczyk
Zawiadowca
****
Długość toru:: 393 m

W terenie W terenie


prawdziwa kolej odjechała z ostatnim parowozem...


« : 28 Marzec 2008, 21:48:47 »
0

Witam.
Jutro, tj. 29 III 2008 planowane jest wykonanie prac na szlaku NKD przez dwóch wolontariuszy.

Zbiórka - Stacja OPOLE LUBELSKIE WĄSKOTOROWE godzina 10.20 - tory vis a vis ex-dworca.

Późna informacja - fakt - ale może ktoś się skusi i dopomoże swymi siłami.

Planujemy udrażniać przejazdy, usunąć zwalone drzewa ze szlaku - takie tam - a wszystko przed pociągiem, który ma jechać za tydzień - ale szczerze mówiąc nie znam szczegółów. Nieoficjalne info od maszynisty Drezyny Dm-615, która będzie naszym środkiem transportu szynowego  :mrgreen:
Wszystkiego dokładnie dowiem sie jutro na SKPL-NKD.
Oczywiście po zakończeniu prac pojawi sie jak zwykle skromna foto-relacja :-)

ZAPRASZAMY!
Zapisane

Prawdziwa kolej odjechała z ostatnim parowozem...
Jarek Franczyk
Zawiadowca
****
Długość toru:: 393 m

W terenie W terenie


prawdziwa kolej odjechała z ostatnim parowozem...


« Odpowiedz #1 : 29 Marzec 2008, 20:48:55 »
0

29 dzień marca 2008 upłynął oblewany kropelkami wiosennego deszczu ale nie zraziliśmy się i wytoczyliśmy drezynę z "szopy":

Pierwszą napotkaną przeszkodą był zwalony słup.

Niezbędne okazało się przesunięcie przeszkody tak, by odsłonić skrajnię dla sobotniego pociągu.

Wspólnymi siłami z pomocą skromnych narzędzi i sił dwóch  wolontariuszy udało się udrożnic szlak w tym miejscu.

Mogliśmy śmigać dalej... jeszcze tylko musieliśmy zajechać na stację paliw i zatankować drezynkę  :mrgreen: Na szczęście niedaleko szlaku, więc mozna sie było przespacerować z karnisterkiem...

Po tych pracach po drodze najechaliśmy kilka razy na druty słupów teletechnicznych leżące na szlaku. Na szczęście nie owinęły sie na osie. Z usunięciem nie było problemu.

Dalej oczywiście standard.... przejazdy, przejazdy, odkopywanie...
Jedno z takich licznych miejsc...


Największą pracą okazało się poprawienie stanu na przepuście w miejscowości - bodajże - Głusko. Po ostatnich deszczach obsypała się ziemia... stan zastany wyglądał nie najlepiej...


Z pomocą znalezionej 20 metrów od toru belki którą docięliśmy na długość widocznej wyżej szczeliny zasłoniliśmy ją, by następnie zasypać ubytek żwirem, kamieniami i ziemią. Godzinka minęła przy tej pracy...




Stan poprawiony wygląda w miarę...


Po wykonanych pracach dojechaliśmy do Karczmisk (tutaj bez niespodzianek na szlaku - poza odkopywaniem przejazdów  :smile:  ), obróciliśmy drezynę...

....i wróciliśmy udrożnionym szlakiem do Opola L. oglądając po drodze efekty naszych dzisiejszych, skromnych prac. Po powrocie Drezynka zasłużyła na spoczynek... :-)


Przepraszam za kiepska jakość fotek, ale tym razem za aparat posłużył skromny telefon komórkowy, który na dodatek od któregoś zdjęcia zaczął robic czarno-białe foty (coś musiałem kliknąć nie tak - sorry  :wink: )... Do następnego razu!
Zapisane

Prawdziwa kolej odjechała z ostatnim parowozem...
Mikojan
Nowicjusz
*
Długość toru:: 15 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #2 : 02 Kwiecień 2008, 15:58:31 »
0

Ponawiam pytanie o wiadukt w Rogalowie... Czy odcinek ten będzie dostępny tego roku?
Zapisane
grzegorz_sykut
Global Moderator
*****
Długość toru:: 845 m

W terenie W terenie


waskotorowka
« Odpowiedz #3 : 02 Kwiecień 2008, 17:55:02 »
0

Proponuje zadzwonić na stację kolejki do Karczmisk tel. (+48) 81 828 70 18 lub do naczelnika p. Stanisław Ogonek tel. kom. 0 506 346 639. Na przyszłość proponuje szukać odpowiedzi u źródła to znaczy pracowników kolejki lub ewentualnie kontaktować się z operatorem, kontakt na stronie www.skpl.kalisz.pl

Oczywiście wszyscy trzymamy kciuki za powodzenie naprawy wiaduktu i jego przejezdność w nadchodzącym sezonie turystycznym.
Zapisane

Pozdrawiam

Grzegorz Sykut
Stowarzyszenie
Na Rzecz Rozwoju
Nadwiślańskiej KW
Jarek Franczyk
Zawiadowca
****
Długość toru:: 393 m

W terenie W terenie


prawdziwa kolej odjechała z ostatnim parowozem...


« Odpowiedz #4 : 03 Kwiecień 2008, 06:32:44 »
0

W całości rozumiem i popieram odpowiedź Grzegorza. Operatorem jest SKPL, a bezpośrednim "szefem" kolejki Pan Naczelnik. Różnie bywa z tym "zarządzaniem". Zależy od "werwy" i wizji (i chęci :-)) zarządzającego. Nie mnie to oceniać.

A my wolontariusze??? No cóż.... sami robimy ile możemy, za swoje pieniądze bo (odpowiem potocznie) - lubimy pracować przy kolejce i zależy nam na tym aby istniała - nie narzekamy z tego powodu - absolutnie  :mrgreen: . Oczywiście szkoda nam, że wszystko idzie jak po grudzie...

Jedno jest pewne - aby poprawić przewozy (i wogóle poprawić stan rzeczy  :wink: ) potrzeba wsparcia władz lokalnych, nakładów, jakiejś formy reklamy, jakichś konkretnych  działań współpracy "tutaj" - lokalnie - zarówno przez PRACOWNIKÓW kolejki i jej NACZELNIKA jak i wogóle SKPL jako operatora, oczywiście z pomocą wolontariuszy jako tych "pomagających"... Ważną rolę odgrywać też mogliby "wybrańcy" ludu lokalnego do władz państwa. Trzeba to tylko INICJOWAĆ. Kto ma to zrobić? Oto jest pytanie.

Musimy sobie uświadomić, że kolejka ta jest potencjałem tego regionu i to (powiem ogólnie) - "region" powinien również mieć ją na uwadze. Wspomniany potencjał można by było wykorzystać poprzez otwarcie kanałów dobrej współpracy (spotkania, rozmowy, działania) - zainicjowane lokalnie. Przyszłość zależy więc od rozpoczęcia współpracy "stąd" - która sięgać musi na wiele poziomów: przedstawiciele regionu we władzach, władze lokalne, operator -SKPL- PRACOWNICY KOLEJKI, a także chętnych wolontariuszy. Praca kilku chętnych... potrzebna, ale - ci niewiele sami zdziałają... tym bardziej w takiej ilości...

A jeśli chodzi o "obszar" wolontariatu - w dużym skrócie sytuację można naświetlić tak...

Ustawia się "obok" gromadka chętnych do przejazdów w ciepłe dni z aparatami w rękach, pytają kiedy? dlaczego? - ale nikt nie wychodzi by zakasać rękawy - obrazowo mówiąc - "złapać leżące łopaty" i pomóc. Tylko czekają, aż przyjdzie dobry wójek i zrobi... sorry - ale tak se neda.

Niestety... bieganie z aparatem w ręku po krzakach niczego nie zmieni...
...a nam pozostaje pracować dalej, mając nadzieję, że do naszego wysiłku - niekoniecznie fizycznego - dołączą także wszyscy Ci, którzy mogliby bardziej pomóc mając na uwadze wspomniany potencjał regionu i władzę w swych rękach.

Do nastepnego razu MK :!:  :mrgreen:
Zapisane

Prawdziwa kolej odjechała z ostatnim parowozem...
Ok22-17
SGKW
*
Długość toru:: 31 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #5 : 03 Kwiecień 2008, 17:35:32 »
0

Cytat: "Mikojan"
Ponawiam pytanie o wiadukt w Rogalowie... Czy odcinek ten będzie dostępny tego roku?



Wiadukt w Rogalowie będzie remontowany w tym roku. Czas właściwych robót szacuję na około 2 tygodnie. Ale wcześniej trzeba wszystko przygotować - dokumentację techniczną, uzgodnienia, pozwolenie na budowę, zamówić dzwigar, sprzęt, materiały. To wymaga czasu.

Pozdrawiam
Zapisane

Ok22-17
Marrr
Nowicjusz
*
Długość toru:: 44 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #6 : 07 Kwiecień 2008, 21:07:36 »
0

Cytat: "Jarek Franczyk"
Ustawia się "obok" gromadka chętnych do przejazdów w ciepłe dni z aparatami w rękach, pytają kiedy? dlaczego? - ale nikt nie wychodzi by zakasać rękawy - obrazowo mówiąc - "złapać leżące łopaty" i pomóc. Tylko czekają, aż przyjdzie dobry wójek i zrobi... sorry - ale tak se neda.

A czy to jakiś problem że są chętni do przejazdów? Bo ja twierdzę że to sytuacja wysoce pożądana.
No chyba żeby chcieli jeździć za darmo, wtedy to rzeczywiście był by problem  :mrgreen:
Ale wątpię żeby tak było, ludzie mają pieniądze, niektórzy nawet mają więcej wolnych pieniędzy niż wolnego czasu, tak więc nie należy liczyć że będą machać łopatą, należy od nich wyciągnąć kasę za przejazdy. Ja sam mam wielką ochotę na przejażdżkę, może w majowy długi weekend, ale na oficjalnej stronie kolejki wciąż brak tegorocznego rozkładu, no i jak tu cokolwiek planować?
Zapisane
Jarek Franczyk
Zawiadowca
****
Długość toru:: 393 m

W terenie W terenie


prawdziwa kolej odjechała z ostatnim parowozem...


« Odpowiedz #7 : 08 Kwiecień 2008, 06:52:51 »
0

Cytat: "Marrr"

A czy to jakiś problem że są chętni do przejazdów? Bo ja twierdzę że to sytuacja wysoce pożądana.
No chyba żeby chcieli jeździć za darmo, wtedy to rzeczywiście był by problem  :mrgreen:
(...) ludzie mają pieniądze, niektórzy nawet mają więcej wolnych pieniędzy niż wolnego czasu, tak więc nie należy liczyć że będą machać łopatą, należy od nich wyciągnąć kasę za przejazdy. Ja sam mam wielką ochotę na przejażdżkę, (...) ale na oficjalnej stronie kolejki wciąż brak tegorocznego rozkładu, no i jak tu cokolwiek planować?

Oczywiście. Masz rację "Marrr".
Zgadzam sie z Tobą w 100%.
Może niezbyt jasno się wyraziłem :wink: Pisząc to, nie miałem na myśli turystów, ale tylko "chętnych" do roboty, bo są tacy - wiesz... Wypowiedzią swoją chciałem zaznaczyć, że jeżeli już ktoś wskazuje na potrzebę wykonania prac, to lepiej by było gdyby już coś podziałał. Bo przecież każdy wie, że potrzeb jest - i to wiele.
Nie miałem więc na myśli turystów chętnych do przejażdżki. Tym nikt przecież nie ma zamiaru "kazać robić za przejazd". Bez przesady  :lol: To oczywiste :!:  Jasne jest, że im więcej chętnych na przejazd tym lepiej dla kolejki. Trzeba to tylko wykorzystać. Tym bardziej, że towaru nie wozi.

Masz więc rację - brak rozkładu na 2008 - ale wiesz - nie mnie to ustalać. Nie jestem pracownikiem SKPL. Z własnej woli tylko pracuję w wolnej chwili przy kolejce. Awaria wiaduktu w Rogalowie nie musi przecież dyskwalifikować przejazdów. Te mogą się odbywać na trasie z Wąwolnicy. Trzeba to tylko "zorganizować"... Ale to tylko taka dygresja wolontaiuszy... Wracając do Twojej wypowiedzi na temat rozkładu odpowiem cytując kolegę Grzegorza:

Cytat: "grzegorz_sykut"
Proponuje zadzwonić na stację kolejki do Karczmisk tel. (+48) 81 828 70 18 lub do naczelnika p. Stanisław Ogonek tel. kom. 0 506 346 639. Na przyszłość proponuje szukać odpowiedzi u źródła to znaczy pracowników kolejki lub ewentualnie kontaktować się z operatorem, kontakt na stronie www.skpl.kalisz.pl

Oczywiście wszyscy trzymamy kciuki za powodzenie naprawy wiaduktu i jego przejezdność w nadchodzącym sezonie turystycznym.


Pozdrawiam i także mam nadzieję, że sytuacja się poprawi.

PS:
Skromne relacje ze skromnych prac (bo i środki skromne), które tutaj na forum zamieszczam z założenia są tylko wskazówką dla chętnych, że zawsze można podziałać w terenie nawet przy skromnych środkach i chęciach - i że lepiej podziałać w terenie - niż tylko i wyłącznie wirtualnie. Niech forum będzie miejscem spotkań, ustaleń, rozmów. To bardzo potrzebne i przydatne. Absolutnie nie kwestionujmy tego. Ale nie zaprzestańmy tylko na tym - nie zapominajmy o "rzeczywistości".  

Oczywiście ostatnie zdanie to komunikat dla wszystkich chętnych, mających koncepcje na prace, które należy "pilnie" wykonać  :mrgreen:

A więc więcej działania, mniej pisania o działaniu!!!  :grin:
Zapisane

Prawdziwa kolej odjechała z ostatnim parowozem...
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!