¦wiat kolejek w±skotorowych SMF
20 Pa¼dziernika 2026, 20:30:56 *
Witaj
Witamy, Go¶æ. Zaloguj siê lub zarejestruj.

Zaloguj siê podaj±c nazwê u¿ytkownika, has³o i d³ugo¶æ sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona g³ówna   Pomoc Szukaj Zaloguj siê Rejestracja  
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7   Do do³u
  Drukuj  
Autor W±tek: Kwity taborowe  (Przeczytany 63368 razy)
AXEL
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 2017 m

W terenie W terenie


www.axel-rail.pl


« Odpowiedz #100 : 09 Marca 2010, 16:58:47 »
0

Cytat: "Kajetan"
Prawdopodobnie mylisz świadectwo dopuszczenia typu ze świadectwem sprawności technicznej, które wystawia przewoźnik.


Możliwe, zasugerowałem się jednym konkretnym przypadkiem w którym PKP PLK nie chciało wpuścić na swe tory parowozu który nigdy po nich nie jeździł.
Zapisane
janeczek
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 915 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #101 : 09 Marca 2010, 17:38:44 »
0

A jaka to seria, która nie jeździła po torach PKP - przyznaję, iż długo szukałem w pamięci i nie znalazłem.
Zapisane
Ariel Ciechański
Administrator
*****
D³ugo¶æ toru:: 973 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #102 : 09 Marca 2010, 17:42:02 »
0

Cytat: "janeczek"
A jaka to seria, która nie jeździła po torach PKP - przyznaję, iż długo szukałem w pamięci i nie znalazłem.


Pewnie chodzi o pyskowickiego TKp 4422 i jego nie-wyjazd na 100 lecie Wolsztyna...
Zapisane

Pozdr.<br />CAr.<br />
janeczek
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 915 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #103 : 09 Marca 2010, 17:48:51 »
0

Ale chrzanowskie parowozy normalnotorowe odbywały swoje jazdy próbne na torach PKP i w większości na odc. Chrzanów-Chybie.
Zapisane
Ariel Ciechański
Administrator
*****
D³ugo¶æ toru:: 973 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #104 : 09 Marca 2010, 17:53:23 »
0

Cytat: "janeczek"
Ale chrzanowskie parowozy normalnotorowe odbywały swoje jazdy próbne na torach PKP i w większości na odc. Chrzanów-Chybie.


Mnie nie trzeba o tym przekonywać ;-). Ale w PLK pewnie już nikt tych czasów nie pamięta :-D
Zapisane

Pozdr.<br />CAr.<br />
Bartosz Uryga
SGKW
*
D³ugo¶æ toru:: 343 m

W terenie W terenie


WRS Bytom Karb


« Odpowiedz #105 : 09 Marca 2010, 18:56:32 »
0

Cytat: "Kajetan"
dokumentacji procesu utrzymania

Dokumentacji Systemu Utrzymania (DSU)

Edit:

Tu można sobie zerknąć, jak taki dokument powinien wyglądać: http://www.bip.umww.pl/portal?id=50015&res_id=313899 Jest to DTSU - potem zmienili nazwę na DSU (i pewnie cuś jeszcze oprócz nazwy, ale z głowy nie podam różnic).
Zapisane

'Każdy dzień jest podróżą...'

www.sgkw.eu
track-and-train
Młotkowy
**
D³ugo¶æ toru:: 111 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #106 : 09 Marca 2010, 20:31:18 »
0

kurcze, postów jak mrówków od kiedy sam byłem na forum

Może i ja dodam swoje 3 grosze do dyskusji o zakupach na allegro i dobrej/złej woli kupującego

1. Kupujący o nicku podanym przez Phinka systematycznie kupował pamiątki związane specyficznie z parowozami i jest już właścicielem kilku podobnych pozycji kupionych za podobne ceny
2. pozycje owe czasem przegrywał, ale ewidentnie 'finansowo dawał czadu' w aukcjach dotyczących pamiątek po wąskim torze
3. akurat ta aukcja była wyjątkowo interesująca na tle innych. Oprócz księgi kotłowej zawierała również arkusze dotyczące podwozia, co było chyba jedynym takim przypadkiem na alledrogo
4. kupujący o nicku podanym przez Phinka kilkakrotnie przegrał aukcje z użytkownikiem A....T
5. użytkownik A....T ZAWSZE licytuje jak tylko znajduje aukcje (na ogół na tydzień przed jej końcem) i nigdy nie podbija ceny
6. 4 dni przed końcem aukcji było wiadomo, że księga jest warta co najmniej 300 PLN
7. 5 dni przed końcem aukcji było wiadomo, że księga jest warta co najmniej 150 PLN
8. Szanowni obecni tu użytkownicy, zapominają, że są na forum 750mm.pl a nie np na 1435mm.pl i wiedza dotycząca gdzie który parowóz obecnie się znajduje wcale nie jest czymś ewidentnym np dla mnie, choćby dlatego że ja jestem na torach 1000mm i naprawdę nie wiedziałem gdzie jest px48 1911


Taraz trochę suchych danych, aby moje poniższe stwierdzenia nia były gołosłowne:
Tabliczka Tp2 (numer 656511793) nie 14 cze 2009  - 599 PLN (3 licytujących), nasz człowiek licytuje 15 sek przed końcem aukcji (tabliczka poobijana i podziurawiona, urwane 3 rogi)
Księga kotłowa i Świadectwo odbioru parowozu Px (numer 639701938) pon 25 maj 2009 - 202,50 PLN  - nasz człowiek dał 200 i przegrywa z A...T
Formularz parowozu Tx1 (numer 564399796) nie 01 mar 2009 - 320 pln - nasz człowiek licytuje 7 sek przed końcem i wygrywa z A....T (175 pln) i jeszcze innym użytkownikiem
Księga Kotłowa parowozu Tx1 (numer 564396467) nie 01 mar 2009 - 102,50 PLN - nasz człowiek wygrywa z A....T (100 PLN)
Tabliczka z parowozu Px48 (numer 470358419) wto 04 lis 2008 - 107,5 PLN nasz człowiek wygrywa
Formularz parowozu Px48 (numer 749843668) pon 28 wrz 2009 - 212,50 PLN nasz człowiek wygrywa z A....T (210 PLN)
Zaświadczenie odbioru parowozu Px48 (numer 749842383) pon 28 wrz 2009 - 51 PLN nasz człowiek przegrywa z A....T
TABLICZKA PAROWOZ WASK. Px48 PKP (numer 695560191) czw 06 sie 2009 - 355 PLN nasz człowiek wygrywa (tabliczka w złym stanie, urwany jeden róg)

Tak więc uważam że:
1. osoba która kupiła tę księgę, nie wiedziała, że przedstawia ona taką wartość dla Rogowiaków
2. A....T popełnił błąd licytując za mało ponieważ można było oszacować jej wartość i trzeba było 'stanąć na głowie' (wysupłać ostatnią kasę) żeby tę księgę zdobyć
3. Każdy szanujący się "kolekcjoner" daje kwotę co najmniej 2 razy większą niż to co widzi na aukcji jako aktualną cenę (oczywiście jeśli mu zależy) i A....T popełnił kolejny błąd ponieważ trzeba było licytować przed końcem aukcji, a jeśli już licytował tak wcześnie, to trzeba było podbijać cenę widząc, że 4 dni przed końcem cena osiąga ponad połowę kwoty którą dał początkowo (gdyż można się było spodziewać, że cena będzie duża zaś na allegro regularnie czai się ktoś kto licytuje to samo i łatwo zgadnąć że konkuruje oraz zostało mu "wlezione na honor")
4. cena jaką osiągnęła ta księga nie jest wygórowana (przynajmniej na tle innych i z punktu widzenia kolekcjonera - oczywiste jest że dla ludzi 'normalnych' jest to kompletna świrownia)

Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej, polecam stronę http://paa.pl/szukaj/ gdzie numerek po numerku można sprawdzić każdą aukcję co do której człowiek o którym wspomniał Phinek dostał jakiś komenarz. Nie widać kto inny licytował ale widać co kto kupił i za ile
Konkretne aukcje które wypisałem powyżej pochodzą z mojego prywatnego archiwum które sobie robię, właśnie po to, żeby nie przepuścić czegoś, na czym mi naprawdę zależy


KU POCIESZENIU: na forum mamy kogoś kto zna dane osoby która kupiła tę księgę. Nie wypada mi powiedzieć kto to jest (widać go w komenarzach człowieka o którym mówił Phinek ) ale obiecuję, że poproszę go aby te dane w razie czego udostępnił Phinkowi.

Zaś co do Phinka, sugeruję aby nie insynuował, że ten człowiek jest BE, bo chyba może takimi twierdzeniami więcej zepsuć niż załatwić

Na koniec - tradycyjne pozdrowienia dla wszystkich którzy dotrwali do końca postu
Zapisane
Phinek
Go¶æ
« Odpowiedz #107 : 09 Marca 2010, 20:59:40 »
0

Cytat: "track-and-train"
...
Zaś co do Phinka, sugeruję aby nie insynuował, że ten człowiek jest BE, bo chyba może takimi twierdzeniami więcej zepsuć niż załatwić
...


Masz Waść rację, że nie można jednoznacznie stwierdzić, że jest BE i koniec... swoimi dość ostrymi postami (nawet niektórymi na granicy czerwonej kreski) chciałem wywołać ogólna dyskusje nt.:
- Kto i po co "potrzebuje" i to nie tylko kwitów, ale również innych bibelotów - czyli o zasadności http://750mm.pl/viewtopic.php?t=2869
- Istotności danych kwitów
- Przepływie informacji oraz różnych aspektach miłośniczenia

Jak widać udało się - a dokąd zajdziemy w toku dyskusji - zobaczymy.
Jak na razie widać, że dyskusja przedyfundowała w kierunku - "czy w ogóle archiwalne kwity są potrzebne?"
Zapisane
Adam W
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 602 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #108 : 10 Marca 2010, 07:16:18 »
0

Widzę że jest tu kilka osób które zawsze znajdują rozwiązanie w takich sytuacjach. Zapewne kupilibyście drożej, licytowalibyście w ostatniej chwili i wiedzielibyście do ilu licytować. Zauważcie że kupujący dał ponad 5 stów za teczkę papierków. Nie sądzę żeby wydał je po to by ustawić sobie na półce. Myślę że wiedział gdzie je może sprzedać drożej. Na rynku dzieł sztuki zdarzają się identyczne sytuacje. Więc nie bardzo rozumiem skąd te Wasze mądrości. Niejedna osoba zajmująca się aukcjami na co dzień doświadczyła czegoś takiego.

Teraz to i tak nie wiele zmieni. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.

A co do "Fundacja jakby chciała to by kupiła". Panie Błaszczyk. Fundacja to nie kuferek zasilany przez masonerię i polityczne układy. Na co dzień utrzymujemy 50km czynnej linii. I to wszystko bez żadnych dotacji z zewnątrz.


S pozdravem Adam
Zapisane

Phinek
Go¶æ
« Odpowiedz #109 : 10 Marca 2010, 07:37:42 »
0

Cytat: "Adam W"
... kupujący dał ponad 5 stów za teczkę papierków. Nie sądzę żeby wydał je po to by ustawić sobie na półce. ...


Swoja drogą, nie wiem jak inni, ale jak ja mam wydać więcej niż 2 stówki do się zastanawiam nad wydatkiem. Aukcja była na Allegro czyli w INTERNECIE czyli tam gdzie grasuje GOOGLE... a tenże na zapytanie Px48-1911 zwraca:

 :arrow: Px48 - Tagi Fotosik.pl
Dodano: 2007-05-04 21:01. Trafność 88% 88. Tagi: Rogów, kolej wąskotorowa, Px48 - 1911....

 :arrow: Parowozy w Polsce | Kraina Żywych Maszyn | Zdjęcia | Rogów
Rogów, 03.10.2008, Px48-1911. 5136. Parowóz...

 :arrow: Poznańska Strona Komunikacyjna
... Px48-1911: 12.08.2007, stacja Rogów Wąsk...

Itd... Więc sorry, ale nie uwierzę, że kupujący nie wiedział co kupuje.

Na tabor.wask.pl czytamy:

Stacjonowanie:

Warszawa Stalowa (1955-1959)
Nasielsk Wąsk. (1959-1963)
Warszawa Stalowa (1963-1968)
Rogów Wąsk. (1968-1968)
Warszawa Stalowa (1968-1973)
Rogów Wąsk. (1973-1974)
Warszawa Stalowa (1974-1975)
Rogów Wąsk. (1975-1975)
Mława Wąsk. (1975-1983)
Nasielsk Wąsk. (1983-1983)
Mława Wąsk. (1983-1994)
Karczmiska (1994-1995)
Mława Wąsk. (1995-1997)
Rogów Wąsk. (od 1997)

więc zasadniczo był to parowóz "mazowiecki" co zgodnie z rozumieniem niektórych miłośników oznacza iż zarówno on jak i wszelakie kwity od niego powinny pozostać w tejże właśnie okolicy.  :wink: (To taki "wywoływacz" Ariela, który mógłby przypomnieć kilka ciekawych "geograficznych" historii)
Zapisane
janeczek
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 915 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #110 : 10 Marca 2010, 07:55:37 »
0

Cytat: "Adam W"
Nie sądzę żeby wydał je po to by ustawić sobie na półce. Myślę że wiedział gdzie je może sprzedać drożej.  


Zaznaczam, że nie znam Kupującego ale twierdzę z całym przekonaniem, że nie zamierza "tych papierków" nikomu odsprzedawać.
Zapisane
AXEL
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 2017 m

W terenie W terenie


www.axel-rail.pl


« Odpowiedz #111 : 10 Marca 2010, 08:11:34 »
0

Cytat: "Phinek"
przypomnieć kilka ciekawych "geograficznych" historii


Złośliwość antywarszawska?
Zapisane
Ariel Ciechański
Administrator
*****
D³ugo¶æ toru:: 973 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #112 : 10 Marca 2010, 09:23:02 »
0

Cytat: "AXEL"


Złośliwość antywarszawska?


Owszem - środowiska tzw. lokalne zawsze chętne były do dokopania Warszawce vide "aresztowanie" Wittfleda w Zajączkowie Tczewskim, wagon holenderski pocięty w Kościerzynie czy ostatnia afera "ełcka"... Dwa pierwsze przykłady dotyczą środowiska, z którego wywodzi się domniemany nowy właściciel kwitów Px48-1911.
Zapisane

Pozdr.<br />CAr.<br />
track-and-train
Młotkowy
**
D³ugo¶æ toru:: 111 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #113 : 10 Marca 2010, 09:39:59 »
0

Panowie Phinek, Adam i Ariel

nie pojmuję jak możecie pisać takie rzeczy. Wasze posty świadczą o Was. Ale może czegoś nie rozumiem...
Zapisane
janeczek
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 915 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #114 : 10 Marca 2010, 09:48:24 »
0

Panowie po prostu nie umieją się pogodzić z przegraną. Stąd te, nikomu nie przynoszące pożytku "terytorialne" insynuacje.  Jak to zwykle bywa .... kiedy już braknie argumentów zaczynają się inwektywy. Czy po prostu nie możecie zrozumieć, że ktoś chce coś mieć?
Zapisane
Phinek
Go¶æ
« Odpowiedz #115 : 10 Marca 2010, 09:52:58 »
0

Cytat: "janeczek"
...Czy po prostu nie możecie zrozumieć, że ktoś chce coś mieć?


Dlatego właśnie przypominamy "aresztowanie" Wittfelda - jak widać miecz jest obusieczny i skoro Wittfeld mógł pojechać do Skierniewic tak samo kwity od Px48-1911 mogą wyjechać z "warszawki" - ale niektóry widać maja problem z obiektywnym spojrzeniem na fakty.
Zapisane
kalito
Administrator
*****
D³ugo¶æ toru:: 1512 m

W terenie W terenie



kalito1982
« Odpowiedz #116 : 10 Marca 2010, 09:53:15 »
0

Nawet jeśli w celach zarobkowych, to ma prawo to chcieć. Taka prawda, trudno. Trzeba się z tym pogodzić i jechać dalej, a nie roztrząsać moralne prawo do zakupu. Musicie się przyzwyczaić do tego, że w przypadku zabytków różne eksponaty będą rozsiane po całej Polsce i niekoniecznie coś czego potrzebujecie trafi w Wasze ręce. Tak sam jest z dziełami sztuki, z tym, że nie słyszałem aby kiedykolwiek jakiś dyrektor muzeum mówił wprost, że niemoralne jest kupowanie obrazu przez osobę prywatną. Takie życie. Moim zdaniem próba oceny kupującego jest nie na miejscu. Lepiej już kończcie powoli ten temat, bo donikąd nie zaprowadzi
Zapisane

Pozdrawiam
Kalito
Piszę w miarę poprawnie po polsku.
Phinek
Go¶æ
« Odpowiedz #117 : 10 Marca 2010, 09:57:23 »
0

Dlatego należy przede wszystkim rozmawiać a nie stawać okoniem: NIE bo NIE, bo moje jest bardziej mojsze...

Jeżeli np organizacja A z regionu A ma możliwość uratowania czegoś w rejonie B, gdzie teoretycznie istnieje organizacja B.. to niech B nie robi A problemów... no chyba, że może zagwarantować uratowanie tego konkretnego zabytku...

A jakby się tak rozmarzyć i jakby A i B wspólną współpracą... ach... ale to dziś jeszcze jak widać nierealne.

Cytat: "track-and-train"
... Phinek, ... nie pojmuję jak możecie pisać takie rzeczy. ...


Podaję pewien punkt widzenia - co nie znaczy, że się z nim zgadam... Wszak do dyskusji potrzebne są różne punkty widzenia oraz różne opinie.
Zapisane
Adam W
Dyrektor
*****
D³ugo¶æ toru:: 602 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #118 : 10 Marca 2010, 10:03:25 »
0

Cytat: "janeczek"
Jak to zwykle bywa .... kiedy już braknie argumentów zaczynają się inwektywy.


Jakie inwektywy? Ja nikogo nie obrażam.


S pozdravem Adam
Zapisane

kalito
Administrator
*****
D³ugo¶æ toru:: 1512 m

W terenie W terenie



kalito1982
« Odpowiedz #119 : 10 Marca 2010, 10:19:20 »
0

Cytat: "Phinek"
Jeżeli np organizacja A z regionu A ma możliwość uratowania czegoś w rejonie B, gdzie teoretycznie istnieje organizacja B.. to niech B nie robi A problemów... no chyba, że może zagwarantować uratowanie tego konkretnego zabytku...


No dobra, ale kto tu komu robi problemy? Z punktu widzenia tego gościa tak samo on powie: "Jeśli organizacja A może mi pomóc w uzupełnieniu mojej kolekcji w moim domu B, to niech A nie robi problemów"

CZY KTOKOLWIEK PRÓBOWAŁ SIĘ SKONTAKTOWAĆ Z NABYWCĄ KSIĄŻKI czy te dywagacje mają charakter czysto hipotetyczny? Weźcie zadzwońcie i dopiero wtedy niech padają oceny o braku wzajemnej pomocy, bo póki co wygląda na to, że sami sobie nie chcecie pomóc. No chyba, że sprzedawca już zapowiedział, że niczego nie da...
Zapisane

Pozdrawiam
Kalito
Piszę w miarę poprawnie po polsku.
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Dzia³a na MySQL Dzia³a na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawid³owy XHTML 1.0! Prawid³owy CSS!