|
PAFAWAG
|
 |
« Odpowiedz #20 : 12 Maja 2010, 00:28:58 » |
|
Na początku przypomniałem sobie tę metaforę o dżinie, ale w sumie odgłos gagara jest zawsze na tyle donośny... A, czyli jednak godzicie się z "Łowcami Rp1"? :razz:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Jeśli kolejka tak bardzo przeszkadzała mieszkańcom, to dlaczego podczas ostatniego jej przejazdu wzdłuż trasy musiały stać oddziały milicji, bo ludzie potestowali przeciw jej zamknięciu?" Wrocław Wąsk. - Trzebnica Gaj, 27.05.1967...
|
|
|
|
Ariel Ciechański
|
 |
« Odpowiedz #21 : 12 Maja 2010, 09:58:38 » |
|
Planujemy integracje z Łowcami Rp1 ?  To trzeba by Bogusia (tak, tego znanego i Kucykowi ;-) poprosić, żeby się zintegrował z Łowcami. Całą sytuację najlepiej podsumował mój kumpel: Prawdziwy miłośnik kolei (jakim niewątpliwie jest Bogdan) wysłał na gumowe drzewo pseudo -miłośników :-D
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdr.<br />CAr.<br /> 
|
|
|
|
AXEL
|
 |
« Odpowiedz #22 : 12 Maja 2010, 10:19:11 » |
|
Może zatem spotkajmy się pod HFką przy Technikum Kolejowym, w zaciszu szkolnego boiska opróżnimy to i tamto do dna i w wesołych nastrojach, z faszystowskimi okrzykami na ustach znanymi z Helskich wypraw wąskotorowych nadciągniemy w kierunku rzeczonych onanistów... :lol:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Phinek
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #23 : 12 Maja 2010, 10:30:17 » |
|
.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 12 Stycznia 2011, 15:22:16 wys³ane przez Phinek »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
PAFAWAG
|
 |
« Odpowiedz #24 : 12 Maja 2010, 11:04:37 » |
|
Może zatem spotkajmy się pod HFką przy Technikum Kolejowym Szczęśliwicka 56? (Jestem za)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Jeśli kolejka tak bardzo przeszkadzała mieszkańcom, to dlaczego podczas ostatniego jej przejazdu wzdłuż trasy musiały stać oddziały milicji, bo ludzie potestowali przeciw jej zamknięciu?" Wrocław Wąsk. - Trzebnica Gaj, 27.05.1967...
|
|
|
|
gajos
|
 |
« Odpowiedz #25 : 12 Maja 2010, 22:10:31 » |
|
Fakt, nie ma lepszego miejsca dla entuzjastów wąskiego Rp1 niż HF-ka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
PAFAWAG
|
 |
« Odpowiedz #26 : 14 Maja 2010, 00:35:46 » |
|
Ogólnie ciekawe to nawet było, miło, że pekape w końcu "wyciąga rękę" do hobbystów i przynajmniej deklaruje się, że będzie ich, nazwijmy to, propozycje rozpatrywać. Mam nadzieję, że nie był to tylko (i wyłącznie) taki efemeryczny chwyt marketingowy (żebyśmy my zachęcali innych, by jeździli pociągami) - cóż, mimo mojej pewnej nieufności jednak wierzę, że ta współpraca PKP-mikole zaowocuje czymś dobrym :smile: Choć niektóre wypowiedzi ludzi z branży były - przynajmniej na moje odczucie - trochę Zbyt sztuczne - miejscami to "zależy nam na was" i ta trochę "zadufana' historyjka o odpowiedzi na przykre potraktowanie harcerzy, raczej aż nadto (że aż naciąganie) przeplatana kolokwializmami... W każdym razie te elaboraty miłośników o stanach dworców, Mauzoleum i bezczynności PKP odnośnie autopromocji były po prostu miodem dla uszu  Jak to kiedyś ktoś w Sieci napisał - korki na Grójeckiej zaczęły się od zbudowania blokady na drodze pod Warszawą w 1939 roku w ochronie przez nadciągającymi oddziałami III. Rzeszy, co wywołało spore utrudnienia w ruchu, które, teraz już katastrofalnych rozmiarów, trwają do dzisiaj. Spóźniłem się łokrutnie (to ja [ten "skórzasty"] wszedłem pod koniec pokazu slajdów), nie mówiąc już o przyjściu o 17.30 pod haefkę... :  : No ale - pozdrowienia dla Jackaglm i gajosa :wink:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Jeśli kolejka tak bardzo przeszkadzała mieszkańcom, to dlaczego podczas ostatniego jej przejazdu wzdłuż trasy musiały stać oddziały milicji, bo ludzie potestowali przeciw jej zamknięciu?" Wrocław Wąsk. - Trzebnica Gaj, 27.05.1967...
|
|
|
|
AXEL
|
 |
« Odpowiedz #27 : 14 Maja 2010, 00:49:18 » |
|
Fakt, było dość inaczej. Widać jak to podkreśliłem kilkakrotnie że to jest krok do przodu, wyciągnięcie ręki. Początek drogi przez mękę. A dlaczego przez mękę?
Bo Polska kolej to błędne koło braku pieniędzy na infrastrukturę więc nie ma po czym jeździć jak nie ma po czym to więc nie ma do kogo i kogo wozić bo kto bedzie jeździł jak nie ma gdzie a nie ma gdzie bo nie ma po czym a nie ma po czym bo nie ma kasy by było. Koło się zamyka... takich kół znam kilka...
Nie powiedziałem tam o jeszcze jednym. Na Ukrainie infrastruktura jest tragiczna (poza liniami I kat.) a jednak jeżdżą, 2 wagony i TEM2 (ekonomiczny pociąg podmiejski hehe ) ale jeżdżą, mają dotację, nie odzwyczaili ludzi od kolei więc jakoś się kręci. A że jeżdżą to muszą mieć po czym, że jest towar i frekwencja to musi sie znaleźć kasa. Kolejne koło tyle że w drugą stronę. PKP ten moment przespało. Beton, jesteśmy my i koniec, tylko my i moja prawda jest mojsza itd... potem nastał wiek ciężarówek i busów a do tego prywatni przewoźnicy. Monopol się skończył i co? Ręka w nocniku? Czy wylanie dziecka z kąpielą?
Długa i ciężka praca przed koleją w Polsce...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
grzegorz_sykut
|
 |
« Odpowiedz #28 : 14 Maja 2010, 13:38:35 » |
|
Zgodnie z obietnicą, dzisiaj otrzymałem maila z podziękowaniami za przybycie. Cała inicjatywa interesująca. Ciekawe tylko w jakim kierunku potoczy się dalsza współpraca. Po przebiegu spotkania widać było, że ludzie Ci reprezentują różne środowiska i skonsolidowanie ich będzie dosyć nietypowym zadaniem. Wrzucanie do jednego wora kolejowych historyków, znawców techniki, specjalistów od numerkomanii, mk-focistów, przestawicieli stowarzyszeń prowadzących skanseny, czy będących operatorami itd jest moim zdaniem trochę nierozsądnym zabiegiem. Chyba, że cała grupa miłośników ma być jedynie ambasadorami transportu szynowego, która na lewo i prawo będzie rozpowiadać, że pociągiem trzeba jeździć. Bo jak niby ma wyglądać współpraca pasjonata kolei dużych szybkości z miłośnikiem oliwkowego malowania i żółtego czoła. O miłości do Rp1 nie wspomnę  No chyba, że TGV przemalować na oliwkowo, koniecznie z żółtym czołem  Niemniej czekam z niecierpliwością na kolejny ruch ze strony organizatorów. A przybyłym kolegom dziękuje, że mogłem ich poznać na żywo. Mam nadzieje, że to nie ostatnie takie spotkanie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
Grzegorz Sykut Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Nadwiślańskiej KW
|
|
|
|
Piottr_tt
|
 |
« Odpowiedz #29 : 16 Maja 2010, 17:22:19 » |
|
Proste pytanie: - ilu było "miłośników"? - ile osób i kto był ze strony organizatorów?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
track-and-train
Młotkowy
 
D³ugo¶æ toru:: 111 m
W terenie
|
 |
« Odpowiedz #30 : 16 Maja 2010, 18:16:32 » |
|
ludzi było tak pół na pół - połowa PKP, połowa miłośnicy (w tym wielu którzy de facto pracują w PKP, albo w PLK albo jeszcze PR). Z osób z PKP to byli chyba wszyscy poza samymi dyrektorami. Spotkanie prowadziła Pani Dyrektor Biura Zarządu, nazwiska niestety nie pamiętam, jeśli wierzyć w google to była to P. Monika Kamińska. Był też Rzecznik Prasowy Grupy PKP ds. korporacyjnych P Łukasz Kurpiewski, Rzecznik Prasowy PKP S.A. ds. produktowych P. Michał Wrzosek, oraz pełno innych osób reprezentujących m.in. PKP Energetyka, Kolejową Oficynę Wydawniczą (Prezes Zarządu P. Dariusz Kostrzębski), osoby z działu PR które realizują Kolej TV oraz jakiś program tv na Śląsku i wielu innych. Jeśli ktoś pamięta kto jeszcze to niech pisze...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
PAFAWAG
|
 |
« Odpowiedz #31 : 19 Maja 2010, 15:58:52 » |
|
Wszyscy, którzy wypełnili kartki, dostali obiecanego maila od PKP? Mnie najwyraźniej mają gdzieś...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Jeśli kolejka tak bardzo przeszkadzała mieszkańcom, to dlaczego podczas ostatniego jej przejazdu wzdłuż trasy musiały stać oddziały milicji, bo ludzie potestowali przeciw jej zamknięciu?" Wrocław Wąsk. - Trzebnica Gaj, 27.05.1967...
|
|
|
|
Ariel Ciechański
|
 |
« Odpowiedz #32 : 19 Maja 2010, 16:37:54 » |
|
Wszyscy, którzy wypełnili kartki, dostali obiecanego maila od PKP? Mnie najwyraźniej mają gdzieś... Ja dostałem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdr.<br />CAr.<br /> 
|
|
|
|
AXEL
|
 |
« Odpowiedz #33 : 19 Maja 2010, 16:48:59 » |
|
No ja też dostałem. Czy ktoś jeszcze nie dostał ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
E583.002
|
 |
« Odpowiedz #34 : 19 Maja 2010, 17:43:46 » |
|
Szczerze? Ile trwało to spotkanie? godzinę? to godzina zmarnowana, przez tę godzinę wszyscy miłośnicy mogliby wykonać o wiele pożyteczniejsze rzeczy na jakiejś kolejce np pomalować wagon. Siedzenie i ględzenie z betonem kolejowym jeszcze nie przyniosło nic dobrego, "mniej mówić więcej robić" - to takie dość życiowe motto kolejek wąskotorowych, problem polega na tym że większość MK to właśnie dyskutanci.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nazywam się Roman i od 35 lat naprawiam pralkę
|
|
|
|
KLAN PALUCHOWSKICH
|
 |
« Odpowiedz #35 : 19 Maja 2010, 18:47:44 » |
|
Szczerze? Ile trwało to spotkanie? godzinę? to godzina zmarnowana, przez tę godzinę wszyscy miłośnicy mogliby wykonać o wiele pożyteczniejsze rzeczy na jakiejś kolejce np pomalować wagon. Siedzenie i ględzenie z betonem kolejowym jeszcze nie przyniosło nic dobrego, "mniej mówić więcej robić" - to takie dość życiowe motto kolejek wąskotorowych, problem polega na tym że większość MK to właśnie dyskutanci. Nim wylejemy na siebie i PKP wiadra pomyi może warto posłuchać co mają do powiedzenia czy chociaż przedstawić swoje racje? 66% podmiotów z Kolejowej Nocy Muzeów to kolejowy beton i co ? było betonowo ? czas idzie do przodu, zmieniają się firmy i przede wszystkim ludzie w nich pracujący. Byłem, widziałem, mam kilka pomysłów na następne spotkanie które będę starał się przedstawić zobaczymy jaki będzie odzew.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
AXEL
|
 |
« Odpowiedz #36 : 19 Maja 2010, 18:50:25 » |
|
Grzesiek, jakbyś tu stał to strzeliłbym Cie w potylice normalnie :wink: Piep...sz obywatelu głupoty, ładnie to się nazywa ... FRAZESY... Szerzysz stereotypy właśnie typowo zbetoniałe. To nie my dyskutowaliśmy z PKP (nie beton, bo beton to ma raczej koło 60-tki i jest wiedzoszczelny) a oni z nami, to oni wyciągnęli rękę i szukali wyjścia z sytuacji więc nie obrażaj jak nie wiesz co tam było i w jakim tonie odbyło sie spotkanie. A nie trwało godzinę a 2,5h. Ehh... może właśnie to był krok do przodu?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
2xm
|
 |
« Odpowiedz #37 : 19 Maja 2010, 19:17:41 » |
|
Siedzenie i ględzenie z betonem kolejowym jeszcze nie przyniosło nic dobrego... Daj spokój. Jeszcze trochę a oskarżysz tych, którzy przyszli na spotkanie o "kolaborację z wrogiem" :wink: . Wbrew pozorom nawet dyskusje o Maryni mogą czasem przynieść niespodziewane pozytywne skutki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
|
|
|
|
E583.002
|
 |
« Odpowiedz #38 : 19 Maja 2010, 19:32:10 » |
|
W takim razie powiedz jakie są wymierne korzyści tego spotkania dla zabytków kolejnictwa ? Z nazwisk które się tu przewijają nie wygląda na to aby pojawił się tam ktoś władny. Znam troszkę struktury kolejowe i uwierz mi, że podejmowanie decyzji nie zależy od naczelników sekcji, wydziałów a nawet nie rzadko od dyrektorów, droga służbowa jest baaaardzo długa . Nie nawiązano więc raczej kontaktów które mogłyby w praktyce przełożyć się na jakieś konkretne działania czy nie tak?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nazywam się Roman i od 35 lat naprawiam pralkę
|
|
|
|
Phinek
Go¶æ
|
 |
« Odpowiedz #39 : 19 Maja 2010, 19:54:32 » |
|
.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 12 Stycznia 2011, 15:39:00 wys³ane przez Phinek »
|
Zapisane
|
|
|
|
|