Świat kolejek wąskotorowych SMF
15 Grudzień 2019, 06:36:20 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Serwer FTP już działa! Szczegóły na forum.
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3] 4 5 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Gliwice Trynek - Rudy: czyżby odbudowa? ;)  (Przeczytany 60957 razy)
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1646 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #40 : 24 Maj 2013, 05:12:48 »
+3

O ile jeszcze odcinkowi Trynek - Rudy - Zalew Rybnicki daję jakieś kilka procent szans na odbudowę / powstanie, to Zwycięstwa - Europa Centralna to jakieś fiction bez science. Duby smalone w czystej postaci moim zdaniem.
Abstrahując jednak od nierealności pomysłu - ciekawe jest, jak trwałe są pewne koncepcje - kolej wąskotorowa kursowała przecież z centrum miasta (spod dworca, z ul. dziś zwanej Bohaterów Getta, a dawniej Nowowiejską, zaś jeszcze dawniej Neudorferstr.) do Trynku i dalej do Raciborza. Co prawda nie przez Zwycięstwa, a przez Dworcową (w międzyczasie zwaną jeszcze 1 Maja, Dworcową, Stalina, Dworcową i Bahnhofstr.). Europa Centralna to gigacentrumhandlowe (a coś ze między 100 a 200 tys m. kw.) znajdujące się W Ligocie Zabrskiej (wbrew nazwie - dzielnicy Gliwic), u zbiegu autostrad A1 i A4 oraz ul. Pszczyńskiej, na przedłużeniu dawnej wąskotorowej linii do Trynku (kolejka / tramwaj odbijały z Pszczyńskiej na Trynek na wysokości posesji nr 100). Budowa zatem tego kawałka wiązałaby się z odtworzeniem wąskotorowego połączenia centrum Gliwic z Trynkiem i dalej Rudami. Po niemal 100 latach od jego likwidacji Uśmiech.
Ale to tylko przedwyborcze bajdurzenie, nie ma się zatem co podniecać.

A może jednak?.... Nie, no w bajki nie uwierzę. No chyba, że na własne oczy zobaczę i palcem, jak niewierny Tomasz, pomacam Chichot
Zapisane
sarna
Zawiadowca
****
Długość toru:: 307 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #41 : 08 Grudzień 2013, 17:21:03 »
+1

Prace nadal trwają  Duży uśmiech
http://www.vanessa.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=13400&Itemid=86
Zapisane
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1646 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #42 : 08 Grudzień 2013, 21:35:35 »
+2

O istnieniu wyżej wymienionej grupy wiem. O wpisaniu na listę zadań priorytetowych też wiem. Wiem też, że za rogiem są wybory samorządowe... Temat wąskiego toru zawsze odżywał przed wyborami tylko po to, żeby zaraz po nich umrzeć na 4 lata... Mr Frankiewicz wpakował się w budowę hali Podium (obecnie już zwanej "Halą Gliwice") za 300 milionów z hakiem. Miała być w znacznej części sfinansowana z UE, acz marszałkowo uważając ją za zagrożenie dla katowickiego Spodka finansowanie unijne uwaliło przy samej ziemi. Zaś prezydent Gliwic najwyraźniej uniósł się ambicją i postanowił sfinansować budowę ze środków własnych miasta. I w tym właśnie problem bo obawiam się, że po zapłaceniu na halę na inne inwestycje, a w szczególności na takie, jak kolejka (czyli niekonieczne dla funkcjonowania miasta i drogie) kasy nie zostanie...
Zapisane
sarna
Zawiadowca
****
Długość toru:: 307 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #43 : 08 Grudzień 2013, 22:01:45 »
0

Nie tak znowu na 4 lata  Uśmiech w zeszłym roku też był jakiś szum, a wybory w przyszłym roku dopiero. Ciężko jednak nie dopatrywać się żadnego związku. Ja już też puki nie zobaczę pierwszej wbitej łopaty to nie uwierzę że to się stanie na 100%, ale zawsze pozostaje nadzieja  Mrugnięcie
Zapisane
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2616 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #44 : 09 Grudzień 2013, 10:58:45 »
0

Cytuj
Przejazd z Rud do Gliwic według wyliczeń byłby możliwy w czasie 25 minut.
To jak ma być prędkość szlakowa?? 50km/h??
Przy takiej prędkości już można konkurować z autobusami bo jak się jedzie 20 to....
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1646 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #45 : 09 Grudzień 2013, 22:51:41 »
+4

Z Trynku do Rud jest mniej więcej 22 km. Znaczy się, że prędkość HANDLOWA musiałaby wynosić 52,5 km.
Jeśli kolej ma pełnić funkcję zwyczajnej, powszechnej komunikacji, a nie tylko atrakcji turystycznej, to dodajmy do tego postoje handlowe po drodze:

1. KWK Gliwice (obecnie szkoła wyższa i zagłębie high-tech)
2. Bojków (załóżmy tylko jeden przystanek, a nie dwa, jak niegdyś)
3. Nieborowice (załóżmy, że Mysią Górę odpuszczamy albo robimy na żądanie)
4. Pilchowice (załóżmy, że Bierawkę odpuszczamy)
5. Stanica (choć tu wątpię - stacja jest poważnie na uboczu. Może na żądanie)

Dodajmy do tego krętą trasę (liczne łuki, w tym takie o promieniu rzędu 40-45 m)... Te 25 minut, moim zdaniem, do science fiction z akcentem na fiction. Toż na odcinkach prostych pociąg musiałby rozwijać prędkość, jak sądzę, około 80 km/h....
Zapisane
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1646 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #46 : 27 Grudzień 2013, 23:19:56 »
+1

A tak przy okazji tematu odbudowy. Kilka zdjęć z ostatniego w historii przejazdu pociągu z Gliwic do Rud z powrotem:

http://koleje.webd.pl/forum/album_page.php?pic_id=175&mode=previous

http://koleje.webd.pl/forum/album_page.php?pic_id=174&mode=previous

http://koleje.webd.pl/forum/album_page.php?pic_id=173&mode=previous

http://koleje.webd.pl/forum/album_page.php?pic_id=172&mode=previous

http://koleje.webd.pl/forum/album_page.php?pic_id=175&mode=next

I moje ulubione. Kolej, a w tle zjawiskowa architektura przemysłowa Gliwic:

http://koleje.webd.pl/forum/album_page.php?pic_id=176&mode=next
Zapisane
sarna
Zawiadowca
****
Długość toru:: 307 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #47 : 28 Grudzień 2013, 12:23:05 »
0

http://sport.nowiny.pl/sport/95582-gmina-przejmuje-torowisko-waskotorowki.html

Cytuj
Samorządowcy gminy Nędza przystąpili do sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego na terenie torowiska kolejki wąskotorowej na swoim terenie.

Dotychczas szlak torowiska, należącego do PKP, nie był objęty dokumentacją urbanistyczną gminy. Jak wyjaśniła wójt Anna Iskała, zmiany w planie są potrzebne aby samorząd mógł przejąć torowisko od kolei. – Chcą nam przekazać torowisko za darmo, pod warunkiem, że będzie ono zapisane w planie zagospodarowania jako tereny transportowe – wyjaśniła wójt. O tym, że trasą wąskotorówki ma biec przez gminę Nędza ścieżka rowerowa, Anna Iskała mówiła już dawno. Na rewitalizację torowiska nie ma większych szans – tory zostały tu niemal zupełnie rozkradzione. PKP nie zdecydowało czy również przekaże gminie stary dworzec, prawdopodobnie sprzeda go w przetargu.

Innym, nowym terenem planowanym do opracowania w planie zagospodarowania przestrzennego jest pałac myśliwski na Łężczoku. Nowy właściciel chce wyremontować budynek, do czego potrzebuje objęcia nieruchomości planem.
Zapisane
pawel.adamczyk
Mechanik
***
Długość toru:: 261 m

W terenie W terenie



Nałęczów Wąskotorówka
« Odpowiedz #48 : 28 Grudzień 2013, 21:41:52 »
0

Coś tu nie pasuje,  PKP przekaże torowisko w myśl ustawy, ale pod warunkiem że będzie kontynuowany
transport kolejowy (turystyczny) drezynowy, a nie jakaś ścieżka rowerowa. Co? Szok

Wszystko ukradzione że nie da się już nic zrobić?
Już gmina chce na tym ukręcić interes, dostanie za darmo grunty, oby to się nie udało.
Zapisane

UNITRA z.r.k    Diora,  Tonsil.
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3906 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #49 : 28 Grudzień 2013, 23:06:02 »
0

Czytaj Waść: Art. 39, ust. 3. Mienie PKP SA może być przekazane nieodpłatnie, w drodze umowy, na własnośćjednostkom samorządu terytorialnego, na cele związane z inwestycjami infrastrukturalnymi służącymi wykonywaniu zadań własnych tych jednostek w dziedzinie transportu.

Źródło

Nie jest tu postawiony warunek, że ma być to transport kolejowy. Może być równie dobrze droga, czy ciąg pieszo-rowerowy.
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
Ogoniasty
Dyrektor
*****
Długość toru:: 624 m

W terenie W terenie


Toromistrz wąskotorowy


« Odpowiedz #50 : 29 Grudzień 2013, 21:31:59 »
0

Panowie, to że tor jest rozkradziony w w znacznym stopniu, nie oznacza ze nie można go odbudowac Uśmiech Wszystko można, potrzebny jest tylko odpowiedni sprzet, budżet, materiał torowy ( niekoniecznie nowy ) i zgrana ekipa min.10 ludzi z jajami + koparkowy i dźwigowy, a nie grupa alkoholików śpiących przy pracy Uśmiech  Wtedy tor można odbudować metodą gospodarczą, oszczędzając przy tym czapke pieniędzy Mrugnięcie
Zapisane

POZDRAWIAM !!!
janeczek
Dyrektor
*****
Długość toru:: 915 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #51 : 29 Grudzień 2013, 22:12:47 »
0

i zgrana ekipa min.10 ludzi z jajami + koparkowy i dźwigowy, a nie grupa alkoholików śpiących przy pracy Uśmiech 
Nie ma takiej możliwości aby wśród 10 facetów czegoś nie przetrącono. Wiadomo gdzie się leje tam się dzieje.... Mrugnięcie
Zapisane
boris-cz
Młotkowy
**
Długość toru:: 50 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #52 : 31 Grudzień 2013, 11:06:29 »
+7

Wtedy tor można odbudować metodą gospodarczą, oszczędzając przy tym czapke pieniędzy Mrugnięcie

W dzisiejszym układzie raczej nie moźliwe bo co by z tego miała np.ta pani?Tu trzeba drogi,megalomański projekt,z którego moźe coś sypnąć bokiem a nie oszczędzanie budźetu.Dzisiaj politycy sa od dojenia budźetów a nie od oszczędności,więc nawet propozycja np.odbudowy kolejki za darmo by nie przeszła.Bo "z niczego nie ma nic".
Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3906 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #53 : 02 Styczeń 2014, 18:43:44 »
+5

Od dziś jestem fanem Borisa-Cz, gdyż dawno już nie przeczytałem tak skoncentrowanej wersji tłumaczenia zasad życia i drogi do sukcesu.

Słowa ode mnie: we współczesnym świecie Polski samorządowej liczy się zadowolenie. Zadowolenie może dać jedynie solidny pieniądz którym będzie można obdzielać.

Popatrzcie: pieniądze na takie inwestycje nie idą w całości z kasy samorządowej - wkład własny, a owszem, zaś reszta to kwestia nagięcia projektu tak aby się zmieścił w ramy zakresu inwestycji finansowanych z różnych źródeł unijnych takich jak np. RPO. Jeśli już brać, to jak najwięcej, bo tylko głupi nie bierze. Jak wydawać, to też jak najwięcej, bo inaczej się zmarnuje - trzeba będzie zwrócić. Stąd różne inwestycje później mogą wydawać się nieco dziwne w znaczeniu teoretycznie pakowania kasy w niepotrzebne koszty.

Ale wszystko ma swój logiczny związek - najlepiej zobrazował to prezes klubu sportowego "Tęcza" Ryszard Ochódzki Hochwanderowi, który próbował robić jakieś "dziadowskie oszczędności": Dostajemy za tego misia, jako konsultanci 20% ogólnej sumy jego kosztów i już. Więc im on jest droższy, ten miś, tym… no?

Mamy na ten przykład do dyspozycji 15 milionów - za taką sumę można wybudować 10 kilometrów nowej linii wąskotorowej z wzorowymi odwodnieniami, przepisowym podtorzem, idealną nawierzchnią z nowych materiałów. W tym wariancie każdy będzie zadowolony: i ten co ma las, i nasycalnia, i huta, i koparkowy, i kamieniołom, i firmy transportowe, i firmy wykonawcze, i inżynier kontraktu. Każdy też będzie mógł odwdzięczyć się za kontrakt władzy w formie jakiegoś grzecznościowego, oczywiście, suweniru proporcjonalnego do zarobionej kwoty.

Można też dać gorszy materiał na podtorze, mniej i tańszy tłuczeń, prace ziemne wykonać pobieżnie, w zamian za to materiały kupić dwa razy drożej od zaprzyjaźnionych firm które nadwyżką się z wdzięczności podzielą - wtedy koszty wyniosą również 15 baniek, z tym że będzie o wiele więcej pieniędzy do podziału między wykonawców i zleceniodawców - wszyscy będą jeszcze bardziej zadowoleni niż w przypadku wariantu pierwszego.

Taka jest polska rzeczywistość. Kto tego nie rozumie nadal będzie się krztusił okruszkami tanich ciasteczek z Biedronki podjadanymi w krótkich przerwach między zginaniem pleców by w tej przepoconej czapce jakieś drobniaki zabrzęczały.

Chcesz by istniała szansa ogniska - zapewnij aby ci, którzy mogą, ale wcale nie muszą, dać drewno, mogli się przy tym ogniu nie tylko ogrzać, ale również solidnie najeść. Bo ładne ognisko, samo w sobie, ich nie interesuje.
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
sarna
Zawiadowca
****
Długość toru:: 307 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #54 : 05 Styczeń 2014, 10:59:20 »
0

http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=57325



Cytuj
Nad Zalew Rybnicki dojedziemy wąskotorówką? Reaktywacja całkiem realna
31.12.2013
Pojawiają się pierwsze konkretne informacje dotyczące reaktywacji historycznej wąskotorówki.

Możliwe, że w niedalekiej przyszłości na trasie Gliwice Trynek - Rybnik Zalew będzie funkcjonować zabytkowa kolejka, której początki sięgają końca XIX wieku.

W projekt zaangażowane są cztery gminy - Gliwice, Pilchowice, Rybnik oraz Rudy. Gliwicki samorząd w 2012 roku rozpisał już przetarg na opracowanie studium wykonalności dla modernizacji wąskotorówki. Wobec braku chętnych, wykonanie dokumentu powierzono Śląskiej Sieci Metropolitalnej. Przy tworzeniu studium spółka z większościowym udziałem miasta konsultowała się m.in. z wydziałem kultury, architektury, inwestycji czy Zarządem Dróg Miejskich.

Pomysł na reaktywację zabytkowej kolejki potraktowano naprawdę poważnie. Już na tym etapie znany jest podział na stacje oraz konieczność pozyskania nowego taboru, który uzupełniałby istniejące wagony.
Kolejka miałaby zostać pociągnięta starym, historycznym szlakiem, z małymi modyfikacjami.

- Linia zaczynałaby się na stacji Gliwice Trynek, a kończyła na stacji Rybnik Zalew. Fragment Rudy Paproć - Rybnik Zalew byłby zatem nowy. Studium zakłada działanie kolejki przez cały rok. W tym celu należałoby pozyskać nowy szynobus. Kursy odbywałyby się także istniejącym taborem - to ogromna frajda przejechać się starym wagonikiem - zapewnia Mariusz Kopeć ze Śląskiej Sieci Metropolitalnej.

Studium zostanie skierowane do konsultacji - każda z gmin będzie miała szansę się z nim zapoznać i przekazać swoje spostrzeżenia. Obecnie dokument jest w Gliwicach, wkrótce trafi do Pilchowic.
Losy przedsięwzięcia ważyć się będą w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Na spotkaniu włodarzy gmin na przełomie I i II kwartału przyszłego roku, zostanie podjęta oficjalna decyzja, czy gminy ruszą z projektem.

Głównym problemem jest kwestia pozyskania przez samorządy gruntów, przez które miałaby przebiegać wąskotorówka. Obecnie część z nich należy do PKP. Pilchowicom udało się nieodpłatnie odzyskać trochę gruntów. Również gliwicki magistrat czyni starania w tej kwestii.

- Jeśli dojdzie do finalizacji zadania, zapewne znajdą się fundusze na pokrycie koniecznych wydatków - informuje nas Maja Lamorska z biura prasowego gliwickiego magistratu.

Możliwe jednak, że cztery gminy powalczą o uzyskanie dofinansowania unijnego na realizację projektu, który zapewne stałby się atrakcją turystyczną dla regionu.

- Chcemy powalczyć o dotacje z Unii Europejskiej w rozdaniu na lata 2014-2020. Trzeba się jednak zastanowić, która gmina będzie zarządzała kolejką, bo ten podmiot najprawdopodobniej będzie występował o środki na całe przedsięwzięcie i odpowiadał za ich wykorzystanie. Ostateczna decyzja należeć będzie do prezydentów i burmistrzów gmin zaangażowanych w projekt. My tylko określamy szanse na powodzenie przedsięwzięcia - tłumaczy Mariusz Kopeć.
Na trasie z Gliwic do Rybnika znajdują się liczne atrakcje - m.in klasztor cystersów, Zalew Rybnicki czy zabytkowy dworzec w Rudach.

Pierwszy odcinek linii (Gliwice – Rudy) uruchomiono w 1899 roku. Cały przejazd trwał wówczas 55 minut. W 1945 roku żołnierze radzieccy spalili część dworców znajdujących się na trasie (m.in. w Bojkowie i Pilchowicach) oraz rozkradli torowiska. Po wojnie, stopniowo zamykano kolejne odcinki, a w 1991 roku całkowicie zawieszono ruch osobowy na trasie wąskotorówki. Dwa lata później, decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, wpisano całą linię do rejestru zabytków. Latem 2001 roku kolejkę reaktywowano na odcinku Rudy - Stanica.

Michał Pac Pomarnacki
Zapisane
Brecht
Młotkowy
**
Długość toru:: 130 m

W terenie W terenie


ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็


« Odpowiedz #55 : 21 Styczeń 2014, 12:07:35 »
0

Kolejny nius praktycznie o tym samym, tym razem w Rybnickich internetach:
http://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,kolejka-waskotorowa-z-rud-do-gliwic-to-jest-mozliwe-,wia5-3266-22676.html
Zapisane
MECHANIK
Czytelnik

Długość toru:: 4 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #56 : 11 Luty 2014, 09:16:08 »
0

Wiem że to inny świat ale tam się da http://youtu.be/m_4W9WAO8GE
Zapisane
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1646 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #57 : 11 Luty 2014, 14:09:10 »
0

Och, pewnie, że się da. Jest jednak parę "ale". Po pierwsze - odbudowa po powodzi w roku 1997 trwała kilkanaście lat. Po drugie: odbudowy dokonano dzięki dotacjom rządu krajowego (landu), federalnego oraz władz lokalnych. A i tak było niełatwo. Nawet za Nysą Łużycką manna z nieba nie spada. Po trzecie - kolej ma stałe źródło dochodów w postaci planowych przewozów pasażerskich oraz dotacji otrzymywanych od tamtejszego związku komunalnego organizującego komunikację publiczną za honorowanie biletów km na kolejce.

A na koniec pytanie pozakonkursowe: co ma wspólnego Weisseritztalbahn z Rudami (prócz odbudowy)?
Zapisane
sarna
Zawiadowca
****
Długość toru:: 307 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #58 : 11 Luty 2014, 14:40:08 »
0

L45H?
Zapisane
Fisz
Młotkowy
**
Długość toru:: 99 m

W terenie W terenie


Drunken Engineer


« Odpowiedz #59 : 11 Luty 2014, 15:14:24 »
0

358... Mrugnięcie
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!