Świat kolejek wąskotorowych SMF
17 Czerwiec 2019, 13:03:50 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 [4] 5 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Gliwice Trynek - Rudy: czyżby odbudowa? ;)  (Przeczytany 55961 razy)
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1619 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #60 : 11 Luty 2014, 18:13:48 »
0

Odpowiedź Sarny prawidłowa, Fisza - precyzyjna Uśmiech
358 to maszyna przekazana gminie Kuźnia w darowiźnie przez PKP wraz z lokomotywownią, drogą kolejową i innym taborem w roku 1991, a następnie bezprawnie sprzedana do Niemiec przez Naczelnego Handlarza Taborem z siedzibą w Stanicy. Służyła tam do prowadzenia pociągów roboczych podczas odbudowy. Aktualnie stacjonuje na innej kolei zarządzanej przez tą samą organizację, co WTB.
Zapisane
Brecht
Młotkowy
**
Długość toru:: 129 m

W terenie W terenie


ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็


« Odpowiedz #61 : 09 Czerwiec 2014, 22:21:26 »
0

Aż się dziwię, że nikt tego jeszcze tu nie wrzucił..

http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=59647
Zapisane
Bogdan_KRK
Zawiadowca
****
Długość toru:: 434 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #62 : 09 Czerwiec 2014, 22:37:48 »
0

Witam. Ponieważ na "kiełbasę wyborczą" poszło już chyba wszystko, niektóre ugrupowania polityczne łapią się newet za "padlinę" . Tutaj muszę przeprosić wszystkich M. K. za takie porównanie. Daleki jestem od polityki, ale niestety polityka przed wyborami jakoś dziwnie wyciąga łapy,po to co jest historyczne i ktoś (w tym przypadku MY ) może być nowym elektoratem. Może trochę chaotcznie napisałem,ale jak czytam takie artykuły,to aż mnie "krew zalewa". Pozdrawiam. Bogdan
« Ostatnia zmiana: 09 Czerwiec 2014, 22:44:22 wysłane przez Bogdan_KRK » Zapisane

"Mędrzec ciągle się uczy, głupiec już wie wszystko"
WIĆUŚ
Mechanik
***
Długość toru:: 230 m

W terenie W terenie

kolejkowy zawrót głowy


WWW
« Odpowiedz #63 : 14 Lipiec 2014, 10:39:18 »
0

Jako gliwiczanin powiem: sprawa kolejki została przeniesiona na 2018 prawdopodobnie ponieważ zasoby pieniężne miasta są zjadane przez budowę hali sportowej ''Podium'', oraz budowę DTŚ-ki. Szkoda, bo mieszkam 300 metrów od stacji Gliwice Trynek, i marzy mi się dudnienie rumuna niosące się przez blokowisko Uśmiech
Zapisane

Blog o mojej kolei ogrodowej: http://kolejogrodowa.blogspot.com/
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1619 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #64 : 14 Lipiec 2014, 15:02:31 »
+4

Jako gliwiczanin powiem tak: ostatni planowy pociąg do Rud odjechał w listopadzie 1991, ostatni pociąg do Rud w ogóle - niecałe 4 lata później, w roku 1995. I niewiele później sprawa odbudowy kolei wypłynęła. I wypływała potem przed każdymi wyborami. Ostatnio, ku wielkiemu zdziwieniu lekko znudzonej tematem gawiedzi, wypłynęła tuż po wyborach. To była, do prawdy, odmiana. Nieliczni nawet zaczęli nieśmiało wierzyć, że tym razem to już na prawdę, że teraz już coś będzie z tego, coś się ruszy.... Aha, ruszyło się, po byku fest. Opracowano jakiś pseudodokumencik, spotkano się parę przy urzędowej kawuni i biurokratycznych krakersach i tyle. Knurów powiedział, że sprawę ma gdzieś, bo kolej ledwie zahacza o jakieś rogatki miasta. Pilchowice stwierdziły, że kasy nie miały, nie mają i nie będą mieć. Kuźnia Raciborska i tak robi dużo na swoim terenie, ale, na litość boską, nie oczekujmy od Kuźni niemożliwego!
A Gliwice? No cóż, jak był czas przejmowania wąskotorowych nieruchomości w latach 2002-2003 władze Gliwic stwierdziły, że terenami po kolei wąskotorowej zainteresowane nie są, zaś samą odbudowę kolei uważają za mrzonkę, zbędną fanaberię i, że w ogóle nie ma o czym mówić. Nieruchomości po kolei wąskotorowej zostały zatem przejęte przez samorządy od granicy Gliwic do Markowic. W Gliwicach nie. Teraz, ponoć, Gmina Gliwice na drodze sądowej owe nieruchomości usiłuje uzyskać (niestety szczegółów nie znam). Nikt nie wie, ile to potrwa.

A teraz zabawię się w (złego) proroka: Mamy rok 2018. Ktoś przypomina miastu, że obiecało w tymże roku zająć się koleją. A co miasto na to? Już słyszę uszami wyobraźni:

- no, wicie, rozumicie, w tej perspektywie finansowej UE to już nie zdążymy bo to skomplikowane zadanie. Wicie, projekty, wiadukty, 3 gminy albo cztery, to nie takie proste. No nie w tej perspektywie, w następnej.

Mamy następną perspektywę finansową UE. Ktoś przypomina władzom miasta, co obiecały w roku 2018. I co?

- no wicie, rozumicie, w tej pespektywie finansowej Polska to ma już tylko jakieś grosze, na jakieś drobne programy, a nie na takie kompleksowe. Już nie te czasy, kiedy to bracia z zachodu obficie sypali kasą. Teraz kasa z UE idzie do nowych członków: Ukrainy, Gruzji, Albanii.... A sami wicie, rozumicie, mamy szkoły, drogi, autobusy, halę Gliwice (właśnie potrzeny jest pierwszy poważniejszy remont) - z funduszy własnych nie damy rady. Przyjdźcie za 5 lat.

Mija 5 lat. Mamy ro 2030, może 2035 (już się pogubiłem, który to może być). Urząd miasta w Gliwicach. Do gabinetu zgrzybiałego prezydenta Frankiewicza (ma już w końcu te swoje 80 lat, rządzi Gliwicami już 41 rok)....

- wicie, khem, rozumicie, Unia wymaga bezemisyjnej komunikacji publicznej, autobusy spełniające normę Euro Pierdyliard kosztują więcej niż złoto, teraz musimy zbudować linie tramwajową. A jak ją zbudujemy, to będzie już diamentowy (znaczy się: sześćdziesiąty) jubileusz moich rządów, postanowiłem uczcić to przekształcając lotnisko aeroklubu w kosmodrom, mamy inne wydatki, niż jakaś kolej, o której już nikt, poza mną i wami nie pamięta... Zajrzyjcie może w 2050....
Zapisane
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1619 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #65 : 15 Lipiec 2014, 03:23:03 »
0

Rozum mi mówi, że z odbudowy nic nie będzie, serce jednak wierzy, że jednak kiedyś....

I dlatego zupełnie bez satysfakcji donoszę za "Gazetą Wyborczą" z dnia 14 lipca 2014:

http://gliwice.gazeta.pl/gazetagliwice/1,95519,16317678,Kolejka_spisana_na_straty__Miasto_za_sciezka_rowerowa.html?bo=1#LokKatTxt

Kolejka spisana na straty? Miasto woli ścieżkę rowerową

Prezydent Gliwic będzie zabiegał o wybudowanie ścieżki rowerowej do Rud, która mogłaby powstać w śladzie zlikwidowanej kolejki wąskotorowej. Do swojego pomysłu zamierza przekonać gminy, na terenie których jeździła wąskotorówka. Tymczasem w rudzkim skansenie wysyp inwestycji.

Połączenie kolejowe pomiędzy Gliwicami a Rudami powstało w 1899 roku. Środek transportu zyskiwał na popularności, aż do lat 60-tych ubiegłego wieku. Rekordowy był rok 1954, kiedy to z wąskotorówki skorzystało ponad 1,8 mln pasażerów. W ostatnim roku kursowania przejechało nią jedynie 90 tys. osób. Całkowite zawieszenie połączeń osobowych nastąpiło 4 listopada 1991 roku. Kilka miesięcy później wstrzymano także ruch towarowy.

Infrastruktura rozkradziona, reaktywacja połączenia kosztowna

Po dawnej linii zostały tylko budynki stacyjne, obiekty inżynierskie i znikome odcinki torów. Od kilku lat mówi się o odbudowaniu połączenia, które byłoby olbrzymią atrakcją turystyczną nie tylko w regionie. Jednak koszty ponownego uruchomienia kolejki są ogromne. Taka inwestycja wymaga szczegółowych analiz i przygotowań, dodatkowych decyzji lokalnych samorządów. Sprawa nie jest przesądzona, ale jej ewentualnego finału należy się spodziewać w perspektywie wieloletniej. Władze Gliwic wyszły z inicjatywą, by trasę wąskiego toru udostępnić rowerzystom.

Ścieżka rozwiązaniem tymczasowym?

- Ścieżka rowerowa wytyczona mniej więcej na trasie dawnej kolejki mogłaby powstać zdecydowanie szybciej, dużo mniejszym kosztem, z nawierzchnią szutrową, by w przyszłości łatwo można było zmienić jej ślad i przystąpić do ewentualnego odtwarzania kolejki. Po drodze można by urządzić miejsca postojowe i wypoczynkowe dla rowerzystów, ustawić tablice informujące o pobliskich atrakcjach, zabytkach czy ciekawostkach przyrodniczych. Byłoby co oglądać - mówi Marek Jarzębowski, rzecznik prezydenta Gliwic.

Miasto chce przejąć dawne budynki stacyjne

Miasto zabiega też, by pozostałe w Gliwicach nieruchomości po wąskotorówce stanowiły jego własność. Podpisana została już umowa użyczenia dawnej stacji na Trynku. Kolejnym krokiem będzie pozyskanie jej od Skarbu Państwa. W ręce samorządu mogą wkrótce trafić kolejne budynki.

Unia Europejska wesprze rudzki skansen

Zabytkowa Stacja Kolei Wąskotorowej w Rudach z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Turyści mają do wyboru dwie trasy - do Stanicy lub do Paproci w kierunku Raciborza. Funkcjonuje tu punkt gastronomiczny oraz park linowy dla dzieci. Wkrótce skansen zostanie zmodernizowany dzięki dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. Dofinansowanie wynosi ponad 506 tysięcy złotych, a całkowity koszt realizacji przedsięwzięcia opiewa na 595,7 tys. złotych. Jarosław Łuszcz, prezes ZSKW, zapowiada, że pieniądze zostaną przeznaczone przede wszystkim na budowę nowych peronów z kostki granitowej, na których staną żeliwne latarnie. W ramach inwestycji powstanie też parking, toalety i nowe ogrodzenie skansenu.

Zapisane
aronek
Zawiadowca
****
Długość toru:: 310 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #66 : 15 Lipiec 2014, 08:24:59 »
0

e tam. jak już rozbierze się relikty torów to nie należy się łudzić że kiedyś (albo w niedalekiej przyszłości) coś się zmieni.
Choć oczywiście takie rozwiązanie ma swoje zalety bo pozwala zachować własność do gruntów pod dawnymi torami. Ale żeby wskazać plusy ujemne, to zwiększenie atrakcyjności nowej trasy turystycznej, rowerowej, przyciągnie inwestycje w bezpośrednie sąsiedztwo trasy i za lat 15, nie będzie możliwości przesunięcia ddr (droga dla rowerów), tak żeby nie kolidowało z odbudowywaną kolejką. I odbudowy nie będzie bo nie ma gdzie przesunąć ddr.
Wydaje się że jeśli chce się w ogóle myśleć o odtworzeniu szlaku w jakiejkolwiek przyszłości to należy zostawić go tak jak jest teraz.
Zapisane
andy
Dyrektor
*****
Długość toru:: 808 m

W terenie W terenie



CiuchciaJKD
WWW
« Odpowiedz #67 : 15 Lipiec 2014, 17:39:18 »
0

Jak widać na przykładzie J-jów - Jasionna ścieżka nie wyklucza toru...
Zapisane
hjugytf
Mechanik
***
Długość toru:: 279 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #68 : 15 Lipiec 2014, 17:39:41 »
0

Taka prawda. Potem dla dobra sportu i rekreacji nie będzie można zniszczyć szlaku dla rowerów. Prezydent miasta Gliwic nie pozwolił już dać szansy innym środkom lokomocji na szynach to dlaczego miałby dać kolejce?
Zapisane
czesio
Nowicjusz
*
Długość toru:: 24 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #69 : 28 Sierpień 2016, 10:10:25 »
+3

http://www.naszraciborz.pl/site/art/1-aktualnosci/0-/52319-dworzec-waskotorowki-w-nedzy-kupiony-.html
Brawo panie Jarosławie. Proszę o niusy związane z przejęciem budynku kolegów z Zabytkowej Stacji Kolei Wąskotorowej w Rudach?
Zapisane
Tw53 Rudy
Mechanik
***
Długość toru:: 229 m

W terenie W terenie


WMD Rudy


« Odpowiedz #70 : 28 Sierpień 2016, 10:34:29 »
0

Wszystko idzie w dobrym kierunku!! Duży uśmiech
Zapisane

Wąski tor pod parą !
Sputnik
Nowicjusz
*
Długość toru:: 48 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #71 : 08 Wrzesień 2016, 01:18:52 »
+4

Mam nadzieję, że Gmina Nędza przestała rozważać zbudowanie ścieżki rowerowej i pomoże w ramach możliwości nowemu nabywcy z realizacją kolejowych planów w tym miejscu, czyli odbudowę torów kolejowych!

Niestety u nas wszystkie nieczynne linie kolejowe chcą rozebrać i wszędzie budować te przeklęte ścieżki rowerowe, po których chodzą i tak ludzie. A jazda rowerem po takiej ścieżce to jest masakra Smutny
Zapisane
Tw53 Rudy
Mechanik
***
Długość toru:: 229 m

W terenie W terenie


WMD Rudy


« Odpowiedz #72 : 08 Wrzesień 2016, 20:36:42 »
0

Trzeba ułożyć ok 11 km toru do Nędzy ,ale można też 1 km i do Stodół  Uśmiech


* Paproć-Nędza.JPG (69.89 KB, 1602x782 - wyświetlony 263 razy.)
Zapisane

Wąski tor pod parą !
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1619 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #73 : 09 Wrzesień 2016, 17:57:28 »
+3

Widzę, że czas leci szybko i dorosło kolejne pokolenie fantastów. Mam złe wieści, panowie. Po pierwsze Nędza chce ścieżki rowerowej, bodaj nawet gdzieś na tym forum o tym było. Po drugie - 11 km toru to miliony. Kto je wyłoży? Tylko, na litość boską, nie piszcie jakiś bzdur, że Unia. Po trzecie - po jaką francę do tej Nędzy jeździć. Jest tam coś, co przyciągnie ludzi? Czy też, po prostu, "kolej swoją widzicie ogromną?".
Zapisane
Tw53 Rudy
Mechanik
***
Długość toru:: 229 m

W terenie W terenie


WMD Rudy


« Odpowiedz #74 : 09 Wrzesień 2016, 19:20:25 »
0

Lepiej zrealizować przedwojenne założenia i pociągnąć linię do Stodół. Urząd miasta Rybnik na czele z prezydentem chce uatrakcyjnić dzielnicę Stodoły . Mogli by wybudować małą stację w okolicy zapory na zalewie . Do tego jest ponad 1 km toru.
Zapisane

Wąski tor pod parą !
dobrzyn
Minister
******
Długość toru:: 1340 m

W terenie W terenie



bartek.dobrzynski
« Odpowiedz #75 : 09 Wrzesień 2016, 19:38:45 »
0

Klawiaturę masz, pisz do prezydenta, niech zbudują! Serio mówię, napisz i przedstaw pomysł
Zapisane

CARTOON TRABANT CLUB POLSKA
Trabant 1.3 '91 "Stanisław"
Romet 100 '83 "Henio"
Tw53 Rudy
Mechanik
***
Długość toru:: 229 m

W terenie W terenie


WMD Rudy


« Odpowiedz #76 : 09 Wrzesień 2016, 19:50:48 »
+2

Podobno już w zeszłym roku były rozmowy na ten temat na obradach rady miasta.
W zeszłym roku na oddaniu wyremontowanej stacji był prezydent Rybnika . To on chce wąskotorówki w Rybniku .
http://www.nowiny.pl/107830-czy-kolej-waskotorowa-z-rud-dojedzie-nad-zalew.html
Zapisane

Wąski tor pod parą !
WIĆUŚ
Mechanik
***
Długość toru:: 230 m

W terenie W terenie

kolejkowy zawrót głowy


WWW
« Odpowiedz #77 : 10 Wrzesień 2016, 00:55:56 »
+1

[...] Po trzecie - po jaką francę do tej Nędzy jeździć. Jest tam coś, co przyciągnie ludzi? Czy też, po prostu, "kolej swoją widzicie ogromną?".

A w Paproci jest coś co przyciąga ludzi? Nie wydaje mi się, a mimo to ludzie chcą jeździć. Taka sama sytuacja jest ze Stanicą, Manowem, Umianowicami, pierwsze przykłady które przyszły mi do głowy. Proszę nikomu nie próbować wmówić że Stanica, Manowo lub Umianowice to całkiem inny przykład bo w Stanicy jest wioska indiańska, w Manowie strzelnica, a w Umianowicach odbywa się ognisko. W Nędzy też są atrakcje, jest między innymi gospodarstwo agroturystyczne, gospodarstwo rybackie, paintball, wszystko niedaleko stacji i nic nie stoi na przeszkodzie żeby na stacji odbywało się również ognisko.
Zapisane

Blog o mojej kolei ogrodowej: http://kolejogrodowa.blogspot.com/
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1619 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #78 : 12 Wrzesień 2016, 15:14:12 »
+5

Rzecz w tym, co wielokrotnie było tu poruszane, w przypadku kolei, która jest atrakcją samą dla siebie (tzn. nie spełnia żadnej funkcji transportowej) długa trasa nie ma żadnego sensu. Ludzie przyjeżdżają zrobiś sobie parę zdjęć i przejechać się w te i z powrotem. Telepanie się pół godziny w jedną i kolejne pół godziny w drugą nie ma sensu - ludzi to nie kręci, dzieci się nudzą, chce się siusiu albo piwa. Przedłużanie trasy ma sens gdy na jej końcu znajduje się jakaś atrakcja, do której ludzie mogą dojechać tą koleją, coś, co może być celem podróży, a i generatorem ruchu. Dlatego dla każdej kolei błogosławieństwem jest jakieś jezioro albo zalew w pobliżu. Może być zamek albo znane muzeum tudzież skansen. W przypadku Rud najsensowniejszym rozwiązaniem byłoby dociągnięcie trasy nad Zalew Rybnicki. I jest to cel, jak mi się wydaje, realny i możliwy do osiągnięcia. I ma niemal same zalety: kolej wozi ludzi dokądś, konieczny do zbudowania (a co ważniejsze - późniejszego utrzymania) szlak jest krótki, czas podróży jest akurat i w sam raz dla turystów (zdążą się nacieszyć, ale nie zdążą się znudzić).
Ciągnięcie szlaku w kierunku Markowic nie ma, z kolei sensu. Po drodze nei ma żadnych potencjalnych generatorów ruchu, niczego, co mogłoby być celem podróży dla turysty. Koszt odbudowy byłby kosmiczny, późniejszy koszt utrzymania niebagatelny.

A wracając do kwestii Stanicy - Stanica jest stacją docelową niejako z przypadku - zupełnym przypadkiem ocalała, ma peron i mijankę. No i jest blisko - 4 kilometry. I tylko dlatego pociągi tam jeżdżą, a nie ze względu na wioskę indiańską, czy inne koniki. Jestem przekonany, że gdyby swego czasu, jakimś cudem, ocalał szlak do Pilcowic, czy Nieborowic, to pociągi zaglądałyby tam z rzadka, o ile w ogóle. Koszt uruchomienia pociągu się znacząco zwiększa, czas przejazdu takoż, liczba turystów, którą w związku z tym można przewieźć znacząco spada. A koszt utrzymania szlaku rośnie niepomiernie.
Zapisane
Tw53 Rudy
Mechanik
***
Długość toru:: 229 m

W terenie W terenie


WMD Rudy


« Odpowiedz #79 : 12 Wrzesień 2016, 20:59:11 »
+1

Taka moja wariacja na temat .
Moje pomysły na przebieg linii do Stodół.


* wer1.JPG (120.25 KB, 487x981 - wyświetlony 213 razy.)

* wer2.JPG (140.36 KB, 528x975 - wyświetlony 205 razy.)

* wer3.JPG (124.2 KB, 469x946 - wyświetlony 195 razy.)

* wer4.JPG (148.09 KB, 583x936 - wyświetlony 220 razy.)
Zapisane

Wąski tor pod parą !
Strony: 1 2 3 [4] 5 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!