Świat kolejek wąskotorowych SMF
06 Kwiecień 2020, 23:28:52 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Serwer FTP już działa! Szczegóły na forum.
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3] 4 5 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wieści z Płociczna...  (Przeczytany 56417 razy)
Marcin Przybysz
Gość
« Odpowiedz #40 : 16 Luty 2007, 22:46:11 »
0

Co fakt to fakt, ale akurat tutaj największą krytykę przeróbki złożył imć  mw, który, jakby to powiedzieć, na wls'kach zęby zjadł ??  :razz:
Zapisane
mw
Gość
« Odpowiedz #41 : 17 Luty 2007, 14:24:50 »
0

Szanowny Kolego profil tego zestawu to może i kolejowy jest (np jak na  koła suwnicy) ale nie zgodny z normami Spójrzcie tylko na promień przejscia obręczy w obrzeże oraz na wykonanie obrzeża.Natomiast cena za wymienioną robociznę nie jest wysoka ale biorąc pod uwagę bezmyślność konstrukcji? Za tą kwotę można było zamówic komplet wzmocnionych wiązarów oraz naprawic ostoję wraz z zestawami  
P.S.
nie nisczcie kół od tej wlski żadnym wyważaniem ,zastosujcie koła wagonowe z wyfrezowaniem pod wpust na osi

pozdrawiam MW
Zapisane
CX MANIAK
Mechanik
***
Długość toru:: 154 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #42 : 19 Luty 2007, 00:51:38 »
0

Witam ponownie!
  W dalszej części wątku o Płocicznie, zaprezentuje stan linii, na nie eksploatowanym odcinku  Krusznik-Tartaczysko. Można śmiało nazwać go „szlakiem połamanych semaforów”
   Tuż za 10-tym kilometrem szlaku ( Krusznik ), tor niestety kończy się. Odnajdziemy go dopiero, po ok. trzech kilometrach wędrówki…
Jak widać na fotografii, główki szyn nieśmiało wyglądają z pod mchu… Jakby chowały się przed amatorami cudzej własności.

 Niestety po kilkudziesięciu metrach toki szyn urywają się.

By pojawić się tuż przed byłą składnicą drewna nr2.

Na niej samej zachował się tylko, odcinek toru głównego. Mocno obrośnięty po obydwu stronach młodymi iglakami.

Bardziej „odważne” drzewka udomowiły się, na samym środku torowiska „wiedząc”, że ze strony pociągu nic im nie grozi.

Gdzieniegdzie zachowały się także, słupki kilometrażowe.

Na ok. 17 kilometrze, sytuacja przedstawia się podobnie. Tutaj o naszej obecności na dawnym szlaku kolejki przypominają nam porozrzucane podkłady, i zryte przez dziki nasypy.



Nieco dalej wreszcie znowu pojawiają się szyny. Niestety nie na długo. Tor urywa się za skrzyżowaniem kolejki z leśną drogą…


Wystający z pod mchu samotny hak, jakby ze „spuszczoną głową”, czeka na lepsze czasy..

Tuż przed składnicą numer 4, toki szyn pojawiają się na dobre. Miejscami brakuje tylko paru metrów. Do kilometra dwudziestego, szlak jest prawie bez ubytków w torowisku.

     Po tej krótkiej wędrówce widać, że odbudowa tego odcinka będzie trudnym i kosztownym wyzwaniem. Szyny są praktycznie tylko w rejonie skrzyżowań z drogami. Wyjątek stanowi końcowy czterokilometrowy odcinek, który jest w miarę kompletny. Niestety z braku czasu, nie udało mi się dotrzeć do mostu na rzece Czarna Hańcza, w miejscowości Tartaczysko ( km 23 ). Ale jak się niedawno dowiedziałem, konstrukcja metalowa jest nienaruszona. Oczywiście zniknęło wszystko, co można było zdemontować (szyny, podkłady).
 Pozdrawiam.
 Tadeusz.
Zapisane
Krzysiek
Mechanik
***
Długość toru:: 150 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #43 : 19 Luty 2007, 08:45:33 »
0

W 2005 r. byłem w Tartaczysku i co mogę powiedzieć? W okolicach mostu szyny leżały zarówno w stronę Zelwy, jak i w stronę Płociczna. Jedynie na składnicy za mostem były braki, ale na pewno nie były świeże. Co więcej, gdy kręciłem się po moście automatycznie pojawił się facet, który jakby sprawdzał co i kto robi. Ten sam, którego widziałem rok i dwa lata wcześniej. Dlatego jestem zdziwiony, że nagle po tylu latach ktoś uczepił się szyn na moście.
Zapisane

Pozdrawiam
Krzysiek
CX MANIAK
Mechanik
***
Długość toru:: 154 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #44 : 20 Luty 2007, 20:51:30 »
0

Cytat: "Krzysiek"
W 2005 r. byłem w Tartaczysku i co mogę powiedzieć? W okolicach mostu szyny leżały zarówno w stronę Zelwy, jak i w stronę Płociczna. Jedynie na składnicy za mostem były braki, ale na pewno nie były świeże. Co więcej, gdy kręciłem się po moście automatycznie pojawił się facet, który jakby sprawdzał co i kto robi. Ten sam, którego widziałem rok i dwa lata wcześniej. Dlatego jestem zdziwiony, że nagle po tylu latach ktoś uczepił się szyn na moście.


Witam  :grin:
Tak jak pisałem, informacje o braku szyn na moście, posiadam z tzw. "drugiej ręki". Ich żródłem jest obecny właściciel Wigierskiej Kolei Wąskotorowej. Tak, więc są one wiarygodne. Nie musiała wcale to być inicjatywa złodziei, ale na przykład Nadleśnictwa Głęboki Bród :?: Nie zdziwiłoby mnie to, że ktoś zdemontował podkłady i szyny, ze względów chociażby bezpieczeństwa. Spróchniałe elementy mogły zagrażać przepływającym pod mostem kajakarzom. Są to jednak, tylko moje domysły.
Pozdrawiam.
Tadeusz.
Zapisane
Krzysiek
Mechanik
***
Długość toru:: 150 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #45 : 20 Luty 2007, 21:04:07 »
0

Wcześniej o moście napisałeś "Oczywiście zniknęło wszystko, co można było zdemontować (szyny, podkłady).". Pamiętam ten most, jego stan i nie wierzę, żeby ktoś to rozbierał. Wbrew pozorom obiekt nie wymagał nawet wielkich remontów w celu przywrócenia przejezdności. W okolicach lipca pewnie będę miał okazję sprawdzić naocznie, ale jestem przekonany, że się nie rozczaruję, tzn. że most jest nienaruszony.
Zapisane

Pozdrawiam
Krzysiek
CX MANIAK
Mechanik
***
Długość toru:: 154 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #46 : 20 Luty 2007, 21:33:41 »
0

Cytat: "Krzysiek"
W okolicach lipca pewnie będę miał okazję sprawdzić naocznie, ale jestem przekonany, że się nie rozczaruję, tzn. że most jest nienaruszony.


Witam :grin:
Ja pewnie dotrę szybciej, niż w lipcu. Przecież to tylko 40 kilometrów od Suwałk.  Mnie także ciekawi, co się z mostem dzieje. Jak tylko zdołam tam dojechać obiecuje, że zamieszcze aktualne fotki.
Pozdrawiam.
Tadeusz. :grin:
Zapisane
CX MANIAK
Mechanik
***
Długość toru:: 154 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #47 : 27 Marzec 2007, 21:49:00 »
0

Witam ponownie :grin:
Na wstępie przepraszam za post pod postem, ale wątek jest dość stary…

To, co było moimi przypuszczeniami okazało się trafne. Jezdnię mostu w Tartaczysku zdemontowało Nadleśnictwo Głęboki Bród. A całą sprawę, rozpoczął nadzór budowlany z Sejn. Zdecydował o tym fatalny stan elementów drewnianych, których spróchniałe fragmenty opadały do rzeki Czarna Hańcza. Pozostało tylko "gołe" przęsło. :sad:  Optymistyczne jest to, że wspomniane nadleśnictwo zobowiązało się, dzięki staraniom konserwatora zabytków, odbudować obiekt w stanie oryginalnym do bodaj sierpnia tego roku. Obecnie pomagam delegaturze UOZ w Suwałkach przygotować dokumentację historyczną mostu, aby można było rozpocząć remont. Poniżej zdjęcie przeprawy nad Czarną Hańczą z okresu pracy kolejki ( ok.1988r). Słabe, ale jest :grin:

Oraz to co zastałem dzisiaj, po rozbiórce :sad: :  



Pozdrawiam.
Tadeusz.  :grin:
Zapisane
Krzysiek
Mechanik
***
Długość toru:: 150 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #48 : 28 Marzec 2007, 14:03:55 »
0

A to nadleśnictwo łachę robi, że odbuduje? Konserwator starać się musi? Przede wszystkim na rozebranie potrzebna była jego zgoda bo sam fakt, że coś odpada nie wystarczy. Jeżeli odbudują-super, ale nie bardzo wierzę. A sam most nie był w złym stanie. Mostownice były całe, nic nie odpadało. Można było jedynie zerwać deski poprzybijane wzdłuż szyn...
Zapisane

Pozdrawiam
Krzysiek
ok333
Dyrektor
*****
Długość toru:: 596 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #49 : 28 Marzec 2007, 16:16:02 »
0

Ja niesmialo sadze , ze Nadlesnictwo wystapilo o zgode do KZ na rozbiorke zabytkowego mostu - na tak kultowej i klimatycznej linii waskotorowej -  w zamian za mozliwosc jego odbudowy . Oczywiscie  pod nadzorem tego samego urzednika UKZ. Mam nadzieje , ze pracownicy Nadlesnictwa wykarza sie swoim kunsztem. Nie chce juz wspominac o nowej dylinie , z odpowiednio grubych bali .

Uwazam , ze Nadlesnictwo nie dopusci  , do tego abysmy musieli wystepowac ,,po prosbie'' np do   :arrow:  Tartaku ,,Chrusciel'' ,  pana Mariana Drabinskiego w Chruscielu . Bo to ,,poruta'' i ...troche zbyt duza odleglosc.

Pozdrawiam lesno i ciasnotorowo.

ok333
Zapisane

Ratujmy Koleje Waskotorowe  !!!
-----------------------------------------------
,, Najlatwiej niszczyc .
   Trudno zachowac to , co warte zachowania.''
Wislawa Szymborska
CX MANIAK
Mechanik
***
Długość toru:: 154 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #50 : 28 Marzec 2007, 21:48:32 »
0

Witam.
  Krzysiek napisał:
Cytuj
A to nadleśnictwo łachę robi, że odbuduje? Konserwator starać się musi?

A no robi. Cała batalia o most, to stos pism nadlesnictwo-delegatura UOZ. Oni mieli wyremontować. A zrobili na "skróty", czyli rozebrali jezdnię. Teraz proszą o pomoc w odbudowie. Tylko jest jeden problem. Takich prac oni sami nie moga wykonać, jeżeli ma po moście przejechać kiedyś skład pociągu. Wszystkie mostownice muszą być atestowane, a nalepiej gdy romont wykona firma zajmująca się budową mostów. Bo potem UTK może nie zezwolić, na jego eksploatację  :sad:. Naprawy wymagają także filary, podmyte nurtem rzeki. Przyczółki są w stanie dobrym. Reasumując: Nadleśnictwo myśli o odbudowie "dla oka", a my z myślą o przyszłym ruchu kolejowym...  Ale niedługo, mam nadzieje nabędę uprawnienia, aby ostrzej działać w tym kierunku... :twisted:
Pozdrawiam.
Tadeusz  :smile:
Zapisane
badziol
SGKW
*
Długość toru:: 111 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #51 : 05 Kwiecień 2007, 11:11:46 »
0

Witam

Chciałbym zapytać jak przebiega modernizacja przeniesienia napędu w jednej z Wls-ek?
Czy były już jakieś jazdy próbne?

Pozdrawiam :smile:
Zapisane

Wąskie jest piękne:)
CX MANIAK
Mechanik
***
Długość toru:: 154 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #52 : 05 Kwiecień 2007, 22:45:02 »
0

Cytat: "badziol"


Chciałbym zapytać jak przebiega modernizacja przeniesienia napędu w jednej z Wls-ek?
Czy były już jakieś jazdy próbne?


Witam kolegę  :smile:
Przez zime temat "utknął". Firma zajmująca się przebudową, ma podobno "na dniach" montować łańcuchy. Potem jazdy próbne. Z których mam nadzieje, zdam relację.
Pozdrawiam.
Tadeusz.  :smile:
Zapisane
badziol
SGKW
*
Długość toru:: 111 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #53 : 06 Kwiecień 2007, 22:07:08 »
0

Witam

Cytat: "mw"

P.S.
nie nisczcie kół od tej wlski żadnym wyważaniem ,zastosujcie koła wagonowe z wyfrezowaniem pod wpust na osi


A jak w tej kwestii? Czy firma wykonująca usługę wyważyła oryginalne koła, czy też zastosowała inne?

Pozdrawiam :grin:
Zapisane

Wąskie jest piękne:)
CX MANIAK
Mechanik
***
Długość toru:: 154 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #54 : 06 Kwiecień 2007, 22:45:24 »
0

Cytat: "badziol"


A jak w tej kwestii? Czy firma wykonująca usługę wyważyła oryginalne koła, czy też zastosowała inne?



Witam :smile:
Jak pisałem w poprzednim poście temat przebudowy zapadł w zimowy sen, i nic nie było ruszane. Teraz mają odbyć się jazdy próbne. Koła nie były wymieniane, ani wyważane. Zresztą nie ma jak ich wymienić. I nie chodzi tu bynajmniej o możliwości warsztatowe, tylko o dostępność. A nie ma sensu unieruchamiać któregoś z wagonów osobowych (o tabor na              600 mm jest ciężko). Wykonawca trochę spraw zrobił nieprawidłowo, to pewne. Ale wiesz; płacisz-wymagasz. I tyle. Do czasu doprowadzenia pojazdu do stanu umożliwiającego, bezproblemową eksploatację, firma zapłaty nie dostanie. Po zakończeniu prac, zdam relację na forum.
Pozdrawiam.
Tadeusz. :smile:
Zapisane
Marcin Przybysz
Gość
« Odpowiedz #55 : 07 Kwiecień 2007, 09:52:13 »
0

.
Cytuj
Do czasu doprowadzenia pojazdu do stanu umożliwiającego, bezproblemową eksploatację, firma zapłaty nie dostanie.


A ładnie to tak do upadłości firmy doprowadzać  :mrgreen:  :?:
Zapisane
dobrzyn
Minister
******
Długość toru:: 1363 m

W terenie W terenie



bartek.dobrzynski
« Odpowiedz #56 : 23 Kwiecień 2008, 13:13:26 »
0

WLs-kę na napęd łańcuchowy zaczęto przerabiać już rok z okładem temu. A jak to wygląda dzisiaj? Wiem że się czepiam, ale strasznie mnie sprawa interesuje :wink:
Zapisane

CARTOON TRABANT CLUB POLSKA
Trabant 1.3 '91 "Stanisław"
Romet 100 '83 "Henio"
Phinek
Gość
« Odpowiedz #57 : 24 Kwiecień 2008, 00:25:01 »
0

Oj nie ciebie jednego sprawa bardzo interesuje... ale w końcu kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę lata, więc może jeszcze nie nastał czas przebudzenia ze snu zimowego.
Zapisane
dobrzyn
Minister
******
Długość toru:: 1363 m

W terenie W terenie



bartek.dobrzynski
« Odpowiedz #58 : 25 Kwiecień 2008, 00:20:33 »
0

Ja po prostu jestem spragniony wiadomości o tej rewolucyjnej zmianie sposobu przeniesienia napędu. Ciekaw jestem czy oryginalne zestawy kołowe i ślepy wał z TEGO  nie pójdą w ruch :wink:
Zapisane

CARTOON TRABANT CLUB POLSKA
Trabant 1.3 '91 "Stanisław"
Romet 100 '83 "Henio"
dobrzyn
Minister
******
Długość toru:: 1363 m

W terenie W terenie



bartek.dobrzynski
« Odpowiedz #59 : 06 Luty 2009, 19:57:27 »
0

Napiszę post pod postem i z premedytacją odgrzeję kotleta. Jak tam WLs :?:  Czyżby już huta :?:  :?:
Zapisane

CARTOON TRABANT CLUB POLSKA
Trabant 1.3 '91 "Stanisław"
Romet 100 '83 "Henio"
Strony: 1 2 [3] 4 5 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!