Świat kolejek wąskotorowych SMF
23 Luty 2020, 15:32:02 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4 5   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Lxd2-465  (Przeczytany 58165 razy)
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3947 m

Na służbie Na służbie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #20 : 01 Październik 2009, 19:21:04 »
0

To ja dla podniesienia wartości wątku (patrz → http://750mm.pl/viewtopic.php?p=28610#28610 ) OT zapodam:

Był raz ginekolog, który pracy znaleźć nie mógł. Wyczytał, że jest możliwość przebranżowienia na mechanika samochodowego. Warunkiem było zdanie egzaminu, a że lubił auta więc do niego przystąpił...
Kryteria proste - można maksymalnie uzyskać 100 punktów: 50 za rozłożenie silnika, 50 za złożenie.
Gość na egzaminie i otrzymał 150 pkt.
Werdykt komisji brzmiał tak:
Kandydat wykazał się nie tylko dobrym przygotowaniem zawodowym - stąd maksymalna ilość punktów za rozłożenie i złożenie silnika, ale również nieprzeciętnymi zdolnościami manualnymi - więc dodatkowe 50 pkt. - gdyż obie te czynności wykonał przez rurę wydechową...

Ja tam nie zamierzam wymieniać silnika przez wydech, stąd buda poszła weck... :mrgreen:
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
buczek_pkp
Zawiadowca
****
Długość toru:: 404 m

W terenie W terenie

PKP InterCity, Wąski w Piasecznie


« Odpowiedz #21 : 01 Październik 2009, 21:26:30 »
0

Wymienić silnik Woli w Rumunie bez zdejmowania budy potrafi tylko Chuck Norris :mrgreen:
Zapisane
Phinek
Gość
« Odpowiedz #22 : 01 Październik 2009, 23:28:31 »
0

a
« Ostatnia zmiana: 12 Styczeń 2011, 14:02:04 wysłane przez Phinek » Zapisane
Jsz
Zawiadowca
****
Długość toru:: 366 m

W terenie W terenie



Jakub Szadkowski
« Odpowiedz #23 : 02 Październik 2009, 19:14:57 »
0

Drzwi i klapy rewizyjne zostały skonstruowane i przystosowane do zabudowy silnika rzędowego MB836Bb i był dobry dostęp.
Silnik Wola został wstawiony ze względu na awaryjność i kiepską jakość silników rumuńskich.
Niestety w ZNTK Nowy Sącz pomyśleli tylko jak zbudować silnik Henschla i połączyć go ze wszystkimi odbiornikami mocy i wszystkimi instalacjami niezbędnymi do prawidłowej pracy.
Niestety nikt nie pomyślał o ludziach któży będą w przyszłości serwisować te silniki,stąd przewalony dostęp do pompy wtryskowej,utrudniona wymiana oleju,brak możliwości zdejmowania miski olejowej w celu rewizji i napraw układu tłokowo-korbowego,utrudnione zdejmowanie głowic,niedostosowanie tłumika wydechu do innego typu silnika stąd trudności w zachowaniu szczelności w połączeniu wylot z komory zbiorczej spalin-wydech,duży poziom hałasu z winy wydechu.
Uważam że nawet jak by się miało wymieniać silnik MB to i tak warto zdjąć osłonę przedziału silnikowego gdyż dzięki temu uzyskuje się dostęp do innych ważnych elementów wyposażenia(np.zbiornik przelewowy wody,pompa wstępnego smarowania umieszczona pod silnikiem,zbiornik dobowy paliwa i wszelkie przewody wodno,paliwowe) w celu oczyszczenia przeprowadzenia rewizji.

Także słowa uznania dla kolegi Kucyka za profesjonalnie przeprowadzana naprawę!
Zapisane

Wiem,że nic nie wiem.
mati048
Czytelnik

Długość toru:: 4 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #24 : 06 Listopad 2009, 18:49:14 »
0

Kucyk czy w tym roku Lxd2 465 będzie uruchomiona?
Zapisane
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2619 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #25 : 01 Grudzień 2009, 18:43:05 »
0

Temat coś umarł...
Jak tam się czuje 465??? Nowe serce jest już wszczepione??
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3947 m

Na służbie Na służbie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #26 : 01 Grudzień 2009, 18:53:45 »
0

Silnik zamontowany, podłączony, buda założona i już mieliśmy smoka palić, a tu Zonk. Ciekną dolne kolektory chłodnic. Cały przód tym razem rozebrany. Spawanie, łatanie... Zobaczymy, co jeszcze stanie na drodze do uruchomienia.  :razz:

Wstrzymuję się z relacją z prac, aby takiego kasztana nie przywalić jak ze słynnym MBxd2.
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
Jerzy Ch.
Nowicjusz
*
Długość toru:: 39 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #27 : 07 Luty 2010, 08:29:15 »
0

Silnik podobno został odpalony i sobie trochę powarczał. Czemu nie ma stosownej relacji Co?? Kucyku - czemu siebie i kolehów nie pochwalisz Co?? Przez wrodzoną skromność Co??? Teraz właśnie nadejszła wiekopomna chwila, aby opowiedzieć, jak do tego doszło  :lol:
Zapisane
AmaSoft
Młotkowy
**
Długość toru:: 66 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #28 : 07 Luty 2010, 13:30:01 »
0

Ja też jestem ciekawy
Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3947 m

Na służbie Na służbie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #29 : 07 Luty 2010, 15:49:42 »
0

Nie chwaliłem się, bo wolałem poczekać na konkrety które wywaliłyby z buciorów połowę userów tego oto zacnego forum 750mm.  :twisted:

Ale skoro już Jerzy Ch. uchylił rąbka tajemnicy, to jedziemy!

Zaczęło się od tego, że po ponad miesiącu walki z rozerwanymi przez Dziadka Mroza kolektorami chłodnic (post z 1.XII) udało się całego loka złożyć do kupy na tyle, aby móc uruchomić silnik. Ale tu Zonk - pompa wstępnego smarowania nie chciała działać, a bez ciśnienia oleju pompa wtryskowa nie poda paliwa, bo takie sprytne urządzenie zabezpieczające posiada. Przyczyną "awarii" było...  :shock:  zbyt dokładne wykonanie regeneracji w specjalistycznym zakładzie naprawczym. Po prostu pompa była fest szczelna i wytwarzała takie ciśnienie, że aż silnik napędowy (0,8kW) stawał dęba. Po wymianie pompy na rozpieprzoną (czytaj mającą nieszczelności właściwe dla rumuńskiej myśli technicznej) układ wstępnego smarowania odzyskał sprawność. W między czasie okazało się, że część instalacji elektrycznej trzeba odbudować, gdyż... sparciały rumuńskie izolacje kabli i żyły miedziane były gołe. Aby nie było nudno, podczas przeglądu dyfrów okazało się, że jedna pompa oberwała się i została przemielona w trybach  :mrgreen:
Kiedy w końcu udało się jakoś wszystkie trudności pokonać, nastąpiła wspomniana wiekopomna chwila. W czwartek 4.II o 12.30 silnik odpalił z pierwszych akumulatorów . I tu kolejny Zonk - bydle tak dymi na biało, że po 30 sekundach pracy na hali (pomimo otwarcia wrót) musieliśmy się ewakuować bo byśmy się podusili. Dodatkowo nic nie było widać, więc uciekaliśmy po omacku... Nie pozostało nic innego, jak wyciągnąć 465 na zewnątrz. Tam silnik popracował z godzinę czasu, złapał trochę temperatury i deko mniej dymił. Natomiast dała znać o sobie instalacja pneumatyczna, która po prostu nie działała, zatem nie można było przedmuchać przewodów sterowniczych przed założeniem zaworów EP. Przyczyną niedziałania było... otwarcie zaworu odoliwiacza, a jako że lok stał w zaspie przed halą, śnieg tłumił skutecznie syk wypływającego powietrza tak, że WCALE nie było słychać, że jest jakaś  nieszczelność! Odoliwiacz dawał bowiem w zbitą, półmetrową warstwę białego wydmuchując w nim wielką jamę dzięki której, po schowaniu loka, zorientowaliśmy się co było przyczyna braku sprężonego powietrza.
Na drugi dzień, znów przeprowadziliśmy rozruch silnicy - tym razem już od razu na zewnątrz :grin: . Całe Piaseczno w białym dymie, po prostu zasłona dymna. Tym razem okazało się, że poszczególne elementy pneumatyki jak reduktor ciśnienia, regulator biegu sprężarki i zawór begu luzem wyzionęły ducha. Trzeba będzie w nich podłubać w przyszłym tygodniu.
Co do dymienia, to koleś z firmy która silnik remontowała stwierdził że to normalne i żeby się nie przejmować, tylko loka obciążyć konkretnym składem i wtedy pokatować motor to przestanie smrodzić, bo pod obciążeniem pochodzić on musi i się przepalić. Zatem nie pozostaje nic innego jak dalej to bydle składać usuwając zaniedbania z 30 lat eksploatacji.

Ciąg dalszy nastąpi. Tylko nie wiem kiedy  :razz:

P.S.
Silnik pracuje tak równiutko i gładko, że można się rozmarzyć. Ma piękny gang...
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3947 m

Na służbie Na służbie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #30 : 01 Marzec 2010, 20:17:11 »
0

Minął czas jakiś...

Przy 465 praca wre. Podwozie i układ hamulcowy doprowadzane są do przyzwoitego stanu, dużym wyzwaniem jest też odmalowanie nadwozia, które to odmalowanie postanowiono zrobić porządnie. Odtłuszczenie, oskrobanie, matowanie, szpachlowanie, szlifowanie, ... zabiera kupę czasu i energii, jednak jak tu nie wykorzystać takiej okazji jaką jest wymiana silnicy? Jak robić naprawę, to na całego!

Co do wspomnianego silnika, to przestał dymić (no, w miarę przestał :cool: ) i, po usunięciu postpekapowskich niedokładności topornych dźwigienek sterowania obrotami, całkiem nieźle pracuje. Jutro dalsza walka się zapowiada, bo instalacja pneumatyczna troszkę szwankuje, ale jak to skrzypiał pewien wóz Drzymały: Yes, we can...
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3947 m

Na służbie Na służbie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #31 : 25 Marzec 2010, 21:07:29 »
0

Turbodymomen465 powraca!










Bonus
Małe | Duże
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
Harry Potter
Dyrektor
*****
Długość toru:: 770 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #32 : 25 Marzec 2010, 22:04:15 »
0

a kiedy próby pod obciążeniem??
poza tym szacun... :mrgreen:
Zapisane

Jak się nie ma co się lubi,
To się lubi co się ma...ja mam Elf' y, Impulsy i inne "perełki"
kalito
Administrator
*****
Długość toru:: 1508 m

W terenie W terenie



kalito1982
« Odpowiedz #33 : 26 Marzec 2010, 14:30:28 »
0

Posty na temat malowania przeniesione do http://750mm.pl/viewtopic.php?t=2905
Zapisane

Pozdrawiam
Kalito
Piszę w miarę poprawnie po polsku.
tomek242
Młotkowy
**
Długość toru:: 56 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #34 : 26 Marzec 2010, 20:02:16 »
0

Powiem krótko i zwięźle: RESPECT
Zapisane

SKW
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3947 m

Na służbie Na służbie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #35 : 31 Marzec 2010, 21:22:43 »
0

Dziś odbyła się jazda testowa słynnego loka 465 po słynnej wymianie silnicy. Zapraszam na krótką fotorelację.

Turbodymomen465 i krzakobranie



- Eeee... Nie uda wam się ta jazda - komentuje krasnal (na rowerku).




Nazwa Turbodymomen zobowiązuje!




Turbo Dymomena się wypala.




Świat się kręci, wał wiruje, a życie i tak idzie swoim torem...




Las Wegas, a może Las Palmas? Nie, to las runowski.




Skąd kur...ki, kogutki kapie ta oliwa?




Tarczyn City - pierwszy raz 465 od 2006r.




Zmiana kierunku na razie w wersji "manual".




Skład ciężki, profil trudny, rozkład napięty - trzeba się ratować podwójną trakcją!




Krzakobranie




Baziobranie




Dreptanie




Krzakowożenie




Krzakooddawanie




Po tyrce zasłużona szamka




Tajemnica słynnych pasów i dwa loki Lxd2 jednocześnie na chodzie. Tego nie było od 2001r.




Posszszszszedł mi stąd! Koniec fotografowania!




I tak tośmy po krzaki dziś pojechali...  :razz:
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2619 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #36 : 31 Marzec 2010, 21:30:31 »
0

Jest już wszystko ok czy jeszcze coś do poprawki?
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
Hypnos
Nowicjusz
*
Długość toru:: 37 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #37 : 01 Kwiecień 2010, 08:04:19 »
0

@Kucyk, @Buczek piękna sprawa. :smile:

Cytat: "andrzej2110"
Jest już wszystko ok czy jeszcze coś do poprawki?


Noo, paski ...  :mrgreen:
Zapisane

bzykanie co większych much ...
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3947 m

Na służbie Na służbie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #38 : 01 Kwiecień 2010, 08:26:22 »
0

Małe | Duże
Zapisane

Naprawa nie będzie tania, ale za to zrobiona najgorzej jak się tylko da. - To podstawowa dewiza zakładów remontujących obecnie tabor wąskotorowy. Pamiętaj o tym!
buczek_pkp
Zawiadowca
****
Długość toru:: 404 m

W terenie W terenie

PKP InterCity, Wąski w Piasecznie


« Odpowiedz #39 : 01 Kwiecień 2010, 19:03:03 »
0

Jazdy testowe, jak na powyższych zdjeciach widać, poszły znakomicie, aczkolwiek jazda ta wyjawiła kilka usterek spowodowanych wieloletnim odstawieniem lokomotywy. Aktualnie pracujemy nad uszczelenieniem przekładni hydraulicznej, z której mamy piękną fontannę oleju.
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 5   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!