Świat kolejek wąskotorowych SMF
01 Kwiecień 2020, 22:00:02 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pomysły miłośników na reaktywację MKD.  (Przeczytany 38283 razy)
tonsor
Zbanowany
Nowicjusz
*
Długość toru:: 40 m

W terenie W terenie


« : 24 Maj 2010, 21:39:10 »
0

Witam wszystkich. Mam do was prośbę, abyście napisali swoje przemyślenia, pomysły, sugestie na temat reaktywacji MKD. Za wszelkie posty z góry dziękuję.
Zapisane

audienda et altera pars
Phinek
Gość
« Odpowiedz #1 : 24 Maj 2010, 21:54:14 »
0

Proponuję udać się do Lotto i wykupić blankiecik... to tak na początek  :mrgreen:
Zapisane
Marek Sz
SGKW
*
Długość toru:: 288 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #2 : 24 Maj 2010, 21:58:10 »
0

Cytat: "tonsor"
Witam wszystkich. Mam do was prośbę, abyście napisali swoje przemyślenia, pomysły, sugestie na temat reaktywacji MKD. Za wszelkie posty z góry dziękuję.


A wogóle jest jakieś uzasadnienie dla tej reaktywacji?
Zapisane
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2622 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #3 : 24 Maj 2010, 22:03:07 »
0

A czy jest jakieś uzasadnienie dla dokładania do innych kolejek??
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
Marek Sz
SGKW
*
Długość toru:: 288 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #4 : 24 Maj 2010, 22:14:42 »
0

Cytat: "andrzej2110"
A czy jest jakieś uzasadnienie dla dokładania do innych kolejek??


Do częsci na pewno.
Zapisane
grzegorz_sykut
Global Moderator
*****
Długość toru:: 845 m

W terenie W terenie


waskotorowka
« Odpowiedz #5 : 24 Maj 2010, 22:34:56 »
0

Reaktywacja?

Kim? Czym? Za co? Dla kogo?

W obecnej sytuacji jest to pobożne życzenie nie mające realnego uzasadnienia poza pobożnym miłośniczym marzeniem.

Zapytam więc może nieco przewrotnie.
Kolego Tonsor. Załóżmy, że jestem milionerem, pasjonatem kolejki. Mam zabezpieczoną sumę miliona złotych które chętnie ulokuje w dowolnej wąskotorówce. Przekonaj mnie, że ten milion nie będzie utopioną jednorazową sumą. W końcu jesteś z Mławy, znasz mławskie realia.
Zapisane

Pozdrawiam

Grzegorz Sykut
Stowarzyszenie
Na Rzecz Rozwoju
Nadwiślańskiej KW
tonsor
Zbanowany
Nowicjusz
*
Długość toru:: 40 m

W terenie W terenie


MKD
« Odpowiedz #6 : 24 Maj 2010, 22:35:21 »
0

Ja uważam, że tak nie po to walczę, aby  Ona upadła, tylko, żeby jakoś ją podnieść i być może dać Jej nową szansę, dlatego chcę Was wysłuchać. A wiem, że pomysły macie dobre.
Zapisane

audienda et altera pars
Phinek
Gość
« Odpowiedz #7 : 24 Maj 2010, 22:43:14 »
0

Najważniejsze to:
1 - należy zbudować grupę aktywnych miłośników
2 - należy w ww grupie wypracować wizję kolejki
3 - należy działać i realizować ów wizję

Kolejka ma szansę przy realizacji punktu 3... lecz od klepania w klawisze to się nie wykona, więc nie ma co pytać na forum, bo będą to co najwyżej porady typu: "Wujek Dobra Rada" i nic po za tym.

Większość użytkowników spełnia punkt 2 na jakiejś kolejce lub chociaż tej jednej wiernie kibicuje (i wspiera finansowo, merytorycznie...), więc zanim MKD nie spełni punktu 1 to "Żadnych marzeń Panowie".
Zapisane
Marek Sz
SGKW
*
Długość toru:: 288 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #8 : 24 Maj 2010, 22:43:36 »
0

To wymień argumenty przemawiajace za reaktywacją.
Zapisane
tonsor
Zbanowany
Nowicjusz
*
Długość toru:: 40 m

W terenie W terenie


MKD
« Odpowiedz #9 : 24 Maj 2010, 23:17:03 »
0

Tu się zgodzę z kolegą  Phinkiem. Masz totalną rację do punktu 3. Owszem Ja dla wąskotorówki coś robiłem, pomagałem. Czuję niedosyt, że jeszcze za mało włożyłem pracy, choć starałem się. Miałem z kolegą z Mławy kilka pomysłów, potrzebna była zgoda naczelnika, lecz ów naczelnik wzdrygał się od tego, a nawet uważal  pomysły za złe, mówiąc, że '' lepiej weź się do książek, a nie dniami tu przesiadasz i co z tego, że tu coś robisz, jak Kołakowski ma to w du... z LOT PM , jak chcesz zapie... to zatrudnij się w LG, tam chociaż Cię docenią i zapłacą, ale wiedz, że ta kolejka nie ma szans dopóki '' wąsaty''( Kołakowski) tu będzie. I tak panowie dzięki temu, że nie wydał nam zgody na patrolowanie szlaku MKD mamy w Nosarzewie brak torowiska, dzięki temu, że ktoś je pociął brzeszczotem.
Zapisane

audienda et altera pars
KLAN PALUCHOWSKICH
Minister
******
Długość toru:: 1312 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #10 : 25 Maj 2010, 00:02:57 »
0

1. Jesteś pełnoletni ?
2. Czy masz jakikolwiek pomysł na formalną zgodę na patrolowanie szlaku (umowa o wolontariat, uprawnienia do kierowania (jeśli jakąś drezynką) itp.) ?

To apropos ostatniego postu.

1. Jaki jest cel istnienia MKD?
-sentyment lokalnej społeczności
-planowe przewozy pasażerskie
-turystyczne przewozy pasażerskie
-ruch towarowy

Zadanie domowe to uzasadnić bądź obalić każdą z moich tez, ewentualnie dodać coś od siebie, reszta jutro.
Dobranoc !
Zapisane

PAFAWAG
Mechanik
***
Długość toru:: 172 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #11 : 25 Maj 2010, 00:35:33 »
0

Dawniej (tzn. kilka lat temu) czytało się, że na kolei mławskiej prowadzono jakieś drobne/mniej drobne przewozy towarowe; jeśli więc nie ruch turystyczny ma być głównym targetem, to może właśnie to... Za takimi przewozami na pewno przemawia to, że skoro raz już się pojawiły, to znaczy, że klient był, i że może pojawić się znowu, jak się wie, jak go zachęcić do skorzystania z kolejki (np. stawką za przewóz).

Wszystko zależy od potrzeb rynku, które trzeba wybadać, i to jest zadanie lokalnych miłośników; można próbować od "wkręcenia" MKD do promocji regionu (jako atrakcji turystycznej), przez przedstawienie jej jako przewoźnika towarowego zdolnego do konkurencji z już istniejącymi po - ale tu może mnie się już marzy... - dofinansowywany przez władze lokalne ruch osobowegy planowy na jakimś krótkim odcinku (patrząc na przykład Pleszewa; jak nie w kierunku Mławy, to w kierunku Makowa czy Przasnysza, przynajmniej ja bym próbował tą drogą)...  Nie wiem, nie jestem z Mławy, nie mam zielonego pojęcia, co tam się dzieje - patrz Lista 3. Punktów Finka.

Cytat: "tonsor"
I tak panowie dzięki temu, że nie wydał nam zgody na patrolowanie szlaku MKD mamy w Nosarzewie brak torowiska, dzięki temu, że ktoś je pociął brzeszczotem.

Tutaj mam pytanie - czy nie można patrolować szlaku z własnej inicjatywy (tzn. nawet jeśli pytanie o zgodę dostanie odpowiedź negatywną) - w końcu na codzień strażników przy każdym zakamarku linii nie ma, tam, gdzie jest zupełnie pusto i jednocześnie dla szyn "niebezpiecznie" (a więc nie ma nadzoru, który mógłby się o coś pryczepić) możnaby np. robić "obchody" jakimś pojazdem szynowym wagi ultralekkiej... Ryzyko "złapania przez stróżów na gorącym uczynku, hahaha!" jest zbyt duże?
Zapisane

"Jeśli kolejka tak bardzo przeszkadzała mieszkańcom, to dlaczego podczas ostatniego jej przejazdu wzdłuż trasy musiały stać oddziały milicji, bo ludzie potestowali przeciw jej zamknięciu?" Wrocław Wąsk. - Trzebnica Gaj, 27.05.1967...
grzegorz_sykut
Global Moderator
*****
Długość toru:: 845 m

W terenie W terenie


waskotorowka
« Odpowiedz #12 : 25 Maj 2010, 09:09:42 »
0

Żeby mława ponownie zaistniała musi znaleźć się grupa inicjatywna pod wodzą jakiegoś sprawnego lidera. Grupa musi posiadać sporą siłę sprawczą lub zwyczajnie dojścia i znajomości które pozwolą przebić jej się przez gąszcz przeciwników reaktywacji kolejki.

W obecnej chwili widzimy pobożne życzenie jednego człowieka, który sam do końca nie wie jak wyglądają organizacyjne, prawne i ekonomiczne aspekty prowadzenia kolei wąskotorowej w tym zacnym kraju. Tak dla przypomnienia nie jest to kolejka PIKO na dywanie.

Dodatkowo kolego Tonsor znany jesteś do tej pory raczej ze spektakularnych oskarżeń w stronę SKPL  czy brawurowych czynów smarowania g... po ścianach. Owszem, powiesz że nigdy ci nikt tego nie udowodnił. Wykaż się więc talentem organizatorskim i stwórz choćby grupę inicjatywną kilku mławskich pasjonatów którzy choćby raz w tygodniu będą pojawiać się na stacji żeby pokazać że coś robią. W przeciwnym wypadku będziesz nadal odbierany jako lokalny oszołom. A z takimi nikt nie chce rozmawiać.
Zapisane

Pozdrawiam

Grzegorz Sykut
Stowarzyszenie
Na Rzecz Rozwoju
Nadwiślańskiej KW
obserwator
Mechanik
***
Długość toru:: 239 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #13 : 25 Maj 2010, 09:30:24 »
0

Niestety pragnienia kolegi Tonsora trzeba jak narazie potraktować mało poważnie, bo dotychczasowe jakiekolwiek działania na MKD kończyły się albo awanturą albo mordobiciem.
Ale odkładając animozje przejdę  do rzeczy :

mimo wspominianych wielu minusów kolei mławskiej , ma ona dwa plusy :

- jest położona w terenie bez kolei , udana reaktywacja przewozów towarowych przez SKPL pokazała że rynek istnieje
- nawierzchnia jest po remoncie , i nakłady na nią w stosunku do innych KD są relatywnie niskie

Jednak podstawowym jak dla mnie warunkiem jest :

- odejscie z kolejki Pana Naczelnika Piotra Gajkowskiego -  (człowieka raczej nie budującego wspólny zespół )
- przeniesienie infrastruktury , czyli lokomotywowni , hal np. do Przasnysza ( pomysł Karola Waszaka z SKPL )
- pozostawienie w Mławie tylko  torów objazdowych , rampy ładunkowej - remonty istniejącej infrastruktury bodowlanej NIE MAJĄ JAKIEGOKOLWIEK SENSU !!! a za pozyskane pieniądze ze sprzedaży gruntu na rzecz miasta Mława wybudować małą szopę w Przasnyszu.

Niestety do w/w pomysłów potrzebne są :

- wizja lokalnych samorządów
- pieniądze , ale podobno z tym nie mam problemu bo LOT dostał jakąs kasę z UMWM

tyle
Zapisane
Phinek
Gość
« Odpowiedz #14 : 25 Maj 2010, 10:42:42 »
0

Jedyne z czym bym się nie zgodził to:

Cytat: "obserwator"
- nawierzchnia jest po remoncie , i nakłady na nią w stosunku do innych KD są relatywnie niskie


Bowiem w podobnym czasie remont nawierzchni był prowadzony na rogowskiej kolejce - efekt i tam trzeba w torze robić... no może troszkę mniej niż trzeba by gdyby remontu nie było, jednak nie zapominajmy, ze jest rok 2010 i od remontu minęło więcej niż 2 tygodnie.
Zapisane
2xm
Minister
******
Długość toru:: 1517 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #15 : 25 Maj 2010, 11:12:39 »
0

Cytat: "obserwator"
- przeniesienie infrastruktury , czyli lokomotywowni , hal np. do Przasnysza ( pomysł Karola Waszaka z SKPL )
- pozostawienie w Mławie tylko torów objazdowych , rampy ładunkowej - remonty istniejącej infrastruktury bodowlanej NIE MAJĄ JAKIEGOKOLWIEK SENSU !!! a za pozyskane pieniądze ze sprzedaży gruntu na rzecz miasta Mława wybudować małą szopę w Przasnyszu.
Przyznam, że nie wyobrażam sobie takiego rozwiązania z kilku powodów:
1. Jak na razie na żadnej z reaktywowanych kolejek nie szarpnięto się na tak poważną inwestycję (a przecież są miejsca, gdzie byłoby to wskazane). Większość eksploatowanych jest raczej "bezinwestycyjnie" i nic nie wskazuje na jakieś większe zmiany w najbliższym czasie.
2. Stacja w Mławie jest, zdaje się, wpisana do Rejestru Zabytków i wszelkie poważniejsze zmiany mogą napotkać na przeszkody natury formalnej. Z wydzieleniem działek i sprzedażą zbędnego majątku mógłby być duży kłopot. Dodatkowo zgodnie z obowiązującym prawem właściciel jest zobowiązany utrzymać zabytek w należytym stanie, więc pojęcie sensu, czy jego braku nie wystarczy. Myślę, że lepszą opcją byłaby dzierżawa zbędnych obiektów, która zapewniłaby jakieś w miarę stałe dochody kolejce.
3. Mława ma dogodne położenie komunikacyjne (kolej, w najbliższym czasie droga ekspresowa). Jest również największym ośrodkiem na trasie kolejki.
4. Jako miłośnik-historyk (nie mylić z histerykiem  :wink: ) nie przepadam za tego typu działaniami. Nie należy rozpoczynać odbudowy od trwałego obcinania i niszczenia wszystkiego, co nie jest konieczne do uruchomienia pociągu w danym momencie. Pociąć, rozparcelować i sprzedać jest łatwo (no, może nie w tym przypadku). Odtworzyć w razie potrzeby - praktycznie niemożliwe. Niszczenie historycznych obiektów w imię ratowania kolejki jest dla mnie bez sensu. Jeśli nie będzie dobrej woli (i konkretnych środków) ze strony samorządów kolejka upadnie, niezależnie gdzie będzie miała swoją bazę.
5. Wspominacie o jakimś ruchu towarowym - faktycznie był prowadzony, więc może i mógłby być w przyszłości. W takim przypadku składy transporterowe trzeba by podstawiać za każdym razem do Mławy, co nie jest najlepszym pomysłem.

Osobiście uważam, że mławska kolejka ma pewien potencjał. Problem w tym, że aby go wykorzystać konieczna jest współpraca a nie ciągłe przepychanki. Dotyczy to zarówno samorządowców różnego szczebla, jak i miłośników kolei. Ważne jest wytworzenie pozytywnego nastawienia wśród społeczności lokalnej, czemu obecne działania raczej nie służą.
Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
OczeQ
SGKW
*
Długość toru:: 516 m

W terenie W terenie


Wariat torowy


oczeq
WWW
« Odpowiedz #16 : 25 Maj 2010, 11:57:17 »
0

Cytat: "2xm"
W takim przypadku składy transporterowe trzeba by podstawiać za każdym razem do Mławy, co nie jest najlepszym pomysłem.

Dlaczego?
Na KKD wszystkie wolne transportery stoją w Opatówku... Do Zbierska przyjeżdżają tylko na przeglądy, remonty, bądź z normalnotorowymi wagonami na plecach.
Zapisane

Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?
tonsor
Zbanowany
Nowicjusz
*
Długość toru:: 40 m

W terenie W terenie


MKD
« Odpowiedz #17 : 25 Maj 2010, 12:02:24 »
0

Panowie, szansa dla kolejki jest. Jakiś czas temu dyskutowałem z proboszczem miejscowej parafii, który żywo interesuje się wąskotorówką. Wymieniony przeze mnie proboszcz wielokrotnie zabiegał u władz o możliwość jej reaktywacji. Lecz władze jak władze nic nie robią. Proboszcz powiedział, że chciałby organizować wycieczki pielgrzymkowe do Rostkowa i jest w stanie załatwić ponad 10 tysięcy turystów, a to już jest coś. Wymienię jeszcze, że ów proboszcz sprowadził na kolejkę dwóch malarzy, którzy namalowali 2 obrazy lokomotywy Px- 48, następnie proboszcz przygotował wystawę, gdzie zaprosił parafian. Po tym zdarzeniu coś się zmieniło, ludzie zaczęli dyskutować na temat KD, wraz z tym na jej terenie pojawiały się większe grupy osób chętnych do pomocy. Ja zaś ze swojej strony już przygotowuję dokumenty pod stowarzyszenie rejestrowane w KRS, mam już 20 osób różnych specjalizacji zawodowych, osoby te mają czas coś zdziałać na kolejce. Każdy w końcu będzie miał przydział zadań. Pociesza mnie fakt, że mam możliwość dogadania się z pewną grupą, która ma możliwości sprowadzenia mi za jednym razem 150 osób do pomocy na terenie MKD, jest to możliwe przynajmniej raz lub 3 razy na miesiąc. Weźcie to pod uwagę, że to armia ludzi, którzy działają i zawsze stawiają się w pełnym składzie. W tym czasie mamy możliwość naprawy torowiska w Nosarzewie, a także porządne prace porządkowe na linii naszej kolejki.Myślę, że uda się nam. A jeszcze jedno. Nie mamy zamiaru nic sprzedawać z majątku MKD, bo to tylko pogrąża wąskotorówkę. Są inne sposoby pozyskania pieniędzy na jej reaktywację. W końcu mamy kilka pomysłów na pozyskanie śro0dków pieniężnych.
Zapisane

audienda et altera pars
2xm
Minister
******
Długość toru:: 1517 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #18 : 25 Maj 2010, 12:09:33 »
0

Cytat: "OczeQ"
Dlaczego?

Może i racja. Pytanie tylko, czy jeśli ma pozostać jedynie mijanka i tor na rampę, uda się zapewnić odpowiedni nadzór. Przy nieregularnym ruchu mogłyby się zdarzać niemiłe niespodzianki.

Jeszcze jedna myśl:
A może przesiąść się na drezyny? Rozwiązanie dużo prostsze i łatwiejsze do przeprowadzenia w obecnej sytuacji. Nie wymaga ono też tak dużego zaangażowania ze strony samorządów (w zasadzie byle nie przeszkadzali). Funkcję "szopy" mógłby faktycznie tymczasowo pełnić jakiś blaszak. Ożywiłoby to kolejkę, ograniczyłoby (być może) kradzieże toru, zapobiegło totalnemu zarośnięciu a okoliczni mieszkańcy widzieliby, że "coś się robi w temacie".
Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
obserwator
Mechanik
***
Długość toru:: 239 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #19 : 25 Maj 2010, 12:12:38 »
0

Ja nadal stoję przy swoim stanowisku , uważam że szansa dla kolejki to :
- odcięcie się od Mławy pod względem zaplecza ( wojna gruntowa )
- przeniesienie warsztatów do Przasnysza nie jest problemem ekonomicznym , remont substancji w Mławie będzie droższy.
- sprawy ruchowe , to także nie problem

Teraz co do zabytków, to za dwa góra trzy lata sprawa z gruntami mławskimi sama się rozwiąże ( podatki od nieruuchomosci ) - mława za zobowiazania przejmie od LOT grunty , Wojewódzki Konserwator wypisze z rejestru to co pozostanie z budynków w mławie - bo utracą samoistnie sybstancję zabytkową.
I nic tego nie zmieni zaden ustawowy przymus , dbania o zabytki jak nie ma forsy.

Przedstawiłem swoją wizję MKD , jest ona może dla wielu bulwersująca ale uważam że jedynia ona uratuje kolejkę.
Zapomniałem jeszcze o likwidacji przewozów regularnych do Makowa , jak widzę to na trasie Mława - Przasnysz - Krasne to dalej linia ma sens jako użytkowana raczej sporadycznie do smierci technicznej.
Kolej wąskotorowa która ma ponad 50km długosci NIE MA SENSU EKONOMICZNEGO !!!, a przy spodziewanych małych potokach towarów jak i turystów jej długosć ją zabije.
Zapisane
Strony: [1] 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!