Świat kolejek wąskotorowych SMF
20 Październik 2020, 02:04:38 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Profil 750mm.pl na facebooku
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Grójec 2030  (Przeczytany 42490 razy)
Zgroza
Zawiadowca
****
Długość toru:: 359 m

W terenie W terenie


« : 13 Listopad 2015, 22:53:49 »
+3

W ramach ćwiczeń intelektualnych i zaangażowania w polskie życie wąskotorowe przygotowałem wizję rozwoju kolejki piaseczyńskiej. Dokument spotkał się z pozytywną reakcją, więc czas na opublikowanie go na forum, aby P.T. forumnauci mogli dołożyć swoje trzy grosze.

Całość w formie pdf powinna się wkrótce pojawić na naszym FTP. Dwie pierwsze części to uwagi bieżące oraz mniejsze projekty rozwojowe takie jak udostępnienie wieży wodnej w Tarczynie turystom które tutaj można pominąć.

Kluczową częścią jest propozycja etapowej rozbudowy kolejki czyli właśnie tytułowy Grójec 2030:

Etap A go west (2019 rok)
Tarczyn Wąsk – Pawłowice-Kopana 4,1 km

Cytuj
wydłużenie i uatrakcyjnienie podstawowej wycieczki
 udrożnienie szlaku z mostem na Tarczynce
 odbudowa mijanki w Pawłowicach-Kopanej
 umożliwienie wycieczek do Lasów Lesznowolskich
 wiadukt i most jako atrakcje techniki

Etap B profesor Modrzew (2021 rok)
Grójec – Mała Wieś 9 km

Cytuj
model starachowicki
 udrożnienie szlaku (proste – żadnych rzek, szlak pod S7 drożny)
 udostępnienie rezerwatu Modrzewina
 kolej w gminie Bełsk
 garaż dla Donalda np. i osobne kursy Mała Wieś - Grójec

Etap C kraina jabłek (2030 rok)
Pawłowice-Kopana – Grójec – 9,3 km

Cytuj
wielki cel
 udrożnienie szlaku (Jeziorka, DK50)
 promocja kolejki w oparciu o odbudowę
 pozyskanie odpowiedniego taboru – np. małej lokomotywy z
zagranicy – V10C lub podobna
 przygotowanie zupełnie nowego rozkładu

Etap C może być niemożliwy do wykonania (finanse, finanse), ale
nawet jeżeli do odbudowy nie dojdzie będzie stanowił dobry punkt
odniesienia przy dyskusjach o przyszłości kolejki

DK 50 – należy rozważyć zgłoszenie do Gdaki potrzeby odbudowy
przejazdu w powiązaniu z przyszłym remontem (czy przejazd był
zaasfaltowany legalnie?)


Etap D krańce wszechświata
Mała Wieś – Nowe Miasto nad Pilicą 34,2 km\

Cytuj
ścieżka kolejowa
 wycieczka Piaseczno-Mała Wieś (37 km) to już wycieczka na cały
dzień
 brak większych skupisk ludności (>5000) na szlaku
 ścieżka rowerowa z elementami wskazującymi na tradycję
kolejową

Uważam, że nawet próba odbudowy większej części kolejki jest warta podjęcia i każdy kilometr szlaku się liczy.
Jeżeli w którymś miejscu użyłem zbyt daleko idących skrótów myślowych - pytajcie.
Zapisane
Michał Z
Mechanik
***
Długość toru:: 293 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #1 : 15 Listopad 2015, 02:08:33 »
+2

Jak to mówią, papier jest cierpliwy.
Gorzej z turystą, po pół godziny jazdy zacznie się nudzić.
A planując wycieczkę i słysząc, że dany przejazd w tę i z powrotem łącznie trwa więcej niż 5 godzin spyta o inną krótszą, w tym wypadku z Piaseczna do Tarczyna.
Aha, w okolicach tej kolei jest tylko jedna aglomeracja, więc szanse na sensowne regularne potoki z innej stacji niż Piaseczno raczej żadne Smutny
sorry, taki mamy klimat...
Zapisane
Zgroza
Zawiadowca
****
Długość toru:: 359 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #2 : 16 Listopad 2015, 13:50:58 »
+1

Jakoś Przeworsk działa i ma frekwencję, mimo że nie ma ani aglomeracji, ani krótkiej trasy...

Jestem przekonany, że układ: podstawowa trasa do Pawłowic, dodatkowa trasa Grójec - Mała Wieś, kilka przejazdów na całej trasie to jest lepszy produkt turystyczny niż sama trasa do Tarczyna.
Zapisane
Ariel Ciechański
Administrator
*****
Długość toru:: 953 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #3 : 16 Listopad 2015, 13:55:53 »
0

Jakoś Przeworsk działa i ma frekwencję, mimo że nie ma ani aglomeracji, ani krótkiej trasy...

Jakoś w Zakopanem działa tyle pensjonatów, a w takiej Mogielnicy pewnie żaden... Jakbyś nie zrozumiał, to chodzi o bezrefleksyjny dobór przykładów.
W Piasecznie atrakcją jest kiełbacha w Złotokłosie. W Przeworsku tunel w Szklarach i krajobraz Pogórza Dynowskiego. Pominę już znacznie mniejszą ilość atrakcji komplementarnych. Poszukaj odpowiedników na GKD Chichot.
Zapisane

Pozdr.<br />CAr.<br />
Michał Z
Mechanik
***
Długość toru:: 293 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #4 : 16 Listopad 2015, 17:27:12 »
+6

Jestem przekonany, że układ: podstawowa trasa do Pawłowic, dodatkowa trasa Grójec - Mała Wieś, kilka przejazdów na całej trasie to jest lepszy produkt turystyczny niż sama trasa do Tarczyna.
Produkt niewątpliwie byłby lepszy, ale kto go utrzyma? abstrahując od kosztów jego kreacji...

Zapewniam Cię, że Przeworsk przeklina to, że ma tunel na końcu szlaku i jest to JEDYNY powód utrzymania takiej długiej relacji.
Kolejny przykład - Rewal - może nie słyszałeś o pomysłach przeniesienia zaplecza na odcinek nadmorski?
Jeśli chciałbyś jeszcze podać przykład Rogowa - uwierz, jazdy na całej trasie do Białej to heroiczne próby uzasadnienia ratowania tak długiego szlaku. 90% przewozów odbywa się na odc. Rogów - Jeżów o długości 7 km i to dlatego, że pasażerowie tak chcą.
A i tak te 90% nie pokrywa kosztów utrzymania tych 7 km, łatwo się domyślić, że wpływy z biletów z pozostałych 10% pasażerów nijak się mają do kosztów pozostałych 42 km szlaku Smutny
Zapisane
lisiogonek
Zawiadowca
****
Długość toru:: 300 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #5 : 16 Listopad 2015, 18:10:43 »
0

To są zawsze sprzeczne dążenia...Ogólnie widać zależność: dużo kilometrów wygląda bardzo medialnie i bardzo miło się rozmawia o takich długich wyprawach. Na drugim końcu jest ciężka harówka w torach, duże koszty utrzymania dla operatora. W tym sezonie poczuliśmy szczególnie dotkliwie to wszystko na własnej skórze... i doskonale rozumiem co ma na myśli Michał Z; ale rozumiem także intencje kolegi Zgroza - szczególnie w kontekście statystyk wąskotorowych które prowadzi 
Zapisane

TWKP : LKM 26004 - już pod parą!
Zgroza
Zawiadowca
****
Długość toru:: 359 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #6 : 16 Listopad 2015, 18:15:31 »
0

Jakoś w Zakopanem działa tyle pensjonatów, a w takiej Mogielnicy pewnie żaden... Jakbyś nie zrozumiał, to chodzi o bezrefleksyjny dobór przykładów.
W Piasecznie atrakcją jest kiełbacha w Złotokłosie. W Przeworsku tunel w Szklarach i krajobraz Pogórza Dynowskiego. Pominę już znacznie mniejszą ilość atrakcji komplementarnych. Poszukaj odpowiedników na GKD Chichot.


Nie, Przeworsk nie jest Zakopanem Rusi Czerwonej i rozległej bazy noclegowej w Przeworsku nie ma. W Kańczudze (Mogielnicy powiatu przeworskiego) też nie ma żadnego pensjonatu. W Polsce mamy 4 kolejki w rejonach naprawdę turystycznych i Przeworsk się do nich absolutnie nie zalicza. Większość odwiedzających kolejkę w Przeworsku przyjeżdża, głównie z okolicy, na wycieczkę jednodniową. Owszem, krajobrazowo jest ciekawiej, ale to nie jest samograj. Po drodze atrakcje komplementarne są bardzo niszowe.

Uważam, że rezerwat Modrzewina to miejsce, które z chęcią bym odwiedził w połączeniu z kolejką. Okolice Grójca z pewnością wyglądają bajecznie w okresie kwitnienia jabłoni. Z kolei wydłużenie obecnej trasy o 4 km nie spowodowałoby jeszcze umęczenia pasażerów, a wzbogacił wycieczkę o dwa obiekty techniczne (most i wiadukt). Do tego postuluję również nakierowanie dalszej oferty na rowerzystów jak również organizację pociągów typowo fotostopowy.

Polecam blogerów, którzy doceniają małomiasteczkowe atrakcje okolic Grójca:
http://drugaminoga.blogspot.com/2015/05/po-majowce.html
http://stolicaiokolica.blogspot.com/2014/05/grojec.html#axzz3rfwj0M5a
http://sadrzeczy.blogspot.com/2012/05/staro-lipie-i-nowolipie.html

Jeżeli funkcjonowanie kolejki w zadowolającym stanie utrzymania jest dziś możliwe, to kolejka powinna stawiać na rozwój. Ja proponuję rozwój przez kilometry, etapami, powoli. Myślę, że to jest w zasięgu i celowe a nie sztuka dla sztuki.
Zapisane
Ariel Ciechański
Administrator
*****
Długość toru:: 953 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #7 : 16 Listopad 2015, 18:50:07 »
0

Większość odwiedzających kolejkę w Przeworsku przyjeżdża, głównie z okolicy, na wycieczkę jednodniową. Owszem, krajobrazowo jest ciekawiej, ale to nie jest samograj. Po drodze atrakcje komplementarne są bardzo niszowe.

Nic nie zrozumiałeś jednym słowem - w okolicy Przeworska raczej szału nie ma z atrakcjami, sama kolej przebiega przez ciekawy teren. Kolej piaseczyńska leży obok aglomeracji pełnej atrakcji dla dzieciaków krótszych niż kilku godzinna wyprawa do Grójca. Kwitnące jabłonie widywałem. Do krajobrazu pagórzastego mają się się jak wieniec na karawanie do rasowego Bentleya...

Do tego postuluję również nakierowanie dalszej oferty na rowerzystów jak również organizację pociągów typowo fotostopowy.
Jeżeli funkcjonowanie kolejki w zadowolającym stanie utrzymania jest dziś możliwe, to kolejka powinna stawiać na rozwój. Ja proponuję rozwój przez kilometry, etapami, powoli. Myślę, że to jest w zasięgu i celowe a nie sztuka dla sztuki.


I to wygeneruje takie przychody, że szybko spłaci się remont kapitalny szlaku? Zejdź Waść na Ziemię...
Zapisane

Pozdr.<br />CAr.<br />
Zgroza
Zawiadowca
****
Długość toru:: 359 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #8 : 16 Listopad 2015, 19:39:57 »
0

Celem istnienia kolejki nie jest generowanie przychodów, celem istnienia kolejki zachowanie i promowanie zabytku techniki. I mam nadzieję, że uda się na to znaleźć środki.
Zapisane
Ariel Ciechański
Administrator
*****
Długość toru:: 953 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #9 : 16 Listopad 2015, 19:51:01 »
0

Celem istnienia kolejki nie jest generowanie przychodów, celem istnienia kolejki zachowanie i promowanie zabytku techniki. I mam nadzieję, że uda się na to znaleźć środki.

Te cele można osiągnąć nie wydając ciężkich milionów na doprowadzenie linii do Grójca do stanu używalności...
Zapisane

Pozdr.<br />CAr.<br />
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 4054 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #10 : 16 Listopad 2015, 20:10:40 »
+10

Czy celem jest generowanie przychodów, czy też przetrwanie? – no, jedno jest związane z drugim jak islamista i trotyl – nierozerwalnie, choć w kontekście tej przenośni skłaniał bym się w stronę rozerwalności, ale o tym kiedy indziej, a że jakoś taki zapytany wieczór się mi trafił, zatem będę kontynuował:

Mam coś na sumieniu? Przyznam się – maczałem palce w klawiaturze zachęcając Kolegę Zgrozę do opublikowania swej pracy, której pierwotnie byłem jedynym adresatem.
Czemu tak żem uczynił? Celem poddania pod dyskusję tez Autora.
A czemu akurat Pracę Zgrozy spotkał taki zaszczyt? Bo jego koncepcja, jako jedyna dotąd mi znana, moim zdaniem jest... i tu się niektórzy (z Tomkiem Janiszewskim na czele) zdziwią – realna. No, może przesadziłem z tą realnością – jest najbardziej realną spośród przedstawionych publicznie pomysłów, dlatego też pomyślałem że publikacja jej będzie dobrym sposobem na wysłuchanie antytez – spojrzeń i przemyśleń znawców, którzy są dziś, w stosunku do tego co się działo 10 lat temu gdy w młodzieńczym zapale zabierali się do ratowania kolejek, starszymi, i mądrzejszymi, właśnie o dekadę.

A co ja będę z tego miał? A podaną na talerzu syntetyczną walkę argumentów którą zamierzam wykorzystać jak podwaliny rozsądnego projektu gdy nadarzy się okazja dla pozyskiwania funduszy. Ma to być pomysł realny i zamknięty nawet w ogólnym kształcie, ale powstały zanim pojawią się źródła finansowania. Bo jak najpierw się owe pojawiają, a potem trzeba je szybko wydać bo przepadną, to się dorabia do nich na kolanie ideologię, i mamy taki Jędrzejów z wiatą na dwa i pół wagonu do połowy peronu.

Na koniec zapytać ktoś może: Czy nie jest to czcza dyskusja? Panowie – poprosiłem o burzę mózgów nad stworzeniem projektu malowania Lxd2? No, prosiłem. Dostałem projekt? Dostałem. Wdrożyłem w życie? ...

Hehe, wicie, rozumicie: teza-antyteza-synteza-dialektyka. Grunt to dialektyczne myślenie. Są co do tego jakieś wątpliwości?
Zapisane

Dla kolei wąskotorowych są tylko dwa dni: dzień dzisiejszy i dzień jutrzejszy.
Są też dwie sprawy: pierwsza sprawa i druga sprawa.
A opcja jest jedna: nie ma takiej opcji.

(-) Jan Ł. bo RODO
aronek
Zawiadowca
****
Długość toru:: 310 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #11 : 30 Listopad 2015, 10:50:58 »
+3

Jako zapalony turysta rowerowy, zwracam uwagę, że nie istnieje tylko turysta z Piaseczna w krzaki na kiełbasę i z powrotem. KM jako pierwsza wprowadziła przewóz roweru za darmo, po to aby w dniach mniejszego obłożenia pociągów (weekend) ściągnąć turystów. I tutaj moje doświadczenie jako turysty rowerowego z Warszawy, jest takie że NMnP jest po za zasięgiem jednodniowej wycieczki rowerowej.

Nie oszukujmy się że jak pojawi się jeden wagon jadący dalej niż Tarczyn to rzuci się tabun rowerzystów. Ale istnienie połączenia musi zaistnieć w świadomości ludzi. Niekiedy do pociągu na linii z Warki nie sposób wsiąść z rowerem (nie tyle z powodu tłoku ludzkiego, co ilości rowerów). To samo dotyczy pociągów z Dęblina.

I w tym temacie można napisać bardzo dużo. Pierwsza myśl: to gminy powinny być zainteresowane ściągnięciem tego rowerzysty. Dlaczego? Czy zostawione parę złotówek w sklepie ma znaczenie? Nie. Rozpatrując to w temacie inwestycji być może nigdy się nie zwróci. Bo sklepikarz zarobi ekstra 60 zł na grupie rowerzystów, co raczej nie stworzy nowych miejsc pracy.
Taki rowerzysta nie będzie też nocował... ale... ale jeśli miejsce mu się spodoba to może przyjedzie na weekend na agroturystykę.
A może spodoba mu się okolice i w ramach urban sprawl postawni zamieszań pod Grójcem dokładając PITa swojej rodziny do dochodu gminy.

Pod względem ostatniego argumentu Piaseczyńska kolejka nie ma odpowiednika w kraju do którego można ją porównać. I dlatego nie można przyłożyć prostej miarki Piaseczno-Bieszczady, czy Piaseczno-Rewal.
Zarząd kolejki nie jest od tego żeby inicjować "osadnictwo" pod Grójcem Niemniej może próbować podsunąć odpowiednim ludziom pomysły.

Zapisane
Tomek Janiszewski
Młotkowy
**
Długość toru:: 57 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #12 : 07 Marzec 2016, 14:51:13 »
-5

Jakoś Przeworsk działa i ma frekwencję, mimo że nie ma ani aglomeracji, ani krótkiej trasy...
Rogów też działa na całej trasie, a na miejsce tych co wysiądą w Rawie - wsiadają miejscowi tylko po to aby przejechać się do Białej i z powrotem, mimo że nie ma w programie żadnych kiełbasek, tylko oblot składu na końcowej stacji
Myślę że przyczyna niedasizmu na Grójeckiej (tak ją będę nazywał, "Piaseczyńska" to wymysł Towarzycha") jest zupełnie inna, i dużo bardziej przyziemna. Jadąc do Grójca  a co dopiero do Nowego Miasta trzeba spędzić wiele godzin za nastawnikiem, a krótki czas pikniku w Jastrzębiej nie pozwalał zakosztować przyjemności danych uczestnikom imprezy. Trzy-i półgodzinny piknik w Runowie umożliwia nawet wypicie symbolicznego piwka jak to w kultowej piosence było, a gdy się skończy - można nie łamiąc przepisów wrócić za nastawnik lokomotywy, bo po promilach śladu już ni ma.
Zapisane
dobrzyn
Minister
******
Długość toru:: 1405 m

W terenie W terenie



bartek.dobrzynski
« Odpowiedz #13 : 07 Marzec 2016, 18:33:04 »
+1

Jakoś Przeworsk działa i ma frekwencję, mimo że nie ma ani aglomeracji, ani krótkiej trasy...
Rogów też działa na całej trasie

Jestem przekonany, że układ: podstawowa trasa do Pawłowic, dodatkowa trasa Grójec - Mała Wieś, kilka przejazdów na całej trasie to jest lepszy produkt turystyczny niż sama trasa do Tarczyna.
Produkt niewątpliwie byłby lepszy, ale kto go utrzyma? abstrahując od kosztów jego kreacji...

Zapewniam Cię, że Przeworsk przeklina to, że ma tunel na końcu szlaku i jest to JEDYNY powód utrzymania takiej długiej relacji.
Kolejny przykład - Rewal - może nie słyszałeś o pomysłach przeniesienia zaplecza na odcinek nadmorski?
Jeśli chciałbyś jeszcze podać przykład Rogowa - uwierz, jazdy na całej trasie do Białej to heroiczne próby uzasadnienia ratowania tak długiego szlaku. 90% przewozów odbywa się na odc. Rogów - Jeżów o długości 7 km i to dlatego, że pasażerowie tak chcą.
A i tak te 90% nie pokrywa kosztów utrzymania tych 7 km, łatwo się domyślić, że wpływy z biletów z pozostałych 10% pasażerów nijak się mają do kosztów pozostałych 42 km szlaku Smutny

Tomku, Michał wie o czym pisze, ty chyba nie czytałeś nawet wątku od początku. Lub czytałeś mało uważnie
Zapisane

Trabant 1.3 '91 "Stanisław"
Trabant 601 '66 "Dziadek"
Romet 100 '83 "Henio"
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 4054 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #14 : 07 Marzec 2016, 18:42:38 »
0

Tomku, a powiesz czemu nie porównujesz GrKD z Gnieznem?
Zapisane

Dla kolei wąskotorowych są tylko dwa dni: dzień dzisiejszy i dzień jutrzejszy.
Są też dwie sprawy: pierwsza sprawa i druga sprawa.
A opcja jest jedna: nie ma takiej opcji.

(-) Jan Ł. bo RODO
Marcin117
Minister
******
Długość toru:: 1010 m

W terenie W terenie


Student - Drezyniarz


WWW
« Odpowiedz #15 : 07 Marzec 2016, 19:33:28 »
+1

(...)Trzy-i półgodzinny piknik w Runowie umożliwia nawet wypicie symbolicznego piwka jak to w kultowej piosence było, a gdy się skończy - można nie łamiąc przepisów wrócić za nastawnik lokomotywy, bo po promilach śladu już ni ma.
Oskarżenie że ktoś z obsługi w czasie godzin pracy spożywa alkohol jest bardzo poważnym zarzutem, czy masz na to jakieś dowody?
Zapisane

Tomek Janiszewski
Młotkowy
**
Długość toru:: 57 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #16 : 08 Marzec 2016, 07:58:56 »
-4

(...)Trzy-i półgodzinny piknik w Runowie umożliwia nawet wypicie symbolicznego piwka jak to w kultowej piosence było, a gdy się skończy - można nie łamiąc przepisów wrócić za nastawnik lokomotywy, bo po promilach śladu już ni ma.
Oskarżenie że ktoś z obsługi w czasie godzin pracy spożywa alkohol jest bardzo poważnym zarzutem, czy masz na to jakieś dowody?
A przepraszam najmocniej, gdzie napisałem że w czasie pracy? Wyraźnie wskazałem że chodzi o przerwę w pracy, dostatecznie długą w przypadku Runowa, aby po tej przerwie wrócić do pracy, również całkowicie zgodnie z przepisami. Jedyny zarzut jaki postawiłem dotyczyć może jedynie hmmm... powiedzmy niskiej wydajności owej pracy, z powodu zbyt długiej przerwy.
« Ostatnia zmiana: 08 Marzec 2016, 08:02:16 wysłane przez Tomek Janiszewski » Zapisane
Tomek Janiszewski
Młotkowy
**
Długość toru:: 57 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #17 : 08 Marzec 2016, 08:01:32 »
-3

Tomku, a powiesz czemu nie porównujesz GrKD z Gnieznem?
Dostatecznym powodem jest fakt że... Rogów leży nieporównanie bliżej Piaseczna niż Gniezno. Krajobrazy jakie można oglądać z kolejki Rogowskiej także bardzo przypominają te z Grójeckiej, ale... z odcinka Grójec - Nowe Miasto.
Zapisane
Tomek Janiszewski
Młotkowy
**
Długość toru:: 57 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #18 : 08 Marzec 2016, 08:13:12 »
-4

Jeśli chciałbyś jeszcze podać przykład Rogowa - uwierz, jazdy na całej trasie do Białej to heroiczne próby uzasadnienia ratowania tak długiego szlaku. 90% przewozów odbywa się na odc. Rogów - Jeżów o długości 7 km i to dlatego, że pasażerowie tak chcą.
A i tak te 90% nie pokrywa kosztów utrzymania tych 7 km, łatwo się domyślić, że wpływy z biletów z pozostałych 10% pasażerów nijak się mają do kosztów pozostałych 42 km szlaku Smutny

Tomku, Michał wie o czym pisze, ty chyba nie czytałeś nawet wątku od początku. Lub czytałeś mało uważnie
Ależ owszem czytałem. I nie od dziś odnoszę wrażenie, że 90% aktywności na Forum osób związanych z Grójecką to heroiczne próby udowodnienia że pasażerom nie w smak kiwanie się w wagonikach na trasie dłuższej niż do Tarczyna. Przykład Rogowa jaskrawo przeczy tej fundamentalnej tezie, i nie przeszkadza temu obecność targetu kiełbaskowo-piwnego zadawalającego się jazdą do Jeżowa (wcześniej pikniki odbywały się w nieco bardziej odległym Głuchowie, ale tamtejsza stacja mieści się nie w szczerym polu lecz w środku miejscowości a mieszkańcom niekoniecznie w smak był swąd pieczonych kiełbasek, i to właśnie a nie chęć minimalizacji relacji było zasadniczym powodem przeniesienia pikników do Jeżowa). Przypomnę jeszcze że Rogów ma pod górkę jeszcze i powodu wielokrotnie większej odległości od Łodzi o Skierniewicach już nie mówiąc niż Piaseczna od Warszawy. W każdym razie Rogów, skoro już chwali się na swojej stronie najdłuższą w kraju czynną linią wąskotorową - to powinien wyrazić tamże podziękowania operatorowi Grójeckiej, że sukces ten był możliwy wyłącznie dzięki obstrukcyjnej postawie tego ostatniego
« Ostatnia zmiana: 08 Marzec 2016, 08:17:32 wysłane przez Tomek Janiszewski » Zapisane
Ariel Ciechański
Administrator
*****
Długość toru:: 953 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #19 : 08 Marzec 2016, 10:45:01 »
+3

A przepraszam najmocniej, gdzie napisałem że w czasie pracy? Wyraźnie wskazałem że chodzi o przerwę w pracy, dostatecznie długą w przypadku Runowa, aby po tej przerwie wrócić do pracy, również całkowicie zgodnie z przepisami. Jedyny zarzut jaki postawiłem dotyczyć może jedynie hmmm... powiedzmy niskiej wydajności owej pracy, z powodu zbyt długiej przerwy.

Postój w Runowie wlicza się do czasu pracy pracowników. Prosiłbym o Twoje dokładne dane oraz dokładne podane terminów, w których odbywało się spożywanie alkoholu w trakcie pracy. Jako administracja nie możemy niestety przejść nad faktem opisywania popełniania przestępstwa obojętnie i ciąży na nas obowiązek zgłoszenia tego organom ścigania.
Jeśli natomiast nie jesteś wskazać ani dat ani osób to sugeruję Kolegom z Piaseczna proces cywilny o publiczne pomawianie pracowników kolei i nawiązkę powiedzmy na 1000 podkładów w kierunku Grójca...
Zapisane

Pozdr.<br />CAr.<br />
Strony: [1] 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!