¦wiat kolejek w±skotorowych SMF
17 Pa¼dziernika 2026, 17:28:34 *
Witaj
Witamy, Go¶æ. Zaloguj siê lub zarejestruj.

Zaloguj siê podaj±c nazwê u¿ytkownika, has³o i d³ugo¶æ sesji
w6 i... Rp 1: Serwer FTP już działa! Szczegóły na forum.
   Strona g³ówna   Pomoc Szukaj Zaloguj siê Rejestracja  
Strony: [1]   Do do³u
  Drukuj  
Autor W±tek: Stowarzyszenia i fundacje które chciały a nie mogły  (Przeczytany 9718 razy)
track-and-train
Młotkowy
**
D³ugo¶æ toru:: 111 m

W terenie W terenie


« : 15 Maja 2017, 21:05:16 »
+5

Cześć,
Zapewne cześć z Was słyszała już o tym, że z inicjatywy Senackiej Komisji Infrastruktury zaczęły się toczyć rozmowy o różnych zmianach prawa w zakresie kolei retro i wąskotorowych. Jednym z wątków jest kwestia użyczenia/wynajęcia/dzierżawy linii kolejowych oraz obiektów infrastruktury kolejowej organizacjom pozarządowym. Generalnie, wg ustawy, takie linie i obiekty mogą być przekazane jednostkom samorządu terytorialnego, a po ich przejęciu to gmina/powiat itd mogą np. wydzierżawić je za symboliczną złotówkę. Powiedzmy, że wtedy sprawy mają się w miarę dobrze.
W zyciu jednak nie jest różowo i czasami z różnych powodów władze lokalne nie chcą przejąć majątku kolejowego pomimo, że są w okolicy organizacje mające jakiś pomysł na jego wykorzystanie. W takiej sytuacje zainteresowane organizacje mogą prowadzić rozmowy z PKP SA (lub  innymi spółkami kolejowymi) tylko na zasadch komercyjnych co zasadniczo jest absurdalne głównie z powodu kosztów. Często kolejarze nawet chcieliby takiej organizacji pomóc ale nie mają jak. Problem tkwi głównie w tym, że obowiązujące prawo nie przewiduje przypadku w którym spółka prawa handlowego taka jak np PKP SA użycza swój majątek na zasadach niekomercyjnych. Padł zatem pomysł aby spróbować to prawo zmienić.
I tu przechodzę do meritum: potrzebne są przykłady kiedy mamy organizację, mamy dobry pomysł i dobre chęci, a się nie da bo gmina/powiat majątku przejąć nie chce zaś PKP SA (lub PLK SA lub ktokolwiek inny) rzuca zaporową cenę za dzierżawę albo w ogóle chce rozebrać lub wyburzyć. Mogą być też przykłady, kiedy gmina/powiat przed przejęciem mówi, że będzie pomagać w prowadzeniu ruchu lub coś w tym rodzaju, a po przejęciu robi ścieżkę rowerową czy jakiś inny ruch zupełnie sprzeczny z obietnicami i nie związany z zachowaniem zabytków kolejowych wykolegowując zaangażowaną organizację.
Jeśli ktoś sam tego doświadczył albo zna takie przypadki zarówno na torze wąskim jak i normalnym to bardzo prosimy o przesłanie tej informacji. Generalnie chodzi o to, żeby pokazać, że to jest problem i takie przypadki się zdarzają.
Z góry dzięki.
Zapisane
KLAN PALUCHOWSKICH
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 1332 m

W terenie W terenie


WWW
« Odpowiedz #1 : 15 Maja 2017, 21:58:39 »
+2

Pyskowice.
Zapisane

Wądzio
Zawiadowca
****
D³ugo¶æ toru:: 301 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #2 : 15 Maja 2017, 22:48:41 »
0

Krośniewice.
Zapisane
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
D³ugo¶æ toru:: 1840 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #3 : 16 Maja 2017, 01:52:54 »
0

Linie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych podg. Lasowice - Strzybnica Wąskotorowa oraz Repty - Szyb Staszic.
Zapisane
Kucyk
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 4319 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #4 : 16 Maja 2017, 07:33:35 »
0

Mam taki mały wniosek, jako że nie każdemu jest znane o co chodzi - dodajcie, proszę, po dwa słowa od księdza prowadzącego jakie były inicjatywy, następnie geneza niepowodzenia i stan na dziś.

Oczywiście, Krośniewice wszyscy znamy aż za dobrze, a nawet jak nie znamy, to lepiej tego wątku nie rozpoczynać, bo moderacja będzie miała co wywalać do śmietnika...
Zapisane

Na peronie zostało wszystko to Cię męczy.
Patrząc z kabiny FAURa* świat wydaje się lepszy.


*) tu można wstawić każdą serię lokomotywy.
andrzej84
Zawiadowca
****
D³ugo¶æ toru:: 432 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #5 : 16 Maja 2017, 07:56:20 »
+6

Pińczów - też się pod to pisze chyba.

1. Gmina przejęła grunty z torowiskmai, teoretycznie cały czas były obietnice wznowienia ruchu na Młodzawy ( w granicach gminy ), choćby w postaci jazd drezynowych, w którym to celu nasz kolega zakupił drezyny z wolą przekazania podmiotowi który te jazdy by ogarniał, i tu tez było chętne stowarzyszenie. A skończyło się tak, że cisnęli na ścieżkę rowerową, której i  tak póki co nie ma, a dodatkowo w miedzy czasie rozebrali w Pińćzowie fragment torowiska przy okazji remontu ul. republiki pińczowskiej, a w miejscu gdzie były tory,a są zatoki parkingowe albo posadzono drzewka albo nie ma nic.

2. Budowa ronda w Pińczowie - sprytnie wypisano torowiska stacji z rejestru zabytków. Konserwator nie chciał jej wpisać wbrew swoim argumentom czyli, że linia jest zabytkowa wtedy jeśli coś po niej jeździ, a po stacji w Pińczowie jeździło. Więc był sobie układ torowy stacji, który przejęła gmina, kolejka sobie jeździła po tym układzie ( dziś jeździ ale po skróconym ) i nagle 1/4 stacji wyrąbano pod tak naprawdę zjazd do hali, przy okazji wyrąbano jeszcze 2 tory odstawcze, a do jednego z nich od dawna były starania aby wykorzystać ten tor jako miejsce gdzie stanie garaż na drezyny itp. na co liczyła i kolejka i organizacje pozarządowe które chciały wziąć udział w kosztach całej zabawy.
Zapisane
track-and-train
Młotkowy
**
D³ugo¶æ toru:: 111 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #6 : 03 Czerwca 2017, 21:49:49 »
0

Cześć,

dziękuję za odpowiedzi. Dzieki nim powstała lista problemów, zobaczymy czy uda się coś zmienić w prawie żeby w przyszłości takich problemów było mniej
pozdrawiam
Zapisane
Kucyk
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 4319 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #7 : 03 Czerwca 2017, 23:48:03 »
+1

Myślę że "złych" argumentów które pokazują że coś się zmarnowało należy używać na samym końcu. Lepsze są "dobre" - że się uratowało, jak na ten przykład Skierniewice. Czy Kolega Ariel mógłby opisać w jaki sposób stowarzyszenie stało się właścicielem lokomotywowni?
Zapisane

Na peronie zostało wszystko to Cię męczy.
Patrząc z kabiny FAURa* świat wydaje się lepszy.


*) tu można wstawić każdą serię lokomotywy.
Ariel Ciechański
Administrator
*****
D³ugo¶æ toru:: 973 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #8 : 05 Czerwca 2017, 11:32:52 »
0

Myślę że "złych" argumentów które pokazują że coś się zmarnowało należy używać na samym końcu. Lepsze są "dobre" - że się uratowało, jak na ten przykład Skierniewice. Czy Kolega Ariel mógłby opisać w jaki sposób stowarzyszenie stało się właścicielem lokomotywowni?

Janusz,
żebym dostał same minusy jak Ty? Zresztą 99% mikoli powie Ci, że Skierniewice, to właśnie przykład zmarnowanych szans...
Zapisane

Pozdr.<br />CAr.<br />
Kucyk
Minister
******
D³ugo¶æ toru:: 4319 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #9 : 05 Czerwca 2017, 11:45:52 »
+5

Skierniewice to przykład jednostkowy - chyba żaden, poza PSMK, związek hobbystów nie otrzymał kolejowej nieruchomości na własność. I to właśnie jest argument za tym że taka furtka powinna być zostawiona, bo obecnie nie ma przepisów umożliwiających zbywanie zbędnego majątku komuś innemu jak jednostki samorządu terytorialnego. A te najczęściej mają mało wspólnego z zachowaniem jakichś zardzewiałych kolejek o czym przykładów mamy po kokardę.

Jeszcze raz powtórzę: zawsze należy starać się pokazać pozytywne działania, bo nasza polska natura jest do takich argumentów nieprzyzwyczajona. Narzekanie i opowiadanie jak się coś komuś spier... owszem, cieszy nasze dusze, ale nie robi już na nikim wrażenia.
Zapisane

Na peronie zostało wszystko to Cię męczy.
Patrząc z kabiny FAURa* świat wydaje się lepszy.


*) tu można wstawić każdą serię lokomotywy.
Ariel Ciechański
Administrator
*****
D³ugo¶æ toru:: 973 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #10 : 05 Czerwca 2017, 12:52:42 »
+7

Skierniewice to przykład jednostkowy - chyba żaden, poza PSMK, związek hobbystów nie otrzymał kolejowej nieruchomości na własność.


Tylko tu Januszu żadnej furtki nie było, a wieloletni lobbing i wydeptywanie ścieżek, co na tym forum akurat jest bardzo często wskazywane jako niewłaściwa droga. Dość dodać, że przejmowanie na własność całości nieruchomości trwało 25 lat i wymagało przekonania do tego sporej ilości instytucji. Jednocześnie staraniom o cokolwiek nie towarzyszył medialny wrzask i płacz jak to w naszym kraju zbyt często miewa miejsce.

A więc chronologicznie:

1992 r. - PSMK występuje o możliwość zajmowania części stanowisk w likwidowanej MD Skierniewice, dostaje odpowiedź, że może wziąć pod opiekę całość i wstępuje o przekazanie szopy na własność.

Wyraża na to zgodę Minister Transportu i rusza machina uwłaszczenia się PKP na terenie szopy, podział geodezyjny działek itp. W między czasie zmienia się prawo i przestaje być możliwe bezpośrednie przekazanie szopy na własność...

Rozpoczyna się poszukiwanie innych rozwiązań. Ostatecznie szopa po kilku latach przechodzi na Skarb Państwa, a pośrednikiem w przekazaniu ma być prezydent Skierniewic, wykonujący tu funkcję organu administracji rządowej.

W listopadzie 2002 r. większość szopy zostaje przekazana przez SKARB PAŃSTWA PSMK. Jedynie dawny budynek administracyjny MD zaś z czasem zostaje skomunalizowany i pojawia się koncepcja urządzenia w nim mieszkań socjalnych (sic!).

Po kilku latach Miasto Skierniewice, wraz z stale pogarszającym się stanem nieruchomości, wycofuje się z projektu (m.in. pod naszym wpływem) i decyduje się do przekazanie ostatniej działki wraz budynkiem na rzecz PSMK. Działka wraca do Skarbu Państwa, wojewoda wyraża zgodę na przekazanie obiektów PSMK i w kwietniu 2017 ma miejsce analogiczna procedura jak w listopadzie 2002. Proces przejmowania na własność zakończony .
« Ostatnia zmiana: 06 Czerwca 2017, 10:41:41 wys³ane przez Ariel Ciechański » Zapisane

Pozdr.<br />CAr.<br />
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Dzia³a na MySQL Dzia³a na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawid³owy XHTML 1.0! Prawid³owy CSS!