Świat kolejek wąskotorowych SMF
19 Lipca 2024, 07:42:20 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Serwer FTP już działa! Szczegóły na forum.
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wreszcie coś się dzieje.  (Przeczytany 32780 razy)
lisiogonek
Zawiadowca
****
Długość toru:: 305 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #40 : 19 Grudnia 2017, 17:49:52 »
+5

Myślę, że w tym przypadku dotarliśmy akurat do sedna materii.
Nie  wiem, nie znam się może, ale aby był sens istnienia kolei trzeba prowadzić ruch...Aby ten ruch prowadzić (w miarę) zgodnie z obowiązującym prawem trzeba pewne sprawy formalne ogarnąć. W tym roku UTK prowadził nawet specjalne szkolenie, na którym miałem przyjemność być i spotkać przedstawicieli większości czynnych kolejek w Polsce. Nie pamiętam ( a może się mylę -wszak wszystkich nie znam) aby przedstawiciele organizacji z Krośniewic tam byli - a szkoda...Być może brak działań w tym kierunku jest owym przysłowiowym gwoździem do trumny?
« Ostatnia zmiana: 19 Grudnia 2017, 21:32:16 wysłane przez lisiogonek » Zapisane

TWKP : LKM 26004 - już pod parą!
2xm
Minister
******
Długość toru:: 1560 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #41 : 20 Grudnia 2017, 04:57:26 »
+8

Cytuj
Szkoda, a już miałem nadzieję na wskazanie przez Ciebie, co dobrego wynika z setek tutejszych komentarzy na temat krośniewickiej, ot choćby kilku wybranych w tym wątku.
Założenie, że cokolwiek konkretnego może wynikać z internetowych dyskusji jest... cóż, bardzo naiwne. To tak, jakby oczekiwać konkretnych efektów regularnych spotkań przy piwie w barze (może poza problemami związanymi z regularnym nadużywaniem).
Większość osób przychodzi tu sobie po prostu poplotkować, pożartować i ewentualnie wymienić się informacjami czy opiniami na interesujący je temat. Jeśli ktoś robi coś konkretnego (a wiemy, że jest tu sporo takich osób), to zdecydowanie nie klepiąc w klawkę na forum lecz angażując swoje siły w tzw. realu. Niektórym jak widać zależy jednak na przenoszeniu tu jakichś osobistych wojenek, czego liczne przykłady mamy w krośniewickich (a wcześniej również mławskich) wątkach.

Cytuj
No ale widzisz, temat KKW mianem bagienka został określony przez tutejszego admina, dlaczego więc moje pytanie jest niby na poziomie rynsztokowy, napisałem przecież jedynie o puszczaniu bąków, czy jest w tym coś złego?
Jeśli prześledzisz dyskusję, to zauważysz, że większość ostrych i momentami agresywnych komentarzy pochodzi od Ciebie, drogi Mylene i od Franca. Jeśli wrócisz na pierwszą stronę, to sam zobaczysz, że to Wy dwaj od początku podnosicie temperaturę dyskusji jakimiś głupawymi uszczypliwościami czy wywlekaniem dziwacznych i mocno zakurzonych pretensji, które mało kogo poza Wami dziś obchodzą.

Cytuj
Robimy to, co chcemy i co możemy, bo SKKW jak każda tego typu organizacja zrzesza wolontariuszy, a nie pracowników i jak nam się znudzi, to się z kolejką pożegnamy, [ciach]
Jednocześnie jednak piszesz o jakichś "próbach usprawiedliwiania decyzji TPKKD o samorozwiązaniu" (bo tyle zrozumiałem z Twojej odpowiedzi na komentarz Kuca na początku dyskusji). Znudziło im się, to się pożegnali, na huk ciągniesz temat? TPKKD podobnie jak SKPL są już przeszłością Krośniewic. (This parrot is no more!) Więcej już nie pomogą ani nie zaszkodzą, więc po cholerę ciągle do nich wracać?

Cytuj
Także podsumowując, z tego co robimy na KKW nikt nie ma prawa nas rozliczać, czy od nas czegokolwiek wymagać, mieć do nas pretensje typu, że budynki się sypią, że tabor gnije, że rosną drzewa, że .... lub pytać dla kogo to robimy i co z tego wynika.
Generalnie zgadzam się z tym zdaniem, ale to działa też w drugą stronę. Nie licząc się z nikim i niczym nie możecie żądać uznania czy pochwał. Ba, musicie pogodzić się z tym, że inni będą wypowiadali swoje opinie nie licząc się z Wami.
« Ostatnia zmiana: 20 Grudnia 2017, 06:18:25 wysłane przez 2xm » Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
mylene
Gość
« Odpowiedz #42 : 20 Grudnia 2017, 10:58:23 »
-1

W tym roku UTK prowadził nawet specjalne szkolenie, na którym miałem przyjemność być i spotkać przedstawicieli większości czynnych kolejek w Polsce. Nie pamiętam ( a może się mylę -wszak wszystkich nie znam) aby przedstawiciele organizacji z Krośniewic tam byli - a szkoda...Być może brak działań w tym kierunku jest owym przysłowiowym gwoździem do trumny?
Odpowiedź jest prosta, KKW jest koleją nieczynną, nie posiada operatora. Jak sam napisałeś, byli tam przedstawiciele CZYNNYCH kolejek. Więc gwóźdź i młotek do jego wbicia jest w innych rękach, nie w naszych.
Zapisane
Adam W
Dyrektor
*****
Długość toru:: 601 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #43 : 20 Grudnia 2017, 11:22:52 »
+10

Rzadko kiedy udzielam się w takich dyskusjach, jednak w tym przypadku zrobię wyjątek. Wydaje mi się że jako środowisko błędnie rozumiemy intencje osób działających wokół Kolei Krośniewickiej. Tymczasem wszystko jest postawione dość jasno:
(...) SKKW jak każda tego typu organizacja zrzesza wolontariuszy, a nie pracowników i jak nam się znudzi, to się z kolejką pożegnamy (...)
Odpowiedź jest prosta, KKW jest koleją nieczynną, nie posiada operatora. Jak sam napisałeś, byli tam przedstawiciele CZYNNYCH kolejek. Więc gwóźdź i młotek do jego wbicia jest w innych rękach, nie w naszych.
Tym samym nie należy oczekiwać od tej grupy uruchomienia i prowadzenia kolei. To jest odpowiedzialna działalność, wymagająca podporządkowania życia prywatnego. Jeżeli ktoś tego robić nie chce bądź nie może to nie zrobi. I już. Nie da się nikogo zmusić. Mamy do czynienia, w przypadku SKKW czy TPKKD, z organizacjami miłośniczo-sentymentalnymi. Każdy robi to co lubi. Warto byłyby jednak wprost określić jakie się ma rzeczywiste cele żeby nie wywoływać niepotrzebnego fermentu. Szczególnie warto byłoby skorygować np. opis organizacji na FB:
Cytat: SKKW na FB
Strona poświęcona działalności Stowarzyszenia Krośniewickiej Kolei Wąskotorowej, które od 2006 roku pracuje na rzecz ratowania i reaktywacji tego obiektu.
Nie chodzi tu wszak o żadną reaktywację tylko np. o "podtrzymywanie pamięci, kolekcjonowanie pamiątek, organizacja wystaw i wydarzeń". Po co udawać kogoś kim się nie jest.

pozdr.
Adam
« Ostatnia zmiana: 20 Grudnia 2017, 11:26:38 wysłane przez Adam W » Zapisane

mylene
Gość
« Odpowiedz #44 : 20 Grudnia 2017, 11:41:25 »
+1

Niczego nie zakładałem, to Twoje zdanie. Czytaj uważnie, bo w tym momencie wciskasz słowa, których nie napisałem.
Skoro uważasz, że z internetowych dyskusji nic nie wynika, to po co w nich uczestniczysz?
Z tą ostrością i agresją, to nie przesadzaj.
TPKKD nie znudziło się, tylko zostali grzecznie wyproszeni z Krośniewic przez PKP i UMiG, tak samo zostało wyproszone SKPL po ujawnieniu nieprawidłowości zarówno jednej, jak i drugiej organizacji. Innymi słowy, gdyby nie te nieprawidłowości, to nadal mogli by czynnie działać na KKW. Jeśli gospodarz mówi do gościa, że narobił bałaganu, to mu dziękuje za jego pobyt. Oba podmioty odeszły nie dlatego, że im się znudziło, ale dlatego, że musieli, bo taka była wola PKP lub UMiG.  
To, że robimy co chcemy lub możemy nie jest tożsame z postawą nieliczenia się z innymi. Naszym świętym prawem jest nie robić nic, ale robimy bardzo dużo i nie wynika to z żądań, czy też oczekiwań uznania, czy pochwał od kogokolwiek. Przyjemność i satysfakcja z wykonania dowolnej czynności na terenie KKW, która to zmienia jej stan na lepszy jest wystarczająca. Nam ordery nie są potrzebne.
Tak przy okazji, zdarza się, że otrzymujemy słowa uznania, przede wszystkim od turystów, ot choćby tych, którzy to od 4 lat odwiedzają nas na cyklicznych imprezach pod nazwą Kiwajka. Zdarzają się też podziękowania ze strony urzędów, ostatnio od Wójta z Urzędu Gminy Ozorków, za zorganizowanie imprezy z okazji 100 lat budowy stacji Sierpów Wąskotorowy. Dużo cenniejsze jest dla nas dobre słowo turysty, radość dzieci i ich rodziców, niż plusik w komentarzu do wpisu jakiegokolwiek MK.  
Odnośnie liczenia się z nami, to obojętnie czym się tutaj pochwalimy, to i tak dla szanownego, tutejszego forum nie ma to żadnego znaczenia, bo od wielu lat znacząca część jego członków przykleiła nam łatkę tych, którzy to niby wyrzucili operatora z Krośniewic, czym z automatu staliśmy się persona non grata. I mimo wielokrotnego tłumaczenia tutaj, że jest to wielkie kłamstwo i pomówienie, do tej pory taka opinia funkcjonuje.
Na koniec mam sugestię, żeby zająć się tematem budynków i przyszłości kolejki, a nie naszym Stowarzyszeniem, bo to pierwsze jest najważniejsze.      
Zapisane
mylene
Gość
« Odpowiedz #45 : 20 Grudnia 2017, 11:48:50 »
-2

Nie chodzi tu wszak o żadną reaktywację tylko np. o "podtrzymywanie pamięci, kolekcjonowanie pamiątek, organizacja wystaw i wydarzeń".
Prowadzona od nastu lat działalność SKKW jest formą dążenia do jej reaktywacji i efekty odpowiednich działań mają co roku miejsce, więc słowo to jest jak najbardziej adekwatne do tego, co robimy.
Zapisane
Franc Maurer
Młotkowy
**
Długość toru:: 75 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #46 : 20 Grudnia 2017, 14:23:55 »
-4

No i wszystko jasne Mylene i Franc to najforsze gnidy . Powiedzmy sobie tak . Ilość sukcesów zależna od ilości wrogów .  Bo jeden jak i drugi umie powiedzieć jak jest. A nie moze być albo było ,ale nie do końca.
Do Mylene : gdybysmy to My pocięli coś na złom na kolejce , czy wywieźli wózki od Mbxd2 które dzisiaj są w Czechach to wieszano by na Nas psy. Ale że umiemy ujawnić nieprawidłowości to też jesteśmy śmiećmi bo ujawnilismy jak jest.
Przykład Towarzystwa Wspólne Przyjacielskiej Zabawy  - to co towarzystwo odwalało na kolejce i zarazem brak kontroli z miasta spowodwał wolną amerykankę .
Do dziś tabor który miał byc wizytówką po naprawach , wygląda jak wrak z brakujacymi elementami wyposarzenia .
Ale zostawy to  , nic nie zmieni podjeścia tutaj nawet gdybyśmy wraz z innym podmiotem uruchomili "kolejeckę".
Wracam do budynków - są juz wyznaczone nieruchomości do wyburzenia. W większości te które nie  są wpisane do rej.zabytków .
Jezeli nikog ten temat nie interesuje niech nie pisze i nie zwraca Uwagi. bo My nie wpieprzamy sie w Wasze "kulejecki"  i nie zwracamy na tzw. aspekty wszystkiego zgodnie jak trzeba.
Zapisane
Adam W
Dyrektor
*****
Długość toru:: 601 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #47 : 20 Grudnia 2017, 15:12:30 »
0

Panowie,
nikt Was z imienia tutaj nie wyzwał, więc to chyba nader emocjonalna reakcja. Zainteresowanie gawiedzi skupia się na poznaniu Waszego pomysłu na działalność bo z zewnątrz, tak to już jest, niewiele można dostrzec. Ja przyjmuję że są "dążenia" a także "efekty pewnych działań" i szybciutko wracam do swoich problemów porzucając wścibskość i jakiekolwiek zainteresowanie.
Zapisane

Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 4304 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #48 : 20 Grudnia 2017, 15:38:06 »
+10

Pomijając początkową treść posta Kolegi Franca, będącą utożsamieniem wspomnianego już "sedna materii", czyli formy i treści wypowiedzi nader charakterystycznych dla krośniewickich hobbystów, odniosę się do jednej kwestii:
Jezeli nikog ten temat nie interesuje niech nie pisze i nie zwraca Uwagi. bo My nie wpieprzamy sie w Wasze "kulejecki"  i nie zwracamy na tzw. aspekty wszystkiego zgodnie jak trzeba.
Powiedz zatem Kolego Franc, jaki sens miało założenie przez Ciebie tego tematu, skoro mamy się w nim nie wypowiadać?
Znaczy wypowiadać to się mamy, ale jedynie stosując kalumnie względem TPKKD, bo widzę że dążysz do tego nieustannie w każdym swym poście jako w niebie tak i na ziemi.
Chłopie, zauważ że tego TPKKD już nie ma. Jesteś zwycięzcą, bo znów zostałeś sam ostatni na polu krośniewickiego boju. Tylko czy masz pomysł co z tą wygraną zrobić?

Przepraszam bardziej wrażliwych za mój ton wypowiedzi, ale ja już zwyczajnie nie mogę tego wciąż powtarzającego się scenariusza czytać.
Zapisane

Żadna namiętność nie odziera umysłu równie skutecznie ze wszystkich władz działania i myślenia, co strach.
(Edmund Burke)
Franc Maurer
Młotkowy
**
Długość toru:: 75 m

W terenie W terenie


20 Grudnia 2017, 17:00:31 - Ukryty.
« Odpowiedz #49 : 20 Grudnia 2017, 17:00:31 »
-8

Zapisane
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1840 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #50 : 20 Grudnia 2017, 17:20:44 »
+4

Jak te wypowiedzi krośniewickich "rewolucjonistów" czytam, to przypomina mi się pewna pieśń Jacka Kaczmarskiego:

"Jak tu wyrywać murom zęby krat,
Gdy rdzą zacieka cegła i zaprawa?
Jakże gnijącym gruzem grzebać stary świat,
Kiedy nowego nie ma czym - i na czym - stawiać?
O czym dziś na podwórku śpiewać
Liszajom obsuniętych ścian,
Gdzie nawet skrawek nieba ziewa
Na widok tych śmiertelnych ran?

(...)

Droga stąd już tylko w dół -
W uścisk gliny, w pleśni plusz
Pomiędzy groby, groby, groby,
Których dawno nie ma już... "

(Jacek Kaczmarski: "Mury 1987" aka "Podwórko")
Zapisane
lisiogonek
Zawiadowca
****
Długość toru:: 305 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #51 : 20 Grudnia 2017, 17:38:38 »
+13

Szanowni państwo - może czas na zasłonę miłosierdzia? Przecież czarno na białym piszą że sami robić nic poważnego nie chcą, tylko pozostać recenzentami poczynań innych. To jest przykre...Znam ludzi którzy życie swoje podporządkowali kolejom na których działają, mając świadomość że na ich barkach spoczywa odpowiedzialność, a tu ..."miłośnictwo kolejowe"?. Myślę że  tacy "recenzenci" są bardzo niemile postrzegani...W ogóle to właśnie taki typ "MK" jest stereotypem którego nikt nie lubi. Ponieważ wszystkie karty odkryto to zamknijmy ten nieszczęsny wątek...
Zapisane

TWKP : LKM 26004 - już pod parą!
Strony: 1 2 [3]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!