I ja zawitaĹem na kolejkÄ w sobotÄ 21.09. Wyjazd ze Szczecina o 6.30 - bilet kupiĹem przez internet, w szynobusie takĹźe wolno ale dziaĹaĹ internet - byĹem zadowolony.
Przed odjazdem chĹopaki ukĹadali skĹad, a tu psikus bo okazaĹo siÄ, Ĺźe nie moĹźna spiÄ
Ä skĹadu do lokomotywy. Wagon szybko zostaĹ wstawiony do skĹadu, kolejny zatem byĹ tym czoĹowym. MaĹe opóźnienie nadrobiliĹmy.
Szybko dotarliĹmy do TrzÄsacza, caĹÄ
drogÄ dyskutujÄ
c z obsĹugÄ
. Wagony majÄ
styl i klimat, kto lubiĹ jechaĹ w otwartej wÄglarce - byĹo doĹÄ ciepĹo. TrzÄsacz - Pogorzelica elegancko, moĹźe nie rzuca jak na wczeĹniejszym odcinku, ale drobne wahniÄcia skĹadem byĹo. Za kaĹźdym razem na przejeĹşdzie brakowaĹo mi jednak
gwizdka parowozu - cóş - nie wszystko na raz
UwaĹźam, Ĺźe wszyscy doceniÄ
nowÄ
kolejkÄ - zwĹaszcza, Ĺźe mimo wrzeĹniowej soboty i drugiego dnia kursowania frekwencja byĹa naprawdÄ duĹźa, Kierownik miaĹ peĹne rÄce roboty.
ZachÄcam do przejazdu - duĹźo czasu juĹź w tym roku nie zostaĹo!
A tutaj kilka zdjÄÄ z mojej wycieczki:
https://plus.google.com/photos/111047175809308135706/albums/5926894481006553329