Świat kolejek wąskotorowych SMF
20 Wrzesień 2019, 20:47:25 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Serwer FTP już działa! Szczegóły na forum.
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4 ... 8   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Odchwaszczanie szlaku.  (Przeczytany 126307 razy)
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2614 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #20 : 03 Wrzesień 2009, 21:57:29 »
0

Żeby bezpiecznie zamknąć zawór a pompa ma pracować należało by założyć zawór przeciążeniowy i powrót cieczy do zbiornika.
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
buczek_pkp
Zawiadowca
****
Długość toru:: 401 m

W terenie W terenie

PKP InterCity, Wąski w Piasecznie


« Odpowiedz #21 : 03 Wrzesień 2009, 23:03:10 »
0

Jak zamykamy zawór do belki to sos przelewa się do zbiornika i powstaje taki "obwód zamknięty".
Zapisane
E583.002
Dyrektor
*****
Długość toru:: 539 m

W terenie W terenie

M-sta tr. elektr.


« Odpowiedz #22 : 04 Wrzesień 2009, 16:19:40 »
0

Janek! Zmniejszaj zdjęcia, wrzucanie obrazków w JPG po 500 KB jest karygodne... Język
Zapisane

Nazywam się Roman i od 35 lat naprawiam pralkę
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3880 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #23 : 04 Wrzesień 2009, 21:48:45 »
0

@ Fidler
Karygodne, to jest picie Goolman'a! Zerknij tu: http://750mm.pl/viewtopic.php?p=30631#30631

@ Buczek_PKP
Gdzieś dzwoni, ale nie wiadomo na którym cylindrze...

@Andrzej2110
Jak zwykle jesteś mistrzem!


Wracając do kwestii poruszonych przez Kolegę Konrada:

- Czy zakręcam dopływ sosu do belki na przejazdach?
Jak byłem mały to zakręcałem, ale teraz jestem duży (i to nie od mleka) i mi się nie chce. Nie ma to sensu po prostu, bo stosunek szerokości przejazdów do całej długości szlaku jest tak minimalny, że szkoda roboty aby ten litr sosu zaoszczędzić. Poza tym, na przejazdach obserwuję, czy oprysk odbywa się równomiernie bo sos na asfalcie się pięknie odznacza i gdyby się dysza przypchała, od razu będzie widać.
NATOMIAST BEZWZGLĘDNIE ZAMYKAM ZAWÓR PODCZAS PRZEJAZDÓW PRZEZ MOSTY NAD CIEKAMI WODNYMI, GDZIE MOŻLIWE JEST DOSTANIE SIĘ HERBICYDÓW DO WÓD POWIERZCHNIOWYCH!

- Jak na odcięcie dopływu sosu do belki reaguje hydrofor?
Nie reaguje, bo działa tu zawór stabilizacji ciśnienia.

I o tym zaworze dziś ponudzi Kuc.

Układ ogólny przewodów przedstawia poniższe zdjęcie.




Środkowy wąż (ten grubszy) doprowadza sos bezpośrednio z pompy do trójnika, gdzie może on popłynąć:
- przy otwartym zaworze z czerwoną rączką poprzez filtr do belki wężykiem na dole,
- przez zawór stabilizacji ciśnienia z powrotem do zbiornika sosu wężoidem i rurką na górze zdjęcia.

A cóż tam takiego na górze powyższego zdjęcia jest?
To stary zestaw od naczynia wzbiorczego przeponowego od C.O. Użyłem jego, bo go po prostu miałem.




Składa się on z korpusu wraz z mocowaniem, zaworu bezpieczeństwa - który pełni tu najważniejszą rolę, manometru który też jest przydatny i odpowietrznika kompletnie bezcelowego dla naszych niecnych działań wobec zielska.

Jak to zestroić?
Zawór bezpieczeństwa powinien być na zakres 3bar, no chyba że się chce mieć inne ciśnienie w dyszach. Podłączyć go należy tak, aby ciśnienie idące z pompy było podawane z właściwej strony, bo inaczej nie ma bata, aby zadziałał. Ciśnienie cieczy tłoczonej przez pompę po przekroczeniu 3bar otwiera zawór i powoduje przepływ sosu do baniaka, dając gwarancje, że ciśnienie nie wzrośnie więcej. Po napełnieniu i przepłukaniu układu obroty silnika pompy regulujemy falownikiem tak, aby przy otwarciu zaworu na belkę nie było spadku ciśnienia na manometrze, a jednocześnie ilość powracającej cieczy do zbiornika nie była zbyt duża (spokojny, stabilny strumień). Po wlaniu herbicydów silnik można dać na full aby całość w zbiorniku się dobrze wybełtała.

Jeszcze szczegóły zaworu bezpieczeństwa,




tabliczki z określeniem ciśnienia otwarcia,




i zaworu odcinającego belkę z filtrem i trójnikiem.



To było by na tyle...
Zapisane

Bo ja tam jestem gwiazda
I ze mną jest jazda -
Wszak jam jest Jan Niezbendny.
Michał Z
Mechanik
***
Długość toru:: 287 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #24 : 22 Wrzesień 2009, 09:34:56 »
0

Choć wydawać by się mogło, że teraz to nie czas myśleć o opryskach, ja podzielę się swoimi uwagami:

1. Jak się przekonaliśmy, herbicydy mają bardzo zróżnicowane ceny ze względu na porę zakupów. Na wiosnę 20ltr Taifunu kosztowało ok 500pln a teraz 290 pln. Jest więc to najlepsza lokata kapitału do przyszłej wiosny Mrugnięcie

2. Prawdę mówiąc nie mam przekonania, kiedy dokładnie na wiosnę najlepiej pryskać takimi herbicydami. Środek działa na części zielone, więc wtedy, gdy już coś rośne. Ale na ile wyrośnięte ma być? Z przyczyn niezależnych od nas w tym roku pryskaliśmy późno-trawsko było już wybujałe-i to było zdecydowanie zbyt późno. Z drugiej strony, gdy opryskiwaliśmy miejscowo pieńki krzaków po wycince naprawdę wczesną wiosną (marzec/kwiecień) to w tych miejscach potem (do dziś) nie wyrosło absolutnie nic. A przecież w kwietniu traw jeszcze nie było. Może więc lepiej, pryskać, jak tylko wzejdą pierwsze wiosenne kiełki?

3. Stosowanie Roundupu i pochodnych (subst. czynna: glifosat, łatwo poznać po symbolu 360SL) ma niestety jedną wadę- na torze pozostają te chwasty, które są na niego odporne z zasady (np. skrzyp polny) i te, które się już na niego uodporniły. Polecane jest zrobienie jednego oprysku czymś innym, tylko czym? Inne herbicydy (z inną subst. czynną) zazwyczaj są mniej totalne, ale można je łączyć (np. przeznaczony na jednoliścienne i na dwuliścienne) Rozglądamy się, ale na razie nie mamy konkretnych pomysłów... Może ktoś już coś wymyślił?

4. W tym roku późną wiosną pryskaliśmy część linii środkiem Herbitor, który wg producenta miał działać równie skutecznie, jak niegdyś Arsenal (2 lata bez traw). Niestety nie do końca się to sprawdziło, a jego cena...
Zapisane
AC6000
Czytelnik

Długość toru:: 1 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #25 : 25 Październik 2009, 17:54:46 »
0

Witam,

jako ze to moj pierwszy post na tym forum to sie przedstawie - mam na imie Henryk, mieszkam w okolicy Piaseczna i lubie koleje pod kazda postacia Uśmiech. A teraz na temat...

Cytat: "Michał Z"
Choć wydawać by się mogło, że teraz to nie czas myśleć o opryskach, ja podzielę się swoimi uwagami:
3. Stosowanie Roundupu i pochodnych (subst. czynna: glifosat, łatwo poznać po symbolu 360SL) ma niestety jedną wadę- na torze pozostają te chwasty, które są na niego odporne z zasady (np. skrzyp polny) i te, które się już na niego uodporniły. Polecane jest zrobienie jednego oprysku czymś innym, tylko czym? Inne herbicydy (z inną subst. czynną) zazwyczaj są mniej totalne, ale można je łączyć (np. przeznaczony na jednoliścienne i na dwuliścienne) Rozglądamy się, ale na razie nie mamy konkretnych pomysłów... Może ktoś już coś wymyślił?


Na skrzyp nalezy zastosowac Chwastox Extra - jest w miare tani, dziala na wiele chwastow (choc nie wszystkie). Bardzo skutecznie zwalcza skrzyp (przetestowane w ogrodku). Jego dodatkowe zalety to mozliwosc mieszania z Roundapem, cena i fakt ze mozna kupic w dowolnym sklepie ogrodniczym.

pozdrawiam
AC6000
Zapisane

pozdrawiam
AC6000
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3880 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #26 : 27 Czerwiec 2011, 19:02:47 »
0

Dziś, zgodnie z tradycją - wszak zbliża się koniec czerwca - dokonano na GrKD drugiego oprysku odzielszczającego. Tym razem jednak postanowiono wziąć się za ów nietykalny skrzyp polny. Mądra książka podaje że skutecznym środkiem na wyrwanie chwasta jest MCPA. Z zakamarków magazynku został zatem wygrzebany Agroxone 500SL o zawartości, jak nazwa wskazuje, 500g MCPA w litrze sosu. W połączeniu z Rofosatem 360SL i dodatkiem Superamu ma rzekomo rozprawić się ze skrzypkiem na torach.
Dawki tradycyjne: glifosat 5l/ha, Agroxone 2l/ha. Zobaczymy co wyjdzie...

Słowo o wymienionym przez Waldi'ego Chwastoxie. Ta nazwa produktu z Sarzyny obejmuje całą gamę herbicydów różniących się od siebie składem i zastosowaniem.
I teraz uwaga: producent w instrukcji stosowania środka ochrony roślin wyraźnie podaje że skrzyp polny jest średnio wrażliwy na Chwastox Ekstra 300SL, Chwastox 750SL. Natomiast nie jest wrażliwy na Chwastox Turbo 340SL, czy Chwastox Trio 540SL. Zatem należy mieć to na uwadze.

A tak naprawdę, to poczekajmy ze dwa tygodnie. Zobaczymy czy to, co przeżyło dinozaury, w ogóle zareaguje na owe MCPA. Duży uśmiech
Zapisane

Bo ja tam jestem gwiazda
I ze mną jest jazda -
Wszak jam jest Jan Niezbendny.
vutik
Młotkowy
**
Długość toru:: 116 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #27 : 29 Czerwiec 2011, 15:50:14 »
0

Mądra książka podaje że skutecznym środkiem na wyrwanie chwasta jest MCPA. Z zakamarków magazynku został zatem wygrzebany Agroxone 500SL(...)
producent w instrukcji stosowania środka ochrony roślin wyraźnie podaje że skrzyp polny jest średnio wrażliwy na Chwastox Ekstra 300SL, Chwastox 750SL

Instrukcja stosowania Agroxone 500 SL też wymienia skrzyp jako średnio wrażliwy na ten środek Co?
Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3880 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #28 : 30 Czerwiec 2011, 12:34:56 »
0

Wieści z torów: po tym jak zrobiliśmy z Buczkiem w zbiorniku opryskatora kociołek Panoramixa i pomieszaliśmy herbicydy efekt w postaci więdnięcia, i żółknięcia zielska widoczny był... już po 24h!  Wyższe roślinki sflaczały i zgięły się ku ziemi. Po 48h skrzypy sczerniały. Czyżby to był sposób na tego chwasta?

A teraz dowcip wymyślony wraz z Kolegą Phinkiem.
Jedzie opryskator i rozpyla herbicydy zwalczające skrzyp polny. Tuż za opryskatorem jeden krzaczek skrzypu pokazuje "gest Kozakiewicza" mówiąc: - G...o mi zrobisz herbicydzie - ja jestem skrzyp torowy!
Zapisane

Bo ja tam jestem gwiazda
I ze mną jest jazda -
Wszak jam jest Jan Niezbendny.
OczeQ
SGKW
*
Długość toru:: 516 m

W terenie W terenie


Wariat torowy


oczeq
WWW
« Odpowiedz #29 : 30 Czerwiec 2011, 13:00:51 »
0

a jak; tyle nawożony olejami z faurów, a ty go chcesz zwykłym herbicydem uwalić? Język
Zapisane

Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3880 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #30 : 09 Lipiec 2011, 17:03:53 »
0

Tak, proszę Państwa. Skrzyp został zlikwidowany.
Jednak MCPA w formie soli dimetyloaminowej to jest to! Koszt odchwaszczania z dodatkiem owego sosu jest większy niż zwykłymi glifostami tylko o 36zł/ha. Ale efekt jest niewspółmierny!
MCPA - wróg skrzypów polnych i torowych!
Zapisane

Bo ja tam jestem gwiazda
I ze mną jest jazda -
Wszak jam jest Jan Niezbendny.
SMKZnin
Mechanik
***
Długość toru:: 165 m

W terenie W terenie



olek.lutek
WWW
« Odpowiedz #31 : 11 Lipiec 2011, 19:59:20 »
0

Szkoda że nie widziałem tego tematu wcześniej, dowiedziałbym się jakie mieszanki stosuje się u nas, wspomniany szyp u nas na ŻKP ginie niczym dotknięty laczkiem komar. Mrugnięcie

Od 1:00
Gałką oczną kierownika pociągu nr 7 | Biskupin Odcinek Małe | Duże


Skrzyp ginie!
Zapisane

Profil Stowarzyszenia Miłośników Kolei w Żninie
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2614 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #32 : 11 Lipiec 2011, 22:00:32 »
0

A tak się zapytam. Czy ktoś kiedyś próbował pryskać torowisko wczesną wiosną środkami doglebowymi??
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3880 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #33 : 11 Lipiec 2011, 22:09:06 »
0

Pomijając Twoje nieróbstwo w http://750mm.pl/index.php?topic=2878.2140) zapytam: jakie Andrzeju znasz obecnie dostępne w legalnym handlu herbicydy doglebowe? Spoko
 
Zapisane

Bo ja tam jestem gwiazda
I ze mną jest jazda -
Wszak jam jest Jan Niezbendny.
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2614 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #34 : 11 Lipiec 2011, 22:40:47 »
0

Są herbicydy doglebowe stosowane w uprawie rzepaku, kukurydzy buraków, ziemniaków a nawet i zbóż.
Roundap (lub jego odpowiedniki) działają tylko na te chwasty które już wyrosły ale  po oprysku wyrosną następne. Doglebowe blokuje wschody chwastów przez dłuższy czas. Tylko nie wiem który był by taki co by wyeliminował wszystkie chwasty torowe.
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3880 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #35 : 05 Maj 2012, 12:24:50 »
0

No i mamy wreszcie dopuszczony herbicyd o działaniu doglebowym Chikara 25WG przeznaczony do niszczenia roślinności na terenach nierolniczych. Myślę że w przeciągu miesiąca zostaną w Piasecznie przeprowadzone jego testy. Z mocnych stron producent wymienia długotrwałe działanie, ze słabych odporność na sos perzu, malin i jeżyn oraz skrzypu polnego i torowego, co powoduje jednak konieczność stosowania dodatkowo glifostaów i MCPA.

Korzystając z okazji pragnę przypomnieć że nie należy przekraczać zalecanych dawek herbicydów. Poniższe zdjęcia pokazują niezamierzony efekt przyrządzenia zbyt mocnego sosu przez Kolegę Buczka. Na szczęście w porę zauważono błąd, stąd tylko 9 mb toru zostało odszynione chemicznie.



Zapisane

Bo ja tam jestem gwiazda
I ze mną jest jazda -
Wszak jam jest Jan Niezbendny.
andrzej2110
Minister
******
Długość toru:: 2614 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #36 : 05 Maj 2012, 20:42:29 »
0

Mam zło wiadomość dla wszystkich którzy opryskują tory.  Trwają prace nad nową ustawą w której ma być obowiązek przeprowadzania badań atestowych na opryskiwacze którymi wykonuje się opryski torowiska (obecnie takie badania są wymagane tylko or rolników a badanie ważne jest 3 lata). Dodatkowo osoba wykonująca opryski musi posiadać ważne szkolenie na stosowanie środków ochrony roślin (szkolenie ważne 5 lat). Oczywiście nic nie jest za darmo. Szkolenie kosztuje około 150 zł. a ceny przeglądu nie znam.
Zapisane

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie pr
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3880 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #37 : 07 Maj 2012, 20:03:29 »
0

Mam niestety niezbyt dobre wieści: wyliczyłem że stosowanie Chikary nie jest konkurencyjne dla obecnych, tradycyjnych odchwaszczań.
Herbicyd Chikara 25 WG stosuje się w dawce 0,2 kg/ha. Cena takiego oprysku wynosi ok. 700 zł/ha. Jednakże aby uzyskać naprawdę długotrwały (całoroczny) efekt, należy najpierw przeprowadzić "zwykły" zabieg z użyciem glifosatów i MCPA, co zapewni: po pierwsze pozbycie się jeżyn, perzu i skrzypu, po drugie zredukuje ilość Chikary która pozostając na roślinach nie dotrze do gleby, gdzie właśnie ma zapobiegać rozwojowi następnych chwastów w dalszej części sezonu wegetacji.
Koszt takiego wstępnego oprysku (glifosat 36% 5l/ha + MCPA 50% 2L/ha) wynosi przeciętnie 115 zł/ha. Zatem roczny koszt konkretnego stosowania Chikary kształtuje się na poziomie 700 + 115 = 815 zł/ha.
Gdyby zaś wykonywać trzy opryski zwykłe, koszt odchwaszczania wyniesie 3 X 115 = 345 zł/ha, zatem mamy oszczędność 460 zł/ha.
Niestety: liczby mówią same za siebie. 1 ha torowiska to, w zależności od szerokości odchwaszczanego pasa, od 5 do 2,8 km linii. Stąd wydatki na herbicydy stanowią jednak znaczącą pozycję w kosztach utrzymania infrastruktury. I chyba nowoczesne, inteligentne środki chwastobójcze nie są póki co na kolejową, wąską, kieszeń.
Zapisane

Bo ja tam jestem gwiazda
I ze mną jest jazda -
Wszak jam jest Jan Niezbendny.
Marcin117
Minister
******
Długość toru:: 1002 m

W terenie W terenie


Student - Drezyniarz


WWW
« Odpowiedz #38 : 07 Maj 2012, 20:19:38 »
0

A jak kształtują się koszty paliwa i obsługi takiego pociągu "opryskowego"? Zważywszy że nasza WMC ma dosyć paliwożerny silnik to koszta paliwa też pewnie są niemałe.
Zapisane

Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3880 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #39 : 07 Maj 2012, 20:58:02 »
0

Fakt! Nie wspomniałem o kosztach pociągu. Załóżmy że na odchwaszczenie 20 km szlaku Wmc (wraz z agregatem prądotwórczym) zużyje 20l benzynki, a koszt obsługi weźmiemy jako 100 zł. Wyjdzie kosztów nam 200 zł za jeden oprysk i to niezależnie co w baniaku mamy.
Zatem liczymy koszty roczne usuwania zielska z 20 km szlaku przy szerokości pasa 3 m -> 6 ha:
- Odchwaszczanie z Chikarą (dwie jazdy drezyną, pierwsza z glifo i MCPA) 2 X 200 zł + 6 X 815 zł = 5290 zł
- Tradycyjne odchwaszczanie trzy razy do roku z "bogatym" sosem: 3 X 200 zł + 6 X 345 zł = 2670 zł
- Jak wyżej, tylko biedniej - raz z MCPA, a potem samymi glifo: 3 X 200 zł + 6 X 115 zł + 2 X 6 X 70zł = 2130 zł
- I wersja dziadowska, czyli dwa razy samo glifo: 2 X 200 zł + 2 X 6 X 70zł = 1240 zł

Jak widać nowoczesność kosztuje dwa razy tyle co tradycja przy tym samym efekcie...
Zapisane

Bo ja tam jestem gwiazda
I ze mną jest jazda -
Wszak jam jest Jan Niezbendny.
Strony: 1 [2] 3 4 ... 8   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!