Świat kolejek wąskotorowych SMF
21 Maj 2019, 21:05:14 *
Witaj
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
w6 i... Rp 1: Serwer FTP już działa! Szczegóły na forum.
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 31   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dzieje się :)  (Przeczytany 252547 razy)
Brecht
Młotkowy
**
Długość toru:: 129 m

W terenie W terenie


ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็


« Odpowiedz #80 : 21 Maj 2012, 14:31:03 »
0


Zatem daję więcej:





Ciągle za mało, piękny dzwięk silnika Uśmiech

To masz jeszcze tutaj Język
Rudy Raciborskie - Testy lokomotywy Lxd2-08 Małe | Duże
Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3839 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #81 : 22 Maj 2012, 18:47:45 »
+2

Skoro już wszyscy się chwalą, zatem pochwali się i Kuc.
Po raz czwarty brygada z Piaseczna odwiedziła Rudy. Tym razem misja była typowo spalinowa o smaku Faura, choć i pary nie zabrakło. Zadaniem numer 1 było uruchomienie lokomotywy Lxd2 numer 8.



Pierwszego dnia odbyła się walka z cieknącym wymiennikiem ciepła oleju smarowania silnika oraz pompą wodną, która również perfidnie nie trzymała szczelności. Mniejsza o szczegóły (o żesz qrr... jak mnie one do dziś wqrr...) techniczne, ale finał działań był taki że udało się uruchomić silnik lokomotywy, co już było pokazywane. Aby jednak tego dokonać trzeba było podlać paliwka, bo lok osuszony został w hucie do ostatniej kropelki.



Przy okazji wyszło że Kuc nie do końca napisał prawdę o silniku zainstalowanym w owej lokomotywie. Nie jest to słabszy 16H12A tylko 18H12A o mocy 465 KM.



Drugi dzień poświęcony został dalszemu uruchamianiu Lxd oraz walką z parowozem Las. Tutaj wspomogli we walce nas pracownicy skansenu. Uszczelniono instalację wodną lokomotywy zaś w parowozie zamontowano zregenerowaną przepustnicę i (prawie) zamontowano siatkę odwadniającą (tu Kuc dał dupy z wymiarami, ale to się poprawi).



Podczas testów wyszły na jaw kolejne hutowe ciekawostki. Jak pamiętamy tajemniczą przyczyną odstawienia lokomotywy nr 9 było... wyczerpanie się paliwa w zbiorniku dobowym i wyssanie go do zera z filtrów. Tutaj lokomotywa pykła w jakąś konstrukcję (nie był to tabor) górną częścią kabiny głównego zbiornika paliwa. Kabina nie była z jednej strony przykręcona zatem cofnęła się poddając, naparła na przewód doprowadzający powietrze ze sprężarki i psssss... skończyła się jazda.



Aby usterkę usunąć trzeba było dostać się do rurwy, co spowodowało konieczność demontażu kabiny. Potem już wszystko poszło gładko dzięki sklepowi ze złączkami hydraulicznymi.



Trzeciego dnia lokomotywa poszła na testy które nie do końca się odbyły ze względu na awarię pneumatyki i ogólne zmęczenie kadry testującej. Czajnik również został uruchomiony, ale zdjęciówek nie zrobiłem bo czasu nie miałem. Język

Ze swej strony bardzo chcę podziękować ludziom bez których cała akcjówa nie miała by możliwości realizacji:
Przede wszystkim Koledze Buczkowi, który po prostu dał radę;
Koledze Konradowi (akurat nie z foremki) - kierownikowi warsztatów - bez którego pomocy, fachowego podejścia, spokoju i poczucia humoru byśmy nie dali rady;
Koledze Mefinowi za walkę z oporną materią cieknącej lokomotywy;
I nowo poznanemu Koledze Romanowi z Pyskowic za wspaniałą współpracę przy uruchamianiu czajnika.
Drodzy Koledzy - pracować z Wami to wielka przyjemność!

P.S. @Mefin
Na niedzielę cytrynówę szykuj...
« Ostatnia zmiana: 22 Maj 2012, 18:51:32 wysłane przez Kucyk » Zapisane

W każdym moim zwycięstwie
Jest trud i krew poświęceń.
Mefin
Nowicjusz
*
Długość toru:: 19 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #82 : 22 Maj 2012, 19:21:13 »
+1

Kucyk i wzajemnie Uśmiech Z Wami też się bardzo dobrze pracuje, a przede wszystkim można się od Was dużo nauczyć, a to (przynajmniej dla mnie) jest bardzo ważne. Wpadajcie do Rud częściej, dla Was będzie tam zawsze miejsce. A ja kiedyś chętnie odwiedzę Was w Piasecznie.

P.S. Nie wiem czy do niedzieli cytryna się zetnie Mrugnięcie Jak nie to się posiedzi czy czymś innym, równie dobrym Uśmiech

Pozdrawiam
Mefin (Michał)
Zapisane
MichałŁ
Dyrektor
*****
Długość toru:: 575 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #83 : 23 Maj 2012, 06:41:37 »
0

A co wyszło w końcu z tym hamulcem samoczynnym w tych Lxd2 ? Mają czy nie ?
Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3839 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #84 : 23 Maj 2012, 08:36:13 »
0

Było już o tym pisane, ale jeszcze raz powtórzę z satysfakcją: oczywiście że mają. I są to układy działające!
Zatem Kolega Buczek może sam wypić zakładową skrzynkę browara. Choć właściwie, jako dobry kolega, pomogę Mu.
Zapisane

W każdym moim zwycięstwie
Jest trud i krew poświęceń.
buczek_pkp
Zawiadowca
****
Długość toru:: 400 m

W terenie W terenie

PKP InterCity, Wąski w Piasecznie


« Odpowiedz #85 : 23 Maj 2012, 19:23:01 »
-4

Kucu... Może niech nam postawią krate browara Ci którzy gadali takie głupoty:)Co?
Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3839 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #86 : 23 Maj 2012, 19:34:40 »
-2

Prędzej w Chorzowie pociągi transporterowe wprowadzą.  Spoko
Zapisane

W każdym moim zwycięstwie
Jest trud i krew poświęceń.
Paweł Niemczuk
Administrator
*****
Długość toru:: 1615 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #87 : 24 Maj 2012, 01:09:17 »
+2

Ty nie bądź taki hop do przodu, powinieneś wiedzieć, że kratę browara to i bez zakładów postawię Uśmiech
Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3839 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #88 : 31 Maj 2012, 21:59:20 »
+3

W związku że znów się w innej toalecie szczyny przelewają ja zamieszczę coś ku pokrzepieniu serc.

Piąta edycja akcji Piaseczno in Rudy była skierowana w stronę lasu.
Czajnik ów, jak już pisałem, ma duży kłopot ze swym stanem po naprawie która przywróciła go do życia. Priorytetem był rozrząd, który jest podstawą poprawnej pracy, jednak zanim się za dźwignie zabraliśmy, trzeba było usunąć skuchę jaką Kuc ostatnio popełnił źle wymierzając luz pomiędzy rantem pokrywy zbieralnika pary a sitem suchoparnym.

Tym razem akcjówa rozebrania zbieralnika nie została przeprowadzona po partyzancku. Do zdjęcia czapeczki użyto dźwigu.



By obrobić wystający nadmiernie rant konieczna była wizyta w zakładach Rafamet. Niestety nie mogłem wykonać zdjęć ale to co w nich zobaczyłem: te hale, suwnice, obrabiarki, a przede wszystkim życzliwych fachowców spowodowało że do tej pory mam opadniętą szczenę. Na potężnej frezarce CNC zrównano to, co uprzednio przeszkadzało w montażu zbieralnika.



Trochę słabo to widać na powyższej fotce że wewnętrzny pierścień maszyna ścięła widiową głowicą nadając stali taki piękny wzór:



Po złożeniu zbieralnika nastąpiła jeszcze naprawa popielnika, cylindra hamulcowego i kilku innych detali, a na koniec regulacja rozrządu. Jednak tutaj, ze względu na jakieś patologiczne luzy łożysk przeciwkorb, będące wynikiem braku naprawy, nie udało się wymierzyć i skorygować długości drążków mimośrodowych przez co właściwe ustawienie rozrządu okazało się niemożliwe. Rozrząd ustawiony został całkowicie prawidłowo do jazdy na przód, zaś wstecz nieco czajnik kuleje ale to się poprawi. A to widok wspaniale spasowanych tulei mimośrodów:



Potem odbyły się zawody lokomotyw w dymieniu parami...



...i konkurs w dymieniu indywidualnym.



Jednakże rywalizacja nie została dokończona ze względu na smród zawiewający z pobliskiego kurnika, któremu nawet stary Faur biorący olej, ani Lasek opalany tapczanem nie byłyby w stanie dać rady, ale to już inna historia.

Ale chciałbym coś innego pokazać co widziałem w Rudach. He, wspaniałą, działającą starą kuźnię. To na niej szef warsztatów - Kolega Konrad (na pierwszym planie) pracował przy prostowaniu akcesoriów torowych. Słuchajcie, takiego klimatu w pomieszczeniu pełnym dymu z paleniska, aromacie gorącej stali, snopów strzelających iskier i huknięć młota kształtującego rozgrzany, czerwony metal nie znajdzie się łatwo. Gorąco polecam odwiedziny kuźni.



A przy okazji zajrzałem do wnętrza starego kotła od Tw9 służącego onegdaj do ogrzewania warsztatów. Jak widać zasilany był (bio)etanolem, zaś ilość szpuntów wbita w rury świadczy o intensywności eksploatacji.



Ale ciśnienie kociołek trzyma niczym Ty2! Mrugnięcie



Na koniec tradycyjny filmik z testów. Wrażliwszych słuchaczy ostrzegam, że pada w nim kilka ku...kułek.

Tak się testuje Laska! Małe | Duże

« Ostatnia zmiana: 31 Maj 2012, 22:05:02 wysłane przez agneskate » Zapisane

W każdym moim zwycięstwie
Jest trud i krew poświęceń.
adamk
Czytelnik

Długość toru:: 2 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #89 : 03 Czerwiec 2012, 13:25:51 »
+6

Kilka uwag od osoby, która jest tylko cichym obserwatorem kolei w Polsce oraz słucha ludzi. Zapewne zaraz posypią się na mnie gromy ale tak naprawdę nie krytykuję.

Stacja Rudy posiada według mnie niesamowity potencjał, niestety tylko stacja bo jeżdżenie do lasu i nazad jest dość średnio przyciągające turystów. To nie moje spostrzeżenie ale słuchanie ludzi na ławkach i spacerujących po stacji. Dużo osób mówi że stacja ma w sobie "coś" i ja też to czuje. Położona pośród lasów z ciekawymi budynkami i ruchem na torach. I ten parowóz. Bajka. ALE. Jest też sporo rzeczy które psują klimat. Dlaczego osoby pracujące tam parkują samochody na stacji. Ja rozumiem tego fiata 125p. - pasuje idealnie ale cała reszta to porażka. Na stacji są zabytkowe pojazdy które wpasowują się w klimat stacji idealnie, ale szczytem jest parkowanie między wagonami tym oczojebnym żółtym autem. Tak mało a tak dużo. Zaparkować je koło stacji i wyeksponować pojazdy typu fiat 125 i 126. Na torach jest jeszcze jedna rzecz która bardzo kuje w oczy. Wagony platformy z krzesłami i stolikami. Na samym środku - to profanacja pięknej stacji. Na bok to bliżej baru. I żeby nie było - nie tylko ja to tak odbieram, wystarczy wmieszać się miedzy zwiedzających. Pięknym widokiem na stacji są pracujący ludzie, Pan kolejarz mechanik który dużo klnie ale swoim wyglądem daję bardzo dużo do klimaty stacji. Plus piesek biegający za pociągami. Szczegóły ale piękne.

I jeszcze jedna rzecz - dużo ludzi zbiera różne pierdoły i makulaturę a na tej stacji jej brak. Sam bilet - powiem tak - tylko na górze żar jest gorszy bo wydruk z kasy fiskalnej. Bilet brzydki, nieudana próba podrobienia fajnego wzoru i jeszcze trafiają się krzywo wycięte. Tego chyba nikt nie zostawi na pamiątkę. Choć zbieram bilety ten wywaliłem. WSTYD, a w 15 minut można zrobić naprawdę fajny wzór. ( no może z wydrukiem 20). Żadnych materiałów w kasie. Poza jedną ulotką ale ją łatwiej zdobyć w Informacji w parku niż na stacji. Żadnej historii - nic. Znowu szczegół - mały a wielki.

Jednak podsumowując Rudy - jak dla mnie najbardziej klimatyczna kolej wąskotorowa (stacja) w Polsce. Oby tak dalej i oby dojechać gdzieś więcej niż kawałek do lasu. Wielki plus Panowie za piękną pracę.

Adam
K.
Zapisane
djsv
SGKW
*
Długość toru:: 79 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #90 : 03 Czerwiec 2012, 14:32:42 »
-3

Jeśli nie chciałeś krytykować to z przykrością stwierdzam, że Ci nie wyszło. Jest o wiele więcej ważniejszych prac do zrobienia i takie tematy jak ładne bilety i równo skrojone schodzą na dalszy plan. Porządkowanie stacji według Twojej koncepcji też nie jest najważniejsze.
A jeśli uważasz, że zrobienie biletów faktycznie zajmuje tak mało czasu, to zaproponuj pomoc, chłopaki się ucieszą

Nie wiem jak długa trasa by Cię satysfakcjonowała, ale tam po prostu za dużo torów szlakowych nie ma, a sama odbudowa nie leży tylko w kwestii stacji, ale gmin. Jest  porozumienie między gminami w sprawie ewentualnej odbudowy linii do Gliwic. Gliwice w tej chwili wykonują na własny koszt studium wykonalności. Ogólnie do samego pomysłu na razie należy podchodzić z dystansem, ale Gliwicom Komisja Europejska nie jest chętna dać pieniążków na halę Podium więc może to przesuną na kolejkę;). Cóż, pomarzyć można, to nie kosztuje.
Zapisane
2xm
Minister
******
Długość toru:: 1499 m

W terenie W terenie



« Odpowiedz #91 : 03 Czerwiec 2012, 15:07:29 »
+7

Djsv, kolega napisał, że przekazuje garść uwag "zwykłego turysty" i zrobił to z życzliwości a nie żeby wam dołożyć. Jak zwykle w takich przypadkach radzę przemyśleć sprawę na spokojnie a nie od razu decydować, że "to nie jest najważniejsze". Części z uwag kolegi faktycznie nie da się w najbliższym czasie uwzględnić, ale inne nie wymagają poważniejszych nakładów. Jeśli chodzi o bilety, to faktycznie opracowanie atrakcyjnego i estetycznego wzoru nie jest jakąś straszną inwestycją. Nawet jeśli zleci się to wraz z drukiem firmie zewnętrznej. Nie muszą to być od razu bilety kartonikowe (jak np. w Parowozowni Skierniewice, gdzie zresztą też jest "sporo ważniejszych rzeczy do zrobienia"). Chodzi raczej o to, że tzw. zwykli śmiertelnicy zwracają uwagę na zupełnie inne rzeczy niż miłośnicy kolei i warto o tym pamiętać. Była już zresztą o tym mowa na forum.
Zapisane

Podejrzewam, że u źródła tej wiadomości kryje się czyjaś kpina, bardziej lubiana w Polsce niż uznanie dla prób postępu (...).
adamk
Czytelnik

Długość toru:: 2 m

W terenie W terenie


« Odpowiedz #92 : 03 Czerwiec 2012, 15:53:18 »
+10

Skoro są inne ważniejsze sprawy to powstaje u mnie pytanie czy ta inwestycja (brzydko zwana kolejką) jest dla ludzi czy dla kolegów którzy tam wkładają dużo pracy. Mimo wszystko myślę że to ludzie napędzają ten interes i to dla nich się robi, a ja ich słucham, wyciągam wnioski, zresztą na tym polega moja praca w życiu zawodowym. Kolega słusznie zauważył że sposób myślenia turystów i miłośników jest bardzo różny, ja jestem bardziej turysta. I uważam że to dla nas odwiedzających to robicie, chyba że się mylę i robicie to tylko dla siebie (ale nie podejrzewam).
Wiem jakie są braki bo sam widziałem. Ale ja Wam życzę jak najlepiej. Dlaczego w tym kraju zawsze musi dominować agresja.
pozdrawiam życzliwie i więcej spokoju ducha
Adam
K.
Zapisane
Ariel Ciechański
Administrator
*****
Długość toru:: 943 m

W terenie W terenie



WWW
« Odpowiedz #93 : 03 Czerwiec 2012, 16:17:56 »
+1

Nie muszą to być od razu bilety kartonikowe (jak np. w Parowozowni Skierniewice, gdzie zresztą też jest "sporo ważniejszych rzeczy do zrobienia"). Chodzi raczej o to, że tzw. zwykli śmiertelnicy zwracają uwagę na zupełnie inne rzeczy niż miłośnicy kolei i warto o tym pamiętać. Była już zresztą o tym mowa na forum.

Tak na marginesie ;-) bilety kartonikowe nie były ani dużą inwestycją czasową, ani finansową. Wzór opracowany przeze mnie bodaj w 2004 r. funkcjonuje z powodzeniem do dziś. A koszt jednego biletu przy nakładzie 3000 sztuk to w zależności od kursu korony czeskiej jakieś 20 gr.
Btw. Fajnie było się zobaczyć po latach ;-).
Zapisane

Pozdr.<br />CAr.<br />
Fisz
Młotkowy
**
Długość toru:: 99 m

W terenie W terenie


Drunken Engineer


« Odpowiedz #94 : 03 Czerwiec 2012, 22:22:04 »
+4

Po przeczytaniu odpowiedzi na konstruktywną i w ani drobnym kawałeczku nie uszczypliwą krytykę pierwsze, co przyszło mi do głowy, to właśnie pytanie - więc dla kogo skansen funkcjonuje, skoro kwestie reklamy i przedstawienie się ludziom, będącym poważnym źródłem dochodu placówki, jest mało istotne.? Duży uśmiech

Kogo chcecie wozić w pociągach, jeśli nie tych, którzy zainteresują się tematem, i nie odstraszy ich forma tych drobnostek składających się na usługę..?  Co?
Zapisane
Brecht
Młotkowy
**
Długość toru:: 129 m

W terenie W terenie


ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็


« Odpowiedz #95 : 21 Lipiec 2012, 22:24:21 »
+4

A w Rudach aktualnie dzieje się krzakobranie na szlaku do Stanicy, a na samej stacji trwa budowa nowego przejścia przez tory. No i od niedawna świecą też latarnie zwrotnikowe i wskaźnik W4.





Więcej zdjęć:
http://www.kolejkarudy.pl/site/index/2-aktualnosci/news/95-nowe-przejscie-oraz-oswietlone-wskazniki.html
Zapisane
Brecht
Młotkowy
**
Długość toru:: 129 m

W terenie W terenie


ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็


« Odpowiedz #96 : 30 Lipiec 2012, 14:01:02 »
+5

Gotowe przejście:

Zapisane
Kucyk
Minister
******
Długość toru:: 3839 m

W terenie W terenie


Bimbrownik wąskotorowy


« Odpowiedz #97 : 30 Lipiec 2012, 14:08:50 »
+8

 Szok No, to się nazywa estetyzacja terenu kolejowego! Piękno w samej formie i jednocześnie funkcjonalność. Brawo!
A teraz krótka modlitwa dziękczynna na koniec:

Dzięki Ci święty Krzysztofie za uchronienie tej stacji od tandetnej kostki betonowej
Którą niektórzy paprzą zabytki z uporem maniaka kładąc ją wszędy, jako w niebie tak i na ziemi.
Amen.
Zapisane

W każdym moim zwycięstwie
Jest trud i krew poświęceń.
Fisz
Młotkowy
**
Długość toru:: 99 m

W terenie W terenie


Drunken Engineer


« Odpowiedz #98 : 30 Lipiec 2012, 20:40:27 »
0

Ja tak tylko z  ciekawości, bo kompletnie się na sprawie nie znam - ta kostka po wewnętrznej stronie szyn nie zacznie się przemieszczać podczas przejazdów po torach..? Bo z większości tras tramwajowych i nie tylko po odcinkach wyłożonych brukiem kojarzę że po wewnętrznej były one czymś wzmacniane, żeby się wsio nie porozjeżdżało..?

Czysta ciekawość Uśmiech I całkiem szczerze przyznaję, że wygląda toto świetnie Uśmiech
Zapisane
Brecht
Młotkowy
**
Długość toru:: 129 m

W terenie W terenie


ส็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็็


« Odpowiedz #99 : 30 Lipiec 2012, 23:27:52 »
+1

Ja tak tylko z  ciekawości, bo kompletnie się na sprawie nie znam - ta kostka po wewnętrznej stronie szyn nie zacznie się przemieszczać podczas przejazdów po torach..? Bo z większości tras tramwajowych i nie tylko po odcinkach wyłożonych brukiem kojarzę że po wewnętrznej były one czymś wzmacniane, żeby się wsio nie porozjeżdżało..?

Czysta ciekawość Uśmiech I całkiem szczerze przyznaję, że wygląda toto świetnie Uśmiech
W samym przejściu po wewnętrznej stronie szyn są "lżejsze" szyny a pod lokomotywownią mniejsza kostka jakieś 3-5cm poniżej główki szyny. Nic się nie powinno nie porozjeżdzać Uśmiech
Zapisane
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 31   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2009, Simple Machines
theme for 750mm.pl based on bisdakworldgreen design by jpacs29
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!