Jacek Stolarski
Burmistrz Grójca
15 listopada 2010
Grójecka Kolej Dojazdowa
I have a dream....
Trzeba mieć marzenia! Od tego wszystko się zaczyna.
Kolejka z Piaseczna do Nowego Miasta to plan na lata. Wymaga skomplikowanych kroków organizacyjnych, technicznych, bardzo dużego dofinansowania. Mam nadzieję, że będzie to możliwe i że znajdziemy na ten cel fundusze unijne. Niestety, na niektórych odcinkach Piaseczyńskiej Kolejki Dojazdowej, z której zostało do dzisiaj już tylko 71 km, z torowiska skradziono nawet szyny kolejowe.
Moim pierwszym celem jest przejęcie majątku kolejki na odcinku Piaseczno - Grójec. Odbyły się już wstępne rozmowy i wygląda to obiecująco. Mamy sojusznika w gminie Piaseczno.
Drugi krok to zorganizowanie regularnych przejazdów turystycznych. Możemy mieć znakomitą atrakcję dla warszawiaków i nie tylko.
Jednocześnie rozpocznę poszukiwanie środków na przekształcenie kolejki w szybki tramwaj do Piaseczna. Burmistrz Piaseczna w swoim programie wyborczym obiecuje utworzenie szybkiego tramwaju z Piaseczna do Warszawy. Nasze plany uzupełniają się.
Odtworzenie całego szlaku kolejki grójeckiej nie będzie szybko możliwe i musimy działać metodą małych kroków. Może kiedyś szybkie tramwaje połączą z Warszawą i Nowe Miasto i Mogielnicę, Jasieniec, Tarczyn, a nawet Górę Kalwarię i Konstancin, bo tworzyły one kiedyś sieć podmiejskich kolejek wąskotorowych na południu Warszawy. W XIX wieku potrzeba było do ich wybudowania pieniędzy księcia Lubomirskiego i wizji hrabiego Zamoyskiego, a dzisiaj funduszy unijnych i wytrwałości. Trzeba marzyć!
Połączenie szybkim tramwajem Grójca z Warszawą jest ostatecznym celem tych działań. W diametralny sposób zmieni to naszą komunikację z Warszawą, ułatwi ją i spowoduje, że będziemy "bliżej" Warszawy. To najtrudniejszy, najbardziej skomplikowany i dalekosiężny punkt moich planów na najbliższe cztery lata.
Ale może "Now is the time..."
źródło:
http://jacekstolarski.blog.onet.pl/Grojecka-Kolej-Dojazdowa,2,ID417161689,n 